Dodaj do ulubionych

Kaszmirowy chusta

04.10.20, 18:27
Poszukując czegoś ciepłego na zimę pod szyję, znalazłam takie cuś: minou.pl/kategoria-produktu/chusta/ Czy ktoś mial/widział? Jak się sprawdza, czy po sezonie nie wygląda jakby miała z 10 lat? Czy to warte tych milionów monet?
Obserwuj wątek
    • krwawy.lolo Re: Kaszmirowy chusta 04.10.20, 18:33
      To nie jest moje poczucie humoru.
    • al_sahra Re: Kaszmirowy chusta 04.10.20, 18:44
      Dobrej jakości szal z kaszmiru (albo z mieszanki kaszmiru z jedwabiem) to inwestycja na lata. Jest lekki, a jednocześnie świetnie grzeje i po 10 latach będzie wyglądać równie dobrze jak w dniu zakupu. Ale trzeba kupować w renomowanych sklepach, bo na sieci jest dużo podróbek. Tego sklepu nie znam, więc tu nie doradzę.

      P.S. Podoba mi się Twój nick, mam nadzieję, że to zamierzone, a nie literówka wink.
      • krwawy.lolo Re: Kaszmirowy chusta 04.10.20, 18:46
        al_sahra napisał(a):

        > Dobrej jakości szal z kaszmiru (albo z mieszanki kaszmiru z jedwabiem) to inwes
        > tycja na lata. (...)

        Jak już wspomniałem, to nie moje poczucie humoru.
        • al_sahra Re: Kaszmirowy chusta 04.10.20, 18:58
          krwawy.lolo napisał:

          > Jak już wspomniałem, to nie moje poczucie humoru.

          Moja odpowiedź była do założycielki wątku, a Twoja powtórna uwaga jest cokolwiek nie na temat. Chyba nikt nie pytał o Twoje poczucie humoru.
          • krwawy.lolo Re: Kaszmirowy chusta 04.10.20, 19:29
            Rzeczywiście nie pytał, niemniej cały ten wątek uważam za żart. 500 peelenów za kawałek szmatki na szyję, niechby najtrwalszej i najpiękniejszej to perwersja w każdym aspekcie. A Twój tekst o inwestycji (zapewniam, że zrozumiałem), mimo zrozumienia przenośnego znaczenia, jest jeszcze bardziej kuriozalny.
            • agrypina6 Re: Kaszmirowy chusta 04.10.20, 19:31
              A ktoś Ci każe kupować? Na razie nie ma przymusu kupować kaszmirowych chust😝
              • krwawy.lolo Re: Kaszmirowy chusta 04.10.20, 19:40
                Nie ma. Nie ma też zakazu wyrażania zdziwienia z faktu istnienia potencjalnych nabywców kawałka szmaty w cenie roweru. tongue_out
            • mysiulek08 Re: Kaszmirowy chusta 04.10.20, 19:39
              wiesz, piec stowek za kawalek szmatki na szyje to w miare tanio jestv😉


              www.hermes.com/us/en/category/women/scarves-and-silk-accessories/#fh_view_size=36&country=us&fh_location=--%2Fcategories%3C%7Bcatalog01_women_womensilkscarvesetc%7D%2Fobject_type_filter%3E%7Bchales_carres_140_x_140%7D&fh_refpath=cacfb04b-96a3-4ac9-b5d1-9d0baf0159a3&fh_refview=lister&fh_reffacet=object_type_filter||Category

              uzytkuje taka jedna od 25 lat 🤣
              • krwawy.lolo Re: Kaszmirowy chusta 04.10.20, 19:43
                Jak najedziesz na chusteczę myszką pokazują się dzieci. Może to jakieś obrzydliwe stręczysielstwo? tongue_out
              • chersona Re: Kaszmirowy chusta 04.10.20, 19:44
                albo jedwabne szmatki na szyję Ziki Aschera. Bajka.
            • al_sahra Re: Kaszmirowy chusta 04.10.20, 20:58
              krwawy.lolo napisał:

              > Rzeczywiście nie pytał, niemniej cały ten wątek uważam za żart. 500 peelenów za
              > kawałek szmatki na szyję, niechby najtrwalszej i najpiękniejszej to perwersja
              > w każdym aspekcie. A Twój tekst o inwestycji (zapewniam, że zrozumiałem), mimo
              > zrozumienia przenośnego znaczenia, jest jeszcze bardziej kuriozalny.

              Ja nie zgaduję Twojej sytuacji majątkowej, więc trochę śmieszne jest, żebyś Ty zgadywał, na co stać mnie albo autorkę wątku. Wątek jest o zaletach produktu, a nie o tym, czy ją stać na ten zakup - to już ona wie najlepiej.

              I ciekawe, jakie są Twoje kryteria, od jakiej sumy cena za sztukę odzieży jest "perwersją" i czy te kryteria nie zależą przypadkiem od Twojej sytuacji majątkowej. Bo dla paru miliardów ludzi na Ziemi 50 PLN za kawałek szmatki to też perwersja. Poza tym niektórzy wolą wydać 50 PLN co roku na kawałek szmatki, która za rok będzie do wyrzucenia, a inni 500 PLN co dziesięć lat. Z punktu widzenia ekologii to drugie rozwiązanie jest sensowniejsze.
              • krwawy.lolo Re: Kaszmirowy chusta 05.10.20, 08:44
                Chyba powinieniem doprecyzować powody mojego "oburzenia" w tym wątku. Otóż już sam widok owych szmatek wzbudza u mnie odruch buntu. Na pewno po części irracjonalnego. Moja żona też kupuje takie badziewie. Zatrzymuje się przy tym czymś, ogląda przykłada, i kupuje, także w prezencie. Ja nie widzę żadnego zastosowania tego kawałka materiału, w żadnym miejscu kobiecego ciała. Dlatego jakakolwiek cena jest już za wysoka. A 100 ełro to kompletny absurd.
                • al_sahra Re: Kaszmirowy chusta 05.10.20, 13:04
                  krwawy.lolo napisał:

                  > Ja nie widzę żadnego zastosowania
                  > tego kawałka materiału, w żadnym miejscu kobiecego ciała.

                  Nie wnikając w gust ani w zasadność zakupów Twojej żony - a widzisz zastosowanie dla szalików, czapek, swetrów, żakietów, letnich płaszczy albo koców podróżnych? Bo duża i lekka kaszmirowa chusta może to wszystko zastąpić, a złożona mieści się w małej damskiej torebce - dlatego jest niezastąpiona m. in. w podróży.

                  Ja mieszkam w gorącym klimacie i w ogóle nie noszę szalików ani swetrów, ale jedną taką chustę mam zawsze w samochodzie na wypadek, gdyby klimatyzacja była gdzieś za mocna, albo gdyby w nocy zrobiło się chłodniej. Poza tym taki dodatek, jeśli jest dobrej jakości, po prostu dodaje szyku (zapytaj żonę, co to znaczy). A że dobrej jakości kaszmir jest praktycznie niezniszczalny, to można go nosić przez całe dekady i w przeliczeniu na liczbę założeń to wcale nie jest aż taki szokujący wydatek (chociaż tu muszę Cię zmartwić - lepsze chusty kosztują znacznie powyżej 100 euro).

                  Jedyny sensowny argument przeciwko przytoczyła poniżej Asfiksja (o etycznym pozyskiwaniu materiału) i wątek przypomniał mi o tym, że trzeba na to zawsze zwracać uwagę, nie tylko w przypadku kaszmiru.
                  • krwawy.lolo Re: Kaszmirowy chusta 06.10.20, 07:49
                    Poraz kolejny muszę uderzyć się w pierś cherlawą. Byłem przekonany, że chodzi o średniej wielkości chustkę na szyję, którą naszają też starsze lowelasy, wiążąc je sobie na gardle w formie tzw. apaszki, w celu zakrycia pomarszczonej szyi.
                    A w rzeczywistości chodzi o elegancki kocyk wszechstronnego zastosowania.
                    Mimo to zadawanie szyku kocykiem, niechby najkosztowniejszym, nie mieści się w moim zrozumieniu tego słowa. I tu nawet żona mi nie pomoże.
      • armamagedon Re: Kaszmirowy chusta 04.10.20, 19:23
        Dzięki za info.
        PS Nie literówka wink
        • krwawy.lolo Re: Kaszmirowy chusta 04.10.20, 19:29
          Mnie się ksywka też podoba. Pomysłowa. smile
          • memphis90 Re: Kaszmirowy chusta 05.10.20, 09:04
            A to nie z filmu lego przygoda...? "Nadchodzi Armamageddon!"
            • armamagedon Re: Kaszmirowy chusta 06.10.20, 20:04
              Tak! Dokładnie.
          • armamagedon Re: Kaszmirowy chusta 06.10.20, 20:04
            Ale to nie mój pomysl, tylko twórców Lego movie smile
            • krwawy.lolo Re: Kaszmirowy chusta 06.10.20, 20:10
              Nigdy nie słyszałem o Lego movie. Dedukuję, że to jakiś filmik z tymi klockowymi ludzikami.
    • mysiulek08 Re: Kaszmirowy chusta 04.10.20, 18:45
      chusty nie mam, ale mam szal z kaszmiru, cienki, cieply, lekki, kolejny sezon sluzy bez zmian, piore w pralce w 20stp na programie welna
    • agrypina6 Re: Kaszmirowy chusta 04.10.20, 19:24
      Moje wyglądają ok. Tez piorę na programie wełna.
    • asfiksja Re: Kaszmirowy chusta 04.10.20, 19:37
      > Czy to warte tych milionów monet?
      Jeśli to jest etycznie pozyskiwany kaszmir to musi być bardzo drogi, nie ma innej możliwości. Jeśli jest pozyskiwany "normalnie" to jest to raczej kontrowersyjne. Ale przynajmniej nie widać aż tak, że to kaszmir (w przeciwieństwie do futra z norek itp.)
      • anika772 Re: Kaszmirowy chusta 04.10.20, 19:42
        Opowiesz o etycznym i nieetycznym pozyskiwaniu?
        • asfiksja Re: Kaszmirowy chusta 04.10.20, 19:52
          O nieetycznym to pierwszy z brzegu artykuł z netu:
          www.odkrywamyzakryte.com/kaszmir-ekstremalne-okrucienstwo/
      • armamagedon Re: Kaszmirowy chusta 04.10.20, 20:36
        W punkt, znalazłam na stronie tej firmy tylko info, że przestrzegają csr (społecznych zasad biznesu), nic o zwierzakach.
        • al_sahra Re: Kaszmirowy chusta 04.10.20, 21:04
          armamagedon napisał(a):

          > W punkt, znalazłam na stronie tej firmy tylko info, że przestrzegają csr (społe
          > cznych zasad biznesu), nic o zwierzakach.

          Można znaleźć na sieci informacje, które firmy pozyskują kaszmir w etyczny sposób. Poza tym kaszmir jest na tyle trwały, że istnieje też rynek recyklowanego włókna.
    • bye-bye Re: Kaszmirowy chusta 04.10.20, 19:38
      Mam kilka i po kilku sezonach nadal wyglądają dobrze.
      Jeden piorę w pralni, bo staram się o niego wyjątkowo dbać a takie są zalecenia a resztę ręcznie w szamponie łagodnym i dobrze imto robi🙂 w sensie, że nie szkodzi.
      • ginger.ale Re: Kaszmirowy chusta 04.10.20, 19:45
        Mój od 8 lat też jest w bdb stanie, kolor -butelkowa zieleń też nie wypłowiał.
    • szafireczek Re: Kaszmirowy chusta 04.10.20, 20:55
      Kaszmir kaszmirowi nierówny. Ten drugiego gatunku będzie się mechacil, bez problemu można go rozpoznać po dotyku. Aha, chińskie kaszmiry są słabe, najlepsze są z Włoch, czy GB i porządny kaszmir jest wyczesywany, a nie strzyżony, latami nic się z nim nie dzieje, nawet jeśli są to kaszmirowe spodnie smile
    • mayaalex Re: Kaszmirowy chusta 04.10.20, 21:13
      Ja mam duzy szal, jest genialny, lekki i bardzo cieply. Na plaszcz jak wychodze ale tez do “owijania sie” jak siedze w pracy. Piore w pralce (albo jedwab albo pranie reczne), wyglada ok.
      Kaszmir zawsze bedzie drogi niestety ale to wg mnie jedna z tych rzeczy, ktore daja komfort adekwatny do ceny.
    • lady.madrugada Re: Kaszmirowy chusta 04.10.20, 22:40
      Mam od roku dokładnie tę, w kolorze jasnoszarym. Wygląda wciąż jak nowa, zero zmechaceń. Lekka, ciepła, polecam.
    • zuzia555 Re: Kaszmirowy chusta 05.10.20, 09:52
      Lubię kaszmirowe chusty, szale, czapy i czapki. Można nosić latami, polecam!
    • armamagedon Re: Kaszmirowy chusta 06.10.20, 20:07
      Dzięki za wszystkie wpisy, co do bólu w związku z ceną - zgoda, ale w końcu szalik i skarpetki to najważniejsze elementy zimowej garderoby wink
    • chococaffe Re: Kaszmirowy chusta 06.10.20, 20:08
      Chusty nie mam, mam szal. Bardzo go lubię. Piorę ręcznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka