Jestem z mocno katolickiej rodziny. Poznałam chłopaka który wyznaje religię zupełnie inna. Ciezko mi z tym naprawdę. Jest fantastyczny ale boje się. Jego mama jest także katoliczka

boje się najbardziej różnić jak dzieci wychowany, co że ślubem chociaż już mi wyjaśnił co że ślubem. Milosc od 1 wejrzenia i rozmowy dlatego myślę wyjaśni mi od razu kwestie ślubną:p Pocieszcie trochę. Dodajcie otuchy.