Dodaj do ulubionych

Nauczyciel zabrał telefon

10.12.19, 23:09
Co robić? Nauczyciel zabrał dziecku telefon na przerwie, bo kolega poskarzyl, że ogląda Minecraft. Nie oddał, nie poinformował rodzica, nie powiedział dziecku gdzie może odzyskać. Co jako rodzic powinnam zrobić?
Obserwuj wątek
    • manala Re: Nauczyciel zabrał telefon 10.12.19, 23:10
      Skontaktować się z nauczycielem?
      • bywalec.hoteli Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:25
        I opierdzielic dziubdziusia a nauczycielowi podziękować. Uzależnienie od telefonów to globalny problem naszych czasów.
        • kosmos_pierzasty Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:37
          Dokładnie tak. A potem płacz jak dziecko musi normalny odwyk przejść. Albo, że potrafi zagrozić matce nożem kuchennym, gdy ta zabierze telefon (słyszałam o takim przypadku i to w tzw. porządnej rodzinie)... No bo jak to się stało...? Jak do tego doszło?
          • bywalec.hoteli Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 20:19
            Kosmos pierzasty mnie poparł, miło smile
      • skumbrie Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:38
        To byłoby zbyt proste rozwiązanie.
        Lepiej założyć wątek na forum, a nuż ktoś napisze, żeby iśc do kuratoriu, zrobić dżihad i bronić bOMbelka przed zawistnym nauczycielem, którego nie stać na taki telefon.
        • iza232 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 17:47
          skumbrie napisała:

          > To byłoby zbyt proste rozwiązanie.
          > Lepiej założyć wątek na forum, a nuż ktoś napisze, żeby iśc do kuratoriu, zrobi
          > ć dżihad i bronić bOMbelka przed zawistnym nauczycielem, którego nie stać na ta
          > ki telefon.

          Buhahahaha!!!! Dobre!
    • ga-ti Re: Nauczyciel zabrał telefon 10.12.19, 23:19
      Opitolić dziecko. To po pierwsze. Po drugie skontaktować się z nauczycielem.
      U mojego dziecka jest zakaz telefonów w szkole (jak ktoś musi to ma zapytać,poczekać na pozwolenie, użyć i schować), przyłapani tel. oddają nauczycielowi, ten odnosi do sekretariatu/dyrektora, odebrać może tylko rodzic.
      • kuriko Re: Nauczyciel zabrał telefon 10.12.19, 23:21
        U nas zakazu nie ma. Szlag mnie trafia, bo nie mogłam się z nim po szkole skontaktować, a nauczyciel nie powiadomił mnie, że telefon odebrał.
        • sowka.szara Re: Nauczyciel zabrał telefon 10.12.19, 23:23
          kuriko napisała:

          > U nas zakazu nie ma.

          Jak nie ma zakazu to dlaczego zabrał?
        • 12gram Re: Nauczyciel zabrał telefon 10.12.19, 23:24
          Synuś mógł sam z telefonu kolegi na przerwie do mamuni zadzwonić powiedzieć.
          Ale jak widać i synuś i mamunia uzależnieni od smartfona.
          • little_fish Re: Nauczyciel zabrał telefon 10.12.19, 23:31
            Może numeru nie pamiętał? Ja do moich dzieci nie pamiętam
            • ga-ti Re: Nauczyciel zabrał telefon 10.12.19, 23:33
              Ja do moich też nie (pamiętam do męża), ale za to dzieci pamiętają do mnie i do ojca.
              • little_fish Re: Nauczyciel zabrał telefon 10.12.19, 23:56
                Ja pamiętam do męża i taty. Ci nie zmienia faktu, że do dziecka żadnego bym się nie dodzwoniła. Ten dzieciak mógł nie pamiętać numerów rodziców
                • jematkajakichmalo Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 00:06
                  Akurat dziecko powinno miec dodatkowo kartke/naklejke czy cokolwiek w tornistrze z nazwiskiem i kontatem do rodzicow. Jak sie dzieciakowi cos stanie, bedziem ial wypadek, straci przytomnosc itp. na ulicy to mu telefon tez nic nie pomoze.
                  • slonko1335 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:31
                    a myślisz, ze ktoś w takim przypadku będzie przeszukiwał plecak w poszukiwaniu ewentualnej karteczki? nie maja wasze dzieci numerów ICE wpsianych w telefon?
                    • turzyca Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:51
                      Ostatnio odkryłam że praktycznie nikt nie wie, że w smartfonach pod telefonem alarmowym jest też miejsce na informacje medyczne, dane kontaktowe itd.
                      Wydawało mi się, że dopisanie tam tego włącznie z informacją o zgodzie na pobranie organów jest jednym z pierwszych kroków po uruchomieniu nowego telefonu ale okazało się, że jestem wyjątkiem.
                    • jematkajakichmalo Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 12:48
                      No, ale jak telefon bedzie zablokowany, albo sie po prostu roztrzaska to na pewno to cos pomoze big_grin
                      Tornistry (przynajmniej te co ogladalam) maja specjalne miejsce miejsce na dane adresowe, albo przynajmniej telefon.
                      Jak moja corka przemieszczala sie na hulajnodze do szkoly to z przodu na kierownicy byla naklejka z numerem telefonu, bez zadnych nazwisk, adresow, po prostu sam numer. Mysle, ze kazdy choc troche inteligentny czlowiek kapnalby sie, ze to numer do ktoregos z rodzicow.
                      • jematkajakichmalo Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 12:50
                        Aha i cos mi sie wydaje, ze najpierw na miejscu udzielana jest pomoc, osoba ew. zabierana jest do szpitala i reszta zajmuje sie szpital/policja. I tak, oni przeszukuja np. torebke/plecak/teczke chociazby w celu identyfikacji tej osoby.
                        • ichi51e Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 17:45
                          Kurcze wydawalo mi sie ze dzieciak powinien zawsze przy sobie miec legitymacje (z biletem miesiecznym) Jak inaczej autobusem jezdzi? Tam jest szkola adres i dane personalne
                          • little_fish Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 18:00
                            Nie każdy jeździ autobusem
                            • ichi51e Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 18:03
                              No i w zwiazku z tym legitymacji ze soba nie nosi? To po co ja dostal?
                              • jematkajakichmalo Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 18:13
                                U nas (De) nie ma legitymacji, tzn jak sie uprzesz, to mozesz wyrobic, ale nie znam ani jednego dziecka, ktore by ja mialo. Dziecko jest dzieckiem i to raczej widac, nikt nie poddaje tego faktu pod watpliwosc. Moja corka przez 4 lata podstawowki nie miala ze soba zadnego dokumentu, tylko kartke w plecaku i dodatkowo nr telefonu przyklejony na hulajnoge.
                                • edelstein Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 20:32
                                  Nie ma legitymacji w podstawowce,od szkoly sredniej szkoly wyrabiaja wszystkim.Moj syn dostal od reki po 2tyg.foto tez zrobila szkola.
                                  • jematkajakichmalo Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 21:01
                                    U mojej corki bral kto chcial, ona sama nie ma.
                              • little_fish Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 18:22
                                Nosi wtedy, kiedy będzie mu potrzebna - czyli kiedy korzysta z komunikacji albo biletów wstępu w różne miejsca
                              • slonko1335 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 20:30
                                Pomijam już to że teraz jest możliwość e-legitymacji w telefonie , to generalnie na co dzień dzieci moje nie noszą bo nie mają potrzeby nosić a tylko kłopot jak gdzieś zginie. Mają za to mundurki i owszem jest na nich numer szkoły a u syna nawet ksywa/imię/nazwisko(co tam sobie kto chciał) ale to tez nie ejst zasada żadna.
                      • slonko1335 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 20:27
                        ICE możesz sprawdzić na zablokowanym telefonie, po to się go wpisuje między innymi. Dzieciakowi może się stać coś jak nie będzie miał plecaka równie dobrze-wypadki się zdarzają przecież, niech sie zajmą ratowaniem życia jak będzie potrzeba, jak dzieciak mi się zgubi to zarówno ja jak i policja zaczniemy od szpitali.
        • nangaparbat3 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:27
          Trochę dziwne. Jeśli ten telefon w szkole jest, a Ty dzwoniłaś na numer syna kilkakrotnie, wyświetlało sie pewnie "mama", ktoś dorosły mający pod opieką ten telefon powinien odebrać i poinformować Cię, co się stało. Przynajmniej ja bym tak zrobiła, rozumiejąc, jak bardzo może się ta mama (czy ten tata) przestraszyć. Nie robi się nikomu takich rzeczy.
          • nangaparbat3 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:32
            No i jeśli się okaże, że telefon był u nauczyciela/w sekretariace/u woźnej, to ja bym poszła do dyrektora szkoły, nie ze skargą nawet, ale żeby przedstawić problem, jak to wygląda z perspektywy nie mogącego się dodzwonić rodzica, żeby nie dopuścili w przyszłości do takiej sytuacji.
          • little_fish Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:12
            Moje dziecko zostawiając telefon w sekretariacie musi go wyłączyć. Może i tam tak było? Wtedy nic się nie wyświetla
            • nangaparbat3 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:28
              No to tak: albo każde dziecko z definicji oddaje i wyłącza telefon, rodzice o tym wiedzą i zaczynają wydzwaniać po lekcjach, wszystko OK.
              Jeśli jednak dziecko oddaje wyjątkowo, jak w tym wątku - za karę - szkola powinna zawiadomić rodzica o odebraniu telefonu.
              Wszystko zależy oczywiście od panujących zasad, te jednak powinny być jasne, znane wszystkim i biorące pod uwagę takie sprawy jak bezradność i zdenerwowanie rodzica, którego dziecko nagle przestaje odbierać telefon.
              • little_fish Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 14:12
                Z tym się zgadzam. Jak młodzież jechała na "zieloną szkołę" i zapadła decyzja o " konfiskacie"telefonów, to dzieciaki przedzwoniły do domów i poszło też info od nauczyciela. Takie wyłączenie znienacka jest rzeczywiście niefajne dla rodziców
      • 3-mamuska Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 00:29
        ga-ti napisała:

        > Opitolić dziecko. To po pierwsze. Po drugie skontaktować się z nauczycielem.
        > U mojego dziecka jest zakaz telefonów w szkole (jak ktoś musi to ma zapytać,poc
        > zekać na pozwolenie, użyć i schować), przyłapani tel. oddają nauczycielowi, ten
        > odnosi do sekretariatu/dyrektora, odebrać może tylko rodzic.


        Zakazy to niech sobie dają.
        U nas tez uparcie kazali nam przyjść.
        I oddali dziecku.
        Raz ze pracujemy, dwa ze mamy niepełnosprawne dziecko i nie będziemy latać do szkoły be zapotrzebowanie, trzy starszy syn miał indywidualny tok nauczania i inaczej podchodzili do niego.
        Mąż powiedział ze zgłosi sprawę na policję jako kradzież mienia. Jak rozmawiał z ta mondrom inaczej I telefon wrócił z dzieckiem do domu.
        Jaja se jakieś robią.
        • kosmos_pierzasty Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 07:40
          Ja się bardzo cieszę, że u nas jest zakaz. W poprzedniej szkole też był. Tam jak wyżej napisano, tel. po lekcjach rodzic z sekretariatu mógł odebrać. Tu jeszcze nie wiem, bo dzieciaki faktycznie nie noszą. Imo brak zakazu telefonów w szkole to poważnie niedopatrzenie ze strony dyrekcji szkoły i nie najlepiej to świadczy.
      • nangaparbat3 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:29
        Za co opitolić?
        Ukarany został, można spokojnie pogadać, czy rozumie za co i co planuje na przyszłość w tej kwestii, ale też bez przesady.
    • mgla_jedwabna Re: Nauczyciel zabrał telefon 10.12.19, 23:21
      Zgłosić kradzież na policji.
      • mamdomek Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 00:17
        Dokładnie. Tak właśnie zagroziłem że następny raz zrobię, kiedy dziecku kiedyś w szkole zabrano telefon "żeby rodzic sam odebrał ze szkoły". Więcej się nie powtórzyło.
        Telefonów w szkole może nie być wolno używać, co jest zrozumiałe. Ale zabierać i nie oddawać natychmiast po zakończeniu lekcji, to zupełnie inna historia.
        • sowka.szara Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 07:31
          mamdomek napisał:


          > Telefonów w szkole może nie być wolno używać, co jest zrozumiałe. Ale zabierać
          > i nie oddawać natychmiast po zakończeniu lekcji, to zupełnie inna historia.

          Nauczycielka z plecaka mu wyjęła? big_grin
        • hanusinamama Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:04
          Peron odjechał...jest zakaz noszenia do szkoły., Dziecko oczywiscie nie jest winne. Jak bobo nawalił to teraz mamusia musi drałować i odebrać.
          • edelstein Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:30
            Autorka napisala, ze zakazu nie ma.
          • ichi51e Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 17:50
            Jak mozna zakazac noszenia czegos do szkoly? Rozumiem zakaz uzywania ale posiadania w plecaku?
            • ingaki Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 20:02
              Jeżeli jest w regulaminie szkolnym ze żadnej elektroniki to można. Znaliśmy reguły tej szkoły przed zapisaniem się do niej więc się wszyscy stosują.
      • volta2 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 00:22
        miałabyś w kontrze problem z podaniem fałszywych zeznań
        wiesz, gdzie jest telefon
        wiesz, że nikt go nie ukradł
        możesz w kazdej chwlili go odebrać

        myślę, że zostałabyś na komisariacie po prostu wyśmiana
        • 3-mamuska Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 00:32
          volta2 napisała:

          > miałabyś w kontrze problem z podaniem fałszywych zeznań
          > wiesz, gdzie jest telefon
          > wiesz, że nikt go nie ukradł
          > możesz w kazdej chwlili go odebrać
          >
          > myślę, że zostałabyś na komisariacie po prostu wyśmiana

          Przywłaszczenie mienia to się nazywa.
          Jakoś jak złodzieja złapią to tez wiesz gdzie i kto go zabrał a jakoś oskarżają. 😂

          Nie możesz odebrać bo dziecko przynieść nie może.
          Nie wiesz gdzie jest czy w szkole czy nauczyciel nie przehandlował bo nie chce oddać.
          Powyżej x kwoty już jest kradzież.
          • volta2 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 01:14
            Zapewniam cię że nie wiesz co wypisujesz
            • droch Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:30
              Doskonale wie. Prawo nie przewiduje wyjątku dla zaboru dokonanego przez nauczyciela.
              • saszanasza Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:33
                droch napisał:

                > Doskonale wie. Prawo nie przewiduje wyjątku dla zaboru dokonanego przez nauczyc
                > iela.

                Nie sądzę, żeby to był zabór, bo dziecko zapewne telefon oddało samo. Nikt mu go nie wyrwał.
                • little_fish Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:52
                  Acha. Czyli jak podejdzie do ciebie grupa napakowanych kolesi i powie"Dawaj portfel" a ty ze strachu oddasz, to też nie było zaboru mienia, bo ci go nie wyrwali?
                  • bubba_13 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:50
                    więcej prawa, duuużo więcej prawa, mniej porównań.
              • volta2 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 13:15
                udowodnij zabór - telefon jest przecież do odbioru, nawet z czasowym posiadaniem miałabyś problem.
    • 3-mamuska Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 00:25
      Zgłosić na policję przywłaszczenie mienia.
      Zadzwonią i będzie po problemie.
      U mojego dziecka wojowali ze rodzic ma przyjść i jak powiedzieliśmy ze zgłaszamy na policję jakoś dziecko mogło przynieść do domu samo.
      • mikams75 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 02:11
        A co tu jest wiekszym problemem? To ze bombelkowi skonfiskowano na chwile zabawke czy to, ze korzystal z telefonu jak byl zakaz? Oddadza i tak, ale czy dziecko jakies wnioski wyciagnie?
        • kosmos_pierzasty Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 07:42
          Nie bez powodu można przeczytać czy usłyszeć od nauczycieli, że rodzice nieraz są dziwni... delikatnie mówiąc wink
        • hanusinamama Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:05
          Nie no po co?? Za pewne mamusia nie rozumie zakazu uzywania komórek..
          • berdebul Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:28
            Chyba masz poważny problem z czytaniem. Autorka napisała, ze w szkole NIE MA zakazu.
            • ritual2019 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:35
              berdebul napisała:

              > Chyba masz poważny problem z czytaniem. Autorka napisała, ze w szkole NIE MA za
              > kazu.

              Nie ma zakazu czego? Uzywania czy posiadania? Dziubdzius wrocil bez telefonu I niewiele wie zupelnie jak autorka, ktora nawet nie wie co ma zrobic i pyta na forum.
      • aga_mon_ber Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:11
        Proponuję wezwać policję na ematkę big_grin
    • mrs.solis Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 01:00
      Nic nie rob. Niech twoj bombelek zalatwi sprawe.
    • ichi51e Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 01:37
      Skontaktowac sie z nauczycielem nie z forum...?
    • mikams75 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 02:09
      Zaskoczona jestem sugestiami, zeby zglaszac policji. Serio? Policja ma sie zajmowac konfliktami pomiedzy bombelkami a nauczycielami? A jakby nauczyciele za kazdym razem wytaczali grube dziala jak dzieci nie przestrzegaja szkolnego regulaminu? Bylby krzyk, ze przesada. Bombelek chcial tylko to czy tamto. Nic wielkiego.
      • kosmos_pierzasty Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 07:43
        Pewnie, że to chore. Tak rodzicom zależy, żeby bombelki z telefon przyrośniętym do łapki chodziły. No cóż każdy wychowuje, jak chce.
        • edelstein Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:42
          Tak zycze sobie by moj syn mial telefon przy sobie.Na szczescie u nas jest normalnie i posiadanie telefonu nie jest problemem.
          • kosmos_pierzasty Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:50
            Twój wybór, jak napisałam, każdy rodzic wychowuje po swojemu. Ja bym do szkoły bez zakazu dziecka nie posłała.
            • edelstein Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:55
              Myslalam , ze liczy sie poziom szkoly, a nie brak zakazu.Z reszta u nas pracuja z telefonami na lekcjach.I wszedzie sa telebimy zna terenie szkoly wyswietlajace informacje ma temat zastepstw itd. Dodatkowo jest appka w ktorej rodzic i uczen moga powiedziec sie o zmianach planu itd.
              Witamy w XXI wieku
              • kosmos_pierzasty Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:58
                Cóż, w szkołach z czołówki rankingu obowiązuje zakaz, takie są fakty.
                I Ty to chyba raczej w XX w. jeszcze ze swoim podejściem - po "Cyfrowej demencji" wiele szkół właśnie celowo ogranicza korzystanie z urządzeń na rzecz pracy zespołowej i prac manualnych.
                • edelstein Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:02
                  Szkola mojego syna jest w czolowkach, do jego klasy byla gruba ponad setka kandydatow to raz, dwa, elektronizacja nie wyklucza ani prac zespolowych ani prac manualnych.No, ale u nas dzieci ucza sie budowac roboty z lego i je programuja od razu za pomoca kompa.W Pl te zajecia chyba sa dodatkowe i platne co nie🤭
                  • kosmos_pierzasty Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:10
                    Nie, nie są dodatkowo płatne. Normalnie jest robotyka.
                    • edelstein Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:13
                      Czyli jednak uzywa sie elektorniki w tych dobrych szkolach🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
                      • kosmos_pierzasty Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:17
                        Oczywiście, że się używa, tyle że z głową, ale jest różnica między lekcjami robotyki, a bezmyślnym klepaniem w ekran na przerwach.
                        • edelstein Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:36
                          Jesli ty znasz tylko te dwie opcje to nalezy ci wspolczuc
                        • ichi51e Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 17:52
                          Ale kto ocenia kiedy to jest bezmyslne klepanie a kiedy sluszne klepanie? Jak czyta ksiazke to mozna? Jak uczy sie tabliczki mnozenia? Jak bawi sie w sandboxa jakiegos ok czy jednak juz bezmyslne klepanie?
                  • mia_mia Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:52
                    Zależy od szkoły (a nawet przedszkola). Są takie gdzie nie ma wcale, są takie gdzie są płatne i gdzie są bezpłatne. Czasem samorząd się szarpnie, czasem obrotny dyrektor dostanie dofinansowanie z UE.
                • gryzelda71 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:14
                  Cóż, w szkołach z czołówki rankingu obowiązuje zakaz, takie są fakty.

                  No weź, juz nie wymyslaj.
                  • kosmos_pierzasty Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:16
                    Akurat przenosiłam dziecko w minione wakacje i w 6 z 10 obowiązywał. Fakt, nie wiem, jak w pozostałych czterech.
                    • gryzelda71 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:44
                      W iększość podstawówek ma zakaz. Nijak to na poziom się nie przekłada.
    • aaa-aaa-pl Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 06:49
      Dorosła jesteś i nie wiesz, co masz zrobić ? Poważnie?
    • vodyanoi Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 06:50
      Aha, na przerwie big_grin
      Zapewne na lekcji i nie Minecraft, tylko pornola. Nauczyciel oddał i powiedział, ze odbioru w sekretariacie.

      A ty jako rodzic oczywiście wierz, że twój bombelek to NIGDY.
      • hanusinamama Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:10
        NO coś ty...jak mozna Bobo nie wierzyć. Zaraz cie zagryża ze złą matką jesteś. Ja moze jestem zła ale znam swoje dziecko i wiem ze kręcić potrafi pięknie.
      • lauren6 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 12:36
        Widać, że niektórych przerasta zainstalowanie filtru rodzinnego na telefonie dziecka. Nie sądz innych swoją miarą. To, że twoje dzieci oglądają pornole, nie znaczy że inne to robią.
      • agonyaunt Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 13:57
        >Zapewne na lekcji i nie Minecraft, tylko pornola.

        Gdyby tak było, to autorka zostałaby wezwana do szkoły i to natychmiast.
    • urtikus Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 07:00
      Minecraft cenzuroaany ?
    • ritual2019 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 07:13
      Zalezy jakie sa w szkole zasady, jesli nie wolno korzystac z telefonow na przerwach to mial prawo zabrac. Rodzice powinni zglosic sie po idbior telefonu
    • fibi00 A co w takiej sytuacji? 11.12.19, 07:14
      Tak mnie naszło czytając posta. U nas w szkole ostatnio 3-klasista biegał po szkole z pistoletem (wiadomo że zabawkowym). Pani pistolet zabrała a że w tym samym dniu było zebranie poprosiła mamę o zostanie po zebraniu (pewnie w celu wyjaśnienia sytuacji). Mama wyskoczyła na nauczycielkę że wie o co chodzi i pyta jakim prawem zabrała dziecku jego rzecz, że to była jego rzecz a ona nie miała prawa mu jej zabrać. Inni rodzice byli w szoku na ten zarzut bo uważali że pani dobrze zrobiła bo niewiadomo czy pistolet nie był np na kulki i mógłby nim zrobić komuś krzywdę. Nie wiem jak nauczycielka z tego wybrnęła i ciężko mi powiedzieć kto miał rację ale raczej biorę stronę nauczycielki. No a ostatnio podobno ten sam chłopak biegał po szkole ze scyzorykiem....
      Ja wiem że to co innego niż telefon bo telefonem nikomu krzywdy nie zrobi się też jestem ciekawa czy nauczycielka zabierając ten zabawkowy pistolet postąpiła niezgodnie z prawem i czy faktycznie mama chłopca miała rację czyniąc jej wyrzuty.
      • jematkajakichmalo Re: A co w takiej sytuacji? 11.12.19, 07:38
        Bombelkom nie wolno odbierać zabawek!

        Co do głównego wątku, to mogę się zalozyc, że już na początku roku szkolnego było mówione na zebraniu (tylko kto chodzi na zebrania? Na pewno nie mamusie bombelkow) jaka jest procedura w takiej sytuacji. Na bank nauczyciel mowil, że telefon będzie zabrany i do odbioru tu i tu, ale bombelek przedstawił pewnie swoją wersję wydarzeń i po prostu nakłamał.
        • hanusinamama Re: A co w takiej sytuacji? 11.12.19, 08:08
          U nas była informacja ze zabrany telefon ląduje w sekretariacie i odebrać ma rodzić. Ja to rozumiem. W takiej sytuiacji jest szansa, ze dzieciak w domu dostanie pogadanke o łamaniu regulaminu...a jakby mogł sam odebrać, to sie nie przyzna.
      • mona-taran Re: A co w takiej sytuacji? 11.12.19, 08:14
        fibi00 napisała:


