Dodaj do ulubionych

Mamy małych dzieci

31.03.20, 15:48
Mamy małych dzieci czy mówicie przy nich o koronawirusie? Czy oglądacie wiadomości gdzie konwoje wywożą zwłoki albo nagrania ze szpitala? Czy raczej chronicie je przed takimi wiadomościami??
Ja zamieszkałam w rodziców na wsi. Całe dnie rozmowy o śmierci, modlitwy, tv z wiadomościami, rozmowy o pogrzebach. I dziś chyba dziecko wysiadło lat 5, miało taki atak histerii jak nigdy i uważam, ze to zjeść z ta sytuacja związane.
Boje się ze będzie miało traumę na całe życie z tego okresu, rodzice uważają ze maja prawo o tym rozmawiać. Moja mama tak odreagowuje swój stres. A jak jest u was?
Obserwuj wątek
    • alicia033 Re: Mamy małych dzieci 31.03.20, 16:01
      inaczej.
      Ani nie mieszkamy z rodzicami, ani oni sami nie spedzają całych dni z telewizorem, ani nie lubują się w modlitwach i rozmowach o pogrzebach...
      Wiadomości w telewizorze sami też nie oglądamy, rozmowa z przedszkolakami o epidemii była po prostu o tym, co to jest i dlaczego nie mogą chodzić do przedszkola, na plac zabaw.
      Nie wiem, co ci poradzić, bo pewnie się wyprowadzić nie możesz, uciszyć rodziców pewnie też nie.
    • redheadfreaq Re: Mamy małych dzieci 31.03.20, 16:06
      Nie mamy telewizora (działającego). Córka (3 lata w maju) pyta o babcie, o przedszkole, o płace zabaw. Wytłumaczyliśmy i tłumaczymy, ze niestety są zamknięte, bo dużo osób choruje i musimy zostać w domu, żeby się nie zarazić. Dlatego też myjemy ręce bardzo dokładnie i nie dotykamy guzików w windzie. Z tego samego powodu nie możemy spotkać się z babcią. To co opisujesz to masakra, pogadaj z rodziną, bo faktycznie ci wpędzą dziecko w jakiś ciężki stan, a taka atmosfera nie jest zdrowa dla nikogo. Mama niech rozmawia i odreagowuje jak syn pójdzie spać, przykro mi, ale to ona jest dorosła i powinna pewne rzeczy zrozumieć.
    • fil.lo Re: Mamy małych dzieci 31.03.20, 16:08
      Mam czterolatka. Staram się za wiele o tym nie mówić, tłumaczę, że musimy bawić się w domu, bo jest "kwarantanna", taki szczególny czas, który przeminie, który polega na tym, że wszyscy, którzy mogą są teraz w swoich domach (panie z przedszkola, inne dzieci, dziadkowie etc).
      Mówię, że chodzi o to, żeby się nie zarazić wirusem, który przenosi się wtedy, gdy jest dużo ludzi i przez dotykanie różnych rzeczy na zewnątrz (tłumaczę mu w ten sposób, czemu nie dotykamy paczek i zakupów zaraz po przyniesieniu). Dodaję od razu, że w domu nikomu nic nie grozi i że jesteśmy bezpieczni.
      Telewizji nie oglądam w ogóle, radia nie słuchamy. Z mężem staramy się rozmawiać o sytuacji dość oględnie.
      Jest w sieci darmowa książka dla dzieci wyd. Olesiejuk. Rozważam wspólne czytanie z tłumaczeniem.
      Opisana przez Ciebie sytuacja wydaje mi się ciężka i dla dorosłego, a co dopiero dla dziecka. Może spróbuj zapewnić je, że nic Wam nie grozi, że dlatego właśnie jesteście odizolowani, żeby nie zachorować i że to minie.
      • ichi51e Re: Mamy małych dzieci 31.03.20, 16:16
        Ta ksiazka zupelnie niezla btw www.wydawnictwoolesiejuk.pl/fileadmin/user_upload/pdf/Koronawirus.pdf
    • ichi51e Re: Mamy małych dzieci 31.03.20, 16:13
      nie ma co ukrywac ale dziecka straszyc i nakrecac atomosfery grozy nie ma co. Nistety ten pociag juz odjechal jak teraz zaczniecie udawac ze ni sie nie dzieje dziecko sie jeszcze bardziej wystraszy
    • maja0026 Re: Mamy małych dzieci 31.03.20, 16:14
      Katiemorag🙂 fajny nick. Nie rozmawiamy w zasadzie o korona wirusie bo na dzień dzisiejszy już jesteśmy zmęczeni tematem, zresztą takie rozmowy tylko nakręcają stres. Żyjemy normalnie, czasami coś tam wspomniany, ale nawet już programów informacyjnych nie oglądamy w ciągu dnia bo co to zmieni że dowiemy się ile osób danego dnia zachorowało a ile umarło
    • lot_w_kosmos Re: Mamy małych dzieci 31.03.20, 16:17
      Nie martw się, to nie wojna, trauma mu nie grozi.
      Ja mieszkam sama z mężem i dziećmi , nikomu na głowie nie siedzę, nikomu nie narzucam o czym ma rozmawiać i co robić we własnym domu.
      A moje dzieci oglądają to, co ja uznam za stosowne, a nie m0ja 80-letnia mama.
    • mikams75 Re: Mamy małych dzieci 31.03.20, 16:20
      mysle, ze przedszkolakowi to trzeba dawkowac taka wiedze w odpowiedniej formie; teraz mozesz juz tylko naprawiac, porozmawiac, bo dziecko moglo cos wybiorczo zrozumiec a reszta do domysly. Dosyc pozytywnie dziala mowienie, ze w Chinach minelo, troche pozytywnych stron pokazac jak juz ten bardzo negatywny przekaz dotarl.
    • princy-mincy Re: Mamy małych dzieci 31.03.20, 16:36
      My mowimy ale nei siejemy paniki. Tylko dzieci juz nie takie male- 10 i 6 lat.
      Wiedza, ze jest epidemia, w koncu szkoly i przedszkola zamkniete. Tlumaczymy i rozmawiamy z nimi. Staramy sie nie rozmawiac przy nich o polityce.
    • stephanie.plum Re: Mamy małych dzieci 31.03.20, 16:39
      mój pięciolatek wie, pyta, tłumaczymy.
      ale telewizji nie oglądamy, więc siłą rzeczy on też nie, nie ma żadnego epatowania trupami, agonią i strachem.

      co do modlitw, to jest tak, jak zwykle.

      obecnie najbardziej interesują go gatunki drapieżnych ptaków, nie obserwuję traumy ani histerii.

      może gdyby ograniczyć i ściszyć telewizję, byłoby dobrze? dziecko może być przemęczone hałasem.
      ja też dostałabym histerii, gdyby mu huczało non stop nad głową.
    • asia_i_p Re: Mamy małych dzieci 31.03.20, 17:20
      Mój syn nie kuma, o co chodzi. Zagrożenia hipotetyczne i oparte na wiadomościach to raczej domena, którą trzeba przetrawić werbalnie, a on jest afatykiem, posuwa się z mową do przodu, ale gros rzeczywistości nadal przyjmuje pozawerbalnie. Wiadomości czytamy, nie oglądamy, sami na razie jesteśmy we w miarę spokojnych nastrojach, a to o tyle ważne, że on mam wrażenie jest podpięty bezpośrednio do naszych ciał migdałowatych, z pominięciem wszystkich etapów pośrednich. smile Ja jeszcze sama nie wiem, co czuję, a on już wie.
    • coronawirus Re: Mamy małych dzieci 31.03.20, 17:25
      Nie mówię, jak jeszcze chodziło do przedszkola to już bardzo źle reagowało na te wszystkie rozmowy o wirusach. Tłumaczę po prostu jak o coś zapyta, bo przecież widzi że nie żyjemy normalnie, ale bardzo rzadko ten temat wypływa i tylko z jego inicjatywy.
    • thea19 Re: Mamy małych dzieci 31.03.20, 17:26
      nie mam w domu telewizji więc nikt niczego nie ogląda, w necie nie czytam żadnych wieści nt korony, 9l ma wszystko w nosie, 2,5l również.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka