zleszaro
15.03.20, 20:37
Mój mąż prawie codziennie ogląda porno. Odkąd to odkryłam jest mi k.wsko przykro. Nie wiem co mam robić. Myśl o tym, że prawie każdego dnia t.zepie sobie do pornola sprawia, że patrzę na niego z obrzydzeniem. Jestem totalnie zawiedziona, rozczarowana. Jak taki kundel, który nie panuje nad popędem. A wieczorkiem do mnie tuli luli bara bara. Dajcie dobre słowo bo oszaleję.