Macie, nosicie, lubicie? A Wasze dzieci? Dostałam 2 bezrekawniki dla mojej pięciolatki i nijak nie widzę zastosowania... Szkoda, bo ładne są. Ale jednak kurtki lub swetry czy bluzy wydają mi się praktyczniejsze. Gdy na tyle zimno, że po plecach wieje, zakładam dziecku kurtkę, bo zdaje mi się, że w ręce będzie chłodno. Takie tam okoloniedzielne dylematy mam

Przekona mnie ktoś do bezrekawnika jako zjawiska?