Dodaj do ulubionych

I po co ta cała ściema?

    • 21mada Re: I po co ta cała ściema? 07.09.20, 18:46
      Zawiodłam się na tobie shellerko. Ty która wstawiłas sobie implanty bo miałaś kompleksy z powodu obwisłego biustu krytykujesz inną kobietę?
      I sprawdza się moja teoria ze cialopozytywnosc dotyczy tylko grubych. Szczupłych można krytykować. A im ktoś bliższy ideału - tym więcej można po nim jeździć. Bo jednak nie jest tak do końca idealny, jednak ma wady.
      Najlepiej mają te kompletnie zapuszczone - przy dużej nadwadze 5kg w te czy wewte nie robi różnicy, jeden wałek tłuszczu mniej czy więcej nie robi różnicy. Ale spróbuj być szczupła - zaraz ci wypomną że nie dość ćwiczysz, że jesteś skinny fat, że masz nieidealny brzuch.
      Szczerze to nie widziałam zupełnie płaskich brzuchów u kobiet po trzydziestce i po ciążach. Owszem, mogą miewać płaski brzuch, ale w klęku podpartym czy po zjedzeniu talerza grochówki on już taki płaski nie będzie.
      • just_shelly Re: I po co ta cała ściema? 07.09.20, 18:49
        No właśnie - miałam kompleksy, to sobie zrobiłam, a nie wstawiałam wyretuszowane foty.
        • kobietazpolnocy Re: I po co ta cała ściema? 07.09.20, 19:02
          just_shelly napisała:

          > No właśnie - miałam kompleksy, to sobie zrobiłam, a nie wstawiałam wyretuszowan
          > e foty.
          >

          Wow, czyli poddanie się poważnej operacji jedynie ze względów estetycznych jest lepszym wyjściem niż retuszowanie fotek na insta?
          Ty naprawdę masz problem ze sobą.
          • just_shelly Re: I po co ta cała ściema? 07.09.20, 19:15
            Moim zdaniem tak. Bo jest dla mnie. Nie dla innych. Nie po to, żeby przekonać, ze każdy może mieć taki biust. Tylko po to, żeby dobrze się czuć ze swoim ciałem.
            I mając takie kompleksy, ze retuszowalabym każda fotę, szczerze mówiąc zrobiłabym sobie tez brzuch. Bo nie ma dla mnie nic bardziej idiotycznego niż zakłamywanie rzeczywistości i okłamywanie samej siebie tak naprawdę.
            Zreszta Chodakowska nie ukrywa ze biust zrobiła, bo to jest cześć ciała nad która nie da się popracować i wypracować. I jest dla mnie w tym bardziej prawdziwa z implantami i szczerym o tym mówieniem, niż „naturalna” Lewa z jej fotoszopem.
            • mona-taran Re: I po co ta cała ściema? 07.09.20, 19:19
              Zgadzam się całkowicie z Shell.
              Sama bym sobie cycki zrobiła chętnie ale się boję. Bo po dwójce dzieci to niestety, do sterczących im daleeeko... Choć w sumie, to nigdy nie były sterczące, urosły od razu w dół :p
            • kobietazpolnocy Re: I po co ta cała ściema? 07.09.20, 19:31
              just_shelly napisała:

              > Moim zdaniem tak. Bo jest dla mnie. Nie dla innych. Nie po to, żeby przekonać,
              > ze każdy może mieć taki biust. Tylko po to, żeby dobrze się czuć ze swoim ciałe
              > m.
              > I mając takie kompleksy, ze retuszowalabym każda fotę, szczerze mówiąc zrobiłab
              > ym sobie tez brzuch. Bo nie ma dla mnie nic bardziej idiotycznego niż zakłamywa
              > nie rzeczywistości i okłamywanie samej siebie tak naprawdę.
              > Zreszta Chodakowska nie ukrywa ze biust zrobiła, bo to jest cześć ciała nad któ
              > ra nie da się popracować i wypracować. I jest dla mnie w tym bardziej prawdziwa
              > z implantami i szczerym o tym mówieniem, niż „naturalna” Lewa z jej fotoszopem
              > .
              >
              Czekaj, chcę się upewnić, czy dobrze rozumiem:

              patrzysz na naturalne zdjęcie AL i twierdzisz, że jest ona gorszym wzorcem dla młodych dziewcząt jak twoja córka niż matka, której tak bardzo było źle w swoim ciele, że poddała się poważnej operacji plastycznej?

              Innymi słowy, kobieta, która istotnie jest wysportowana, ba, zdobywała nawet medale na mistrzostwach, jest mniej ciałopozytywna niż ty, która zdecydowała się na silikony i która w każdym niemal swoim wątku fiksuje się na własnej przemijającej urodzie?
              Nie wiem, czy AL retuszuje zdjęcia czy nie, bo nie śledzę, ale wierzę na słowo. Ale naprawdę zastanów się, czy sama jesteś akurat dobrym przykładem tego, jak się powinno podchodzić do własnego ciała i swoich kompleksów.
              • just_shelly Re: I po co ta cała ściema? 07.09.20, 19:42
                No nie rozumiesz, a raczej udajesz.
                Wejdź na profil Lewej i porównaj z fotami bez retuszu.
                I ogólnie pooglądaj - jeden wielki brak samoakceptacji pod warstewka „patrzcie jaka jestem cudowna”.
                Potem przeczytaj wszystkie moje posty w tym wątku i może zrozumiesz, ze to co prezentuje pudelek (foty z Sardynii) uważam za bardzo dobra figurę. To czego nie rozumiem i nie akceptuje to nie pokazywanie tej figury tylko jej wymyślona wersje. I uważam to za szkodliwe i głupie.
                Jeżeli moja córka będzie czuła się zle z czymkolwiek, to będę ja wspierać.
                Nie widzę sensu męczyć się np z odstającymi uszami, krzywym nosem czy zębami. (Moja córka nie ma tych problemów - to przykład).
                W imię czego?
                • fornita111 Re: I po co ta cała ściema? 07.09.20, 19:48
                  "Smetnie zwisajacy cycek" to jest okreslenie na bardzo dobra figure? Juz nie brnij oesssuuuu, bo to zalosne sie robi.
                  • just_shelly Re: I po co ta cała ściema? 07.09.20, 19:58
                    Wszystkie - nie tylko startowy uncertain
                • kobietazpolnocy Re: I po co ta cała ściema? 07.09.20, 21:02
                  Shell, nie rozumiem poruszenia jakie wywołało u ciebie całe te "zakłamanie" AL. To co tutaj piszesz to nie jest zwykła irytacja, choć i tak wydaje mi się dziwne irytowanie się jakąś celebrytką, tylko coś więcej. Co tylko potwierdza tezę, którą chyba ma całe forum, że masz fiksację na punkcie wyglądu i tego, że twoja uroda z wiekiem nieuchronnie przemija. Strasznie cię to ubodło, do tego stopnia by uznać operację powiększenia biustu za lepsze wyjście niż jakieś tam retusze na i tak wysportowanej sylwetce. I starasz się doczepiać do ciała, które co jak co, ale wygląda naprawdę nieźle. Nie zmieniam zdania, masz poważny problem.

                  I widzę jednak różnicę między decyzją na silikony a prostowaniem zębów, czy też korektą odstających uszu. To naprawdę są bardzo różne zabiegi o różnym stopniu skomplikowania.
                  • chatgris01 Re: I po co ta cała ściema? 07.09.20, 22:13
                    kobietazpolnocy napisał(a):

                    > Strasznie cię to ubodło, do tego stopn
                    > ia by uznać operację powiększenia biustu za lepsze wyjście niż jakieś tam retus
                    > ze na i tak wysportowanej sylwetce. I starasz się doczepiać do ciała, które co
                    > jak co, ale wygląda naprawdę nieźle.

                    Shell raczej chodziło o to, że ona sobie zoperowała biust, ale przyznaje się do tego, a nie że sobie zoperowała, nikomu się nie przyznając, i wstawiła dumnie jego foty na IG, chwaląc się: "Patrzcie, jaki mam świetny biust mimo 3 ciąż oraz karmienia!", wpędzając nieświadome tej operacji obserwatorki w kompleksy (i trzepiąc forsę na batonikach, po których rzekomo ich biusty też mają odzyskać jędrność)-a zachowanie AL można porównać do tej drugiej opcji.
                    • just_shelly Re: I po co ta cała ściema? 08.09.20, 10:40
                      ❤️
                    • kobietazpolnocy Re: I po co ta cała ściema? 08.09.20, 21:43
                      Tak, shellerka się przyznaje, tylko co z tego? Bazując na tym, co tu pisze od lat, nie wygląda na to, by operacja i szczere podejście do operacji plastycznej w jakikolwiek sposób pomogło jej uporać sobie z kompleksami i fiksacją na punkcie urody.

                      Przypominam, że jest to wątek założony przez dojrzałą kobietę, którą tak rozemocjonowała afera z Pudelka, że postanowiła oddać się rozgrzeszonemu (w swoim mniemaniu) body-shamingowi wobec kobiety, której - z retuszem bądź bez - kondycji i osiągnięć sportowych nie można odmówić.
                      • taki-sobie-nick Re: I po co ta cała ściema? 08.09.20, 23:54
                        body-shamingowi

                        Annie L. sterczy brzuch po ciąży. Jest to stwierdzenie faktu.

                        • jowita771 Re: I po co ta cała ściema? 09.09.20, 09:01
                          Powiedzenie, że ktoś jest gruby też?
                          • chatgris01 Re: I po co ta cała ściema? 09.09.20, 11:13
                            To zależy od tego, czy ten gruby twierdzi, że jest szczupły, wstawiając retuszowane zdjęcia na IG i stawiając się innym za wzór... cool
                          • taki-sobie-nick Re: I po co ta cała ściema? 10.09.20, 00:47
                            Owszem, też.
          • lauren6 Re: I po co ta cała ściema? 08.09.20, 10:30
            > Ty naprawdę masz problem ze sobą.

            Wiesz co, w dzisiejszych czasach wiele kobiet ma problem ze sobą i swoim wyglądem. Bulimia, anoreksja, kompulsywne jedzenie: te zaburzenia to nie jest science fiction tylko problem olbrzymiego odsetka kobiet.

            Ze względu na nasze zdrowie i zdrowie naszych córek warto podjąć temat i rozmawiać. A nie ucinać dyskusję stwierdzeniem: trzeba być idiotką by brać na serio zdjęcia na IG. Czyli uważasz, że tylko mądre kobiety mają prawo do życia w zdrowiu? Głupie niech sobie umierają na otyłość lub skrajną niedowagę?
            • just_shelly Re: I po co ta cała ściema? 08.09.20, 10:39
              👍❤️
            • fornita111 Re: I po co ta cała ściema? 08.09.20, 18:22
              Bicz, plisss. Dziewczyny nie dostaja anoreksji i bulimii z powodu wyfotoszopowanych zdjec na instagramie. Tylko z powodu traum takich jak molestowanie, przemoc fizyczna i psychiczna w rodzinie ...oraz dlatego, ze matki im przekazuja zryte wzorce. Wiec zatroskane matki najpierw powinny przerobic swoj stosunek do ciala i jedzenia, bo chcac nie chcac wiele z niego przekazuja dzieciom. Najlepszy przyklad to ta cala Stasko- corka anorektyczki z zaburzeniami odzywiania. Shell zdaje sie tez miala z matka niezle przeboje, wiec na pewno nie Lewandowska, czy Chodakowska ja wpedzily w zaburzenia. I ten uroczy watasek nie jest zadnym poruszaniem waznej spolecznie kwestii, tylko ulewaniem sobie jadu. Kurcze, to ja juz wole szczere, plotkarskie obgadywanie, ktora gwiazda jak wyglada bez dorabiania szczytnej ideologii tongue_out
              • kropkacom Re: I po co ta cała ściema? 08.09.20, 19:00
                Odpowiadasz bzdurami na bzdury. Anoreksja to problemy, które mają różne korzenie. Takie Chodzie na przykład doskonale anorektyczki utwierdzają w tym, że warto się odchudzać. No ale jak nie one to zrobi to ktoś inny. Z czego najgorsze jest to ciągłe pokazywanie nierealnych idealnych wizerunków. Reasumując, problem ma korzenie gdzieś indziej (niekoniecznie tam gdzie sugerujesz), ale...
                • fornita111 Re: I po co ta cała ściema? 08.09.20, 19:33
                  Przeciez dokladnie to napisalam- ze anoreksja ma rozne zrodla. Wymienilam tylko kilka, jak najbardziej prawdziwych. A Chody i Lewe utwierdzaja w anoreksji dokladnie w takim samym stopniu jak Palikot promuje alkoholizm big_grin Jak ktos ma problem z psychika, to "wykorzysta" mode na zdrowy styl zycia, zeby sie utwierdzac w ortoreksji. Moda winna? Jak ktos jest alkoholikiem to zawsze ma "wazny powod" zeby sie napic. Slyszalam juz nie raz historie o "wyleczonych" bulimiczkach, ktore po prostu zamienily obzeranie sie na inna kompulsje. Pitolenie, ze instagram wpedza w anoreksje nikomu nie pomoze, sorry, ale nie.
                  • kropkacom Re: I po co ta cała ściema? 08.09.20, 20:17
                    Tu nie chodzi o modę na zdrowy tryb życia, ale dążenie do nierealnego ideału.
            • kobietazpolnocy Re: I po co ta cała ściema? 08.09.20, 21:51
              lauren6 napisała:

              > > Ty naprawdę masz problem ze sobą.
              >
              > Wiesz co, w dzisiejszych czasach wiele kobiet ma problem ze sobą i swoim wygląd
              > em. Bulimia, anoreksja, kompulsywne jedzenie: te zaburzenia to nie jest science
              > fiction tylko problem olbrzymiego odsetka kobiet.
              >
              > Ze względu na nasze zdrowie i zdrowie naszych córek warto podjąć temat i rozmaw
              > iać. A nie ucinać dyskusję stwierdzeniem: trzeba być idiotką by brać na serio z
              > djęcia na IG. Czyli uważasz, że tylko mądre kobiety mają prawo do życia w zdrow
              > iu? Głupie niech sobie umierają na otyłość lub skrajną niedowagę?

              Po pierwsze, żadne "w dzisiejszych czasach". Kobiety od zawsze miały fiksację na punkcie urody i zawsze dawały sobie wmówić wszystko, byle tylko zbliżyć się do ideału danej epoki. Sześciopak na brzuchu, talia osy w gorsecie, wychudzenie, biust XXL - to są wszystko szczegóły.

              Po drugie, tak istotnie warto podjąć temat, ale w mądry sposób. I wypadałoby zacząć od siebie, a nie od ciągłego obwiniania tych innych: fit-trenerek, celebrytek, projektantów mody, speców od marketingu. To zawsze są inni, prawda? A my takie niewinne, wystawione na żer. Bądźmy szczere ze sobą, łykamy to wszystko jak pelikany. A rozkosz z jaką niektóre z was oddają się rozgrzeszonemu - w waszym przekonaniu - body-shamingowi jest tylko kolejnym dowodem na to, jak bardzo wygląd i uroda zaprząta waszą/naszą uwagę - i to nawet w mocno dojrzałym wieku.
              • snakelilith Re: I po co ta cała ściema? 09.09.20, 11:59
                kobietazpolnocy napisał(a):

                >A rozkosz z jaką niektóre z was oddają się rozgrzeszonemu - w waszy
                > m przekonaniu - body-shamingowi jest tylko kolejnym dowodem na to, jak bardzo w
                > ygląd i uroda zaprząta waszą/naszą uwagę - i to nawet w mocno dojrzałym wieku.

                Zapał, z którym próbujesz dowalić shelly też daje do myślenia. Tak bardzo chcesz być ponadto, że aż ciekawe, co sobie, czyli jakie własne kompleksy sobie tym racjonalizujesz. Dla mnie wątek shelly to nie body-shaming, a uprawniona krytyka celebrytki, która nie ma żadnej potrzeby oszukiwać swoich fanów. Nic, ale kompletnie nic w jej życiu by się nie zmieniło, gdyby prezentowałaby się taką jaką jest naprawdę, ze wszystkimi małymi niedoskonałościami, które notabene ma każdy, nawet kobiety z dobrymi genami, masą forsy i konsekwencją do zdrowego i sportowego życia. Ale zamiast tego retuszuje swoje zdjęcia i wypisuje sobie do tego te retuszowane kłamstwa publicznie na sztandar jako prawdę objawioną, to jest postawa, za którą powinna dostać mocniej w doopę, a nie tylko zebrać kilka zdegustowanych komentarzy na ematce.
                • sumire Re: I po co ta cała ściema? 09.09.20, 13:31
                  Ale Lewandowska jest jedną z tysięcy kobiet na świecie, które to robią, tj. wykorzystują możliwości wygładzania rzeczywistości, żeby zyskać popularność przekładalną na pieniądze. To jest cały ogromny system, cała kultura. I brutalnie - niestety ludzie tego oczekują. Zobacz, co się dzieje, gdy ktoś publikuje swoje zdjęcia saute (albo komuś publikują, bez jego woli) - "ale ma smętne cycki, powinna sobie zrobić tę lwią zmarszczkę, powinien schudnąć, taka młoda, a już ma cellulit, taki bogaty i tak się zapuścił, staro wygląda jak na swój wiek" etc. etc. Ludzie NIE CHCĄ oglądać celebrytów wyglądających zwyczajnie. Nie chcą oglądać nawet samych siebie wyglądających zwyczajnie.
      • fornita111 Re: I po co ta cała ściema? 07.09.20, 19:21
        Oj mada nie pitol. A Steczkowska to co? Moja osobista matka miala brzuch jak deska- twardy i plaski- gdzies tak po piecdziesiatce jeszcze. A dwoje dzieci urodzila i nie fitnessowala nigdy w zyciu wink
      • ichi51e Re: I po co ta cała ściema? 07.09.20, 19:22
        No wlasnie tu Lewandowska ma racje. KAZDY podlega ocene i o ile z grubego wysmiewac sie nie wypada to sliczne normalna (daj nam panie boze) wysportowana matka 2 dzieci nie jest dostatecznie idealna. Bo moglaby lepiej. Trudno sie dziwic ze retuszuje ludzie by spokoju nie dali.
        • just_shelly Re: I po co ta cała ściema? 07.09.20, 19:25
          Daliby
          • fornita111 Re: I po co ta cała ściema? 07.09.20, 19:31
            A nie, hejtowaliby ja jeszcze bardziej, bo ich diabelnie boli bajkowe zycie tej dziewczyny. Ona co nie zrobi bedzie zle.
            • 21mada Re: I po co ta cała ściema? 07.09.20, 20:14
              Dokładnie. Im bardziej ktoś idealny, tym bardziej innych to boli. I wytkną każdą najdrobniejszą niedoskonałość.
            • aerra Re: I po co ta cała ściema? 07.09.20, 20:41
              Ale jesli "co nie zrobi będzie zle" to czemu wybierać sztuczność i oszukiwanie, zamiast być uczciwym?
              I tak wygląda dobrze, jak na kobietę po dwóch porodach. Widać - poza brzuchem i biustem, że jest umięśniona i wysportowana. A brzuch jeszcze pociążowy, więc naprawdę ciężko byłoby się czepiać, jakby nie to, że to ona sama sugeruje, że rach-ciach, dwa tygodnie po porodzie i już jestem w formie i popatrzcie nam mój brzuch! I jak potem wychodzi, że to nieprawda, to cóż - zbiera, co zasiała. A biust, wiadomo - ćwiczeniami się go nie poprawi akurat, na to nie ma wpływu, więc też nikt normalny by się jej nie czepiał.

              Przy czym mnie osobiscie to w sumie nie rusza ani jej przekłamany brzuch ani biust, bo i nie śledzę profilu i jakby nie ta afera, to nawet nie wiedziałabym o tym chwaleniu się "dojściem do formy" natomiast niesamowicie uderzyło mnie to jak wygląda jej twarz na zdjęciach, które wkleiła shellerka, a jak na oficjalnych. Teraz faktycznie mogłabym uwierzyć, że nie robiła sobie operacji nosa czy ust - wygląda faktycznie jak na tym zdjęciu sprzed lat - oprócz zębów rzecz jasna, to wiadomo, że zrobiła i nawet się przyznaje. Do tej pory nie chciało mi się wierzyć w te "diety zmieniające rysy twarzy" - a teraz wierzę, wierzę - ta dieta nazywa się retusz wink
              • fornita111 Re: I po co ta cała ściema? 07.09.20, 21:14
                Czemu? Najwyrazniej marketingowo tak sie bardziej oplaca wink No chyba, ze ktos sie woli bawic w psychoanalityka obcej baby i jej przypisywac jakies kompleksy, ambicje, traumy big_grin
              • jowita771 Re: I po co ta cała ściema? 08.09.20, 00:17
                Ta dieta nazywa się makijaż. Kobieta pluskająca się w morzu przy trzydziestu stopniach w cieniu i kobieta na gali nie wygląda tak samo. Żeby na kobiecym forum trzeba było tłumaczyć takie rzeczy!
                • aerra Re: I po co ta cała ściema? 08.09.20, 10:25
                  Makijaż też - ale to nie makijaż zmienia kształt i wielkość nosa wink (chociaż wiadomo, można i makijażem trochę poprawić, ale nie aż tak)
        • ggrruu Re: I po co ta cała ściema? 08.09.20, 19:41
          Przecież nikt się nie czepia tego że nie jest idealna tylko tego, że udaje ideał
          • kkalipso Re: I po co ta cała ściema? 08.09.20, 20:09
            Dokładnie tak. Publikuje na Insta zdjęcie 17 dni po porodzie chwaląc się płaskim brzuchem i poucza jak wielki na to wpływ ma gimnastyka, po czym 4 miesiące później okazuje się, że wygląda jak w 5 miesiącu ciąży. Uważam też, że skoro ma fioła na swoim punkcie i nic kompletnie nic jej nie można zarzucić to powinna reklamowanie swoich produktów przekazać modelkom i dużo mniej udzielać się w sieci. Miałaby święty spokój i zero hejtu ....Wiem nie moja sprawa.
      • daniela34 Re: I po co ta cała ściema? 07.09.20, 19:41
        Lewandowska wygląda bardzo dobrze (nie, nie idealnie, ale bardzo dobrze jak na to, że jest stosunkowo niedługo po porodzie). I na tych zdjęciach JEST reklamą sportowego stylu życia (choć pewnie są też dziewczyny, które po porodzie i bez ćwiczeń wyglądały tak samo albo i lepiej)- szkoda, że sama tego albo nie widzi, albo nie wykorzystuje. I rozumiem shell, choć ten negatywny język jej wpisu mnie razi. Ale gdyby Lewandowska sama wstawiła te zdjęcia na swoim Ig to zrobiłaby coś naprawdę dobrego i ciałopozytywnego (co rzekomo chciala zrobić tańcząc w tej gąbce). Obyłoby sie bez straszenia pozwami. Hejtowaliby ją? Pewnie tak, ale już tylko skrajni idioci, którzy wierzą, że kobieta tuż po porodzie powinna mieć płaski brzuch i jedrny biust.
        • just_shelly Re: I po co ta cała ściema? 07.09.20, 19:46
          Dokładnie. Tak, było emocjonalnie, bo mnie to złości.
    • mama303 Re: I po co ta cała ściema? 07.09.20, 20:02
      ale ktoś ją przyłapał....jakie zakłamanie
    • kkalipso Re: I po co ta cała ściema? 07.09.20, 21:03
      Anna Lewandowska 17 dni po drugim porodzie.


      PRZED DODANIEM KOMENTARZA , ZACHĘCAM DO PRZECZYTANIA CAŁOŚCI POSTA NA MOIM BLOGU.
      Długo zastanawiałam się nad wrzuceniem tak osobistego posta... ale chciałabym nim przekonać każdego, kto ma jakiekolwiek wątpliwości, do tego, jak ogromne znaczenie ma aktywność fiz. przed i w trakcie ciąży.
      Mam nadzieje, że mi się to udało.
      Ciało kobiety może wiele!
      ... i niesamowite jest to, że w naszych ciałach
      rozwijają się takie cuda❤️🧚🏻‍♂️🧚🏻‍♂️ Zapraszam na bloga ➡️ www.hpba.pl
      ____
      1. zdj. 8 m-c w pierwszej ciąży
      2. zdj. 12 miesięcy po porodzie
      3. zdj. 8 m-c w drugiej ciąży
      4. zdj. 17 dni po porodzie][/i]



      https://hpba.pl/wp-content/uploads/2020/05/Ania-cia%CC%A8z%CC%87e-1020x1435.jpg
    • lot_w_kosmos Re: I po co ta cała ściema? 07.09.20, 21:10
      Matko, z kiedy te foty!
      Chyba ja już lepiej wyglądam.
      Tylko bledsza jestem....
      No serio, serio.
    • taki-sobie-nick Re: I po co ta cała ściema? 07.09.20, 23:53
      Mając tyle pieniędzy mogła sobie kupić lepiej pasujący kostium. A szanowny małżonek spodenki.
    • rozaly Re: I po co ta cała ściema? 08.09.20, 05:02
      Moim zdaniem to są fotki wypuszczone celowo po ostatniej aferze - takie ocieplanie wizerunku - patrzcie ja też mam brzuch
      • jowita771 Re: I po co ta cała ściema? 08.09.20, 10:11
        Możliwe, że nawet podjadła trochę glutenu wieczorem, żeby brzuch się zrobił.
    • szmytka1 Re: I po co ta cała ściema? 08.09.20, 16:29
      Ja jej nie trawię nie z powodu tego co gada, czy co tam sprzedaje, tylko z powodu tego sztucznego entuzjazmu rozbawienia na tych filmikach, haha jak jest fajnie, jak cudownie, jak super się bawimy, gdzie to po oczach bije sztucznością. Wszystko ocieka fałszem. Jest to dla mnie irytujące
    • hanusinamama Re: I po co ta cała ściema? 08.09.20, 16:51
      Ona tu wygląda bardzo dobrze....natomiast niestety sama jest sobie winna, ze ludzie robią wielkie "oooooooooooo" to widząc. Zakłamuje instagram, nawet jak wrzuca "naturalne fotki" to są one i tak przerobione.
      A szkoda - ma ładna figure, mogłaby robić co robi ale pokazując prawde, Byłaby bardziej wiarygodna.
      • mary_lu Re: I po co ta cała ściema? 08.09.20, 18:36
        Lewandowska padła ofiarą ruchu hejtowania normalnych ciał po porodzie, którego sama jest współtwórczynią. Naoglądały się panie napiętych, wyfotoszopoeanych brzuchów, to dziwi je normalny brzuch nachylonej kobiety po 2 porodach 🤣 karma 🤣
        • kobietazpolnocy Re: I po co ta cała ściema? 09.09.20, 08:50
          Lewandowska padła ofiarą ruchu hejtowania normalnych ciał po porodzie, którego sama jest współtwórczynią. Naoglądały się panie napiętych, wyfotoszopoeanych brzuchów, to dziwi je normalny brzuch nachylonej kobiety po 2 porodach 🤣 karma 🤣

          A wiesz, że ja tego właśnie nie rozumiem, tego zdziwienia. Przecież wystarczy oderwać wzrok od komputera i przyjrzeć się rzeczywistości. Akurat w prawdziwym świecie o fotoszop raczej trudno, czyż nie?
          Ale jeśli ktoś za bardziej prawdziwe uznaje obrazki w internecie (czasopismach kobiecych, itd.) niż świat, w którym żyje i oddycha, to naprawdę trudno go uznać za mądrego.
          A w pewnym wieku, to już po prostu wstyd.
          • chatgris01 Re: I po co ta cała ściema? 09.09.20, 11:15
            To nie o to chodzi, że się w te obrazki wierzy, tylko o to, że wstawiający obrazki (i stawiający się na ich podstawie za wzór) najwyraźniej ma oglądających za głupich.
            • kobietazpolnocy Re: I po co ta cała ściema? 09.09.20, 11:43
              chatgris01 napisała:

              > To nie o to chodzi, że się w te obrazki wierzy, tylko o to, że wstawiający obra
              > zki (i stawiający się na ich podstawie za wzór) najwyraźniej ma oglądających za
              > głupich.
              >
              No a nie ma trochę racji?
              Jeśli ktoś w dzisiejszych czasach bezkrytycznie przyjmuje wszystko co widzi na instagramie, to najmądrzejszy nie jest, no bądźmy poważni. Już przecież wystarczy wejść na tego osławionego Pudla, by zobaczyć tych wszystkich pięknych celebrytów na niepozowanych i nieretuszowanych zdjęciach.
              Ba, jeśli ktoś żyje w internecie, to przecież natknął się pewnie nie raz na te dziesiątki galerii "gwiazd bez makijażu". Wszystkie dane mamy na wyciągnięcie ręki, w tym samym necie w którym działa Insta i FB.
              Będę się upierać, że jeśli ktoś wciąż nabiera się na Insta focie, to robi to niemalże z premedytacją.

              Ania L, Chodakowska i cały ten fit-klan może sobie pokazywać, co chce - jeśli grupa docelowa to kupuje, to tak naprawdę zgadza się na bycie oszukiwaną. Mogę to jeszcze zrozumieć u młodych dziewczyn, ale u dojrzałych kobiet?
              • chatgris01 Re: I po co ta cała ściema? 09.09.20, 11:48
                Ale mnie chodzi o to, że samo wciskanie takiego wyidealizowanego obrazu to branie oglądających za głupów. Stąd komentarze.
                Przecież wcale nie wygląda źle i bez retuszu, i wystarczyłyby takie foty jak te z plaży, a nie wciskanie, że ma się kaloryfer na brzuchu 17 dni po porodzie.
                • kobietazpolnocy Re: I po co ta cała ściema? 09.09.20, 11:58
                  chatgris01 napisała:

                  > Ale mnie chodzi o to, że samo wciskanie takiego wyidealizowanego obrazu to bran
                  > ie oglądających za głupów. Stąd komentarze.
                  > Przecież wcale nie wygląda źle i bez retuszu, i wystarczyłyby takie foty jak te
                  > z plaży, a nie wciskanie, że ma się kaloryfer na brzuchu 17 dni po porodzie.
                  >

                  OK rozumiem.
                  Ja nie wiem, czy ona tak naprawdę oszukuje czy nie. Przy brzuchach, zwłaszcza u kobiet, bardzo niewiele trzeba by twarda deska nagle zrobiła się okrąglejsza. Może wyluzowała z treningiem w czasie wakacji, kto tam wie. Ale wierzę, że fotki na insta były robione w odpowiedniej pozie, pod odpowiednim kątem, itd. To sztuczki o których w necie też można sporo poczytać. Czy to jest już oszukiwanie? Babka, jakby nie było, jest wysportowana. Kondycja, występy - tu chyba już trudniej o manipulację, tak sobie myślę.

                  Ale ja raczej o czymś innym piszę. Przyznam, że zadziwia mnie ilość emocji, jaką takie historie wzbudzają u dojrzałych kobiet. To wszystko powinno być całkowicie obojętne, zwłaszcza dla kobiet, które mają już doświadczenie życiowe. A tu ekscytacja, komentarze, radość, że komuś coś zwisa. Przecież to jest totalnie przygnębiające.
                  • lauren6 Re: I po co ta cała ściema? 09.09.20, 13:43
                    > Przyznam, że zadziwia mnie ilość emocji, jaką takie historie wzbudzają u dojrzałych kobiet. To wszystko powinno być całkowicie obojętne, zwłaszcza dla kobiet, które mają już doświadczenie życiowe. A tu ekscytacja, komentarze, radość, że komuś coś zwisa. Przecież to jest totalnie przygnębiające

                    Tak, też mnie to przygnębia gdy czytam na Pudlu komentarze, że kobiety poczuły ULGĘ widząc zdjęcia niedoskonałej figury AL. Jaka musi być wielka presja na idealny wygląd, że kobiety- z których pewnie olbrzymia część jest wartościowa, pracowita - wpędzają się w kompleksy i poczucie winy z powodu zjedzenia kawałka czekolady, "bo przecież one też po porodzie mogą mieć super płaski brzuch, WYSTARCZY CHCIEĆ". A to wszystko było kłamstwo, jedno wielkie kłamstwo ukierunkowane na trzepanie kasy na kobiecych kompleksach.

                    Może postąp jak jedna z komentujących kobiet na pudlu i zjedz kawałek czekolady na cześć AL?
                    A najlepiej zjedz snickersa.
                    • nenia1 Re: I po co ta cała ściema? 09.09.20, 16:30
                      lauren6 napisała:


                      > Tak, też mnie to przygnębia gdy czytam na Pudlu komentarze, że kobiety poczuły
                      > ULGĘ widząc zdjęcia niedoskonałej figury AL. Jaka musi być wielka presja na ide
                      > alny wygląd, że kobiety (...)

                      no właśnie, jak wielka? I czy same mamy na to jakiś wpływ? Ty czujesz ulgę widząc "niedoskonałą"
                      figurę AL?
    • fornita111 Re: I po co ta cała ściema? 08.09.20, 19:12
      Macie tutaj nie wytoszopowane zdjecia zrobione tego samego dnia. Cwiartka arbuza zjedzona i zgarbienie sie i juz brzuch wypuczony. Zapewniam, ze model chudy wink Serio uwazcie, ze Lewandowska w imie "prawdy" powinna reklamowac swoj fitness biznes swoimi najgorszymi mozliwymi fotami? big_grin
      • just_shelly Re: I po co ta cała ściema? 08.09.20, 19:23
        instagram.com/danaemercer?igshid=lq3xypyygy9c
        • fornita111 Re: I po co ta cała ściema? 10.09.20, 13:06
          Przykro mi, ale ta pani pokazujaca prawde, ma mniej obserwujacych na insta niz Lewa. Nie zmusisz ludzi, zeby ogladali "Chlopakow do wziecia" zamiast "Love island"- obiorcy serwuje sie to, na czym sie wiecej zarobi i juz wink
    • akle2 Re: I po co ta cała ściema? 09.09.20, 10:51
      Jak na kobietę świeżo po porodzie i tak jest nieźle. Poza tym treningi mogą być ogólnorozwojowe i wydolnościowe, niekoniecznie nastawione na figurę.
    • ana119 Re: I po co ta cała ściema? 09.09.20, 12:13
      Przestać obserwować, dobrze robi na głowę. Po co te wyliczanki czy AL czy ECh? Hejt to cecha narodowa...
    • morekac Re: I po co ta cała ściema? 10.09.20, 07:12
      Ściema jest po pieniądze
      • ana119 Re: I po co ta cała ściema? 10.09.20, 12:59
        Ematki jakby zobaczyły Goske Majdan w Biedronce to też by oczy przecierały że wygląda inaczej niż na Insta🤭
        • agrypina6 Re: I po co ta cała ściema? 10.09.20, 13:09
          Malgonia właśnie zachwala serum za jedyna trzysta parę zloty po którym wygląda tak młodo. W tonie tapety na twarzy🤣🤣🤣. Na szczęście kobiety podeszły do tematu że zdrowym rozsądkiem i jej nie wierzą.
          • ana119 Re: I po co ta cała ściema? 10.09.20, 15:44
            Oby już takich wątków nie było bo nawet 20 latki już nie powinny się nabierać na takie wojenki wizerunkowe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka