Dodaj do ulubionych

Podejrzenie alzcheimera

26.02.20, 21:31
U mojej mamy po wizycie u neurologa.
Jestem przerażona..
Obserwuj wątek
    • maadzik3 Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 21:32
      przykro mi bardzo. a jak Ty oceniasz stan Mamy? Leczyć się tego nie da, ale mocno spowolnić postęp i owszem
    • alicia033 Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 21:37
      tojamarusia napisała:

      > Jestem przerażona.


      niestety słuszniesad
      Szukaj mamie całodobowej opiekunki (Ukrainki najprawdopodobniej).
    • fitfood1664 Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 21:41
      Jeśli to wczesne stadium, to wszystko jest jeszcze możliwe. Leki na to są niestety nieskuteczne. W niekótrych krajach już nawet nie refundowane, ale za to protokół oparty na właściwej diecie i zdrowym trybie życia ponoć przynosi znaczną poprawę w 100% wcześnie zdiagnozowanych przypadków. Poczytaj o protokole dr Dale Bredesen
      www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4712873/
      Nie załamuj się, walcz!
      • alina460 Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 21:47
        A po co walczyć? Walka skazana jest i tak na porażkę. Nie lepiej na spokojnie umrzeć niż przedłużać agonię?
        Wybaczcie, ale kiedyś w końcu i na coś trzeba umrzeć. Dotyczy wszystkich nas.
        • triss_merigold6 Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 21:48
          Zasadniczo chodzi o skrócenie czasu bycia w fazie warzywa.
          • alina460 Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 21:49
            To chyba eutanazja...
            • 35wcieniu Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 22:00
              Śmiało.
        • fitfood1664 Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 23:36
          Gdyby można było przy tej chorobie tak po prostu spokojnie umrzeć... Niestety tę spokojną śmierć poprzedzają lata cierpienia dla chorego i dla rodziny. Walka jest o to, by jednak cierpieć krócej.
      • alicia033 Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 21:49
        fitfood1664 napisał(a):

        > Jeśli to wczesne stadium, to wszystko jest jeszcze możliwe. Leki na to są niestety nieskuteczne.

        to "wszystko jeszcze jest możliwe" czy "Leki na to są niestety nieskuteczne"?
        • fitfood1664 Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 00:15
          No czytajże i zrozumże, leku na to nie ma ponieważ przez lata wychodzono z mylnego założenia że powodem alzheimera są płytki amyloidowe i wszystkie leki mają za cel niszczenie tych płytek, co, jak się okazuje, ma odwrotny skutek. Dziś już tej pewności nie ma, a wręcz przeciwnie. Zresztą poszukaj, poczytaj, bardzo ciekawy temat.
          Na dzień dzisiejszy nacisk kładzie się na przywrócenie prawidłowego funkcjonowania całego organizmu poprzez sport, właściwą dietę i ćwiczenia reedukacyjne. Do mnie to przemawia. Zresztą zaczynają ukazywac się badania, które zdają się potwierdzać skuteczność takiego podejścia. Jak zwykle, pożyjemy zobaczymy, ale wobec ogólnej bezradności dzisiejszej medycyny ja bym próbowała.
          • alicia033 Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 07:30
            fitfood1664 napisał(a):

            > Na dzień dzisiejszy nacisk kładzie się na przywrócenie prawidłowego funkcjonowania całego organizmu poprzez sport, właściwą dietę i ćwiczenia reedukacyjne.

            OJP
            • fitfood1664 Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 09:25
              Nie piedol, bo to ci już w krew wchodzi wink
              Ja sobie tego nie wymyśliłam, dużo czytam na te tematy bo mnie to poniekąd dotyczy.
              Ludzie muszą zrozumieć, że nie ma często cudownej pigułki, szybkiego sposobu, że trzeba wysiłku, by być zdrowym.
              Zresztą ja piszę o wczesnym stadium, kiedy jeszcze wszystko jest możliwe. Za czasem kiedy przychodzi zniedołężnienie, coraz mniej da się zrobić. Skutecznego leku na Alzheimera nie ma i nieprędko będzie, bo uczeni nawet nie rozumieją jego mechanizmu.
              • kamire12 Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 09:45
                wg wszelkich osób, które mają w rodzinie kogoś chorego, którzy mają czas i siłę, to właśnie dieta, duża ilość witamin, ruch, nie wyręczanie, to działa. powoli. bardzo wolno, ale działa.
                wszystkie leki jakie dają lekarze łagodzą tylko objawy. one nie leczą. często mają skutki uboczne i trzeba odstawić. ludzie z czasem nie mają sił chodzić po lekarzach, bo oni nie mają często nawet wiedzy jak pomagać. a wielokrotnie pacjent jest umęczony tymi wizytami. w bardziej zaawansowanym stanie w ogóle pobyty w szpitalach bardzo pogarszają stan.
                • alicia033 Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 10:06
                  kamire12 napisała:

                  > to właśnie dieta, duża ilość witamin, ruch, nie wyręczanie, to działa. powoli. bardzo wolno, ale działa.

                  znaczy jak działa?
                  Oczywiście, że dobra dieta i ruch każdemu slużą ale nie cofają zmian neurodegeneracyjnych u chorych na alzheimera. To choroba z, póki co, jednym kierunkiem ruchu.

                  > wszystkie leki jakie dają lekarze łagodzą tylko objawy. one nie leczą.

                  no i właśnie owo łagodzenie objawów jest w tej chorobie kluczowe.
                  Pewnie, że nie wszystkim pacjentom udaje się je dobrać, ale u sporej części tak i dobrze dobrane leki wyciszające, czy przeciwlękowe poprawiają komfort życia i chorego i jego opiekunów.
                  A witaminy pomagają tu tyle, co umarłemu kadzidło (pomijając może przypadki ogromnych niedoborów witamin z grupy B).
                  • kamire12 Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 10:39
                    działa. może nie miałaś do czynienia i tyle. na grupie FB są osoby, które to stosują z dobrym skutkiem.
                    są osoby, które już nie jadły samodzielnie, nie chciały nic robić, a zaczynają same jeść, chodzić. mają lepsze czy gorsze dni, ale "są na chodzie". mają po prostu chęć. oni nikogo nie przekonują, nikomu nie narzucają. oczywiście chory nie wyzdrowieje, ale w miarę dobrze funkcjonuje. chodzi o to, żeby chory choć sam wstał, umył się, zjadł, pospacerował. i w tym to pomaga. na ogólnym przypływie energii takiej życiowej.
                    i nie mów, że witaminy nic nie dają. witaminy i mikroelementy są ważne, głupie niedobory mają często złe objawy. a starsi ludzie mają je znaczne, bo żywią się źle, nie stać ich na lepsze - zdrowe produkty. jedzą niesystematycznie i niezdrowo.
                  • fitfood1664 Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 11:26
                    We wczesnym stadium choroba się nawet cofa, tak czytałam.
      • lumeria Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 15:46
        fitfold - Czy mogłabyś streścić ten artykuł, bo tyle w nim pobocznej informacji, ze trudno sie dokopać do sedna.

        Byłabym wdzięczna.
        • fitfood1664 Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 20:17
          Może artykułu nie będę streszczać, streszczę metodę, co? Artykuł bardzo naukowy, a o metodzie obczytałam się z różnych źródeł.

          Dieta:
          - unikanie omega6, bo są prozapalne : najlepszy olej to oliwa z oliwek najlepiej bio, inne można sobie darować, ma właściwe proporcje omega 3 / omega 6
          - dużo zielonych warzyw, ale ogólnie dieta urozmaicona we wszystkie warzywa i owoce (owoców o wiele mniej, wiadomo, najlepiej jagodowe)
          - chude mięsa, najlepiej białe
          - duża ilość omega 3, przeciwzapalne, najlepiej z naturalnych źródeł, tzn jeść ryby, najlepiej drobne lub chude
          - unikanie żywności przetworzonej

          - suplementacja wit D3, ekspozycja na słońce

          - lekki sport , min 500 kcal spalonych tygodniowo, docelowo 1000 - 2000, rowerek, basen, spacer

          - ćwiczenia intelektualne : rozmowa, języki obce, krzyżówki, gry planszowe, lektura

          To tak w skrócie.
          Dieta + sport + reedukacja kognitywna.

          Nie tylko ten pan, ktorego podałam, inetresuje się tematem. To jest chyba ogólny trend próby leczenia chorób neurodegeneratywnych w krajach rozwiniętych.
          • snakelilith Re: Podejrzenie alzcheimera 29.02.20, 21:56
            fitfood1664 napisał(a):

            >

            > Dieta:
            > - unikanie omega6, bo są prozapalne : najlepszy olej to oliwa z oliwek najlepie
            > j bio, inne można sobie darować, ma właściwe proporcje omega 3 / omega 6

            Chyba coś ci się pomyliło. Oliwa nie zawiera dużo omega 3, przynajmniej nie w ilościach, które miałyby większe znaczenie. Najlepszą proporcję omega 6/omega 3 mają oleje lniany (1:4), z konopi (3:1), rzepakowy (2:1) i z orzecha włoskiego (6:1). W oliwie ta proporcja jest 11:1, co jest lepsze od słonecznikowego (122:1) ale gorsze od wyżej wymienionych oraz od sojowego (7:1), avokado i kiełek pszenicy (oba 8:1).
            Oliwa jest zdrowa z innych powodów, ale nie oznacza, że najlepsza. Z punktu widzenia omega 3 lepiej używać rzepakowego do smażenia, a lnianego i z orzecha do sałatek. Z konopii jest trudniej dostępny.
    • fitfood1664 Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 21:46
      A czy mama bierze statyny?
      Są opinie, jakoby w niektórych przypadkach jedno z drugim było powiązane. Nie jestem lekarzem, ale jak ktoś ma taki problem jak ty, to szukać odpowiedzi musi też sam, nie tylko polegać na lekarzach. Czytaj, czytaj, czytaj.
      • alicia033 Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 21:48
        fitfood1664 napisał(a):

        > A czy mama bierze statyny?
        > Są opinie, jakoby w niektórych przypadkach jedno z drugim było powiązane.

        znaczy zanim jej się pełnoobjawowy Alzheimer rozwinie ma zejść na serce czy co to tu właściwie chciałoś fitfood powiedzieć?
        • fitfood1664 Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 23:37
          Statyny i tak są nieskuteczne, według głosów znacznej części świata lekarskiego. Nie wiem, może wieść jeszcze nad Wisłę nie dotarła?
    • triss_merigold6 Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 21:47
      Jeśli jesteś z Warszawy to idźcie tu:
      spartanska.pl/klinika-i-poliklinika-geriatrii/
    • vre-sna Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 21:49
      Na jakiej podstawie?
      • vre-sna Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 21:53
        Tego nie stwierdza neurolog po jednej wizycie i tak kategorycznie
        Do tego tandemu lekarzy dobijaja psychiatra, psycholog oraz badania tomigrafem (o tyle o ile)
        • tojamarusia Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 21:55
          Napisałam, że jest podejrzenie. Bardzo charakterystyczne objawy i szczegółowy wywiad u lekarza.
          • vre-sna Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 23:00
            Musi byc to poparte dodatkowymi badaniami u innych specjalistow.
          • lumeria Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 23:22
            Czy moge zapytac jakie byly te charakterystyczne objawy? Oczywiscie jeśli zechcesz odpowiedzieć...
            • tojamarusia Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 06:32
              Lumeria wolałabym nie pisać tutaj ale są charakterystyczne dla początków tej choroby.
        • triss_merigold6 Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 22:01
          Psycholog jest zbędny.
          Geriatro-psychiatra, wyniki badań, szczegółowy wywiad, może być też tomografia.
          • basiastel Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 22:13
            Co wy z tą tomografią? Tym badaniem nie można stwierdzić tej choroby.
            • daniela34 Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 22:20
              Żeby wykluczyć inne przyczyny?
            • milka_milka Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 22:27
              Można, są charakterystyczne zmiany w mózgu. Akurat jestem na bieżąco. To plus neurolog i psychiatra i jest diagnoza.
              • alfa36 Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 22:51
                A rezonans?
                • milka_milka Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 22:55
                  Nie wiem, moim bliskim (trzy osoby robiono tomografię).
              • basiastel Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 00:07
                No właśnie ja też i neurolog twierdzi, że takim badaniem choroby się nie zdiagnozuje.
          • vre-sna Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 22:59

            Psychiatra nie bawi sie w okreslenie stanu zaawansowania zaburzen pamieci
            A psycholog robi testy, krore pomagaja dookreslic stopien zaawansowania choroby.

            • milka_milka Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 23:04
              To robi neurolog. A psychiatra jak najbardziej bawi się w badanie stopnia zaawansowania i też dobiera leki.
              • vre-sna Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 00:16
                Byc moze
                Mowie o tym, jak diagnozowano kogos z otoczenia
                Po diagnozie bylo roznie
                Leki przepisywane na kolejnych wizytach (zmieniano dawki, wlaczano dodatkowe) nie dalo takiego efektu, jak w koncu polozenie na oddziale psychiatrycznym na ok trzy miesiace i tam odpowiednio ustawiono leki
                Choroba dosc mocno juz zaawansowana
                Dalszej historii nie znam, ale wiem, ze na poczatku byl psychiatra, neurolog i psycholog
            • triss_merigold6 Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 06:51
              Owszem, to rola neurologa albo geriatry albo psychiatry z dodatkową specjalizacja geriatryczną. Psycholog nie jest lekarzem więc niczego nie diagnozuje, nie wystawi skierowania ani nie wypisze recepty.
              Testy psychoruchowe pod kątem chorób otępiennych robi neurolog.
    • andaba Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 21:55
      Współczuję. Ciężkie chwile przed Tobą...
    • lilia.z.doliny Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 22:02
      sad
    • milka_milka Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 22:26
      Jeśli jesteś z W-wy, to polecam neurologa: dr Maciej Czarnecki. Prowadził moją babcię, bardzo dobry lekarz.
      • bi_scotti Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 22:41
        Poszukaj "circle of friends", ludzi z relatives z podobna diagnoza. Dla przykladu tu stronka z mojej prowincji: alzheimer.ca/en/on
        Mam nadzieje, ze istnieja podobne resources w PL/po polsku. I nie daj sobie wmowic, ze nie warto juz o nic sie starac - warto. Sama obserwuje sasiadke, ktora z diagnoza zyje juz kolo 15 lat. Maz i dzieci sie nia opiekuja, chodzi na zajecia w community; decline jest, nie da sie ukryc, ale to nie jest rownia pochyla, to raczej schody w dol - pogorszenie i plateau, pogorszenie i plateau etc. etc. etc. Masz czas zeby opieke zorganizowac, wszystko poukladac wokol mamy, poszukac roznych opcji. Coraz wiecej takich ludzi wokol nas ale to rowniez znaczy, ze coraz wiecej wiemy, umiemy i coraz wiecej mozemy pomoc. Life.
    • solejrolia Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 22:31
      Przykro mi sad
    • evee1 Re: Podejrzenie alzcheimera 26.02.20, 23:19
      Przykro mi. Ze wzrostem długowieczności coraz więcej ludzi dożywać będzie słusznego wieku, ale tylko nieliczni będą cieszyć się zdrowiem. Niestety znakomita większość z nas będzie mieć choroby układu krążenia, nowotwory, demencję, albo ich kombinację. Nie jest to oczywiście zadba pociecha dla Ciebie, raczj refleksja, że każdy z nas będzie się musiał zmierzyć (jeżeli już się nie zmierzył) z takim problemem. Moja mama ma 83 lata. W podobnym wieku są rodzice moich znajomych, o ile jeszcze w ogóle żyją, więc sytuację rozumiem.
      Trzymaj się.
    • joszka30 Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 00:27
      Współczuję. A jak mama na tę informację?
      • tojamarusia Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 06:30
        Nie powiedziałam jej jeszcze. Na razie czekamy na rezonans no i od dziś bierze leki.
    • kosmos_pierzasty Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 06:22
      Współczuję Wam serdecznie.
    • ivanova Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 06:44
      Współczuję bardzo.
      A czy mozesz napisac jakie objawy miała mama ze poszlyscie do neurologa? (Mozesz na pocztę gazetowa). Ja się obawiam o kogoś bliskiego...
      • tojamarusia Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 07:16
        Napiszę ci później na gazetową
        • kamire12 Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 07:44
          tomografie czy rezonans robi się, alby wykluczyć inne powody wpływające na objawy, np. guz.
          jednak już po obrazie TK często widać, że są charakterystyczne zmiany alzhimerowskie.
          Dodatkowo bada się poziom wib. B12, wit.D czy TSH. Bo choroby tarczycy, czy niski poziom B12 również dają podobne objawy. zwykle ścieżka, to neurolog potem psychiatra (wyklucza depresje itp.) i psycholog (robi testy). Lub geriatra, który sam też robi testy i zleca badania. Psychiatra potrzebny na etapie halucynacji czy omamów.
          Przy podejrzeniu demencji powinno określić się jej rodzaj, podobno inne leki podaje się przy różnych rodzajach. Jednak mało który lekarz tego się doszukuje. W PL działa się schematem. Dając standardowe, niby "najlepsze" leki na rynku, które i tak raczej nic nie dają. Wszędzie się pisze, że mogą zatrzymać postęp. Nie leczą. Z tego co czytam największą rolę obecnie daje odpowiednia dieta, duże ilości witamin. I ruch oraz kontakt z innymi ludźmi. Dużo osób próbuje też oleju CBD z pozytywnym rezultatem.
          Niestety czasem jest tak, że choroba ma etapy, które długo trwają i jest w miarę ok, a czasem jest nagły progres i jest dużo gorzej. Jak w rodzinie pojawia się taka osoba, zaczynasz się interesować i widzisz, że naokoło jest masę takich osób. opiekun niestety się wykańcza psychicznie i fizycznie.
          Sama chora osoba często nie zdaje sobie sprawy, że coś jest nie tak, ale niejednokrotnie jednak dociera do niej i liczy na to, że ją wyleczą. Pacjentowi nie powinno się raczej mówić, że ma Alzhimera., Taka diagnoza bywa bardzo obciążająca. To choroba śmiertelna i nieuleczalna.
          Podobno jest bardzo ciężko. Ja jestem na razie na początku, choć już był progres i jest dość źle. Powinno się szukać ośrodka, opiekunki.
          Najgorsze sytuacje, to duża agresja, omamy, oskarżenia, brak snu, aktywność w nocy, a sen w dzień. Człowiek nie rozróżnia pór dnia, zapomina jak się je, sika pod siebie, nie chce się myć. Załatwia się gdzie popadnie...... Mnie to przeraża. Ale jakoś staram się nie myśleć.
          No i patrzysz na matkę, czy ojca. Pamiętasz ich w sile wieku, patrzysz i tak Ci strasznie żal, tak boli....
          Czy mieszkasz z mamą?
          • kamire12 Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 07:48
            jest zamknięta grupa na FB. wymieniają się doświadczeniem itp. śledzą nowinki.
            choć czytanie tego z czasem może być bardzo dołujące....
          • tojamarusia Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 07:48
            Nie ale bardzo blisko i mam rodziców na codzień.
            Na razie lekarz przepisał nemdatine
            • kamire12 Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 07:57
              to podobnie jak u mnie. na razie rodzice są razem i opiekuje się mamą tata.
              Leku nie znam. Podobno jest silny, w zastrzykach? Ciekawe czy coś da. Na grupie są osoby, ktore go podają. Ale z tego co czytam, to tam nikt nie ma leku który działa cuda. Jedynie wycisza jak jest agresja, czy brak snu, omamy.
              Jak chcesz pogadać, to napisz na gazetowego.

              wiem, ze ważna jest dieta, ruch, integracja. i co z tego? rodzice mają swoje przyzwyczajenia. mama już praktycznie nie chce wychodzić, czasem pójdzie po zakupy, ale podobno już nie powinna.
              integracja.... często już chyba nie wie o czym się mówi.....
              • tojamarusia Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 08:05
                Moja mam na razie nie ma problemów z codziennymi, rutynowymi czynnościami jak gotowanie, zakupy czy pranie. Dramat zaczyna się jak trzeba ogarnąć coś nowego. Mylą jej się daty, nominały, zapomina słów.
                • kamire12 Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 08:22
                  moja mama pól roku temu robiła wszystko, wychodziła na zakupy. zaczęła tylko zapominać różne rzeczy. jednak robiła takie uniki, że ciężko było się skapnąć.
                  na obecną chwilę gotuje. nie pierze już. wyjdzie czasem na zakupy. ale po ostatniej wizycie u lekarza okazało się, że jest znaczny progres. nie wie dokładnie gdzie mieszka, jaka jest pora roku. chyba mylą jej się godziny. potrafi wstawić obiad i zapomnieć i gotuje się godzinami. nie zajmuje się już w ogóle rachunkami itp.
                  mnie przeraża tylko to, że ona ma 60 parę lat. jakby miała ponad 80 to jeszcze....
              • triss_merigold6 Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 08:20
                O brawo, miło, że wśród tysięcy dobrych rad i zaleceń dla opiekunów, ktoś zauważył, że chory często nie współpracuje i ogólnie ma w dupie swój stan zdrowia i cudzą odpowiedzialnośc.
                • autumna Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 16:01
                  No ja bym dodała, że starsze osoby często nie współpracują, jeszcze gdy są zdrowe. Będzie jeść tłuste mięso, bo chude nie smakuje (otępienie umysłowe to nie tylko alzheimer, także zmiany miażdżycowe w mózgu). Na spacer nie pójdzie, bo nie lubi. Książek nie będzie czytać, bo to nudne. Aktywność wśród ludzi? Nie będzie siedzieć z jakimiś głupkami. Do lekarza przy pierwszych podejrzanych objawach? Przecież nic jej nie jest, a lekarze to konowały. A potem rodzina musi chodzić koło osoby, która robiła dosłownie wszystko, co sprzyja przyspieszonej demencji.
      • autumna Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 12:08
        Jednym z niepokojących objawów może być to, że ktoś ci opowiada na okrągło o tym samym albo nie pamięta, o czym rozmawialiście kilka minut temu i w kółko pyta o tę samą rzecz. Ale kłopoty z pamięcią to niekoniecznie musi być alzheimer, zmiany w mózgu na tle miażdżycowym też dają taki efekt. W takim przypadku zmiana diety i więcej ruchu (plus oczywiście odpowiednie leki) faktycznie mogą przyhamować dalszą degenerację. Poza wymienionymi tu wcześniej badaniami powinien być zrobiony poziom cholesterolu.
    • kratka.1 Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 09:19
      Moja mama choruje na Alzheimera. Ciągle było gorzej i gorzej. Wydaje mi się że leki niewiele spowolniły przebieg choroby. Przez tydzień mama przebywała w szpitalu i przez ten krótki okres czasu choroba bardzo się rozwinęła. Doszliśmy do ściany, nie daliśmy rady fizycznie i psychicznie. Teraz mama jest w domu seniora. Serdecznie Ci współczuję.
    • lumeria Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 15:44
      Dziewczyny, czy mogłybyście napisać - ogólnie, nie personalnie - jakie są wczesne charakterystyczne objawy Alzheimera?

      Czym się różnią od zwykłego procesu starzenia sie i np. zapominania kluczy czy czapki?
      • fitfood1664 Re: Podejrzenie alzcheimera 27.02.20, 20:20
        szukanie słów
        mylenie osób
        mylenie dat
        zapominanie jedzenia na palniku
        pogorszenie nastroju
        zobojętnienie
        podejrzliwość
      • kamire12 Re: Podejrzenie alzcheimera 28.02.20, 08:08
        nie ma wczesnych charakterystycznych objawów dla wszystkich. ty opis np. różnice:
        Tekst linku
        do tego czy to Alzhimer czy zwykła demencja, to chyba nikt na 100% Ci nie stwierdzi na początku.
        Moja mama zaczęła bardzo chudnąć. Wszyscy obawiali się chyba raczej innej choroby..... Nie jadła bo bolał ją brzuch. Nie wiem czy przez to wyniszczyła organizm. Ciężko powiedzieć. Poziom wit. B12 jak się okazało spadł strasznie. Zaczęło się zapominanie prostych rzeczy. Zdawała sobie sprawę z tego.
        Przy Alzhimerze nie narysujesz zegara z konkretnymi godzinami, nie powtórzysz wyrazów, które przed testem się podało. Ale te rzeczy w początkowej fazie nie są do sprawdzenia. Z perspektywy czasu wydaje mi się, że zaczęło się jakieś 4 lata temu. Ale dopiero gdzie półtora roku temu zauważyła to rodzina. Zaczęliśmy szukać. Jak rok temu była to postać lekka, tak teraz jest już źle - ten zegar np.
        Fajna jest książka "Motyl" o kobiecie profesorze, która zachorowała. U niej zaczęło się od tego, że podczas codziennego biegania, stanęła nagle i nie wiedziała gdzie jest.
        • lumeria Re: Podejrzenie alzcheimera 29.02.20, 21:14
          Dziękuję bardzo - właśnie jest dużo informacji, ale mało konkretnych wskazówek.
    • minniemouse Re: Podejrzenie alzcheimera 29.02.20, 23:38
      tojamarusia napisała:
      U mojej mamy po wizycie u neurologa.
      Jestem przerażona..


      współczuję bardzo. jeśli mogę cokolwiek pomoc, to znalazłam takie coś:
      Spotkania dla osób...
      Opieka nad chorym
      Medicover senior

      - ma nadzieje ze się przyda. ponadto na Facebook działają pomocne grupy. trzymaj sie.

      Minnie
      • minniemouse Re: Podejrzenie alzcheimera 01.03.20, 00:04
        Ja tez czytałam Lisa Genova - Motyl.
        (tylko po tej stronie wody jako Still Alice - bardzo trafny, dwuznaczny tytuł bo 'still' oznacza zarówno "wciąż", "ciągle", "jeszcze" jak i "nieruchomo", "uciszyć" a nawet "rozwiać" ) .
        Książka napisana jest o zjawiskach, ze tak powiem, 'naukowo-chorobowych' językiem zrozumiałym dla przeciętnego, niemedycznego czytelnika.
        Opowiada historie stosunkowo młodej kobiety u której Alzheimer wystąpił wcześniej niż zazwyczaj występuje.
        I z jej - Alice - punktu widzenia opisuje przebieg choroby, jej odczucia, uczucia, przeżycia itp. ale nie tylko, bo również rodziny.
        Niezwykle poruszająca i pouczająca lektura, bardzo polecam.
        btw, na postawie książki został tez nakręcony film z Julianne Moore w roi głównej Motyl Still Alice
        - tez polecam, jednak książka jest o wiele, wiele lepsza. zdecydowanie bardziej warto przeczytać książkę niż obejrzeć film. najlepiej najpierw przeczytać, potem obejrzeć.


        Minnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka