Dodaj do ulubionych

Strach przed zarażeniem

    • asia_i_p Re: Strach przed zarażeniem 12.10.20, 15:48
      Boję się sytuacji, w której mój syn miałby trafić do szpitala sam.
    • jehanette Re: Strach przed zarażeniem 12.10.20, 16:19
      boję się, że wpadnę w depresję z powodu przebodźcowania informacjami o kolejnych zakażżżonych. Ratunku, wszyscy się zarazimy, bo w 38mln kraju jest 50 tys osób z wirusem. Boję się, że zamkną szkoły i gospodarkę, i moje dziecko wpadnie w depresję z powodu izolacji, oraz jeśli to dłużej potrwa będzie mieć zaległości których długo nie nadrobi.
    • asiairma Re: Strach przed zarażeniem 12.10.20, 16:58
      Boję się bezradności. Że będę patrzyła jak ktoś z rodziny umiera i nie będę mogła pomóc. Że stracę kontakt z najbliższymi i nie będę znała ich stanu. Że ktoś z bliskich dostanie zawału czy udaru i pomoc będzie utrudniona. Że ktoś z bliskich straci pracę i będzie miał problem z znalezieniem nowej w swojej branży. Ze bliscy popadną w depresję.
      Zwykle jedyne czego się boję, to własnej bezradności i bólu innych.
      • zuzia555 Re: Strach przed zarażeniem 14.10.20, 11:59
        Wpiszę się pod twoja wypowiedzią, ale piszę do wszystkich. Przeczytałam wszystkie uwagi, nie spodziewałam się aż tylu barw strachu w związku z koroną. Zdałam sobie jednak sprawę, że żyję w kompletnie innej rzeczywistości a raczej w innym jej zapotrzebowaniu. Zapytałam, nie znam liczby, na pewno powyżej 60 osób o ich strach (taka specyfika pracy, sprzedaję pasztet na wagę) i otrzymylam tylko DWA rodzaje odpowiedzi. Od trzech osób śmiertelnie chorych to strach przed zarażeniem, które w ich stanie może uśmiercić. Pozostałe dziesiątki osób bały się infekcji tylko w kontekście zagrożenia dla swoich najbliższych : starszych rodziców, niepełnosprawnych partnerów, dzieci i oczywiście bliskich z chorobami współistniejącymi. Żadna z osób nie bała się utraty pracy lub nieznalezienia nowej. Przede wszystkim żadna osoba (poza wyjątkiem patrz wyżej) nie bała się o siebie, nie czuła zagrożenia w stosunku do seojego bytu. Mocno mnie to zastanowiło. Podaję Wam tylko do wiadomości celem uzupełnienia wypowiedzi w wątku. Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
    • wlazkotnaplot Re: Strach przed zarażeniem 12.10.20, 18:07
      Boję się kwarantanny. Nie pracowanie nawet kilku dni kładzie moją firmę na łopatki i pracowników zresztą też..
    • andaba Re: Strach przed zarażeniem 12.10.20, 18:11
      Boję się wariatów.
      Boję się zamordyzmu.
      Boję się kryzysu gospodarczego.


      W mniejszej skali: boję się kwarantanny.
    • mia_mia Re: Strach przed zarażeniem 12.10.20, 18:25
      Boję się, że moje dziecko będzie wychowywać się bez matki, że w wyniku covidu zostanę osobą niepełnosprawną, że kiedy będę miała wypadek czy inne zdarzenie typu zawał nie nadejdzie pomoc lub utknę na wiele godzin w karetce i będzie za późno.
      Dla mnie śmierć to zgaszenie światła i koniec, dramat dla tych co zostają, ale i tak wcale mi do tego się nie spieszy.
    • kozica111 Re: Strach przed zarażeniem 12.10.20, 18:34
      Niczego...w sumie dziwnie mi sie zrobiło...że uświadomiłam sobie że moja rzeczywstość to ci ciagła walka...taka że covid nie rezonuje...
    • escott Re: Strach przed zarażeniem 12.10.20, 21:45
      Boję się kwarantann, izolacji, utknięcia w domu z dzieckiem, konsekwencji tego wszystkiego, zbyt głębokich zmian w życiu takim, jakim je znam i lubię. Boję się, że akurat ktoś mi bliski będzie miał pecha i że covid mu zaszkodzi (śmierci jednak się nie boję, to naprawdę małe prawdopodobieństwo nawet w grupach ryzyka na szczęście). I boję się długotrwałego kryzysu, którego ofiarami padną wszystkie rzeczy i instytucje, które cenię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka