Dodaj do ulubionych

Podatek od deszczu

21.08.20, 10:23
Będą musieli płacić właściciele nieruchomości o powierzchni powyżej 600 m kw, na których istnieje lub powstanie zabudowa, która wyłączy więcej niż 50 % "powierzchni biologicznie czynnej".
Czyli chałupa + garaż+ taras+kostka brukowa / też się wlicza/ to 1350 zł rocznie.
Czy wody od tego przybędzie?
Obserwuj wątek
    • 1matka-polka Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 10:30
      Nie, od tego ludziom przybedzie rozumu i przestaną betonowac wszystko na okolo😌
      • kochamruskieileniwe Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 10:48
        a pośrednio, jak już ludziom rozumu przybędzie, przybędzie i wody, która będzie miała szansę wsiąknąc w ziemię, a nie spłynąć do kanalizacji burzowej (której zazwyczaj nie ma) lub zwykłej.

        Na marginesie - obserwowuję trend remontowania rynków w małych miasteczkach Wielkopolski. Wszystko wylożone kamieniem uncertain

        Ot Kórnik:
        https://lh3.googleusercontent.com/proxy/kf-mqxzyfncviz6oolZ7DbQTzTixnILeQnNxspWyCgFL8Yf5xSSGEbg_vMuZbkv6me2a629Wbq7eHo1tf8cmfdM8TbBH
7tNyH0EGuJvO_ln31tlZeygDQ6Y3_2CZ492dgPIdfwZDYwCdceSpkdFeKZeqIpaohCwZpXwdfqfoomE

        10 lat temu:

        https://lh3.googleusercontent.com/proxy/5N0Ny4-l5vB8utMGir0ySUNQRMc1ZHUaCEsxiYSnjIp_l9iKpMUKYxlEToPyngb7xtuM-L9R9gdHvWHkxBaiKpDecEXFaWkFyWk7lBd6p5p9Kpwl8R_IKe-aZbUMnjkb-tA9rIKZQ9L0uQXFaAgrvA

        zupełnie inna powierzchnia pozwalająca wsiąknąc wodom opadowym.
        • 1matka-polka Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 10:58
          W internecie można znaleźć lepsze przykłady takich "metamorfoz". Zielone ryneczki zamienione w betonową pustynie. Tłumaczone oczywiście kasą, gdyż betonu nie trzeba pielęgnować.
          • 1matka-polka Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 11:01
            6 przykładów polskiej betonozy:

            www.onet.pl/?utm_source=noizz.pl_viasg_noizz&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&pid=633ac027-17ea-466f-8316-5b41d7409f32&sid=b9d49135-2d06-49f0-8a58-46b831027a53&utm_v=2
        • prezent_urodzinowy Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 13:32
          A ta woda z kanalizacji burzowej, albo spływająca po kamieniach gdzie indziej, albo nawet parująca, to gdzie niby znika?
          • 1matka-polka Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 14:52
            prezent_urodzinowy napisała:

            > A ta woda z kanalizacji burzowej, albo spływająca po kamieniach gdzie indziej,
            > albo nawet parująca, to gdzie niby znika?


            W morzu lub oceanie.
          • kryzys_wieku_sredniego Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 14:56
            Na pewno nie na twoim trawniku.
      • lellapolella Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 11:39
        Dokładnie. I jestem za, bo polbrukowanie całych podwórzy to plaga. Podobnie jak tzw. " rewitalizacje" rynków miejskich. Niech to się skończy.
    • szafireczek Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 10:35
      Wody nie przybędzie, ale może chociaż prewencyjnego rozsądku - by nie stosować w tak dużym zakresie materiałów nieprzepuszczalnych, jak przykładowo nieprzepuszczalna kostka brukowa, czy płyty chodnikowe, które sprawiają, że powierzchnia naturalnej retencji jest niewielka.
    • wtop.ek Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 10:46
      To musiałaby być potężna chałupa. Nawet na minimalnej działce 6 arów trudno przekroczyć 50%.

      Sam mam działkę kilkanaście arów, więc nie wiem co musiałbym wybudować i zakostkować ,aby przekroczyć 50%.

      Bardziej to będzie dotyczyć działek z lokalami usługowymi, tylko to strzał w kolano, bo ktoś będzie musiał dbać o zielsko zamiast budować parking dla klientów, no chyba że dg bedzie wyłaczona z tego przepisu.
      • abasia0 Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 10:50
        Wyłączone z opłaty to kościółku i związki wyznaniowe
        • abasia0 Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 10:51
          * kościoły
          • wtop.ek Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 10:53
            To akurat logiczne.
            • antonina.n Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 10:55
              Logiczne? Dlaczego? Że na betonie to łatwiej deszcz wymodlić, czy co?
              • wtop.ek Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 11:00
                Po prostu, wbrew pozorom, większość nowych kościołów budowana jest na relatywnie małych działkach.

                Tak jak na zdjęciu z linku, granica działki kościelnej idzie zaraz obok drogi osiedlowej.

                Tekst linku
                • araceli Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 11:03
                  wtop.ek napisał:

                  > Po prostu, wbrew pozorom, większość nowych kościołów budowana jest na relatywni
                  > e małych działkach.
                  >
                  > Tak jak na zdjęciu z linku, granica działki kościelnej idzie zaraz obok drogi o
                  > siedlowej.
                  >
                  > Tekst linku


                  Wszytko obecne budowane jest na małych działkach - czemu klechy mają mieć ulgę??
                  • wtop.ek Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 11:07
                    A dlaczego tak pogardliwie? To nie "klechy", tylko wszyscy którzy budowali/finansowali kościół.
                    • araceli Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 11:08
                      wtop.ek napisał:
                      > A dlaczego tak pogardliwie? To nie "klechy", tylko wszyscy którzy budowali/fina
                      > nsowali kościół.

                      To dlaczego mają być zwolnieni?
                  • gogologog Re: Podatek od deszczu 22.08.20, 11:57
                    > czemu klechy mają mieć ulgę??

                    jezyk milosci i tolerancji wg lgbt?
                    • tanebo001 Re: Podatek od deszczu 22.08.20, 12:20
                      Nie wg katabasów
      • berdebul Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 10:53
        Można zrobić zielony parking.
        • wtop.ek Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 10:54
          Dla dostawczaków, buldożerów i ciężarówek big_grin

          berdebul napisała:

          > Można zrobić zielony parking.
          • abasia0 Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 10:59
            A potem od razu buraki tam zasiać....
            • wtop.ek Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 11:06
              Może to zaboleć deweloperów i ich klientów. W mojej okolicy buduje się sporo szeregówek deweloperskich. Niewielka działka, na niej np. 6 segmentów, z tyłu trawniczki wielkości narzuty na łózko, a z przodu wykostkowany parking bez zieleni.
    • reinadelafiesta Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 11:09
      Jest tak jak że wszystkim u nas. Łatwiej, taniej i wygodniej naustawiać ograniczeń co 3 metry, niż zadbać o porządne, szerokie drogi z bezkolizyjnymi skrzyżowaniami. Łatwiej dowalić kolejna opłatę za prąd, która ma rzekomo iść na modernizację energetyki, niż faktycznie podjąć jakieś niepopularne decyzję typu odejście od węgla. Z podatkiem deszczowym będzie tak samo: kasę zadowolony rząd przytuli i zamiast wydać ją na sensowne, kompleksowe działania, znowu będą zatykać nią dziury w budżecie albo dawać sobie podwyżki. Nie miałabym nic przeciwko płaceniu, ale jak widzę jak się te pieniądze wydaje na respiratory i karty do głosowania, to się wszystko we mnie burzy.
      • araceli Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 11:14
        reinadelafiesta napisała:
        > Łatwiej dowalić kolejna opłatę za prąd, która ma rzekomo iść na moder
        > nizację energetyki, niż faktycznie podjąć jakieś niepopularne decyzję typu odej
        > ście od węgla.

        Odejście od węgla akurat kosztuje. A podatki mogą być stosowane do wymuszania pewnych pożądanych zachowań (np. nie zabetonowywania wszystkiego).
        • reinadelafiesta Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 11:31
          Wiem, że kosztuje i dlatego twierdzę, że rządowi łatwiej wziąć od podatników dodatkowe pieniądze za energię (więcej płacę tych podatków niż za prąd, nawet nie opłaca się go oszczędzać) niż wydać pieniądze na odejście od węgla. Co do zachowań niepożądanych: zgoda, pod warunkiem, że państwo samo weźmie się do roboty i zacznie działać w tej materii kompleksowo. Uważasz że większe szkody dla środowiska przynosi kostka brukowa na podjeździe niż wycinanie puszcz, pozwolenie na lanie chemikaliami pól (np. wysuszanie rzepaku przy pomocy roundapu), betonowanie koryt rzek itd.? Po co za kilkanaście milionów betonują teraz potok w Zakopanem? Najpierw państwo daje na to wszystko zezwolenie, a potem pobiera za to opłaty. To się nazywa operatywność.
      • prezent_urodzinowy Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 13:31
        Akurat podatek deszczowy w innych krajach też istnieje. W Stanach np w kilku stanach płaci się podatek od zbiorników na deszczówkę, niedawno czytalam i się zdziwiłam..
        • reinadelafiesta Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 15:04
          Ale ja nie mam nic przeciwko podatkowi jako takiemu. Mnie tylko szlag trafia, że te pieniądze nie są wykorzystywane zgodnie z przeznaczeniem. Ludzie w Polsce na potrzeby domowe wykorzystują bodajże ok. 12 procent zasobów wodnych. Najwięcej idzie na przemysł, rolnictwo. Więc choćbyśmy wszyscy nawet o połowę zmniejszyli zużycie wody w domu, przestając toalety spłukiwać, to i tak to będzie niezauważalne. Tymczasem jedną ektrownia węglowa o mocy 500 MW pobiera około 10 milionów m3 i zużywa 8,4 miliona m3 wody rocznie. Ja chciałabym wreszcie zobaczyć jakaś sensowną politykę rządu w tej sprawie, a nie tylko pójście po linii najmniejszego oporu i wprowadzenie kolejnego podatku.
          P.S. Tak samo jak mogę segregować odpady, ale chciałabym polityki rządu, która sprawi, że tych opakowań do segregacji będzie jak najmniej.
        • hamerykanka Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 15:43
          W niektorych stanach desczowka nalezy do zasobow naturalnych nalezacych do panstwa, wiec zabrania sie stosowac srodkow zapobiegajacych splywaniu deszczu typu budowanie sobie sztucznych stawow do podlewania upraw-domow i beczek na wode nikt sie nie czepia, bo to nie ta skala. Chodzi o to, zeby wszyscy dostawali po mniej wiecej rowno, a nie sasiad, ktory ma poletko nizej nie ma wody, bo ten wyzej zrobil sobie jeziorko dla krow i brzeg na jego polu zatrzymujacy splywajaca wode. Ale to jest tez z tzw prawami mineralnymi do wydobywania naturalnych surowcow-jesli nie masz wykupionego prawa do wydobywania wody artezyjskiej, gazu czy ropy, ktos moze na Twoim polu postawic studnie wiertnicza i nic nie mozesz zrobic. Bo on ma prawo do wydobycia.
          W innych, jak w Teksasie, to co jest na Twojej ziemi nalezy do Ciebie. Pod ziemia tez, wiec np tu, gdzie nie ma rzek i wod gruntowych a wszystko opiera sie na wodzie artezyjskiej, sasiad farmer dysponujacy gigantycznymi pompami do podlewania upraw moze wysaczyc cala wode z sasiedztwa i cala dzielnica nie bedzie miala wody, jesli nie sa podlaczeni do wodociagu miejskiego. Tak jest pare ulic dalej i ludzie sie beznadziejnie probuja procesowac, ze w lecie nie mieli wody w kranach, bo facet podlewal kukurydze. A nie wygraja, bo takie jest prawo, on moze to robic, ma pompe o wiekszej mocy i glebiej.
          Pokrecone to.
      • taki-sobie-nick A po niepopularnym odejściu od węgla 21.08.20, 22:58
        czym byśmy ogrzewali chałupy i wodę? Pytanie rzeczowe.
        • reinadelafiesta Re: A po niepopularnym odejściu od węgla 22.08.20, 00:19
          Są inne niż węgiel źródła energii, tylko trzeba zacząć je wprowadzać, promować, a nie klepać, że "Polska potrzebuje własnej ścieżki dojścia do neutralności klimatycznej." O tym, ile nas kosztuje nasza elektrownia atomowa, która chyba nigdy nie powstanie, już nawet nie mówię. Bo nie chodzi przecież o to, żeby króliczka złapać, tylko gonić go ( i pensje sobie wypłacać, prawda?).
          • taki-sobie-nick Re: A po niepopularnym odejściu od węgla 22.08.20, 00:35
            To do mnie?!

            Ja niczego takiego nie "klepałam", primo, secundo, to w ogóle nie mój styl wypowiedzi, tertio, nikt mi pensji nie wypłaca ani za klepanie, ani za opieszałą budowę elektrowni atomowej.

            Na pytanie, które zadałam, mogłaś odpowiedzieć "Energią atomową", ale po co, lepiej mi postawić absurdalne zarzuty.

            Według pisowców za PO siedziałam na stołku i bogaciłam się, a według ciebie wypłacam sobie pensje za dziwne działania. Nigdzie się człowiek o sobie tylu absurdów nie naczyta, co w necie.
            • reinadelafiesta Re: A po niepopularnym odejściu od węgla 22.08.20, 00:50
              Zaskoczyłaś mnie Taki-sobie-nicku. Skąd ten pomysł, że to do Ciebie i o Tobie?! Pisząc o klepaniu, miałam na myśli nasz rząd, a konkretnie Morawieckiego. I to z niego był cytat. A co do pensji za elektrownię, to już w ogóle nie rozumiem, dlaczego Tobie miałabym to zarzucać, nie znam Cię i do głowy by mi nie przyszło coś takiego insynuować.
              • taki-sobie-nick Re: A po niepopularnym odejściu od węgla 22.08.20, 00:56
                Ale odpowiadasz mnie, a nie PiS-owi. tongue_out A co do gonienia króliczków i wypłacania sobie pensji, jedna władza warta drugiej.

                • reinadelafiesta Re: A po niepopularnym odejściu od węgla 22.08.20, 01:03
                  I odpowiedziałam dodając mój komentarz. Bo jak powiedziałam, mogę płacić, ale chciałabym, żeby moje podatki były wykorzystywane zgodnie z przeznaczeniem i sensownie. A tego nie widzę, więc fakt, złość mnie dusi. Ale to absolutnie nie było nic do Ciebie personalnie, nieporozumienie i tyle.
                  • taki-sobie-nick Re: A po niepopularnym odejściu od węgla 22.08.20, 01:09
                    A za PO były? A za dawnych cesarzy chińskich były?

                    Ja tam zwątpiłam we wszelką władzę, to bardzo smutne i, przyznam, wykluczające.

                    A pensyjkę taką czy owaką chętnie bym sobie powypłacała. Niestety, nawet nie umiem wkręcić się do partii. Za uczciwa jestem. A energii atomowej się boję.
                    • reinadelafiesta Re: A po niepopularnym odejściu od węgla 22.08.20, 01:20
                      Jest słońce, woda, wiatr, jakieś biopaliwa. Nie musi być atom, choć jak doświadczenie uczy, jak coś pójdzie nie tak, to nawet bez własnego atomu można mieć problemy. Tylko jednak trzeba jakiejś polityki w tym względzie, a nie tylko podatki nowe wprowadzać i podwyższać je co jakiś czas.
    • arwena_11 Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 11:18
      Ten podatek to chyba już od kilku lat. Tylko nikt nie wie jak liczyc, bo urzedy nie ustaliły stawek.
      • kochamruskieileniwe Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 11:23
        ustalili stawki dosyć konkretne - wczoraj gdzieś mi mignęly...
        • arwena_11 Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 19:10
          Ale to dopiero teraz. W 2018 roku dzwoniłam do urzędu na Mokotowie. Najpierw Pani nie wiedziała o co pytam, ale zapytała koleżanki "Kaśka słyszałaś coś o podatku od deszczu"? "Baśka" odkrzyknęła - A było jakieś szkolenie w zeszłym roku, ale na razie nic więcej nie wiadomo tongue_out. No więc Pani, z którą rozmawiałam powiedziała, że jak będą coś wiedzieć to wyślą do nas oficjalne pismo. Mija jakieś 2,5 roku od tamtej rozmowy.
      • mia_mia Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 14:56
        Teraz ma dotyczyć mniejszych obiektów.
    • mamalgosia Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 14:48
      To jest problem dla wlascicieli domkow jednorodzinnych na dzialkach w miescie. Np dzialka 605 mkw, na tym dom, garaz i podjazd i juz wpadasz w oplaty.
      Na duzych dzialkach dom stanowi nikly procent
      • 1matka-polka Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 14:51
        Podatek powinien być naliczany procentowo ale przeciez nie o to chodzi, żeby było z głową i z sensem tylko żeby doić frajerów.
      • kryzys_wieku_sredniego Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 14:55
        Bo taniej jest postawić drewnianą wiatę i podłogę z puzzli zrobić niż budować garaż w bryle domu, teraz to się będzie średnio opłacać.
        • mamalgosia Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 18:30
          Ale drewniana wiata moim zdaniem nie powinna sie liczyc, jesli z jej dachu woda splywa na trawnik
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 14:52
      I dobrze, bo jak widzę te wybetonowane ogrody to mi słabo, a tak albo nie będzie wtórnych podziałów działek 10 a na wsiach na 5a, albo będą wybetonowamne tylko podjazdy.
    • woman_in_love Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 14:52
      Każdy podatek - czy słuszny czy nie, czy głupi czy mądry - wprowadzony przez PiS to miód na moje serce czy tam usta.
      Oczywiście KK powinien być zwolniony z tego podatku.
      • mia_mia Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 14:58
        Wyborcy pisu nie płacą wielu podatków, więc nie wiem co cię cieszy. Oni nie zauważają, że się pojawiają.
        • woman_in_love Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 15:00
          Płacą płacą - suweren też gdzieś mieszka.
    • hexella Re: Podatek od deszczu 21.08.20, 19:15
      Miejmy nadzieję, że wreszcie ktoś wymusi na deweloperach dużych osiedli mieszkaniowych, że zaczną projektować je uwzględniając duży procent zieleni i utwardzanie terenu materiałem przepuszczalnym. To się da zrobić przecież.
    • maly_fiolek Re: Podatek od deszczu 22.08.20, 10:41
      Ciekawa jestem jak będą liczone powierzchnie dachów, z których woda przez rynny odprowadzana jest do gruntu.
      • kochamruskieileniwe Re: Podatek od deszczu 22.08.20, 11:13
        stawki z projektu ustawy.
        www.money.pl/gospodarka/podatek-od-deszczu-rzad-zmienia-ustawe-kto-i-ile-zaplaci-6544334841181825a.html

        zarządcy dróg nie będą płacili. Czyli nadal betonowanie rynków będzie kwitło

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka