Dodaj do ulubionych

Samotność

18.07.19, 14:57
Odczuwacie? Doświadczacie?
Przejściowo? Chronicznie?
Jeśli tak - to może znacie, jakieś wypróbowane i skuteczne sposoby, na jej pokonanie?

Cytując W.O : ''Samotność nie jest związana z liczbą relacji. Można czuć się samotnym, będąc w związku czy mając grono bliskich znajomych. To stan subiektywny.
Samotność jest demokratyczna. Dotyka wszystkich - bez względu na rasę, płeć, wiek, stan posiadania. Potoczne rady, które można usłyszeć, próbując poradzić sobie z samotnością, są dość trywialne: otwórz się na innych, zagaduj sąsiadów, odnów dawne kontakty, wyjdz na imprezę. Osamotnieni ludzie doskonale wiedzą, co robić, a jednak potrafią tkwić przez lata w samotności. Przeszkodą w walce z osamotnieniem, jest zwykle nieadaptacyjny sposób myślenia o sobie i o innych ludziach.''
Obserwuj wątek
    • szafireczek Re: Samotność 18.07.19, 15:30
      Wiesz chyba, że człowiek samotnie się rodzi i samotnie umiera...reszta jest tylko kwestią organizacji.
      Sposoby zależą od tego, czy wolisz być ze sobą, wtedy np. hobby, zwierzaki, nauka, czy z ludźmi - wtedy trzeba ich poszukać...tam, gdzie lubisz bywać...
      • ajrisz.ka Re: Samotność 19.07.19, 01:00
        Mądrze radzisz.
    • asfiksja Re: Samotność 18.07.19, 15:56
      Wszystkie znane mi osoby, którym doskwiera samotność mają tak naprawdę problem z tym, że nie chcą dawać nic ze swojej strony innym ludziom, chcą być tylko biorcami. Albo w swoim przekonaniu mają mnóstwo do zaoferowania, ale to jest tak dramatycznie na ich zasadach, że nikt z tego nie chce korzystać.
      • ajrisz.ka Re: Samotność 19.07.19, 01:01
        Być może, tak właśnie bywa.
      • konsta-is-me Re: Samotność 19.07.19, 04:22
        Ciekawe, cos w tym jest.
        Ostatnio zerwalam znajomosc z roztkliwiajacym sie nad soba facetem ("jestem taki depressed and lonely") wlasnie z powodu szokujacego wtecz5egoizmu i egocentryzmu.
        Najsmieszniejsze ze dalej nie rozumial o co mi chodzi.
      • klaviatoorka Re: Samotność 19.07.19, 11:44
        trafiłaś w dziesiątkę, asfiksja.
        znam takie osoby, tylko nie potrafiłam określić problemu .

        dodałabym jeszcze wyświechtany frazes, że inteligentne osoby nigdy się nie nudzą- jak mają towarzystwo, to fajnie, a jak nie, to też żaden problem. Więcej czasu na własne pasje
    • sirella Re: Samotność 18.07.19, 17:04
      Kiedyś odczuwałam. Potem się wkurzyłam, pozbyłam się z życia toksycznawych ludzi i nierównych układów i obecnie -paradoksalnie mając mniej towarzystwa- nie mam wcale poczucia samotności.
      Więc przestań się grzebać w swoich wewnętrzach i zajmij się po prostu życiem tu i teraz.
      • ajrisz.ka Re: Samotność 19.07.19, 01:06
        Myślę, że odczuwając samotność, bardzo ciężko jest zmienić swoje nawyki myśleniowe, ten cały schemat, i tak po prostu z tego wyjść.
    • plasmaplus Re: Samotność 18.07.19, 17:13
      ok, niepopularna opinia, ale napiszę:
      Mam przeciwnie, lubię być sama i brakuje mi tych chwil w samotności.
      Nie odczuwałam "samotności" - jest to uczucie zupełnie mi obce. Chyba tylko ktoś kto nie lubi sam siebie i nie potrafi ze sobą wytrzymać, poszukuje ciągle drugiego człowieka. Dla mnie drugi człowiek to opcja, nie konieczność.
      • lauren6 Re: Samotność 18.07.19, 17:16
        Mam tak samo.
        • plasmaplus Re: Samotność 18.07.19, 17:19
          uff, jednak nie jestem "sama" wink
      • ira_08 Re: Samotność 18.07.19, 17:24
        Dlaczego niepopularna? Też lubię być sama - ale to nie samotność. Samotność to poczucie pustki, braku. Bycie samemu ze sobą to dla introwertyka odpoczynek, spokój i relaks.

        >Chyba tylko ktoś kto nie lubi sam siebie i nie potrafi ze sobą wytrzymać, poszukuje ciągle drugiego człowieka.

        Niekoniecznie. Zależy od charakteru. Ponadto człowiek to jednak zwierzę stadne, nie jesteśmy w stanie przetrwać w pojedynkę.
        • ajrisz.ka Re: Samotność 19.07.19, 01:11
          Dokładnie.
      • ajrisz.ka Re: Samotność 19.07.19, 01:10
        Tłum ludzi wokół Ciebie, niczego nie gwarantuje. Możesz odczuwać samotność mając np.rodzinę, znajomych. Liczy się chyba jakość relacji, zażyłość, nie wiem...
      • 3-mamuska Re: Samotność 19.07.19, 01:16
        A mi się wydaje ze myślisz pojęcia bo bycie samotnym uczuciowo nijak nie ma się do fizycznej samotności.
        Można czuć się samotnym siedząc w jednym pokoju z drugim człowiekiem.
        Chodzi o wewnętrzne uczucie samotności, a nie o bycie fizyczne samemu ,na chwile bo rodzinka zaraz wróci.
      • sniyg Re: Samotność 19.07.19, 07:31
        plasmaplus napisał(a):

        > ok, niepopularna opinia, ale napiszę:
        > Mam przeciwnie, lubię być sama i brakuje mi tych chwil w samotności.
        >
        Niepopularna? Przecież tu większość deklaruje introwertyzm.
    • chococaffe Re: Samotność 18.07.19, 18:06
      Moim zdaniem każdy człowiek jest samotny. Inni ludzie tylko mu pomagają zmagać się z tą oczywistą i naturalną samotnością, zapominać o niej.

      • mae224 Re: Samotność 18.07.19, 18:54
        Odczuwasz życie jako dramatyczne zmaganie się z samotnością?! Smutne. Ja nie.
        • chococaffe Re: Samotność 18.07.19, 18:56
          Nie.
          • mae224 Re: Samotność 18.07.19, 20:43
            Więc jak interpretować poprzedni post?
            • chococaffe Re: Samotność 19.07.19, 08:06
              Przede wszystkim mozna zacząc od zaprzestania demonstracji "a ja tak nie mam" bo możesz trafić na osobę, której faktycznie jest ciężko. I co ma jej dać Twoja satysfakcja?

              A co do interpretacji.... każdy z nas ma swój świat niedostępny dla ludzi z zewnątrz. Nie wynika to ani z naszego wyboru ani z sytuacji zewnetrznej tylko z samej istoty bycia człowiekiem. I ograniczeń językowych - żaden język nie obejmie tego co się w nas dzieje. Pozostajemy z tym sami i sami się z tym mierzymy. Obecność bliskich osób, świadomość, że istnieją (nawet jeżeli nie sa dostępni fizycznie lub emocjonalnie 24/7 , bo też mają swoje światy) pomaga nam nieść tę naturalną samotność.

              I nie ma to nic wspólnego ani z życiem towarzyskim, ani przyjaciółmi czy rodziną ani potrzebą bycia samym.
              • mae224 Re: Samotność 19.07.19, 08:23
                Można zacząć od zaprzestania używania słowa "każdy". I nie wszyscy.
                • chococaffe Re: Samotność 19.07.19, 08:36
                  Jeżeli masz zdolność czucia dokładnie tego samego co np Twoja przyjaciółka, która straciła ukochanego psa - to gratuluję. Jeżeli nie, to jest ona samotna w swoim odczuwaniu. Od Ciebie może co najwyżej dostać wsparcie.
                  • chococaffe Re: Samotność 19.07.19, 08:38
                    A jeżeli dzielisz się każdą swoją obawą i lękiem, dla dobra zainteresowanych nie zmagasz się z nimi sama, to współczuję tym zainteresowanym.
                    • mae224 Re: Samotność 19.07.19, 08:51
                      Ja to nazywam "życiem", a ty "zmaganiem z samotnością", owszem dzielę się lekami i obawami oraz smutkiem z bliskimi, dzięki temu, że są, nie czuję się samotna. Powinnam?
    • klaramara33 Re: Samotność 18.07.19, 18:17
      Oj czułam, czułam się samotna, okropnie samotna. Rydel śpiewał, że to najgorsza rzecz. Prawda to.
      Co robiłam?Czytałam dużo książek, które dawały mi poczucie braku wyalienowania przynajmniej podczas czytania 😀. Teraz z perspektywy czasu stwierdzam, że dzięki nim zrozumialam o co chodzi w relacjach międzyludzkich. Klasykę głównie czytałam poza tym np. science fiction Lema.
      • notatki Re: Samotność 18.07.19, 18:43
        Najdotkliwiej odczuwałam samotność, gdy byłam mężatką.
        • ajrisz.ka Re: Samotność 19.07.19, 01:12
          "Byłam" smile
    • mae224 Re: Samotność 18.07.19, 18:50
      Nie odczuwam. Mieszkam z mężem i dzieckiem, mam jeszcze rodzinę, spędzam z nimi święta, mam przyjaciółki, z którymi realizuję hobby, grono intensywnie imprezujących znajomych, grono intensywnie imprezujących sasiadow, pracuję z ludźmi, czasami wręcz lubię samotność.
      • 3-mamuska Re: Samotność 19.07.19, 01:19
        Następna co myli fizyczna samotność z uczuciem samotności.
        Zupełnie nie chodzi o rodzine znajomych imprezowiczów. A wewnętrzne uczucie samotności.
        • mae224 Re: Samotność 19.07.19, 07:55
          A może dla mnie tak właśnie jest? Jak są inni, to nie mam poczucia samotności? Od kiedy to jest obowiązek odczuwania wszystkiego tak samo???
        • konsta-is-me Re: Samotność 19.07.19, 11:54
          Dokladnie...
    • princesswhitewolf Re: Samotność 18.07.19, 18:50
      Zaczac rozmawiac z ludzmi i przestac sie przejmowac soba
    • cosmetic.wipes Re: Samotność 18.07.19, 18:53
      Nigdy nie czułam się samotna.
      • princesswhitewolf Re: Samotność 18.07.19, 19:01
        Ja podobnie. Wrecz szukam chwili spokoju i tak by przestali gadac. Uwielbiam chwile gdy moge byc sama
        • kosmos_pierzasty Re: Samotność 18.07.19, 19:08
          Też się tu dopisuję smile
    • piataziuta Re: Samotność 18.07.19, 19:14
      https://img.besty.pl/images/396/80/3968071.jpg
      • majenkir Re: Samotność 18.07.19, 19:18
        Hahaha big_grinbig_grin
      • pani-nick Re: Samotność 18.07.19, 20:05
        To ja.
        • rosapulchra-0 Re: Samotność 19.07.19, 02:30
          I ja.
      • ajrisz.ka Re: Samotność 19.07.19, 01:13
        smile
    • hrabina_niczyja Re: Samotność 18.07.19, 19:38
      Bardzo i wcale nie chodzi tu o znajomych, przyjaciół, rodzinę. Brakuje mi osoby, która będzie w domu, życia z kimś mi brakuje. Wspólnych obiadów, kolacji, mijania się w drzwiach, zakupów. Takich tych przyziemnych rzeczy no.
      • ajrisz.ka Re: Samotność 19.07.19, 01:16
        Życzę spotkania, takiej osoby, która będzie obecna w Twoim życiu ( będzie obecna, a mylić z "będzie obecna").
        • ajrisz.ka Re: Samotność 19.07.19, 01:16
          Nie mylić, miało być.
    • piataziuta Re: Samotność 18.07.19, 19:39
      Ludzie są naturalnymi egoistami (jeśli wydaje im się, że nie są, są społecznie zaburzeni).
      Relacje polegają na tym, że człowiek daje głównie po to, żeby potem brać, lub poczuć się ze sobą dobrze (megalomania dawcy).
      W chwili gdy zrozumiesz, że relacja z drugim człowiekiem jest zawsze pewną formą transakcji, że nigdy nie chodzi tak naprawdę o ciebie, oczekiwania ci zmaleją i zmaleje poczucie samotności.


      • beneficia Re: Samotność 19.07.19, 05:31
        >W chwili gdy zrozumiesz, że relacja z drugim człowiekiem jest zawsze pewną formą transakcji, że nigdy nie chodzi tak naprawdę o ciebie<

        Odwrotnie smile
        Zawsze chodzi tylko o ciebie.
        I nie "megalomania dawcy" a naturalny egoizm, w każdej sytuacji szukamy sposobu na dobre samopoczucie. Tylko jeden odda nerkę a drugi ją ukradnie smile
        • piataziuta Re: Samotność 19.07.19, 13:53
          Zależy z czyjej perspektywy. wink
      • asia.sthm Re: Samotność 19.07.19, 12:17
        > oczekiwania ci zmaleją i zmaleje poczucie samotności.

        Krotko i genialnie powiedziane big_grin
    • pani-nick Re: Samotność 18.07.19, 20:04
      Tak. Dosyć często ostatnio.
      • grey_delphinum Re: Samotność 19.07.19, 01:11
        " Samotnosc to taka straszna sprawa, ogarnia mnie, przenika mnie" spiewal Riedel. Zgadzam się w zupełności i czasami tak się czuję, mimo ze wokol mnie jest zazwyczaj pelno ludzi.
        Smutne...

        • ajrisz.ka Re: Samotność 19.07.19, 01:22
          Tak, to smutne. Taki - można napisać - dojmujący ból. Próbujesz to jakoś wyeliminować ale...gdyby to było takie proste smile
        • mae224 Re: Samotność 19.07.19, 11:03
          To była „straszna trwoga”.
    • 3-mamuska Re: Samotność 19.07.19, 01:12
      Ja czułam się samotna, gdy oczekiwałam jakiegoś wypełnienia przez inne osoby mojego czasu/głowy , te osoby tego nie czuły ,nie rozumiały.
      Gdy przestałam oczekiwać poczułam się o wiele lepiej. Nie nie czuje się samotna.
      • ajrisz.ka Re: Samotność 19.07.19, 01:31
        Bo chyba, powinniśmy szukać, tego czegoś w sobie, a nie na zewnątrz. Coś jak ze szczęściem. Nie uzależniać tego, od stale zmieniających się czynników zewnętrznych.
        • 3-mamuska Re: Samotność 19.07.19, 01:37
          Tak masz racje uczucie samotności jest w nas, choć myśle ,ze czasem np. Przy mężu który nie kocha nie docenia czujemy się samotni. A po rozwodzie wielokrotnie dziewczyny piszą ze czuja się super i przestają odczuwać samotność. Wiec tak naprawdę czynnik zewnętrzny wpływał na ich uczucie samotności.
          • summerland Re: Samotność 19.07.19, 05:05
            No wlasnie, czynnik zewnwtrzny ma znaczenir. Ja czuje sie samotna, mam mali kontaktu z ludzmi. Chcialabym z kims bliskim gdzies pojsc, zrobic cos razem. Tego mi brakuje. Czasami lubie te swoja samotnosc ale czesto odczuwam jakas pustke, brak i jakby tesknote za czyms/kims.
          • pani_tau Re: Samotność 19.07.19, 12:13
            Oj prawda. Całe życie wiązałam się z nieodpowiednimi mężczyznami głównie z lęku przed samotnością skrywanym pod "wielką miłością". Teraz gdy jestem sama i mam świadomość, że pozostanę bez partnera do końca życia, czego zawsze bałam się się najbardziej to okazuje się, że funkcjonuję lepiej niż gdy byłam w związku.
            Kiedyś miałam też rzeszę znajomych, która to rzesza przerzedziła się jak czupryna Bruce'a Willisa i też okazało się, że świat dalej się kręci.
            Umiejętność bycia samej, czyli to co kilka lat temu wydawało mi się równie realizowalne jak spacer po Słońcu, teraz jest moją zupełnie nieuciążliwą codziennością. Życie faktycznie potrafi sprawiać niespodzianki.

    • rosapulchra-0 Re: Samotność 19.07.19, 05:16
      Raczej brakuje mi samotności. Korzystam z namiastki samotności, gdy mój mąż śpi. On zaczyna pracę w środku nocy, więc w dzień śpi. I wtedy mogę być sama ze sobą. No i moim psem 🙂
      Ale najczęściej jest tak, że zawsze ktoś, oprócz nas, jest w domu i ciężko czuć się samym że sobą 😉
      • lot_w_kosmos Re: Samotność 19.07.19, 06:38
        Ale to o czym pisze, to nie jest samotność.
        N8e brakuje ci samotności.
        Brakuje ci bycia samą.

        Bycie samym w domu, o którym uparcie pisze całe grono kobiet w tym wątku, ma się nijak do samotności.

        Ze względu na autorkę tego wątku - uprasza się o chwilę refleksji nad definicją...
    • mid.week Re: Samotność 19.07.19, 07:21
      Myślę, że większość myli samotność z byciem samemu. Stąd teksty "oj ja to bym chciała pobyć sama ale nie mogę". Nie, samotność to nie przebywanie w pomieszczeniu bez ludzi. Samotność to stan braku poczucia wspólnoty, zrozumienia, współistnienia. Nie jest związana z ilością ludzi wkoło nas ale z ich jakością i dopasowaniem do naszych potrzeb, tego co nam w duszy gra. Z tym, że nie mamy się z kim dzielić radościami, smutkami, porozmawiać czując zrozumienie i akceptację rozmówcy. Dlatego pojawia się np po śmierci bliskiej osoby - jej odejście zabiera nam więź. Może dotyczyć życia jako takiego lub pewnej sfery - choćby poczucie osamotnienia z powodu głoszenia poglądów innych niż ogólnie panujące w otoczeniu. Chyba każdy jej doświadcza w jakimś zakresie.
      • szeera Re: Samotność 19.07.19, 08:11
        "Myślę, że większość myli samotność z byciem samemu."

        A tak z ciekawości, bo czasem czuje, że tracę juz zrozumienie niuansów po polsku. Uważacie, że słowo samotność oznacza zawsze osamotnienie? Definicja ze sjp wygląda tak:

        "samotność

        1. odczuwany stan braku towarzystwa bliskiej osoby, opuszczenia przez innych;
        2. życie w odosobnieniu, z dala od ludzi; samotnictwo, samotnikostwo, mizantropia"

        To drugie znaczenie chyba też jest cały czas używane? A w ogóle to ciekawe, bo można powiedzieć "samotnik" (ja rozumiem jako "samotny z wyboru"), a nie mówi się "samotnica".
        • cosmetic.wipes Re: Samotność 19.07.19, 08:19
          Ale bycie samym nie zawsze oznacza samotność.
        • 1matka-polka Re: Samotność 19.07.19, 11:36
          "A w ogóle to ciekawe, bo można powiedzieć "samotnik" (ja rozumiem jako "samotny z wyboru"), a nie mówi się "samotnica"."
          Bałdzo ciekawe, bałdzo🙄
          • mid.week Re: Samotność 19.07.19, 12:12
            No jak to się nie mówi "samotnica"?
        • konsta-is-me Re: Samotność 19.07.19, 11:57
          To drugoe zwie sie "samotnictwem".
          I mowi sie samotnica.
      • fornita111 Re: Samotność 19.07.19, 10:41
        Dobrze to ujelas Mid.week!
      • zla.m Re: Samotność 19.07.19, 10:48
        " Samotność to stan braku poczucia wspólnoty, zrozumienia, współistnienia. Nie jest związana z ilością ludzi wkoło nas ale z ich jakością i dopasowaniem do naszych potrzeb, tego co nam w duszy gra. "

        Bardzo ładnie to wyjaśniłaś. smile
        • mid.week Re: Samotność 19.07.19, 14:11
          Ha! udało mi się smile
    • fornita111 Re: Samotność 19.07.19, 10:40
      Pewnie, ze sie czuje samotna czasem. Tak samo jak smutna, zla, rozczarowana. Nie wyobrazam sobie zycia bez tego, gdybym nie miala tych zlych chwil, to naprawde nie potrafilabym w pelni doceniac milosci, przyjazni, totalnej bliskosci z drugim czlowiekiem. Jesli chodzi o taka prawdziwa, doskwierajaca samotnosc to widze jak kolezanki z nia walcza:
      Jedna ucieka w hiperaktywnosc. Kursy, doksztalcanie, sport- caly dzien wypelniony. Do tego... no coz... narzucanie sie innym. Pisala mi na messangerze codziennie (!) co zjadla na sniadanie, jakiej muzyki wlasnie slucha itp. Chociaz bylo mi glupio i przykro, to musialam to ukrocic, to bylo przytlaczajace. Jak sie jest samotnym, to trzeba szukac kontaktu z ludzmi, ale nie na zasadzie "dorwac ofiare" wink
      Druga kolezanka usiluje sobie zrobic dziecko "z wpadki". Nie ma faceta i nie chce miec, ale uwaza, ze dziecko nada sens jej zyciu i juz nigdy nie bedzie samotna, jak sobie zrobi dzidziusia. Moim zdaniem predzej kile zlapie, niz w ciaze zajdzie, bo na dawcow spermy wybiera niewybrednie- przypadkowych facetow z tindera i imprez.
      • ajrisz.ka Re: Samotność 19.07.19, 13:08
        Bo najprościej jest chyba "dorwać ofiarę" - chociaż nie, ja nawet nie miałabym kandydata hahaha
    • helka.pentelka Re: Samotność 19.07.19, 10:59
      Lubię bywać sama, natomiast nie lubię okresów samotności.
      Definiuję tak czas, kiedy nie mam z kim podzielić się głębszymi przemyśleniami, problemami czy choćby zainteresowaniami, bo aktualne hobby mam nietypowe i niestety nie dzieli go nikt ze znajomych.
      W hobby ratuje internet, gorzej z przemyśleniami. Może książkę napiszę?
      • ajrisz.ka Re: Samotność 19.07.19, 13:03
        helka.pentelka napisała:

        > W hobby ratuje internet, gorzej z przemyśleniami. Może książkę napiszę?

        Co masz na myśli, jeżeli można zapytać??
    • jak_matrioszka Re: Samotność 19.07.19, 11:13
      W Norwegii jest reklama Talkmore (telefonia mobilna i internet), zatytułowana "Kjærlighetssorg" (złamane serce), a która mi kojarzy sie bardziej z samotnościa. W reklamie pojawia sie zaproszenie na wydażenie na FB "10 minut w ciszy na dachu". I dla mnie posiadanie kogoś kto ze mna posiedzi w ciszy jest właśnie najsilniejszym zaprzeczeniem samotności. Można móc wyjść do ludzi i pogadać, a wciaż być samotnym, ale czuć czyjaś obecność w ciszy znaczy dużo wiecej.
      Jeśli mi sie uda, to link do filmiku tutaj: www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://m.youtube.com/watch%3Fv%3Dcr_Q1iF-ots&ved=2ahUKEwighcKjz8DjAhWC2aYKHbp3CvAQwqsBMAF6BAgKEAU&usg=AOvVaw0hqtNSIoTpLNWFcsPDB9jC&cshid=1563526926637 a jeśli nie to Google i Talkmore kjærlighetssorg i kto chce, ten znajdzie smile
      • ajrisz.ka Re: Samotność 19.07.19, 13:03
        Dzięki smile
    • quelquechose Re: Samotność 19.07.19, 11:20
      Tak sobie myślę, że to raczej jakość relacji jest istotna, nie liczba. Im autentyczniejszy związek, tym pełniejszy. Tylko to bardzo trudno być w pełni autentycznym - nie tylko z innymi, ale przed sobą...
      • ajrisz.ka Re: Samotność 19.07.19, 13:04
        To prawdasmile
    • wapaha Re: Samotność 19.07.19, 15:31
      chyba nigdy nie czułam się samotna
      i zdecydowanie za rzadko bywałam sama

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka