Dodaj do ulubionych

Perfumy/wody perfumowane/toaletowe - pytanie

11.02.20, 09:31
Jakieś sto lat temu słuchałam w radio audycji na powyższy temat. Zapamietałam cos takiego:

są trzy linie zapachowe rozwijające sie w róznej kolejności - linia serca, linia głowi i jeszcze trzecia - nie pamietam jaka.
Perfumy maja wszystkie trzy linie. Woda perfumowana dwie (jakie? nie pamietam), a woda toaletowa tylko jedną (jaką - nie pamietam).

Czy któras emama zna takie podejście do pachnideł i może mi je przypomniec? Męczy mnie to wink Znaczy się ten brak pamięci (a z reguły mam świetną) mnie męczy. I to bardzo.
Obserwuj wątek
    • snakelilith Re: Perfumy/wody perfumowane/toaletowe - pytanie 11.02.20, 12:54
      Nie do końca tak. Kiedyś robiono tak perfumy, że miały linię głowy, serca i bazę. Głowa rozwija się zaraz po nałożeniu i szybko znika, dłuższa jest linia serca, a najdłużej zostaje baza. Ale ze względu na to, że nowocześni ludzie kupują perfumy spontanicznie i chcą, by zapach pachniał jak po spróbowaniu na początku, to dziś produkuje się często się perfumy bez tej piramidy perfumowej o formule stałej, nie rozwijającej się. Ta moda zaczęła się w latach 90-tych wraz z pojawienien się zapachów tzw. unisex. Nie słyszałam by woda toaletowa zawierała tylko linię głowy, tą najświeższą, ale ze względu na niższe stężenie i większę ilość rozpuszczalnika pachnie ciut inaczej niż woda perfumowana. A skoncentrowane perfumy pachną czasem zupełnie inaczej, ale to związane jest z naszą percepcją zapachu, wyższe i niższe stężenie tego samego odbieramy czasem jako zupełnie inny zapach.

      --
      http://s19.rimg.info/465add77b59cebdc25f7ad6c03cc2f4a.gif
        • daniela34 Re: Perfumy/wody perfumowane/toaletowe - pytanie 11.02.20, 13:21
          Owszem, zapachy często są budowane tak, że mają nutę bazową, serca i głowy (ale teraz już niekoniecznie, jak wyżej pisze snake).
          Ale to chyba nie jest tak, że woda toaletowa ma tylko nutę głowy. Ma wszystkie nuty, tyle że stężenie powoduje, że może pachnieć inaczej. Kiedyś udało mi się dorwać moje ukochane perfumy (a nie jak zwykle wodę perfumowaną) i była znaczna różnica. No ale to był praktycznie olejek w nieprzezroczystym flakonie, wystarczyła jedna kropla na skórze.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka