Przed przeczytaniem skonsultuje się z lekarzem lub farmaceutą
Święta. Statystycznie najczęściej używane słowo od początku grudnia.
No więc, nareszcie te piękne, długo wyczekiwane święta. Wszyscy szczerzą zęby i latają jak porąbani. Niby się cieszą, a nie widać.
Na wory pod oczami sprawdza się babka lancetowa, jakby ktoś pytał.
Ja się cieszyłam szczerze i autentycznie. Serio. Już czułam magię tych świąt. Nawet mi ujebało progi śniegiem.
Czułam. Do dziś.
Aktualnie wchodzę pod kołdrę w choinki i renifery i nie wychodzę do 3 stycznia. Chyba, że po herbatę z cytryną, którą będę pić przez słomkę - ekologiczną, co jest bardzo istotne.
Jakby ktoś chciał wiedzieć zdematerializowałam się.
W tym roku Lucjan:
-przygotuje kilka potraw. Tak ze trzy?
- wypoci jakiś kompot,
- pozamiata perskie dywany,
- ozdobi choinkę,
- zabarykaduje drzwi.
- idzie na sylwestra do drugiego pokoju.
A wszystko to...bo...czego się nie dotknę to się rozdupczy. Czy jest na sali przedstawiciel kredytów tzw chwilówek?
Pierwsza impreza w tym roku. Mikołajkowa, kameralna. A...myślę, pójdę. No i poszłam. Nawet wróciłam. Nawet sama i nieuszkodzona. Nie można tego powiedzieć o moim telefonie. Wyświetlacz - ma tapetę w poziome paski. Dwa dni miałam dylemat czy to prezent od Huawei czy wirus od Trampa.
Mam takie trolle w rodzinie. Takie małe, śmieszne i pocieszne. Mówią na nie dzieci. Do tego DDz, ulicę dalej. Miałam sporo słodyczy, bo w zabawkach nie jestem dobra. Włożyłam je do wózka na zakupy. W transporcie wózek się rozklekotał a słodycze pogniotły. Pozdrowienia dla pana kierowcy, niech Ci karp zdechnie.
Kicha. Słodyczy nie ma. Dentysta nie zarobi a ja będę się toczyć z torbami w karocy zwanej komunikacją miejską, zamiast jechać jak dama wózkiem. Biedota tak się wozi, jakby ktoś nie wiedział.
A, dziś siadłam na laptopie. Czy czarna dziura na monitorze to odchłań, w którą można się rzucić?
Tak, wróciłam. Bez stresu, tylko na chwilę.
Tak, w sumie wzięłam leki.
Tak zapewne upierdzieliłam kupę błędów. Nie mam nic na swoją obronę.
Tak, możesz nie czytać.
Tak, mogę pierdzielić co mi się podoba.