mona-taran
27.03.20, 13:19
W rodzinie chłopa jest dziewczyna. Nigdy nie pracowała zawodowo, wychowywała dzieci i zajmowała się domem- tradycyjny model włoskiej rodziny z południa. I ni z tego ni z owego 4 miesiące temu zaczęła pracować jako opiekunka dla pewnego bardzo wiekowego pana. I temu panu po 2 miesiącach tej opieki się zmarło, po czym okazało się, że przed śmiercią przepisał swój dom na... męża tej dziewczyny.
I teraz w rodzinie wrze, bo część twierdzi, że to niemoralne, nie powinni tego domu przyjmować itp, a część twierdzi, że facet sam zdecydował więc czemu nie uszanować jego woli. Dodam, że rodziny ponoć nie miał.
Którą stronę poprze ematka?
(Z góry mówię, że głębszych szczegółów sprawy nie znam)