Mam na Facebooku wielu znajomych, którzy naprawdę dobrze zarabiają, są mlodzi, piekni, ambitni, jeżdżą po świecie, a ja przeciętna i wakacje zaplanowane we Włoszech, a nie np Singapurze. Dodam, że mam koleżankę pochodząca z biednej rodziny ktora dzięki pracy, zdolnoscia osiągnęła sukces tzn dla mnie sukces jeśli zarabia około 10tys netto w wieku 30lat I ma mezczyzne zarabiajacego jeszcze więcej w dodatku przystojnego. I tak życzę im wszystkim dobrze ale przykro mi również dlaczego nie ja