jak_matrioszka
15.10.19, 20:55
Ogladam właśnie program o nadwadze i jest tam nastepujacy test: mierzy sie wzrost sznurkiem i odcina odpowiadajacy kawałek. Nastepnie należy złożyć sznurek na pół i sprawdzić czy mieścimy sie w pasie. Ta metoda lepiej sie sprawdza w określeniu czy jesteśmy zbyt otłuszczeni niż liczenie BMI. BMI nie bierze bowiem pod uwage iż mieśnie sa cieższe od tłuszczu i np. olimpijczyk i ktoś kto siedzi na kanapie i wciaga czekolade zagryzajac czipsami maja to samo BMI.
Jak myślicie, zdacie test sznurka?