        > Ja wiem że to co innego niż telefon bo telefonem nikomu krzywdy nie zrobi się

        Powiedz to asystentkom Naomi Campbell :p
        • black.emma Re: A co w takiej sytuacji? 11.12.19, 08:29
          big_grin
      • mikams75 Re: A co w takiej sytuacji? 11.12.19, 09:44
        i to kolejny przyklad jak slepi potrafia byc rodzice. Dzieciatko moze latac z bronia i udawac glupia zabawe, z nozem, proca... a nauczyciel nie moze nic. Nawet paly z zachowania postawic nie moze, no bo jak to tak, zaraz rodzice przyleca.
    • triss_merigold6 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 07:33
      Ochrzanic dziecko i przestać pozwalać na zabieranie telefonu do szkoły. Dzieciom, które zbyt dużo grają w domu i podczas przerw w szkole, kompletnie odbija, są rozkojarzone, pobudzone i przebodzcowane.
      • kosmos_pierzasty Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 07:44
        100/100
      • edelstein Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:35
        Telefon sluzy do kontaktu, moje dziecko ma miec telefon przy sobie zarowno ze wzgledow bezpieczenstwa, dojazd do szkoly jak i logistycznych.
        W szkole syna nie ma zakazu uzywania tel.na przerwach.Na lekcji tylko i to nie zawsze bo czesto pracuja z appkami z telefonu.
        • hanusinamama Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:26
          I rozumiem ze netu to dziecko nie ma w komórce??
          • edelstein Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:36
            Yyyy dlaczego ma nie miec netu w komorce skoro komorka sluzy do kontaktu?
            • hanusinamama Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:17
              NO wiec nie pisz ze dziecku telefon słuzy do kontaktu z tobą bo to zapewne jakis promil tego do czego uzywa komórki. Jakby mu zabrali pewnie byłby zły ze internetu nie ma a nie ze z mamusia kontakt sie urwał...
              • gryzelda71 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:24
                Dokładnie.
              • edelstein Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:26
                Moze ty zyjesz jeszvze w dobie smsow i dzwonienia.Ja sie kontaktuje z synem przez WhatsApp, do tego jest potrzebny net
                • gryzelda71 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:37
                  Serio upierasz się,ze tel z netem służy twemu synu GŁOWNIE do kontaktu z tobą?
                  • edelstein Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 12:08
                    Tak, glownie tak.W domu jego telefon z reguly lezy tam gdzie go polozy po przyjsciu .Malo telefonowy jest
                • hanusinamama Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:45
                  I na pewno jak dziecku zabiorą telefon to bedzie zdruzgotane ze z mamą na whatsappie nie jest w kontakcie...
                  • edelstein Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 13:10
                    Mojemu dziecku nie zabieraja telefonu, bo go nie uzywa poza przerwami.Juz 3rok ma telefon i nigdy nikt nie musial mu go zabierac.Ja mam zdyscyplinowane dziecko, to opinia szkoly ☝️
    • hanusinamama Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:06
      Nikt nie pomyślał, zeby dzieciak sam poszedł i zapytał nauczyciela gdzie ma odebrać?? Tak moze sie wstydzi, moze mu głupio...taka lekcja życia- złamałeś regulamin idz teraz i sie wytłumacz. Jak nauczyciel powie ze odda mamie, trudno trzeba jechać i odebrać. I moze pomyśleć co zrobić zeby odkleić dziecko od komórki
    • mae224 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:22
      Zająć się wychowaniem dziecka.
      • maj18-98 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:34
        Co do tego, że telefon krzywdy nie zrobi. Miałam w szkole sytuację, ze dziecko nagrało filmik z udziałem innego kolegi (bez jego wiedzy) zamieściło nagranie na fejsie i zamieściło nieprzyjemny komentarz, rozpętała się burza, podobna sprawa była ze zdjęciami. Głównie z tego powodu jest zakaz używania telefonów, niekoniecznie dlatego,że dzieci grają w gry na przerwie. W opisanej sprawie skontaktowałabym się z nauczycielem i już. Z reguły w naszych szkołach, czyli tych którymi się opiekuję nauczyciele jeśli odbierają telefon to jest on do odbioru w sekretariacie, po lekcjach, tego samego dnia, chyba że kaliber przewinienia jest większy, wtedy kontakt z rodzicem. Rodzice nie zgłaszają zastrzeżeń. Szkoła dysponuje też oczywiście nr telefonu do rodziców i jeśli dziecko zapomni nr albo telefonu a ma pilną sprawę może zadzwonić z sekretariatu.
        • hanusinamama Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:26
          NO coś ty dziecko e-matki by tak nie postąpiło....a w zyciu!!
    • mamablue Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:27
      Odpowiedzi w tym wątku to jakaś masakra! Mamy nasze cechy narodowe jak na dłoni. Nie respektujemy zakazów, wszystko nam się należy, a jak nie to ... POLICJA!
      Kobiety, durne jesteście o tyle. Odrobina refleksji by się przydała.
      • droch Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:32
        > Nie respektujemy zakazów, [...]

        Zgadza się. Nie respektujemy zakazów wydawanych prawem kaduka.
        • bubba_13 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:54
          trzeba mieć bardzo dużo wyobraźni, żeby w regulaminie porządkowym szkoły, który służy dobru dzieci dostrzec coś z bezprawnego.
          • droch Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:04
            Regulamin służy.... eee, czemu? Proszę Ciebie. Regulamin zapewniać święty spokój nauczycielom.
          • edelstein Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:37
            Dobru dzieci?paradne
          • jasnoklarowna Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:55
            Ale autorka wyraźnie napisała że w ich szkole nie ma zakazu. Więc albo robił coś w czasie lekcji (wtedy telefon zabrała bym jak każdy inny przedmiot, tak jak książkę którą uczeń czytałby na lekcji, czy kostkę Rubika gdyby ją układał.
            Albo nauczycielka wykazała y się nadgorliwością i wtedy zażądała bym wyjaśnień i rozmawiała bym z dyrekcją bo telefon należało oddać najpóźniej po ostatniej lekcji. Różne są sytuacje, dzieci odjeżdżają, itp i kontakt z opiekunem muszą mieć
      • edelstein Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:38
        Wybacz, ale odbieranie telefonu i nakaz zglaszania sie po niego rodzicom jest bzdurny.Telefon to srodk komunikacji.Jedli dziecko zostaje samo w domu popoludniami, bo rodzic pracuje to zabrania telefonu to obrazanie go ma bezpieczenstwo.Nie bedzie mial jak zadzwonic w razie w.Tym bardziej, ze autorka pisze iz zakazu nie ma.
        • filga Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:52
          No pacz pani! A jak ty się wychowałas?! Sama w domu bez telefonu
          • edelstein Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:28
            W moim domu byl telefon stacjonarny i komorke tez mialam.Teraz mamy wszyscy komorki wiec stacjonarnego nie posiadamy.
      • little_fish Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:55
        Ale autorka wątku pisze, że w szkole nie ma zakazu używania telefonów...
        • ritual2019 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:00
          little_fish napisała:

          > Ale autorka wątku pisze, że w szkole nie ma zakazu używania telefonów...

          Autorka napisala ze w szkole nie ma zakazu ale nie wiadomo czy uzywania czy przynoszenia. Obawiam sie ze mozna miec co nie znaczy ze korzystac wg upodoban.
    • sineado Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:38
      U nas w szkole jest zakaz przynoszenia telefonów. Skonfiskowane przez nauczyciela telefony są do odbioru w sekretariacie. Na każdym zebraniu jest to przypominane. Jeśli dziecko chce zadzwonić do rodzica, bez problemu może dzwonić z sekretariatu lub od wychowawczyni. Ja to całkowicie popieram.
      • edelstein Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:40
        Najglupszy zakaz jaki moze byc, jak sie dziecku cos stanie po drodze do szkoly to nawet nie ma jak zadzwonic.Sekretariat nie znajdzie sie po drodze tylko w szkole.Zanim szkola zadzwoni, ze uczen nie dotarl, mijaja cenne minuty na reakcje.
        • profes79 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:53
          Cholera nie wiem jak sobie ludzie radzili jak telefon był co najwyżej w co drugim mieszkaniu i to stacjonarny.
          • edelstein Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:58
            Bez pralki tez sobie radzili, kto ci zabrania prac na tarze.A jak dziecko zginelo albo zaginelo to sie robilo nowe.
            • profes79 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:03
              Droga edelstein. Bez telefonu komórkowego przeżyłem podstawówkę; przeżyłem szkołę średnią; przeżyłem w międzyczasie dojazdy do szkoły muzycznej na drugim końcu miasta a nawet początek studiów. Ja wręcz współczuję - i wielokrotnie dawałem na tym forum temu wyraz - dzieciakom trzymanym non stop na elektronicznej smyczy i pozbawionych grama samodzielności.
              • edelstein Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:39
                No widzisz,a ja jestem z pokolenia gdzie komorki mielismy i jakos nie czulam sie "na smyczy".Moj syn tez nie uwaza komorki za smyczy i nijak nie rzutuje jej posiadanie na samodzielnosc
            • hanusinamama Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:17
              Ale wiesz ze sa szkoły w ktorych jest zakaz, dzieci nie nosza i zyją...i jakos funkcjonują nawet
              • edelstein Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:29
                Jest zakaz posiadania komorki? Jak to jet egzekwowane czy uczen ma komorki i z niej korzysta podczas dojazdu do szkoly?maja przydzielonych nauczycieli?
        • ritual2019 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:55
          edelstein napisała:

          > Najglupszy zakaz jaki moze byc, jak sie dziecku cos stanie po drodze do szkoly
          > to nawet nie ma jak zadzwonic.

          Jak mu sie cos stanie to mu telefon nie pomoze. A zakaz powinien dotyczyc korzystania z telefonow w szkole a nie samego ich przynoszenia.
          • edelstein Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:06
            No widzisz jak mojemu synowi zrobilo sie slabo i zwymiotowal w drodze do szkoly to zadzwonic do mnie i go odebralam z przystanku.Nie musial z mdlosciami jechac 20minut do szkoly by tam zamwiadomic sekretarke, by po mnie zadzwonila.Jak byl wypadek i mlody stal w korku, a mielismy Termin u lekarza to tez moglam zareagowac, a nie czekac az dojedzie.
            • ritual2019 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:10
              Czyli nic mu sie nie stalo.
              • edelstein Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:15
                Owszem stalo mu sie,rozchorowal sie.Jesli dla ciebie" stalo sie" to tylko smiertelny lub prawie smiertelny wypadek to twoj problem.Bywa ze niektorzy maja waskie horyzonty.
                • ritual2019 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:21
                  edelstein napisała:

                  > Owszem stalo mu sie,rozchorowal sie.

                  Gdyby stracil przytomnosc to by telefonu nie uzyl wiec o kant tylka rozbic taka argumentacje.
                  To ze rodzic chce miec kontakt z dzieckiem w drodze do/ze szkoly jest normalne co nie usprawiedliwa lamania zakazu dotyczacego uzywania telefonu na terenie szkoly ani nie jest arguments ze jakby sie cos stalo. Jak sie naprawde stanie cos powaznego to z telefonu nie skorzysta.
                  • edelstein Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:39
                    W jego telefonie jest zapisany numer do mnie ICE. Nadal nie zakapowalas,je piszemy pod posten o zakazie przynoszenia telefonu
        • jaulfa Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:59
          Widzisz, w większości szkół zakaz dotyczy korzystania z urządzenia na terenie szkoły. Niestety nie przestrzegamy zasad, wyśmiewamy się z tych co to robią i atakujemy tych, którzy je egzekwują.
          • kosmos_pierzasty Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:00
            jaulfa napisał(a):

            większości szkół zakaz dotyczy korzystania z urządzenia na terenie
            > szkoły.
            Oczywiście, że tak. Wyłączonego telefonu w plecaku nikt nie będzie szukał.
          • edelstein Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:03
            Odnioslam sie do postu o zakazie przynoszenia, wiec sie trzymajmy tematu
            • gryzelda71 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:49
              W sumie nie wiem jak można egzekwowac zakaz PRZYNOSZENIA. Uzywania tak, ale przynoszenia? Sa takie szkoły?
              • edelstein Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:40
                Spytaj autorki,dpa mnie to absurdalne.
                • gryzelda71 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:05
                  Akurat zakaz używania komórki podczas lekcji i na przerwach jest ok. Dziwi mnie jednak,że dzieci mające komórki nie znają nr do rodzica. Przecież komórka może się rozładować(pałer bank też) i o ile można skorzystać z innego aparatu, to jednak nr wypadałoby znać.
    • aga_mon_ber Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:40
      W to akurat nie uwierze, ze nauczyciel nie poinformowal, gdzie mozna odzyskac telefon, ale że zabrał, to jak najbardziej.
      Moje dzieci mogą miec ze sobą telefony, ale jesli chca sie np skontaktowac z nami rodzicami , pytaja nauczycieli o pozwolenie , Z tym akurat nie ma problemu.

    • jaulfa Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:40
      Iść do sekretariatu. Przeczytać statut. Porozmawiać z dzieckiem nt korzystania z tel w szkole
    • saszanasza Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:41
      kuriko napisała:

      > Co robić? Nauczyciel zabrał dziecku telefon na przerwie, bo kolega poskarzyl, ż
      > e ogląda Minecraft. Nie oddał, nie poinformował rodzica, nie powiedział dziecku
      > gdzie może odzyskać. Co jako rodzic powinnam zrobić?

      A co to za problem zapytać się nauczyciela, za pośrednictwem chociażby dziennika, gdzie można telefon odebrać?
      U nas w szkole jest zakaz używania telefonów i telefony są do odebrania przez rodziców zazwyczaj w sekretariacie, każde dziecko o tym wie.
    • frey.a86 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:18
      A ja jeszcze rozumiem zabranie telefonu na czas lekcji, ale po lekcjach to już jest gruba przesada. Opierdzieliłabym najpierw dziecko, bo nie wierzę, że zabrano mu telefon za używanie na przerwie, jeśli nie było zakazu. Pewnie na lekcji wyciągnął. A potem poszłabym do szkoły i opieprzyła nauczyciela za to, że zabrał cudzą własność i nie oddał po lekcjach. Czas po szkole to jest czas prywatny ucznia i uważam, że zabranie mu telefonu w tym prywatnym czasie jest PRZYWŁASZCZENIEM i teoretycznie kwalifikuje się do zgłoszenia na policję. Zabrać na stałe to można uczniowi paczkę nielegalnie zdobytych fajek, a nie telefon za kilka stówek, który jest w zasadzie własnością rodzica. Nie podoba mi się takie podejście szkoły. Zabranie na czas lekcjo - ok. Po lekcjach szkoła ma obowiązek telefon zwrócić.
      • ritual2019 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:23
        Nie wiadomo dlaczego dziecko telefonu nie dostalo po lekacjach. Znamy tylko wersje autorki ktora sama wie niewiele.
        • martialis Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:44
          Możliwe, że dziecko nie dostało tel. po lekcjach, bo nawet nie zapytało nauczyciela, co powinno zrobić, by go odzyskać.
          • gryzelda71 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:51
            Może wystarczyło pojśc po lekcjach do nauczyciela. Ale zaraz przeczytam,że to nauczyciel ma biegać za dzieckiem.
            • frey.a86 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:56
              Nie ma biegać za dzieckiem. Zabierając wystarczyło powiedzieć gdzie i o której dziecko może odebrać telefon.
              • gryzelda71 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:18
                Dlaczego dziecko nie może samo zapytać?
          • ritual2019 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:56
            Albo wiedzialo ale nie zrobilo tego. Jest tez opcja ze nauczyciel powiedzial ze rodzic ma odebrac.
            • frey.a86 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:03
              Nie wierzę w to, że dziecko wiedziało, gdzie może odebrać telefon, ale tego nie zrobiło. Aż tak byłby mu niepotrzebny? wink

              Jako rodzic wkurzyłabym się, gdybym musiała jechać specjalnie do szkoły, żeby odebrać bezprawnie zabrany telefon.
              • ritual2019 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:09
                frey.a86 napisała:

                > Nie wierzę w to, że dziecko wiedziało, gdzie może odebrać telefon, ale tego nie
                > zrobiło. Aż tak byłby mu niepotrzebny? wink

                Moze sie bal ze przeskrobal wiec matce dal swoja wersje.


                > Jako rodzic wkurzyłabym się, gdybym musiała jechać specjalnie do szkoły, żeby o
                > debrać bezprawnie zabrany telefon.

                Slusznie, dlatego dzieciak sie bal powiedziec matce prawde.
      • sowka.szara Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:15
        frey.a86 napisała:

        Czas po szkole to jest czas prywatny
        > ucznia i uważam, że zabranie mu telefonu w tym prywatnym czasie jest PRZYWŁASZC
        > ZENIEM i teoretycznie kwalifikuje się do zgłoszenia na policję. Zabrać na stałe
        > to można uczniowi paczkę nielegalnie zdobytych fajek, a nie telefon za kilka s
        > tówek, który jest w zasadzie własnością rodzica.

        W sumie dlaczego zabranie fajek to nie ma być przywłaszczenie? Przecież to też cudza własność, a nauczyciel bierze i jeszcze oddać nie chce.
        • hanusinamama Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:30
          Pamietam jak w LO nauczycielka geografii zabrała jednemu fajki. Przyszła matka i zrobiłą afere na pół szkoły, ze to własnosc jej dziecka a nauczycielka pewnie chciała sama wypalić bo to jakies lepsze były (matka przywiozła)...pół szkoły stało i patrzyło z niedowierzaniem na drame mamusi...
        • frey.a86 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:33
          Fajki zostały przez dziecko nabyte nielegalnie, bo w PL jest zakaz sprzedaży wyrobów tytoniowych nieletnim. Posiadanie i kupowanie przez dzieci telefonów jest legalne. Serio nie widzisz różnicy?
          • ritual2019 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:38
            A jesli dziecko udosteonialoby w tym tym telefonie nielegalne materialy? Jesli uzywaloby telelefonu do niewlasciwych celow?
            • frey.a86 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:41
              To się wzywa policję i rodziców.
              • gryzelda71 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:08
                Policję, bo używało w szkole tel, mimo zakazu? WOW. I juz widze rodziców pędzących, skoro nawet nie raczą skontaktować się ze szkołą w sprawie jak to leciała zawłaszczenie mienia.
                • frey.a86 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:16
                  Odpowiadam na to: "A jesli dziecko udosteonialoby w tym tym telefonie nielegalne materialy? Jesli uzywaloby telelefonu do niewlasciwych celow?"

                  Jeśli w telefonie są nielegalne materiały to tak, wzywa się policję. Używanie do niewłaściwych celów to np. nagrywanie koleżanek w toalecie. Wtedy też wzywa się policję. To chyba oczywiste.
                  • gryzelda71 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:23
                    Oczywiste.
                  • ritual2019 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:24
                    A uczen robi swoje (moze w tym czasie sporo narobic) do przyjazdu policji bo nauczyciel nie ma prawa zarekwirowac telefonu. Rozumiem ze dotyczy to wszystkich innych przedmiotow np nozy, narkotykow itp.
          • sowka.szara Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:10
            frey.a86 napisała:

            > Fajki zostały przez dziecko nabyte nielegalnie, bo w PL jest zakaz sprzedaży wy
            > robów tytoniowych nieletnim. Posiadanie i kupowanie przez dzieci telefonów jest
            > legalne. Serio nie widzisz różnicy?

            Jest zakaz sprzedaży a nie zakaz posiadania.
            • little_fish Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:19
              Poza tym w LO mógł być pełnoletni
              • frey.a86 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:23
                Ogarnij drzewko.
          • hanusinamama Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:19
            W opisanym przeze mnie przykłądzie mamusia sama dała synkowi fajki...
            • frey.a86 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:21
              Popełniła przestępstwo, bo jest zakaz sprzedaży i udostępniania wyrobów tytoniowych nieletnim.
              • sowka.szara Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:23
                to nauczyciel powinien dokonać obywatelskiego matki a nie fajek big_grin
                • sowka.szara Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:23
                  * zatrzymania obywatelskiego
    • kotejka Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:30
      no jak nie ma zakazu, a tobie sie chce szarpac to napisz, niech wyjasni na jakiej podstawie zabral dziecku telefon
      najbardziej by mnie zezlilo, ze nie dostalas informacji, ze dziecko jest bez telefonu
      mozna osiwiec, jak dziecko w drodze, albo jeszcze jakas zmiana planow, a ty nie mozesz sie dodzwonic i nie wiesz co sie dzieje
      u nas jest regulamin, ktory mowi ze telefon w szkole jest wylaczony i niewyciagany rowniez na przerwach
      a o ewentualnym zabraniu dziecko ma powiadomic telefonicznie i esemesowo przed oddaniem przy nauczycielu
      wkurzajace, ale wytyczne jasne i procedura jest
      dzieci raczej sie stosuja
      • inka754 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:58
        <mozna osiwiec, jak dziecko w drodze, albo jeszcze jakas zmiana planow, a ty nie mozesz sie dodzwonic i nie wiesz co sie dzieje>


        profes79 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 08:53

        Cholera nie wiem jak sobie ludzie radzili jak telefon był co najwyżej w co drugim mieszkaniu i to stacjonarny.

        • inka754 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:00
          Profes, uważam tak samo jak ty.
        • frey.a86 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:04
          inka754 napisał(a):


          > Cholera nie wiem jak sobie ludzie radzili jak telefon był co najwyżej w co drug
          > im mieszkaniu i to stacjonarny.

          Wiedzieli, że dziecko nie miało przy sobie telefonu, więc nie stresowali się, że nagle przestało odbierać.
          • inka754 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:36
            Przeczytaj jeszcze raz co napisała kotejka (chodzi mi o zdanie, które zacytowałam) i moją (profesa) odpowiedź. I zastanów się czy twój tekst ma jakikolwiek sens. I zacytuję jedną z forumek, sorry ale nie pamiętam która to napisała.

            <To musi byc strasznie trudne i frustrujace - żyć w świecie znaków, których sensu sie nie rozumie.>



            • frey.a86 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:59
              Odnoszę się do tego, że można "osiwieć" jak dziecko nagle przestało odbierać telefon. Kiedyś ludzie nie nosili ze sobą telefonów, więc nikogo to nie stresowało. Ogarnij drzewko.
      • hanusinamama Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:31
        Ja nie wiem jak moja matka sobie radziła , ja w szkole do 15, potem do kolezanki szłam albo jechałam na jezyk czy plastykę.
    • slonko1335 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:30
      przeczytać statut , napisać do nauczyciela?
    • ortolann Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 09:52
      Jeżeli faktycznie było tak, jak mówi dziecko, to sprawa prosta: kontaktujesz się z nauczycielem, rozmawiasz spokojnie, jak dorosły, cywilizowany człowiek uświadamiasz mu, że nie miał prawa zabrać dziecku telefonu, że utrudnił w ten sposób kontakt z dzieckiem itp. itd i że masz nadzieję, że akcja się nie powtórzy. I oczywiście zapowiadasz, że zwrócisz dziecku uwagę, że nie powinno grać/ oglądać Minecrafta (czy czegokolwiek innego na komórce) w szkole.
      Zakazu w szkole nie ma i sprawa jest jasna. Jeśli jednak było tak, że nauczyciel zwracał uwagę i prosił, a Twój syn zignorował - to zakładam, że nauczyciel zabrał telefon i cały kontekst sytuacji usprawiedliwiał jego działanie. Zdarzają się nauczyciele-idioci, którzy działają bezmyślnie i jeśli prawdą jest, że dziecko nie wiedziało co się dalej stało z telefonem ani gdzie był do odbioru, to jest to taki przypadek. Ale ponieważ nie byłaś naocznym świadkiem sytuacji, to najlepiej byłoby na spokojnie wysłuchać relacji nauczyciela. Ciekawe jest jak on przedstawi tę sytuację, dla dobra całej sprawy warto przyjąć takie założenie że i jedna relacja i druga (tzn. i dziecka i nauczyciela może nie być idealnie wiarygodna, każdy może poczuć się tu pod presją i opowiedzieć ją z korzyścią dla siebie). Tak czy inaczej, z nauczycielem porozmawiać należy.
      • pasquda77 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:18
        Nauczyciel nie ma prawa zabierać telefonów , bez względu na to co jest zapisane w statucie szkoły , statut nie musi być zgodny z obowiązującymi przepisami prawa, amen!A żaden przepis nie upoważnia szkoły do rekwirowania prywatnych rzeczy ucznia (nie mówię tu np.o odbezpieczonym granacie).Owszem można ucznia za korzystanie z telefonu ukarać-uwaga , pkt ujemne , ale zabierać nie można.
        • slonko1335 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:26
          www.rpo.gov.pl/pl/content/czy-nauczyciel-moze-zarekwirowac-telefon-komorkowy-ucznia
          • droch Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 10:37
            No i po co burzyć światopogląd ematek o mentalności kaprala?
          • f.lamer Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 14:28
            "Szkoła nie ma jednak uprawnień do rekwirowania przedmiotów należących do uczniów"
            • slonko1335 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 16:16
              Ma gdy wyraża na to zgodę rodzice a uczeń jest niepełnoletni. W tym samym linku jest zawarte.
              • f.lamer Re: Nauczyciel zabrał telefon 12.12.19, 08:19
                no, jak wyrazisz zgodę to i ja mogę twój telefon zarekwirować.
                ale w innym przypadku nie mam do tego prawa, rozumiesz, prawda?
                • slonko1335 Re: Nauczyciel zabrał telefon 12.12.19, 08:49
                  helloł a ja twierdzę gdzieś, ze jest inaczej? czy w linku jest coś innego napisane?
                  • f.lamer Re: Nauczyciel zabrał telefon 12.12.19, 09:40
                    ok, przepraszam, pokój
        • ortolann Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:09
          pasquda77 napisała:

          > Nauczyciel nie ma prawa zabierać telefonów , bez względu na to co jest zapisane
          > w statucie szkoły , statut nie musi być zgodny z obowiązującymi przepisami pra
          > wa, amen!

          To "nie" to chyba przez pomyłkę wpakowało Ci się do tego zdania? Statu szkoły to raczej nie może być niezgodny z przepisami prawa. smile
          • pasquda77 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:29
            ortolann napisała:

            > pasquda77 napisała:
            >
            > > Nauczyciel nie ma prawa zabierać telefonów , bez względu na to co jest za
            > pisane
            > > w statucie szkoły , statut nie musi być zgodny z obowiązującymi p
            > rzepisami pra
            > > wa, amen!
            >
            > To "nie" to chyba przez pomyłkę wpakowało Ci się do tego zdania? Statu szkoły
            > to raczej nie może być niezgodny z przepisami prawa. smile
            >
            >
            >
            >
            😱😱😱rzeczywiście to NIE jest tu zbędne , jak do tego doszło nie wiem 😉
            • ortolann Re: Nauczyciel zabrał telefon 13.12.19, 14:18
              Zenek - to wszystko przez niego.
        • gryzelda71 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:11
          Czyli dziecko moze na lekcji oglądac co zechce na komórce w zamian za punkty odjęte. No fajnie.
          • stephanie_harper2 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:24
            A co w tym złego. Na lekcji nie można korzystać. Jak ktoś to robi to ponosi konsekwencje ( obniżone zachowanie). A na przerwach dopóki ktoś używa telefonu zgodnie z przeznaczenie (czyli nikogo nie wali nim po głowie ani nie nagrywa kolegów bez ich zgody) nikt się nie powinien czepiać.
            • gryzelda71 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:27
              No nic w tym złego,ze zamiast uważać ogląda np filmiki. Potem tylko pretensje,że nauczyciel niczego nie nauczył.
              • pasquda77 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:31
                gryzelda71 napisała:

                > No nic w tym złego,ze zamiast uważać ogląda np filmiki. Potem tylko pretensje,ż
                > e nauczyciel niczego nie nauczył.
                Głupia jesteś czy tylko udajesz?
              • stephanie_harper2 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:34
                Pisząc "nic złego" miałam na myśli konsekwencje a nie sam czyn używania telefonu na lekcji.
                • gryzelda71 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:41
                  Ale jak wymóc,żeby jednak na lekcji odłożył tel i skupił się na temacie. Punkty nie robią wrażenia, tel nie można zabrać. Co powinien zrobić nauczyciel?
                  • stephanie_harper2 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 11:48
                    U syna w szkole jest zasada, że na czas lekcji odkładają telefony do jakiejś tam szuflady. I uważam to za dobre rozwiązanie.
                    • gryzelda71 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 12:02
                      No to jeszcze nie zostały poinstruowane przez rodziców,że nie musząwink
                      • stephanie_harper2 Re: Nauczyciel zabrał telefon 11.12.19, 12:08
                        Owszem na lekcji muszą. A większość rodziców to jednak nie debile więc komentarz od czapy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka