Dodaj do ulubionych

Dywagacje singielki

08.08.20, 13:40
mamadu.pl/136681,list-mam-30-lat-i-nie-mam-jeszcze-dzieci-jak-to-jest?_ga=2.106768071.532971988.1587295989-1898074258.1587065387 no tak. Pobawiła się z dziećmi jeden dzień a jak będzie z nimi na kwarantannie to nie wytrzyma
Obserwuj wątek
    • dolcenera Re: Dywagacje singielki 08.08.20, 13:49
      „Po prostu im się jeszcze nie udało, nie miały tyle szczęścia, by zbudować coś więcej, ale nadal na to czekają. Niektóre nie są tego świadome, jeszcze”

      OJP czy ludzkość kiedyś przyzna, ze bycie matka NIE JEST życiowym powołaniem każdej kobiety?
        • homohominilupus Re: Dywagacje singielki 08.08.20, 14:24
          daniela34 napisała:

          >
          > > OJP czy ludzkość kiedyś przyzna, ze bycie matka NIE JEST życiowym powołan
          > iem ka
          > > żdej kobiety?
          >
          >
          > Święte słowa. Moim na przykład na pewno nie jest.

          Dołączam do klubu.
          • daniela34 Re: Dywagacje singielki 08.08.20, 15:07
            Dodam, że mnie nie przeszkadza, że autorka odkryła, że jednak chce mieć dzieci. Mnie przeszkadza, jak mi ktoś wmawia, że "jeszcze na coś czekam" a jak nie czekam to widocznie jeszcze nie jestem tego świadoma.
                • daniela34 Re: Dywagacje singielki 08.08.20, 23:51
                  milupaa napisała:

                  > Że tak kurna zapytam, co robicie ma forum emama??? Brakuje innych forów do poga
                  > dania??

                  Bo to fajne forum jest. I zaskakująco malo dziecięcych tematów. W związku z tym dopoki mnie nikt nie wyrzuci to zamierzam zostać.
                • homohominilupus Re: Dywagacje singielki 08.08.20, 23:58
                  milupaa napisała:

                  > Że tak kurna zapytam, co robicie ma forum emama??? Brakuje innych forów do poga
                  > dania?? Od diabła ich jest.


                  A ty masz z tego powodu ból doopy?
                  Zamierzam tu zostać, bo tematów mamusiowo- kupkowych- dziudziusiowych-cycusiowych promil. Pytanie co nawiedzona mamusia taka jak ty tutaj robi?
                  • milupaa Re: Dywagacje singielki 09.08.20, 00:01
                    Nie, trochę śmieszne jak dla mniesmile Zazarte przeciwniczki posiadania dzieci, na forum emama smile Ja właśnie wchodząc 1 raz na to.forum liczyłam na dziecięce tematy a tu zong. Ale ze jest ciekawie to.czasem wpadam.
                    • homohominilupus Re: Dywagacje singielki 09.08.20, 00:05
                      milupaa napisała:

                      > Nie, trochę śmieszne jak dla mniesmile Zazarte przeciwniczki posiadania dzieci, n
                      > a forum emama smile Ja właśnie wchodząc 1 raz na to.forum liczyłam na dziecięce te
                      > maty a tu zong. Ale ze jest ciekawie to.czasem wpadam.

                      To jest forum emama tylko z nazwy. Znajdź choć jeden wątek okolodzieciowy na pierwszej stronie.
                      I cos widze że masz jakiś problem jeśli ktoś szczerze przyznaje że nie marzy o różowym bobo.
                      • daniela34 Re: Dywagacje singielki 09.08.20, 00:09
                        homohominilupus


                        >
                        > Znajdź choć jeden wątek okolodzieciowy na pi
                        > erwszej stronie.

                        Ej, bądź precyzyjna. Jeden jest, drugi od dołu 😃

                        Przeciez chyba oczywiste jest, że gdyby to było forum rodzicielskie czy o dzieciach (biorąc pod uwagę tematykę) to żadna bezdzietna by tu długo miejsca mie zagrzała
                        • homohominilupus Re: Dywagacje singielki 09.08.20, 00:14
                          daniela34 napisała:

                          > homohominilupus
                          >
                          >
                          > >
                          > > Znajdź choć jeden wątek okolodzieciowy na pi
                          > > erwszej stronie.
                          >
                          > Ej, bądź precyzyjna. Jeden jest, drugi od dołu 😃
                          >


                          Ups ups, to już milupa będzie kontenta
                        • homohominilupus Re: Dywagacje singielki 09.08.20, 10:55
                          milupaa napisała:

                          > Żadnego, jest dużo osób, które dzieci miec nie powinny i dobrze że ich nie mają
                          > .
                          Kochana, wiem, ze nie mieści ci się w głowce ale jest dużo osób które byłyby fajnymi matkami/rodzicami ale po prostu NIE CHCA.
                    • daniela34 Re: Dywagacje singielki 09.08.20, 00:05
                      milupaa napisała:

                      > Nie, trochę śmieszne jak dla mniesmile Zazarte przeciwniczki posiadania dzieci, n
                      > a forum emama smile

                      Forum znalazłam lata temu wchodząc przez gazeta.pl w jakiś wątek polityczny. Zaczęłam czytac, potem pisac. Sporo tu bezdzietnych, nawiasem mówiąc.
                      I coś ci się myli- nie jestem przeciwniczką, a już zwłaszcza zażartą, posiadania dzieci. JA ich nie chcę mieć, a inni niech mają i po dziesięcioro.
                      • kiddy Re: Dywagacje singielki 09.08.20, 12:52
                        Właśnie sobie uświadomiłam, że większość moich najbliższych koleżanek to osoby bezdzietne i dzieci raczej mieć nie będą. Bo nie chcą. I nie dorabiają do tego ideologii. I ja się z nimi świetnie czuje, to większość mojego "świata dorosłych", nie są etatowymi pożeraczkami niewiniątek.
                        • homohominilupus Re: Dywagacje singielki 09.08.20, 13:08
                          kiddy napisała:

                          > Właśnie sobie uświadomiłam, że większość moich najbliższych koleżanek to osoby
                          > bezdzietne i dzieci raczej mieć nie będą. Bo nie chcą. I nie dorabiają do tego
                          > ideologii. I ja się z nimi świetnie czuje, to większość mojego "świata dorosłyc
                          > h", nie są etatowymi pożeraczkami niewiniątek.


                          Ja mam wręcz alergię na nawiedzone mamuśki, dla których kobieta bezdzietna z wyboru = pożeraczka dzieciatek. Na pewno dzieci nienawidzi, lepiej że nie ma, bo inaczej byłaby druga mamą Madzi, śliski kocyk itp.

                          Ja wiem, ze byłabym fajną mamą, razem z mężem bylibyśmy najlepszymi rodzicami jak to tylko możliwe, tylko że nam się nie chce i mamy inne priorytety. I nie brakuje nam dziecięcego szczebiotu, serio serio.
                          • marta.graca Re: Dywagacje singielki 09.08.20, 14:15
                            A ja wiem, że nie byłabym, mąż też nie wydaje się mieć zadatków na ojca roku. Spełniamy się w innych rolach i nic nam nie brakuje, nie prowadzimy krucjat jakie to posiadanie dzieci złe. Kto chce, to ma.
    • asqe Re: Dywagacje singielki 09.08.20, 02:21
      Ja się dziećmi zajmuje zawodowo. Teraz mam przerwę od połowy marca i bardzo mi ‘moich’ dziewczynek brakuje - poważnych rozmów, zabaw i wygłupów. Znam te dzieci od 8 lat i mogę powiedzieć, ze je kocham. I wiem, ze im tez mmnie brakuje. Spędziłysmy razem niedziele w zeszły weekend i ośmiolatka mi powiedziała, ze jej się czasem śni, ze coś razem robimy. Generalnie dzieci bardzo lubię, ALE - mam 39 lat i wiem, ze dzieci mieć nie chce i mieć nie będę. Na nic nie czekam smile
      • ana119 Re: Dywagacje singielki 09.08.20, 08:35
        Bywa i zależy od wielu czynników. Teraz czasy są inne, kobiety obywają się bez seksu, mężczyźni masturbują się i jednocześnie uprawiaja seks z kobietami. Być może nie trafiłaś na mężczyznę z którym to dziecko razem wychować
    • cauliflowerpl Re: Dywagacje singielki 09.08.20, 09:07
      Przecież to jest proste jak budowa cepa, przynajmniej dla ludzi myślących.

      - jak ktoś bardzo chce mieć dzieci a ich nie ma, to raczej jest mu smutno z tego powodu
      - jak ktoś nie chce mieć dzieci i ich nie ma, to nie ma tematu.

      Istnieją jeszcze ewenementy twierdzące, że nie ma kobiet, które nie chcą mieć dzieci, ale ja już za stara jestem na to, żeby dyskutować na ten temat z każdym inteligentnym inaczej.
    • kiddy Re: Dywagacje singielki 09.08.20, 09:28
      Moja siostra bardzo kocha moje dzieci, ale od 7 lat ogląda, jak wygląda rzeczywistość matki i nie ma wyobrażeń o różowym ubogacaniu świata poprzez rodzicielstwo. Świetnie potrafi zająć się moimi dziećmi, ale wiem, że przez ten czas utwierdziła się w swoim przekonaniu o nieposiadaniu dzieci. Jest singielką 35+ i wie, że dzieci na pewno nie chce mieć. I dobrze, bo to nie jest dla każdego, po prostu. I ja wiem, że to nie jest dla niej. Pani z artykułu jest trochę jak ci ojcowie "bohaterowie" na wychowaczym - dziećmi się zajmują i jest cud miód orzeszki, ale takie rzeczy jak sprzątanie, gotowanie i inne zostawiają pracującym żonom. Był taki tekst na Wyborczej. Ostatnio zaś był tekst o samotnym ojcu, co to córce w przyszłości podpasek nie kupi, "bo się nie zna". I peany w komentarzach, bo bohater. Czyli ubogacające rozmowy tak, proza życia nie bardzo.
    • ichi51e Re: Dywagacje singielki 09.08.20, 09:45
      Bwa ha ha ha. Niestety zajowanie sie cudzymi dziecmi w ogole nie ma przelozenia na zajmowanie sie wlasnym. Ale pani powinna sie rozmnozyc jak tak o tym marzy. Marzenia trzeba spelniac a babce widac nie pasuje bycie ostatnia bez dziecka
      • marta.graca Re: Dywagacje singielki 09.08.20, 10:27
        Tyle, że jak już kogoś znajdzie, to on wcale nie musi chcieć mieć dziecka i budować domu, który ona będzie wypełniać ciepłem 🤦‍♀️jeśli to nie wypociny stażystki, to brzmi nie jak 30-latka, tylko jakaś nastolatka, co się naogladała filmów familijnych.
        • ana119 Re: Dywagacje singielki 09.08.20, 18:33
          Znalezienie partnera jest kluczowe. Często wybiera się bez namysłu czy dana osoba nadaje się na pod każdym względem np finansowym, moralnym, stabilności psychicznej. Często wystarczy poznać rodzinę kandydata żeby mieć pogląd w jakich warunkach wzrastał i co nas może spotkać

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka