Dodaj do ulubionych

Veturilo 🚲

01.03.20, 09:00
Nie wiem jak w innych miastach, ale u nas dzis startuje veturilo 😀 Wlasnie sciagnelam sobie apke, bo zmienialam tel w miedzyczasie i wywalilam zamiast przeniesc i zaktualizowalam sporttrackera. Dzis chce z dzieciakami i konkubinem zrobic inauguracje sezonu, sprawdzalam pod moim bloksem stoi 19 rowerow.
Plany na ten sezon mam ambitne, w zeszlym roku mialam zamiar codziennie spod przedszkola do fabryki i z fabryki na kwadrat popylac, ale srednio wyszlo moze z raz na tygiel w ta i z powrotem. Stacje mam rozlokowane idealnie, wszedzie gdzie potrzebuje sa, zobaczymy na ile starczy zapalu...
Obserwuj wątek
    • berdebul Re: Veturilo 🚲 01.03.20, 09:23
      Znowu zacznie się chamstwo na chodnikach. uncertain
      • zazou1980 Re: Veturilo 🚲 01.03.20, 10:05
        Nie mierz wszystkich swoja miara, chamy sa wszedzie i na chodnikach i na ulicach, ale to moze z 5% wszystkich uzytkownikow. Akutat na mojej trasie mam 100% sciezek rowerowych, w Warszawie jest duzy progres w km sciezek w stosunku do kilku lat wstecz. Cieszy mnie to, nie ukrywam...
        • bobbiedraper Re: Veturilo 🚲 01.03.20, 11:10
          Możesz pisać po polsku?
          • zazou1980 Re: Veturilo 🚲 01.03.20, 11:19
            No juz bardziej nie potrafie, sorry ze cierpisz jak czytasz 😂
            • bobbiedraper Re: Veturilo 🚲 01.03.20, 11:45
              Płaczesz ze śmiechu?
            • simply_z Re: Veturilo 🚲 01.03.20, 13:21
              "moze z raz na tygiel w ta i z powrotem" możesz przetłumaczyć z warszawskiego?
        • lauren6 Re: Veturilo 🚲 01.03.20, 13:41
          Co z tego, że są ścieżki rowerowe skoro buractwo nimi nie jeździ, bo np ścieżka jest po drugiej stronie ulicy.
        • berdebul Re: Veturilo 🚲 01.03.20, 20:24
          Co z tego, ze jest więcej ścieżek jak bałwany na veturilo jeżdżą chodnikami?
          • droch Re: Veturilo 🚲 01.03.20, 22:32
            I vice versa, piesi, a osobliwe mamy z wózkami, pasjami spacerują DDR.
    • feiticeira Re: Veturilo 🚲 01.03.20, 10:04
      Nie wiem jak będzie u was, ale w wawie te rowery to dramat. Takie nadzieje miałam, że będę jeździć, do pracy, z pracy , po pracy, zawsze i wszędzie.
      Po pierwsze: rano nie ma rowerów pod domem. Musiałabym jeździc na 7 rano. Po drugie-po południu nie ma rowerów na żadnej z trzech stacji pod praca. Udało mi się pojechać do pracy może trzy razy, po których zaprzestalam prób, ponieważ a to siodełko nie chciało się utrzymać w ustawionej pozycji, a to miał sprawna tylko jedna przerzutkę, te, na której się kręci dużo, a jedzie wolno i inne takie. Dałam sobie więc spokój.
      • zazou1980 Re: Veturilo 🚲 01.03.20, 10:20
        Konto mam od poczatku fukcjonowania veturilo, jestem wrecz weteranem 😁
        Akurat pod przedszkolem zawsze sa rowery, ale pod robota czesto nie mam gdzie zostawic i musze dopinac do poprzedniego, a jak chce wrocic to nie ma. Troche sa ofiarami wlasnej popularnosci, co robic.
        Jesli chodzi o zepsute rowery, to sami uzytkownicy je psuja, firma wystawia sprawne. Ja akurat staram sie zglaszac te niedzialajace lub niedajace sie wypozyczyc, bo skad niby maja wiedziec, ze sa zepsute?
      • mia_mia Re: Veturilo 🚲 01.03.20, 11:06
        A w takiej sytuacji nie prościej kupić sobie rower?
        • zazou1980 Re: Veturilo 🚲 01.03.20, 11:30
          Nie mam miejsca na skladowanie, niestety. Na balkonie stoja juz 2 rowery dzieci, a w mieszkaniu dodatkowo 2 hulajnogi i 4pary rolek 🙁 Co prawda mamy tez strych, ale musialabym wjezdzac z rowerem winda na 5te pietro i potem targac go jeszcze pol pietra na gore, otworzyc z klucza drzwi i dopiero dojsc do naszego boxa, ktory jest na klodke. Za duza logistyka, to juz wole wypozyczyc jak jest dostepny, jak nie to nie. Rydzyk fizyk...
    • barattolina Re: Veturilo 🚲 01.03.20, 10:23
      Wspaniale !
      Idźcie, wypróbujcie i dajcie znać.

      U nas od zeszłego sezonu latają skutery, ale jeszcze nie zdążyłam się nam nich karnąć.
      Hulajnogi mnie nie nawilżają, aczkowiek myśle ze to dlatego ze robię się stara 🤔
      • zazou1980 Re: Veturilo 🚲 01.03.20, 10:47
        Stara i nie jara, niestety 😂
    • lot_w_kosmos Re: Veturilo 🚲 01.03.20, 10:23
      Ja sobie kupiłam nowy licznik i w tym roku zamierzam duuuuzo pojeździć.

      Mam taką potrzebę jeżdżenia, że szok.
      Mam już pełno muzyki na telefonie i zamierzam odsłuchiwać. Dla zaniepokojenych matek info: tylko w jednym uchu słuchawka i jazda ścieżką rowerową wałem nadwiślańskim.
      • lot_w_kosmos Re: Veturilo 🚲 01.03.20, 10:24
        No i własnym rowerem ofkors. U mbie na "wsi" miejskich nie ma.
        • zazou1980 Re: Veturilo 🚲 01.03.20, 10:51
          Niestety nie mam miejsca na wlasny rower, bo na balkonie stoja juz 2 dzieci, a drugi balkon mam na pranie, dlatego posulkuje sie miejskimi...
          • lot_w_kosmos Re: Veturilo 🚲 01.03.20, 13:38
            Super, fajnie, że są!
    • czekoladazkremem Re: Veturilo 🚲 01.03.20, 10:47
      A mnie jakoś rower przestał kręcić. Kiedyś bardzo dużo jeździłam, w sezonie w weekendy wyruszałam po piątej rano i jeździłam do dziesiątej, czasem trochę dłużej. Teraz wolę zrobić solidny trening w domowej siłowni i pojeździć na stacjonarnym.
      • zazou1980 Re: Veturilo 🚲 01.03.20, 10:54
        Czasami w weekendy jezdze z corka po Warszawie. Jest tyle miejsc, ktore chce jej pokazac, bo nigdy tam nie byla, a ja od lat...
    • mikams75 Re: Veturilo 🚲 01.03.20, 11:48
      jak masz ambitne plany, to nie lepiej kupic sobie rower? Z ciekawosci - ile bedzie kosztowac takie regularne korzystanie?
      • zazou1980 Re: Veturilo 🚲 01.03.20, 12:31
        Mnie 0 na codzien, ok 1-2 pln w weekendy. Do pracy mam 13 min. a do domu 10, wiec wyrabiam sie w darmowym limicie. W zeszlym sezonie poszlo mi ze 20-25pln...
      • te_de_ka Re: Veturilo 🚲 01.03.20, 14:15
        przeczytalam w raporcie z wypożyczeń w ubiegłym sezonie, że 77% wypożyczeń było za 0 zł, a kolejnych 18 % za 1zł. Mi się nie chce bawić w przepinanie co 15 min, więc zazwyczaj jeżdżę za 1 do 4 zł. Jeżdżenie do pracy za bardzo by mnie stresowało, będzie rower do wypożyczenia albo nie będzie, czasami trzeba dzwonić na serwis, bo sie nie wypina albo inne kwiatki wyskakują. Ale mam swoje trasy na rekreacyjno-wyczynowe przejazdy i od teraz będzie można korzystać. Rano będzie szybciej widno, długie wieczory, no i w weekendy zwiedzanie na rowerach to rzeczywiście mega frajda. W piątek na fajrant jeździliśmy sobie w duecie na małe przejażdżki. Lubię też z samego rana zaliczyć mały wyczyn.
        Jeżdżenie na swoim rowerze też jest ok szczególnie tam, gdzie nie ma stacji a chce sie zrobić dłuższą wycieczkę, natomiast w mieście tylko miejski, bo się go odstawia i zapomina o nim, o swoim człowiek ciągle myśli, gdzie przypiąć i czy go zastanę jak wrócę - smutne.
        • mikams75 Re: Veturilo 🚲 01.03.20, 20:27
          to jak zarabiaja na tych rowerach?
          • te_de_ka Re: Veturilo 🚲 01.03.20, 22:11
            To proste - operator ma umowę z miastem, czytalam ze w 2017 to było ok. 70% wpływów a tylko 2% od użytkowników. Reszta to reklamodawcy albo partnerzy strategiczni. Płacą im galerie czy biura, które chcą mieć blisko stacje, żeby przyciągać klientów.
            • mikams75 Re: Veturilo 🚲 01.03.20, 23:22
              ok, dzieki za wyjasnienie.
              Nie mieszkalm w pl, u mnie te miejskie rowery to tak darmo nie sa. Tzn. sa tez inne darmowe od miasta, ale to raptem pare punktow i trzeba oddac w tym samym miejscu.
    • panna_lila Re: Veturilo 🚲 01.03.20, 16:48
      a ja nie przepadam za tymi miejskimi rowerami, kilka razy wracałam do domu i za każdym razem bałam się o własne życie, bo zawsze takie jakieś trudne do prowadzenia mi się trafiały. Jeden dwa przystanki podjechać ok, ale na dłuższe trasy ja dziękuję.
      Rano na dojazd do pracy się nie zdecyduję, bo nie mam za bardzo gdzie się odświeżyćsad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka