swinki_trzy 11.05.20, 19:16 Wiem, że zazwyczaj problemu nie ma, a jak w przypadku padaczki lekoopornej? Z napadami 1-2 w miesiącu? Jaka jest szansa na zajście w ciążę i jej donoszenie? Czy może padaczka nie ma wpływu na płodność kobiety? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bulzemba Re: Padaczka a ciąża 12.05.20, 00:41 Znam dziewczynę z padaczką która wpadła. Ginekolog zarzekał się, że dla bezpieczeństwa dziecka zrobi cesarkę (dziewczyna obawiała się ataku podczas porodu). Oczywiście, na obietnicach się skończyło, na szczęście padaczki nie dostała, za to gin okazał się być takim wirtuozem że dziecku złamał obojczyk ☹️. W związku z tym nie przekażę informacji medycznych bo facet był partaczem i to co on mówił straciło dla mnie na wiarygodności. Odpowiedz Link Zgłoś
katiemorag Re: Padaczka a ciąża 12.05.20, 01:15 Jest na Facebooku świetna grupa Epilepsja. Pełno dziewczyn z ta choroba, chyba prędzej na takiej grupie znajdziesz sensowna poradę. Odpowiedz Link Zgłoś
aguar Re: Padaczka a ciąża 12.05.20, 08:45 "zazwyczaj problemu nie ma" - przeciwnie, zazwyczaj problem jest (chociaż nie z płodnością). Ona surogatką chce być? Bo normalnie na zajściu i donoszeniu się nie kończy. Jak z tymi napadami 1-2 x w miesiącu chce się zajmować niemowlakiem? Odpowiedz Link Zgłoś
juuuu7 Re: Padaczka a ciąża 12.05.20, 09:02 Mysle, ze to pytanie do lekarza. Nalezy tez sie zastanowic jaka opieke jestesmy w stanie zapewnic dziecku majac nieuleczalna chorobe nad ktora nie mamy kontroli. Odpowiedz Link Zgłoś