olena.s 10.03.20, 20:11 fakty.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/aktualnosci/news-angela-merkel-60-70-proc-mieszkancow-niemiec-zostanie-zakazo,nId,4373770 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kryzys_wieku_sredniego Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 20:14 Może to być prawdą ale na przestrzeni kilku lat. Do czasu aż szczepionkę znajdą albo wirus sam wygaśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 20:15 Przyjmując że jak dotychczas około 20% wymaga hospitalizacji to do szpitali trafi 10 mln ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
starczy_tego Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 20:15 Hmm, No właśnie nie trafi, i o to ten cały ambaras Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 20:16 To jest chyba 20% chorych, a nie zakażonych, a to nie jest równoznaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 20:15 Zakażonych to chyba oznacza, że tyle osób wprowadzi wirusa do organizmu, a nie, że u tylu osób rozwinie się choroba. Odpowiedz Link Zgłoś
treo.tralve Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 20:16 Coraz bardziej jak hiszpanka.... Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: 70%?????!?!?!?!?!! 11.03.20, 10:28 Hiszpanka miala duzo wyzsza smiertelnosc. Tu to 1% Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 20:16 A grypą ile % się zaraziło w swoim życiu? Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 21:02 A wiesz, że dobre pytanie. Ja na przykład nigdy nie chorowałam i nie znam nikigo, kto by chorował. Chyba, że przechodziłam w jaliejś łagodnej postaci. Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 21:16 Nigdy nie miałam tego badanego ale ze 3 razy w życiu przechodziłam infekcje grypopodobne. Ostatnio 3 lata temu chorowaliśmy całą rodziną. Do lekarza nie poszliśmy bo nie mieliśmy siły. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger.ale Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 21:17 Ja też nie, ani nikt z mojej rodziny. Ani nawet mąż ;P Ale korona się boję... Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 21:03 Ciężko powiedzieć bo w statystykach jest grypa i podejrzenie grypy łącznie. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 21:21 Myślę że grypę to większość ludzi żyjących kilkadziesiąt lat przeszła przynajmniej raz w życiu. Ja miałam ze trzy takie infekcje wirusowe że myślałam że się przekręcę z bólu mięśni, głowy, gorączki i dreszczy. Testów nie robiłam, ale na bank grypa, nie żadna popierdułka. Odpowiedz Link Zgłoś
nunia01 Re: 70%?????!?!?!?!?!! 11.03.20, 00:20 Ja raz chorowałam na grypę. Zaraziłam się bezpośrednio od koleżanki, która przywiozła dziadostwo z Azji. Zaraziła się też jeszcze jedna koleżanka. Po powrocie tej pierwszej uczyłyśmy się razem przez jeden dzień - zanim ta pierwsza miała objawy. Wszystkie przechodziłyśmy ciężko i z powikłaniami. Co ciekawe nie zaraziłam rodziny, chłopaka, ani uczennicy, która uparcie przychodziła na korki nadrabiać zaległości. Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 20:21 Ale rozumiesz, że tyle osób nie umrze, czy to zbyt trudne? Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 20:29 Olena, sorry, ale skad to zaskoczenie? O tym, ze najprawdopodobniej okolo 60-70% population (na Ziemi) zostanie zarazone media podaja juz od zeszlego tygodnia. Kwestia taka, ze znakomita wiekszosc moze nawet nie wiedziec, ze jest zarazona tudziez, ze jest carrier Smiertelnosc wciaz jest nie az tak dramatyczna choc coraz trudniej ja obliczyc, bo w wielu miejscach swiata kontrola/stats sa unreliable. Wciaz najwazniejsze jest zeby chronic starych ludzi & vulnerable jednostki. Podniecac sie az tak chyba nie ma powodu. Life. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 20:35 Wiesz, jakoś do mnie tych 70 procent wczesniej nie dotarło. Stąd moje oszołomienie. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 20:47 W Norwegii było 0 wykrytych jak już zaczeły sie przygotowania na zachorowanie 70-80% mieszkańców. Podejście polskiego rzadu bardziej mnie dziwi, niż takie oszacowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 21:03 Polski rząd nie ma kasy jak amerykański, który właśnie zagwarantował producentom kupno jakiejś dzikiej ilości masek N95. Do k. nędzy, oni nie są w stanie załatwić nawet dostępności żelu do mycia rąk! Alkoholu do dezynfekcji, który mogli zamawiać bezakcyzowo od miesiąca czy lepiej. I z przyjemnością zapytałabym teraz tej........ pisówy która wrzeszczała o rezydentach "niech wyjeżdżają" czy ma jakieś refleksje. Odpowiedz Link Zgłoś
beaucouptrop Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 21:40 Wiesz Olena w Belgii też nie uswiadczysz żelu alkoholu dezynfekujacego w żadnej aptece. Farmaceutka powiedziała mi, że rząd wstrzymuje dostawy, aby móc zaopatrzyć szpitale. Więc twoje oburzenie może być bezpodstawne. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 21:50 U mnie też nie. Ale w Rewe stoi na półkach polski spirytus rektyfikowany. Flaszka półlitrowa za 15 euro. Nikt tego nie kupuje, bo ludzie nie wiedzą, że to 95% alkohol i biją się w aptekach o ostatnie 50ml żelu. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger.ale Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 21:19 jak_matrioszka napisała: > W Norwegii było 0 wykrytych jak już zaczeły sie przygotowania na zachorowanie 7 > 0-80% mieszkańców. Podejście polskiego rzadu bardziej mnie dziwi, niż takie osz > acowanie. Niestety to nie tylko kwestia (braku) wyobraźni, ale też sił i ŚRODKÓW. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: 70%?????!?!?!?!?!! 11.03.20, 11:38 Znaczy co, Norwegia bogata to sobie może planować duży zasieg wirusa, a w biednej Polsce wystarczy powiedzieć "nas na to nie stać" i to jak tarcza antywirusowa zadziała? Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 20:30 Zbyt trudne. Zdecydowanie musisz wytłumaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
szafireczek Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 20:28 Niemcy są pragmatyczni i nie unoszą się w deklaracjach nad ziemią. Takie szacunki są przygnebiajace...To u nas ile? Najgorsze są chyba te uszkodzenia/zwapnienia płuc, bo to oznacza ułomność zdrowotną w perspektywie...Ciekawe, czy zachorowania będą miały wpływ np. na przebieg ciąży? A alergicy, pylenie chyba już wystartowało...ogólnie, jeśli nie bezpośrednio, to pośrednio będą kłopoty Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 20:53 Again, problem nie w ilosci tych, ktorzy potencjalnie covid-19 do swoich organizmow przygarna. Problem w tym, ze on jest naprawde grozny dla bardzo okreslonych grup: staruszkowie, szczegolnie w senior homes i ludzie z obnizona odpornoscia, z jakichkolwiek powodow. Ergo - nawet ci z nas, ktorzy nie zachoruja albo beda miec miniscule objawy wirusa moga stanowic naprawde smiertelne zagrozenie dla tych, ktorzy sa slabsi … one way or the other. I dlatego ta ilosc potencjalnie zarazonych jest niebezpieczna. No chyba, ze chcemy sie pozbyc z okolicy babc, dziadkow, ludzi z transplants, ludzi bioracych chemo, diabetics etc. Life. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 20:56 W Polsce będzie tyle samo. O tych 70-80 procentach mówiło się w Niemczech już w zeszłym tygodniu. U 80% obajwy będą tak słabe, że nie będą potrzebować pomocy lekarskiej. A z tej reszty, czyli 20%, też nie każdy będzie musiał na intensywną opiekę. Jednak celem jest zwolnienie tempa zarażania, by tych potrzrebujących nie było zbyt wielu na raz. Eksperci są zdania, że to potrwa 2 lata. I tezy o zwapnieniach/uszkodzeniach płuc nie są prawdziwe. Powstały na podstawie sekcji 9 (!) zmarłych Chińczyków. Jako dowód naukowy coś takiego kompletnie się nie liczy, a ludzie powtarzają w każdym wątku jak papugi. Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 21:07 snakelilith napisała: > W Polsce będzie tyle samo. A ja dzisiaj czytałam, że Chińczykom z badań (tych które zrobili do tej pory) wyszło, że 50% ludzi, którzy umarli to byli ludzie, którzy mieli nadciśnienie. Muszą jeszcze te badania potwierdzić. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 21:12 Rany, ale nadciśnienie w ogóle czy nieuregulowane? Posiadam nadciśnienie ale spacyfikowane skutecznie lekami, liczy się? Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 21:18 aandzia43 napisała: > Rany, ale nadciśnienie w ogóle czy nieuregulowane? Posiadam nadciśnienie ale spacyfikowane skutecznie lekami, liczy się? > Tak szczegółowo nie pisali, ja też mam nadciśnienie (od kilku lat) i od stycznia mi skacze, a wcześniej było ok, do tego jestem stara mam 57 lat. A tak w ogóle, to bardzo dużo ludzi ma nadciśnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 21:28 Od stałego stresu ciśnienie też się podnosi więc wyluzuj. Jak na razie, ta dwójka co zmarła w Niemczech to osoby stare i chore. Kobieta miała 89 lat i poważne zapalenie płuc wraz z silną biegunką, tu zwykła grypa mogłaby być wyrokiem. A mężczyzna był młodszy, 78 lat, ale miał chore serce i cukrzycę, to są poważne choroby, a nie nadciśnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 21:44 snakelilith napisała: ... to są poważne choroby, a nie nadciśnienie. > Chińczycy robili badania na osobach które umarły w Chinach, a nie w Niemczech. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 21:45 No, i wszyscy byli schorowani, zatruci wieloletnio potwornym smogiem, niedoleczeni przez chińską odpłatną służbę zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Ten artykuł czytałam 10.03.20, 21:48 tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/swiat,27/choroby-przewlekle-a-koronawirus-jedna-z-najbardziej-niebezpiecznych-jest-nadcisnienie,317170,1,0.html Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Ten artykuł czytałam 10.03.20, 22:25 Po pierwsze, to nie potwierdzone tezy, a obserwacje. Po drugie, umierają głównie ludzie starzy, a w tej grupie nadciśnienie jest częstsze, więc normalnie, że zaobserwowano taką korelację. Tak samo można twierdzić, że siwe włosy podwyższają ryzyko śmierci przy koronie. A po trzecie, nadciśnienie jest jednym z częstszych objawów tzw. syndromu metabolicznego, więc wspólne dla grupy zwiększonego ryzyka, nie znaczy, że wystarczające. I nie znaczy, że konieczne. 50% nie miało bowiem nadciśnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 21:54 asia-loi napisała: > Chińczycy robili badania na osobach które umarły w Chinach, a nie w Niemczech. > Może być, ale Polska to też nie Chiny. Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 21:58 Też mam nadciśnienie, ostatnio mi skacze - zmieniają mi leki, i jestem stara ( 57 lat). Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 22:09 bei napisała: > Też mam nadciśnienie, ostatnio mi skacze - zmieniają mi leki, i jestem stara (57 lat). Mnie lekarka powiedziała, że to normalne że teraz mi skacze ciśnienie i muszę brać więcej leków - bo mam więcej lat. Nie ma tak, że nadciśnienie cały czas jest takie samo, i te same leki są na zawsze. Po prostu z wiekiem wszystko się chrzani. Przybywa nowych chorób, a stare choroby postępują. Odpowiedz Link Zgłoś
feniks_4 Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 22:24 Ja też nie jestem młoda i mam od dawna nadciśnienie (biorę tabletki), dlatego zainteresował mnie ten temat i chyba 2 tygodnie temu natknęłam się gdzieś (nie pamietam gdzie) na taki tekst: "Do tej pory średni wiek hospitalizowanych pacjentów wynosił przeważnie 49–56 lat. Zgony przytrafiają się natomiast dużo starszym ludziom. Być może dlatego, że ponieważ receptorem tego koronawirusa, za pomocą którego dostaje się on do komórek, jest białko enzymu konwertującego angiotensynę II, jego gęstość jest większa u dorosłych niż u dzieci. I to dorośli, zwłaszcza seniorzy, są bardziej predysponowani do zachorowania i cięższego przebiegu infekcji – enzym ten jest odpowiedzialny za nadciśnienie i inne choroby układu krążenia. U osób młodszych tego rodzaju zaburzenia pojawiają się niezwykle rzadko." Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: 70%?????!?!?!?!?!! 11.03.20, 04:10 feniks_4 napisała: > Ja też nie jestem młoda i mam od dawna nadciśnienie (biorę tabletki), dlatego z > ainteresował mnie ten temat i chyba 2 tygodnie temu natknęłam się gdzieś (nie p > amietam gdzie) na taki tekst: > > "Do tej pory średni wiek hospitalizowanych pacjentów wynosił przeważnie 49–56 l > at. > Zgony przytrafiają się natomiast dużo starszym ludziom. > Być może dlatego, że ponieważ receptorem tego koronawirusa, za pomocą którego d > ostaje się on do komórek, jest białko enzymu konwertującego angiotensynę II, je > go gęstość jest większa u dorosłych niż u dzieci. > I to dorośli, zwłaszcza seniorzy, są bardziej predysponowani do zachorowania i > cięższego przebiegu infekcji – enzym ten jest odpowiedzialny za nadciśnienie i > inne choroby układu krążenia. U osób młodszych tego rodzaju zaburzenia pojawiaj > ą się niezwykle rzadko." Czyli jest naukowe wyjaśnienie korelacji nadciśnienia z (cięższymi) zachorowaniami na koronawirusa. S. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 23:52 A teraz się zastanów ile z osób umierających na jakiekolwiek inne choroby, zwłaszcza w przedziale wiekowym w którym najwięcej umiera na koronawirusa ma nadciśnienie i czy też nie z połowa przynajmniej. Odpowiedz Link Zgłoś
kryzys_wieku_sredniego Re: 70%?????!?!?!?!?!! 11.03.20, 01:04 W pewnym wieku ma się nadciśnienie albo za niskie. Moja mama zawsze zdrowa jak kuń nagle po 65 - zaczęła mieć skoki ciśnienia, nie jakieś drastyczne i ciągłe, tabletek nie ma przepisanych. Teść koleżanki w wieku 80 lat zaczął mieć bardzo wysokie ciśnienie, tu już weszły leki na stałe. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: 70%?????!?!?!?!?!! 11.03.20, 04:05 asia-loi napisała: > A ja dzisiaj czytałam, że Chińczykom z badań (tych które zrobili do tej pory) > wyszło, że 50% ludzi, którzy umarli to byli ludzie, którzy mieli nadciśnienie. > Muszą jeszcze te badania potwierdzić. A 87% było brunetami? Takich zbieżności można oczywiście znaleźć mnóstwo. S. Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 20:50 Tydzień temu już określali, że zarazi się 60 - 70 % populacji, nie tylko w Niemczech. I że problemem jest teraz rozłożenie tego w czasie, oby jak najdłuższym, aby udało się pomóc tym ciężko chorym. Dzisiaj czytałam, że we Włoszech trzeba wybierać komu pomóc, a w takiej sytuacji starsi ludzie przegrają z młodymi. Odpowiedz Link Zgłoś
nessy Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 21:16 Wczoraj wspominali nawet o 80 procentach... Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 20:58 Od dłuższego czasu tak prognozują przecież i liczą na to że rozłoży się na kilka lat.... Odpowiedz Link Zgłoś
nessy Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 21:15 No a co myślałaś? Jak pisałam, że naukowcy szacują, że jakieś 65-75 mln ludzi się zarazi, to były głupie podśmiechujki... Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 22:07 Ważniejszym problemem/zadaniem jest to, żeby jak najwięcej osób było w grupie, które przechodzą coronavirusa bezobjawowo/lekko. Z dnia na dzien nikt sobie odporności nie poprawi, ale wirus może z nami trochę być, poza tym zapewne nie jest ostatnim z którym się spotkamy. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 23:34 chococaffe napisała: > zapewne nie jest ostatnim z którym się spotkamy. Bingo. I ja uwazam, ze to jest bardzo wazna swiadomosc. W jakims sensie Matka Natura daje nam szanse z tym nie-az-tak-deadly virus zrewidowac nasze (humans na Ziemi) przygotowanie do ewentualnej dramatycznej epidemii czegos bez porownania bardziej niebezpiecznego. Teraz mamy te lekcje do odrobienia - czy faktycznie odrabiamy ja na A+? I don't think so Obecna sytuacja powinna dla wszystkich, a przede wszystkim rzadow (!!!) byc jednym wielkim treningiem i gigantic chance zeby skonfrotowac przekonanie o przygotowaniu z reality tudziez ultimately wyciagnac wnioski, poprawic procedures, zweryfikowac plans etc. etc. etc. Pamietam jak po 9/11 w kazdej instytucji pojawily sie emergency response teams, byly jakies szkolenia, przygotowania na wypadek ataku terrorystycznego i inne takie tam, ktore teraz sa uczciwie practice przynajmniej 2 razy do roku. Nalezy miec nadzieje, ze covid-19 tez nas czegos nauczy, do czegos tam lepiej przygotuje. Life. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: 70%?????!?!?!?!?!! 10.03.20, 23:49 Przecież od dawna są takie prognozy i to w skali całego świata więc co jest tu zaskoczeniem? Nie znaczy to automatycznie że tylu będzie chorych, u większości przebieg bedzie lekki, nie wspominając już że u części w ogóle bezobjawowy. No i rzecz jasna nie wszyscy będą badani więc calkowitej skali i tak nigdy nie poznamy. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: 70%?????!?!?!?!?!! 11.03.20, 08:39 Dobrze powiedziała, nie wiem czemu miałoby być inaczej, ludzie non-stop w naszej szerokości geograficznej chorują "na przeziębienia", których nikt nie identyfikuje genetycznie a są to idące falami przez całą populację rozmaite corona- i niecorona wirusy. Te wszystkie katary, z którymi się łazi do pracy, "zimno mi coś dzisiaj i źle się czuję" i tak dalej. Co najważniejsze, to powiedział ich miniester zdrowia: "Szacunki kanclerz potwierdził minister zdrowia Jens Spahn. "Należy się faktycznie spodziewać do 70 proc. zarażonych osób, chyba że wcześniej zostanie opracowana skuteczna szczepionka" - powiedział minister. Jego zdaniem, 80 proc. zarażonych osób przejdzie chorobę bezobjawowo" " Z matematyki wynika, że objawy może mieć na przestrzeni miesięcy (a nawet lat) w sumie 14% społeczeństwa, z tego ciężkie przypadki, w oparciu o dzisiejsze dane, będą stanowiły jakiś promil. Odpowiedz Link Zgłoś
szafireczek Re: 70%?????!?!?!?!?!! 11.03.20, 10:16 Tylko, jeśli osoba która sama lekko przejdzie chorobę jest w stanie zarażać, to sumarycznie wszystko zależy od kondycji społeczeństwa i jakości życia w danym kraju...więc nie chodzi tylko o statystyki, tylko o daleko idące skutki zdrowotne i społeczne - zarówno bieżące, jak i w perspektywie (potrzeba większej opieki w przyszłości, przyrost rencistów, ubytek siły roboczej itd....) Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: 70%?????!?!?!?!?!! 11.03.20, 10:46 Jak w wypadku wszystkich innych chorób, w tym absolutnie niezakaźnych, a także wypadków, szczególnie komunikacyjnych, których mamy "epidemię" jak żyję, i większego wzmożenia nie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
panpaniscus Re: 70%?????!?!?!?!?!! 11.03.20, 09:56 No tak , ale większość nie będzie miała objawów/będzie miała bardzo łagodne. Odpowiedz Link Zgłoś