Dodaj do ulubionych

Spalone rozjaśnianiem włosy help

21.12.19, 13:55
Krusza mi się włosy od rozjaśniania lub prostownicy na czubku dosłownie długość po 4 /5 cm a miałam do ramion. Niby zawsze robię tylko odrost ale chyba fryzierom zdarza się przeciągnąć ten rozjaśniacz że aż tak się pokruszyly. Nie odważe sie już zrobić odrostow ale czym ratować te Suche łamiące się? Niby zawsze używam jakiś odżywek często też modeluje włosy u fryziera oni używają odżywek a sytuacja jest tragiczna.
Z natury jestem mysia blondynka więc włosy cieniutkie i delikatne. Da się uratować poprawić to co zostało?
Obserwuj wątek
    • madzioreck Re: Spalone rozjaśnianiem włosy help 21.12.19, 14:17
      Olejowanie może pomóc. Albo porządne maski do włosów, do których też dolejesz sobie oleju. Odpuść sobie większość drogeryjnych odżywek, te wszystkie garniery i loreale, strata pieniędzy.
      Olejowanie: na suche lub wilgotne włosy nakładasz czysty olejek, lub z odrobiną jakiejś odżywki (łatwiej nałożyć) - i trzymasz ile masz czasu: godzinę, dwie, pięć. Tylko na tak długo to raczej nie nakładaj oleju na skórę głowy, jeśli nie wiesz, czy to Ci służy. Potem zmywasz olej - najpierw myjesz włosy jakąkolwiek odżywką, najlepiej bez silikonów*, ona zbierze większośc oleju, a potem normalnie szamponem (najlepiej jakiś delikatny, jakiś Babydream z Rossmana czy coś takiego). Mycie 2-3 razy szamponem sprawi, że olejowanie mija się z celem.
      Jeśli z włosami jest tak źle, to robisz to przed każdym myciem.
      Jeśli nie chce Ci się olejować, to kupujesz jakąś fajną maskę: ja lubię bingo spa olej arganowy i 12 ziół, złotą Isanę z olejem arganowym (tylko maskę, w pudełku, a nie odżywkę w tubce), albo cynamonowy biovax, i dodajesz do sporej porcji maski ze 20 kropel oleju, nakładasz to na odsączone włosy po umyciu i trzymasz tak do godziny, można pod czepkiem.
      Odżywki/maski do zmycia oleju: w hebe są fajne Serical, litrowe słoje, tanio wychodzą, najbardziej lubię wersję niebieską, latte czy jakoś tak. Albo Mrs. Potters, w marketach widuję. No generalnie coś bez silikonów najlepiej. Do nich też można dowalić oleju i nakładać normalnie jako maskę.

      Jakie oleje? Odradzam kokosowy, jest kontrowersyjny i wielu włosom nie służy. Możesz zacząć od tego, co masz w kuchni - oliwa, olej rzepakowy czy słonecznikowy, nawet rafinowany. Macadamia powinien być ok. Teoretycznie możesz spróbować rycynowy, ale on może też włosy wysuszać - trzeba sprawdzić, bo jak działa dobrze, to naprawdę dobrze (tylko trzeba go z czymś zemulgować - żółtko, albo odżywka, bo gęsty i tępy jest okrutnie, włosy sobie powyrywasz nakładając go solo). W Rossmanie jest teraz seria różnych olejków, zajrzj sobie.

    • czekoladazkremem Re: Spalone rozjaśnianiem włosy help 21.12.19, 17:07
      Nie, żadne maski ani oleje nie pomogą na zniszczone rozjaśnianiem włosy - trzeba je po prostu obciąć i dać sobie spokój z rozjaśnianiem.
    • laaisa Re: Spalone rozjaśnianiem włosy help 21.12.19, 17:12
      Nie che mi się wierzyć, że fryzjer podejmuje się rozjasniania spalonych włosów.
    • hanusinamama Re: Spalone rozjaśnianiem włosy help 21.12.19, 17:14
      PO sobie wiem ze sie nie da. Tzn poprawisz nieco wygląd. Mozesz spróbować olejowania. Dobra jest tez odzywka garniera papaya...ja sciełam to co było wysuszone. Ja sobie wysuszyłam rozjasnianiem, bo mi włosy rosną jak szalone (nawet do 3 cm na miesiac) i ciagle odrosty robiłam. Ja przeszłam na sobre (ale tu trzeba miec dobrego fryzjera) i odrostów nie robię.
    • barbibarbi Re: Spalone rozjaśnianiem włosy help 21.12.19, 17:53
      Olaplex lub silaplex, pomaga i ratuje w takich sytuacjach.
      Dobra maska, którą nakładasz wieczorem na suche włosy, jak podeschnie idziesz z tym spać a następnego dnia zmywasz.
      Prostowanie keratynowe może pomóc ale nie wtedy gdy włosy są totalnie przepalone. Jeśli na mokro ciągną się jak guma, to nie ma co ratować i trzeba ściąć.
      Olejowanie się nie sprawdza w przepalonych włosach.
      • laaisa Re: Spalone rozjaśnianiem włosy help 21.12.19, 17:56
        Nie ma ratunku dla włosów, które ukrywają się na długości 4 cm od skóry. Mało tego, zdrowy włos może być choć nie musi od 2. Odpuść sobie rozjaśnianie ma wiele wiele lat.
    • czekoladazkremem Re: Spalone rozjaśnianiem włosy help 21.12.19, 18:44
      Często się zastanawiam, dlaczego kobiety tak rujnują sobie włosy, rozjaśniając je na blond. Co z tego, że kolor ładny, kiedy włosiny rzadziutkie jak pajęczyna.
      • czekoladazkremem Re: Spalone rozjaśnianiem włosy help 21.12.19, 18:45
        *cieniutkie jak pajęczyna - miało być.
      • snakelilith Re: Spalone rozjaśnianiem włosy help 21.12.19, 19:06
        Normalnie u mysiej blondynki nie potrzeba aż taki silnego rozjaśniacza. Do uzyskania jaśniejszych, złotych refleksów wystarczy rozjaśnić o 2-3 odcienie. Jeżeli więc włosy się łamią, to fryzjer doopa, robi na odwal jakiś standardowy program dla wszystkich nie biorąc pod uwagą warunków wyjściowych klientki. Z drugiej strony, traktowanie rozjaśnionych i do tego delikatnych włosów prostownicą, to już głupota master level, za którą trzeba zapłacić.
        • pani-nick Re: Spalone rozjaśnianiem włosy help 21.12.19, 20:20
          Dokładnie
    • delauras Re: Spalone rozjaśnianiem włosy help 21.12.19, 20:28
      Na taki włosy nie ma ratunku tylko obcięcie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka