Dodaj do ulubionych

Full make up na basenie

25.01.20, 23:42
Dzis pływałam w basenie hotelowym i ze zdziwieniem zauważyłam, ze tylko ja, jakaś 11-latka i jedna starsza pani byłyśmy bez makijażu. Pozostałe kobiety były tak mocno umalowane, ze gdyby wszystkie postanowiły sie zanurzyć, woda zmieniłaby kolor na beżowy. Pełny makijaż, wszystkie wykonturowane,kilo bronzera i różu , szminka, mocne oko, brwi.
Naprawdę mnie to zszokowało. Po to przed wejściem bierze sie prysznic, zeby nie wnosić brudu do basenu, no nie da rady, zeby nic z szyji czy dekoltu nie spłynęło...
Fakt, raczej nie pływały, tylko sie moczyły
Drugi fakt - ze swoją zapryszczona japa, to pewnie ja budziłam politowanie.
Ale serio..?
Obserwuj wątek
    • bialeem Re: Full make up na basenie 25.01.20, 23:52
      Basen, siłownia, sauna i wakacje to miejsca w którym wstyd z powodu wyglądu wyłącza mi się w 95%. W życiu bym nie wpadła na makijaż w takich wypadkach, ale ja też się i do pracy nie zawsze maluje. Zaczęłam ostatnio chadzać na siłownie częściej, a tam praktycznie rewia mody i oko prawie jak na bal. Dziwne, ale co mi tam. Jak ktoś lubi się pocić przez podkład, to jego sprawa.
      • disco-ball Re: Full make up na basenie 26.01.20, 00:10
        O to dzis "u mnie" własnie taka rewia
      • anorektycznazdzira Re: Full make up na basenie 26.01.20, 10:54
        Kochana, bo tam TRENERZY PERSONALNI!!!!
        Się głupio zastanawiasz czemu.
        • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:24
          Na basenie hotelowym trenerzy personalni? :o
          • jak_matrioszka Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:51
            W hotelach "wakacyjnych" jest wieksza szansa spotkać trenera personalnego niż gdziekolwiek indziej (poza siłowniami). W hotelach biznesowych faktycznie nie bywaja smile
          • anorektycznazdzira Re: Full make up na basenie 26.01.20, 12:23
            "Zaczęłam ostatnio chadzać na siłownie częściej, a tam praktycznie rewia mody i oko prawie jak na bal. "
            ludzie, nic nie czytacie?
            • jak_matrioszka Re: Full make up na basenie 26.01.20, 12:54
              Ja czytam, ostatnio Mackbeth'a, na bieżni wink Nie biegam, tylko chodze (6km/h), po dostosowaniu wielkości liter na ekranie jest to bardzo wygodne rozwiazanie.
              • anorektycznazdzira Re: Full make up na basenie 26.01.20, 16:37
                a muszę spróbować
                tylko ja bardziej na rowerze stacjonarnym
                • jak_matrioszka Re: Full make up na basenie 26.01.20, 18:08
                  Bieżnia ma podstawke pod tablet/czytnik. Jeżeli Twój rower też ma, to możesz dać rade. Mi przy 15% nachyleniu bieżni troche niewygodniej, ale robie krok w tył i daje rade. Troche kombinuje jak kat oparcia tabletu zmienić.
                  • bialeem Re: Full make up na basenie 27.01.20, 10:01
                    Jezu jak to robicie? Natychmiast jak próbuję skupić wzrok na czyms innym niż tępe gapienie się przed siebie, to tracę równowagę.
                    Rowerek mam w domu i oglądam seriale przy pedałowaniusmile
                    • jak_matrioszka Re: Full make up na basenie 27.01.20, 12:58
                      Też myślałam, że to sie nie uda, ale najpierw wypróbowałam z telefonem i tylko ekran zbyt mały był. Kupiłam tablet, zapisałam sie do biblioteki i mam dzieki temu wiecej czasu na czytanie. Ide ze stała predkościa, tylko górki mam przypadkowe, problemów z utrzymaniem sie w pionie nie mam, literki ani linijki też mi nie lataja przed oczami smile
                      • wapaha Re: Full make up na basenie 27.01.20, 15:11
                        A nie myślałyście o słuchowiskach ? Ja na bieżni słucham Sherlock Holmes story i inne kryminale opowiadania - po angielsku
                        • jak_matrioszka Re: Full make up na basenie 27.01.20, 15:19
                          Ja nienawidze jak ktoś mi czyta. Nie_cier_pie! Nie potrafie sie skupić, nudzi mnie to, denerwuje mnie cudzy głos (choćby najprzyjemniejszy kiedy indziej, ale nie w takim kontekście). Ostatnio jednego audiobooka wysłuchałam, ale nie obyło sie bez drobnych wścieków. Zmuszanie sie do audiobooków na bieżni szybko skończy sie zarzuceniem bieżni sad
                          • wapaha Re: Full make up na basenie 27.01.20, 15:21
                            Rozumiem mi o dziwo- w ruchu jakoś to wchodzi
                            • jak_matrioszka Re: Full make up na basenie 27.01.20, 15:37
                              Ja chciałam do kuchni, bo jak tu czytać chodzac miedzy lodówka a kuchenka, ciagle majac zajete rece i oczy sad Wszystkie próby negatywne, jak sobie przypominam że słucham czegoś, to już jestem na drugim lub trzecim rozdziale i nie wiem o czym mowa.
                              • wapaha Re: Full make up na basenie 27.01.20, 15:55
                                AAAA
                                widzisz
                                Dlatego ja tylko po angielsku tak słucham
                                Podprogowo wchodzi
                                wink
                                • jak_matrioszka Re: Full make up na basenie 27.01.20, 16:20
                                  Na mnie jezyk nie ma wpływu podprogowego, polski, norweski, angielski czy szwedzki wnerwiaja mnie równo, wypróbowałam wszystkie. Kiedyś kupiłam norweskojezycznego audiobooka książki, która mi sie podobała, bo jeździłam 40 minut do pracy i miałam czas na testowanie. Po miesiacu dzieki zwróconej przez koleżanke uwadze zorientowałam sie, że mi ta książka w kółko leci, a ja nawet o tym nie wiem tongue_out Uodporniłam sie i przestałam słyszeć. Próba z angielskim skończyła sie wyszukaniem skanów z książki, bo ebooka nie znalazłam smile Polskie audiobooki byłyby świetne dla dzieci, ale musza słuchać na słuchawkach, bo ja tylko Pchłe Szachrajke toleruje, a i to w jednym wydaniu big_grin
                                  Możliwe, że niemieckojezyczne audiobooki bym wytrzymała, bo bardzo lubie ten jezyk, ale nie jestem w nim wystarczajaco biegła sad
                                  • wapaha Re: Full make up na basenie 27.01.20, 16:22
                                    Ja też nie jestem biegła w ang. Nie testowałam innego rodzaju opowieści- urzekł mnie sherlock i kryminały wink
        • bialeem Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:39
          Ale przecież tam w większości geje są...
      • konstancja16 Re: Full make up na basenie 27.01.20, 16:28
        niestety to nie jest problem tylko tych co w makijazu. skladniki chemiczne produktow, ktore te pancie maja na twarzach zanieczyszczaja wode duzo bardziej niz sikanie do niej. ktore jednakowoz tez budzi moja lekka odraze.
    • maslova Re: Full make up na basenie 26.01.20, 00:00
      Regularnie chodzę na basen i jeszcze ani razu nie spotkałam kobiety w jakimkolwiek makijażu,nie mówiąc już o pełnym. No ale to nie jest basen hotelowy.
      • disco-ball Re: Full make up na basenie 26.01.20, 00:14
        Racja. Na zwykłych miejskich basenach takiego zjawiska nie zauwazylam. Tj bywają dziewczyny umalowane, ale nie tak hardkorowo, jak te, ktore dzis widziałam.
    • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 00:04
      Eee ja od kilku dni codziennie chodzę na basen w hotelu, dzis towarzystwa było więcej i tylko dwie Bułgarki były wymalowane, za to jedna Polka moczyła nogi w jacuzzi i czytała książkę, opiekując sie jednoczesnie dziecmi. wink

      Na basenie na siłowni tez dziewczyny bez makeupu, ale ja chodzę rano, To Moze nie zdążą albo malują sie po.
      • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 00:05
        Jedyne co mnie zawsze bawiło to pływanie przez kobiety tak, aby włosów nie zamoczyć. wink
        • znowu.to.samo Re: Full make up na basenie 26.01.20, 00:36
          Ja akurat unikam moczenia włosów bo mam cieniutkie i słabe i nawet jednorazowe moczenie w basenówce sprawia, że zmieniają sie w siano...
          • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 00:51
            Dlatego wymyślono czepki.
            • taki-sobie-nick Re: Full make up na basenie 26.01.20, 01:10
              W czepku głowa też się moczy.
            • kamin Re: Full make up na basenie 26.01.20, 03:12
              Czepki wymyślono po to żeby w wodzie nie było kłaków. Natomiast jeszcze nie udało mi sié kupić takiego, w którym nie moczyłyby się włosy.
              • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 08:19
                Chodzę na basen codziennie i nakładam czepek z lycry a na to gumowy, włosy mam do pasa i nic nic sie nie moczy. A gdy musze umyć włosy to nakładam na głowę olej/odżywkę i na to czepki - mam dzieki temu pielęgnacje godzinna przed myciem włosów. Plywam regularnie - kilka razy w tyg., od 30 lat.
                • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 08:20
                  Włosy związuje w ślimaka na czubku głowy, najciaśniej jak sie da. Jesli cos sie zamoczy to baby hair z przodu lub tylu.
                  • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 10:21
                    Pływam od ponad 35 lat. Nigdy nie miałam suchych włosów po basenie. Ale ja pływam, nurkuję, zanurzam głowę - przy takim pływaniu przez min godzinę nie ma sprzętu, który ochroni włosy przez zmoczeniem. Jest to fizycznie niemożliwe
                    • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 10:32
                      Ja pływam rano, przed fitnessem/fitnessem w wodzie - pol h. Nie nurkuje w basenie - nie chodzę do Pekinu, gdzie to ma sens, nurkowaniu - profesjonalnemu - oddaje sie w akwenach otwartych lub na basenie otwartym z dzieckiem, a nie na torze sportowym. Pływam kraulem, kryta żabka i czasami na plecach.
                      • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 10:33
                        Nie mówię o nurkowaniu profesjonalnym wink Ja często rozgrzewam się w wodzie poprzez nurkowanie do dna i wyskoki. No i przy nawrotach ( koziołkowe) do kraula i po odepchnięciu też szybujesz przez kilka metrów pod wodą
                        • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 10:39
                          No to mówiąc - nurkowanie - wprowadzasz kogoś w blad. To raczej zanurzanie niz nurkowanie. smile
                          • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 10:40
                            A tymczasem zostawiam was drogie panie i spadam na hotelowy basen, obczaje frakcje makijażowa. wink Moze to od pory dnia zalezy.
                          • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 10:48
                            masz rację
                    • snakelilith Re: Full make up na basenie 26.01.20, 15:37
                      wapaha napisała:

                      > Pływam od ponad 35 lat. Nigdy nie miałam suchych włosów po basenie. Ale ja pływ
                      > am, nurkuję, zanurzam głowę - przy takim pływaniu przez min godzinę nie ma sprz
                      > ętu, który ochroni włosy przez zmoczeniem. Jest to fizycznie niemożliwe


                      A ja używam czepków speedo i nie mam po nich mokrych włosów. I też się zanurzam. Co najwyżej wilgotną mam linię czoła i przy dłuższym pływaniu na plecach ciut na karku. Ale to nie są mokre włosy. Bardzo często nakładam na włosy nawet odżywkę przed założeniem czepka. Nigdy nic mi nie ścieka. Więc to może być kwestia głowy i dopasowania czepka.
                      • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 16:14
                        Czy speedo, czy arena czy nabaji - nie ma znaczenia.
                        Względnie suche mam po szybkich 30 s w startówce speedofast skin - ale on jest tylko na starty
                        Min czas na basenie i pływania 45 minut

                        Co by nie było zazdro - nie cierpię tracić czasu a tym dla mnie jest stanie pod suszarką ( mam włosy odporne na suszenie tongue_out )
                        • snakelilith Re: Full make up na basenie 26.01.20, 16:22
                          wapaha napisała:


                          > Co by nie było zazdro - nie cierpię tracić czasu a tym dla mnie jest stanie pod
                          > suszarką ( mam włosy odporne na suszenie tongue_out )


                          To może być sprawa rozmiaru. Ja mam stosunkowo wielki łeb i jak jeszcze włosy zawinę w ślimaka, to ten czepek trzyma jak beton. Po zdjęciu mam mocne odciski, więc jak masz małą zgrabną główkę, to cierp. wink big_grin
                          • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 16:33
                            Kurde, raczej głowa standardowa uncertain Nie jakaś specjalnie malutka. Czepek juniorski też jeden mam i czasem używam ( ma świetny żółty kolor i smieszne napisy) i nie zauważyłam by chronił włosy inaczej

                            Chyba że
                            To kwestia ślimaka
                            Nie mam tak
                            Nigdy tak długich włosów ani ślimaka i nigdy nie miałam
                            • aerra Re: Full make up na basenie 27.01.20, 15:32
                              Używam i speedo i areny i też mam zawsze mokre włosy.
                              Przy czym owszem - zauważyłam, że jak pływam tylko żabką i kraulem to są mokre tylko trochę, za to przy grzbietowym nie ma szans - zawsze czepek przesiąknie.
                  • taki-sobie-nick Re: Full make up na basenie 26.01.20, 22:03
                    No, jeśli masz DWA czepki i stosujesz takie metody, to faktycznie nic się nie moczy. tongue_out

                    Ja mam włosy bardzo krótkie i stosuję tylko jeden czepek naraz. tongue_out
                    • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 22:12
                      No wyobraź sobie ze jak mam problem to wymyślam rozwiazanie a nie marudzę ze woda mokra.
                • kamin Re: Full make up na basenie 26.01.20, 10:20
                  Muszę wypróbować połączenie dwóch czepków. W pojedynczym zawsze mi woda podciekała do środka.
                  • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 10:29
                    Ja mysle ze najistotniejsze jest ciasne związanie ślimaka na gorze głowy - wtedy jedyne co podmaka to naokoło, gdy naleje sie troche od uszu ale wtedy wilgoć przechodzi w cZepek materiałowy wink))
                  • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 10:33
                    Moze to zalezy od wielkości głowy - te czepki sa jednak dosc standardowe i ktos kto ma mniejsza głowę i mniej włosów ma więcej luzu. Ja luzów nie mam.
                    • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 10:35
                      Może też o gęstość włosów-bo ja jest ich dużo i sa mocno zwinięte i ściśnięte to faktycznie- nie wszystkie się zmoczą, te wewnątrz moga być suche lub lekko wilgotne
                      • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 10:38
                        Gdybym miała codziennie myć włosy - a mam kręcone, co za tym idzie sa delikatne i wysokoporowate - lub narażać je na moczenie w wodzie to zrezygnowałabym z basenu. Ciasne związanie w ślimaka na głowie powoduje, ze delikatnie mocza sie te naokolo, ktore sa przy skorze.
                        • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 10:49
                          Wiązanie ok-olejowanie na basen nie ok
                          Znam ból dbania o włosy - bo na basenie jestem przez cały rok 2-3 razy w tygodniu , a przez 2-3 okresy w roku codziennie, dwa razy dziennie
                          • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:22
                            Olejowanie ok, jeśli okręcisz łeb folią np. stretch a na to czepek. Nie robiłam ale przyznaję że pomysł mnie zainspirował. Szansa że ten olej się wyśliźnie zerowa, nie olejuje się przecież od samej skóry.
                          • jak_matrioszka Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:30
                            Tak czytam o tym olejowaniu na basenie i zastanawiam sie nad jedna rzecza. Nie ma u Was zakazu, czy ignorujecie? U nas jest zakaz, widać wcześniej już to przerobili i sa tabliczki nu-nu wink
                    • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:20
                      Kiedyś w Ciechocinku w basenie sanatoryjnym widziałam takie gwiazdy z czepkiem a la ul pszczeli na głowie, kwiecistym w dodatku. Nie tylko cały kok im się tam mieścił, ale jeszcze był luz. Podejrzewam, że na upartego można by w takim czepku zamieszkać jak w namiocie wink Inna pani z kolei miała tam na sobie taki czepek prysznicowy foliowy, a pod spodem - nie żartuję! - zabetonowaną na amen lakierem fryzurę w stylu Hiacynty Bukiet. To był taki basen solankowy w którym bardziej się siedziało niż pływało, więc od razu wyjaśniam: tak, poszłam tam siedzieć a nie pływać i w związku z tym miałam czas podziwiać stylizacje wink
                      • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:28
                        no, o modzie basenowej można osobny wątek stworzyć
                        Mnie rozczulają panie, które przychodzą pływać w skąpym bikini ( rzecz jasna z głową na powierzchni) albo panowie w gaciach białych do kolan....
                        • jak_matrioszka Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:59
                          Ja nie umiem pływać stylowo, wiec pływam z głowa nad powierzchnia wody. W innych dziedzinach, tam gdzie nie jestem specjalistka, ale mimo wszystko próbuje sił, też pewnie wzbudzam twoje politowanie. Nie znikne z przestrzeni publicznej tylko dlatego, że kogoś razi moja niedoskonałość, a nadmiar takich jak Ty uodpornił mnie i przestałam zauważać już dawno temu smile Gdyby nie wpis na forum, to bym myślała, że to w zaniku jest wink
                          • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 12:05
                            Ale mnie nie razi NICZYJA niedoskonałość- dopóki nie wchodzi ma na tor do pływania sportowego i nie przeszkadza
                            Szanuję wszystkich lubiących pływać-poza pindziami w pełnym makijażu, bikini i facetów w białych gaciach do kolan wink
                            • jak_matrioszka Re: Full make up na basenie 26.01.20, 12:19
                              Mnie rozczulają panie, które przychodzą pływać w skąpym bikini ( rzecz jasna z głową na powierzchni


                              Do tego zdania pije, z pominieciem skąpego bikini, bo nie mam. Za to pływam z głowa na powierzchni i nie lubie być ochlapywana, bo to wymywa szkła kontaktowe. Pływam czesto obok tych najszybszych i oni nie chlapia, woda cześciej oberwie sie od dzieciarni z cześci rozrywkowej, jak człowiek sie tam zapedzi przy omijaniu "winogronek" przyczepionych brzegów basenu (moja znienawidzona cześć basenowiczów - nie pływa, tylko stoi na torach pływackich).
                              • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 12:52
                                Głowa na powierzchni jest nierozerwalnie związana ze skąpym bikini akurat. Czasami występuje też mix - skąpe bikini, makijaż + głowa. No nie poradzę, że mnie to wkurza.
                                I chlapię . No nie chcę rezygnowac z pływania bez poruszania nogami ( o ile nie mam zadania z pullboyem ) tudzież zwalniania jeśli mam szybkie zadanie. Chlapię. I przepływajac koło takiej dziuni nie tylko nie zmieniam techniki ale nawet wzmacniam pracę nóg suspicious No chamka jestem , przeżyję
                                • jak_matrioszka Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:00
                                  Widocznie mam inny koloryt lokalny, bo nie mam bikini tylko strój jednocześciowy, głowe na powierzchni i bezkolizyjnie "dogaduje" sie z sasiadami z toru. Nigdy nie miewam problemu z wyminieciem sie z kimś kto pływa kraulem, trwa to sekunde i wystarczy głowe odwrócić. Od niektórych kraulistów jestem wolniejsza, ale cześć z nich potrafie dyrektorska żabka wyprzedzić smile
                                  • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:01
                                    No to kochana nie łapiesz sie do opisu wink
                                • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:06
                                  Jak chlapiesz to znaczy że jest brak w technice. Nogami przy crawlu rusza się pod wodą, nie zginając kolan, a ruch nóg powinien być z biodra a nie z kolana, to generuje minimalne chlapanie.
                                  Ja pływam generalnie krytą żabką, ale czasem zdarza mi się zapomnieć okularków i wtedy nie zanurzam twarzy. Zapewniam Cię, że nie zakładam na takie okazje skąpego bikini, więc Twoja teoria jest fałszywa.
                                  Pewnie przeżyjesz, ale chamstwo jest chamstwem i jest to jeden z powodów, dla których ja osobiście wolę żyć w społeczeństwie, w którym duży nacisk kładzie się na zwracanie uwagi na innych ludzi.
                                  • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:15
                                    Nie ucz ojca dzieci robić suspicious
                                    Pływam od 35 lat, jestem instruktorem pływania
                                    Zaręczam- nie dasz radę pływać tempówek z nogami pod wodą
                                  • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 16:47
                                    w którym duży nacisk kładzie się na zwracanie uwagi na innych ludzi.

                                    aspekt, który pojawił się kilka razy

                                    wybacz, ale w niektórych sytuacjach nie mam czasu ani chęci by komukolwiek zwracać uwagę zwłaszcza jeśli wiem, że specjalnie robi źle
                                    nie będę edukować takich osób
                              • tairo Re: Full make up na basenie 26.01.20, 16:44
                                Kup sobie przyzwoite okulary pływackie, nic ci nie będzie wymywać szkieł.
                            • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 12:22
                              Chodziłam 15 lat na baseny w całym Trójmieście i na żadnym nie widziałam toru do pływania sportowego.
                              Chlapanie na innych użytkowników basenu = chamstwo.
                              • jak_matrioszka Re: Full make up na basenie 26.01.20, 12:47
                                Ja mówie o basenach w Norwegii i dobrze Ci znanym systemie dzielenia sie basenem. W PL mieszkałam w Szczecinie, to miasto nadmorskie, nam basen nie był potrzebny (sarkazm!).
                                • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 12:51
                                  Ja wapahę pytałam. W sensie, gdzie ona widzi te tory do pływania sportowego na których ochlapuje "kuracjuszki".
                                  W Szwecji to za pływanie crawlem na torze do motionssim ratownicy zwróciliby uwagę, a jak nie oni, to współpływacze.
                                  • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:01
                                    Łodź , Poznań,Gryfino,Szczecin,Jarocin,Wrocław,Toruń i itd
                                    Dużo jest takich basenów, nie na wszystkich byłam wink ale to standard
                                    Tak samo jak standardem i swego rodzaju kulturą osobista jest na basenie, że przechodzi się na wolniejszy tor jeśli się widzi, że współpływajacy pływają lepiej i im się przeszkadza

                                    motionssim - to określenie na pływanie rekreacyjne ? Jesli tak to ratownik słusznie robi, że zwraca uwagę sportowcom że zajmują miejsce dla tych co pływają słabo. W drugą stronę też to powinno tak działać
                                    • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:16
                                      Czy też raczej kulturą osobistą jest na basenie wybranie toru odpowiedniego dla siebie. Dotyczy to też sportowca przychodzącego na ogólnodostępne godziny na basenie i wbijającego się na tor, na którym są już inne osoby, czasem pływające słabiej lub wolniej. Tak, projektuję, ale opowiadałam tu już kiedyś jak jeden taki cham przestawiał moją starszą już wiekiem matkę. To co piszesz brzmi znajomo.
                                      Wybacz, ale "sportowcy" przychodzący na ogólne, rekreacyjne baseny to dla mnie nie sportowcy, tylko tacy sami użytkownicy basenu jak cała reszta "taplaczy", tylko z większym ego. Płacą tak samo jak "taplacze" i mają takie samo prawo do korzystania, nie większe, więc nie rozumiem dlaczego przy braku wyznaczonych torów trzeba im ustąpić. Prawdziwi sportowcy trenują w klubach i mają do tego swoje klubowe godziny lub tory, ewentualnie chodzą na baseny dla sportowców amatorów.
                                      Motionssim to dokładnie rekreacyjne. Na "moim" basenie są tory rekreacyjne (kilka torów połączonych ze zdjętymi linkami, pływa się "w kółko" w wyznaczonym rysunkiem kierunku z umiarkowaną prędkością) crawl i "ej crawl" (= nie crawl) czyli pływanie wzdłuż toru oraz wydzielone miejsce z trampoliną i ogólną taplarnią dla dzieci. Nie przestrzegający są upominani, w każdym kierunku. Uważam taki podział za zdrowy, normalny i sensowny.
                                      • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:19
                                        1. Pamiętam jak pisałaś o mamie i pamiętam, że skrytykowałam chama
                                        2. Zauwazasz że pisząc robię rozróżnienie -a nawet podkreślam- basen ze sportowymi szybkimi torami i basen hotelowy
                                        3. Sportowcy raczej nie przyjdą na basen rekreacyjny-bo zwyczajnie nie mają jak zrobić swojej roboty
                                        4. Tak jak piszesz- wszystko jest ok dopóki każdy wie, gdzie jest jego miejsce i nie przeszkadza innym

                                        W momencie gdy ktoś jest głupi i mi przeszkadza nie mam najmniejszych oporów by go tego nauczyć tongue_out
                                        • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:29
                                          1,2,4 - ok.
                                          3 - sportowcy nie. Wannabe sportowcy tak. Dawno tam nie byłam, ale pamiętam że np. w sopockim aquaparku był sobie taki basen na który wypływało się na zewnątrz i codziennie rano, regularnie (tak, wiem, jestem j...nięta, ale naprawdę dysponuję próbą statystyczną pozwalającą mi na to stwierdzenie bo chodziłam tam codziennie - ach, te dobrodziejstwa multisportu wink ) pływali tam wannabe "triathloniści" tam i z powrotem, i strasznie byli niezadowoleni, gdy pojawiał się ktoś inny np. dzieci. Pomimo, dodam, że w środku jest część z torami, przeznaczona bardziej do pływania niż taplania się. Nie, oni po prostu musieli koniecznie tam. No co zrobić. Właśnie przeciwko takim zachowaniom budzi się we mnie sprzeciw.

                                          W ogóle uważam, że tacy wannabe to taka sama zakała obiektów rekreacyjnych, jak wannabe kierowcy "rajdowi" na drodze. Chamscy, przykrzy, nieprzyjemni w kontakcie a czasem wręcz niebezpieczni i szkodliwi dla innych, jednocześnie jacyś tacy wewnętrznie sfrustrowani bo czują że muszą "coś" sobie i innym udowodnić i ciągle nie czują się do końca usatysfakcjonowani. To produkt uboczny wellness culture, mocno toksyczny.
                                          • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 16:16
                                            4 - są i tacy, też na takich trafiam, śmieszą mnie tym bardziej że naprawdę -chwaląc/nie chwaląc się - są na niższym ode mnie poziomie. Robią masę błędów i są zapatrzeni tylko w siebie. Na szczęście- takich zadufanych w sobie egoistów jest niewielu
                                  • jak_matrioszka Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:07
                                    Aha, drzewka już nie widać a wypadłaś tuż pode mna.
                                    U nas na wsi kraulem sie na motionssim pływa, ale nigdy na wszystkich torach równocześnie, zazwyczaj ludzie dziela sie torami i każdy gdzieś ma miejsce dostosowane do sposobu pływania.
                                    • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:16
                                      I tak powinno być. Niestety wielu ludzi w Polsce zna sie na wszystkim i potrafi wszystko i zawsze znajdzie sie taki co pływa nieumiejętnie i pomału/szeroko -i wchoddzi na szybki tor
                                    • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:17
                                      U mnie crawl na motionssim absolutnie wykluczony, zawsze natomiast są tory oznaczone tabliczkami i każdy wie gdzie co wolno.
                                      • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:20
                                        I to jest super
                                        • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:25
                                          Dodam jeszcze, że mimo tabliczki "pływanie sportowe"- postawionej na słupku- wchodzą na tor amatorzy pływania
                                          Mało tego
                                          Nawet jak jest tabliczka rezerwacja - tez potrafią wejść, zwracam im uwagę i jeszcze mówią że nie zauwazyli. Czasem się kłócą ale wtedy prosze juz o interwencję ratownika
                                          Ba- zdarza się, że są postawione słupki, że jest zarezerwowana cała część basenu i nie ma wstępu - a ludzie i tak na bezczela wchodzą

                                          i to mnie wkurza
                                          i chlapię
                                          i będę..
                                          • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:33
                                            Z tym chyba nie ma co dyskutować.
                                            Niestety trafia się i w drugą stronę: prywatne zajęcia z nauki pływania, uzurpujące sobie (pomimo braku rezerwacji) prawo do okupowania toru przy brzegu basenu i trenerzy + uczestnicy próbujący "wygryźć" z takiego toru osoby które wcześniej się na nim znalazły. Zawsze mnie to dziwiło, że trójmiejskie baseny na coś takiego pozwalają - na te na które chodziłam, wynajem toru kosztował jakieś 70 zł, czyli nie majątek... No, ale bilet 10 zł, więc wiadomo, zawsze lepiej przyoszczędzić.
                                            • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 16:18
                                              To prawda niestety. Wśród nich jest wielu ratowników byłych i obecnych- też się dziwię , że basen na to pozwala bo na wielu jest zakaz takich praktyk..no ale są kryci bo zawsze mogą powiedzieć że zgłaszali kierownictwu
                                              Ja również jak mam dzieciaki idę z nimi na zewnętrzny tor, ale w życiu nie przyszłoby mi wtedy do głowy uzurpować sobie czegokolwiek
                              • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:03
                                No właśnie, jestem w Sopocie, dzisiaj popływałam moze 10 minut - basen wypełniony był rodzinami z dziecmi. Po prostu wyszłam i poszłam do sauny, przecież nie bede rozjeżdżała dzieci w basenie chwaląc sie swoim sportowym stylem plywackim. Nie bez powodu chodzę na basen rano. uncertain
                                • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:16
                                  No ale czemu się dziwisz że na basenie hotelowym nie ma jak pływac sportowo ?
                                  • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:35
                                    Ja sie w ogóle nie dziwie, po prostu widuje takich „sportowców” pływających po trupach. Bo on potrafi pływać to basen jego. smile
                        • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 12:20
                          Luźne gacie do kolan to standard w USA, gdzie z kolei obcisłe a nie daj bogini speedo uważane są za obsceniczne.
                      • apallosa Re: Full make up na basenie 26.01.20, 15:29
                        No ze mnie tam nie bylosad
                        Teze Panią w stylu Hiacynty Bukiet sama bym chętnie obejrzala.
                        Panie w tymże fasonie widywalam w sanatoriach wojskowych w dzieciństwie. Do tego uprzejmości w stylu tongue_outani majorowo czy Pani pulkownikowo...

                • znowu.to.samo Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:07
                  O z tą odżywką to jest pomysł..
          • morgen_stern Re: Full make up na basenie 26.01.20, 08:00
            Polecam odżywkę z Joanny w sprayu, płynny jedwab, czy jakoś tak. Sorry za reklamę, ale też mam sianowate, elektryzujące się włosy i to mi ratuje życie, spryskuję po każdym myciu i działa.
        • ms.piggy Re: Full make up na basenie 26.01.20, 12:11
          nie śmiej się, bo ja tak pływam na basenach, tzw. żabką prezesowską smile ale i tak te na potylicy mam mokrę i myje je w domu nad wanną , bo pod prysznicem nie umiem i nie chcę...brr.....mokre włosy oblepiające brrrrr
          ale lubię efekt po wodzie morskiej smile) więc w morzu moczę
          • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 12:12
            Nie śmieję się, jeśli inaczej nie potrafisz
            Śmieszy mnie, jeśli jest to robione po to, by nie zamoczyć makijażu
            • ms.piggy Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:04
              sama nie pływam w mejkapie, ale to może dobrze, że te wymalowane nie moczą i nie brudza wody
          • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:06
            Sorry, po tym wątku juz nie bede.
    • tanebo2.0 Re: Full make up na basenie 26.01.20, 00:05
      Gorzej że tak chodzą w hotelach spać. A że kosmetyki w większości to tłuszcz więc hotele często kupują nową pościel...
      • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 00:06
        Wez, nawet najtrwalszy podkład schodzi normalnie w praniu.
      • mikams75 Re: Full make up na basenie 26.01.20, 01:01
        no faktycznie, tlustej plamy nie da sie niczym sprac. Szok! uncertain
      • kryzys_wieku_sredniego Re: Full make up na basenie 26.01.20, 08:27
        Ja chodzę spać natłuszczona po kąpieli - nie wiem czy nie lepiej bym zrobiła idąc spać wymalowaną ;P
    • znowu.to.samo Re: Full make up na basenie 26.01.20, 00:34
      Ale czy te kobiety mają lustro??? Przeca taka tapeta koszmarnie postarza. I tak wymalowana 20-latka najczęściej wygląda na dyche więcej...
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Full make up na basenie 26.01.20, 08:25
      Ty o hotelowym basenie piszesz, a ja co tydzień jestem na zwykłym miejskim i tam są panie w makijażu z pełnym "frycem".
      Ale i tak najgorzej mi przeszkadza jak wchodzi facet i jest mocno naperfumowany i on ciach do wody. Nos urywa jak przechodzi i wodę mi syfi bo jakoś dziwnie ci ludzie nigdy nie biorą prysznica przed a nawet obrazki są, ze należy wymyć pachy i jaja!
      • cauliflowerpl Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:29
        Phi, naperfumowany...
        Kiedyś na sąsiednim torze, na grzbiecie, pływał pan, któremu tak potwornie śmierdziało z ust, że jak się mijaliśmy to płynęłam pod wodą.
        • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:47
          o jessu
        • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:18
          Pytanie skąd wiesz że to z ust wink
          Mnie się kiedyś trafiło pływać na torze obok pary straszliwych palaczy. Pewnie się kąpali, ale ten smród papierochów dosłownie pływał w wodzie.
    • anika772 Re: Full make up na basenie 26.01.20, 08:28
      No, serio, też widuję. To nie dla mnie, przy pływaniu zanurzam głowę.
    • princy-mincy Re: Full make up na basenie 26.01.20, 09:13
      Na basenie sportowym nie widziałam nigdy.
      Za to w aqua parku widuje takie babki regularnie i zawsze się zastanawiam po co się tak mocno malują na basen i jak to robią, że się w aquaparku nie zamocza.
      Ja tam wychodzę z aquaparku cała mokra, myje się pod prysznicem, makijażu nie mam, bo gdybym miała, cała bym się rozmazala.
      • apallosa Re: Full make up na basenie 26.01.20, 09:48
        Chadzam często na termy i też widuje dwa typy dziewczyn/pan-albo saute ,czyli bez makijażu i w czepkach -opcja ,,hulaj dusza bez kontusza",czyli plywanie aż do solidnego zmeczenia się, albo opcja, ,broń Boziu zamoczyć czubek noska",czyli siedzą w jacuzzi albo pływają tak,aby nie zmoczyc twarzy z full make-upem i fryzura ( często Rosjanki,ale Polki tez).
        Dzięki dziewczęta za patent z naolejowanymi włosami,a na to 2×czepek-wypróbuję.
        Od siebie dodam zaś sposób na marsz z wilgotnym włosami do domu w czasie chłodu /mrozu. ...robi się bardzo podobnie,jak z czepkiem.Suszyć trza mokrą lepetyne ręcznikiem,na to w miarę ciasna czapkę,a na to kaptur.Maszeruje tak na trasie termy-dom ( ok.1,5 km) i jeszcze ani razu nie zaziebilam się.Gdybym szła z odslonieta głowa,to przez następny tydzień jeczalabym z bólu.
        Można suszyć lepetyne suszarka,ale to raczej nie dla dlugowlosych maniaczka olejowania i OMO.
        • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 10:23
          Ale jak olejowanie ? uncertain
          To, że Twoje włosy nie wchłoną wody i wilgoci jak je naolejujesz nie znaczy, że ten olej nie znajdzie się w wodzie w basenie uncertain
          No weż...
          • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:12
            Jak ma na to czepek z lycry plus czepek gumowy, to raczej nie wchłoną. Zrobi się jej taka sauna bo się spoci pod tym wszystkim i luzik.
            Już większym problemem są ludzie, którzy wcierają w siebie olejek przed basenem żeby im skóra nie wyschła. Znam takich.
            • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:13
              Thankyou wciera olejek we włosy..
              • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:28
                No tak, ale jeśli na to założy czepek to nie widzę problemu. Włosy pod czepkiem robią się owszem, mokre, przy szyi i czole ale olejku nie nakłada się od samej skóry. Ciasno związane w koczek na czubku głowy naolejowane włosy okryte czepkiem gumowym nie "przekażą" żadnego olejku do wody, nie ma szans. A włosy pod czepkiem gumowym robią się mokre głównie od potu.
                • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:30
                  Olejku nie nakłada się od samej skóry-tylko na włos-jego środkową i końcową częśc. Która po zwinięciu nawet w ślimaka jest naolejowana a nie schowana..Ciasno związane naolejowane się nie zmoczą bo chroni je olej.....
                  No kurde, ale nieeeeeeeee
                  • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 12:28
                    Nie wiem za bardzo jak Ty zakładasz ten czepek w takim razie. Spróbuję to wyjaśnić bez rozrysowania. Ja jeśli chowam włosy pod czepkiem, to związuję je w taki koczek na czubku głowy. Gdybym olejowała, to przecież nie od samej skóry głowy, tylko z odstępem. Więc te nasiąknięte olejem włosy byłyby w tym koczku. Całość jest obciągnięta czepkiem, który przylega do skóry, gdzieś tam może coś się lekko zmoczy przy brzegach czepka (ja mam zawsze mokre nad czołem i na karku) ale kontaktu woda-olej nie ma szans być, więc olej do basenowej wody się nie przedostanie.

                    Problemu upatrywałabym może w kontakcie olej-gumowy czepek, nie wiem czy tłuszcz nie uszkadza z czasem gumy... No ale to już zmartwienie właściciela czepka.
                    • snakelilith Re: Full make up na basenie 26.01.20, 15:42
                      Ja nakładam nawet odżywkę i teoretycznie powinno się łatwo wypłukiwać, ale jak napisłam wyżej, nigdy coś takiego mi się nie zdarzyło. W moim czepku mam tylko ciut wilogotne obrzeża. Ale mój czepek siedzi ciasno. Po zdjęciu mam odbity pasek na czole, dlatego staram się układać czepek ciut wyżej na lini włosów, gdybym założyła porządnie, to nawet wilgotnego brzegu bym nie miała.
            • ms.piggy Re: Full make up na basenie 26.01.20, 12:19
              ale takie zaparzanie włosów pod folia nie jest wcale dobre, zwłaszcza dla skóry głowy, powoduje m.in. zwiększone wypadanie, dla skóry - w każdym miejscu smile lepszy jest lekki chłodek niż nadmiar ciepła smile
              • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 12:41
                A sauna dla włosów?
                • ms.piggy Re: Full make up na basenie 26.01.20, 12:57
                  sauna chyba trochę inaczej działa, tam para jest z maszyny, a włosy nie są tak ściśle owinięte bez dostępu powietrza i mozliwości ujścia.....na podst. swoich włosów zgadzam się z tym, a tez kiedys olejowałam i dawałam pod folie i czasem nawet na to ciepły ręcznik...i włosy zaraz po były fajne, takie sypkie, gładkie...ale już po kilkunastu h nie, i wypadały mi więcej, noszenie czapek moim włosom tez nie służy, za to mróz - jest OK.
                  MOże to kwestia skóry, u mnie w każdym razie szkodziło.
                  • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:20
                    Ja się wręcz spotkałam z maseczkami, do których dołączony był foliowy czepek. Nie zauważyłam zwiększonego wypadania.
                    • ms.piggy Re: Full make up na basenie 26.01.20, 14:21
                      ..ale to, że cos jest dostepne - jak te foliowe czepki, nie znaczy że to jest takie super, pewnie 15 min. siedzenia z folią na głowie nie wyrządzi niczego złego, ale kilka godzin, zwłaszcza gdy się ruszamy i skalp dodatkowo może się spocić, a skóra nie ma dostępu powietrza może ja podrażnić i rozpulchnić

                      • snakelilith Re: Full make up na basenie 26.01.20, 15:44
                        Klika godzin na basenie? To prędzej skóra ci się pomarszczy i wysuszy na wiór, niż włosy wypadną. big_grin
        • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 10:36
          A najlepiej jest pójść do sauny w tej odżywce i czarnym mydle. wink Wczoraj przed masażem zrobiłam sobie peeling całego ciała, potem Glinka w mokrej saunie, właśnie po basenie i na masaż. Masażystka pytała jakim cudem takie gładkie ciało. smile))
          • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 10:39
            Nie tylko ty, inni po pływaniu w odżywce i oleju pewnie też tongue_out
            • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 10:47
              wink Ale przysiegam ze myje sie przed bez kostiumu. wink
              • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:12
                Myjesz ciało ale włosy tłuste.. tongue_out
                • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:26
                  Wolałabym opływać w odżywki niz w kal po tyłkach mytych w strojach kąpielowych, których praktycznie nikt nie pierze po jednym użyciu. wink W odróżnieniu ode mnie.
                  • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:32
                    O jeju i argument porównywania od razu do innych pada . No nie- nie tędy droga, nie jest ważne co wolisz , czy szkodzisz bardziej czy mniej....
                    No olejowanie włosów przed basenem i to w konkretnym celu jest wg mnie słabe..
                    • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:49
                      No ale ja Ci tłumacze - moze ty masz inne włosy. Ja mam włosy do pasa. Zwijam wokół własnej osi i robię slimaka na samym czubku głowy. Ścięło, aż boli. Odżywkę i olej nakłada sie od długości od ucha. Jesli ja po pływaniu nie mam ślimaka mokrego to jakim cudem olej miałby sie przedostać do wody?

                      Tak, wolałabym, abyś zrobiła pogadankę brudasom niz mnie. smile)) Ja naprawdę wole nie myślec w czym pływam. Serio. Dobrze mi to robi na psychike. Widzę gwiazdy, ktore opłakują ciało przed wejsciem do wody i to tak, ze nawet kostium suchy. Gwiazdy próbujące władować sie do sauny w gumowych klapkach. Gwiazdy zawinięte w ręczniki w mokrych saunach. Gwiazdy sikające do basenu - serio, to widać po minie. Ja mam łyżeczkę oleju wtarta we włosy. W domu bidet ( 😉) - używany. Mam kilka strojów i sa prane po każdym użyciu. Moje włosy nie płatają sie w basenie - zapewne w odróżnieniu od tych, ktore tak zakładają czepki, ze im sie woda leje do środka a włosy wyłażą. Daj mi spokoj generalnie smile))
                      • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:53
                        A ja nie nazywam CIe brudasem przeciez wink Włosy naolejowane masz suche bo..są naolejowane wink

                        Gwiazdy są różne to prawda, a strojów się nie pierze tongue_out Tracą właściwości endurance. Nawet nie powinno się ich wyżymać bo to działa źle na materiał ( tylko ściskać )

                        Oki, daję spokój wink
                        • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 12:04
                          wlosy Mam suche - bo mam długie i moge je związać na czubku głowy i nakładam dwa czepki. Jak ty sobie wyobrażasz funkcjonowanie przy codziennym myciu głowy/suszeniu po basenie, gdy ja jestem wyliczona rano co do minuty, jesli mam dziecko do szkoły zawiezc. Poza tym jak juz pisałam - gdybym miała mokre włosy po basenie, to przerzuciłabym sie na inny sport.

                          No właśnie, nie pierzecie strojów. Jprdle. Wole swoją czysta odżywkę.
                          • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 12:06
                            Ja nie neguję ślimaka przecież- tylko olej

                            No nie piorę i nigdy nie prałam i prać nie będę. Po basenie wypłukuję je z chloru pod bieżącą wodą i mydłem.
                            • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:33
                              Bleee a ja piorę i wymieniam stroje jak mi sie znudzą, żaden nie zniszczył sie od regularnego prania, a w szafie mam nawet ulubiony, ktory ma dobre 12 lat.
                              • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 14:14
                                Niszczą się w dżakuzi. Poważnie. Lycra się rwie od tego powietrza. Do dżakuzi tylko na golasa!
                                Basenowy strój mam już dobre 5 lat, używany kilka razy w tygodniu, wypłowiał ale się trzyma jeśli chodzi o materiał. W międzyczasie kilka innych poszło w strzępy, ale były używane w dżakuzi, a tego pilnuję i moja teoria się sprawdza.
                                • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 14:37
                                  Ja do jacuzzi nie wchodzę, bo mi kolega urolog zabronił.
                              • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 16:20
                                Bleeee 12 lat wink

                                A że tak spytam, jak często są one w tej wodzie ?
                                • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 21:38
                                  No, ma 12 lat i jest zajebisty i bedzie zajebisty jeszcze kilkanaście lat. Taki ma design. Ile sa w wodzie? Pływam codziennie, forumowa pływacka gwiazdo a na sekcje pływacka chodzę od 7 r.z. I nurkuje. Wiec moje stroje sa codziennie w wodzie, nie wiem ile ich przerobiłam - żaden od prania mi sie nie zniszczył. Od odżywki i oleju tez nie.
                                  • wapaha Re: Full make up na basenie 27.01.20, 12:49
                                    Pływam codziennie, forumowa pływacka gwiazdo

                                    Hm. A to po co ? Żeby było mniej miło ? Normalnie zapytałam
                                    Moje nie dają rady po tyle lat ( główny problem- rozciąganie się)

                                    I z ciekawości jaki to strój ? ja od lat nie mogę się oprzeć wzorzystym speedo ( balony, słoneczniki,) a w innych tez zygzaki,maziaje . Mam tylko jeden ( JEDEN!) jednokolorwy , jednolity
                                    • wapaha Re: Full make up na basenie 27.01.20, 15:20
                                      edit
                                      no to mam już dwa
                                      przyszła zamówiona paczka z jednokolorym chabrowym. przeszedł fazę akceptacji wink
                                      • jak_matrioszka Re: Full make up na basenie 27.01.20, 16:23
                                        Wrrrr! Ja pieć lat temu chabrowego, a właściwie to królewskiego błekitu, nie kupiłam, bo mi sie wydawało że koniecznie chce we wzorki... Pieć lat temu, a do dziś żałuje!
                                        • thank_you Re: Full make up na basenie 27.01.20, 18:53
                                          Spoko, też tak mam, że czasami czegoś nie kupię, a potem latami żałuję, cały net przetrzepię i rozpaczam. wink
                                      • thank_you Re: Full make up na basenie 27.01.20, 18:52
                                        big_grin
                                    • thank_you Re: Full make up na basenie 27.01.20, 18:51
                                      No bo zachowujesz się tak, jakbyś tylko Ty umiała stylowo pływać i robiła to codziennie.
                                      Akurat ten mój ulubiony kostium to Triumph - kupiony przypadkiem, w sklepie w hotelu. wink I to właśnie on towarzyszy mi w hotelach, bo nie wygląda jak sportowy, tylko jest śliczny, mimo że jednoczęściowy. Wrzucę fotę jak wyjmę z pralki. big_grin

                                      Reszta jest typowa, przerobiłam chyba wszystkie możliwe marki, zresztą pewnie Ty też.
                                      • wapaha Re: Full make up na basenie 27.01.20, 20:46
                                        Biorąc pod uwagę stan umiejętności polskiego społeczeństwo, oraz stan świadomości nt pływania na forum - jesteś chyba dopiero 2 czy 3 forumką z którą mogę popisac o pływaniu wink Nie wiem czy to ma być powód do wstydu ? Nie panoszę się, nie chwalę ( a miałabym czym tongue_out ), nie ukrywam też że się na czymś znam. Fajnie, że mam z kim o pływaniu pogadać , bo woda to mój żywioł. Niewielu jest ludzi czujących podobnie smile

                                        No z tą pralką to nie wiem co mam ci napisać - ja taki grzech popełniłam z jednym strojem i więcej nie będę wink

                                        Mój nowy nabytek to ten
                                        Nie wiem czy wszystkie marki ale pływam w Speedo ( najwiecej), z Areną mam problem z rozmiarówką , co jakiś czas robię podchody i zwracam do sklepu, Zoggs, Fub, Funkita też jakoś nie lezy, mam jeden z Nike ( lubię !) i ten dzisiejszy. A, no no Nabaji - czochram w morzu
                      • nota_bene0 Re: Full make up na basenie 26.01.20, 12:46
                        A jaką minę mają te brudaski, które załatwiają się w basenie. Fuj🤦
                        • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:01
                          Stoją sobie przy brzegu, nieruchomieją i patrzą w dal przez chwile. 😆
                          • nota_bene0 Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:09
                            thank_you napisała:

                            > Stoją sobie przy brzegu, nieruchomieją i patrzą w dal przez chwile. 😆

                            A może patrzą, gdzie tu popłynąć? 😏
                            • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:32
                              Zapewniam. 😂 Moze sie mylę w jednostkowych przypadkach ale to naprawdę widac.
                              • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 14:03
                                Kiedyś czytałam, że z tym sikaniem to jest tak, że jak oczy po basenie szczypią to znaczy że w basenie jest dużo moczu. Ponoć z chlorem wytwarza jakiś taki drażniący związek.
                                Po "moim" basenie nie szczypie mnie nic a nic, więc jestem częściowo uspokojona wink
                                • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 14:09
                                  Weź bo sie porzygam. Kiedyś na basenie nadziałam sie na flegmę. Bleee
                                • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 16:21
                                  Szczypią od chloru. Widać w Twoim basenie sa inne proporcje chloru i ozonu
                                  • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 16:53
                                    Nołp. Konkretnie to trichlorek azotu, produkt reakcji chloru z mocznikiem znajdującym się w pocie i siuśkach.
    • nota_bena Re: Full make up na basenie 26.01.20, 09:33
      Niektóre mogą mieć po prostu makijaż permanentny. Brwi, kreski na powiekach, usta i kobieta jest "umalowana"
      • apallosa Re: Full make up na basenie 26.01.20, 09:52
        Ale to zawsze widać,kiedy kobieta ma permanentny,a kiedy nie. ..Nie mówiąc już o przedluzanych rzesach.
        Sa owszem specjalne kosmetyki wodoodporne dla dziewczyn uprawiających pływanie synchroniczne.Po ki diabeł isc na basen czy siłownie w makijażu jak na bal-pojęcia nie mam.
      • anorektycznazdzira Re: Full make up na basenie 26.01.20, 10:52
        Wtedy nie mają problemu ze zmoczeniem twarzy!!!
      • nota_bene0 Re: Full make up na basenie 26.01.20, 12:47
        Ty jesteś podobna do mnie. 🤣
        • nota_bena Re: Full make up na basenie 26.01.20, 16:21
          Loginem? 🤔😇
    • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 10:13
      Hotelowy jak hotelowy- ale na basen miejski, sportowy też takowe przychodzą..
      Jedna się kiedyś na mnie wku...iła bo chlapnęłam wodą jak okularki ściągnęła, że jej teraz tusz spłynie ( to akurat było na aquaparku). Inne pływają żabka dyrektorską- od połowy szyi wody nic nie tyka. Tez je chlapię tongue_out
      • apallosa Re: Full make up na basenie 26.01.20, 10:21
        Żabka dyrektorska -pyszne określenie.Będę używać.
        Po cholerę one się tak pindrza na basen, przecież taki np.tusz do rzęs w połączeniu z chłodem podraznia oczy jak diabli.Ja noszę soczewki, a na to okularki-w makijażu chybabym kociokwiku z podrażnienia dostała.
        Przecież jak któraś wychodzi z basenu na świeże powietrze czy np.do części hotelowej,to umalowac się może, nikt nie broni...
        • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 10:25
          Nie odpowiem ci bo nie wiem i sama się zastanawiam. Może nie potrafią inaczej ? Może wstydzą się siebie ? Może ciągle i wszystkim chcą się podobać, zwłaszcza ratownikom. Może są oszczędne i szkoda im pieniędzy na dwukrotne nakładanie makijazu w ciągu dnia ? big_grin
          • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 10:45
            Bo poddają się presji, że kobieta zawsze i wszędzie musi mieć za cel wyglądać pięknie.
            • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:14
              No bo musi. Ja np. zawsze wyglądam pięknie big_grin Jestem zayebista zawsze i wszędzie wink Nawet jak śpie smile
              • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:30
                Wierzę Ci, bo ja też. A jak pływam to już w ogóle sama gracja i wdzięk. Jak foka!
                • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:33
                  big_grin


                  Ja akurat pływam jak syrena ale foki są extra ! smile
      • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 10:44
        Kocham fakt, że na basenach w kraju, w którym mieszkam, crawliści oddzieleni są od pływaków rekreacyjnych. Nikt nikomu nie przeszkadza, każdy pływa w swoim tempie oraz ludziom, którzy znajdą się nie na tym torze co trzeba, pozostali bez oporów zwracają uwagę, zamiast siedzieć cicho i gotować się w środku.
        Można? Można. Tylko trzeba trochę pomyśleć. A basen wcale nie jest większy, niż przeciętny basen w Polsce. To jest kwestia tylko i wyłącznie zorganizowania się a potem przestrzegania. Ludzie pływający "żabką dyrektorską" też mają prawo żyć i pływać. Przy czym dla jasności: ja raczej z tych szybszych.
      • 21mada Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:35
        A ja niechcący kopię w twarz chamki ochlapujace innych. Oj, jaka ze mnie niezdara... 😇
        • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:38
          Bardzo dobrze
          Mam to szczęście , że żadna mnie nie dogania wink
      • aandzia43 Re: Full make up na basenie 26.01.20, 12:53
        wapaha napisała:

        > Hotelowy jak hotelowy- ale na basen miejski, sportowy też takowe przychodzą..
        > Jedna się kiedyś na mnie wku...iła bo chlapnęłam wodą jak okularki ściągnęła, ż
        > e jej teraz tusz spłynie ( to akurat było na aquaparku). Inne pływają żabka dyr
        > ektorską- od połowy szyi wody nic nie tyka. Tez je chlapię tongue_out

        Też pływam żabką dyrektorską i raczej nie moczę głowy bo na starość źle znoszę wodę w uszach i nosie. Tez na mnie chlapiesz? wink
        • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:04
          Jeśli włazisz na tor sportowy i mi przeszkadzasz to pewnie tak wink
          • lauren6 Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:26
            Bo to taki problem zwrócić komuś uwagę, że pływa na złym torze. Lepiej "przypadkiem" ochlapać, kopnąć w twarz i mieć bekę, że idiotce chlorowana woda dostała się do oczu.

            Cebulactwo w pełni.
            • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 16:23
              Ale szczypiorku, nie mam czasu na uczenie innych liter, znajomości czytania i sv . Nie idę na basen by się wyżywać edukując innych- tylko żeby pływać. A że ktoś ma z tym problem..to jego problem
          • aandzia43 Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:39
            Rzadko bywam więc nie wiem on sie nazywa sportowy czy nie. Basen ma 25 metrów, jest podzielony na chyba 3 tory, płynę po jednym z nich tempem równym acz powolnym, nie zawisam na brzegach jak winogronko (słodkie wink), zawracam i płynę dalej. Ratownik nie zwracał mi uwagi wiec chyba nic złego nie robiłam. Serio pytam bo może jakieś faux paux basenowe popełniłam. Co to są tory sportowe? Czy na wszystkich basenach one są?
            • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:50
              Ależ ty masz święte prawo płynąc swoim tempem, o ile wchodzisz druga na tor na ktorym ktos pływa tempem twoim albo wolniejszym.
            • aandzia43 Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:54
              Aaa, mój ten basen jest na wielkiej sali co jest na niej też inny basen z cieplejsze wodą i strumieniami do rekreacji wyskakującymi ze ścian. W ten z przegródkami/torami wchodzi się wyłącznie celem pływania, nie pluskania. Pływam w nim bez przystanków, wiec chyba nie przeszkadzam, mimo że głowy nie moczę?
              • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:58
                Kłujesz samym istnieniem wink
              • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 14:08
                jesli pytasz serio to nie, nie przeszkadzasz.
                • aandzia43 Re: Full make up na basenie 26.01.20, 14:21
                  Ok smile
                  • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 16:25
                    Winogronka są ok jeżeli wiszą po lewej stronie ( w wodzie obowiązuję ruch prawostronny więc stojąc po prawej stronie lub środku przeszkadzałabyś osobie za tobą ) wink
                    • jak_matrioszka Re: Full make up na basenie 26.01.20, 18:16
                      Winogronka wisza "klasami" na końcach torów. Niby toru nie zajmuja, ale za każdym razem trzeba zawracać jakiś metr przed końcem i obracać sie bez odbicia. Raz na moje pieć długości basenu ruszaja tyłki, wiec gdyby im spróbować zwrócić uwage, to zawsze maja "chwile przerwy", co zakazane nie jest...
                      • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 18:19
                        No i dlatego jestem widzisz chamka bo ja płynęłabym i robiła nawrót nie przejmując się winogronkami..
                        • jak_matrioszka Re: Full make up na basenie 26.01.20, 19:46
                          Kiedy mnie obrzydza myśl o zagłebieniu stopy w fałdach tłuszczu winogronka tongue_out A wisza najcześciej takie puszyste sztuki, i trudno miejsce i dostep do ściany miedzy nimi znaleźć...
                          • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 20:04
                            Próbuję sobe wyobrazić- ale ciężko ! wink
                            • jak_matrioszka Re: Full make up na basenie 26.01.20, 21:13
                              Zdjeć nie zrobie, ale powiem Ci, że nic nie tracisz a wrecz zyskujesz wink Półbogowie ani półboginie nie wisza na brzegach basenu tongue_out
                              • wapaha Re: Full make up na basenie 27.01.20, 12:50
                                szczę.. big_grin
              • cauliflowerpl Re: Full make up na basenie 26.01.20, 18:32
                "Aaa, mój ten basen jest na wielkiej sali co jest na niej też inny basen z cieplejsze wodą i strumieniami do rekreacji wyskakującymi ze ścian. W ten z przegródkami/torami wchodzi się wyłącznie celem pływania, nie pluskania. Pływam w nim bez przystanków, wiec chyba nie przeszkadzam, mimo że głowy nie moczę?"

                Mój też, mój też! Jak ja się z tego cieszę, do głowy by mi nie przyszło, ze istnieje coś takiego jak "winogronka".
    • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 10:41
      Zgadnij czy wykąpały się przed wejściem...
    • zasiedziala Re: Full make up na basenie 26.01.20, 10:48
      Baseny hotelowe to są instytucje. Czasem mam wrażenie, że chodzi się tam robić wiele różnych rzeczy, ale broń boże nie pływać. No chyba, że w kółku z flamingiem. Trochę się nie dziwię, bo te baseny są często potwornie małe.
    • anorektycznazdzira Re: Full make up na basenie 26.01.20, 10:49
      Musiałaś mieć pecha, jeśli byłaś jedyna. Ja raczej trafiam na odwrotną proporcję: wszystkie babki pływają jak szatany bez makijażu a pomiędzy unosi się jedna żaba usiłująca nie zmoczyć szpachli i lakieru.
      Tak, budzi to moje politowanie, ale co tam, zasadniczo nie w celu obserwacji bliźnich tam jestem, tylko żeby popływać smile
    • pelissa81 Re: Full make up na basenie 26.01.20, 10:53
      To samo - w basenach hotelowych zawsze jest rewia i lans. Bo tam nie płacisz za minutę i nie chodzisz ćwiczyć a pokazać się. Te kobiety z pełnym fryzem i makijażem wieczorowym nigdy nie pływają, ale moczą pupkę w jaccuzi głównie ew. nogi w basenie dużym smile
      • 21mada Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:07
        A jest jakiś przymus pływania?
      • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:13
        Albo po prostu polują na klientów.
        • 21mada Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:22
          Tak, ładne kobiety to prostytutki. I jeszcze przyciągają uwagę cudzych mężów! A fe! Zmyć im ten makijaż szorstka gąbka!
          Jak w filmie Malena.
          Coś czuje ze tu jest pies pogrzebany. Misiek zamiast pilnować dzieciaki to się na taka gapi!
          • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:32
            Mój się nie gapi, bo na basen nie chodzi. A co do wyłapywania klientów na basenach hotelowych, to jest po prostu fakt. Akurat mam koleżankę co się tym fachem trudniła, więc mam od niej te wieści.
            Uwierz mi, ładną dziewczynę od wypindrzonej sponsoretki lub prostytutki da się odróżnić.
          • lauren6 Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:29
            Nie, po prostu w drogich hotelach jest nadreprezentacja par w stylu: ona Insta-modelka, on byznesmen po 50-tce. Domyślam się, że pan nie spotyka się z panią dla jej naturalnego wyglądu bez upiększeń. Nie oceniam, stwierdzam fakt.
            • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:30
              Latem w Sopocie, w naszym hotelu, na snidaniu jestem chyba w 10% kobiet bez powiększonych ust i ingerencji chirurgicznych. 😂
              • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:57
                Powiększanie ust dotarło już pod strzechy. Ostatnio widziałam powiększone u pani sprzątaczki szkolnej w miejscowości mającej jakieś 3 tys. mieszkańców. Za chwilę będzie to jak tatuaż na nerach - tramp stamp...
            • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:56
              O, to, to.
    • 21mada Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:06
      I już ematkowa hipokryzja wylazła w tym wątku. Makijaż jest be bo tłuszcz spływa do wody - ojej! Ale już olejowanie włosów jest cacy, sama tak będę robić!
      🤦‍♀️
      W czym wam przeszkadzają te wypindrzone laseczki? Czujecie się przy nich jak zapuszczone ciotki?
      I tak - mnie by bardziej odstręczała pryszczata gęba czy całe ciało na basenie niż czyjś makijaż. A także chlapiące kraulistki. Basen rekreacyjny jest dla wszystkich, nie każdy umie pływać, niektórzy wchodzą tylko się popluskać, popilnować dzieci lub zaprezentować swoje boskie ciało w bikini.
      • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:15
        Masz rację -rekreacyjny jest dla wszystkich
        Ale na sportowym taka pindzia mi bardzo przeszkadza i z premedytacją ją ochlapuję. Zachłyśniecie się po takiej akcji nie jest wyczynem-skoro gwiazda ciągle ma głowę ponad wodą tongue_out
        • 21mada Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:19
          To jesteś zwykła chamka.
          A w czym ta pindzia ci przeszkadza?
          • 21mada Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:24
            Sportowy basen tez jest dla wszystkich, dla tych pływających z głową ponad woda także.
          • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:35
            Czekaj niech pomyślę, na czym przeszkadza mi wypindrzona pindzia na sportowym basenie ? Hmmm
            Już wiem !!
            W pływaniu !!
            • kamin Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:11
              Ale ona też pływa. Tak jak umie.
              • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:21
                No to niech pływa- na torze z innymi pływającymi inaczej
                • lauren6 Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:33
                  Po prostu wapaha rzuciła rękawicę forumowej sophie i rywalizują ze sobą o forumowy puchar buraka.

                  Kto zwycięży? Miłośniczka psów czy pływaczka sportowa?

                  Idę po popcorn.
                  • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 16:36
                    Nie wiem o co chodzi z psami ale jeśli mam być burakiem bo z chamami postępuję po chamsku, to spoko , moge być. Chrześcijanką nie jestem, drugiego policzka nigdy nie nastawiam, zapędów edukatroskich uczenia innych zachowania nie mam
                    Tak więc- jestem Burakiem
                    • eliksir_czarodziejski Re: Full make up na basenie 26.01.20, 18:46
                      I to jakim skromnym burakiem, takim z dużej litery...🙂
                      • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 20:06
                        Patrz i ucz się
        • eliksir_czarodziejski Re: Full make up na basenie 26.01.20, 15:07
          wapaha napisała:

          > Masz rację -rekreacyjny jest dla wszystkich
          > Ale na sportowym taka pindzia mi bardzo przeszkadza i z premedytacją ją ochlapu
          > ję. Zachłyśniecie się po takiej akcji nie jest wyczynem-skoro gwiazda ciągle ma
          > głowę ponad wodą tongue_out

          Ale porażka... Nawet nie wiem co napisać na twoje chamskie i idiotyczne zachowanie i jeszcze się tym chwalisz...
          • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 16:27
            Nie wiem jak działa Twoja wyobraźnia - ale jeśli myślisz że się zatrzymuję po czym zaczynam rękoma wykonywać ruchy chlapiące w celu utopienia pani to się mylisz
            Pływam swoje a że pindzia zazwyczaj płynie środkiem , pomału i jest zupełnie nie na swoim miejscu to nie zaczynam nagle zwalniać przy jej wyprzedzaniu -
            Ustaliliśmy już że jestem chamka bo pływam na torze sportowym chlapiąc zabłkąne nieumiejące czytać pindzie- które znalazły się nie w tym miejscu co trzeba.
            • eliksir_czarodziejski Re: Full make up na basenie 26.01.20, 16:58
              Celowe ochlapywanie kogoś jest chore, tym bardziej że mówisz o kobietach które na moim basenie jakoś umieją czytać i w dodatku są kompaktowe i zajmują mało miejsca. Najgorsi są wielcy faceci którzy szybko i mocno pływają ochlapujac mnie kiedy pływam na plecach na sąsiednim torze. Jak widzę takiego wariata to od razu schodzę z toru sportowego.
              Nie rozumiem tego wyśmiewania się z kobiet w bikini, co to ciebie właściwie obchodzi? Nie przyszłoby mi do głowy żeby obgadywac inne kobiety bo założyły bikini na BASEN. I jeszcze to słowo pindzia odmienione przez wszystkie przypadki w większości twoich postów... Mizoginia do kwadratu...
              • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 17:04
                Ja nie piszę o kobietach w twoim basenie
                Ja pisze o kobietach ( faceci też są , a jakże , jeszcze bardziej uparci) w moim basenie, które najwyraźniej nie potrafią czytać, skoro nie stosują się do wytycznych
                Nic nie poradzę , że mamy inne poczucie humoru- i wymalowana pindzia w bikini na sportowym basenie mnie śmieszy- także samo smieszyłaby mnie pindzia na weselu w stroju łyżwiarki czy też wszystkie indzie pindzie które chcą wyglądać ładnie/pięknie/modnie/seksownie w sytuacjach nieadekwatnych
                Poza tym nie tylko masz inne poczucie humoru ale również dziwne pojęcie nt mizogini.
                A może ty jesteś taką wymalowaną pindzią w bikini ?
                • snakelilith Re: Full make up na basenie 26.01.20, 17:31
                  wapaha napisała:

                  >
                  > Nic nie poradzę , że mamy inne poczucie humoru- i wymalowana pindzia w bikini n
                  > a sportowym basenie mnie śmieszy- t


                  E tam, u mnie basenie sportowym, tym 50-metrowym z wodą w okolicach 16 stopni, zawsze w piątki pływa taka starsza pani, może koło 70-tki z makijażem ala Liz Taylor, czyli czarnym okiem, brwią wysmarowaną czarnym flamastrem i natapirowanym włosem (chyba peruka) , do tego zawsze na desce i jakoś mnie to nie śmieszy. Całkiem dobrze sobie radzi, choć głowy chyba nie moczy. Daj ludziom żyć. Na publicznym basenie sobie nie popływasz, niestety, bo dostępny jest dla wszystkich, a nie tylko dla ambitnych. U mnie jak ktoś chce popływać profesjonalnie, to musi zapisać się do klubu. Dla nich w pewnych godzinach basen jest zarezerwowany i pływają sobie w równych pasach nie wchodząc nikomu na plecy. Plebs wtedy, czyli tacy jak ja, nie ma dostępu. big_grin
                  • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 17:38
                    przecież daję im żyć i nie topię suspicious
                    • snakelilith Re: Full make up na basenie 26.01.20, 17:50
                      wapaha napisała:

                      > przecież daję im żyć i nie topię suspicious

                      big_grin Mnie kiedyś chciał utopić taki wielki niedźwiedź. Pływając na plecach chyba wlazłam mu na pas. Lewą nogę mam silniejszą więc czasem mnie znosi na bok. Walnął mnie z impetem łapą przy kraulu tak mocno w łeb, że poszłam jak kamień na samo dno basenu. Aż ratowniczka przyleciała pytać czy żyję po moim wynurzeniu. Niedźwiedź pofukał, że się nie utopiłam i poszedł sobie z wody, więc nie zawsze prawo silniejszego działa. big_grin
                      • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 17:53
                        ojej, współczuję sad
                      • eliksir_czarodziejski Re: Full make up na basenie 26.01.20, 18:40
                        snakelilith napisała:

                        > wapaha napisała:
                        >
                        > > przecież daję im żyć i nie topię suspicious
                        >
                        > big_grin Mnie kiedyś chciał utopić taki wielki niedźwiedź. Pływając na plecach chyba
                        > wlazłam mu na pas. Lewą nogę mam silniejszą więc czasem mnie znosi na bok. Wal
                        > nął mnie z impetem łapą przy kraulu tak mocno w łeb, że poszłam jak kamień na s
                        > amo dno basenu. Aż ratowniczka przyleciała pytać czy żyję po moim wynurzeniu.
                        > Niedźwiedź pofukał, że się nie utopiłam i poszedł sobie z wody, więc nie zawsze
                        > prawo silniejszego działa. big_grin
                        >
                        >
                        O matko, masakra, współczuje.
                        • snakelilith Re: Full make up na basenie 26.01.20, 21:40
                          eliksir_czarodziejski napisał(a):

                          > O matko, masakra, współczuje.

                          Potraktowałam to jako trening. Takie rzeczy mogą się zdarzyć bowiem wszędzie i dobrze widzieć, że nie wpadłam w panikę i potrafiłam sama się uratować. Sama byłam zaskoczona, że się nie utopiłam. big_grin
                • eliksir_czarodziejski Re: Full make up na basenie 26.01.20, 18:34
                  Na basen chodzę bez makijażu a bikini, owszem zakładam, jak idę potem na saunę. Celowe ochlapywanie na basenie kogokolwiek z jakiegokolwiek powodu jest zwykłym chamstwem.
                  • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 18:35
                    No ale to już ustalone zostało
                    Jestem chamką bo chamsko reaguję na chamstwo
                    • eliksir_czarodziejski Re: Full make up na basenie 26.01.20, 18:44
                      Pływanie żabka dyrektorska jest chamstwem na które reagujesz ochlapywaniem obcych ludzi? Bez komentarza.
                      • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 20:06
                        Eliskir jednak ci zaszkodził -zaczarował umiejętność czytania
                • lauren6 Re: Full make up na basenie 26.01.20, 20:32
                  Pindzia w bikini? Kim ty jesteś by oceniać tak innych ludzi? Tylko pustaki oceniają ludzi po wyglądzie.
                  • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 20:34
                    Lol...powiedziała lauren która nigdy nie ocenia ludzi na forum emama
                  • sumire Re: Full make up na basenie 26.01.20, 20:58
                    Kurcze, już nawet na basen człowiek musi iść odpowiednio ubrany.
                    • wapaha Re: Full make up na basenie 27.01.20, 12:54
                      A dziwi cię ubieranie się stosownie do okazji i miejsca ?
                      • sumire Re: Full make up na basenie 27.01.20, 12:57
                        To jest basen, nie premiera w operze.
                        • wapaha Re: Full make up na basenie 27.01.20, 15:19
                          Dlatego nie nakładasz smokingu...
                          Dżizass
                          W większości regulaminów basenów zresztą jest zakaz pływania w luźnych szortach .Bikini nie jest praktyczne na basenie sportowym tak samo jak strój jednoczęściowy na plaży. Tłumacząc dalej- w odpowiedzi na przyszłe argumentu : a ja na plażę chodzę w jednoczęściowym, nikt nie będzie mówił co mam na siebie nakładać
                          Oczywiście
                          Można sobie nakładać co się chce - ale nie można wymagać ,że strój nieadekwatny do sytuacji ( i niewygodny -bo w dwucześciowym pięknym plażowym niekoniecznie komfortowo się pływa ) nie będzie wzbudzał śmieszkowania czy żartów

                          I na koniec- w odpowiedzi na kolejne argumenty nt oceny wyglądu innych . To jest forum emama. W 90% oparte na takich ocenach tongue_out
                          • sumire Re: Full make up na basenie 27.01.20, 15:29
                            No nie jest praktyczne, ale może się zdarzyć, że ktoś ma tylko dwuczęściowy kostium kąpielowy i przy swojej częstotliwości bywania na basenie nie widzi sensu nabywania Speedo tylko po to, żeby z niego nie śmieszkowali (można się zresztą zastanowić, kto tu gorzej wypada - czy dziewczyna w bikini na basenie, czy ci, co z niej drą łacha). O ile z tyłka nie spada, to raczej nie ma problemu.
                            • wapaha Re: Full make up na basenie 27.01.20, 15:33
                              Oj już nie szukaj wytłumaczeń na siłę i nie koloryzuj z tym darciem łacha . Nie smieję się z ludzi w twarz, nie pokazuję palcami- mimo że jestem chamka to nie aż taka. Są babeczki w strojach dwuczęściowych które jakoś potrafią normalnie wyglądać i sie zachować ale takie z full makeup i twarzą na wierzchu byle tylko nie zniszczyć dzieła- NIE NIE NIE...no prosze cię..
                              Każdy wie - Chyba (?) o co chodzi a robi gównoburzę i rozbiór na czynniki pierwsze. Zaraz z tej pani w bikini zrobi się biedna sierotka której nie stać na jednocześciowy strój a bikini uszyła z resztek materiału po mamie
                              • sumire Re: Full make up na basenie 27.01.20, 15:47
                                Nie szukam wytłumaczeń, tylko mam taki tik, że jak czytam o ubieraniu się stosownie do okazji, to przewracam oczami. Basen to nie góry zimą ani safari; jeśli ktoś jest czysty i nie łamie regulaminu, to dla mnie może pływać sobie i w przepasce ze sztucznych kwiatów.
                                • wapaha Re: Full make up na basenie 27.01.20, 16:01
                                  Jest stosownie do okazji - podyktowane tradycją w danym "kręgu"
                                  I jest adekwatnie -podyktowane regulaminem i zdrowym rozsądkiem i wygodą
                                  I znowu uprzedzając : " a może komuś jest wygodnie w bikini" ?
                                  No nie zaprzeczam, że może komuś jest wygodnie gdy latają troczki od kostiumu/majtek/biustonosza i gdy woda ściąga gatki i obnaża piersi ( stroje plażowe są dopasowane ale stosunkowo luźne, mocniejszy ruch w wodzie i leca- cco widac nieraz przy mocniejszej fali w morzu wink )

                                  Ale raz jeszcze piszę - taki widok ( przypomnę coby nie zgubić esencji dyskusji : na basenie sportowym wymalowana pindzia w bikini z głową nad wodą ) jest dla mnie śmieszny. I żenujący

                                  jeśli ktoś jest czysty i nie łamie regulaminu, to dla mnie może pływać sobie i w przepasce ze sztucznych kwiatów.

                                  No tłumaczę ci sumire, że basenie sportowym nie może
                                  • snakelilith Re: Full make up na basenie 27.01.20, 16:20
                                    wapaha napisała:

                                    >
                                    > No nie zaprzeczam, że może komuś jest wygodnie gdy latają troczki od kostiumu/m
                                    > ajtek/biustonosza i gdy woda ściąga gatki i obnaża piersi ( stroje plażowe są d
                                    > opasowane ale stosunkowo luźne, mocniejszy ruch w wodzie i leca- cco widac nier
                                    > az przy mocniejszej fali w morzu wink )


                                    No więc nie zawsze jest to takie proste. Jako biuściasta kupuję tylko stroje biuściastych marek, bo żadne speedo nie nadaje się u mnie do pływania. By zmieścić biust musiałbym kupić rozmiar, w którym bałabym się wejść do wody, by nie mieć w którym momencie biustu na wierzchu, bo wylazł mi bokiem. Moje jednoczęściowe marki Freya trzymają za to co trzeba, choć mają też ozdobne troczki i są tak wydekoltowane, że ktoś mógłby pomyśleć, że przychodzę poszpanować biustem zamiast pływać, ale są pod względem wygody i swobody ruchu lepsze od wszelkich speedo, czy innych sportowych marek, które są dla mnie tylko luźną pończochą. I wiem też, że istnieją trzymające na mur beton stroje dwuczęściowe i nie widzę problemu, gdy ktoś nie korzystający często z pływalni krytej, nie miałby sprawić sobie jednego stroju uniwersalnego i to może być dwuczęściowy.
                                    • wapaha Re: Full make up na basenie 27.01.20, 16:24
                                      Tak tak, Ty masz duży biust, pani Kasia alergię na materiał na brzuchu, pani Zosia paskudne blizny, a pani Dagmara nie ma pieniędzy na strój sportowy

                                      Dżizas dziewczyny , zlitujcie się big_grin
                                  • sumire Re: Full make up na basenie 27.01.20, 16:25
                                    Ale dlaczego, zakładając, że regulamin nie zabrania? Bo będą śmieszkowali?
                                    • wapaha Re: Full make up na basenie 27.01.20, 16:28
                                      Totalnie dziwne masz myślenie wink
                                      Jest regulamin- jak wszędzie
                                      Zakładając hipotetycznie- że go nie ma - w życiu bym nie zastanawiała się czy ktoś śmieszkuje czy nie. Na zdrowie mu !
      • szafireczek Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:20
        Zaprezentować? Ale komu???! To jakaś próba zwrócenia na siebie uwagi?
        • 21mada Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:29
          A po co ematki noszą makijaż o stroją się poza basenem? Czy to próba zwrócenia na siebie uwagi?
        • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:33
          Kochana, nie rozumiesz. Kobieta żyje po to, żeby się zaprezentowywać.
          • szafireczek Re: Full make up na basenie 26.01.20, 17:48
            Aha, no tyle życia zmarnowałam....smile
      • disco-ball Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:29
        Uderz w stół... smile

        Przeszkadza mi kąpanie sie w czyjejś tapecie. Osoby, ktore sie nie myją przed wejściem do basenu to dla mnie brudasy po prostu.
        • 21mada Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:32
          Ale kąpanie się w czyichś naolejowanych włosach już jest ok?
          Poza tym te pindzie drażnią ematki głównie tym ze się NIE zanurzają w basenie.
          A pływasz w dużo gorszych rzeczach niż czyjś makijaż.
          • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:36
            Ja akurat nie. Panny w makijażu nie widziałam tu na basenie jak żyję, a chodzę minimum 3x w tygodniu.
            Cudzy wygląd mnie nie drażni. Drażni mnie cudzy brak higieny.
            Rozumiem że czytanie ze zrozumieniem to nie jest twoja mocna strona, ale zauważ, że mowa była o olejowaniu włosów przed założeniem czepka gumowego.
          • disco-ball Re: Full make up na basenie 26.01.20, 15:43
            Olej na włosach tez by mi przeszkadzał przeszkadzał, gdybym wpadła na to, ze ktos moze tak robić.
    • disco-ball Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:20
      Ide zaraz. Sprawdzę, czy przed południem tez takie wyszpachlowane przychodzą. Serio mam ochotę jedna zapytać, jakiego podkładu używa, bo nawet po jacuzzi nic im nie spływa
      • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 11:37
        Mój wodoodporny też nie spływa. Jak biorę prysznic po bieganiu, woda po nim spływa. Muszę zmyć płynem do demakijażu.
        • apallosa Re: Full make up na basenie 26.01.20, 12:08
          Wapaha-z ciekawości się zapytam...jaki to podkład? Ciekawam wielce....
          • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 12:16
            Szczerze polecam. Jest po prostu fantastyczny- nie tylko dlatego , że nie spływa z potem, wodą ale bardzo fajnie się rozprowadza, naprawdę dostosowuje się do cery ( kiedyś po basenie dałam koleżance bo nie miała nic swojego na twarz i u niej zachował się inaczej niż u mnie ) . Uwielbiam go, bo nie jest tłusty ale mam wrażenie jakby skóra była "osuszona" To moje odkrycie 2019 r, mam kilka opakowan, myślę czy nie zwiększyć zapasu, bo cżesto tak mam że jak cos pokocham, to przestają produkowac albo "ulepszają"
            • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 12:38
              Wykrakałaś, patrzę gdzie by to kupić i wszędzie wyprzedane.
              • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:04
                Nie mów !!! JUż uncertain lecę szukać uncertain
                • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:13
                  uncertain

                  pisałam o nim na forum, pewnie ematki wykupiły buuuuu


                  p.s. inne kosmetyki z tej linii też są świetne- mam po kilka tubek kremu do twarzy, 3w1 ( świetne na basen), balsam do ciała
                  • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 14:06
                    No, kurła. A już chciałam zamawiać bo niedługo będę w Polsce.
                    Kcem! Kcem! Kcem! *tupie płetwą*
            • apallosa Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:16
              Dziękuję pieknie.Postaram się obczaic,gdzie można go kupić,ale już forumka poniżej pisze,ze nigdzie nie ma...poszukam w UK albo w De.
              • wapaha Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:23
                Jak znajdziesz daj znac proszę
                • apallosa Re: Full make up na basenie 26.01.20, 22:36
                  Obczailam,co sie da...I nic.Wzięto i wyprzedano-w UK takoż.
                  • wapaha Re: Full make up na basenie 27.01.20, 12:52
                    Pisałam do producenta
                    Wycofany ze sprzedaży

                    wrrrrrr... jestem wściekła....uncertain tusz do rzęs też zajebisty mieli i co ? hugo uncertain
    • hrabina_niczyja Re: Full make up na basenie 26.01.20, 12:25
      Ja ci odpowiem. Na siłownię chodzę często po pracy, więc makijaż mam i nie widzę powodu, dla którego musiałabym go zmywać na owej siłowni. Jeżeli chodzi o basen to w strefach spa, gdzie się siedzi i tapla w bąbelkach makijaż też nie przeszkadza i wiele kobiet jeździ tam wracając z pracy czy skądś tam. A że większość kobiet jest zadbana i nie lubi paradować z pryszczatą gębą cały dzień to potem się dziwisz.
      • sumire Re: Full make up na basenie 26.01.20, 12:34
        Makijaż ma się nijak do zadbania, hrabino.
        • hrabina_niczyja Re: Full make up na basenie 26.01.20, 12:47
          Serio? Aha
          • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 14:02
            Zadbana i pryszczata to sie wykluczają...
            • sumire Re: Full make up na basenie 26.01.20, 14:10
              Pryszcz niestety zawsze może wyskoczyć, taka jego natura. Nawet u zadbanego człowieka.
              • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 14:11
                To była złośliwość do hrabiny wink))
                • hrabina_niczyja Re: Full make up na basenie 26.01.20, 14:32
                  To sobie daruj te złośliwości. I tak, u dorosłej kobiety pryszczata nieumalowana gęba to wyraz niezadbania. I nie mówię tu o basenie, siłowni czy ogródku przy domu. Ale wiele takich olewajek chodzi tak nawet do pracy. Ale ja wiem, jak się samemu nie chce albo nie umie gęby przypudrować to potem się trzaska wątki o tych lafiryndach i pustych pindach, którym się chce.
                  • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 14:36
                    Ja np. nie mam pryszczy, ale gdybym miała to smarowałabym maściami i jadlabym suplementy a nie pudrowala, co wyglada zdecydowanie gorzej. Makijaz niestety uwypukla wszystko to, co ktos przy cerze zaniedbał a nie przykrywa wink
                    • sumire Re: Full make up na basenie 26.01.20, 14:52
                      Dokładnie tak. Swego czasu przez rok tabletki brałam na moją pryszczatą gębę, a wychodzi na to, że mogłam głupia przypudrować, żeby nie bulwersować otoczenia smile wstrętna leniwa buła ze mnie.
                      • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 14:58
                        Ja od dzis zacznę sie bulwersować na widok pryszczy!!
      • frey.a86 Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:46
        Jak się idzie na basen czy do strefy spa po pracy, to chyba wypada się umyć przed wejściem do wody. Twarz też.

        M. in. dlatego przestałam chodzić na basen. Brudasy co to nie umyją twarzy, włosów czy, co gorsza, stóp i tyłka po całym dniu moczą się w jednej wodzie. A fuj.
        • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:51
          No właśnie też zawsze podejrzewam, że jak komuś nie chce się zmyć nawet makijażu, to raczej reszty też nie umył.
        • sumire Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:59
          Ja dlatego unikam jak ognia wszelkich jacuzzi i hammamów. A mój facet to już w ogóle ma fobię, odkąd w jacuzzi napotkał gościa, który tam... jadł. Makijaż przy tym nie wydaje się taki najgorszy wink
          • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 14:18
            Jak jadł to jeszcze pół biedy, można jakiś smaczny kąsek wyłowić z wody. Gorzej jak odwrotnie wink
        • hrabina_niczyja Re: Full make up na basenie 26.01.20, 14:02
          A i tu się mylisz. Idę po pracy i owszem myje się przed wejściem, ale nie myje twarzy i włosów. Twarzy i włosów siedząc w bąbelkach nie moczę, więc możesz czuć się spokojna, nic z mojego makijażu tam nie pływa. Podobnie robi wiele innych kobiet. Po wyjściu też się myją, przebierają i idą dalej, jedne na zakupy, inne na zebranie, a kolejne do domu. W makijażu.
    • asfiksja Re: Full make up na basenie 26.01.20, 12:30
      Też spotykam takie glorie. Ale one raczej paradują, nie pływają w basenie sportowym, więc mojej wody nie brudzą.
    • lot_w_kosmos Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:07
      To jak sama zaznaczyłaś - basen hotelowy, a nie MOSiR.
      Nie dziwię się temu, sama tak czasem chodzę.
      Taki lajf.
    • mayaalex Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:28
      O, to ja smile
      Jakbym szla plywac na basen sportowy to bym sie nie malowala albo zmyla to co mam i potem ewentualnie nalozyla na nowo. I zreszta przez ten dodatkowy czas (mycie i suszenie wlosow, makijaz) nie ciagnie mnie na basen w ciagu roku, zwlaszcza jak jest zimno bo nie mam opcji ze basenem zaczne albo skoncze dzien. Ale do hotelowego trafiam zazwyczaj po calym dniu biegania gdziestam i robienia czegostam, sama (jak hotel z okazji pracy) albo z dziecmi (jak wakacje) i nie chce mi sie zmywac makijazu skoro w takim basenie i tak chce sie tylko popluskac i najwyzej kawalek przeplynac dyrektorska zabka. A potem posiedziec w jacuzzi i chwilke odpoczac. Ok, jesli mam czas rano to przyjde bez makijazu wink Ale nie traktuje basenow hotelowych jako miejsca treningow tylko relaksu i mysle ze sporo osob ma takie podejscie.
      • sumire Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:35
        No, ale czy ten makijaż niejako nie zmywa się sam, gdy się bierze prysznic przed wejściem do jacuzzi, co zasadniczo powinno się robić?... Trudno tak wziąć prysznic, żeby woda nijak nie dotknęła twarzy. No chyba że...
        • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:54
          Orajt, ja wyjaśnię. Jestem w stanie wziąć prysznic nie zmywając makijażu i nie mocząc włosów. Natomiast na basenie moim zdaniem zmycie makijażu, porządny prysznic i co najmniej okrycie włosów czepkiem, związanie ich tak żeby nie latały lub wymycie to podstawa higieny.
          • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 14:04
            Ja nie wiem jak mozna sie porządnie umyć i spłukać bez zmoczenia twarzy. Serio smile
            • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 14:10
              Można. Ja czasem tak robię jak mam wieczorne wyjście. Prysznic, ale makijażu nie zmywam, tylko co najwyżej "ogarniam" chusteczką do demakijażu ale tak żeby nie zmyć oczu, bo noszę szkła kontaktowe i zdejmowanie ich do demakijażu oczu a potem zakładanie na nowo i malowanie to cały cyrk. Oraz gały miałabym po takiej akcji czerwone jak królik i średnio ponętne. "Domalowuję" tylko świeży puder, róż i szminkę i włala. Jakichś betonowych podkładów ani konturowania cyrkowego nie robię, więc to jest wykonalne. Włosy myję rano, więc na wieczór są jeszcze na tyle świeże, żeby nie myć drugi raz.
              • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 14:13
                No włosy to pod czepek, ale te prysznice rozbryzgują i leja z góry - no jak mam spłukać pianę spomiędzy nog bez wejścia pod silny strumień? Serio pytam, nie pajacuje.
                • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 14:16
                  Ja mówię o prysznicu z rączką trzymaną w ręce. Taki mam w domu i tak się myję bez moczenia twarzy. Trzeba tylko uważać żeby nie przestawić na deszczownicę bo wtedy makijaż i fryzurę szlag trafia wink
                  • thank_you Re: Full make up na basenie 26.01.20, 14:34
                    Eee, tak to każdy potrafi 😆
      • chicarica Re: Full make up na basenie 26.01.20, 13:55
        Odpoczywasz w makijażu? Ja nie odpocznę, jeśli go z siebie nie zmyję.
        • mayaalex Re: Full make up na basenie 26.01.20, 17:40
          Tak, odpoczywam. I twarz mam sucha smile
    • mae224 Re: Full make up na basenie 26.01.20, 15:19
      Przyznaje Ci rację, mam takie miejsce basenowe, gdzie od kilku lat jeździmy na baseny, bardziej spa niż miejski basen. O boże, co ja tam się naogladam i makijaży, zwykłych i permanentnych (co w basenie wygląda dość śmiesznie) i rzęs podoklejanych i biżuterii...
      • simply_z Re: Full make up na basenie 26.01.20, 20:01
        a tatuaży..? o ludzie, mam wrażenie, że pół narodu polskiego ma jakieś skrzydła czy inne smoki wyrysowane na tłustych udkach i plecach.
        • mae224 Re: Full make up na basenie 26.01.20, 20:54
          Racja, mały warszawski powstaniec na męskich plecach... OMG.
          • simply_z Re: Full make up na basenie 26.01.20, 20:56
            o shit..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka