tojamarusia
29.09.19, 07:54
Lusia jest u nas od kilku dni i jest ok. Fajna, grzeczna, robi się z niej przytulas, na spacery chodzi chętnie a stosunki z kotami normalizują się.
Pierwszą noc przespała całą. Dwie następne to dramat.
Po nocnym spacerze nie idzie spać tylko zaczyna się kręcić, łazić, zaczepiać głównie mnie, bardzo się drapie ( wyłącznie wieczorami mimo zapodanych leków na pchły i kleszcze), grzebać w śmieciach- no ogólnie zamiast iść lulu to robi dużo hałasu. Dziś np. usnęła o 3 nad ranem- ja oczywiście też.
Na noc jest wybiegana.
Na dłuższą metę średnio widzę taki rytm dobowy.
Jak to zmienić?