Dodaj do ulubionych

Kamienie nerkowe

08.09.20, 20:48
Maz od wczoraj cierpiacy. Usg pokazalo kamienie nerkowe. Skierowanie do urologa. Macie moze jakies doswiadczenie w tej kwestii?
Obserwuj wątek
    • alicia033 Re: Kamienie nerkowe 08.09.20, 20:57
      w razie pogorszenia wzywać pogotowie, na nefrologii rozbiją ESWL lub usuną opercyjnie.
    • ira_08 Re: Kamienie nerkowe 08.09.20, 21:01
      Ciepłe kąpiele, piwo na sikanie, w razie ataku SOR. Współczuję serdecznie.
    • aguha Re: Kamienie nerkowe 08.09.20, 22:30
      Współczuję! Mam doświadczenie, niestety. Miałam kolkę dwa razy. Za pierwszym razem trwała trzy dni. Mocno bolało. Za drugim razem było gorzej, chociaż kamień był podobnej wielkości. Żeby jeszcze tego było mało, kolka ciągnęła się ponad dwa tygodnie. Byłam na SOR-ze - dostałam coś przeciwbólowego, co faktycznie działało i pozwoliło odpocząć od bólu. Dostałam jeszcze receptę na leki przeciwbólowe, rozkurczowe i przeciwbakteryjne.
      Mi pomagały najbardziej gorące kąpiele, w gorszych momentach Nimesil. Mam jeszcze dwa kamienie w lewej nerce. Jak sobie pomyślę, że może być powtórka z rozrywki, to robi mi się gorąco.

      • akseinga1975 Re: Kamienie nerkowe 09.09.20, 14:26
        Bardzo dziekuje. Czyli to wyglada tak, ze kamien sie uaktywnia i jest bol, a potem sie uspokaja? Nie ma mozliwosci pozbycia sie dziadostwa?
        • aguha Re: Kamienie nerkowe 10.09.20, 07:38
          Jeżeli kamień jest mały (do 7 mm ?), to raczej nic się nie robi. Chyba że są objawy niepojące, tzn.wysoka temperatura, nudności, to trzeba lecieć na SOR. Nie ma innego wyjścia, tylko się przemęczyć.
          Za pierwszym razem, to były trzy dni bólu i faktycznie po wydaleniu hmm kamienia była błyskawiczna ulga.
          Za drugim razem myślałam, że mam zapalenie wyrostka. Na SOR-ze lekarz rozwiał moje wątpliwości. Bolało 3-4 dni mocno, potem trochę przerwy i znowu to samo. Wymęczyła mnie ta druga kolka. Urolog powiedział, że jeżeli się po miesiącu sytuacja będzie bez zmian, to wtedy zastanowi się co dalej.

          Oczywiście są różne metody kruszenia kamieni, ale to dotyczy raczej większych. Najlepiej jak mąż porozmawia z urologiem. Maż dostał jakieś leki?
          • joasia33 Re: Kamienie nerkowe 10.09.20, 18:27
            Parę lat temu mnie dopadło. Miałam jakis złóg w kielichu nerki, który wyszedł na TK, ale sobie był. A tu kiedyś nagle wieczorem dopadł mnie strrrrraszliwy ból. Nie do wytrzymania. O 2.00 w nocy wylądowałam na SOR, przyszła urolog i okazało się, że kamyk zatkał moczowód. Ból nie do zniesienia. Na szczęście dwie godziny później wzięli mnie na cewnikowanie. Matko, jaka to była ulga big_grin. Wcześniej żadne rozkurczowe ani przeciwbólowe nie działały, a tu w sekundę po bólu.
            Zatem rozbijanie owszem (ja nie mogę, mam tylko jedną, w dodatku niewydolną nerkę), ale jak kawałek zejdzie do moczowodu, to natychmiast SOR, urolog, cewnikowanie.
    • pkt4a Re: Kamienie nerkowe 10.09.20, 19:40
      Znam . Ból straszny .Karetka pogotowia . SOR . Zastrzyki rozkurczowe i przeciwbólowe . Kamyki wysikane , ufff


      -------------------------
      omzrik.pl/
      • akseinga1975 Re: Kamienie nerkowe 10.09.20, 20:29
        Niestety maz jest od wczoraj w szpitalu. Kamien spory i zle umiejscowiony. Sam nie zejdzie. Wysokie crp stan zapalny. Dostal antybiotyk. Musza zrobic dren odprowadzajacy mocz z jednej nerki na zewnatrz do worka. Na zabieg rozbijania sa terminy rocznesad nie ma alternatywy bo nerka przestanie funkcjonowac i grozi zakazeniem organizmu. Szukam w Krakowie prywatnej kliniki zeby pozbyc sie worka wczesniej. Jakby ktos cos w tym temacie wiedzial to bede bardzo wdzieczna za informacje.
        • joasia33 Re: Kamienie nerkowe 10.09.20, 21:04
          Aż nefrostomię będą robić? Szukałabym prywatnie. Współczuję naprawdę sad
          • akseinga1975 Re: Kamienie nerkowe 10.09.20, 21:20
            A szkoda gadac. Nie wiedzialam nawet, ze to sie tak nazywa. Niby czlowiek placi skladki juz 25 lat a jak przyjdze, co do czego to i tak trzeba isc prywatnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka