znowu.to.samo
27.04.20, 17:36
Oglądacie
Jest tam taki moment gdzie ci rzekomo słynni styliści robią metamorfozy uczestniczkom programu.
I teraz:
Czy ja mam jakiś spaczony gust czy nie znam sie na najnowszych trendach fryzjerskich?
Ani razu mi sie nie podobała żadna z tych rzekomo nowoczesnych fryzur. No, może kiedyś z jedna... Te ich fryzury są strasznie ulizane, włosy wiszą smutne i oklapnięte. Koloryzacja nie lepiej- nic ciekawego
Momentami mam wrażenie że kobiecie było lepiej przed niż po. Raz jedna z kobiet miała łzy w oczach. Odniosłam wrażenie że raczej z powodu oszpecenia niż upiększenia, bo moim skromnym zdaniem wyglądała znacznie gorzej
Ani jedna z kobiet nigdy nie powiedziała że fryzura spod nożyczek stylisty nie podoba jej się. Za to wszystkie są zadowolone albo zachwycone. Nie dziwne to???
Jedynym stylistą z tych wszystkich, którego fryzury budziły wręcz mój zachwyt był Leszek Czajka