Dodaj do ulubionych

nauczyciel 5

21.01.20, 18:58
Dziecko 7 klasa SP. Przenosi się z niezłej szkoły w mieście do takiej sobie szkoły na prowincji, naturalnie w związku z przeprowadzką rodziców. W szkole jest nauczyciel angielskiego, który wszystkim w zasadzie stawia 5 w ostateczności 4. Praca na lekcji, klasówki i kartkówki, podczas których uczniowie jawnie ściągają i odpisują od siebie albo na które nawet znają pytania wcześniej i przynoszą gotowce, banalne prace domowe (brak kary za niezrobienie), czyli ćwiczenia z książki, do których są odpowiedzi w internecie - za to wszystko 5 lub 4. Dydaktyka leży, nauczyciel praktycznie niczego nie uczy, aby jak najmniej się narobić. Chłopak rok po studiach magisterskich, ewidentnie szuka pomysłu na siebie, w szkole pracuje z braku laku, bo ma blisko, nie ukrywa, że szuka też nowej pracy, jeździ na spotkania rekrutacyjne. Krótko mówiąc postępów w nauce de facto nie ma. Inni rodzice problemu nie widzą, bo dzieci mają dobre stopnie, dyrektorka problem widzi, ale nie bardzo ma ochotę rozwiązywać, bo "gdzie ja znajdę tu anglistę?". Jakbyście zareagowały na taką sytuację? Co robi ematka? Dodam, że zmiana szkoły w grę nie wchodzi, następna jest prawie 40 km dalej. Zajęcia dodatkowe są - 1 godzina angielskiego raz w tygodniu, na więcej nie pozwala na razie budżet domowy. Walczyć z systemem czy olać sprawę w imię świętego spokoju.
Obserwuj wątek
    • scarlett74 Re: nauczyciel 5 21.01.20, 19:10
      Pewnie już po ptokach, ale jeżeli dojazd do dawnej szkoły jest ok, albo rodzice i tak jadą do miasta bo tam pracują, to bym dziecia na te 1,5 roku zostawiła w starej szkole. Mnóstwo dzieci dojeżdża do szkół podstawowych. Mój też dojeżdżał (sp sportowa ) 30 km +korki...😐
    • berdebul Re: nauczyciel 5 21.01.20, 19:10
      Kupić książki i niech ćwiczy w domu typu Grammar in use. Do tego filmy i gry tylko po angielsku. Obóz językowy latem, jeżeli pozwalają na to fundusze. Podejrzewam, że wyjdzie w cenie korepetycji z angielskiego, a efekt może być lepszy.
      • mama_kotula Re: nauczyciel 5 22.01.20, 10:33
        > Kupić książki i niech ćwiczy w domu typu Grammar in use.

        W przypadku większości nastolatków to będzie wieczna wojna o ćwiczenie w domu, jesli nie będzie zewnętrznego przymusu pt. korepetycje czy szkoła językowa. Koszty finansowe może mniejsze, ale logistyczno-emocjonalne dużo większe.
    • gaskama Re: nauczyciel 5 21.01.20, 19:10
      Ale jak chcesz walczyć z systemem? Jakieś pomysły? Ha mam. Reforma szkolnictwa i duże podwyżki dla nauczycieli. Ale nawet tu na forum uważa się, że dostają kupę kasy. Niestety za te ... kupę coraz mniej chętnych na orkę. Niech rodzice zaczna uczyc dziecię w domu. 7 klasa, to nie jest wysoki poziom.

      --
      "Przy pewnej dozie kretynizmu hipokryzja to po prostu wyraz poczucia przyzwoitości." by asia_i_p
    • szeptucha.z.malucha Re: nauczyciel 5 21.01.20, 19:11
      Ciekawi mnie jaki masz pomysł na walkę.
      Nauczyciel jest tu na chwilę, pewnie niebawem odejdzie i możliwe, że w ogóle nie będzie angielskiego. Oczywiście, możesz rozmawiać, że chcesz wyższych wymagań wobec swojego dziecka ale czy to doprowadzi do skutecznej nauki?
    • makurokurosek Re: nauczyciel 5 21.01.20, 19:11
      Zakupuję zestaw książek przygotowujących do egzaminu ósmoklasisty oraz kupuję program do nauki angielskiego. Umawiam się z dzieckiem, że codziennie robi ćwiczenia w programie i jedno ćwiczenie przygotowujące do egzaminu.
    • ida_marcowa1 Re: nauczyciel 5 21.01.20, 19:16
      Walczyć, walczyć...znaleźć na własną rękę anglistę z pasją. Najlepiej bogatego z domu i zaproponować pracę w szkole w pipidówku mniejszym 🙂
      No wiem...heheszki sobie robię 🙂
    • kosmos_pierzasty Re: nauczyciel 5 21.01.20, 19:19
      Moim zdaniem wiele nie wskórasz. Poprosiłabym osobę od lekcji prywatnych, by dużo zadawała (codziennie choć 20 min. pracy) i wskazała odpowiednie dla Twojego dziecka materiały w internecie do dodatkowych ćwiczeń.
        • gaskama Re: nauczyciel 5 21.01.20, 19:31
          Szkoły na zadupiach i pipidowach słyną z wysokiego poziomu dydaktyki, większość z nich to czołówka rankingów ewd i perspektyw.

          --
          "Przy pewnej dozie kretynizmu hipokryzja to po prostu wyraz poczucia przyzwoitości." by asia_i_p
            • gaskama Re: nauczyciel 5 21.01.20, 19:46
              Ale prawdopodobieństwo, że szkoła w pipiduwie będzie słabiej uczyła niż "niezła szkoła w miescie" jest duże.

              --
              "Przy pewnej dozie kretynizmu hipokryzja to po prostu wyraz poczucia przyzwoitości." by asia_i_p
            • pulcino3 Re: nauczyciel 5 22.01.20, 15:28
              Przyzwyczajaj się, dziś młodzi tak podchodzą do pracy i nie tylko nauczyciele, a im to się w sumie nie dziwię, przy takiej nagonce, plus góra udaje że im płaci- oni udają, że pracują.

              --
              -------------------------------------------------------------
              Pewnych rzeczy się nie mówi, to sprawa dobrego tonu.
            • mika_p Re: nauczyciel 5 21.01.20, 21:35
              Różnica polega na tym, że w mieście w promieniu kwadransa spaceru mam 6 podstawówek i jak najbliższa jest do kitu, to jest w czym wybierać nie skazując się na wożenie dziecka do końca szkoły. Poza miastem masz kilka szkół na gminę, a w zasięgu kwadransa spaceru możesz miec dokładnie 0.

              --
              Jeśli uważasz, że twoja szklanka jest w połowie pusta, wlej jej zawartość do mniejszej szklanki i przestań marudzić.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: nauczyciel 5 21.01.20, 19:50
      Powiem tyle, że w wielu krajach lokalizację domu wybiera się pod względem szkoły. I ja tak też wybrałam, mała wiocha w której jest dobra społeczna szkoła gdzie ludzie z odl. 30 km dzieci dowożą, mój kolega tak ostatnio mieszkanie we Wrocławiu kupował: bo jest tam dobra podstawówka.
      Skoro nie chcesz wozić to korki.
    • saszanasza Re: nauczyciel 5 21.01.20, 19:54
      To ja jestem taką matką. Mam podobną sytuację z nauczycielką biologii....nie robię nic mając nadzieję, że za rok będzie ją uczył ktoś inny, ale jeśli ta sama nauczycielka będzie uczyła moją córkę w kolejnym roku, to nie wykluczam, że coś jednak zrobię.

      --
      „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
    • agrypina6 Re: nauczyciel 5 21.01.20, 20:35
      Ematka zatrudnia się w szkole jako nauczycielka od angielskiego. Z pasją uczy dzieciaki w tym swoje własne. Dzieci doceniają zaangażowanie ematki. Mają coraz lepsze wyniki. Rodzice tych dzieci z wdzięczności, bo wiedzą, że pensja w szkole jest marna, przynoszą ematce własnoręcznie wychodowane kury, jajka i warzywa z ogródków. Ematka kupuje kawałek ziemi od dyrektora szkoły i z pasją uprawia ja w każdej wolnej chwili. Uczniowie po latach pamiętają o wspaniałej ematce i sla jej pocztówki z całego świata, z krajów, gdzie mówi się po angielsku. Po latach ematka w nagrodę zostaje sołtysem.
      • saszanasza Re: nauczyciel 5 21.01.20, 20:49
        agrypina6 napisała:

        > Ematka zatrudnia się w szkole jako nauczycielka od angielskiego. Z pasją uczy d
        > zieciaki w tym swoje własne. Dzieci doceniają zaangażowanie ematki. Mają coraz
        > lepsze wyniki.

        Chrzanisz od rzeczy. To że zawód nauczyciela został zdyskredytowany a nauczyciele zarabiają za mało nie zwalnia ich z obowiązku nauczenia podstawy programowej (tylko i wyłacznie). Nikt nie oczekuje od nich zaangażowania i skakania wokół uczniów i ich potrzeb. Nauczyciel, który nie potrafi nauczyć podstawy programowaj i nieumiejętność tą nadrabia dobrymi ocenami (choć i to ma swoje przełożenie, bo stawiając same piątki ma święty spokój z ewentualnymi roszczeniami, poprawami, odpytywaniami) jest po prostu złym nauczycielem i nie powinien nim być.
        Dla mnie normalnym jest, że pracownik który nie wywiązuje się ze swoich obowiązków lub źle je realizuje powinien zostać zwolniony. Przyjmij do wiadomości, że pomimo tego, że nauczyciele ostatnimi czasu ewidentnie są „krzywdzeni”, wśród nich są „źli” nauczyciele, którzy powinni zostać zwolnieni.


        --
        „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
        • pani07 Re: nauczyciel 5 21.01.20, 21:16
          Zaskakuje próba usprawiedliwiania tego nauczyciela przez niektóre z emam wyżej. Przecież ktoś taki, kto uczy tam, w ogóle nie powinien być nauczycielem- to ktoś, kto odpowiada za inne osoby- to powinno zobowiązywać do wykonywania podstawy programowej chociaż. Pomijam, ze to tacy właśnie nauczyciele dorabiają gębę innym- pracującym normalnie, uczącym jak najlepiej potrafią.
        • little_fish Re: nauczyciel 5 21.01.20, 21:22
          Oczywiście, że powinien zostać zwolniony. Tylko dyrekcja prawdopodobnie nie ma nikogo na jego miejsce...
          Do mojej szkoły po feriach wracają dwie emerytki - każda na kilka godzin, bo nie ma kto zastąpić koleżanki na zwolnieniu (ciąża , więc jakieś półtora roku zejdzie)
            • little_fish Re: nauczyciel 5 21.01.20, 21:35
              A jak nie będzie poprawy, to co? Jak ktoś ma odrobinę przyzwoitości, to minimum wykonuje bez specjalnych rozmów, uświadomień i innych interwencji. Jak nauczyciel wie, że go nie zwolnią i przyszłości z zawodem nie wiąże to trudno znaleźć na niego haka
        • asia_i_p Re: nauczyciel 5 22.01.20, 07:18
          Ja to rozumiem tak, że dziewczynom nie chodzi o obronę tego faceta, tylko o to, że chociaż kiepski, to będzie pracował, dopóki sam się nie zwolni, bo doprowadzono do sytuacji, kiedy do szkoły mało kto chce iść pracować, zwlaszcza jako nauczyciel przedmiotów ścisłych i angielskiego.

          --
          The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
          • little_fish Re: nauczyciel 5 22.01.20, 08:18
            Dokładnie tak. Za chwilę taka sytuacja będzie coraz bardziej powszechna. Jak dziecko będzie miało szczęście, to trafi na pasjonata zawodu. Jak nie, to lipa. Szkoła do tego jest miejscem na tyle specyficznym, że nie można zwolnić pracownika nie mając za niego zastępstwa. Bo nie da się tej pracy po trochu rozłożyć na innych, albo ograniczyć zakresu pracy. Więc tacy nauczyciele będą coraz bardziej bezkarni
        • agrypina6 Re: nauczyciel 5 22.01.20, 10:28
          Jeżeli ten konkretny nauczyciel zostanie zwolniony to nie będzie w tej wiejskiej szkole angielskiego, bo dyrektor nie ma chętnych. Będą np. zastępstwa. Pan od wf, panu od plastyki, itp. Uważasz, że to poprawi naukę angielskiego?
          • szeptucha.z.malucha Re: nauczyciel 5 22.01.20, 10:40
            Dane mi było widzieć lekcję matematyki prowadzoną przez w-fistę w szkole, gdzie brakowało nauczyciela matematyki (klasa sprawiała trudności wychowawcze - ale jak mieli dobrze się zachowywać, jeżeli nowy temat był tłumaczony przez osobę o innej specjalności i mało kto rozumiał cokolwiek?).
            Generalnie w wypadku tego angielskiego może tak być, że po zwolnieniu anglisty będą wchodzić na zastępstwa nauczyciele innych specjalności i uczyć angielskiego najlepiej jak sami potrafiątongue_out
        • pulcino3 Re: nauczyciel 5 22.01.20, 15:34
          Jesooo, dobrze że ja wychowałam się w czasach, gdzie rodzic nie był taki roszczeniowy i nie zwalniał moich nauczycieli za niezrealizowaną podstawę. A miałam takich, którzy za nic wstawiali 5 nawet w liceum, za samo zgłoszenie bez pytania Profesor z informatyki pytał z zaskoczenia, czy może być 5 (bez pytania!)i był najukochańszym nauczycielem tongue_out Myślę, że nie zostałam przez to skrzywdzona w życiu.

          --
          ---------------------------------------------------
          i... telemark
      • kornelia_sowa Re: nauczyciel 5 22.01.20, 14:35
        Agrypino, a ja proponuję inne rozwiązanie.
        Anglista obecny niech zwiewa w podskokach z tego marnie płatnego etatu.
        Wszak zapewne jest tak fantastycznie wykształcony, ze wszystkie świetnie płacące korpo biją się o jego tyłek. Aż dziw że tak fantastyczny specjalista się tam marnuje.


        Pędząc do nowej pracy niech zajrzy do prezesa Związku Nauczycielstwa Polskiego czy jak się tam nazywają i zaniesie pismo z którego wynika, ze nauczyciele chcą podwyżek i JEDNOCZEŚNIE zgadzają się być oceniani i rozliczani z efektów swojej pracy. (tak jak KAZDY świetnie zarabiający musi się rozliczać) .

        Znowu zaczyna się międlenie- marna płaca = marna praca.

        Niech wniosą o kamery w salach, rzetelne oceny ich pracy a nie przez koleżaneczki, to ich wszyscy poprą.A rodzice w pierwszej kolejności.

        Anglistka mojego syna zwykła oglądać strony z butami na lekcjach. Taka kamerka by to utrudniła. Musiałaby wziąc się do roboty.

        Nauczyciele boją sie utraty przywilejów KN, bo ukróciłby się ten "zrobienaodwalbomiwolno"
        • mika_p Re: nauczyciel 5 22.01.20, 14:44
          A kamera i człowiek do obserwowania to za darmo będzie.

          Uprzejmie przypominam, że jedną z przyczyn wzrostu cen za przyjmowanie odpadów jest obowiązek monitoringu wizyjnego na składowiskach, wprowadzony niedawno.

          --
          3 frytki? Moje dostają max 1/3 frytki naraz, a i tak staje im w gardle. Muszę w jarmuz owinąć.
        • little_fish Re: nauczyciel 5 22.01.20, 14:59
          Ale ten pan nie chce stamtąd zwiewać, bo mu dobrze. Może pensja marna, ale też niewiele robi. A z wyrzuceniem będzie kłopot. I co takiemu po kamerce? Skoro na jego miejsce chętnych brakuje, a kamera ich raczej nie zachęci 😁
    • mika_p Re: nauczyciel 5 21.01.20, 21:29
      Gdzieś ty się wyprowadziła, dziewczyno, że do następnej podstawówki masz 40 km!?

      --
      Buziak kobiety, którą zęby bolą, pożądanym nie jest. (z lektur szkolnych)
    • ichi51e Re: nauczyciel 5 21.01.20, 21:38
      Korepetycje przez skypa? Jakis skypowy penpal?

      --
      wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
        • pitupitt Re: nauczyciel 5 22.01.20, 11:20
          Pińcetplusa też nie ma? Na kredyt idzie???

          --
          Z zasady nie wchodzę dwa razy do tego samego wątku, więc prawdopodobieństwo, że przeczytam wasze "cięte" riposty, jest żadne big_grin
    • mikams75 Re: nauczyciel 5 22.01.20, 08:08
      w szkole pewnie nic nie wywalczysz, mozesz co najwyzej starac sie zmotywowac dziecko do wiekszego wlasnego wkladu w nauke, efekty rozne w zaleznosci od charakteru dziecka.
      Poza tym sa rozne programy do nauki w domu, online, z ksiazek, materialow jest na tony. Wybrac cos, co wam odpowiada i wymagac od dziecka przerabiania tego. Ew. wymagac od tego, co prowadzi jedna godzine zajec dodatkowych, zeby zadawal wiecej pracy do rozlozenia na caly tydzien.
    • pitupitt Re: nauczyciel 5 22.01.20, 11:17
      Olać system, bo z dyrektorką i tak niewiele ugracie. Skupić się na zajęciach pozalekcyjnych. 1 h tygodniowo to trochę mało, starałabym się tak zorganizować dudżet (500+???) żeby było na min. 2 h tygodniowo.

      --
      Z zasady nie wchodzę dwa razy do tego samego wątku, więc prawdopodobieństwo, że przeczytam wasze "cięte" riposty, jest żadne big_grin
    • 21mada Re: nauczyciel 5 22.01.20, 14:15
      Ale co ucznia obchodzą oceny innych? Niech sam nie ściąga na sprawdzianach, nie ściąga odpowiedzi z internetu, rzetelnie wypełnia ćwiczenia i odrabia prace domowe - to się nauczy. Ktoś mu w tym przeszkadza?
    • kornelia_sowa Re: nauczyciel 5 22.01.20, 14:27
      Miałam identyczną anglistkę w LO.
      Wszyscy wylądowaliśmy na korkach gdy widmo matury wisialo nad nami. W 3 i 4 klasie LO przerabialiśmy na prywatnych lekcjach 4 lata materiału do matury.
      Zdałam śpiewająco, ale kasy szkoda
    • purchawka2017 Re: nauczyciel 5 22.01.20, 15:05
      Ale oczekujesz,zę w publicznej szkole ktośnauczy Towje dziecko angielskiego?
      Awhahahahaha....
      Jedyną możliwośćią są zajęcia na dodatkowych zajęciach w prywatnej szkole lub korki.
      Jeżeli nie jestes w stanie zrezygnowac z czegoś i dofinansować dziecku prwatne lekcje nie będzie umiało angielskiego. Zresztą - jedna godzina i duża prac domowych w tym na aplikacjach mobilnych kontrolowanych przez nauczyciela - to lepsze niż nic.
      • pulcino3 Re: nauczyciel 5 22.01.20, 15:38
        Ale jej się po prostu wybitny ekspert z bogatym doświadczeniem- anglista w publicznej szkole NALEŻY!

        Ps. Wyciągnij te 5set+ i zapłać za korki z angielskiego- stać Cię (na kilka).

        --
        ---------------------------------------------------
        i... telemark
    • redwineiswhatilike Re: nauczyciel 5 22.01.20, 15:37
      Ten młody człowiek po studiach zarabia z tego co wiem, mniej niż 2 tysiące złotych. Co nie oznacza, że pochwalam olewanie pracy i nieuczenie niczego. Nikt inny nie przyjdzie na jego miejsce, kto z anglistów chce uczyć w szkole podstawowej na prowincji i dojeżdżać tam, pewnie wolą uczyć w dobrym liceum w mieście. Co robić? Oglądać filmy po angielsku, robić gramatykę i słownictwo na www.ang.pl.
      Albo dodatkowa nauka na kursach czy prywatnie.
    • asia_i_p Re: nauczyciel 5 22.01.20, 17:28
      Wiecie co, ale w sumie jak się zastanowić, to całkiem sporo dziecko z 7 klasy może zrobić samo. Praca na lekcji jakaś jest, kartkówki są, sprawdziany są, zadania domowe są - problem, o ile rozumiem, jest bardziej w wyegzekwowaniu zachowań, w braku nadzoru. A to oznacza, że matka może pogadać z dzieckiem i powiedzieć - OK, ale ty chcesz umieć, więc nie ściągasz, nawet jeśli się da, ćwiczenia robisz samodzielnie, a nie przepisujesz z internetu, pracujesz, nawet jeśli nie jesteś do tego zmuszony.
      Miarą tego, jak bardzo zdejmujemy odpowiedzialność za własną naukę z dzieci, jak bardzo zakładamy, że to dorośli w 100% odpowiadają za to, zeby uniemożliwić pewne zachowania, a nie nastolatki za to, żeby tak się nie zachowywać, jest fakt, że mi to naprawdę wczoraj nie przyszło do głowy, kiedy czytałam ten wątek. Też tak jakoś zakładałam, że on po prostu musi w takich warunkach ściągać, odpisywać, itd. A przecież nie musi.

      --
      The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
    • anika772 Re: nauczyciel 5 22.01.20, 19:09
      Nauczyciel powinien się wziąć do roboty, to oczywiste. Za chwilę będzie się tłumaczyć z wyników egzaminu; tu już niczego nie przykryje piątkami.
      Nie wiem czy jest sens go zwalczać w sytuacji, kiedy nie ma tłumu innych chętnych nauczycieli.
      Raczej skupić się na motywowaniu dziecka do samodzielnego wysiłku, dla wlasnego rozwoju, a nie dla cyferek.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka