Dodaj do ulubionych

Strach przed zarażeniem

12.10.20, 13:40
Drogie emamy, przeczytałam kilka wątków o koronawirusie i chciałabym zapytać się was czego się boicie? Boicie się stracić swoje cenne życie wskutek zarażenia? Stracić pracę? Stracić pieniądze, oszczędności? Nie dojeść gdy będzie mało produktów sklepach? Mieć skutki uboczne po koronie np. udar? Napiszcie proszę, bardzo jestem ciekawa waszych odpowiedzi.
Obserwuj wątek
      • joasia33 Re: Strach przed zarażeniem 12.10.20, 13:49
        big_grin to fakt, zaczyna być irytujące.
        Ale do ad remu smile Osobiście nadmiernie się nie boję, choć w szkole syna CoVid zmiata nauczycieli szparko (6 w zeszłym tygodniu zdiagnozowanych pozytywnie), a ja w zeszły poniedziałek jechałam ciasną karetką z panią, jak się okazało dwa dni później) z pełnoobjawowym CoVidem. I jak raz siedziałam bez maseczki, bo krew mi z nosa leciała. (Mąż nwet nie wie, chyba by mnie zabił, bo to koronawirusowy panikarz). Moja koleżanka lekarka przechodzi właśnie bardzo ciężko tę infekcję - zdrowa, szczupła, wysportowana.
        Jedyne, czego bym się bała, to tych powikłań, które mogą wystąpić, czyli np. zaburzeń krzepnięcia w postaci zatoru - bo miałam już zator i cudem przeżyłam i było to straszne przeżycie.
    • ga-ti Re: Strach przed zarażeniem 12.10.20, 13:49
      No pewnie, że się boję choroby, swojej i moich bliskich, każdej choroby. Ja nawet przy katarze najmłodszego panikuję, a co dopiero coś bardziej poważnego.
      I chyba choroby oraz kataklizmów boję się najbardziej. Bo kasę można zarobić, nie tak to inaczej. Jedzenie też się znajdzie (no chyba, że jakaś apokalipsa nas dopadnie, ale to pod hasłem 'kataklizm'), a zdrowie najważniejsze.
    • wapaha Re: Strach przed zarażeniem 12.10.20, 13:49
      Nie boję się-bo na wiele spraw nie mam absolutnie żadnego wpływu- więc jaki sens się bać i zamartwiać ?
      Irytuje mnie głupota i lekkomyślność ludzi, chaotyczne i niespójne działania rządu
      A zachorowac prawdopodobnie zachoruję- wg opracowac 80% ludzi będzie się musiało z tym zmierzyc
    • swinki_trzy Re: Strach przed zarażeniem 12.10.20, 13:52
      Tak, boję się stracić zdrowie i życie, swoje i najbliższych. Strach ten napędził kolega z pracy, który prawdopodobnie za chwilę znajdzie się w statystykach zgonów. 40-latek bez chorób współistniejących, zdrowy wysportowany byczek.
    • berber_rock Re: Strach przed zarażeniem 12.10.20, 13:54
      Tego ze nasze wladze (polskie, jakiekowleik) przyzwyczaja sie do odbierania nam praw i swobod obywatelskich z byle gooownianego powodu.
      Tego, ze jakosc zycia jakie mam teraz moze juz zostac taka na dluzej, a meczaca bedzie pamiec o tym jak bylo albo jak moze byc, jesli tylko nie ma sie nad soba idiotow.
      • aguar Re: Strach przed zarażeniem 12.10.20, 14:43
        "Tego ze nasze wladze (polskie, jakiekowleik) przyzwyczaja sie do odbierania nam praw i swobod obywatelskich z byle gooownianego powodu. "
        Też mnie to przeraża. Milion razy bardziej niż ten wirusik.
    • purchawka2017 Re: Strach przed zarażeniem 12.10.20, 13:55
      Boję się, że z powodu przeciążenia słuzby zdrowia nie uzyskam pomocy i corona spowoduje poważne powikłania, na przykład. Własnie kolegę z covidem w stanie ciężkim powieźli na drugi koniec województwa bo w okolicy nie ma miejsc. Chłop stosunkowo młody i zdrowy.
    • przepio Re: Strach przed zarażeniem 12.10.20, 14:05
      Wczoraj o 21 zaczęłam się źle czuć, spokojnie przespałam noc, dziś rano wstałam, by iść do pracy, ale miałam stan podgoraczkowy. U mnie mierzą temperaturę, nie weszłabym.
      Czekam więc na teleporadę, gorączka powoli rośnie, boli mnie głowa i nogi i tak sobie, nieświadomie, przedstawiam różne scenariusze. Nie jestem już młoda, mam pod opieką mamę, którą się zajmuję. Myślę, że jestem tylko przeziębiona, ale czarne myśli same się nasuwają. Zwłaszcza, że wiem jak wygląda teraz chorowanie. Boję się kłopotów z oddychaniem przede wszystkim. I tego, że może dla mnie nie być ratunku.
    • madami Re: Strach przed zarażeniem 12.10.20, 14:18
      Boję się skutków społecznych bo te będą długofalowe, boję się ubożenia społeczeństw bo zawsze z tym idzie wzrost przestępczości - świat zwyczanie stanie się o wiele mniej bezpieczny. I okropna, destrukcyjna retoryka, że każdy człowiek jest zagrożeniem.

      Boję sie też skutków ekonomicznych, za jakiś czas fala bezrobocia, wzrost obciążeń fiskalnych.

      No i boję się bo ludzie powariowali, aktualnie mamy eskalację zaburzeń psychicznych, panikarzy, histeryków, absurdalne ruchy władz. Za jakiś czas będzie fala samobójstw i depresji. Głupi ludzie zawsze byli i będą.
    • aguar Re: Strach przed zarażeniem 12.10.20, 14:37
      Nie chcę jeszcze tracić życia, ale nie wybieram sobie korony jako powód, który jakoś szczególnie temu życiu zagraża, bardziej od innych, jakby pewnie chcieli rządzący. W związku z koroną najbardziej boję się zdalnej nauki.
    • joanna05 Re: Strach przed zarażeniem 12.10.20, 14:46
      Zakażenia, powikłań, kwarantanny zupełnie się nie boję - nie mam na to wpływu, robię, co mogę, żeby to się nie stało, a i tak może. Boję się:
      - głupich decyzji rządowych: braku obostrzeń/ zbyt uciążliwych i nieskutecznych obostrzeń
      - chamstwa, złości i głupoty ludzkiej, które epidemia wyzwala
      - utraty pracy
      - utraty dóbr i instytucji kultury, które są dla mnie ważne, a których szanse na przetrwanie się zmniejszają
      - wielkiego kryzysu
      - powszechnej paniki
      - że to potrwa jeszcze ponad rok, może kilka lat.
    • fil.lo Re: Strach przed zarażeniem 12.10.20, 15:03
      Boję się, że podczas pandemii będę sama (albo ktoś mojej rodziny) potrzebowała opieki lekarskiej w dowolnej sprawie i że będzie z tym problem. Obawiam się skutków społecznych i gospodarczych. I tak, boje się też covida. W ogóle wolałabym raczej nie chorować, a już zwłaszcza teraz.
        • ewcia.1980 Re: Strach przed zarażeniem 12.10.20, 19:38
          71tosia napisała:
          > u niektorych odwaga graniczy z glupota

          A ten strach przed wirusem to co konkretnie daje??
          Jaką mądrość ??

          I należy robić w majtki na myśl o każdym wirusie czy tylko o tym , bo o nim teraz trąbią w TV?
          Bo wirusy powodują też grypę, a na nią też całkiem sporo osób umiera.
          To jak?
          No tak .... o tym niewiele teraz w TV.

          A co z bakteriami?
          Taka Helicobacter pylori??
          Też zarażamy się nią od siebie.
          I też jest groźna .
          I ma ją połowa społeczeństwa
          I zaraża innych

          Więc zamknijmy się w domach ... na zawsze
          I .... bójmy się.
            • bananananas Re: Strach przed zarażeniem 12.10.20, 21:01
              71tosia napisała:

              > ps na grype zmarlo w 2019 roku ok 60 osob na covid ponad 3000, tak wiec rzeczyw
              > iscie nie ma roznicy.

              Nigdy nie odniosłaś się do jakości danych o zgonach z powodu grypy w Polsce. Naprawdę wierzysz, że w Niemczech regularnie umiera na nią kilkanascie tysięcy ludzi rocznie (w sezonie 2017/2018 nawet 25 000) a w Polsce kilkadziesiąt osób?!
              Jesli znasz się na statystyce, to wiesz, że porównywać można tylko dane uzyskane w porównywalnych procedurach. Czy były i są porównywalne dla grypy i kowidu w Polsce?

      • jakis_wolny Re: Strach przed zarażeniem 12.10.20, 16:26
        ewcia.1980 napisała:

        > Boję się, że ten absurd będzie trwał jeszcze długo.
        >
        > Fajnie i łatwo się steruję zastraszonymi ludźmi więc w interesie rządzących je
        > st utrzymywać ten stan jak najdłużej.
        >

        Ale co, nakaz noszenia maseczki to sterowanie?

        Akurat maseczek w sklepach to bym sobie życzyła już zawsze. I dystansu. A nie chuchania w kark spruchniałym oddechem. I napierania na mnie wózkiem bądź ciałem.
        Nie wiem co jest z takimi ludźmi. Jakieś deficyty? Niedobodźcowanie?

        A co do sterowania - nikt z nas nie ma niestety na to wpływu. To są ludzie, którzy wiedzą co robią.
        I nie są głupi wbrew pozorom. Są świetnymi manipulatorami.
      • terazkasia Re: Strach przed zarażeniem 12.10.20, 21:08
        ewcia.1980 napisała:
        > Boję się, że ten absurd będzie trwał jeszcze długo.
        > Fajnie i łatwo się steruję zastraszonymi ludźmi więc w interesie rządzących je
        > st utrzymywać ten stan jak najdłużej.


        Ja boję się dokładnie tego samego. I wyłącznie tego, bo z wirusami stykam się od zawsze, a z takim absurdem po raz pierwszy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka