Dodaj do ulubionych

Jak się czeszecie

28.09.20, 21:42
To ja może dam wątek bez potencjału na jatkę smile Pytanie do tych, co mają włosy za ramiona - takie średnio-długie. Jak się czeszecie? Bo trochę się znudziłam tym, że u mnie ciągle dwa warianty: zawinięte w niedbały koczek na czubku głowy albo rozpuszczone. Może jesteście bardziej pomysłowe.
Obserwuj wątek
    • alicia033 Re: Jak się czeszecie 28.09.20, 21:54
      ggrruu napisała:

      > Może jesteście bardziej pomysłowe.

      nie jestem, dzień w dzień noszę włosy spięte w koński ogon, bo tak mi do twarzy a lepsze jest wrogiem dobregosmile
      W rozpuszczonych wyglądam jak ulizana krowa (Chmielewska sie kłania), luźno spięte koki rozsypują mi się w 2 minuty a do tych misternie upiętych na tysiąc szpilek i wylakierowanych nie mam cierpliwości.
          • daniela34 Re: Jak się czeszecie 01.10.20, 10:45
            memphis90 napisała:

            > powiem więcej - luźny warkocz w stylu Elsy 😜
            >


            Musialam wygpoglować Elsę (słyszałam o bajce ale nie na tyle, żeby kojarzyć wizerunek bohaterki) i w sumie pasuje, tylko warkocz krótszy i o wiele ciemniejszy.
        • daniela34 Re: Jak się czeszecie 01.10.20, 10:43
          lilia.z.doliny napisała:

          > Luzny warkocz na bok
          >
          > Nie! No w życiu cie tak nie widziałam! (W sensie wizualizowania sobie osoby

          Bo ja dopisałam tylko fryzurę, o której nie wspomniała ggrruu. Mam ciemne włosy w tej chwili mniej więcej do łopatek. Przedtem przez wiele lat mialam boba. Teraz noszę na ogól rozpuszczone, czasem spięte w kucyk, a jak chcę coś odmienić to właśnie czeszę warkocz (wróciłam do warkocza po 15 latach przerwy).
    • joanna05 Re: Jak się czeszecie 28.09.20, 21:56
      W warkocz. W koński ogon. W kok dolny i tzw. cebulke na czubku. W loki, w wyprostowane (szczotka), w bałagan (jak mi się nie chce). Z opaska i ze spinkami. No możliwości jest wiele przecie wink
    • em_em71 Re: Jak się czeszecie 28.09.20, 22:00
      Też 2 warianty. Włosy wyciągnięte na szczotce/wyprostowane lub nie. "Nie" oznacza lekko falowane, skręt utrwalony pianką. Wlosy związane tylko do ogrodu lub sprzątania.
    • majenkir Re: Jak się czeszecie 28.09.20, 22:01
      ggrruu napisała:
      To ja może dam wątek bez potencjału na jatkę



      Haha, tutaj nigdy nie wiadomo 😉
      Ja mam włosy do ramion, robię kitkę i zakładam te włosy na gumce

      Pewnie mnie wyśmiejecie, ale jestem po 3 kielisxku żubrówki, więc mi wszystko jedno 😂🤪
      (Zdjęcie z Amazon)
    • asqe Re: Jak się czeszecie 28.09.20, 22:04
      Ja czasem korzystam z tutoriali Milabu na YT. Pokazuje różne fajne upięcia, które nie są bardzo skomplikowane.
      Mam krótsze włosy, takie ze dwa cm za brodę, ale ostatnio mam ochotę właśnie na różne fryzury. Czasem używam opaski (mam kilka różnych), czasem kręcę na ‘papilotach’, czasem sobie wiąże fantazyjnie jakaś chusteczkę. Moja główna zasada - ułożenie włosów nie może trwać więcej niż 10 minut (absolutny max) smile
    • turzyca Re: Jak się czeszecie 28.09.20, 22:13
      Grzebieniem. big_grin

      A tak serio to zależy od dnia, lubię szybkie koki kokówkami, bo od tego głowa nie boli, a robi się błyskiem, jak mam czas (czyli coś do czytania, bo wtedy ręce wolne), to plotę warkocze bokserskie lub koronę.
    • fil.lo Re: Jak się czeszecie 28.09.20, 22:14
      Ooo, temat dla mnie. NIGDY nic mi nie wychodzi, nawet ten niedbały koczek wygląda w moim wykonaniu tragicznie. W rezultacie myję i zostawiam do wysuszenia, no i tak sobie powiewają big_grin
      Może macie jakieś mega łatwe tutoriale dla takich sierotek włosowych, jak ja?
    • joanna266 Re: Jak się czeszecie 28.09.20, 22:21
      Ja mam włosy do połowy pleców. I nosze podobnie jak ty koka na czubku głowy lub rozpuszczone.Pierwszy wariant uwielbiam gdyż jest wygodny i robi się go chwilę .W zasadzie im dłużej tym gorzej.No i dobrze w nim wyglądam.A drugi wariant stał się o wiele przyjemniejszy odkąd kupiłam lodówkę prostujacą remingtona. troche potrenowalam ale teraz w 10 minut mam fryzurę jak z salonu .No super te moje włosy teraz wyglądają po prostuwink
        • joanna266 Re: Jak się czeszecie 29.09.20, 09:03
          To jest takie ustrojstwo.Trzeba tak jak wyżej pisałam trochę potrenowac.Ale warto. No i nie niszczy to włosów jak prostownica .

          m.euro.com.pl/lokowki/remington-keratin-protect-as8810.bhtml?gclid=Cj0KCQjwtsv7BRCmARIsANu-CQeTTiFP7hZhSa0tUt0grzXEoZpcRkw1HDvhhkPJR4Y7mCOA1RrZDfsaAuEkEALw_wcB&gclsrc=aw.ds
          • pade Re: Jak się czeszecie 29.09.20, 09:10
            Nakręcasz włosy na tę szczotkę tak, jak na lokówkę? Nie wplątują Ci się we włosie (czy też kolce, nie widzę dokładnie, czy to są plastikowe wypustki czy włosie jak w szczotce)?
            • joanna266 Re: Jak się czeszecie 29.09.20, 10:47
              Nic się nie wplątuje. Super to chodzi wszystko winkTylko ze ja nią włosów nie podkręcam.Podbijam obiętosc i wyciągam jak na szczotce żeby wyprostowac.Efekt jaki uzyskuje to bujna czupryna z prostymi lśniacymi włosami. Na początku wkurzal mnie przycisk do zmiany obrotow szczotki ale po czasie go ogarnełam wink
                  • fil.lo Re: Jak się czeszecie 29.09.20, 11:08
                    Dzięki! Czy ja dobrze rozumiem, że ta szczota sama się kręci? I czy to nie niszczy włosów? I jeszcze: czy one się po tym nie elektryzują?
                    I czy dałoby to efekt: puszyste, proste, lekko podwinięte?
                    Sorry za tę górę pytańsmile
                  • joann_80 Re: Jak się czeszecie 01.10.20, 11:07
                    Do tego momentu nie byłam pewna, ale już jestem. Chamska reklama, marketing szeptany.
                    Problem z tym, że prawdziwi użytkownicy tego sprzętu wcale nie są zadowoleni. Lokówka którą reklamujesz (streetcom, czy inny badziew?) jest wadliwa. Miałam ją prawie 3 lata i 3 razy reklamowałam z powodu przegrzewania się. Po pół roku użytkowania lokówka zaczynała palić włosy i parzyć w palce. Nawet obudowy czasem nie dało się trzymać bez poparzenia.
                    Moim zdaniem sprzęt dla ryzykantek. Jako, że firma Remington za każdym razem uznawała reklamację na moją korzyść oferując całkiem nowy sprzęt w zamian znaczy, że jednak mają świadomość awaryjności tego modelu.
                    Ja po 3 reklamacji zrezygnowałam z kolejnej oferty Remingtona i zamieniłam na Babyliss. Idealna nie jest, ale przynajmniej nie przegrzewa się jak głupia.
                    Co do działania suszarko lokówek obrotowych to jeśli znajdziecie swój ideał, to zawsze będziecie miały włosy jak z salonu. Odbite od skóry i lśniące bo większość z tych lokówek ma jonizację.
                    Ja polecam, ale nie Remingtona. Amen
    • aerra Re: Jak się czeszecie 28.09.20, 22:23
      Mam dłuższe nieco (znaczy za tyłek) i na codzień albo jakieś wiązanie kokopodobne, albo koński ogon, albo kitka taka zawinięta parę razy, albo rozpuszczone. Bardziej skomplikowane upięcia czy plecenie robię sobie tylko od czasu do czasu.
    • just_shelly Re: Jak się czeszecie 28.09.20, 22:26
      Rozpuszczone. Na co dzień proste, wyciągnięte na szczotce, czasami robię fale lokówka, ale staram się unikać, bo od kilku miesięcy bardzo przykładam się do dbania o kondycję włosów.
      Na wyjścia czasami doczepiam „clip on”, ale od kiedy mam włosy ścięte na prosto, ciężko przyczepić mi je tak, żeby to dobrze wyglądało. No i moje własne mam gęste i z doczepami jest mi gorąco i ciężko.
      Nie lubię kitek, ani koczkow.
      To co zmieniam co jakiś czas to ułożenie przedziałka - czasem po lewej stronie, a czasem po środku.
    • pani_tau Re: Jak się czeszecie 28.09.20, 22:33
      Mam niezbyt długie kręcone włosy, które myję raz w tygodniu, po wyschnięciu związuje w wysoki koński ogon i nie tykam ich do następnego mycia.
      Wiem, mnie samą to dziwi, ale działa bez pudła.
      • arleora Re: Jak się czeszecie 01.10.20, 02:30
        Trochę trudno jest mi wyobrazić sobie jakiekolwiek włosy myte raz w tygodniu. To musi brzydko pachnieć, ja akurat myję włosy codziennie, niezależnie od ich długości w danej chwili.
    • koko8 Re: Jak się czeszecie 28.09.20, 22:34
      Noszę kucyk, wyciągnięte na szczotce na dwa sposoby ( z przedziałkiem pośrodku lub z boku) lub naturalne kręcone. Nie umiem zrobić "niedbałego koczka", zawsze wygladam niechlujnie, może mam zbyt marne włosy...uncertain
    • mika_p Re: Jak się czeszecie 28.09.20, 22:35
      Kulka na czubku głowy.
      Warkocz dobierany.
      Rozpuszczone.
      Kulka na dole głowy
      Koński ogon.

      Mam takie włosy, że dobieranego robię bez patrzenia, bez grzebienia, więc czasami w pracy, jak coś długiego czytam - to tylko co drugie pasmo kręcę rolką od myszy, zeby tekst przesunąć smile
    • hanusinamama Re: Jak się czeszecie 28.09.20, 22:47
      U mnie teraz rozpuszczone często, bo wreszcie dałam sie im naturalnie kręcić smile Jak mi sie rozprostuje skręt albo włosy muszą być spęte z powodów zawodowych- robie dwa dobierane warkocze, które potem łączę i zawijam pod spód. Albo koronę.
      • aqua48 Re: Jak się czeszecie 29.09.20, 09:40
        hanusinamama napisała:

        > U mnie teraz rozpuszczone często, bo wreszcie dałam sie im naturalnie kręcić smile

        Tak jak ja. Rozpuszczone, skręcone w rulony. I o dziwo tak mi najwygodniej. Do robót zbieram w kucyk nisko na karku.
    • doubledoublejoyandtrouble Re: Jak się czeszecie 28.09.20, 22:48
      O, kochana, jatkę można zrobić ze wszystkiego smile Jak miałam takie - czesałam w dwa warkocze "bokserskie", wiązałam w kok nad karkiem (to trochę staroświecko wygląda, ale właśnie dlatego lubiłam) albo kręciłam szybkie loki, ale to jednak baaardzo mi włosy niszczyło sad
    • bialeem Re: Jak się czeszecie 29.09.20, 00:26
      Zwinięte w kok, czasem kitka, czasem luźny warkocz na boku, ale to przy ciut dłuższych.
      W rozpuszczonych mi niby ładnie, bo się fajnie kręcą, ale wkurzająco wpadają w oczy.
      • bialeem Re: Jak się czeszecie 29.09.20, 02:34
        swoją drogą miałam całkiem niezłe włosy do zadka, ale eksiu stwierdził, że mi w tak długich w moim zaawansowanym wieku nie wypada i ścięłam jak chciał. Przy okazji farbując na rudo (jak nie chciał). Wcześniej na specjalne okazje robiłam warkoczową koronę, ale na codzień by mi się nie chciało.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka