solejrolia Re: święta a uroczystości 13.11.19, 20:58 Ja zaproponowałam wigilię w hotelu czy innym pensjonacie, już wyjaśniam dlaczego. Bo 400km ode mnie, ruszając się z centrum kraju, nie ważne, w którą stronę by się nie ruszyć., to za każdym razem będzie jakiś fajny rejon turystyczny. Nawet jeśli to okolica nie wiem, nie turystyczna a bardziej rolnicza i bez większych atrakcji , to chociaż fajnie bo jest to zmiana klimatu, i jakaś agroturystyka, czy pensjonat z wyżywieniem, na pewno coś by było w okolicy. I dla nas to byłaby to naprawdę spora atrakcja, takie spędzenie świąt poza domem. Więc rezerwujemy coś szybciutko blisko domu tejże siostry, lub w okolicy domu teściowej, jedziemy sobie spokojnie dzień przed, albo i dwa dni przed, zwiedzamy coś, albo chociaż spacery po okolicy, uczestniczymy w kolacji wigilijnej wcześniej zamówionej, przygotowanej przez kogoś i podanej pod nos. Czy byłaby bardzo uroczysta to tak naprawdę zależałby od nas. A po kolacji siedzimy przy kominku i sączymy winko, i cieszymy się, że można inaczej niż zawsze. Dla mnie bomba. Tak bym to wyobrażała sobie w naszym wydaniu. A rano zrelaksowani wsiadamy w auto, jedziemy, nie wiem ile, 5-10 czy 20km, i uczestniczymy w rodzinnej uroczystości siostry męża. A powrót, albo po chrzcinach do domu, albo zostalibyśmy w tym hotelu do końca świąt, albo faktycznie u teściowej, czy u szwagierki, ale na pewno nie robiłabym spiny, że trzeba w jeden dzień jechać 800km. Ale to ja. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: święta a uroczystości 13.11.19, 22:02 solejrolia napisała: > Ja zaproponowałam wigilię w hotelu Powodzenia w szukaniu 'fajnych miejsc' w połowie listopada Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: święta a uroczystości 13.11.19, 22:46 Oczywiście nie wiem, jaki to rejon, i jaka jest baza noclegowa w tej okolicy, ALE bez przesady, jest połowa listopada, a nie połowa grudnia, i obserwuję trochę stron w internecie, i są ogłoszenia. Że są wolne miejsca, że organizują święta, że zapraszają. Są też takie ogłoszenia, że zwolniło się miejsce, bo rodzina odwołała rezerwację, ale to już w konkretnych obiektach, jakie obserwuję (np pensjonat w Karkonoszach, który odwiedziliśmy nie tak dawno, ich stronę polubiłam na Fb, stąd widziałam kilka dni temu, że coś się zwolniło na okres świąteczny). W kazdym razie uważam, że to jeszcze jest czas, że da się coś fajnego znaleźć. Trzeba poszukać. Mając telefon i internet to jest żaden problem. Przy czym dla każdego fajne miejsce bedzie znaczyło coś innego- ja szukałabym czegoś kameralnego, raczej na uboczu, tak, zeby móc spokojnie pospacerować na łonie natury, odetchnąć świeżym powietrzem, i takie tam. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.jezowa Re: święta a uroczystości 14.11.19, 00:39 Oprócz telefonu i internetu potrzebne są jeszcze pieniądze. Ten fakt Ci jakoś umyka. Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: święta a uroczystości 14.11.19, 00:41 A święta w domu, to za darmo? Odpowiedz Link Zgłoś
lily_evans11 Re: święta a uroczystości 14.11.19, 01:07 Na pewno nie za tyle, co nocleg i jedzenie z kolacją wigilijna w przyzwoitym hotelu. W życiu bym na coś takiego kasy nie wydała. Pomijając drobny fakt, że ktoś po prostu może nie mieć tych dodatkowych minimum paru stöw. Odpowiedz Link Zgłoś
lily_evans11 Re: święta a uroczystości 14.11.19, 01:14 Paru stöw na osobę oczywiście, bo na samą Wigilię noclegu nie znajdziesz, to są pakiety. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: święta a uroczystości 15.11.19, 03:37 O matko polko na swieta do PL jedziemy dobrze ze nikt nam nie powiedzial ze sa tylko pakiety i udalo nam sie znalezc jednak hotel co normalne rezerwacje robi... Odpowiedz Link Zgłoś
panna.jezowa Re: święta a uroczystości 14.11.19, 01:13 Przecież to są nieporównywalne koszty! Odpowiedz Link Zgłoś
panna.jezowa Re: święta a uroczystości 14.11.19, 00:34 Zdajesz sobie sprawę ile kosztują wyjazdowe święta? A już w okolicy turystycznej to w ogóle koszmarne pieniądze. Nie każdą rodzinę na to stać. Pomijając fakt, że w połowie listopada może zwyczajnie nie być miejsc. Pomijam same chęci autorki, bo osobiście za nic bym świąt w hotelu z obcymi ludźmi spędzać nie chciała, ale rozumiem, że to kwestia gustu. Jednak pieniądze kwestia gustu nie są, takie wyjazdy w święta sa bardzo drogie, w dodatku na ogół trzeba wykupić caly kilkudniowy pakiet. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: święta a uroczystości 14.11.19, 00:37 Ematka takich rzeczy jak pieniądze pod uwagę nie bierze. Jak nie mają to niech sobie dodrukują 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: święta a uroczystości 14.11.19, 01:00 Jak się szykuje święta w domu, to też się wydaje, i to niemało. Raz byliśmy na takich wyjazdowych świętach: Nie kupiłam choinki, tylko zrobiłam symbolicznie stroik. Nie piekłam, nie gotowałam, nie kupowałam całej tej fury jedzenia, a przede wszystkim nie musiałam kupować całej rodzinie prezentów, bo z nimi świąt nie spędzaliśmy, oraz nie robiliśmy sobie prezentów, bo prezentem był cały ten nasz wyjazd (córka jedynie dostała prezent) , więc tak naprawdę zaoszczędziliśmy na organizacji świąt, i za to mogliśmy opłacić nasz wyjazd. Da się, jeśli się chce. Oczywiście, to był nasz wybór. Chcieliśmy tego wyjazdu, dlatego rezygnacja z tych przygotowań, z choinki, czy prezentów to nie było żadne wyrzeczenie. Więc wszystko jest kwestią chęci, i to na tyle z mojej strony, jeśli chodzi o organizacje wyjazdu świątecznego i związanych z tym kosztów. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.jezowa Re: święta a uroczystości 14.11.19, 01:12 Przeciętna rodzina nie wydaje na święta tyle by nie organizując ich w domu zapłacić za kilkudniowy pakiet w hotelu w okresie świątecznym czyli najdroższym w roku. Na ogół opłata za jedną osobę to jest więcej niż za święta w domu dla czteroosobowej rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
justyna-anna Re: święta a uroczystości 14.11.19, 14:40 W święta hotele nie sprzedają pojedynczych nocy tylko pakiety. Jest to okres, na którym mogą najwięcej zarobić. Nad morzem w jednym ze znanych ośrodków wypoczynkowych 5 noclegów kosztuje 1400 zł. Jeśli rodzina autorki wątku liczy 4 osoby, to 5 dni kosztowałyby ją 5600.Kto tyle pieniędzy wydaje na jedzenie w święta? Do tego trzeba doliczyć dojazd, prezenty i robi się już ładna kwota. Nie każdy ma tyle kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: święta a uroczystości 14.11.19, 15:25 Bez przesady pojedyncze noce tez da sie wykupic Odpowiedz Link Zgłoś
forumologin Re: święta a uroczystości 13.11.19, 21:20 "cale swieta rozwalone"? swietna oka,zja by spedzic je z rodzina meza, 2 pieczenoe na 1 ogniu Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: święta a uroczystości 13.11.19, 22:01 forumologin napisała: > "cale swieta rozwalone"? swietna oka,zja by spedzic je z rodzina meza, 2 piecz > enoe na 1 ogniu Nie zostali zaproszeni na święta Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: święta a uroczystości 13.11.19, 21:43 Odmowisz mezowi w uroczystosci u siostry bo termin ci nie odpowiada? O matko. Czyli wolisz spedzic swieta bez meza? Bo tak powinien zrobic. A termin jest normalny, bardzo duzo chrzcin odbywa sie wlasnie w swieta. Odpowiedz Link Zgłoś
koronka2012 Re: święta a uroczystości 13.11.19, 21:57 Nie jesteście na noże, więc wypadałoby się zrewanżować. Zapewne jego rodzinie też niezbyt się uśmiechało ganiać 800 km na weekend ja bym była mega wściekła, gdyby mi narzucono imprezę w długi weekend, skutecznie niszcząc plany wyjazdowe. Teściowa świąt nie obchodzi? czy po prostu nie organizuje, bo to dwie różne rzeczy? może warto zanieść kaganek oświaty i pokazać jak się powinno święta spędzać? choroba lokomocyjna - fakt, problem, ale nie wierzę też, że nigdzie nie jeżdżą całą rodziną... Rozumiem, że u rodziny męża świąt nie spędzają, ale tym bardziej - raz na ruski rok można się poświęcić. Nie było chyba nic o warunkach lokalowych, i zakładam też, że gdyby miejsca nie było, to przy niechęci autorki wyciągnęłaby tę informację na początku. Do tego nie bardzo chce mi się wierzyć, że zaproszenie dotyczyło tylko chrztu, bo trudno założyć, że ktoś spodziewa się, że przejadą się w tę i wewtę w jeden dzień. Może dla zapraszających było to oczywiste, że przyjadą na Wigilię do teściowej i w 1 dzień przyjadą z nią na chrzest. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: święta a uroczystości 13.11.19, 21:58 Uwielbiam te 'katolickie' klimaty - robimy chrzest w BN (ach jak cudnie) i mam w d..e gdzie nasza przyjeżdżająca z daleka rodzina spędzi Wigilię Szopka ważniejsza od religii Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: święta a uroczystości 13.11.19, 22:14 Ale o co chodzi? Rodzina spędzi Wigilię w swoim domu. Rano wyjedzie na chrzest. Raczej dziwne by było, gdyby kobieta z niemowlakiem zaprosiła rodzinę na Wigilię, nocleg, pierwszy dzień świąt z chrztem, nocleg i może jeszcze drugi dzień? Tym bardziej, że ten jeden dzień i tak jest problemem dla wątkodajki, co dopiero caaałeee święta. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: święta a uroczystości 13.11.19, 22:22 ga-ti napisała: > Ale o co chodzi? Rodzina spędzi Wigilię w swoim domu. Rano wyjedzie na chrzest. O której ma wyjechać, jeżeli chrzest jest np. o 10 a do przejechania jest 400km - niekoniecznie autostradą (5-6h jazdy)? Odpowiedz Link Zgłoś
sowka.szara Re: święta a uroczystości 13.11.19, 22:34 Autorka napisała 3 zdania i dalej milczy (pewnie tyle wystarczyło do rozruszania forum). Ale przecież możemy sami ustalić pewne fakty: chrzest jest o 8 rano, teściowa to satanistka, zresztą mieszka w kawalerce. Szwagierka wysłała zaproszenie do knajpy i podała godziny imprezy: 9 - 11. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: święta a uroczystości 14.11.19, 00:20 Nie, chrzest jest na 12 i nie opowiadaj głupot, bo u mnie są zawsze na 12. Teściowa żadna satanistka, ale zwykła wieśniara, która całe życie nie nauczyła się sprzątać, pościel zmienia raz na miesiąc, obrus ma w choinki, a powinna w mikołaje, a jej pierogi na wigilię mają za grube ciasto, bigos jest za tłusty, a teściowa będzie latać za dzieckiem i wciskać mu śledzia. Jeszcze do tego to dziecko pocałuje!!! I teściowa nie mieszka w kawalerce, ale ma 3 pokoje skoro wychowała dwoje dzieci, ale w jednym pokoju śpi teściowa, w drugim teść, a w trzecim tym niby dla gości śmierdzi naftaliną i maścią na reumatyzm. W dodatku w łazience zapchał im się kibel, a teść to erotoman i synowa nie będzie przy nim rano do łazienki w piżamie iść. Dupy też nie umyje, bo teściowa wieśniara i biedota i nie ma bidetu. Szwagierka wysłała zaproszenie jedynie na tort i kawę, bo ma niemowlaka na stanie i siedzenie na obiedzie byłoby dla niej zbyt męczące. W dodatku jej mąż pierdzi po obiedzie, teść grzebie w zębach, a teściowa bardzo się poci jak nie myje się co 2 godziny. I w zasadzie to brak tego obiadu jest jedynym plusem w tej koszmarnej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: święta a uroczystości 13.11.19, 23:46 Tak gati, rodzina ma w stodole za domem samolot, zapakuje się o 8 rano i o 10 wyląduje na dachu kościoła 400 km dalej. Potem rodzina zje obiad, popodziwia dziubdziusia i poprosi proboszcza, żeby im bramę otworzył, bo muszą odlecieć. Ematka jednak niezawodna jak zawsze 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: święta a uroczystości 14.11.19, 00:05 Tak się składa, że mam rodzinę dość daleko, tak, zdarzyło się, że jechaliśmy na urodziny chrześniaka raniutko i wracaliśmy tego samego dnia wieczorem, bo inaczej nam nie pasowało, podróżowaliśmy w święta, bo akurat mieliśmy wolny tylko jeden dzień, dojeżdżaliśmy w Wigilię późnym wieczorem, bo pracowaliśmy, wyjeżdżaliśmy w Wielkanoc skoro świt, by być przed południem na uroczystości rodzinnej. Różnie można się zorganizować, jeśli się chce i nie ma realnych przeciwwskazań typu burza śnieżna, gołoledź, gorączka dziecka, czy nagła jelitówka Tu wszystko wskazuje na to, że się nie chce. I ok, może się nie chcieć, ale nie trzeba się dziwić, że ktoś się dziwi temu niechceniu. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: święta a uroczystości 14.11.19, 00:23 To ty. Ja bym albo zaplanowała wolne na dzień wcześniej albo wcześniej i później albo nie jechała. W tym przypadku jednak tego problemu nie ma. Wszyscy mają wolne, jedynym problemem jest fakt, że autorka święta musi mieć w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
lily_evans11 Re: święta a uroczystości 14.11.19, 01:09 Ale ktoś może nie chcieć się umēczyc w taki sposób nawet dla rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: święta a uroczystości 14.11.19, 01:26 Ale jej maz chce sie umeczyc i tu powinny byc brane pod uwage dwa rozwiazania sytuacji. Poniewaz to rodzina meza wiec albo pani sie spina i jedzie z mezem albo maz jedzie sam lub jesli dzieci z chca to z dziecmi. Sory wymaganie od meza aby olal tak bliska rodzine jesli sam tego nie chce zrobic jest chore i swiadczy o braku szacunku do tego meza. Niezaleznie czy to zaproszenie na godzine czy cale swieta zdanie meza w tej kwestii nalezy szanowac , dodatkowym powodem do tego jest to ze z tego co autorka pisze wszystkie swieta spedzaja z jej rodzina. Moze powinien raz ten mazz sie zbuntowac i olac swieta z siostra zony pokazac jej co sie wtedy czuje. Egoizm autorki powala. Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: święta a uroczystości 14.11.19, 08:58 Czasami warto popatrzeć dalej niż czubek własnego nosa. Zwłaszcza, że to pierwszy i być może ostatni raz, kiedy tak sytuacja zaistniała. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: święta a uroczystości 13.11.19, 22:08 Mam wrażenie, że po prostu nie chce Ci się spotykać z rodziną i tyle. Zatem wymyślasz. Co za problem Wigilię spędzić sobie w domu z mężem i dziećmi, zacząć wcześniej, żeby wieczór był długi. A rano wyjechać do rodziny. Raczej chrzty nie są o 8 rano, szybciej koło południa, więc spokojnie dojedziecie. Poświętujecie sobie z rodziną i albo wieczorem powrót do domu, albo zarezerwujecie sobie nocleg w jakimś hotelu/pensjonacie, albo mąż dogada się z teściową i przenocujecie u niej przecież nic się nikomu nie stanie. Rano albo do domu, albo pogościcie sie u teściowej, no to już trzeba dogadać. Albo tak, jak wyżej ktoś radził, znajdźcie sobie miłe miejsce na nocleg i zostańcie na drugi dzień świąt, odpoczniecie sobie inaczej niż zawsze. 400 km, jeśli to nie głębokie Bieszczady ( )spokojnie przejedziecie. Trzeba tylko chcieć, a z tym chceniem u Ciebie kiepsko. Mężowskiemu fochowi absolutnie sie nie dziwię. Odpowiedz Link Zgłoś
cruella_demon Re: święta a uroczystości 13.11.19, 23:20 Nie robię chamówy i nie odmawiam. Mąż ma absolutną racje, też byłoby mi przykro gdyby ktoś tak potraktował moją rodzinę. Pewnie na miejscu męża bym się wqwiła, zabrała dzieci i pojechała sama, a nieużytek niech sobie celebruje po swojemu. Odpowiedz Link Zgłoś
lily_evans11 Re: święta a uroczystości 14.11.19, 01:10 Ta, dla dzieci z chorobą lokomocyjną 10 godzin w aucie 1 dnia będzie szczególną atrakcją. Odpowiedz Link Zgłoś
cruella_demon Re: święta a uroczystości 14.11.19, 01:19 Bez przesady. Wyraźnie widać, ze autorka nie tyle nie lubi, co wręcz nienawidzi rodziny męża. Jestem gotowa się założyć, że mogliby się zatrzymać u teściowej, która pewnie chętnie pobyłaby z synem i wnukami. Można w hotelu, agroturystyce, czy co kto lubi. Skoro rodzina męża nigdy nie odmawiała i zawsze przyjeżdżali, to trudno uwierzyć, ze to potwory mające złą wolę. To autorka wykazuje się ewidentnie złą wolę. Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: święta a uroczystości 14.11.19, 01:35 Na chorobe lokomocyjna sa leki. Odpowiedz Link Zgłoś
cruella_demon Re: święta a uroczystości 14.11.19, 01:45 Ja mam chorobę lokomocyjną. Biorę aviomarin i śpię. IMO tu nie choroba jest problemem. Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: święta a uroczystości 14.11.19, 06:47 Współczuję twemu mężu. Szczerze. Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: święta a uroczystości 14.11.19, 08:54 Myślę, że jedne święta na x lat możesz spędzić poza domem. Nic ci się nie stanie. Odpowiedz Link Zgłoś
czekoladazkremem Re: święta a uroczystości 14.11.19, 08:58 My w grudniu mamy ślub i wesele siostrzenicy mojego męża - planowałam wprawdzie, że na cały czas świąteczno - noworoczny wylecimy gdzieś do ciepełka, ale rozumiem, że mąż chce uczestniczyć w uroczystości. Dlatego z bólem serca zrezygnowałam z planów, chociaż ja nie idę - mąż idzie z synem. Czasem trzeba pójść na kompromis, wcale się twojemu mężowi, droga autorko, nie dziwię, że jest niepocieszony. Napisałaś: "święta CHCĘ" - czyli to ty tak chcesz, a reszta ma się dostosować i już. A może dzieci też chętnie spotkałyby się z rodziną? Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: święta a uroczystości 14.11.19, 12:41 Siostra męża to nie kuzynka w siódmym pokoleniu. A dzieci nie rodzi się co rok i nie ma się ich zazwyczaj 15. Jest to pewnie pierwsze czy drugie dziecko, chrzciny to jednak ważna dla wierzącychnimpreza, więc w sumie.... Nie dziwię się, że mąż ma focha . Odpowiedz Link Zgłoś
novembre Re: święta a uroczystości 14.11.19, 13:53 Robisz wigilię w swoim domu ze swoją rodziną powiedzmy o 15. I tak jest ciemno, dzieci się nie jorgną . O 18 masz załadowaną zmywarkę i spakowany samochód. Późnym wieczorem docierasz do teściów. Chrzciny o 11, czyli max 13 obiad, o 16 ruszacie w drogę powrotną. O 22 dzieci znów śpią we własnych łóżkach, wy z mężem pijecie świątecznego grzańca. Drugi dzień świąt świętujecie z twoją rodziną. Przy odrobinie chęci i wina, myślę, że się da. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: święta a uroczystości 14.11.19, 14:16 I to jest jakiś plan. Natomiast ja bym chyba zwyczajnie wyjechała o 6 rano i dojechała prosto do kościoła. Po chrzcie zdecydowała czy odpocząć przed droga powrotną i wyjechać w nocy do domu czy przenocować i wracać kolejnego dnia o 6 rano. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: święta a uroczystości 15.11.19, 11:22 Hrabina, a masz w stodole za domem samolot? Czyżbyś zmieniła zdanie i rozwiązanie, które kilka postów wyżej zbojkotowałaś, nagle przyjmujesz za właściwe? Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: święta a uroczystości 14.11.19, 22:51 mala uwaga - dzieci nie spia o 22 we wlasnnych lozkach, bo sie wlasnie wyspaly w samochodzie Odpowiedz Link Zgłoś
agata_abbott Re: święta a uroczystości 14.11.19, 23:29 No to dziadkowie dostają na święta prezent w postaci możliwości ogarniania wnuków Odpowiedz Link Zgłoś
novembre Re: święta a uroczystości 15.11.19, 11:03 Śpią zmęczone rzyganiem w podróży Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: święta a uroczystości 15.11.19, 11:15 nie, dziecko zasypia juz po pierwszym rzyganiu po max 50 km! Pozniej sie przebudza na chwile i zwraca reszte zawartosci zoladka i spi dalej, bo juz nie ma co zwracac. W domu zjada kolacje i nabiera natychmiastowej energi Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: święta a uroczystości 15.11.19, 11:23 No to będą miały czas na zabawy nowymi zabawkami od Mikołaja. W końcu święta są Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: święta a uroczystości 15.11.19, 11:26 bo świeta w samochodzie to jest to Odpowiedz Link Zgłoś
novembre Re: święta a uroczystości 15.11.19, 13:48 Zatem rodzice o 22 śpią padnięci po ogarnianiu rzygających w podróży dzieci, a wątkodajka również i swoim , tudzież po sprzątaniu samochodu (świetny spray na orlenie, taki pomarańczowy, nawiasem mówiąc. śladu nie ma ani zapachu, genialny!). Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: święta a uroczystości 14.11.19, 14:12 Piona u nas w rodzinie tez chrzest w pierwszy dzień świat do przejechania mamy 300km ale jedziemy nie widzę problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
jehanette Re: święta a uroczystości 14.11.19, 14:30 Cóż, też by mi się nie uśmiechało zasuwać 400km w dni, które pragnę mieć wolne i luzackie, ale czasem trzeba... Przez ślub w dalszej rodzinie i nudne, meczące wesele miałam zwalony ostatni weekend lata, no ale cóż. Przynajmniej mam moralną wyższość nad małżonkiem, bo się poświęciłam Odpowiedz Link Zgłoś
justyna-anna Re: święta a uroczystości 14.11.19, 14:52 Kultura tego wymaga, aby zapewnić nocleg rodzinie, która mieszka 400 km ode mnie. Nie chciałoby mi się jechać 800 km jednego dnia na kilka godzin, wiedząc, że szybko robi się ciemno. Poza tym warunki na drodze też mogą być różne. Pojechałabym pod warunkiem, że rodzina zapewniłaby mi nocleg. Mogłabym nawet spać u teściowej 😀W innym wypadku wysłałbym męża samego. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: święta a uroczystości 14.11.19, 23:03 a 27.12 pracujesz czy masz wolne? bo jak masz wolne a za chwile jest weekend, to ten czas na odpoczynek z rodzina w domu miec bedziesz, tylko troche przesuniety. Odpowiedz Link Zgłoś