Jak myślicie, kiedy wreszcie coś się w tej kwestii ruszy? Teraz oczywiście nie, bo za dużo Morawiecki i Szumowski poprzepisywali na żony, a to są jedni z najpopularniejszych prominentów. Co musi się stać i kto musi dojść do władzy, żeby te majątki były ujawniane?
Bo oczywiście ideałem byłoby, gdyby w ogóle nie dorabiali się w takim stopniu na kontaktach politycznych, np. nie kupowali gruntów od Kościoła po zaniżonych cenach (jak Morawiecki), ale już sam obowiązek publikacji to byłby milowy krok w dobrą stronę.
Z pewnym sentymentem wspominam niewpisany drogi zegarek pewnego pana, który za to stracił stanowisko - ale jednak uczciwie trzeba powiedzieć, że tamta opcja polityczna też nic nie zrobiła w kierunku transparentności. Podobnie jak jeszcze poprzednia. Taki widać mamy klimat
wyborcza.pl/7,82983,25968487,pis-juz-sie-nie-pali-do-pelnej-jawnosci-jak-zamrozono-ustawe.html#S.koronawirus-K.C-B.2-L.1.male