Znana jest ta akcja w Polsce? Czy Wasze dzieci “polują” na misie?
W wielu miejscach w USA (ale czytam, że także w innych krajach) wystawia się w oknach misie i inne pluszaki, żeby pozbawione towarzystwa rówieśników dzieci miały zabawę podczas spaceru, a także jako znak solidarności w walce z wirusem. Nie mam dzieci ani zabawek w domu, ale odkurzyłam jakiegoś pamiątkowego misia i od weekendu tkwi w oknie od ulicy. Udało mi się już zauważyć efekt - jedna dziewczynka bardzo się ucieszyła.
(zdjęcie z sieci; mój miś nie ma maseczki)