Dodaj do ulubionych

Niesprawiedliwa ocena - interweniować?

12.01.20, 13:32
Dziecko ma 5 z angielskiego na koniec semestru. A tak na prawdę nie umie, nie zna przerabianego materiału. Zaległości się mnożą. Ja znam angielski i od jakiegoś czasu próbuje ja uczyć, tłumacze strukturę zdań w przerabianych czasach, ćwiczę pisanie zdań (tłumaczenie z polskiego), pytań, itd. Ale córka jest krnąbrna. Nie chce się ze mną uczyć, robi wszystko „na odwal”, byle tylko być góra. Tłumaczenie po co to robimy, nic nie daje. Argumenty o wyjeździe za granice tez nie, bo przecież można użyć tłumacza google. Nie jestem złym korepetytorem bo kiedyś uczyłam dzieci z sukcesami, uczę tez drugie dziecko. Myśle, żeby porozmawiać z nauczycielka przedmiotu - niech mi wytłumaczy dlaczego ma tak dobre oceny skoro nic nie umie. Dobre oceny były z pracy na lekcji - szóstki, piątki plus. Ze sprawdzianów czwórki. A ona ma problem by sklecić zdanie w czasie przerabianym w zeszłym roku. Wolałabym by ocena końcowa odzwierciedlała jej prawdziwy poziom wiedzy, niechby to była mierna. Może smarkata wzięłaby się do nauki...
Poszlibyście?
Obserwuj wątek
    • skumbrie Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 13:36
      Tak, porozmawiać. Wpływać na zmianę oceny niekoniecznie.
      • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 13:41
        Nawet nie chodzi mi o to, by teraz zmieniła ocenę na półrocze ale niechby postawiła jej kilka pal czy troj w przyszłym semestrze coby wzięła się do roboty. Z drugiej strony, to przerażajace bo poziom wiedzy w całej klasie jest niski a oceny takie dobre. Na pewno większość nie zna programu.
        • makurokurosek Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 13:45
          "Nawet nie chodzi mi o to, by teraz zmieniła ocenę na półrocze ale niechby postawiła jej kilka pal czy troj w przyszłym semestrze coby wzięła się do roboty. "

          Po co? po to by udowodnić córce, że ty masz rację. Skoro córka dostaje ze sprawdzianów czwórki to jednak coś potrafi
          • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 14:03
            Niestety te sprawdziany są tak przygotowane, ze nie bardzo rozgarnięte językowo dziecko da sobie radę. Testy, gdzie nie trzeba nawet rozumieć zdania. Ja po prostu chciałabym by znała język. Na korepetycje nie chce jej wysyłać bo płace dużo za różne inne zajęcia i nie chce płacić za coś co mogę zrobic sama. Na kurs tez jej nie zapisze bo chodziła 2 lata i tez nic nie umiała.
            • sunheart Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:16
              no ale o co ci chodzi?
              przeciez o to obecnie walczą pełną parą rodzice...
              czy się stoi, czy się leży 5 się należy!
              takie podejście nauczycieli jest wypadkową nachalnych nacisków i zawyżonych ambicji rodziców.
              i będzie coraz gorzej!!!
              nauczyciele będą udawać że uczą
              oceny będą sie zgadzać
              o to przecież rodzicom chodziło
              • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:27
                Ja tak nie chce.
                • sunheart Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:41
                  patrząc na obecną sytuacje w szkołach to już nie ma odwrotu!
                  a miestety porognozy i zmiany dążą do tego by wzmocnić decyzyjność rodziców i ich wpływy na szkoły.
                  niestety zostanie to wykorzystane (tak jak to obsereujemy w szkołach teraz) nie tak jak powinno być...
                  starzy nauczyciele odejda na emerytury a młodzi nie przyjdą!
                  • szeptucha.z.malucha Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:33
                    Nie mam nic przeciwko likwidacji ocensmile
    • zuleyka.z.talgaru Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 13:43
      Dlaczego masz problem do córki a nie do systemu oceniania?
      • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 14:07
        Problem do córki mam taki, ze chce ja nauczyc tego co jest w programie bo szkoła jest niewydolna. W sumie jeśli dzieci prezentują taka postawę jak moja córka do mnie w domu, to współczuje nauczycielce. To tak jak z chorym, jak nie będzie chciał podjąć leczenia, to lekarz nic na sile nie zrobi.

        Z drugiej strony mam problem do nauczycielki, ze nie stawia ocen adekwatnych do wiedzy. Testy które robi dzieciom, są tak przygotowane, ze dzieci dostają dobre oceny, choć niewiele umieją. To mnie wkurza na równi z tym, ze dziecko nie chce się uczyć w domu (bo przecież ma dobre oceny)
        • zuleyka.z.talgaru Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 14:12
          To idź do nauczycielki z zarzutami, że ocenia nieadekwatnie a nie podkopuj własnego dziecka.
          • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 14:18
            Ona ocenia adekwatnie do przygotowanego testu. Test wpasowuje się w program. Ale jest śmiesznie prosty.
        • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 14:14
          W zasadzie to powinnam porozmawiać z nauczycielka o całokształcie oceniania, testowania wiedzy uczniów - co będzie miało przełożenie nie tylko na oceny mojej corki i innych dzieci a to się rodzicom nie spodoba sad nie mam sposobu na nią. Szantaż ze nie pojedzie na wycieczkę, nie działa.
          • little_fish Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 14:54
            Pytanie tylko, czy gdyby córka dostała kilka 3 i 2 zachciałaby się uczyć. Czy po prostu miałabyś argument, żeby ją zmusić
            • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:26
              Nie wiem, może zaczęłaby się wstydzić ocen...
              • little_fish Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:51
                Albo się zniechęci.
              • szeptucha.z.malucha Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:34
                Wstyd nie jest najlepszym sposobem motywowania, za to pięknie prowadzi do zaburzeń.
        • ichi51e Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 17:36
          Dzieciak w szkole pewnie pracuje normalnie tylko nie widzi zadnego powodu dlaczego ma sie uzerac z toba. Ponarzekasz nawrzeszczysz a jakby sie okazalo ze umie to bys jej dowalila zadan. A tak “nie wiem nie wiem “nie bylo” i ma swiety spokoj
      • skarolina Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 14:57
        Co to znaczy mieć problem do córki?
        • szeptucha.z.malucha Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:35
          Też się zastanawiałam skąd problemy z językiem polskim u Autorki. Może ją zmotywować do nauki poprzez zawstydzanie;-P
          • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:39
            Hej, ale to nie ja zaczęłam z tym „problem do”, to Zouleyka. Ja odpowiedziałam w tym samym stylu. Może tak się mówi w niektórych częściach kraju.
    • anika772 Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 13:59
      No zobacz, a do mnie pretensje że przy tskim rozkładzie ocen daję 4, a nie 5.
      Nie dogodzisz.
      • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 14:08
        Pewnie tak, nie dogodzisz smile mi nie zależy na dobrych ocenach dzieci, zależy mi na ich wiedzy.
        • anika772 Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 14:09
          Lubię tskuch rodziców🙂
          • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 14:12
            A bo ja starej daty jestem smile
            • lily_evans11 Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 14:21
              A ja nie lubię rodziców, którzy czepiają się swojego dziecka, a nie systemu oceniania i kompetencji pani. Tam prawdopodobnie spora część klasy ma to niezasluzone 5, a reszta niezasłużone 4. Dlaczego tylko Twoje dziecko ma cierpiec za to, że pani nie chce się solidnie uczyć i egzekwować. Skoro dostaje informacje zwrotna ze szkoły, że jest na bdb, to uważa, że jest na bdb. Proste.
              BTW dreczenie własnych dzieci po lekcjachtów dodatkowym przerabianiem materiału z rodzicem uwazam za formę sadyzmu. Chcesz pomóc, znajdz jej fajny kurs, gdzie będzie uczyć się z rówieśnikami.
              • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 14:26
                Tak, to prawda. Pewnie większość dzieci ma bardzo dobre i dobre oceny przy poziomie wiedzy jak u córki. Córka chodziła na płatne kursy w 2 i 3 klasie - przez rok nauczyła się prawie nic. Osłuchała się trochę z językiem, owszem, coś tam wyniosła. A teraz jest w 6 klasie i nie potrafi ułożyć pytania w czasie teraźniejszym ciągłym, prostym. Miesza te dwa czasy. A przerabiali już simple past, którego tez nie umie.
                • szeptucha.z.malucha Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 14:31
                  Może córka ma jakieś dysfunkcje utrudniające uczenie się języków? A Ty ją tak dręczysz...
                  • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:02
                    Nieeee, to raczej lenistwo
                    • inaccessible_rail Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 17:38
                      Naucz ją, żeby na pytanie zadawane w jakimś czasie odpowiadała w tym samym, to nie takie trudne. Jeśli tego nie łapie to może rzeczywiście ma jakąś dysfunkcję.
                • frey.a86 Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 14:47
                  Bardzo dużo dzieci miesza czasy, łapią dopiero gdzieś pod koniec podstawówki. Mamy moim zdaniem bezsensowny program nauczania angielskiego, bo nie ma praktycznie miejsca na komunikację, za to jest do zapamiętania ogrom zasad gramatycznych, które dla dzieci z podstawówki są jeszcze mocno abstrakcyjne. Raz, że to zniechęca do nauki. Dwa, powoduje dokładnie to o czym piszesz, czyli dziecko do sprawdzianu wyuczy się zasad gramatycznych z tabelki oraz słówek z listy, dostanie tą czwórkę czy piątkę, ale jak ma samo z siebie ułożyć zdanie po angielsku lub przeprowadzić prosty dialog to jest kłopot.

                  Dziwnym trafem dzieci, które chodzą na kursy do dobrych szkół językowych potrafią się porozumiewać po angielsku, mimo że nikt tam od nich nie wymagał wyuczenia się na ocenę czasu teraźniejszego prostego czy przeszłego ciągłego. smile
                  • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:06
                    Gramatyka angielska nie jest skomplikowana. Wiem, ze teraz nauczanie wyglada inaczej niż gdy ja uczyłam się angielskiego w jej wieku. Mnie uczono zasad tworzenia zdań, pytań, przeczen. Za to nie uczono jak się komunikować. Teraz kładą nacisk na komunikację i fajnie ale solidne podstawy gramatyki nie zaszkodzą a i nie jest za wcześnie by je wprowadzać (ma prawie 13 lat). Wiem, ze takie podejście przy młodszych dzieciach by nie przeszło ale nie w wieku 13 lat!
                    • skarolina Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:10
                      Biedna ta Twoja córka...
                      • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:33
                        Dlaczego?
                    • makurokurosek Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:19
                      Mylisz się . Zdecydowanie lepsze efekty daje nauka gramatyki przy okazji komunikacji aniżeli jako oddzielnie zagadnienie ,wówczas dziecko jest nauczone struktury i się nad nią nie zastanawia . Na tym choćby oparta jest metoda Callana.
                      • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:33
                        Zgadzam się, dlatego moje lekcje miałyby być tylko uzupełnieniem. Nie opierałabym na nich całości edukacji. Zreszta chętnie poćwiczę z nią tez komunikowanie, gdy tylko nadrobi zaległości i zacznie konstruować zdania, nawet z błędami ale nie zdania typu „ja chcieć woda”
                • lily_evans11 Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 14:58
                  No to nie umie. Będzie chciała iść do liceum, to z chęcią nadrobi zaległości i pójdzie na jakieś zajęcia.
                  Jeszcze raz, pretensje miej do pani, która najwidoczniej szafuje dobrymi ocenami za byle co.
                • skarolina Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:05
                  Litości, myślałam, że piszesz o licealistce. Wbrew tendencji do ciśnięcia na naukę języków od dzieciństwa ja wszędzie dookoła widzę, że skutecznie, z rozróżnianiem czasów i świadomie budując zdania pod względem gramatycznym, to dzieciaki zaczynają się uczyć mniej więcej w gimnazjum (znaczy kiedyś w gimnazjum). Przedtem to zabawa z językiem. Jak chcesz zrazić córkę do języka, ćwicz z nią dalej. Ale najpierw sprawdź, czy ona po polsku płynnie rozróżnia czasy.
                  Moja córka, bardzo zdolna językowo, w piątek klasie zachowywała się jak Misiek Koterski w Dniu Świra, autentycznie odmiana to be ją przerastała, w siódmej poszła na porządny kurs, test wstępny uplasował ją od razu na poziomie C (wszak miała 6 lat angielskiego w podstawówce), po roku przerzucili ją na poziom E, a rok później została finalistką olimpiady języka angielskiego. Ale w szóstej klasie nie dogadałaby się po angielsku, a już na pewno nie odróżniała czasów, miała na to wywalone. Na jej szczęście ja też, bo od zawsze jestem zdania, że bawić się językiem można i nawet powinno się od dziecka, a na porządną naukę przychodzi czas tak w 7-8 klasie.
                  • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:17
                    No ale ona jest już w 6. Gdyby poszła jako 6-Cio latka, byłaby w 7. Bez przesady, to nie jest nauka czasu zaprzeszłego tylko podstawowe czasy potrzebne do porozumiewania się. Uważam tez, ze nauka w przedszkolu czy pierwszych klasach podstawówki to tylko zabawa, która niewiele wnosi. Daje jakieś tam odsłuchanie, uczy jakiś zwrotów na zasadzie zapamiętania i powtarzania ale bez zrozumienia składu. Już od 7 klasy nauka języka zaczyna być efektywna. Ale ona nie chce się uczyć bo po co skoro ma dobre oceny a w telefonie tłumacza google.
                    • memphis90 Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:56
                      A gdyby poszła jako 5 latka, to byłaby w ósmej. A gdyby kiblowala, to byłaby w piątej.
                    • qs.ibidem Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 17:19
                      Cytat:
                      >>Uważam tez, ze nauka w przedszkolu czy pierwszych klasach podstawówki to tylko zabawa, która niewiele wnosi. Daje jakieś tam odsłuchanie, uczy jakiś zwrotów na zasadzie zapamiętania i powtarzania ale bez zrozumienia składu. Już od 7 klasy nauka języka zaczyna być efektywna. Ale ona nie chce się uczyć bo po co skoro ma dobre oceny a w telefonie tłumacza google.<<

                      Jej postawa ma równie błędne założenia, jak Twoja. Dziecko może się uczyć od przedszkola (i nauczyć), pod warunkiem, że ma.odpowiedni program nauki. Popatrz sobie na YSL Cambridge czy Amco (ale ten bardziej niszowy). Na egzaminy, które dzieci zdają w wieku 7-12 lat (trzy poziomy). Uważasz, że Flyersi nie znają języka? A ćwiczeń stricte gramatycznych nie robią. I sama nauka jest ciekawa; polecam, zamiast gonić do strukturalistycznego zapełniania dziurek.
                      • qs.ibidem Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 17:20
                        *YLE Cambridge
    • scarlett74 Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 14:31
      Oczywiście, że interweniować i żądać obniżenia oceny dzieciora do miernej. Niech się weźmie obibok do roboty, co to za zwyczaje , że nie chce się leniowi z madką uczyć...😋
      • szeptucha.z.malucha Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 14:32
        Popieramwink
      • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:19
        Eee tam, ja mam ciekawsze zajęcia jak to madka (pranie wstawić, wyprasować, obejrzeć serial). Wcale nie muszę się z nią uczyć bo ja angielski znam. Nie miałabym nic przeciwko gdyby sama sięgnęła do ksiazki, bez mojego udziału. Ale tak się nie dzieje.
        • scarlett74 Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:39
          To dlaczego się z córą uczysz...? Może lepiej -tak jak pisałaś- wyślij ją na kurs czy opłać korepetytora. Ona się pouczy , a ty z lubością w tym czasie wstawisz pranie/upieczesz placek/popiszesz na ematce/czy co tam chcesz robić...😋
          • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:49
            No bo nie chce płacić za coś czego mogę nauczyć ja sama. Wystarczy jej dobra wola by te naukę przyjąć.
          • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:51
            Zreszta, ja bardzo lubie uczyć jeśli dziecko chce współpracować. Uczyłam dzieci zdolne i mniej zdolne. Do tych drugich musiałam znaleźć sposób by im wytłumaczyć. Ale w każdym przypadku była chęć przyjmowania wiedzy. Tu tej chęci nie ma.
            • scarlett74 Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:16
              Wiesz inaczej jest jak uczy rodzić, a inaczej ja obca osoba. Nie musisz przecież od razu super hiper native speakera, wystarczy studentka...Działasz córą na zasadzie odpychających się magnesów. Ty chcesz, ona nie...
            • szeptucha.z.malucha Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:43
              Nigdy nie mieszam roli nauczyciela i terapeuty z rolą rodzica. Próbowałam i wiem, że popsulibyście mi to relacje z dzieckiem. I to nic, że z innymi dziećmi mi wychodzi i mam sukcesy, swoje oddaje moim koleżankom. I Tobie też to polecam.
              • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:49
                Ok, dzięki za uwagę. Może to być problemem, ze jestem jej matka i dlatego nie chce współpracować.
            • morekac Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 18:47
              Widosna, z reguły najgorsze korki są z własnym rodzicem...
              • szeptucha.z.malucha Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 19:54
                Podobnie jak trener -rodzic w sporcie. Za dużo emocji i projekcji własnych niespełnionych ambicji.
    • mondovi Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 14:56
      Stary, dobry podręcznik Murphy - Grammar in use. Syn miał podobnie - czwórki ze sprawdzianów, to nie sztuka, a w głowie bardzo separacja, nic nie łączył z niczym. Nie rozmawiałam z nauczycielką, tylko z przyjaciółką, anglistką - powiedziała, ze to normalne, dzieci nie łączą gramatyki w całość, nie patrzą holistycznie, bo nie potrafią, uczą się wycinkami. I powiedziała - podręczniki nie są najlepsze, kup grammar in use, załapie. I tak się stało. I to nie product placement, tylko rada - byłam w takiej samej sytuacji.
      • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:22
        Ja znam ten podręcznik. Tak właśnie chce uczyć corke. Problemem jest to, ze ona odmawia bo ma dobre oceny. Wścieka się gdy z nią robię zdania, pytania. Robi na odwal i udaje, ze nie kuma choć wiem, ze zrozumiała już materiał ale chce mi pokazać ze jest góra, ze jestem nieudolna. Doprowadza mnie to do nerwów choć w czasie lekcji z nią jestem bardzo opanowana. Z druga córka nie mam tego problemu.
        • mondovi Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:51
          Mojemu dziecku otworzył oczy wyjazd - kiedy się bał zadać pytanie i analizował, czy potrafi sklecić, czy to dobry czas itd. Mówiłam, mów, jak potrafisz, zrozumieją, broken English jest ok, bylebyś się dogadał.
          • szeptucha.z.malucha Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 17:09
            Ten lęk przed mówieniem charakteryzuje Polaków. Wolą w ogóle się nie odezwać niż powiedzieć z błędem. Sto dopiero jest błąd.
            W zeszłym roku wysłałam 9- latka, by zgłosił problem obsłudze minigolfa - pobiegł i się dogadał łamaną angielszczyzną i pantomimą. Bez skrupułów gramatycznych. Zazdrościłam muwink
        • ichi51e Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 17:40
          Ona nie chce sie z toba uczyc. Nie da sie zmusic konia do picia. Albo korepetytor albo daj jej spokoj
    • makurokurosek Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:15
      Jak wypada szkoła z egzaminu osmoklasisty , jeżeli dobrze to znaczy że jednak metoda nauczycielki się sprawdza . Może umiesz angielski ale nastawiona jesteś na starą metodę nauczania gdzie gramatyka była uczona oddzielnie ,a nie jako całość .
      • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:26
        Szkoła wypada och i ach we wszystkich sprawdzianach. Tez wyniki matur są super. To szkoła gdzie jest razem podstawówka i średnia.
        Ale to nie efekt pracy nauczycieli z dziećmi a efekt pracy rodziców z dziećmi lub korepetytorów. Coraz częściej myśle o zmianie. Bo im dalej tym materiał trudniejszy a efekty mizerne. Na polskim tez kicha. Oczywiście nie mogę porównywać tego co było 30 lat temu ale ja w jej wieku pisałam opowiadania, rozprawki. Oni tylko testy.
        • makurokurosek Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:31
          W obecnej chwili jest niewiele szkół uczących na tych zasadach co 30 la temu . Rodzice nie zgadzają się na pracę domowe , nie zgadzają się na słabsze oceny,liczy się tylko pasek . Efekty znamy już od lat,do szkół średnich trafia masa nastolatków która ma ogromne zaległości ,25%maturzystów nie jest w stanie zdać matury a pewnie tyle samo o ile nie więcej zadaje ja na poziomie żenadujacym
          • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:40
            U nas dyrekcja podjęła decyzje o niezadawaniu prac domowych. Po dwóch latach walki przez rodziców, zaczęli zadawać niewiele. Super by było gdyby nie zadawali, ale pod warunkiem, ze nauczyliby w godzinach lekcyjnych.
            No i właśnie ten dylemat jak w tytule, czy jest sens rozmawiac z nauczyciela. Przeciez nie znacznie obnizac ocen tylko moje corce. Musialaby zmienic podejscie do oceniania ogólnie i przede wszystkim, stawiać wyższe wymagania. To się chyba nie uda. Wiec w zasadzie mam odpowiedz na swoje pytanie sad

            Zatem co zrobic by dziewucha zaczęła się uczyć dla siebie, nie dla ocen? Ona od czwartej klasy ma świadectwa z paskiem a wiedzę marna.
            • szeptucha.z.malucha Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:47
              Zmień szkołę na taką, która odpowiada Twoim wartościom.
              • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:52
                Nie wiem jak taka znaleźć. Szkoła odpowiadająca moim wartościom to byłaby szkoła, która dbałaby o to by uczniowie zdobywali w niej wiedzę a nie taka, gdzie przygotowuje się testy tak, by oceny były dobre. Od koleżanek, których dzieci uczą się w innych szkołach, słyszę, ze u nich jest jeszcze gorzej.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:37
      Przecież dalsza nauka ją zweryfikuje, a może nie doceniasz dziecka, może mają banalne wymagania. Mój też ma 5, jest w 2 klasie, zna kilka słów po angielsku.
      • scarlett74 Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:40
        Dzieć wątkodajki jest w VI klasie....😋, więc jej zdaniem powinien płynnie mówić po ang...
        • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:47
          Nieee, nie płynnie. Ale jeśli w szkole przerabiają czas prezent simple to powinna wiedzieć jak tworzy się zdanie, pytanie, przeczenie. A nie lecieć dalej z programem (już maja past simple) a nie rozróżnia podstaw. Chciałabym by poziom jej wiedzy odzwierciedlał program dla tej klasy i by nie mówiła „She cooking once a week”. Mowie o prostych zdaniach, tym co jest w programie a nie wykraczającym program.
          • scarlett74 Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:51
            Nauczyciela nie rozliczają z wiedzy ucznia, tylko ze zrealizowanego materiału... Materiał zrealizowany? Zrealizowany. I jest ok. A że uczeń ma braki, no trudno, widocznie słaby...🤢
          • mondovi Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:47
            Swego czasu poprosiłam, by syn dostał dodatkowe zadania - nie z ćwiczeń, dostał kserówki, odrobił, trochę to mu uporządkowało.
      • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:43
        No tak, wymagania są banalne. Nie tylko na angielskim. Efekt jest taki, ze ma świadectwo z paskiem, duka po angielsku, z polskiego nie potrafi napisać listu do Mikołaja, a z matmy na szczęście lubi robić zadania w domu bo inaczej, patrząc jak pani tłumaczy i jakie skróty robi w równaniach, nic by nie umiała.
        • scarlett74 Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:49
          Ale wiesz, że do elitarnego liceum to i tak już za późno...😉
          • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:53
            A ja mam gdzieś elitarne licea, mam gdzieś jej oceny. Może mieć 2 byleby w głowie nie było pustki. Ja z matmy w liceum miałam 3, takiego miałam wymagającego nauczyciela. Bez problemu zdałam egzamin z matmy na studia (wtedy były egzaminy) i zaliczyłam matme na studiach.
            • little_fish Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:21
              Jak będzie mieć dwóje, to się może do liceum nie dostać. Do żadnego, nie tylko do elitarnego
              • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 17:22
                Trudno.
                • makurokurosek Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 21:56
                  Wydaje mi się, że powinnaś zachować umiar i zdrowy rozsądek. Twoja córka nie chce się z tobą uczyć i choćbyś stawała na rzęsach to jej nie złamiesz, swoim uporem możesz doprowadzić tylko do eskalacji waszego konfliktu, ale możesz iść z nią na ugodę np zaproponować żeby codziennie wykonywała ćwiczenia w duolingo, tudzież w jakimś programie komputerowym do nauki angielskiego, lub ćwiczenia z gramatyki dla dzieci . U mnie działa duch rywalizacji tak więc i młodszy i starsza rypią w duolingo , młodszy angielski, starsza niemiecki.
                  • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 22:16
                    Dzięki, dobra rada!
        • ga-ti Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:00
          Też mam dziecko w 6 klasie i tez jestem przerażona matematyką. Dziecko jest rozkojarzone lekko i przyjmuję, że potrafi wyłączyć się na lekcji i nie słuchać pani, ale jak widzę podręcznik i pomyślę, że dzieciak musiałby się z niego czegokolwiek nauczyć sam to mi słabo. Ćwiczenia, w których brak miejsca na rozwiązanie zadania, bo nawciskane jest jedno na drugim. I też jakieś takie skróty w obliczeniach. Może ja starej daty jestem, ale nas w podstawówce nauczyciel matematyki uczył, by wszystko zapisać, niczego nie kombinować w pamięci, bo się można pogubić, bo na sprawdzianach wszelakich trzeba udowodnić, że się policzyło, bo jak zapisujesz to widzisz co i skąd się wzięło itd. A tu u dzieciaka skrótowce, w pamięci, w równaniach widać (albo raczej nie widać) to bardzo.
          • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:55
            Właśnie, pół biedy jeśli to skrót z całego liczenia ale jak po równa się, widzę kawałek tego co przed równa się, a potem nagle pojawia się znowu jakaś cześć z początku zadania, to aż mnie zeby bolą!
    • ga-ti Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:50
      Nie wiem, czy to wina nauczyciela, czy programu, czy dziecka (choć co ono winne, jak 5 i 4 dostaje?), ale moje ma 4 na półrocze a umie ledwie na 3. Z pracy na lekcji, za aktywność dostaje 5, cos tam zrobiło dodatkowego na 6 (jakąś bzdurę), kartkówki, klasówki na 4 i 3, nawet 2 dostało, poprawiło większość na 4. Nie umie. Sporo dzieci ma podobnie, ale też druga połowa chodzi na prywatne lekcje i umie dużo więcej.
      Według mnie nauczanie języka obcego w podstawówkach leży i kwiczy. I dlaczego zakłada się, że dziecko w szkole się języka nie nauczy i od pierwszej klasy zapisuje na dodatkowe lekcje? Historii się nauczy, matematyki się nauczy, polskiego się nauczy, a angielskiego przez 8 lat (nie licząc przedszkola) się nie nauczy. Za co więc się płaci tym nauczycielom? Czemu nie zmieni się programu, metod nauczania, czy czego tam jeszcze? ech
      • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:54
        No i co robisz? Wysyłasz dziecko na te lekcje dodatkowe? Czy gdybys potrafiła je uczyć, uczyłabys sama?
        • ga-ti Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:03
          Moje na dodatkowe nie chodzi, bo nie chce, a jak nie chce to się uczyć nie będzie, a nikt wiedzy do głowy nie wleje, więc szkoda kasy. Powtarzamy w domu, z nikłym skutkiem. Przysiada, gdy musi ocenę poprawić. Ale angielskiego na 4 nie umie, taka jest prawda.
          • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:56
            No właśnie, moja ma takie podejście „przecież ocena dobra”. A ze nic nie umie sad
            • little_fish Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 18:26
              Ona przecież nie odczuwa tego, że nic nie umie. Skoro ma 5 z angielskiego, to umie
    • edelstein Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:50
      Wspolczuje twojemu dziecku.Z twoich postow przebija paskudny stosunek do niej.Smarkata?leniwa?niech dostsnie pare pal...za co jej tak bardzo nienawidzisz?
      Mam nadzieje ,ze jestes trollem,jesli nie to masz nieteges pod kopula i jedynym miejscem gdzie powinnas pojsc jest psychiatra.
      • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:58
        Nie, nie nienawidzę jej. Bardzo ja kocham. Ale wkurza mnie jej lenistwo. To obrazuje się nie tylko w uczeniu się (mam piątkę to starczy, a poziom niski) ale i w innych sprawach - pokój to pobojowisko. Rzeczy brudne pomieszane z czystymi. Nie przeszkadza jej dopóki znajduje czyste majtki (cześć bielizny trafia do kosza i te piorę). Nie nienawidzę jej. Ale nie pomaga mi, chce by było jak ona chce. Wtedy jest miła.
        • scarlett74 Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:07
          No cóż, toż to nastolatka....😊
        • nangaparbat3 Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:08
          Dobrze. To teraz wymień, co w niej lubisz, cenisz, szanujesz.
          • scarlett74 Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:16
            I zapadła cisza...
            • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:18
              Nie no, poszlam jesc obiad smile
          • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:18
            Jest bardzo mądra, empatyczna, dba o zwierzęta, chętnie pomaga innym (nie mnie), jest dowcipna, ma fajne spostrzeżenia nt. otaczajacego swiata - takie z humorem, dowcipem (ale nie zlosliwie).
            Boli mnie jej niska samoocena. Pracujemy nad nia od lat ale ona ciagle jest niska. Chwale ja gdy tylko moge. Wspieram w sukcesach sportowych.
            • little_fish Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:25
              Hmmm. Dziecko ma 5 z angielskiego, a matka ciągnie do nauki pokazując/tłumacząc, że niewiele umie... To jaką ma mieć tę samoocenę?
            • scarlett74 Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:26
              Serio ,dziwisz się że dziewczyna ma niską samoocenę...? Przeczytaj może chociażby to, co o niej napisałaś ( własna matka) :smarkata, nie chce się uczyć, doprowadza mnie do nerwów...😑
              Biedna ta twoja córka, w ogóle w tobie nie ma oparcia, a wręcz przeciwnie....
              • scarlett74 Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:28
                I jeszcze jedno. Widzisz, że ang z tobą nic nie daje. Więc pal licho inne zajęcia i kasę przeznacz na ten nieszczęsny ang. Albo z 500+...😉
              • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 22:19
                Smarkata nie było w tobie obraźliwym użyte, a to, ze jest leniwa objawia się w różnych innych sytuacjach. Was nigdy dzieci nie doprowadzają do nerwów? Fajnie smile moje niestety mnie tak. Może nie nadaje się na matkę ale jednak nią jestem wiec teraz jakos muszę te dzieci wychować bez większych strat dla nich a raczej z korzyściami smile
            • edelstein Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:26
              Wcale sie nie dziwie jej niskiej samoocenie.Depczesz po dzieciaku i jeszcze twierdzisz,ze to dla jego dobra.Bez angielskiego mozna zyc,bez wysokiej samooceny zycie jest nieznosne.
            • scarlett74 Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:36
              A jak córa napisze egzamin 8-klasisty na np.95%, to też pójdziesz interweniować...😀
            • nangaparbat3 Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:37
              widosna napisała:

              > Jest bardzo mądra, empatyczna, dba o zwierzęta, chętnie pomaga innym (nie mnie)
              > , jest dowcipna, ma fajne spostrzeżenia nt. otaczajacego swiata - takie z humor
              > em, dowcipem (ale nie zlosliwie).

              To masz świetną córkę, gratuluję smile

              > Boli mnie jej niska samoocena. Pracujemy nad nia od lat ale ona ciagle jest nis
              > ka. Chwale ja gdy tylko moge.

              lepiej nie chwalić, cieszyć się.

              >>>>Wspieram w sukcesach sportowych.

              Wow. To jest zdanie dla psychoanalityka, takiego klasycznego, z kozetką.

              Właśnie chciałam zapytać, czy uprawia jakiś rodzaj ruchu, tak rekreacyjnie, dla przyjemności, żeby czuć się silną i sprawną - to bardzo podnosi samoocenę. Ale to nie to samo co sportowa rywalizacja, w dodatku z sukcesami wspieranymi przez rodziców sad
              • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 17:03
                A dlaczego temat dla psychoanalityka. Córka uprawia sport amatorsko. Miałaby wielkie aspiracje na uprawianie go wyczynowo ale nie do końca pozwalają na to jej predyspozycje (obniżone napięcie mięśniowe) a także niedostępność tego sportu (ograniczenia techniczne). Córka kocha ten sport i ma sukcesy na poziomie amatorskim.
                Sport, jak to sport, wiąże się z rywalizacja i staram się aby nie czuła się zle gdy zajmuje dalsze miejsca. I bardzo chce w zawodach uczestniczyć. Ja jej na zawody nie ciągnę.
            • ichi51e Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 17:42
              Zaprawde dziwne ze ma niska samoocene...
              big_grinbig_grinbig_grin
              • rexona_sport Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 13.01.20, 18:17
                troche brzmi jak matka w stylu 'dostalas piatke? a czemu nie szostke?', do tego te dobre oceny dziecka nie sa powodem do dumy i pochwaly tylko sa naciagane i nic nie warte bo matka wie lepiej od nauczyciela ze dziecko jest gora na poziomie czwartej klasy a nie szostej - czyli jakies opoznione

                a, no i knabrne oczywiscie bo nie chce z mamunia pracowac (brrrr, mozna sobie wyobrazic komplementy sypiace sie na pierwsza pomylke przy ukladaniu zdania)
        • iwoniaw Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 18:21
          widosna napisała: Ale nie pomaga mi, chce by było jak ona chce. Wtedy jest miła.

          Ciekawe, po kim może to mieć... 😉
    • saszanasza Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 15:53
      Mam podobny problem z nauczycielką od biologii. Podobny...bo nauczycielka za byle gówno stawia piątki i szóstki a prace klasowe dzieci piszą z książkami na ławkach...Efekt...córka minimalizuje się w nauce tegoż przedmiotu, bo po co. Nauczycielka szczęśliwa, bo nie musi uczniów poprawiać ani wyciągać kosztem swojego czasu i dodatkowych lekcji a sprawdzanie takich prac to sama przyjemność😬
      • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 17:26
        Jak przyglądam się szkole to widzę więcej przedmiotów, których nauczyciele maja takie podejście. I jak zmotywować dziecko do nauki skoro tak łatwo przychodzą dobre oceny? Ok, można wzbudzić zainteresowanie, pasje do tematu. Ale to jest bardzo trudne.
        • scarlett74 Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 17:59
          Zmień szkołę , serio. Na taką , gdzie 6 mają tylko konkursowicze, 5 za 95 %, 4-90% a 3 za 80%...Serio, poczujesz różnicę...
          • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 22:22
            Mi nie zależy na ocenach. Zależy mi na tym by dziecko znało program danej klasy dla 3 przedmiotów - polskiego, matematyki i angielskiego. Po wypowiedziach innych osób i po moim przykładzie, widać, ze dzieci mogą mieć dobre oceny niewiele umiejąc.
            • lily_evans11 Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 13.01.20, 10:44
              Słuchaj, dodam tylko jedno, tak jak tu chyba wszyscy piszą, ten program podstawówki bardzo po macoszemu traktuje komunikację i posługiwanie się poznanymi strukturami. W LO prawdopodobnie będzie już zupełnie inny model nauki.
              Swego czasu właśnie w LO zaczęłam uczyć się kompletnie od podstaw trudnego języka, który dziś dla mnie jest źródłem utrzymania wink. To nie jest tak, że jak dzieci nie będą biegle szprechać w podstawówce, to już pozamiatane i nie będą znać języków.
              Wprost przeciwnie, u starszych nauka jest coraz bardziej świadoma.
              Ja bym wręcz ograniczyła tę językomanię od początku podstawówki.
    • ichi51e Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:00
      Nie. Daj dziecku spokoj i nie ucz sama. Znajdz korepetytora jesli uwazasz ze potrzeba
    • nangaparbat3 Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:06
      Jesteś na najprostszej drodze do jakiegoś nieszczęścia.
      Piszę to z pełnym przekonaniem, jako matka, nauczycielka, pedagog szkolna z ponad 20letnim doświadczeniem.
      Twoje postępowanie w najmniejszym stopniu nie motywuje córki do nauki, na odwrót, przeszkadza jej. A ponieważ jesteś jej matką, osobą najważniejszą w życiu, może się to rozciągnąć i na inne dziedziny, na całe życie.
      Przyznam się, że czytając Twoje wypowiedzi, zagotowałam się. Kontrolujesz, wymagasz, oceniasz, szantażujesz - to jest rola matki? Ani matki, ani nauczycielki.
      Jeśli jesteś prawdziwa, jeśli zależy Ci na córce, przestań się zajmować jej angielskim, jej nauką w ogóle. Wysłuchuj, co Ci sama zechce opowiedzieć, raz na kwartał przejdź się do szkoły na konsultacje i wysłuchaj, co nauczyciele mają Ci do powiedzenia. A z córką rozmawiaj, lep pierogi, czytaj książki, które Wam obu sprawią przyjemność, oglądaj filmy, zbieraj grzyby i graj w ping-ponga. Całuj na dobranoc i rano, żeby ją obudzić do szkoły. Bądź matką po prostu, jeśli jeszcze nie jest za późno.
      • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 17:35
        Dziękuje za te mądre słowa. Jednak nie do końca zgodzę się z ocena mojej osoby. Właśnie ja bardzo mało kontroluje. Nie pochylam się nad kazda ocena, żeby przeanalizować za co, jakie dzieci zrobiły błędy. Sprawdziany oglądam tylko, gdy muszę się na nich podpisać. Z nauczycielami poszczególnych przedmiotów nigdy nie rozmawiałam. Jedyna osoba do kontaktów to do tej pory była wychowawczyni (która tez uczy języka obcego i efekty sa bardzo podobne, tj. Córka ma piątkę i potrafi się przedstawić w tym języku i powiedzieć skąd jest po 3 latach nauki). O matmie wiem, bo z córka pracuje maz. Ona matme lubi i tu chętnie przyjmie pomoc (ja matmy nie lubie uczyć i to nie moja działka).
        Ale Ok, przyjmuje, ze to chyba zła metoda bym pomagała jej w lekcjach. Może faktycznie zatrudnię korepetytora. I moja niechęć do płacenia nie wynika stad, ze jestem skąpa. Przeciwnie. Na same zajęcia sportowe wydaje miesięcznie na 1 dziecko prawie 500 zł. A był okres gdy wydawałam na sport ponad 500 zł.
        • scarlett74 Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 17:53
          Seria, bardzo mało kontrolujesz. Ty ang, mąż mat .I zaiste nie lada wyczyn, że z nauczycielami innych przedmiotów nie rozmawiałaś😋 Daj córce trochę wolności, luzu, a nie tylko omawiasz "strukturę zdań w przerabianych czasach, ćwiczę pisanie zdań (tłumaczenie z polskiego), pytań". Czy robicie coś razem, czy córa ma swoje pasje ( oprócz sportu) .Musisz tak cisnąć...😐
          • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 18:10
            Jasne, ze mamy różne aktywności wspólne - basen, kino, wyjazdy. Nie kontroluje innych przedmiotów, wisi mi czy wie kiedy była jakaś wojna czy wie co to mitochondrium. Chce by miała właściwa (tj. zgodna z programem) wiedzę z matmy, polskiego i angielskiego
            • scarlett74 Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 18:50
              Ale właśnie kontrolujesz, nie wierzysz szkole/ocenom, sama sprawdzasz wiedzę córki i oceniasz jej poziom znajomości tematu. Raz że w szkole sprawdzają wiedzę córki, dwa w domu. Serio, to jest chore. Rozumiem, przepytanie do sprawdzianu, wytłumaczenie tematu, ale ciągła twoja kontrola wiedzy córki jest dla m nie nie do przyjęcia. I co , do matury tak ją będziesz sprawdzać, czy czasem nie pominęła w nauce jakiegoś tematu...😐
              • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 19:15
                Ale właśnie nie ciagle! Teraz spojrzałam na jej oceny na semestr i ostatnio przyglądałam się jak sobie radziła/ nie radziła w kontaktach z obcokrajowcem i tak mnie tchnęło. Zaprosiłam do stołu by ocenić znaczenie tych jej piątek i zgroza mnie dopadła bo dziecko nic nie umie, stad te lekcje ostatnio. Nie uczyłam jej wcześnie.
                • scarlett74 Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 19:49
                  "Teraz'' to nie to samo co " od jakiegoś czasu"...😋
                  • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 22:24
                    No mój bosze... od jakiś 3 tygodni.
    • te_de_ka Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:08
      Nie wiem, czy jest sens rozmawiać z nauczycielką, bo tak naprawdę nie chodzi o to, że ocena jest niesprawiedliwa. Ta ocena powoduje u rodzica dysonans, jak to piątka, a dziecko nie umie tego, co ja bym chciała. Sama często miałam taki problem, piątki i szóstki a realnie słabiutko. Tak naprawdę w rozmowie z nauczycielem trzeba by było poprosić w tym przypadku o to, żeby zindywidualizowała wymagania stosownie do oczekiwań rodzica. Bardzo wątpię, czy to się uda.
      Dzieci śmigające w języku obcym albo chodzą do szkół gdzie mają 5-6 lekcji języka w tygodniu albo są przez rodziców pilotowane: kursy, konwersacje, wyjazdy, kontakty z anglojęzycznymi itp. Mnóstwo dzieciaków uczy się, bo potrzebuje do gier albo w tym jezyku surfuje w internecie. Ja bym odpuściła nauczycielkę (z dwojga złego nauczyciel zaniżający oceny a zawyżający imo to drugie jest lepsze) i spróbowałabym mówić do dziecka na jego poziomie intelektualno-rozwojowym, jeśli jesteś w stanie. Czyli po prostu część domowych konwersacji szczególnie typu: co tam słychać w twojej klasie, masz coś zadane, zapłaciłaś za wycieczkę, idziesz ze mną na zakupy itp. W tym trybie gramatyka schodzi na dalszy plan, bo wcale bym się nie trzymała kurczowo present simple i present continuos skoro tylko takie czasy "przerobili" w szkole. Czasami trzeba powiedzieć I've been waiting for you! i pewnie wiele razy powtórzyć, więc się uleży. Zobacz sobie może na czym polega metoda callana, tam nawet odpowiedzi udziela się za uczącego i powtarza się wiele razy, aż załapie i postara się powtórzyć. Ja taką naukę nazywam "na papugę" i zapowiadam dziecku nie myśl, a już szczególnie nie myśl o gramatyce, gdy ze mną rozmawiasz, nie jestem nauczycielką w szkole, nie postawię oceny, mów, a jak nie wiesz, co powiedzieć, ja powiem, możesz powtórzyć za mną jak papuga albo wymyślic coś swojego. Aha, i trzeba się opanować, zeby nie poprawiać błedów*, to jest dopiero trudna sztuka dla uczącego.

      * a czasami poprawiać ale umiejętnie, ale lepiej nie poprawiać

      I teraz drugi level. Język to nie jest aktywność artystyczna tylko na maksa pragmatyczna. Gdy załapałam, ze z moim kochającym piłkę nożną dzieckiem od tego właśnie tematu powinnam zacząć i konwersacje i nauki wszelkie, wtedy dopiero poszło (co się wynudziłam przy tym, to moje, bo dla mnie piłka mogłaby nie istnieć) Podstawówkowe dziecko na pewno ogląda filmy na yt, coś tam śledzi na instagramie więc w tym kierunku bym poszła. Jakaś anglojęzyczna youtuberka modowa albo urodowa, podsunąć, pooglądać i może zaskoczy. Albo coś, czym dziecko jest zainteresowane, filmy po angielsku, piosenki, filmy na poziomie TED może jeszcze nie, ale może taki jeden, gdzie modelka ma swój speech, może akurat.
      • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 22:26
        Dzieki
    • summerland Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 16:49
      Wydaje mi sie, ze masz zle podejscie do corki. Chcesz pokazac kto jest gora a ja umniejszyc.
      • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 17:39
        Nie, tak nie jest. Chce jej pomoc nauczyć się języka (choć ona nie widzi tej potrzeby). Ale Ok, już przyjmuje radę, ze to nie ja powinnam robić
    • inaccessible_rail Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 17:35
      Hej, Mam córkę, lat 11, klasa 6, która też nie chce uczyć się ze mną angielskiego.

      Na Twoim miejscu, jeśli znasz język, rozmawiałabym z nią po angielsku. Wtedy nauczy się rozumieć pytania i szybciej lub wolniej, odpowiadać na nie. Jestem nauczycielką angielskiego, w liceum, ale podczas mówienia w życiu nie wałkuje nikogo z tworzenia pytań i przeczeń do zdania twierdzącego. Rozmawiajcie na tematy ze szkoły używając słówek ze słowniczka.

      Tylko nie poprawiaj jej błędów, i podpowiadaj jak się zatnie, szczególnie na początku. Ona musi wiedzieć PO CO ta nauka, a nie dla samego odmieniania przez czasy, osoby i formy zdań.
      • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 17:42
        Słusznie! Dzięki!
      • raczek47 Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 17:44
        Jeśli zależy ci,by dziecko dobrze poznał język a Ty go znasz ,to zamiast zmuszać je do siedzenia nad książką rozmawiaj z nią po angielsku na co dzień w najróżniejszych sytuacjach.
    • zla.m Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 17:45
      Mój boziu, dawno nie czytałam takiego postu zionącego niechęcią do dziecka. Jesteś pewna, że problemem jest angielski i/lub lenistwo córki, a nie twoja niechęć i uprzedzenia.
      • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 18:12
        Jaka niechęć i uprzedzenia? Zależy mi by córka umiała angielski na poziomie klasy 6 a nie 4. Nie chce by miała tylko dobre oceny.
        • skarolina Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 21:24
          Ale ona prawdopodobnie umie na poziomie klasy 6, tylko Ty nie masz pojęcia o wymaganiach i o tym, czego można oczekiwać od dziecka w tym wieku.
          Z ciekawości - to Twoje starsze dziecko?
          • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 21:56
            Tak, najstarsze. No nie umie na poziomie klasy 6, bo skoro w książce jest xyz a ona umie x, to poziom nie został osiągnięty.
            • iwoniaw Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 22:01
              widosna napisała:

              > Tak, najstarsze. No nie umie na poziomie klasy 6, bo skoro w książce jest xyz a
              > ona umie x, to poziom nie został osiągnięty.


              Ty nie patrz na książki tylko na podstawę programową. Podręcznik jest po to, żeby nauczyciel miał materiały dla uczniów, ale nie musi "przerabiać go w całości", jak to sobie ludzie często wyobrażają.
            • skarolina Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 13.01.20, 11:54
              Tak myślałam, bo w Twoim miotaniu się widzę siebie przy starszej córce smile Nauczyłam się mieć zaufanie (oczywiście w granicach rozsądku) do nauczycieli - my rodzice często nie mając skali porównawczej, często oczekujemy od dzieci znacznie więcej niż by to wynikało z ich wieku. Nauczyciele ucząc setkę dzieciaków w tym samym wieku w każdym roczniku, wbrew pozorom na ogół lepiej wiedzą, czego można oczekiwać i co jest normą. Poza tym, wymagasz perfekcji w miejscu, gdzie dziecko potrzebuje wprawy. Ale nie osiągnie jej pod presją, wręcz przeciwnie - raczej się zaprze i zniechęci.
    • mikams75 Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 20:02
      nie wiem, co sie tak dziwisz - na lekcji pewnie swietnie pracuje, angazuje sie, ma pomysly, stara sie, to ma swietne oceny. Ze sprawdzianow juz gorzej, ale jak jest sprytna, to ogarnela sposob rozwiazywania testow i zawsze cos tam wykombinuje. Taki system nauczania, nie sadze, zeby twoja interwencja cos tu zmienila.
      Zalezy ci na swietnej znajomosci jezyka - zapisz gdzies prywatnie.
      • szeptucha.z.malucha Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 20:12
        Dobra rada. Ja w ogóle nie wiążę ocen z wiedzą i w jedną, i w drugą stronę. Nie ma co się do nich przywiązywać. Język to narzędzie. Jak będzie potrzebny, to nawet dorosły przyswoi (vide: cesarz Donek).
    • igge Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 20:53
      A w życiu, nigdy. Ale rozmawiałabym delikatnie z dzieckiem na ten temat.
      Sama kiedyś wysłałam dziecko do Londynu z zamiarem uświadomienia mu, że dużo jeszcze mógłby się nauczyć gdyby chciał. ( w szkole zawsze był najlepszy z anglika, nudził sił strasznie, odmawiał czasem wykonywania poleceń nauczyciela bo uważał je za nielogiczne i bezsensowne i dyrektorka była wzywana, my, nauczycielka przedmiotu go nienawidziła ale i tak stawiała świetne oceny, ustępowała po rozmowach z dyrekcją w kwestii swoich wymagań do niego, musieli przyznać mu rację. Mieliśmy kłopot.)
      No i ten pobyt w Londynie dziecka miał odwrotne skutki. Tzn dziecko, oprócz zwiedzania, pędem poleciało do zabawkowego sklepu, do knajpy i po powrocie radośnie oznajmiło mi, że było fajnie i że angielskiego to on nie musi się już uczyć wcale bo dogaduje się i załatwia swoje sprawy ( zabawki/sklepy/ gry/ pizza itp) bez problemu więc po co uczyć się dalej?
      W szkole jego akurat angielski był chyba taki sobie przeciętny i może niepotrzebnie od 5 roku życia z naszą pomocą na starcie uczył się sam nieświadomie, po prostu czytając najpierw po 3-4 latach Narnię, potem masę innych książek w necie scie- fi czy/i fantasy. Naukę w szkole to zdecydowanie utrudniło, nudził się strasznie i możliwe, że z tych nudów wymyślał głupstwa.
      Miał na szczęście mało godzin angielskiego w szkole.
      To samo trochę z angielskim było bo wysłałam do Wiednia, a on zamiast dzięki wyjazdowi nabrać ambicji do nauki niemieckiego - sywierdził, że zna tyle, że mu wystarczy bo w kawiarni itp dawał sobie jakoś radę ( a jeśli chodzi o niemiecki to naprawdę nie znał i do tej pory nie zna gdyż jak był malutki nie pociągneliśmy tematu, nie nauczył się wcześnie na start na tyle, by czytać swobodnie po niemiecku i nie czytał, a w szkole nie przykładał się do nauki. Chyba generalnie nie lubi takiej klasycznej nauki języków jak w szkole jest oferowana. I w ogóle robił i robi tylko to co lubi (niestety😉) i nie zmusza się, co już w 5 klasie podstawówki wkurzało niektórych nauczycieli. My nie wywieraliśmy raczej, przynajmniej nie za często presji żadnej.
      Nasze dzieci też nigdy nie chciały uczyć się z nami języka tzn ze mną, może poza superwczesnym okresem przedszkolnym.
      • igge Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 20:58
        Sorry za błędy. Za szybko pisałam i nieuważnie😣
      • widosna Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 12.01.20, 22:28
        Dzięki, już wiem, ze nie będę jej uczyć smile
    • lidek0 Re: Niesprawiedliwa ocena - interweniować? 13.01.20, 18:52
      Skoro sama kiedyś uczyłaś dzieci to powinnaś wiedzieć, że swoich się nie uczy, doraźnie pomaga ale nie uczy. Ja posłałabym ją na egzamin do British Council - tam ocenią obiektywnie, adekwatnie do poziomu wiedzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka