alin9 11.04.20, 17:52 Korzystając z tego czasu chciałabym poznać zdanie obu stron z argumentami. Nie bo nie - nie jest argumentem.Wiem,że Kaja Godek ma zwolenniczki i przeciwniczki.Prosze bez wyzwisk. Kto nie da rady niech nie pisze. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aerra Re: Aborcja 11.04.20, 17:56 Przecież było już miliard wątków na ten temat - użyj wyszukiwarki. Odpowiedz Link Zgłoś
akseinga1975 Re: Aborcja 11.04.20, 17:59 Jestem za. Uwazam, ze niechciane dzieci nie powinny sie urodzic. Lepsza aborcja niz beczka. Odpowiedz Link Zgłoś
agrypina6 Re: Aborcja 11.04.20, 18:01 Obecnie jest tyle możliwości antykoncepcji że aborcja to nie jest jedyną opcją. Powinno zostać tak jak jest Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Aborcja 11.04.20, 18:07 agrypina6 napisała: > Obecnie jest tyle możliwości antykoncepcji że aborcja to nie jest jedyną opcją. > Powinno zostać tak jak jest Co pomoże antykoncepcja gdy płód nie ma głowy? S. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Aborcja 11.04.20, 19:53 snajper55 napisał: > agrypina6 napisała: > > Co pomoże antykoncepcja gdy płód nie ma głowy? > > S. 1000/10 Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Aborcja 12.04.20, 03:04 cosmetic.wipes napisała: > snajper55 napisał: > > > agrypina6 napisała: > > > > > Co pomoże antykoncepcja gdy płód nie ma głowy? > > > > S. > > > 1000/10 > Jestem za. Uwazam, ze niechciane dzieci nie powinny sie urodzic. Lepsza aborcja niz beczka. A co brak głowy do niechcianych dzieci? W dobie tak powszechnej antykoncepcji i to w rożnej formie nie powinno być dostępnej aborcji na życzenie. A już napewno nie za darmo. I nie wmówicie mi ze może nie zadziałać ,bo moim zdaniem przy prawidłowo stosowanej działa. Tylko to są wymówki ,bo ciężko przyznać się do własnej głupoty. Tak ,wiec w powinna być dostępna i darmowa z powodu choroby płodu/matki, gwałtu. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Aborcja 12.04.20, 03:35 3-mamuska napisała: > W dobie tak powszechnej antykoncepcji i to w rożnej formie nie powinno być dost > ępnej aborcji na życzenie. A już napewno nie za darmo. Większość antykoncepcji nie daje 100% pewności. A już szczególnie te zalecane przez Kościół, czyli metody naturalne - kalendarzyk czy stosunek przerywany. Czy ciąża ma być karą za ciemnotę czy głupotę? Zamożni także dziś nie mają najmniejszych problemów z dokonaniem aborcji. Problem mają tylko ubogie kobiety. S. Odpowiedz Link Zgłoś
larix_decidua77 Re: Aborcja 12.04.20, 09:20 Ktoś kto dopuszcza aborcję ma w dupie kalendarzyk i zalecenia Kościoła. Poza tym Kościół nie zaleca ani kalendarzyka bo jest nieskuteczny ani stosunku przerywanego bo jest wg niego grzechem. Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: Aborcja 12.04.20, 17:09 snajper55 napisał: > Większość antykoncepcji nie daje 100% pewności. A już szczególnie te zalecane > przez Kościół, czyli metody naturalne - kalendarzyk czy stosunek przerywany. Czy stosunek przerywany na pewno jest zalecany przez kościół? Oprócz kalendarzyka jest jeszcze metoda objawowo-termiczna czyli nie polegasz ślepo na kalendarzyku, tylko sprawdzasz gęstość śluzu i temperaturę i na tej podstawie oceniasz czy jest dzień płodny czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: Aborcja 12.04.20, 12:04 3-mamuska napisała: > W dobie tak powszechnej antykoncepcji i to w rożnej formie nie powinno być dost > ępnej aborcji na życzenie. antykoncepcja wcale w Polsce nie jest taka powszechnie dostępna Odpowiedz Link Zgłoś
georgia.guidestones Re: Aborcja 12.04.20, 12:37 Ta do 72h po nie jest. Co do innej łżesz bezczelnie. Czym innym jest brak swiadomosci/edukacji. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Aborcja 12.04.20, 17:11 Inna też nie jest łatwo dostępna bo żeby kupić tabletki muszę mieć receptę. Żeby mieć receptę muszę iść do lekarza ginekologa. A to już nie jest łatwe. Żeby nie dodać że kosztowne. Przestań więc chrzsnic jak to antykoncepcja jest łatwo dostępna bo NIE JEST Odpowiedz Link Zgłoś
tairo Re: Aborcja 12.04.20, 17:58 wyborcza.pl/TylkoZdrowie/7,137474,23814964,raport-nik-kobiety-na-wsi-bez-dostepu-do-ginekologa-na-calym.html W sześciu skontrolowanych województwach są obszary, gdzie w promieniu 20 km nie ma żadnego ginekologa. Na Podlasiu jest tak w dziewięciu powiatach, przy czym w jednym kobiety do poradni muszą jechać prawie 50 km. Najpierw trzeba się do tego ginekologa dostać. Ginekolog musi łaskawie wystawić receptę. Potem tę receptę jeszcze trzeba gdzieś zrealizować. Niewątpliwie jest to brak świadomości/edukacji. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Aborcja 12.04.20, 13:00 Przestancie powtarzać głupoty o aborcji na życzenie. Powtórzę po raz milionowy KAŻDA ABORCJA JEST NA ŻYCZENIE. Absolutnie każda. Bo nawet w przypadku anacefalii płodu kobieta ma prawo urodzić. Tzn w cywilizowanym kraju ma prawo urodzić, ma prawo terminować ciąże jak najszybciej. Tylko i nas MUSI urodzić choćby tego najbardziej na świecie nie chciała i choćby to miało jej zaszkodzić ile tylko można. Kwestią dyskusyjną jest kiedy i w jakich okolicznościach kobieta to życzenie może wyrazic. Ale jeśli prawo dopuszcza to JEDYNYM kryterium wykonania aborcji powinno być właśnie życzenie lbiety.. A całemu światu g.... no do tego. Łącznie z tymi oburzonymi kwestią ochrony życia napoczętego. Dopóki nie w was to życie się napoczyna to trzy członki męskie w bok od ciężarnej. Odpowiedz Link Zgłoś
tairo Re: Aborcja 12.04.20, 17:40 > Tylko to są wymówki ,bo ciężko przyznać się do własnej głupoty. Serio uważasz, że osoba według ciebie tak głupia, że nie umie prawidłowo stosować antykoncepcji, nadaje się na matkę? Czy po prostu jesteś z opcji, że dzieci to kara dla puszczalskich? Odpowiedz Link Zgłoś
welcome_back Re: Aborcja 11.04.20, 18:23 Tylko jak już nie zadziała któraś z metod to na inne jest nieco za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Aborcja 11.04.20, 18:02 Pierdyliard razy była taka dyskusja. Ale mogę się wypowiedzieć po raz kolejny. Czemu nie. Jeśli uważam że aborcja to zło to jej SOBIE nie robię. To JA poniosę konsekwencje urodzenia dziecka np z gwałtu, ciężko chorego albo gdy ja jestem chora - konsekwencje pogorszenia MOJEGO zdrowia. Jeśli KOMUŚ zakażę lub uniemolziwie wykonanie aborcji bo JA uważam że aborcja jest zła to te wszystkie konsekwencje poniesie ten ktoś. Kobieta, dziecko które urodzi, dziecko które JUŻ URODZIŁA a np osierociła bo zmarła bo JA uważałam że aborcja jest zła i nie powinna jej ta kobieta wykonać. Cóż, wydaje mi się, że skazywanie kogoś na ponoszenie konsekwencji tylko dlatego że JA coś uważam za złe, jest zwyczajnie niemoralne. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Aborcja 11.04.20, 18:03 Podpisuję się. Pani Godek miała wybór. Teraz chce tego wyboru pozbawić inne kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
katriel Re: Aborcja 11.04.20, 18:25 > skazywanie kogoś na ponoszenie konsekwencji tylko dlatego że JA coś uważam za złe, jest zwyczajnie niemoralne. Na przykład: niemoralne jest skazywanie złodzieja czy mordercy na więzienie. TY uważasz, że kradzież i morderstwo są złe, ale ON może wcale tak nie uważa, więc dlaczego ma ponosić konsekwencje? Odpowiedz Link Zgłoś
alin9 Re: Aborcja 11.04.20, 18:32 Tylko ,że jest różnica między namacalnymi dowodami a wiara. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Aborcja 12.04.20, 03:07 alin9 napisała: > Tylko ,że jest różnica między namacalnymi dowodami a wiara. A dziecko to nie namacalny dowód? Poza tym jak czytam ze kobieta ma prawo decydować o swoim ciele ,a co jeśli usuwa własna córkę która tego wyboru nie ma? Bo matka usunęła jej ciało i zniszczyła? Moza dysponować ciałem innego człowieka? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Aborcja 12.04.20, 03:36 3-mamuska napisała: > alin9 napisała: > > > Tylko ,że jest różnica między namacalnymi dowodami a wiara. > > > A dziecko to nie namacalny dowód? Płód to nie dziecko. 500+ na płód nie dostaniesz, a przecież pińcet jest na każde dziecko. S. Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: Aborcja 12.04.20, 12:08 3-mamuska napisała: > Moza dysponować ciałem innego człowieka? tak, do czasu aż to ciało jest uzależnione od mojego ciała Odpowiedz Link Zgłoś
astrologia333 Re: Aborcja 12.04.20, 12:13 Chcesz mieć prawo do aborcji do 9 miesiąca? Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: Aborcja 12.04.20, 12:32 astrologia333 napisała: > Chcesz mieć prawo do aborcji do 9 miesiąca? do czasu aż płód mógłby sam przeżyć bez żywiciela Odpowiedz Link Zgłoś
trillian Re: Aborcja 12.04.20, 15:27 3-mamuska napisała: > A dziecko to nie namacalny dowód? > Poza tym jak czytam ze kobieta ma prawo decydować o swoim ciele ,a co jeśli us > uwa własna córkę która tego wyboru nie ma? Bo matka usunęła jej ciało i zniszcz > yła? > Moza dysponować ciałem innego człowieka? > W sytuacji gdy kobieta nie chce z jakiegoś powodu urodzić, a dziecko chce (załóżmy w tym przypadki ze "dziecko" i że z automatu chce) to ktoś będzie dysponował cudzym ciałem, innej opcji nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
alin9 Re: Aborcja 12.04.20, 19:43 W sytuacji kolejnej ciąży powiesz 5 latkowi,że braciszek chciał się urodzić .Dlatego mamusia nie żyje?Odważna jesteś i nastawiona na milosc wybiórcza. Odpowiedz Link Zgłoś
alin9 Re: Aborcja 12.04.20, 19:39 Tak to namacalny człowiek tez po uridzeniu.Niestety obrońcy zygot tak nie uważają. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Aborcja 11.04.20, 18:41 Nie mieszaj sytuacji. Kwestia człowieczeństwa płodu jest bardzo dyskusyjna. Zresztą w pryzaldku morderstwa czy zabójstwa rozróżniamy pewne rzeczy i inaczej traktujemy morderstwo z premedytacją a inaczej nieumyślne zabójstwo. Albo np takie w afekcie. Odpowiedz Link Zgłoś
alin9 Re: Aborcja 11.04.20, 19:36 Jak można dyskutować z biologia?Nie rozumiem . Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Aborcja 11.04.20, 21:12 A na czym w tym przypadku, polega dyskutowanie z biologią? Żołądż (uprzedzam bo zawsze jest gadanie na ten temat, zanim zaczniecie poprawiać żołądź na żołędź, spawdździe to sobie) to nie dąb, choć może z niego być dąb), płód to płód, nie człowiek, choć może z niego być człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Aborcja 11.04.20, 22:02 livia.kalina napisała: > A na czym w tym przypadku, polega dyskutowanie z biologią? Żołądż (uprzedzam bo > zawsze jest gadanie na ten temat, zanim zaczniecie poprawiać żołądź na żołędź, > spawdździe to sobie) to nie dąb, choć może z niego być dąb), płód to płód, nie > człowiek, choć może z niego być człowiek. > To może dyskutujmy rzeczywiście biologią i bądźmy bardziej precyzyjne. Dziewięciomiesięczny płód jak najbardziej może już żyć poza organizmem kobiety i ma wszystkie cechy człowieka. Tego za to nie można powiedzieć o zarodku. Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Aborcja 11.04.20, 22:36 Dokładnie. Oczywiście, że miedzy połączeniem plemnika z komórką jajową do dnia porodu jest bardzo wiele etapów. I te etapy się między sobą bardzo różnią, w każdym możliwym ujęciu. I biologia, czy tez szerzej- nauka, nie zajmuje to żadnego arbitralnego stanowiska o początku człowieka, czy początku życia. Stanowisko zajmuje jedynie kościół ale on swoje zdanie bardzo często zmieniał- raz to był 7 miesiąc ciąży, innym razem trzeci, albo w ogóle rożnych dla kobiety i mężczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Aborcja 11.04.20, 23:11 livia.kalina napisała: > Dokładnie. Oczywiście, że miedzy połączeniem plemnika z komórką jajową do dnia > porodu jest bardzo wiele etapów. I te etapy się między sobą bardzo różnią, w ka > żdym możliwym ujęciu. I biologia, czy tez szerzej- nauka, nie zajmuje to żadneg > o arbitralnego stanowiska o początku człowieka, czy początku życia. Stanowisko > zajmuje jedynie kościół ale on swoje zdanie bardzo często zmieniał- raz to był > 7 miesiąc ciąży, innym razem trzeci, albo w ogóle rożnych dla kobiety i mężczyz > ny. > Ale pewne rzeczy możemy rozstrzygnąć już na poziomie biologii. Np że nie ma czegoś takiego jak moment poczęcia, poczęcie to nawet kilkudziesięciogodzinny proces, dla każdej kobiety i w przypadku każdego zapłodnienia o innej długości. Potem, samo połączenie komórki jajowej i spermy w zarodek biologicznie nie stanowi człowieka, bo zarodek musi się zagnieździć. Kolejny proces. I dopiero gdy mamy do czynienia z zagnieżdżonym zarodkiem to tu biologia pozostawia już pole do odpowiedzi filozofii czy religii (bo nie tylko ta katolicka sądzi że ma wiele do powiedzenia). Osobiście uważam że kobieta powinna mieć prawo do decyzji do końca ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Aborcja 11.04.20, 23:36 pola84 napisał(a): > To może dyskutujmy rzeczywiście biologią i bądźmy bardziej precyzyjne. Dziewięc > iomiesięczny płód jak najbardziej może już żyć poza organizmem kobiety i ma wsz > ystkie cechy człowieka. Tego za to nie można powiedzieć o zarodku. Dziewięciomiesięczny płód nie ma wszystkich cech czlowieka. Na przykład nie oddycha. Poza tym czy jakiś człowiek jest połączony sznurkiem wychodzącym mu z brzucha z innym człowiekiem? S. Odpowiedz Link Zgłoś
umi Re: Aborcja 11.04.20, 20:29 Przykład w ogole nieadekwatny. Mylisz to, co wieszkosz anty-lifow (czyli srodowiska bedacego zwolennikiem ograniczenia kobietom mozliwosci decydowania o samych sobie). Zlodziej jest zlodziejem bo KRADNIE. Czyli kogos (innego, nie siebie) skrzywdzil. Obrywa mu sie za wlasne dzialania. Morderca jest morderca bo KOGOS (innego, nie siebie) ZABIL. Obrywa mu sie za wlasne dzialania. BTW, nieumyslne zabojstwo jest traktowane lagodniej niz umyslne. Nie jest karalne zabojstwo w tzw. obronie koniecznej - czyli zeby ratowac wlasne zycie albo zycie bliskich osob mozesz sie bronic wlacznie z pozbawieniem zycia napastnika. Zolnieze na wojnie zabijaja ludzi i nie sa uznawani za mordercow. Z drugiej strony - KAZDEJ osobie na JAKIMKOLWIEK szkoleniu z udzielania pierwszej pomocy mowi sie, ze NAJPIERW MA ZADBAC O WLASN BEZPIECZENSTWO. Matka dzieciom czy zona jakiegos goscia juz jest na swiecie i juz jest dla kogos wazna. Nie zyje tylko dla siebie i straszmy q.restwem, pominawszy fakt odmawiania jej wplywu na WLASNE (nie cudze, jak w przypadku mordercy) ciało i WLASNE (nie cudze) zycie odmawiania jej dzieciom posiadania pelnej rodziny czy fundowanie jej mezowi bycia wdowcem. Albo rodzicom, ze nie beda mieli corki. Nie mozna zmuszc kogos, zeby sie poswiecal za nasze idee i nie mozna wpychac ludziom ktorzy znich maja zostac poswieceni za cos. Jak ktos chce, to droga wolna, moze sie sam poswiecic. Ale od innych i ich wyborow zyciowych niech sie odp.przy. A tak w ogole, paskudek 1000/100. I bardzo dobry temat w obecnym czasie. Wszyscy sie burza, ze ograniczenie swobod obywatelskich, bo kwarantanna. A czym jest przy tym pwprowadzenie prawa zabraniajacemu czlowiekowi ratowac wlasnego zdrowia, zycia czy decydowania i wlasnym ciele? Odpowiedz Link Zgłoś
umi Re: Aborcja 11.04.20, 20:30 Ale mi sie posklejaly zdania * Myslisz to, co ludzie z frakcji anty-lajfow Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Aborcja 11.04.20, 20:34 Temat nie mój bo ja bym nie wpadła na pomysł tego wątku. Ale myślę to co myślę od lat więc dzięki 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
umi Re: Aborcja 11.04.20, 20:41 Ekran zjada czesc moich literek, juz nie chcialam poprawiac. Temat wiem, ze alin i dala fajny, wreszcie bez korony. A Twoja wypowiedz wv tym temacie bardzo mi sie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
alin9 Re: Aborcja 11.04.20, 20:51 Chciałam tylko przypomnieć, że życie to nie tylko koronawirus. Wmawiają nam,że ważnważniejsze sprawy nie istnieją. Korzystają z zaistniałej sytuacji.Znowu wychodzi wiara oparta na strachu.Nie dajmy się zwariować. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Aborcja 11.04.20, 20:58 Dziękuję 😁. Ten temat mnie cholernie boli i wkurza aczkolwiek sama nigdy nie musiałam stawać przed dylematem czy usunąć ciążę czy nie. Jednak uważam po prostu że draństwem jest zmuszać kogoś do heroizmu w imię MOICH przekonań. Odpowiedz Link Zgłoś
alin9 Re: Aborcja 11.04.20, 18:26 I pierdyliard razy brak sensownej argumentacji niektórych. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Aborcja 11.04.20, 18:39 W którym miejscu moja argumentacja jest bez sensu? Odpowiedz Link Zgłoś
mava Re: Aborcja 11.04.20, 18:03 a po co ci taka wiedza? znana od lat? Osobiscie uważam, ze to powinna rozsądzać kazda kobieta w swoim sumieniu a nie bezdzietny kurdupel i jego kosciołkowe przydupasy... Dorastalam w PRLu, gdzie aborcja byla dowolnie dostępna. No jakoś naród polski sie uchował... Ja akurat nie korzystałam ale mialam kolezanke, ktora kilka razy wykonywała aborcje a potem urodzila chyba z trójke dzieci, wszystko z tym samym partnerem. Znałam też parę ze szkoly (szkolna miłosc) gdzie dziewczyna urodzila dziecko i w ogole para wziela slub, z prawna zgoda rodziców. Różnie sie układa... I lepiej zazyc tabletke "po" niz mordować noworodki, wyrzucac je do smietnika, upychać w beczkach itd. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Aborcja 11.04.20, 18:12 A ta koleżanka to jakaś upośledzona? Bo nie uwierzę, że normalna kobieta może mieć kilka aborcji. Może powiedz koleżance, że istnieje coś takiego jak antykoncepcja. Odpowiedz Link Zgłoś
aerra Re: Aborcja 11.04.20, 18:16 I za czasów prl to ta antykoncepcja była taka świetna, dostępna i niezawodna. Odpowiedz Link Zgłoś
bulzemba Re: Aborcja 11.04.20, 18:17 Podejrzewam, że to mogą być jeszcze sprawy z komuny. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Aborcja 11.04.20, 18:49 Podejrzewam, że nawet w PRL-u kilkukrotne aborcje nie były normą. Odpowiedz Link Zgłoś
z_lasu Re: Aborcja 11.04.20, 19:50 Ale nie były też rzadkością. I wtedy kobiety o tym normalnie rozmawiały. Odpowiedz Link Zgłoś
mava Re: Aborcja 11.04.20, 22:48 >A ta koleżanka to jakaś upośledzona? Bo nie uwierzę, że normalna kobieta może mieć kilka aborcji. Może powiedz koleżance, że istnieje coś takiego jak antykoncepcja. przeciez to było w PRLowskiej szkole, co mam jej powiedziec? płodna dziewucha była, sama mowiła, ze wystarczy, ze obok chlopaka stanie i juz zaciąży. W PRL popularne były głównie kalendarzyki. Albo szklanka zimnej wody. Własnie dlatego zapamietałam ten przypadek, bo pomimo tylu aborcji jeszcze kilkoro dzieci powiła potem. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Aborcja 11.04.20, 23:40 arwena_11 napisała: > A ta koleżanka to jakaś upośledzona? Bo nie uwierzę, że normalna kobieta może m > ieć kilka aborcji. Może powiedz koleżance, że istnieje coś takiego jak antykonc > epcja. Może stosuje zalecane przez Kościół i Partię naturalne metody? S. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Aborcja 12.04.20, 11:04 Arwenko, za komuny aborcja była traktowana jako skuteczna antykoncepcja. Sama, z tamtego okresu, znam kilka kobiet, które mają za sobą dwie, trzy aborcje. Jedna moja rówieśnica, gdy zaszła w trzecią ciążę, to postanowiła ją przerwać. Mieszkała z mężem i dwójką drobiazgu kątem u matki, zajmowali we czwórkę pokoik 14 m2. Pracował tylko jej mąż. Udało im się wysupłać trochę grosza na zabieg i usunęli ciążę. Ale kilka lat później, już w latach 90-tych ubiegłego wieku znowu zaszła, z tym że z kasą u nich było bardzo krucho i mimo uczucia złości, rozczarowania, bezsilności i strachu urodziła trzecie dziecko. Było im naprawdę bardzo ciężko. Najmłodsze dziecko przez długi czas nie miało własnego łóżeczka, bo nie było na nie miejsca. Ona sama mi powiedziała, że gdyby w odpowiednim czasie miała pieniądze, to nie zastanawiałaby się nawet sekundy nad aborcją. Odpowiedz Link Zgłoś
bulzemba Re: Aborcja 12.04.20, 12:55 Też mam znajomych z dzieckiem które jest bo kasy brakło. Odpowiedz Link Zgłoś
alin9 Re: Aborcja 11.04.20, 18:29 Bo chce wiedzieć co kieruje osobami,które chcą ograniczać innych. Zgadzam się z Tobą ale chce też poznać punkt widzenia drugiej strony. Może i było pierdyliard razy.I Kaja G. Po raz enty walczy o ciemnotę dla młodych. Odpowiedz Link Zgłoś
z_lasu Re: Aborcja 11.04.20, 18:39 No jak to co? Przecież to morderstwo. I koniec dyskusji. Bo człowiek może być jednokomórkowy. Odpowiedz Link Zgłoś
alin9 Re: Aborcja 11.04.20, 18:57 No tak bo osoby przeciw preferują długie życie ,pomijając jakość. Odpowiedz Link Zgłoś
coronafela Re: Aborcja 11.04.20, 20:27 Jakość jest przereklamowana, zwłaszcza jeśli ocenia ją nie sam zainteresowany, tylko ktoś z zewnątrz. Tak jak napisałam o aborcji, że decydować powinna kobieta, i nikt inny, podobnie z jakością. Bo inaczej się robi niebezpiecznie Odpowiedz Link Zgłoś
alin9 Re: Aborcja 11.04.20, 20:30 Dla kogoś kto przedkłada jakosc nad ilość nigdy nie będzie przereklamowana. Odpowiedz Link Zgłoś
coronafela Re: Aborcja 11.04.20, 21:03 Ale kto niby jest w stanie tę jakość ocenić? Od tego już się robi blisko do nakazu aborcji, tak samo nieetycznych jak zakaz. Odpowiedz Link Zgłoś
alin9 Re: Aborcja 11.04.20, 21:12 Ale nikt nikogo nie ma prawa oceniać ani podejmować za kogoś decyzji. Ja piszę o osobistych przekonaniach.Jeden woli żyć krócej ale mając wybór.Drugi woli zyc długo i meczensko.Ci drudzy lubią narzucać swoje zdanie innym. Odpowiedz Link Zgłoś
coronafela Re: Aborcja 11.04.20, 22:23 Też narzucasz - to, co dla Ciebie byłoby męczeństwem, dla kogoś innego może być po prostu życiem albo nawet szczęśliwym życiem. Niech sobie każdy żyje, jak i ile chce. Odpowiedz Link Zgłoś
alin9 Re: Aborcja 11.04.20, 23:18 Gdzie narzucam?To ,że chce mieć wybór to znaczy ,że narzucam?W takim razie wszyscy tu narzucamy. Odpowiedz Link Zgłoś
alin9 Re: Aborcja 11.04.20, 23:19 Pokazałam tylko różne punkty widzenia. Każdy ma mieć prawo wyboru ,jak ma wyglądać jego życie. Odpowiedz Link Zgłoś
coronafela Re: Aborcja 12.04.20, 12:16 W pełni się zgadzam, że każdy ma mieć pawo wyboru. . Ale nie z tym, żeby oceniać cudze życie. Tylko tyle. Jak piszesz "drugi woli żyć długo i męczeńsko" to to samo co kiedy ludziom nie decydującym się na urodzenie dziecka z poważnymi wadami piszą, że są "wygodniccy". Odpowiedz Link Zgłoś
alin9 Re: Aborcja 12.04.20, 13:56 Stwierdzenie kto co woli nie jest ocenianiem.Wlasnie po to jest wybór by nie oceniać. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Aborcja 11.04.20, 18:42 Ci co chcą ograniczyć prawo do aborcji mają jedną motywację - swoje poczucie wyższości i chęć bycia świętym ale cudzym kosztem. Bo własnym staraniem im za trudno Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Aborcja 11.04.20, 23:13 paskudek1 napisała: > Ci co chcą ograniczyć prawo do aborcji mają jedną motywację - swoje poczucie wy > ższości i chęć bycia świętym ale cudzym kosztem. Bo własnym staraniem im za tru > dno > Tak, ale argumenty mogą mieć przekonywujące "logicznie" (nie umiem tego nie dać bez cudzysłowu, bo to jest jedynie pozorna logika). Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Aborcja 12.04.20, 00:11 Pislamskie państwo już rozstrzygnęło od kiedy można mówić o dziecku - dopiero od chwili narodzin. Przecież 500+ dostaje każde dziecko, a płody pińcet nie dostają. S. Odpowiedz Link Zgłoś
trillian Re: Aborcja 11.04.20, 18:04 To taki temat że nawet taka drętwa zajawka może zaowocować kilometrowym wątkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Aborcja 11.04.20, 18:06 Kaja Godek niech się zajmie swoim upośledzonym dzieciakiem skoro nie potrafiła zrobić skrobanki, zamiast bawić się w działaczke. Odpowiedz Link Zgłoś
bulzemba Re: Aborcja 11.04.20, 18:22 Niektórzy lubią się czuć potrzebni. Szczerze to w obecnych czasach u kobiet które walczą o urodzenie własnego mocno ułomnego dziecka doszukiwałabym się zastępczego zespołu Munchausen Odpowiedz Link Zgłoś
larix_decidua77 Re: Aborcja 12.04.20, 09:33 Bez sensu. Przerwanie ciąży przy zespole Downa, to nie hop siup. To jest około połowy ciąży, czuć już ruchy, na usg wygląda jak zwykłe dziecko a nie jak faolka czy inna kijanka. Jeden jest e stanie yo zrobić a inny nie da rady. Nie tylko ze względu na wiarę. Ja raczej bym nie urodziła ale 100% pewności nie mam, co bym zrobiła. Odpowiedz Link Zgłoś
coronafela Re: Aborcja 11.04.20, 18:19 Dam radę: decyzja powinna należeć do kobiety i nikogo innego. Ona bierze na siebie ciężar ciąży, porodu i z reguły wieloletniego dbania o dziecko. Niech każda decyduje za siebie. A jak ktoś jest przeciwnikiem aborcji, zawsze może pomagać dziewczynom, które chciałyby urodzić, a nie mają jak. Byłoby to z większym pożytkiem niż latanie po sejmach. Odpowiedz Link Zgłoś
dolcenera Re: Aborcja 11.04.20, 18:38 Wypadałoby rozgraniczyć aborcję ( ciąża niechciana, pierwszy trymestr, pigulki w domu lub zabieg ) i terminację ciąży ( ciąża chciana, drugi/trzeci trymestr, prawdziwy poród ), które niewiele maja ze sobą wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Aborcja 11.04.20, 22:07 Aborcja może nie dotyczyć ciąży chcianej, gdzie płód jest naznaczony licznymi wadami genetycznymi? Odpowiedz Link Zgłoś
dolcenera Re: Aborcja 12.04.20, 06:01 Wady genetyczne wyłapuje się na USG na koniec pierwszego trymestru, wiec zakończenie (Chcianej) ciąży następuje później, wtedy podchodzi to po terminację medyczna- szpitalną. Aborcja zazwyczaj ma miejsce do 9 tyg za pomocą pigułek, potem dla spóźnialskich aspiracja szpitalna, ale nikt w USG,badania krwi, amnio się nie bawi. Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Aborcja 12.04.20, 07:23 Jeśli się wyłapuje na koniec pierwszego trymestru, to jak najbardziej przerwanie ciąży może nastąpić szybko. I może to być ciąża chciana. Ciąża może też być chciana na początku a potem kobieta może po prostu zmienić zdanie, też na koniec pierwszego trymestru. W takich przypadkach naprawdę trudno pisać o sytuacjach kiedy nikt albo wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
dolcenera Re: Aborcja 12.04.20, 08:04 W mojej pierwszej ciąży pojawiło się podejrzenie ZD po przesiewowym badaniu z krwi, mimo ze USG było prawidłowe. Ryzyko było na tyle wysokie, ze gin ściągnął mnie z wakacji w trybie natychmiastowym. Badanie było robione bardzo wcześnie bo już w 9/10 tyg ( czyli aborcja pigulkowa już przepadła). Do usunięcia ciąży potrzebna była amnio, nawet jeśli byłaby zrobiona tego samego dnia to na wyniki genotypu czeka się 2/3 tygodnie, odbiera je lekarz i wtedy już jesteśmy poza pierwszym trymestrem i usunięcie odbywa się pod pojęciem terminacji medycznej / szpitalnej. Ja nie zdecydowałam się na amnio, ale na odpowiednik NIFTY i powtórne USG w świetnym szpitalu diagnostyki prenatalnej, które praktycznie wykluczyły ZD. Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Aborcja 12.04.20, 10:42 Ja myślę że my jednak o czym innym mówimy. Ja mam bardziej problem z tym chciana czy nie chciana oraz nie sądziłam że odnosimy się do polskiego ustawodawstwa (bo możesz chcieć ciążę, badanie genetyczne wyjść źle, a nie chcieć badac dalej, z różnych powodów, i usunąć ciążę w ramach czasu który na to masz i nazywa się to ciągle aborcją). Ale to się chyba tylko różnimy w podejściu semantycznym. Odpowiedz Link Zgłoś
dolcenera Re: Aborcja 12.04.20, 11:09 Tak, przez słowo pisane czasami trudno się dogadać Mi chodzi o to,ze różne Kaje wrzucają do jednego worka to,co rozgranicza się zazwyczaj jako aborcje ( wczesną, farmakologiczna na życzenie, bo ciąża od początku jest niechciana ) i przerwanie ciąży od początku chcianej i pożądanej ze względu na ciężkie upośledzenie płodu / dziecka na późniejszym etapie niż pierwszy trymestr ( wiec poród), a które jest przeżyciem traumatycznym ( a wczesna aborcja na życzenie moim zdaniem nie jest ), dlatego wszystkie Kajopodobne odbieram podwójnie źle, jako najgorszy odpad prolifowcow jeżdżących na cudzej krzywdzie/ traumie, wszak nikt o chore dziecko się nie stara... Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Aborcja 12.04.20, 11:41 Ja Kaję źle odbieram, bo myślę że kompensuje swoją krzywdę chcąc by inne też cierpiały (inaczej tego nie potrafię wyjaśnić, każda kobieta która ma niepełnosprawne dziecko wie jakie to wyzwanie i jeśli ma w sobie choć odrobinę empatii wie także, że nie każdy jest w stanie podołać wychowaniu takiego dziecka. Nie mówiąc o tym jak też różne stopnie niepełnosprawności mogą przynosić cierpienie). I w ogóle, w Polsce mówimy o czymś tak podstawowym jak prawo do aborcji, a zupełnie nie zajmujemy się eugeniką genetycznego skriningu zarodków, sprzedażą zarodków czy usługami surogatek. Odpowiedz Link Zgłoś
alin9 Re: Aborcja 12.04.20, 13:41 Jest jeszcze problem pietnowania kobiet za przerwanie ciąży z powodu poważnych nawet wad.Dla niektórych ciaza to dar.Nie patrzą w przyszłość narodzonego dziecka. To poważna decyzja z miłości do życia moim zdaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
dolcenera Re: Aborcja 12.04.20, 15:20 Też tak uwazam. Taki wybór łamie człowieka na zawsze, ale każda kochająca matka zrobi wszystko żeby jej dziecko nie cierpiało. Odpowiedz Link Zgłoś
bulzemba Re: Aborcja 11.04.20, 18:39 Uważam, że zakaz aborcji uderza w nieplanowane dzieci. Paradoksalnie. Jeśli by było wolno usunąć i dziewczyna, która się waha mogła po ludzku pogadać z kimkolwiek i nie bać się że w razie czego wyląduje u prokuratura maglowania "kto zabił jej dziecko" część dziewczyn zdecydowało by się urodzić bo czasem wystarczy posłuchać własnych problemów ubranych w słowa by znaleźć rozwiązanie. Ale po co. Lepiej zakazywać. Sporo dziewczyn nie planuje dzieci ale hormony robią swoje i ciąża zostaje. W momencie gdy jest możliwe usunięcie wpadki część dziewczyn sobie folguje... A potem jednak rodzi. Gdy jest zakaz kobiety zalepiają się betonem by nie zaj Odpowiedz Link Zgłoś
bulzemba Re: Aborcja 11.04.20, 18:41 By nie zajść w nieplanowaną ciążę. Zaraz wywalę te przeklętą komurkę przez okno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aerra Re: Aborcja 11.04.20, 18:49 Zakaz aborcji uderza w planowane dzieci. Bo jak wiesz, że w razie czego, aborcji nie będziesz mogła zrobić, to rewidujesz plany. Zastanawiałam (bardzo wstępnie) się nad kolejnym dzieckiem w tym albo przyszłym roku - ale teraz koronawirus, wiadomo, że to nie jest dobry okres na takie decyzje, a jak potem wprowadzą zakaz aborcji ze wzgledu na wady płodu, to chyba nie zaryzykuję, jestem już w takim wieku, że jednak ryzyko wad nieco wzrasta, niby stać mnie, żeby pojechać nawet i do Holandii (bo na Czechy i Niemcy będzie za późno), ale pójdzie drugi rzut epidemii, zamkną granice znowu i co? Będę się przekradać przez Odrę? W ciąży? O nie, jak to przegłosują to już dzieci mieć nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Aborcja 12.04.20, 10:52 Słowo "komórkę" też ci słownik zamienił na "komurkę"? Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Aborcja 11.04.20, 18:46 A zakaz aborcji albo wysoce utrudniony do niej dostęp nawet w sytuacji zagrożenia zdrowia kobiety albo wady płodu uderza w ewentualne ciąże w ogóle. Bo mając już JEDNO dziecko większość kobiet sto razy się zastanowi i zabezpieczy na ile się da, a w przypadku ciąży wcześnie wykrytej usunie jak najszybciej nielegalnie, niż zaryzykuje fatalną opiekę ciążowa i ewentualny przymus rodzenia dziecka bez czaszki bo jakiś doktorek wierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
aguar Re: Aborcja 11.04.20, 18:57 "Uważam, że zakaz aborcji uderza w nieplanowane dzieci. Paradoksalnie." Ja tak uważam od dawna i nie widzę w tym paradoksu. Każde dziecko powinno być chciane i rodzi się ludiom pragnącym rodzicielstwa i do niego przygotowanym. Co za życie czeka dziecko będące dla własnej matki karą, przeszkodą, powodem do poświęcania się itd.? Odpowiedz Link Zgłoś
bulzemba Re: Aborcja 11.04.20, 23:24 Część populacji przekłada prokreację na święte nigdy a gdy wpadnie to są zadowoleni że nie musieli podejmować decyzji. Owszem, lepiej by dziecko było planowane. A że to nieodpowiedzialne? Jakby ludzie podejmowali decyzje o prokreacji na zimno nie było by przeludnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
alin9 Re: Aborcja 11.04.20, 23:47 Często te dzieci z wpadki są w lepszej sytuacji rodzinnej od tych splodzonych dla kasy . Odpowiedz Link Zgłoś
bulzemba Re: Aborcja 12.04.20, 10:17 Albo z zegarkiem w ręku. Bo trzeba odhaczyć projekt dziecko już teraz w tej chwili!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aguar Re: Aborcja 12.04.20, 12:47 " a gdy wpadnie to są zadowoleni że nie musieli podejmować decyzji" Ha, a ja dążę do tego, aby po wpadce ciągle mogła to być neutralna decyzja Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: Aborcja 11.04.20, 18:47 Mam bardzo ostre poglądy na ten temat. Bardzo. Jeden jedyny powód dla którego aborcja powinna być dozwolona to : bo kobieta tego chce/potrzebuje. Nie powinno być innych możliwości. I koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
aerra Re: Aborcja 11.04.20, 18:52 Ja też. Jedynym kryterium dla mnie jest decyzja kobiety. W obie strony - zarówno jeśli decyduje się na aborcję, jak i w przypadku kiedy np decyduje, że urodzi, mimo tego, że grozi to jej śmiercią. Ma prawo do decyzji i koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Aborcja 11.04.20, 22:14 beataj1 napisała: > Mam bardzo ostre poglądy na ten temat. Bardzo. > Jeden jedyny powód dla którego aborcja powinna być dozwolona to : bo kobieta > tego chce/potrzebuje. > Nie powinno być innych możliwości. I koniec. > Podoba mi się twoje rygorystyczne podejście do aborcji😉 Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Aborcja 11.04.20, 22:22 Tak, a jednym kryterium czy kobieta potrzebuje aborcji powinno być JEJ odczucie. Masz absolutną rację Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: Aborcja 11.04.20, 18:54 Za prawem do wyboru. Aborcja płatna. Do 12 tygodnia wedle życzenia, do 24 przy wadach płodu. Do końca przy zagrożeniu życia matki. W cywilizowanych krajach to się sprawdza. Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: Aborcja 12.04.20, 12:13 madami napisała: > Za prawem do wyboru. Aborcja płatna. bezpłatna! Odpowiedz Link Zgłoś
i_m.norwood.3 Re: Aborcja 11.04.20, 18:57 A ja uważam, że aktualny kompromis jest złotym środkiem. Aborcję na życzenie uważam za rozbisurmanienie moralne, w którym aborcja staje się antykoncepcją, zwłaszcza dla pań prowadzących bujne i ryzykowne życie seksualne. Już pomijam skrajnie egoistyczne podejście, typu mam za małe mieszkanie. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Aborcja 11.04.20, 19:19 Ale aktualny kompromis i tak nie jest przestrzegany! Odpowiedz Link Zgłoś
z_lasu Re: Aborcja 11.04.20, 19:20 Kompromis jest dokładnie wtedy, kiedy nikt nikogo nie zmusza do aborcji i nikt nikogo nie zmusza do rodzenia dzieci. Ale jak zwykle najwięcej do powiedzenia w sprawie aborcji ma incel, który nigdy nie będzie nie tylko w ciąży, ale nawet sprawcą ciąży, a wiedzę o "życiu pań" czerpie z pornoli. Odpowiedz Link Zgłoś
i_m.norwood.3 Re: Aborcja 11.04.20, 19:40 Nie jestem incelem, nie utożsamiam się z tą grupą, nie żywię nienawiści w stosunku do kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Aborcja 11.04.20, 19:42 Dobrze że Cię humor w tych trudnych czasach nie opuszcza i umiesz żartować. Nawet z siebie 😂😂 Odpowiedz Link Zgłoś
i_m.norwood.3 Re: Aborcja 11.04.20, 19:52 Przeszły mi już dawno jakieś tam lekkie żale do kobiet z przeszłości. Zresztą to były żale tak naprawdę do samego siebie, że nie jestem z tych chłopców którzy mają taką popularność u dziewcząt, że one same się za nimi uganiają. Odpowiedz Link Zgłoś
georgia.guidestones Re: Aborcja 12.04.20, 12:47 Tak byś oprócz raty kredytu dla zuego banku musiał tez fundowac alimenty na pomioty twoje i zuej kobiety, wiec lepiej się ciesz swoim incelstwem i celebruj je. Idź juz na braci samców, ok? Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: Aborcja 12.04.20, 12:26 a ja uważam za sprzeczne z moim sumieniem leczenie u męźczyzn raka prostaty. skoro bog go zesłal mają na niego umrzeć. i powinno to być ustawowo zapewnione. Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: Aborcja 12.04.20, 12:37 i_m.norwood.3 napisał: > A ja uważam, że aktualny kompromis jest złotym środkiem. Aborcję na życzenie uw > ażam za rozbisurmanienie moralne jakie rozbisurmanienie? nie chcę dziecka z różnych przyczyn to go nie powołuje na świat. Kobieta nie jest bezwolnym inkubatorem Odpowiedz Link Zgłoś
alin9 Re: Aborcja 11.04.20, 19:02 Bardzo dużo sensownych argumentów .Dziwi mnie dlaczego nikt nie bierze ich poważnie pod rozwagę.No i cisza po stronie przeciwniczek aborcji.Czyzby już nikt nie popierał Kai? Odpowiedz Link Zgłoś
i_m.norwood.3 Re: Aborcja 11.04.20, 19:07 Tylko oszołomy głosujące na Konfederację popierają Kaję Godek. Fanatycy dziwoląga Brauna to na szczęście niezbyt licząca się garstka w społeczeństwie. Odpowiedz Link Zgłoś
i_m.norwood.3 Re: Aborcja 11.04.20, 20:15 Nie jest chyba bezpośrednio z nimi związana. Jest co najmniej parę fundacji walczących o zakaz aborcji. Odpowiedz Link Zgłoś
coronafela Re: Aborcja 11.04.20, 19:16 A podpowiedzcie, bo nie śledzę tych spraw zbyt uważnie, za to intuicja mi podpowiada, że im bardziej restrykcyjny stosunek państwa do aborcji, tym większe ograniczenia w dostępie do antykoncepcji. Czy się mylę? Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Aborcja 11.04.20, 19:54 coronafela napisała: > A podpowiedzcie, bo nie śledzę tych spraw zbyt uważnie, za to intuicja mi podpo > wiada, że im bardziej restrykcyjny stosunek państwa do aborcji, tym większe ogr > aniczenia w dostępie do antykoncepcji. Czy się mylę? > Nie mylisz się. To będzie ich następny ruch po zakazie całkowitej aborcji Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Aborcja 11.04.20, 19:18 Za. O przerwaniu ciązy powinna decydować kobieta i nikt inny. Odpowiedz Link Zgłoś
teraz.banderas Re: Aborcja 11.04.20, 19:19 Aborcja powinna być legalna i darmowa, na zyczenie, co najmniej do 12 tygodnia ciąży. O ile chcemy byc częścia Europy, a nie katolskim skansenem rodem z trzeciego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Aborcja 11.04.20, 19:26 Ta cała Kaja Godek chce po prost, żeby więcej kobiet zakosztowało tego miodu, jakim jest chore dziecko. Aborcja powinna być na źyczenie, a w przypadku wad płodu nawet i późna. Odpowiedz Link Zgłoś
alin9 Re: Aborcja 11.04.20, 19:42 Czyli takie działanie w imię źle pojętej miłości bliźniego.Jak ona musi siebie nienawidzić "kochaj bliźniego swego jak siebie samego". Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Aborcja 12.04.20, 00:03 alin9 napisała: > Czyli takie działanie w imię źle pojętej miłości bliźniego.Jak ona musi sieb > ie nienawidzić "kochaj bliźniego swego jak siebie samego". Ona kocha bliźnich. Ale zwolenników prawa do aborcji nie uważa za swych bliźnich. S. Odpowiedz Link Zgłoś
alin9 Re: Aborcja 12.04.20, 00:12 Jest inna jak Kaczyński. Przykład idzie z góry. Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Aborcja 11.04.20, 19:53 A ja nie rozumiem jednego, jeżeli zagorzały przeciwnik aborcji twierdzi, że aborcja to uśmiercanie dzieci i z punktu widzenia prawa to jedynie zwykłe stwierdzenie subiektywnej prawdy, chociaż z biologicznego punktu widzenia to nie są dzieci tylko zlepek komórek. Jeżeli ja natomiast nazwałabym Jezusa postacią bajkową, to katolicy stwierdzą, że to obraza ich uczuć religijnych, ba! nawet mogę iść za to do więzienia. No więc jak to jest? wygląda na to, że ja muszę uwzględniać uczucia religijne katolików i liczyć się z ich potrzebami, ale katolik nie musi uwzględniać mojej potrzeby pozbycia się płodu na wczesnym etapie jego rozwoju. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Aborcja 11.04.20, 19:58 Każdy powinien móc decydować o sobie. A dopóki nie powstanie technologia pozwalającą przeżyć zarodkowi poza macicą nosicielki, to będzie on częścią jej ciała. Odpowiedz Link Zgłoś
kot9 Re: Aborcja 11.04.20, 20:02 Ja jestem za utrzymaniem obecnego stanu prawnego. To jest do prawa do aborcji w trzech przypadkach, gwałt, zagrożenie życia matki, ciężkie i nieuleczalne wady płodu. Państwo jak chce żeby kobiety rodziły w takich przypadkach to niech im zapewni sensowną pomoc, a nie tak jak dotychczas kobieta zostaje się sama z problemem. Aborcja na życzenie to barbarzyństwo, jest tyle metod zapobiegania niechcianej ciąży że nie powinno być takich przypadków. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Aborcja 11.04.20, 20:20 Każda aborcja jest na życzenie. Chyba że mówimy o przymusie aborcji a taki u nas nie występuje. Występuje raczej przymus rodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Aborcja 11.04.20, 20:33 kot9 napisał: > > Aborcja na życzenie to barbarzyństwo, jest tyle metod zapobiegania niechcianej > ciąży że nie powinno być takich przypadków. Nikt ci nie każe robić aborcji, dlaczego więc ty próbujesz rozciągać swoje fisie na inne kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Aborcja 11.04.20, 20:39 jest tyle metod zapobiegania niechcianej ciąży Z tego co się orientuję, to te metody też są za dewiantów religijnych uważane za aborcję, więc ten tego... Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Aborcja 11.04.20, 23:58 woman_in_love napisała: > jest tyle metod zapobiegania niechcianej ciąży > > Z tego co się orientuję, to te metody też są za dewiantów religijnych uważane z > a aborcję, więc ten tego... To chyba Terlikowski stwierdził, że prezerwatywy zabijają potencjalne życia. S. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Aborcja 11.04.20, 23:54 kot9 napisał: > Aborcja na życzenie to barbarzyństwo, jest tyle metod zapobiegania niechcianej > ciąży że nie powinno być takich przypadków. Aborcja to konieczność w sytuacji gdy zachwalane są tak zawodne metody jak kalendarzyk. Gdy szeroko stosowany jest stosunek przerywany. Ciąża nie może być karą za ciemnotę czy głupotę. S. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Aborcja 12.04.20, 00:26 Po pierwsze w PL spora częśc społeczensta nie ma jednak łatwego dostepu do antykoncepcji ( nie kazda kobieta to niezależna e-matka), po drugie...stan prawny ma sie nijak do stanu aktualnego. Bo jednak nie w kazdym szpitalu zrobią aborcję... Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: Aborcja 11.04.20, 22:13 Żadne prawo nie powinno narzucać kobiecie, co robi ze swoim ciałem. Ludzie mają być równi wobec prawa. Dlaczego ktoś, kto rosci sobie prawo do tego, by swoją moralność stawiać ponad moralnością innych. Każdy człowiek ma sumienie i musi żyć z nim w zgodzie. Kobieta powinna mieć prawo do aborcji w godnych warunkach, do aborcji, jeśli uzna, że zgodnie że swoim sumieniem nie chce urodzić. Aktualnie takie prawo mają tylko kobiety zamożne. I to wielka hańba dla naszego ustawodawstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Aborcja 11.04.20, 23:55 aborcja jest to proceder, za pomocą którego likwidujesz rozwijający się w tobie "zlepek komórek", który, gdyby został pozostawiony w spokoju, miałby wszelkie szanse, by stać się konkretną osobą ludzką, bo genetycznie już nią jest. to tak, jakbyś powiedziała temu człowiekowi: nie, nie urodzisz się, nie będziesz dzieckiem, nie poznasz świata i nie dorośniesz, bo ja się dla ciebie nie poświęcę. (tak, ciąża i poród to jest poświęcenie). wychowanie, albo decyzja o oddaniu do adopcji, to też jest poświęcenie. wiąże się ono z wzięciem odpowiedzialności za to, co się stworzyło. aborcja jest to proceder, który, gdyby został zastosowany w odpowiednim momencie, unicestwiłby dziecko, które zostało moim synem. nazywałoby się to - terminacja niechcianej ciąży. patrzę na tego pięcioletniego człowieka, który wgryza się w życie z apetytem, zaczyna chodzić własnymi drogami ciekawości intelektualnej, i nie, nie mogę być za aborcją. nie mogę, ze względu na niego. młody jest owocem niechcianej ciąży. ilu rówieśników, będących u początków istnienia w tej samej sytuacji, nigdy nie spotka, bo nie mieli tyle szczęścia, co on? dzieci niechciane nie są gorsze od tych chcianych, naprawdę. dlaczego więc te pierwsze mają być likwidowane na etapie płodowym? bo rodzice tak zdecydowali? cóż, ludzka wola ma to do siebie, że jest zmienna, a zabieg aborcji, poza nielicznymi wyjątkami, ma skutki nieodwracalne - tego dziecka już nie będzie. dla mnie aborcja jest jednym z koronnych przejawów niesprawiedliwości społecznej, gdzie słabsza jednostka jest niszczona, bo jest niewygodna. a może być bardzo niewygodna, to fakt. aborcja to krwawy dramat, w którym nie ma "wygranych", no może oprócz sprawców ciąż, którzy, dowiedziawszy się, że żona / kochanka / przypadkowa znajoma po wpadce zdecydowała się (często pod ich naciskiem) na skrobankę, oddychają z ulgą. nie będzie bachora, nie będzie problemów, nie będzie płacenia alimentów... wolność i swoboda! kobieta, która poddaje się zabiegowi nie ma takiego komfortu psychicznego. to ona jest w ciąży. to ona ostatecznie decyduje, że powie swojemu dziecku (no dobra, zygocie...) "nie". i to ona zostaje z konsekwencjami tej decyzji. a mogą one być różne, czy to zdrowotnie, czy psychologicznie. nigdy w życiu nie będę za aborcją. a ten wątek, po co? jeśli chodzi o aborcję, wszyscy, którzyśmy się tu wypowiedzieli, jesteśmy po tej samej stronie barykady - zostaliśmy urodzeni. aborcja nam nie grozi. Odpowiedz Link Zgłoś
alin9 Re: Aborcja 12.04.20, 00:07 Wszystko pięknie gdyby dziecko jest zdrowe.Piszesz o apetycie na życie. Powiedz to kobiecie, która urodzi "roślinę ".Wtedy to nie poswiecenie a egoizm.Cierpi dziecko,rodzice bo nie ma pomocy państwa. Chcą zakazać wyjątkowych sytuacji. Nie wyobrażam sobie decydować za inne kobiety tylko na podstawie swojego życia . Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Aborcja 12.04.20, 00:16 urodzić "roślinę" to egoizm? serio? najpierw taki atak na ewentualne amatorki rodzenia roślin, a potem "nie wyobrażam sobie decydować za inne kobiety". widzę tu pewien brak decyzji co do obranego kierunku rozumowania. zresztą, teoretyzować jest łatwo, można pisać, co się chce. a każdy przypadek ciężarnej noszącej ewentualną "roślinę", jest inny i ma ciężar całego życia. wiele chorób skazujących człowieka na bycie rośliną objawia się po porodzie, czyli trochę później, niż w przypadku płodów. i co? tak samo je potraktujemy? moja babcia zmierza, niestety, ku stadium rośliny... jak wielką będę egoistką, jeśli nadal zdecyduję się nią opiekować? Odpowiedz Link Zgłoś
alin9 Re: Aborcja 12.04.20, 00:21 Dla mnie wielka Gdy z skazujesz Ja ba cierpienie. Czym sobie ba to zasłużyła. Ale jest wybór a to jest tylko moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
coronafela Re: Aborcja 12.04.20, 12:34 Powiedziałam niedawno przyjaciółce, która przez parę lat opiekowałasię chorąna azleimera matką, że chcę napisać coś w rodzaju ostatniej woli, dla córki, gdyby mnie spotkało coś podobnego - ma mnie umieścic w odpowiednim ośrodku, odwiedzać co miesiąc. A na to przyjaciółka, że to opiekowanie się mamą, mimo że skrajnie męczące, było wspaniałym doświadczeniem i nie wyobraża sobie swojego życia, które by było tego doświadczenia pozbawione. Nie rozumiem tego, ale szanuję. Jak piszesz "skazujesz ją na cierpienie", to chyba przede wszystkim boisz się cudzego cierpienia. Znam to, wiem, że łatwiej samej płakać z bólu, niż być świadkiem takiego cierpienia ukochanej osoby. Jednak wiem też, że człowiek z demencją nie musi jakoś szczególnie cierpieć (miałam takiego stryja, najpogodniejszy człowiek pod słońcem). Rożnie jest, natomiast z tego wszystkiego co widziałam na własne oczy, dla cierpiącego człowieka - poza sytuacją, kiedy fizyczny ból jest nie do zniesienia i nie do uśmierzenia (to też widziałam) - najważniejsze są więzi z bliskimi., rzeczywiste lub pozostające w pamięci. Odpowiedz Link Zgłoś
alin9 Re: Aborcja 12.04.20, 13:06 Tak boję się czyjegoś cierpienia. Są choroby bez bólu. Ja patrzyłam jak bol męczy człowieka,który całym swoim życiem nie zasłużył na to.Na szczęście długo to nie trwało.Byl bol,łzy ale i taki spokój,że już nie cierpi. Odpowiedz Link Zgłoś
coronafela Re: Aborcja 12.04.20, 17:05 Tak, to jest straszne doświadczenie, jedno z najgorszych, jakie w ogóle może nas spotkać. Ale to nie dotyczy demencji. To znaczy nie wiąże się z demencją w sposób konieczny - Traktowany z czułością człowiek z demencją może czuć się bardzo szczęśliwy. Na przykład moje dwie ciotki opiekowały się swoją matką (ciotką ojca). Ona cały czas leżała w łóżku, miała przy sobie lalkę, którą przebierała i tuliła, myśląc, że to jej dziecko. I ewidentnie była szczęśliwa. Czy te ciotki były wg Ciebie egoistkami? Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Aborcja 12.04.20, 13:13 No widzisz, i teraz wyobraź sobie, że ta przyjaciółka, dla której opieka nad ciężko chorą matką było najpiękniejszym przzyciem, zechce wprowadzić prawo, wedle którego WSZYSTKIE KOBIETY mają OBOWIĄZEK zajmować się starymi, chorymi, cierpiącymi rodzicami bez jakiegokolwiek prawa do odpoczynku. Bo DLA NIEJ to było jednak wspaniałe. Nico? Chcesz takiego prawa? Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Aborcja 12.04.20, 00:20 Ja bym nałożyła obowiązek pracy na rzecz osób upośledzonych dla tych wszystkich obrończyń zycia poczetego. Bo potem mało kto sie interesuje tym narodzonym... Odpowiedz Link Zgłoś
coronafela Re: Aborcja 12.04.20, 12:36 Moja babcia miała zwyczaj mówić, że "ona by te wszystkie dzieci pozbierała i wysłała papieżowi" (chodziło o "naszego" papieża). Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Aborcja 12.04.20, 00:11 stephanie.plum napisała: > a ten wątek, po co? jeśli chodzi o aborcję, wszyscy, którzyśmy się tu wypowiedz > ieli, jesteśmy po tej samej stronie barykady - zostaliśmy urodzeni. No patrz, jaki zbieg okolicznosci! Odpowiedz Link Zgłoś
i_m.norwood.3 Re: Aborcja 12.04.20, 00:13 Mądrze napisane. Popieram to co napisałaś, to chwyta za serce. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Aborcja 12.04.20, 00:24 Napisał forumowy incel...pierwszy byś spierdzielił jakby ci sie upośledzone dziecko urodziło. Odpowiedz Link Zgłoś
i_m.norwood.3 Re: Aborcja 12.04.20, 07:44 Przestań nazywać mnie incelem. Nie czuję nienawiści w stosunku do kobiet, nie mam do was żadnych pretensji. A kompleksy i żal do samego siebie i matki natury to nie bycie incelem. Ja też popieram aktualny kompromis i oceniłem post Stephanie przez jego pryzmat. Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: Aborcja 12.04.20, 17:09 Odpowiedziałeś coś we wczorajszym wątku jak byś się opiekował rodzicami na starość? Przewijał, kąpał, karmił. Albo zrezygnował z pracy, by to samo przez lata robić z upośledzonym dzieckiem, prosząc by umarło bez wielkiego bólu Odpowiedz Link Zgłoś
starczy_tego Re: Aborcja 12.04.20, 01:00 Hmm No Ty nie możesz zajść w ciąże, wiec Ciebie problem aborcji nie dotyczy, po co się wypowiadasz? 🤨 Odpowiedz Link Zgłoś
aerra Re: Aborcja 12.04.20, 01:56 Twój syn też już się urodził, więc jemu równiez aborcja nie grozi, możesz być za. A ja nie jestem za aborcją, jestem za prawem do wyboru. Wyboru tego poświęcenia, na jakie nas stać, czy to wychowania dziecka, czy urodzenia i oddania do adopcji. A jakby nie prawo wyboru - to trochę inne - prawo wyboru czy po porodzie chcesz się zrzec praw do dziecka i przekazać je do adopcji, to twój syn też nie byłby twoim synem. I mylisz się - wygrany może być nie tylko sprawca ciąży. Kobieta która bardzo nie chce w tej ciąży być, też jest wygrana. Rozumiem, że ze względów osobistych ciężko ci zaakceptować, że są kobiety które nie chcą mieć dzieci i nie chcą być w ciąży, ale twój brak akceptacji nie wpływa na ich istnienie. I oczywiscie, że najfajniej by było jakby rodzily się tylko chciane dzieci (chciane niekoniecznie przez rodzącą, surogatki zazwyczaj rodzą bardzo chciane dzieci), ale tak nie jest. Przy czym odniosłaś się tylko do ciąż zdrowych. Tak samo uważasz "nigdy w życiu nie będę za aborcją", gdy płód jest nieodwracalnie uszkodzony, a ciąża grozi utratą zdrowia ciężarnej? Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Aborcja 12.04.20, 09:12 >o tak, jakbyś powiedziała temu człowiekowi: (...) nie będziesz dzieckiem, nie poznasz świata i nie dorośniesz, bo ja się dla ciebie nie poświęcę< Ha. Ciekawa jestem, czy byłabyś za wprowadzeniem prawa, które zmuszałoby rodziców, rodzinę, sąsiadów, współobywateli do oddania potrzebującemu szpiku, nerki, płata wątroby.... Chory to wszak oddzielny organizm, przysługują mu wszelkie prawa. A jednak nie zmuszamy nikogo nawet do oddania krwi, nie mówiąc o nerce, żeby uratować mu życie. Tak więc obowiązek poświęcania się własnym ciałem i własnym mózgiem dla dobra życia kogoś nieistniejącego jest proponowany i wdrażany wyłącznie w przypadku kobiet. Ba, rodziny mają nawet faktyczne prawo do dysponowania ciałem trupa. Jeżeli zmarły sam nie wypowiedział się odnośnie serca, rogówki, wątroby, to jego rodzice mogą odmówić spozytkowania tych całkowicie już zbędnych elementów, niezbędnych dla uratowania życia i zdrowia kilku innych osób. Odpowiedz Link Zgłoś
astrologia333 Re: Aborcja 12.04.20, 09:40 Wybacz ale to porównanie jest idiotyczne 😂😂. Odpowiedz Link Zgłoś
astrologia333 Re: Aborcja 12.04.20, 10:30 Nie mam ochoty się taplać w tym odwiecznym sporze. Śmiech mnie ogarnia na porównanie kobieta - płód vs chory - sąsiad a pomiędzy nimi wątroba. Po prostu nie mogę.. Zrobiłaś mi tym dzień. Szkoda, że to nie temat na jaja. 😂😂😂 Tak jak i nie mogę tego poświęcenia własnym ciałem. Z mojej wiedzy biologicznej wynika, że póki co każdy płód powstaje i rozwija się w ciele kobiety. Ktoś powie przywilej a ktoś przekleństwo. Nie da się nie poświęcić własnym ciałem. Akcja: zapłodnienie, konsekwencje: ciąża, reakcja: poród / aborcja. Wszystko wykonane na tym samym ciele, wszystko wymagające poświęcenia tego ciała w imię czegoś. Co do tego ma sąsiad? Sąsiad jako odrębna jednostka zachorował a jego organizm wysiadł. Każdy umiera. Co najwyżej można go uratować. Między można uratować a unicestwić jest różnica. I nie jest to argument przeciwko aborcji, a przeciwko głupiemu porównaniu. I chyba nie tylko ja tak uważam bo nikt nigdy nie wpadł na taki pomysł wraz z ograniczaniem aborcji. Może kiedyś coś na to poradzą i stworzą inkubator ciążowy. Absolutnie jestem za. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Aborcja 12.04.20, 12:35 Coż, dla mnie między nie uratować, a unicestwić nie ma szczególnej róznicy. Tu jest egzystencja/jej brak i tu. I uważam, ze skoro nie zobowiązujemy rodziców dzieci umierających z powodu białaczki.chorób nerek//wątroby etc. do niczego, to nie mamy żadnych praw do zobowiazywania kobiety w ciąży do czegokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Aborcja 12.04.20, 10:28 To jest jak najbardziej logiczne. Czemu do diabła nie możemy wymagać żeby ojciec oddał krew dla swojego dizecka, nerkę? Ale uważasz że mamy prawo wymagać od kobiety oddania swojego ciała, a potem życia dla potencjalnej istoty? Odpowiedz Link Zgłoś
coronafela Re: Aborcja 12.04.20, 12:39 To jest bardzo dobra analogia. Więc gdyby kiedykolwiek miała przejść ustawa zakazująca aborcji dla ratowania zdrowia/życia kobiety, powinien się w niej znaleźć zapis o obowiązku oddawania własnych narządów do przeszczepu przez każdego mężczyznę w tym kraju. Oczywiście oddawanie go niekoniecznie własnemu dziecku - każdemu potrzebującemu. To oznaczałoby też ratunek dla własnych dzieci w razie potrzeby. Odpowiedz Link Zgłoś
teraz.banderas Re: Aborcja 12.04.20, 12:45 Obowiazkowe oddawanie narządów po śmierci i za życia (wątroba, z jedną nerką można żyć), obowiązkowe bycie dawcą krwi. Chociaż to i tak mniejszy kaliber ubezwłasnowolnienia niż rodzenie niechcianego dziecka i co jeszcze gorsze, wychowywanie go. Odpowiedz Link Zgłoś
astrologia333 Re: Aborcja 12.04.20, 13:24 To analogia z dupy wyjęta. Obawiam się, że najpierw ktoś się pośmieje a potem ją odrzuci. Moja opinia. Nie musisz jej podzielać. No ale próbujcie. Kto komu zabroni? Ja tam wolę sensowne argumenty. Wydaje mi się, że takich nie brakuje. Problem jest tylko i wyłącznie w tym, że zwolennik aborcji NIGDY nie dogada się z obrońcą życia. NIGDY. Można wymyślać coraz durniejsze analogie a i tak to nie nastąpi. Odpowiedz Link Zgłoś
alin9 Re: Aborcja 12.04.20, 13:33 Dlatego nie chcemy sie dogadywać tylko miec wybor.Przeciwniczki nie zrobią a inni pewnie nie skorzystają .Będą jednak spokojne,że mają wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
astrologia333 Re: Aborcja 12.04.20, 14:03 Przeciwniczki też nie chcą się dogadywać zdaję się, tylko chcą żeby życie się rodziło 😂. Pomijam, że ich tu prawie nie ma. Brzmi o tyle komicznie bo wymyślanie kolejnych durnych analogii i porównań nie ma sensu. Po prostu. Wszystko sprowadza się do opcji: zwolennik/ przeciwnik. Zwolennik jest za wyborem a przeciwnik jest za życiem. Argument za to prawo wyboru a argument przeciw prawo do życia. Nie ma innych. Ani jeden ani drugi się nie dogada a co najwyżej będą się prześcigać w coraz głupszych porównanich, które nigdzie nie zaprowadzą. A te porównania są coraz durniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
umi Re: Aborcja 12.04.20, 16:19 Eee, moze zaprowadza. Moze do ludzi wlasnie poprzez analogie ktora dotyczy wszystkich dotrze, ze kobieta nie jest przedmiotem, ktory mozna wykorzystac jak rzecz, odmawiajac jej prawa do wlasnej woli. I moze sie w nich obudza jakies ludzkie uczucia. Albo zwykly zdrowy rozsadek. BTW, argument prawo do wyboru jest jedynym sensownym. Nikt z nas nie jest drugim czlowiekiem, nie zna jego sytuacji i nie jest mu tak zyczliwy jak on sam sobie. Konsekwencji tez nie poniesie w takiej sytuacji. Wiec nie mamy prawa podejmowac decyzji za niego. Takie rozwiazania prawne to ogromna furtka do naduzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
astrologia333 Re: Aborcja 12.04.20, 16:42 Analogię o oddaniu krwi i nerki sąsiadowi? Odpowiedz Link Zgłoś
coronafela Re: Aborcja 12.04.20, 17:13 A jaki masz problem z tą analogią? Sąsiad to czyjeś dziecko - tak czy siak ratujemy życie, to, które akurat uratować możemy. Odpowiedz Link Zgłoś
astrologia333 Re: Aborcja 12.04.20, 18:07 Pisałam jaki mam problem tą z analogią. Nie widzisz? W sumie twoja jest jeszcze lepsza: sąsiad to czyjeś dziecko.. 😂Sorry. Ja bardzo bym chciała, żebyście ten argument dały na forum jakiejś organizacji tych obrońców życia. Pojechaliby równo. Oni mają nie lepsze ale od was oczekiwałam trochę więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
astrologia333 Re: Aborcja 12.04.20, 18:09 Doprecyzuję. Są takie argumenty, które stają się narzędziem w ręku drugiej strony. I to jest jeden z takich. Moim zdaniem. Mogę? Odpowiedz Link Zgłoś
umi Re: Aborcja 12.04.20, 18:48 Nie staja sie, a przynajmniej ja nie widze jak. Nie mozna nikogo rozkroic na czesci wbrew jego woli. Co wiecej, nawet zgodnie z jego wola nie mozna, jak bedzie chcial to sie go wsadza na leczenie, bo szkodzenie samemu sobie jest (bardzo slusznie, bo kazdy zdrowy organizm sam z siebie chce przetrwac) uznawane za przejaw zaburzen. Zmuszanie do donoszenia ciazy z narazeniem zycia czy zdrowia to dokladnie to samo. Co wiecej, w przyrodzie to jest bardzo prosto i logicznie rozwiazane - w sytuacji zagrozenia zycia matka porzuca lub zagryza male. Kto kiedykolwiek mial do czynienia z hodowla czegokolwiek wyzej rozwinietego niz rybki akwariowe wie, ze nie robi tego hobbystycznie, tylko pod wplywem czynnikow zewnetrznych, wybierajac mniejsze zlo. Ich usuniecie sprawia, ze znow staje sie troskliwa matka. Takze przyroda sama wie, ktory organizm ma przetrwac. Gdyby ludziom tak bardzo zalezalo na jak najwiekszej przezywalnosci wszystkich ciaz, zainwestowaliby w opieke zdrowotna dla kobiet i jak najlepsze warunki finansowe dla matek. Ale nie, po co Tu sie wlacza pies ogrodnika - ja mam dac kase OBCEJ BABIE? Nie zarobla, a ja zarabniam! No nie trzeba nic obcej babie dawac, ale nie nalezy sie tez zastawiac w takiej sytuacji "milosierdziem" i "prawami nienarodzonyc do zycia". Jakby komus na prawde zalezalo na tym zyciu nienarodzonych, to by zadbal o ich matki. Taka prawda, ze dorosla, rozwinieta w pelni kobieta w sytuacji sprzyjajacej jej predzej sie rzuci na otoczenie z pazurami niz zrobi cokolwiek wlasnemu dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
astrologia333 Re: Aborcja 12.04.20, 20:14 "Nie mozna nikogo rozkroic na czesci wbrew jego woli." Można i nazywa się to morderstwo. To tak w gwoli ścisłości. Nie odniosę się do reszty, bo nie o tym pisałam. Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Aborcja 12.04.20, 17:02 >Zwolennik jest za wyborem a przeciwnik jest za życiem. Nie, zwolennik jest za wyborem, przeciwnik jest przeciwko wyborowi. To nie to samo co bycie pro-life. Można być anti-choice i anti-life: Pro-life to są ludzie, którzy o to życie dbają. Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Aborcja 12.04.20, 17:10 I może jeszcze trzeba dorzucić, że można być przeciwnikiem aborcji i zwolennikiem wyboru. O czym wiele osób zapomina. Czyli uważać, że należy doprowadzić do możliwie małej liczby aborcji, ale nie można jej zakazywać. Trzeba zrozumieć, dlaczego ludzie dokonują aborcji, a potem starać się przeciwdziałać przyczynom aborcji. Tylko to jest mrówcza praca, kiepsko nadająca się na sztandary. Odpowiedz Link Zgłoś
coronafela Re: Aborcja 12.04.20, 17:18 No tak, taka postawa wydaje mi się najsłuszniejsza, ale rzeczywiście jest dramatycznie niemedialna i w ogóle nieprzydatna politycznie, tak jak piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Aborcja 12.04.20, 18:02 >No tak, taka postawa wydaje mi się najsłuszniejsza, ale rzeczywiście jest dramatycznie niemedialna i w ogóle nieprzydatna politycznie, tak jak piszesz. A poza tym jest trudno mierzalna i trudno przekładalna. Np. wiadomo, że w Polsce kobiety po pierwszym dziecku przestają rozważać drugie. Powody są złożone, ale m.in. należą do nich złe doświadczenia okołoporodowe i problemy na rynku pracy, związane z brakiem opieki nad dziećmi. Dla części drugie dziecko jest takim no-go, że zrobią wszystko, żeby go nie było. Ale kto z anti-choice walczy o żłobki, obowiązkowe urlopy ojcowskie czy poprawę standardów opieki okołporodowej, motywowany chęcią zmniejszenia liczby aborcji? Odpowiedz Link Zgłoś
astrologia333 Re: Aborcja 12.04.20, 17:59 Oczywiście, że można. Tak jak i można być za wyborem i zmuszać niepełnoletnią córkę do aborcji lub popierać taki czyn - czytaj odmówić jej prawa wyboru. Zdaje się, że to przykład z tego forum. Ludzie wszak są różni. Nie zmienia to faktu, że w tej dyskusji są dwa przeciwstawne argumenty które nigdy nie znajdą porozumienia. Całe te wyjęte z tylnej części porównania obydwu stron są coraz bardziej oderwane od rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
coronafela Re: Aborcja 12.04.20, 19:29 Tak jak i można być za wyborem i zmuszać niepełnoletnią córkę do aborcji lub popierać taki czyn - czytaj odmówić jej prawa wyboru. Wiesz - można być za życiem , a robić dokładnie to co piszesz. Przypadki skrajnej hipokryzji to odrębna działka i na miejscu obrońców życia obchodziłabym ją z daleka. Odpowiedz Link Zgłoś
alin9 Re: Aborcja 12.04.20, 19:37 Nie i nie.Zwolennik jest za wyborem bo patrzy nie tylko na siebie .Przeciwnicy mają bardzo ciasne horyzonty i widzą tylko czubek własnego nosa. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Aborcja 12.04.20, 13:35 Nie. Po prostu prawo tylko w jednym, jedynym na świecie przypadku zmusza człowieka do tego, żeby użył swojego ciała do czegoś, do czego używać go nie chce. Tym przypadkiem jest niechciana ciąża. Nie jest nim ratowanie swoim ciałem matki, ojca, urodzonego dziecka. Ba, etycy stawiają przed lekarzami spore ograniczenia w przypadku chęci spłodzenia potomka, który miałby medycznie pomóc urodzonemu już, choremu rodzeństwu. Odpowiedz Link Zgłoś
coronafela Re: Aborcja 12.04.20, 17:21 Jeszcze jest tak zwane mięso armatnie. I zdaje się, że te reżymy, które najgorliwiej dbają o nienarodzonych, najchętniej potem podrośniętych wysyłają na śmierć. Odpowiedz Link Zgłoś
z_lasu Re: Aborcja 12.04.20, 09:26 > to tak, jakbyś powiedziała temu człowiekowi: nie, nie urodzisz się, nie będziesz dzieckiem, nie poznasz świata i nie > dorośniesz, bo ja się dla ciebie nie poświęcę. Urodziłaś tyle dzieci, ile biologicznie było możliwe? Bo jeśli nie, to każdemu z tych dzieci, których nie masz, powiedziałaś "nie, nie urodzisz się, nie będziesz dzieckiem, nie poznasz świata i nie dorośniesz, bo ja się dla ciebie nie poświęcę". Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Aborcja 12.04.20, 09:29 Zdaje się w ogóle nie mogła mieć własnych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
z_lasu Re: Aborcja 12.04.20, 09:38 I adoptowała kilkanaścioro? Bo jeśli jeszcze gdzieś jakieś dzieci czekają na rodziców, to znaczy, że podaż niechcianych dzieci jest wystarczająca, nie trzeba jej już zwiększać. Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: Aborcja 12.04.20, 09:51 Zawsze można gadać do podpasek papa człowieczku, urządzę ci śliczny pogrzeb Odpowiedz Link Zgłoś
z_lasu Re: Aborcja 12.04.20, 09:32 A i jeszcze... > dla mnie aborcja jest jednym z koronnych przejawów niesprawiedliwości społecznej, gdzie słabsza jednostka jest > niszczona, bo jest niewygodna. > a może być bardzo niewygodna, to fakt. Dla mnie ZAKAZ aborcji jest jednym z koronnych przejawów niesprawiedliwości społecznej, gdzie słabsza jednostka (KOBIETA) jest niszczona, bo jest niewygodna. A może być bardzo niewygodna, to fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
teraz.banderas Re: Aborcja 12.04.20, 12:38 Znaczy, że biologiczna matka twojego adoptowanego dziecka, zostala zmuszona do urodzenia go? Zawsze w tym temacie egoistycznie odnosisz się do swojej sytuacji. Boisz się, że gdyby aborcja w Polsce była legalna i dostepna, to nie miałabyś szansy na zdrowego niemowlaka? Wiesz, stosowanie antykoncepcj czy nieodbywanie stosunku w dni płodne, to tez odbieranie prawa do życia potencjalnym ludziom. Tak daleko wyobraźnia nie sięga? Odpowiedz Link Zgłoś
coronafela Re: Aborcja 12.04.20, 12:52 Wszechświat jest pełen potencjalnych zmarnowanych dzieci. Mam własną schizę - dowiedziałam się jakiś czas temu, że mój dziadek, zanim zaręczył się z babcią, miał narzeczoną. I ta pani zmarła na hiszpankę. Gdyby wówczas nie umarła, nie byłoby mnie na świecie, ani mojej córki, bratanków, siostrzeńców, brata i siostry, ba, mojej mamy by nie było, ani ciotki. A przecież byłyby - albo i nie - jakieś inne osoby. Jesteśmy dziećmi przypadków, niezliczonych, nie rozmyślamy o tym, czasem tylko ta świadomość wyskakuje jak diabełek z pudełka i jest, owszem, trudna.I właściwie można , jak krisznowcy, ograniczyć się do seksu tylko wówczas, kiedy chce się spłodzić dziecko. Rozumiem to i w pełni akceptuję i takie wybory, ale przecież nie przyszłoby mi do głowy komukolwiek je narzucać. Jak napisałam wyzej, jestem za swobodnym wyborem kobiety i tylko za tym. Czy to znaczy, ze jestem za aborcją? Absolutnie nie. Nie można jednego z drugim utożsamiać. Odpowiedz Link Zgłoś
umi Re: Aborcja 12.04.20, 16:37 Nie bierzesz zupelnie pod uwage innych ludzi i ich sytuacji. Ty jak rozumiem nie zajdziesz nigdy w ciaze - Twoje zycie z tego powodu nie bedzie zagrozone, nie bedziesz sie musiala martwic, ze Twoj syn zostanie bez matki, maz bez zony. Twoj syn sila rzeczy nie urodzi dziecka, wiec Twoje dziecko zagrozone tez nie jest. Masz dziecko, ktore urodzil ktos inny. Zastnawilas sie kiedykolwiek co sie stalo z ta osoba? Moze zmuszono ja do donoszenia ciazy, ktorej bardzo nie chciala i po ktorej wystapily komplikacje, na leczenie ktorych do dzisiaj nie ma pieniedzy? I sie tak meczy, podczas kiedy Ty piszesz peany pochwalne na temat tego jak dobrze, ze ja zmuszono. A moze na odwrot - bardzo chciala urodzic dziecko, ale nie miala za co je urzymac wiec wbrew sobie, wybierajac jego dobro, musiala je oddac Tobie? Uwazasz, ze to fair? Super, jesli po prostu trafil Ci sie zdrowy bonbasek, ktorego matka chciala urodzic ale wychowywac nie i oddala go w pelnej w zgodzie z soba. Ale w kazdym innym przypadku zbudowalas (nieswiadomie, ale system Ci to umozliwil) wlasne szczescie krzywdzac drugiego czlowieka. Malo uczciwe. Jak dla mnie przeciwnicy aborcji wiecej by zdzialali robiac cos sensownego dla innych ludzi i na prawde chroniac zycie, niz latajac z kolejnymi projektami uprzedmiotawiajacymi kobiety. Mozecie zaczac od zrzutki na specjalny fundusz pomocy matkom w trudnej sytuacj materialnej. Realna (nie zamieciona pod dywan) liczba aborcji spadnie duzo bardziej niz dzieki tym wspanialym ustawom Odpowiedz Link Zgłoś
starczy_tego Re: Aborcja 12.04.20, 17:48 Bardzo celna uwaga. Stephanie pieje nad tym, jakie to ja szczęście spotkało, ale zero refleksji na temat kobiety która to dziecko urodziła. No właśnie, może ta matka bardzo teraz cierpi bo chciała mieć to dziecko ale nie miała możliwości? Odpowiedz Link Zgłoś
tairo Re: Aborcja 12.04.20, 18:31 I jak zwykle stefa napisała wielki histeryczny elaborat o krwawych dramatach, który w rzeczywistości sprowadza się do tego, że jest ona skrajną egoistką, która uważa, że jej chcenie posiadania bombelka jest ważniejsze niż prawo innych kobiet do decydowania o własnym ciele. Stefa, czemu adoptowałaś tylko jednego, w dodatku raczej zdrowego bombelka-niemowlaka? Czemu nie starsze, chore dziecko? Hipokrytko. Odpowiedz Link Zgłoś
trillian Re: Aborcja 12.04.20, 18:36 A tak szczerze to Tobie aborcja grozi? W sensie czy masz szansę stanąć przed dylematem: czy urodzić dziecko bez mózgu na przykład? Bo może w ogóle na temat aborcji powinni się wypowiadać tylko ci, których ten problem może dotyczyć. Cieszę się że mogłaś adoptować, ale gdyby matka biologiczna nie chciała urodzić tego dziecka to by go nie urodziła. Wybór to wybór, a nie obowiązek usunięcia niechcianej ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
julita165 Re: Aborcja 12.04.20, 00:06 No to wsadze kij w mrowisko! A co tam. Wg mnie aktualne warunki dopuszczalnosci przzerywania ciazy sa ok ( uprzedzajac - mowimy o literze prawa a nie jego wykonaniu . Jest pierdyliard sposobow zapobiegania ciązy jesli ktos nie chce miec dzieci, prezerwatywy leza w kazdym sklepie spozywczym zaraz obok gum do zucia, nawet w najbardziej zabitym dechami Pierdziszewie. Ginekolog przyjmuje na co 5 ulicy, a 2 apteki sa na kazdej, w praktyce w zyciu nie trafilam na ginekologa lub aptekarza zaslaniajacego sie sumieniem i z tego powodu odmawiajacego przepisania lub sprzedazy srodkow antykoncepcyjnych. Nie znam tez nikogo kto trafilby na takiego, jesli juz komus przytrafi sie taki "yeti" jak pisalam sa tysiace jego kolegow po fachu. Dlaczego uwazam obecne ograniczenia za ok ? Po prostu dlatego ze to co powstaje z polaczenia kom jajowej i plemnika nalezy do gatunku homo sapiens. Nie da sie tego przypisac do zadnego innego organizmu istniejacego na tej planecie. To jest fakt biologiczny. Czyli to jest czlowiek. Swiadomosc nie ma zadnego znaczenia, noworodek tez jej nie ma, a jednak nie dopuszczamy zabijania noworodkow. Nieodczuwanie bolu tez nie ma znaczenia. Kazdego mozna zabic tak ze nie bedzie wiedzial co go trafilo. Jedyna roznica to zdolnosc do zycia poza organizmrm matki. No coz, to jest upierdliwa sprawa bo bycie w ciazy jest okropnie upierdliwe. Ja bardzo chcialam miec dziecko ale z mila checia nasteonego dnia po wykonaniu testu chcialabym zebys ktos to "cos" wyjal, umiescil w inkubatorze a ja patrzylabym jak rosnie moj sliczny rozowy bobasek. No, poki co niedasie. To jednak nie jest dostateczny powod zeby to "cos", bedace pod kazdym wzgledem gatunku czlowieka usmiercic. Warunki dopuszczalnosci przerywania ciazy tak jak sa okreslone to cos jak stan wyzszej koniecznosci lub obrony koniecznej i to jest ok ale nie mozna na jednej szali klasc zycia jednego czlowieka a na drugiej czyjegos komfortu psychicznego, ekonomicznego. A raczej mozna ale wynik moze byc tylko jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Aborcja 12.04.20, 00:23 Warunki? Moze i były by dobre gdybys zgodnie z prawem mogła w kazdym szpitalu przerwać ciąże. Gdyby cie nie odsyłali. Gdyby nie było tak ze na prowincji to nie ma szans. To wtedy moze i aktualne prawo byłoby ok. Dziewczyny są odsyłane ludzie sie wycierają sumieniem (prywatnie połowa z nich zapewne to robi). Poza tym dla mnie jest obłudne jeżeli mnie stać zeby jechać do kliniki tuz za którąkolwiek kliniką i przewać ciąze, nawet zdrową...a takiej możlowości nie ma kobieta biedna. Z tą dostępnościa do antykoncepcji....to chyba mało wiesz i kimś spoza twojego środowiska... Odpowiedz Link Zgłoś
i_m.norwood.3 Re: Aborcja 12.04.20, 07:46 Co za problem kupić paczkę prezerwatyw? Tyle, że Sebixy i Karyny lubią iść na żywioł. Odpowiedz Link Zgłoś
trillian Re: Aborcja 12.04.20, 07:40 Litera prawa sobie a praktyka sobie. W tej praktyce całe Podkarpacie ma "sumienie" Odpowiedz Link Zgłoś
71tosia Re: Aborcja 12.04.20, 14:11 swego czasu pytal o to Rzecznik, w 2017 roku wykonano ZERO zabiegow legalnego przerwania ciazy na podkarpaciu, myslisz ze cos sie od tego momentu zmienilo? www.isbzdrowie.pl/2019/02/rpo-pyta-dlaczego-na-podkarpaciu-nie-ma-zabiegow-przerywania-ciazy/ Odpowiedz Link Zgłoś
astrologia333 Re: Aborcja 12.04.20, 14:22 Ja raczej odnosiłam się do postu, w którym mowa o antykoncepcji a nie aborcji. Mierzi mnie to wieczne ukazywanie podkaracia jako miejsca bez ginekologa, pigułek iz aptekarzami z sumieniem itp. Problem z przestrzeganiem legalnej aborcji ma akurat obecnie cały kraj, z małymi wyjątkami. Z wiadomej przyczyny. Nie rozumiem czemu pomiędzy czarnymi marszami organizowanymi w czasie gdy do sejmu znów trafia jakiś projekt zaostrzający prawo do aborcji nie ma żadnej większej inicjatywy za przestrzeganiem istniejącego już prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
trillian Re: Aborcja 12.04.20, 15:32 astrologia333 napisała: > Ja raczej odnosiłam się do postu, w którym mowa o antykoncepcji a nie aborcji. Odnosiłaś się do mojego postu, a ja pisałam o prawie do terminacji a nie antykoncepcji. Odpowiedz Link Zgłoś
astrologia333 Re: Aborcja 12.04.20, 18:01 A gdzie przepraszam to napisałaś, że piszesz o aborcji skoro wszystko jest odnogą postu Julii, a ona pisała o antykoncepcji. Odpowiedz Link Zgłoś
trillian Re: Aborcja 12.04.20, 18:03 Jakbyś przeczytała post Julii a potem mój to byłoby jasne, że pisząc o "literze prawa" nawiązuję do fragmentu: >Wg mnie aktualne warunki dopuszczalnosci przzerywania ciazy sa ok ( uprzedzajac - mowimy o literze prawa a nie jego wykonaniu . Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: Aborcja 12.04.20, 10:01 Ginekolog na każdym kroku występuje wyłącznie w wielkich miastach, metropoliach i są to gabinety prywatne, wizyta kosztuje 100-250 zł na co stać bardzo wąski margines społeczeństwa, wizyta po pigułki co trzy miesiące. Natomiast dostęp do ginekologów na NFZ jest dramatycznie mały. Ja osobiście nie znam żadnej kobiety, która korzystałaby wyłącznie w NFZ, wszystkie chodzą prywatnie ( jestem mieszkaną wielkiego miasta) bo jakoś usług na NFZ jest dramatycznie niska ( warunki wizyty i kontakt z lekarzem) i w dodatku mało dostępna. Przeczytajcie sobie raport NIK o słuzbie zdrowia w Polsce - tereny wiejskie mają dramatycznie mały dostęp do ginekologów i prawie z nich nie korzystają. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Aborcja 12.04.20, 00:18 Proste: kto chce ten robi, kto nie chce nie robi. Nie zmuszać nikogo do niczego. Odpowiedz Link Zgłoś