Dodaj do ulubionych

Guilty pleasure

07.02.20, 19:40
Nie znam zgrabnego odpowiednika w języku polskim.
Nie o tym jednak.
Co jest Wasza guilty pleasure?
U mnie kiedyś pudełek i forum CiP.
Obecnie kanały na YouTube o polskich kierowcach- stop cham i temu podobne dwa.
Nie żebym oglądała codziennie ale raz na kilka dni zawsze.
A jak u Was?
Obserwuj wątek
    • chococaffe Re: Guilty pleasure 07.02.20, 19:41
      ematkabig_grin
      • princy-mincy Re: Guilty pleasure 07.02.20, 19:45
        Oo, ematka też! Zapomniałam wpisać
        • alina460 Re: Guilty pleasure 07.02.20, 21:56
          Dokładnie to samo pomyślałam! Ematka jak nic smile
    • milva24 Re: Guilty pleasure 07.02.20, 19:44
      Romansidła, najchętniej historyczne lub o zmiennokształtnych big_grin
      • princy-mincy Re: Guilty pleasure 07.02.20, 19:44
        W sensie Zmierzch lub seria Obca?

        Czytałaś serię Inni Anne Bishop?
        • milva24 Re: Guilty pleasure 07.02.20, 20:00
          Gdzieś chyba dwie części. Ale Czarne Kamienie tej autorki mi się podobały. Zmierzch był słaby dla mnie. Podoba mi się seria Psi i zmiennokształtni Nalini Singh, Anita Blake (chociaż tu im dalej tym dziwniej) itp. Z romansów Lisa Kleypas, Grace Burrowes, Connie Brockway itp.
          • princy-mincy Re: Guilty pleasure 08.02.20, 08:17
            A mnie czarne kamienie nie zachwyciły. Zaczęłam czytać i przebrnąć nie mogłam.
    • sofia_87 Re: Guilty pleasure 07.02.20, 19:48
      Frytki, tiramisu i thrillery medyczne.
      Na dwa pierwsze pozwalam sobie dopóki nic nie grozi mojemu rozmiarowi 36☺
    • pola84 Re: Guilty pleasure 07.02.20, 19:48
      Ematka wink I reality show w stylu bachelor czy miłość od pierwszego wejrzenia. Lub gorsze
    • leanne_paul_piper Re: Guilty pleasure 07.02.20, 19:50
      Ja już się przyznawałam do
      My 600 lb life
      90 Day Fiancé

      i ... ich bin ein Star, holt mich hier raus!
      • sofia_87 Re: Guilty pleasure 07.02.20, 19:55
        Długo ogladalam My 600 lb life, ale to jest w sumie przygnebiajace, niemal każda z tych kobiet przeżyła gwałt lub molestowanie
        • kk345 Re: Guilty pleasure 07.02.20, 20:39
          To chyba w tym programie podawali kiedyś statystyki: w przypadku otyłości olbrzymiej znaczący procent to ludzie skrzywdzeni w dzieciństwie, często własnie molestowani.
          • swiezynka77 Re: Guilty pleasure 08.02.20, 14:13
            ale czy to jest przyczyną? czy w USA jest ich więcej niż w Europie?
            • chatgris01 Re: Guilty pleasure 08.02.20, 15:06
              Całkiem możliwe, że jest ich więcej- opieka społeczna w Europie jest chyba lepsza.
              I aż takiego hardkoru, nędzy i patologii jak w dzielnicach-gettach w USA też nie ma w takiej olbrzymiej skali.
      • kk345 Re: Guilty pleasure 07.02.20, 20:40
        >90 Day Fiancé

        O, też oglądam, jak trafię. Te historie prawdziwej miłości 65-letniej Amerykanki z 30-letnim Hindusem i im podobne są takie kosmiczne...
      • majenkir Re: Guilty pleasure 07.02.20, 23:29
        leanne_paul_piper napisała:
        > Ja już się przyznawałam do
        > My 600 lb life
        > 90 Day Fiancé


        Haha, siostro! 🤪
      • schiraz Re: Guilty pleasure 08.02.20, 20:21
        90 day Fiance to również mój wstydliwy sekret a raczej wstydliwa przyjemność smile Uwielbiam, oglądam namiętnie, sama ze sobą robię zakłady kto jest z kim dla ZK. Najbardziej załamała mnie ta wiara w miłość Nicole.. Osobiście rzucałam kapciem w tv jak widziałam Azana. Jutro o 12 na TLC kolejny odcinek nowej serii wink
    • gaskama Re: Guilty pleasure 07.02.20, 19:55
      ematka
      Nicnierobienie
      Czekolada (chodzi o ilość, jednostka spożywanie przeze mnie czekolady to zawsze tabliczka lub wielokrotnosc)
    • pani_tau Re: Guilty pleasure 07.02.20, 19:56
      Ślub od pierwszego wejrzenia. Pudelek.
      Ematki bym tak nie sklasyfikowała, dlaczego miałaby być guilty? Zwykłe forum towarzyskie?
      • 35wcieniu Re: Guilty pleasure 07.02.20, 23:52
        Jakie ono zwykłe. Obserwowanie jak mające zawyżone mniemanie o sobie wąskie specjalistki nie widzą zupełnie nic dziwnego w np. - po sąsiedzku - odpowiadaniu na pytanie czy korzystają z nocnika, jak najbardziej mieści się w kategorii guilty. big_grin
        • pani_tau Re: Guilty pleasure 08.02.20, 07:32
          Przekonałas mnie 😂😂😂.
        • szarsz Re: Guilty pleasure 08.02.20, 09:54
          Bo wąskie specjalistki nie sikają, nie robią kupy i nawet się nie pocą. I nie miewają brudów w pępku :p
          • 35wcieniu Re: Guilty pleasure 08.02.20, 10:44
            Cóż. Bardzo dobrze że sikają i defekują (nawet jeżeli do nocnika - nie oceniam wink ), jednak to że nie widzą nic dziwnego w opisywaniu tego, nawet w wątkach ewidentnych zbokusiów forumowych, przeze mnie osobiście uważane jest za coś hiper osobliwego. PS. Czy w tym wątku już pojawił się gazeciarz? big_grin
    • yuka12 Re: Guilty pleasure 07.02.20, 20:01
      Ematka i lody (uwielbiam Magnum i truskawkowe Häagen-Dazs). A tak w ogóle od czasu do czasu dopada mnie ochota na mleczko słodzone. Tylko ciii nikomu nie mówcie 🙏😁.
      • manala Re: Guilty pleasure 07.02.20, 20:11
        Smak dzieciństwa. Omijam szerokim łukiem. Ale od czasu czeko-tubkę karmelową wyciągnę.
        • manala Re: Guilty pleasure 07.02.20, 20:12
          Mleczną. Miało być.
          • yuka12 Re: Guilty pleasure 07.02.20, 20:18
            W UK jest dostępne w puszce. I jak już mnie przyciśnie, potrafię spałaszować całą. W tajemnicy przed domownikami 😀. Na szczęście nie zdarza się to częściej niż raz- dwa razy do roku.
            • rosapulchra-0 Re: Guilty pleasure 07.02.20, 22:52
              W tubkach też jest dostępne. Wiem, bo już kilka razy omal się nie skusiłam wink
              • yuka12 Re: Guilty pleasure 08.02.20, 01:13
                W tubkach nie widziałam. Chyba że w którymś polskim sklepie. Wiesz, kto jest producentem? Bo moja córa idzie w moje ślady i raz na ruski rok kupię jej a co 😉. I lepiej tubkę niż puszkę.
                • mona-taran Re: Guilty pleasure 10.02.20, 10:18
                  W Asda na polskiej półce można był dostać gostyńskie mleczko w tubcewink ale to parę lat temu, nie wiem jak teraz.
                  • rosapulchra-0 Re: Guilty pleasure 10.02.20, 17:50
                    Polikwidowali polskie półki w Asdzie. Przynajmniej w moim mieście.
    • kanna Re: Guilty pleasure 07.02.20, 20:04
      Serial Klan big_grin
      • simply_z Re: Guilty pleasure 07.02.20, 20:13
        ee to chyba raczej jakies sado maso pleasures.
        • feiticeira Re: Guilty pleasure 08.02.20, 08:19
          Nieee
          Klan jest super big_grin to również moja guilty pleasure
          • kanna Re: Guilty pleasure 09.02.20, 11:59
            sado maso guilty pleasure big_grin
    • ewiedzma Re: Guilty pleasure 07.02.20, 20:10
      Brytyjska Love Island. Nie mogę też do tej pory odzalowac brytyjskiego Big Brothera. I jeszcze 90 Day Fiance wraz z recaps na jutubie. Podcasty true crime.
    • manala Re: Guilty pleasure 07.02.20, 20:13
      Piątkowe wino...
      • bi_scotti Re: Guilty pleasure 07.02.20, 20:18
        Mahjong & Clue.
        A z jedzenia/picia to polski ajerkoniak z Bielska-Bialej (tylko ten!!!), Grycana lody Malaga i/lub Caffe Latte, Indian food z kilku okolicznych knajpek (take out i obzeranie sie w domu smile), w TV: Midsomer Murders, As Time Goes By, Faulty Towers - anytime smile Cheers.
      • magia Re: Guilty pleasure 07.02.20, 23:16
        U mnie czwartkowe wino.
        Bo czwartek to nowy piątek
    • beaucouptrop Re: Guilty pleasure 07.02.20, 20:19
      Słodkie, dla niektorych nomem omen, grzeszki.
      • jak_matrioszka Re: Guilty pleasure 08.02.20, 00:30
        Raczej wstydliwe słabostki, chociaż nie jest to aż tak rozpowszechnione, bo Polacy jak już takowe miewaja, to o nich nie rozmawiaja wink
    • mrs.solis Re: Guilty pleasure 07.02.20, 20:26
      Emama, tik tok, programy o zbrodniach kryminalnych, autopsjach ,chirurgii szczekowej, otylych ktorzy sie odchudzaja. Dr. pimple popper ( tak wiem chora chyba jestem) tez mnie z nieznanych przyczyn fascynuje. O kierowcach , wypadkach i road rage tez ogladam.
      • panpaniscus Re: Guilty pleasure 07.02.20, 22:47
        AAAAghr co ty mi zrobiłaś!! Godzina spędzona u dr PP!!
        • mrs.solis Re: Guilty pleasure 07.02.20, 23:20
          😂
      • majenkir Re: Guilty pleasure 07.02.20, 23:35
        Jak lubisz pimple popper, to obejrzyj nowy show TLC - my feet are killing me i Botched up bodies na Netlix (angielski show, nie mylić z Botched Na E!).
        • mrs.solis Re: Guilty pleasure 08.02.20, 01:01
          Nie mam kablowki ani netfliksa, ale widzialam zjawke o tych stopach. Makabra. O spieprzonych operacjach tez ogladam rozne programy, przez co nie mam odwagi zeby cokolwiek poprawiac w swoim wygladzie.
          • pani_tau Re: Guilty pleasure 08.02.20, 07:40
            Mnie wystarczy jak spojrzę na efekty nieudanych interwencji chirurga plastyka u aktorek i celebrytek. Jeśli przy takiej kasie jaką one mają do dyspozycji poszło jak poszło to co dopiero...a szkoda gadać.
    • lellapolella Re: Guilty pleasure 07.02.20, 20:46
      Ematka, lody i obserwowanie na fejsie profilu kuzynki, z którą nie mam kontaktu od trzydziestu lat- jest wielbicielką obecnej władzy, Rydzyka, małopolskiej kurator, bojowniczką o wyzwolenie KK od ateistycznych prześladowców i świata od seksualizacji (cokolwiek to znaczy). To fascynująca osoba i do tego z całą pewnością prawdziwaxD
    • bei Re: Guilty pleasure 07.02.20, 22:05
      Filmiki diy na yt, pinterest itp
    • chatgris01 Re: Guilty pleasure 07.02.20, 22:09
      Ematka i lody owocowe (ale to głównie na wakacjach w Polsce, bo we Francji takich nie mają).
      • yuka12 Re: Guilty pleasure 08.02.20, 01:18
        Polecam porzeczkowe firmy Admat. Sernikowe też są dobre. W UK niby lodów dużo, ale poza HD większość przesłodzona. Magnum lubię dla czekolady 😊.
        • chatgris01 Re: Guilty pleasure 08.02.20, 09:08
          Dzięki, poszukam smile
          Moje ulubione to jagodowe HD, na francuskim rynku całkowicie nie istnieją (a i truskawkowe parę lat temu wycofali, cholernicy). Inne truskawkowe bywają tylko w lecie. No rozpacz (najwięcej tu za to lodów z alkoholami https://forum.miau.pl/images/smilies/icon_twisted.gif ).
          • yuka12 Re: Guilty pleasure 09.02.20, 17:43
            W UK coraz bardziej popularne są solone karmelowe. Alkoholowych jest mało. Pojawiły się Baileysowe, ale są a.przesłodzone, b.koszmarnie drogie. Czasem puszczają też jakieś limitowane serie z alkoholem z okazji np. BN (Coop np.).
            • chatgris01 Re: Guilty pleasure 09.02.20, 18:16
              Te solone karmelowe we Francji też są (niestety). I dużo smaków amerykańskich.
              Alkoholowe to przeważnie tradycyjnie francuskie, np. na pomarańczowym likierze Grand Marnier, na alkoholu marc z szampana, z rodzynkami w nim namoczonymi, rumowe z rodzynkami, kawowe z ziarnami kawy z likieru kawowego, ze śliwkami moczonymi a armaniaku, itp. Niezłe są, no ale ileż można, tego alkoholu w nich dużo. Zdecydowanie nie nadają się dla dzieci. Owocowe prawie wyłącznie sorbety (za którymi nie przepadam). Ale odbijam sobie w Polsce smile
              • fornita111 Re: Guilty pleasure 09.02.20, 18:19
                Chyba sie przeniose do Francji i bede zywic wylacznie tamtejszymi lodami! Alko+lody to jest dopiero grzeszna przyjemnosc. W miesiac bym zostala otyla pijaczka big_grin
                • chatgris01 Re: Guilty pleasure 09.02.20, 21:41
                  big_grin
                  Się śmiej, w ciągu pół roku po przeprowadzce do Francji przybyło mi 20 kg (jeszcze były sery, mmm).
                  Pozbycie się tego zajęło mi potem trzy lata...

                  A co do alkoholu i lodów, to bardzo smaczne są też polane nim suspicious
                  Zwłaszcza likierem Grand Marnier.
                  • yuka12 Re: Guilty pleasure 10.02.20, 18:54
                    Grand Marnier jest drogi w UK, tańszy jest Cointreau. Ale pomysl polania lodów zacny.
                    Co do tycia - ja też przytyłam w UK i niełatwo mi zgubić nadwagę. Teraz już zresztą machnęłam ręką. Ciekawe jest, że przy każdym pobycie w Polsce, pomimo lodów i piwa, chudnę nawet 3-4 kg w 2 tygodnie. Nie umiem tego wyjaśnić. Aktywność fizyczną mam zbliżoną w obu krajach.
                    • chatgris01 Re: Guilty pleasure 10.02.20, 19:02
                      Jeszcze polane rumem są fajne smile

                      Co do chudnięcia w Polsce-może powodem są jakieś składniki w brytyjskiej żywności?
                      • yuka12 Re: Guilty pleasure 10.02.20, 19:18
                        Nie wiem. Chleb jemy głównie na zakwasie, gotuję przeważnie ze świeżych składników (w Polsce głównie w barach/mrożonki), nie podjadam między posiłkami. Ale w Polsce, wydaje mi się, owoce i warzywa mają zapach i smak, człowiek więc szybciej czuje się syty, bo czuje konkretny smak potraw.
                • yuka12 Re: Guilty pleasure 10.02.20, 18:45
                  Ja też 😋😂
    • kkalipso Re: Guilty pleasure 07.02.20, 22:26
      Szachy, układanie puzzli, zagadki kryminalne, seriale, ćwiczenia, kilka kanałów na YT , emama.
      • treo.tralve Re: Guilty pleasure 07.02.20, 22:49
        Enatka stanowczo tak♥️ i jeszcze wino🙃
      • kkalipso Re: Guilty pleasure 08.02.20, 00:30
        Muszę też dodać muszę, bo się uduszę Historia bez cenzury - no kocham gościa ...
        • cosinuss Re: Guilty pleasure 08.02.20, 11:42
          O, ja też. Drewniak im starszy tym lepszy smile
    • kropkaa Re: Guilty pleasure 07.02.20, 22:30
      Twój Styl 🙈🙉🙊
    • chatgris01 Re: Guilty pleasure 07.02.20, 22:33
      princy-mincy napisała:

      > Nie znam zgrabnego odpowiednika w języku polskim.

      "Grzeszna przyjemność" przecież jest niezłym odpowiednikiem? (ewentualnie "obciachowa")
      • pani_tau Re: Guilty pleasure 07.02.20, 22:52
        chatgris01 napisała:

        > princy-mincy napisała:
        >
        > > Nie znam zgrabnego odpowiednika w języku polskim.
        >
        > "Grzeszna przyjemność" przecież jest niezłym odpowiednikiem? (ewentualnie "obci
        > achowa")
        Wstydliwa przyjemność.
    • nenia1 Re: Guilty pleasure 07.02.20, 22:33
      Kryminały, najlepiej mroczne i wszelkie zbrodnie, sprawy niewyjaśnione typu Przełęcz Diatłowa, ogólnie mix oparty na zbrodniach i zjawiskach nadprzyrodzonych np. Jeździec bez głowy, komiksy wszelkie i filmy na postawie komiksów, ze szczególnym afektem do Batmana w stylu Dark Deco, Wolverina i Godzilli, większość filmów katastroficznych, najlepiej starych typu „Tragedia Posejdona”czy „Płonący wieżowiec”, opowieści o wilkołakach, strzygach i wampirach ale nie w stylu Zmierzch bo z kolei nie lubię romansideł, ale np.” Wilkołak” z Benicio del Toro już mniam.
      • kkalipso Re: Guilty pleasure 07.02.20, 22:38
        Jak ja pokochałam opowiedzianą Przełęcz Diatłowa przez stanowo, od kilku dni zabieram się do ponownego słuchania pedałując na rowerku.
        • claudel6 Re: Guilty pleasure 07.02.20, 23:57
          przez stanowo?
          • kkalipso Re: Guilty pleasure 08.02.20, 00:04
            Tak przez Stanowo.
        • poecia1 Re: Guilty pleasure 08.02.20, 03:44
          Oprócz Stanowo bardzo dobry materiał na ten temat ma Kompulik89.
      • claudel6 Re: Guilty pleasure 07.02.20, 23:59
        obejrzałam kiedyś film (fabularny, nie dokumnetalny) o przełeczy Diatlowa i później przeczytałam o tym cały internet. strasznie jestem ciekawa, co tam naprawdę zaszło (film to był horror sci-fi)
      • hamerykanka Re: Guilty pleasure 08.02.20, 00:13
        Neniu-siostro!! smile
        Ostatnio znalazlam na YouTube kanal Tajemity o takich rzeczach i seryjnie ogladamsmile
      • pola84 Re: Guilty pleasure 08.02.20, 09:01
        Az przeczytałam o Przełęczy Diatłowa, straszne. I idealne na horror. Choć najważniejsze wyjaśnienia wykluczają cokolwiek nadnaturalnego.
      • mari.sol Re: Guilty pleasure 09.02.20, 12:43
        No i od wczoraj siedzę i zgłębiam tajemnicę tragedii przy przełęczy Diatłowa. Jak ja mogłam tego nie znać?
    • szara_w Re: Guilty pleasure 07.02.20, 22:42
      Nie wierzę, że się do tego przyznaję.. filmiki z wyciskania wągrów... uncertain
      • mrs.solis Re: Guilty pleasure 07.02.20, 23:23
        Ja juz sie przyznalam, hahaha. Dr. pimple popper ma fajny kanal .
        • szara_w Re: Guilty pleasure 07.02.20, 23:39
          smile) jak pięknie jest znaleźć bratnią duszę ...
      • mikams75 Re: Guilty pleasure 12.02.20, 09:21
        Kiedys tu ktoras zalinkowala, w szoku bylam, ale musze przyznac, ze niesamowite i wciagajace, na szczescie sie naogladalam jeden wieczor i mi przeszlo.
    • treo.tralve Re: Guilty pleasure 07.02.20, 22:46
      Tak się ""nazywa" mój czytnik😄
    • mysiulek08 Re: Guilty pleasure 07.02.20, 23:13
      romanse w stylu Courths Mahler smile Cartland do piet nie dorasta i seriale typu Grimm/Supernaturals
    • panpaniscus Re: Guilty pleasure 07.02.20, 23:57
      Jak się nadarzy - to socrealistyczna literatura.
      • bi_scotti Re: Guilty pleasure 08.02.20, 01:10
        panpaniscus napisała:

        > Jak się nadarzy - to socrealistyczna literatura.

        What do you mean? Tyrmand? Fleszarowa-Muskat? Wanda Wasilewska? Roman Bratny? Wilhelm Mach? Zaciekawilas mnie smile Tylko polskie czy tak bardziej international? Albo moze sowieckie?
        Ja raczej siegam po filmy "z tamtych lat" lacznie w Pancernymi (wiem, wiem … shame! big_grin), Klossem czy Kapitanem Sowa na tropie wink Ale tez nie pogardze dobrym kinem typu "Pociag" czy "Matka Joanna od Aniolow" wiec to nie sa az takie 100% guilty pleasures wink Tak bardziej z guilty polki to np. "07 Zlos sie" albo "Siedemnascie mgnien wiosny" wink Cheers.
        • takamania Re: Guilty pleasure 08.02.20, 08:45
          Polskie kryminały z lat60- 80 to nie żadne guilty tylko klasyki 😃
          • chatgris01 Re: Guilty pleasure 08.02.20, 09:10
            Za to Mniszkówna w oryginale to dopiero guilty big_grinbig_grinbig_grin

            Ordynatowi wszystkie zmysły wypełzły na usta.
        • default Re: Guilty pleasure 08.02.20, 13:48
          Nastolatką będąc zaczytywałam się Fleszarową-Muskat, znałam wszystko, a juz "Lato nagich dziewcząt" to niemal na pamięć smile
          Parę lat temu spróbowałam do tych powieści wrócić - no i nie, juz mi nie wchodzi. Tzn. daje się przeczytać, ale styl, który kiedyś mnie u niej zachwycał, teraz wydaje się irytującą manierą.
        • panpaniscus Re: Guilty pleasure 10.02.20, 14:32
          Wasilij Ażajew Daleko od Moskwy.
          Makarenko - dzieła zebrane
          Lewanty (Andrzej Braun)
          to są te co pamiętam i czytałam wiele razy. Naprawdę socrealistyczne a nie "napisane za socjalizmu". Fleszarowa-Muskat, Neverly, Wasilewska też - ale jakoś nie aż tak.
          Styl nie zachwyca, czytam raczej z dużą świadomością że "drutów nie widać".


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka