Dodaj do ulubionych

samotna osoba na Wigilii

22.12.19, 09:58
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25519583,samotna-osoba-zaproszona-na-wigilie-sasiad-wydawal-sie-nieuprzejmy.html#s=BoxOpImg8
Co sądzicie o takiej inicjatywie? Zdecydowałybyście się zaprosić samotną staruszkę z DPS czy jednak święta wyłącznie w gronie rodziny?
Obserwuj wątek
    • zosia_1 Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 10:06
      Ile parafii wdrożyło ten pomysł?
      • asia-loi Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 13:15
        zosia_1 napisała:

        > Ile parafii wdrożyło ten pomysł?


        Nie parafii tylko plebanii, bo parafie to zwykli ludzie, a plebanie to sami przedstawiciele Boga na planecie Ziemia,
        którzy absolutnie, ale to absolutnie sami nie stosują się do tego co głoszą i czego nauczają, a uzurpują sobie prawo wymagania tego od innych.
        • sortfort Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 13:29
          Księża jednak w większości rodziny nie mają żeby zapraszać do siebie dokładnie w wigilię, w większości albo sami jadą do własnych rodzin albo zaiwaniają w tym czasie przy obsłudze spowiedzi, przygotowań do świąt, pasterki, albo odwiedzin szpitalnych.
          • sortfort Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 13:30
            jadą do rodzin w sensie rodzice rodzenstwo
          • asia-loi Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 13:58
            sortfort napisała:

            > Księża jednak w większości rodziny nie mają żeby zapraszać do siebie dokładnie
            > w wigilię,

            Brak własnej rodziny absolutnie nie przeszkadza, żeby samemu zorganizować Wigilię i zaprosić na nią np. bezdomnych, a wręcz byłby to świetny przykład.
            • sortfort Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 14:07
              Tiaa.. już widzę jak "zachęcona przykładem papieża Franciszka" asia-loi zaprasza do siebie na wigilię śmierdzącego zapitego i rzucającego mięsem typka, przyzwyczajonego że jemu się należy pomoc od wszystkich którzy raczyli nie przechlać życiorysu.
              • asia-loi Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 15:24
                sortfort napisała:

                > Tiaa.. już widzę jak "zachęcona przykładem papieża Franciszka" asia-loi zaprasza do siebie na wigilię śmierdzącego zapitego i rzucającego mięsem typka ...

                Mnie to nie obowiązuje, ponieważ ja już nie praktykuję. Mówię o sobie - były katolik (bez apostazji).
                A poza tym ja nigdy tej religii nie nauczałam, nigdy z ambony nie mówiłam innym jak mają postępować.
                Ja tylko przypominam tzw. dobrym katolikom (chodzącym do komunii), że nie postępują w realu tak, jak wynika to z wiary którą taaaak praktykują i taaaak wyznają. Jako były katolik znam wiarę katolicką i katolików. Mało znam ludzi innych wyznań i mało wiem o innych religiach. wink
                • sortfort Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 16:07
                  Co ty nie powiesz... Nie jesteś katoliczką więc uważasz że masz prawo pouczać innych jak mają żyć i narzucać im z kim mają spędzać święta i jak się zachowywać. Twój nie-katolicyzm tego wymaga by w poczuciu wyższości nakazywać innym coś, czego sama robić nie zamierzasz zasłaniając się "bo ja już nie muszę! wy to róbcie! " . Dość żałosna hipokryzja. Trąci despotycznym toksykiem z zaburzeniami na kilometr.
                  • asia-loi Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 16:22
                    sortfort napisała:

                    ... uważasz że masz prawo pouczać innych jak mają żyć i narzucać im z kim mają spędzać święta i jak się zachowywać.


                    Nikogo nie pouczam i nikomu nic nie nakazuję, przypominam tylko katolikom co wynika z ich wiary.
                    Widzę, że trafiłam w czuły punkt. Prawda w oczy bardzo się nie podoba. Pójdziesz w święta do kościółka, to usłyszysz to co chcesz usłyszeć i zobaczysz samych prawych i niewinnych idących do komunii. Bo przecież idąc do komunii, nie można mieć grzechów. Rozumiem, że idący do komunii ze wszystkimi się pogodzili, wszystkie krzywdy naprawili?
                    A hipokrytami to są ci, co innego mówią, a co innego robią. wink
                    • sortfort Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 16:48
                      Prawda jest taka, że jesteś mega hipokrytką, która palcem dla innych nie ruszy, bo życie spędzi na wrzeszczeniu, że to inni powinni i ganianiu za przykładami, ze ci inni nie robią. Ogólnie postawa obrzydliwa, wpisuje się w schemat osobowości przemocowej, która musi na kimś się wyładować.
                      Czyli w sumie jesteś jeszcze gorszym wydaniem tych, których błędy wytykasz. Ale rozumiem, że to twój utrwalony charakter i sposób na życie, wiec cienia refleksji się bynajmniej nie spodziewam.
                      • asia-loi Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 17:12
                        sortfort napisała:

                        > Prawda jest taka, że jesteś mega hipokrytką, która palcem dla innych nie ruszy

                        Wiesz o mnie tylko tyle ile ja sama napiszę.

                        Ogólnie postawa obrzydliwa,

                        Obrzydliwa to jest postawa Kk, a historia Kk, Watykanu, papiestwa - poraża i przeraża i jest akceptowana przez takich jak Ty. Teraźniejszość Kk jest niewiele lepsza.


                        > Czyli w sumie jesteś jeszcze gorszym wydaniem tych, których błędy wytykasz.


                        Tak to jest, jak się nie ma argumentów merytorycznych to się obraża. Jednak jesteś typową tzw. dobrą katoliczką.
                        Uważaj, żeby Ci z tej katolickiej nienawiści do bliźniego żyła nie pękła. Jezus na pewno jest z Ciebie dumny.
                  • cosmetic.wipes Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 16:45
                    Ona nie mówi innym JAK mają postępować. Ona mówi tylko, żeby czyny szły za słowami.
                    • sortfort Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 16:48
                      a świstak siedzi i zawija..
                      • cosmetic.wipes Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 17:33
                        sortfort napisała:

                        > a świstak siedzi i zawija..


                        Powalający argument idioty.
      • taki-sobie-nick Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 23:22
        Parafie jako takie nie organizują Wigilii. Antykościelność rzuca się niektórym forumowiczkom na głowę.
        • beneficia Re: samotna osoba na Wigilii 23.12.19, 15:34
          > Parafie jako takie nie organizują Wigilii<

          A powinny, dla samotnych i potrzebujących.
    • kosmos_pierzasty Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 10:29
      Zastanawiałam się nad tą akcją że studentami, ale w tym roku nie mam wigilii u siebie. Może za rok. Zdecydowanie nie wykluczam takiego zaproszenia.
      • sortfort Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 10:51
        Mam niedaleko sąsiadkę starszą osobę, rodzinę ponoć ma w Australii. Akurat balkon mam od jej strony więc często ją widzę, prawie zawsze sama w domu. Nie znam kobiety, tyko na dzien dobry. Od dłuższego czasu myślę, że jak bym tu spędzała święta to żaden problem jej powiedzieć by przyszła. Ale póki co jeżdżę do własnych starych rodziców w tym czasie.
      • chococaffe Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 11:10
        Ja w tym roku zapraszam (zaprosiłam)
        • kosmos_pierzasty Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 14:24
          Fajnie 😊
          • chococaffe Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 14:35
            Wyobraziłam sobie własne dziecko , same w święta, gdzieś daleko - to też będzie czyjeś dziecko, takie jak moje.

            Jedyny problem to prezent dla osoby, której zupełnie nie znasz.
            • asia-loi Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 15:26
              chococaffe napisała:

              > Jedyny problem to prezent dla osoby, której zupełnie nie znasz.



              Mogą być słodycze, dobra kawa lub herbata. To są prezenty niezobowiązujące i prawie dla każdego.
    • magia Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 11:35
      Moja mama od kilku lat kogoś zaprasza.
      Był już Ukrainiec budowlaniec, który, nie pojechał do domu, bo miał pilna robotę do zrobienia i jedyny został w hotelu robotnoczym.
      Był starszy Pan, ktoremu żona zmarła kilka lat wcześniej, s dzieci nie mają.
      Była koleżanka siostry, której rodzice pracują za granicą i nie przyjeżdżali na święta.
      Była samotna matka z dzieckiem, wychowanka domu dziecka.

      Co roku jest ktoś inny - koleżanka siostry była na 2 wigiliach.
      Moja mama zawsze się stara, żeby był też prezent dla tej osoby pod choinką.
      • frequenter.light Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 23:48
        fajne
    • hrabina_niczyja Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 13:03
      Jak najbardziej. Moja babcia zapraszała takie samotne osoby z sąsiedztwa. Mama zawsze zapraszała znajoma, której synowie daleko albo wyjeżdżali. Na tą chwilę nie znamy nikogo takiego, ale zaprosiliśmy.
    • tt-tka Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 13:22
      Jezeli komus to rzeczywiscie sprawia radosc czy satysfakcje, to swietnie.
      Ja - nie. Za duzo ludzi mam wokol na co dzien.
    • cruella_demon Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 14:39
      Tylko dla rodziny, nie lubię obcych w domu.
    • milva24 Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 16:11
      Nie zdecydowałabym się na zaproszenie kogoś obcego do domu. Co innego gdybym wiedziała, że jakaś znajoma osoba zostaje sama, wtedy być może.
    • lily_evans11 Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 16:20
      Ładna idea, ale jednak nie, mam bardzo kameralne święta i dzięki temu bardzo spokojne. Jak pomyślę, że miałabym starać się dla kogoś nieznajomego, dostaję dreszczy.
      Ludzi, którzy zapraszają samotną sąsiadkę, koleżankę z pracy, dzieci z DD, niemniej podziwiam.
      • asia-loi Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 16:24
        lily_evans11 napisała:


        > Ludzi, którzy zapraszają samotną sąsiadkę, koleżankę z pracy, dzieci z DD, niem niej podziwiam.

        >
        Z koleżanką czy sąsiadką można mieć bardzo dobre relacje, więc Wigilia razem jest ok.
        • lily_evans11 Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 16:37
          No właśnie jak dla kogo. Dla mnie to bardzo kameralna, rodzinna uroczystość wyłącznie z najbliższymi osobami i nie widzę tego w ogóle.
          • sumire Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 17:27
            Ale to przecież nie musi być tak, że ktoś przychodzi i siedzi cały wieczór. Siostra mojego ojca faktycznie zapraszała swoją sąsiadkę-wdowę na wigilię czy nawet tylko na kawę i pierniczki po kolacji, sąsiadka zwykle siedziała godzinkę i szła do siebie. Nie trzeba temu komuś całych świąt wyprawiać. Acz oczywiście, nie była to osoba zupełnie nieznajoma, choć zarazem ani rodzina, ani przyjaciółka.
            • lily_evans11 Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 17:58
              Oczywiście. Ale chyba każdy po prostu robi, jak uważa i tylesmile.
    • gaga-sie Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 16:26
      Całkiem obcej nie zapraszaliśmy, ale opiekujemy się starszym, samotnym i bardzo w porządku panem, który miał w życiu sporo pecha. Na wigilię czasem też go zapraszamy, jeśli jesteśmy na miejscu, jeśli wyjeżdżamy zawsze mu szykuję wałówkę. Pomogliśmy mu kiedyś w bardzo dramatycznej sytuacji, można powiedzieć, ze go uratowaliśmy. Także w sprawach zdrowotnych, został zdiagnozowany i dzięki temu dostał rentę, a potem całkiem przyzwoitą emeryturę.
    • julita165 Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 18:11
      Nigdy nie było takiej sytuacji ale też jak się tak zastanowię to ja nie znam i nie znałam żadnej samotnej osoby. Wszystkie jakieś starsze ciotki miały jednak bliższa rodzine i tam bywały na święta. Z tego co wiem nie mam też żadnych samotnych sąsiadów.
    • fil.lo Re: samotna osoba na Wigilii 22.12.19, 23:41
      Nie zdecydowałabym się, głównie ze względu na to, że gdybym samotnie spędzała święta, to poczułabym się zażenowana takim zaproszeniem. Ktoś może być samotnikiem, albo w ogóle nie obchodzić świąt. Może poczuć się obserwowany w swej samotności, choć sobie tego nie życzy. Może nie mieć ochoty na żadne bliższe kontakty np. z sąsiadami - a po takim zaproszeniu, nawet jeśli się odmówi, tworzy się jakaś tam sieć zależności. Pewnie mnie zjecie po tym poście, ale co tam.
      • 12gram Re: samotna osoba na Wigilii 23.12.19, 11:30
        Uważam, że to dość normalne dla niektórych odczucie, co napisałaś. Dla takich co całe życie chcą być incognito i mają spektrum zaburzeń lękowych/nerwicowych.

        Dlatego ja bym nie praktykowała jakichś oficjalnych zaproszen tylko np luźną rozmowę przez płot/ w windzie na zasadzie "sąsiad też zostajesz w domu na wigilię jak my? masz ochotę na wspólną? robimy o 16tej, jak chcesz to przyjdz, zjemy, zaśpiewamy kolędy, bez zobowiązań"
        z pełnym prawem do odmowy.
        A jeśli sąsiad ma traumę po pytaniu i będzie się źle czuł spotykając później, to raczej nie tylko jest samotnikiem tylko ma głębszy problem emocjonalny... I paradoksalnie, moze propozycja sąsiadów by mu pomogła się emocjonalnie odblokować, nawet jakby tym razem na wigilię nie przyszedł.
        Więc takie "na wszelki wypadek nie zaproszę" jednak jest bez sensu,
        my odpowiadamy za swoją część a nie za to, jak ten ktoś zareaguje. Na zasadzie nie ma głupich pytań ..
        Bo jeden będzie miał traumę że zaprosili a drugi dzięki zaproszeniu podniesie się z depresji.
    • igge Re: samotna osoba na Wigilii 23.12.19, 00:10
      U teściowej będzie taka osoba z dps. Sami byliśmy kiedyś z wizytą w dps w wigilię.
      Wzruszające
    • maly_fiolek Re: samotna osoba na Wigilii 23.12.19, 10:27
      W rodzinnej wsi męża nikt nie ma samotnych wigilii. Teściowie zapraszali dwoje samotnych ludzi - faceta z opóźnieniem umysłowym, takiego lokalnego pijaczka, mędzącego czasami - ale nieszkodliwego i wuja - brata teściowej. Fajnie było.
      • chococaffe Re: samotna osoba na Wigilii 23.12.19, 10:38
        wuja - brata teściowej. Fajnie było.

        Przypuszczam że jest różnica między samotnym członkiem bliskiej rodziny a kimś obcym.
        • maly_fiolek Re: samotna osoba na Wigilii 23.12.19, 13:06
          Jest duża różnica, w przypadku członka rodziny czujesz wewnętrzną presję.
          • chococaffe Re: samotna osoba na Wigilii 23.12.19, 13:17
            No więc własnie. To nie jest obca osoba i raczej nie traktowałabym tego w kategorii zaprosiłam "samotnego" tylko zaprosiłam brata.
      • 12gram Re: samotna osoba na Wigilii 23.12.19, 11:14
        A to mnie ciekawi - ten lokalny pijaczek przychodzi na wigilię trzeźwy czy na bani?

        • maly_fiolek Re: samotna osoba na Wigilii 23.12.19, 13:04
          Raczej trzeźwy, chociaż czasami ciężko odróżnić.
          • 12gram Re: samotna osoba na Wigilii 23.12.19, 15:21
            Też mamy takiego menelowatego dalszego sąsiada, ale zaproszenie go równałoby się dostosowanie wszystkich do pijackiego bełkotu, bo jak jest w ciągu to nie ma zmiłuj się pije, śmierdzi i problemu nie widzi. Więc nie zdecydowałabym się na ryzyko, że go zaproszę gdy jest trzeźwy a on przyjdzie nawalony i pozostanie albo obsługiwać pijusa albo wywalić go z wigilii..
    • stasi1 Re: samotna osoba na Wigilii 23.12.19, 16:13
      Ja jako dziecko często bywałem u swojego wuja na wigilii. U nich było fajnie w moim domu nuda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka