nocnamagia Re: Lekcje 30 min 26.10.20, 15:48 U syna w LO lekcje 45 minutowe, przerwy 5 minutowe, wszystko zgodnie z planem, czyli lekcje do 17 i 18. Masakra, czasu na przerwie wystarczy tylko na pójście do toalety, nie ma kiedy zjeść. Teraz się nie dziwię, dlaczego kanapki wracały do domu Odpowiedz Link Zgłoś
redwineiswhatilike Re: Lekcje 30 min 26.10.20, 16:01 Wolałabyś lekcje po 30 minut i koniec do 16.00? Odpowiedz Link Zgłoś
nocnamagia Re: Lekcje 30 min 26.10.20, 17:05 Nie, wolałabym lekcje po 30 minut i 20 minutowe przerwy zamiast 5- minutowych. Na poruszanie się po domu i jedzenie Odpowiedz Link Zgłoś
redwineiswhatilike Re: Lekcje 30 min 26.10.20, 18:50 Gdybym miała dzieci w wieku szkolnym to też bym tak chciała. Czas na naukę zdalną ale i na obiad, zjedzenie kanapki, napicie się herbaty i toaletę. Wszystko na spokojnie. Ale są ematki, które uważają, że tylko 8 razy 45 minut i 10 minut przerwy to jest prawdziwa nauka. Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: Lekcje 30 min 26.10.20, 20:32 Na nauce zdalnej jest nie mniej czasu na te wszystkie rzeczy niż w szkole, za popijanie herbaty w czasie lekcji nikt nie ma pretensji. Akurat w tym nie widziałabym problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
redwineiswhatilike Re: Lekcje 30 min 26.10.20, 22:40 No herbata tak, pewnie. Chodzi o to, by nie było 9 lekcji 45 minutowych i przerwy tylko 5 minut ale choć 10 do 15, żeby trochę odpocząć, przejść się do kuchni, zjeść jabłko Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: Lekcje 30 min 27.10.20, 11:52 Nie będzie 9 lekcji 45 minutowych, odpadają wf, zresztą nawet przy nauce stacjonarnej to nie jest standard, nawet jeśli gdzieś się zdarza taki dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: Lekcje 30 min 27.10.20, 12:13 W tym wątku widać, ilu rodziców nie ma zielonego pojęcia o tym, jak wyglądają lekcje ich dzieci. W planie jest 8 lekcji, wiec na pewno dziecko siedzi od 8 do 16 i nie może się ruszyć, cały czas w skupieniu gapiąc się na tablicę. A przecież są takie lekcje jak w-f, plastyka, muzyka, technika, godzina wychowawcza itp. Poza tym nawet matematyka czy j. polski to nie są zajęcia w formie wykładu. Jest skupienie, jak nauczyciel coś tłumaczy ale jest też część lekcji, gdzie dzieci pracują samodzielnie w zeszytach, zeszytach ćwiczeń, sa dyskusje itp. Z pewnością 45-minutowa lekcja on-line to nie jest 45 minut sztywnego gapienia się w monitor. Odpowiedz Link Zgłoś
nocnamagia Re: Lekcje 30 min 27.10.20, 12:42 Piszesz po podstawówce czy LO? Żebyś się nie zdziwiła jaki maraton panuje na lekcjach matematyki w LO, trzeba nie tylko szybko przepisywać ale jeszcze cały czas być skupionym. Akurat mam okazję być przy lekcjach, bo gdy wracam do domu, moje dziecko ma jeszcze 3-4 lekcje. Na godzinie wychowawczej nadrabiają zaległości z polskiego po poprzednim zdalnym nauczaniu. Wolna jest tylko lekcja WF, ale akurat wypada przed wszystkimi lekcjami Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: Lekcje 30 min 27.10.20, 13:17 Dobrze, ze wiesz jak wyglądają lekcje. Liceum to trochę co innego niż podstawówka. I akurat matematyka, to przedmiot gdzie jednak poza przepisywaniem z tablicy uczeń powinien też samodzielnie rozwiązywać zadania. Poza tym, w obecnej sytuacji przecież uczeń może skupić się na słuchaniu i zrozumieniu a przepisać może później jak nie zdąży. No ale to już zależy od nauczyciela. A co do nadrabiania braków to faktycznie kiepsko. Odpowiedz Link Zgłoś
nocnamagia Re: Lekcje 30 min 27.10.20, 13:32 Ale kiedy później miałby przepisywać? Pani rozwiązuje zadania równocześnie tłumacząc i trzeba to na bieżąco pisać, albo robić zdjecia. Nadrabianie braków to oczywistość, bo bez opanowanego dobrze materiału z matematyki z ubiegłego półrocza nie da się nauczyć nowego materiału. To samo z fizyka i chemia. Uczą się w szybkim tempie, bez odpoczynku między lekcjami, co jest bardzo męczące dla uczniów i podejrzewam że również dla nauczycieli Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: Lekcje 30 min 27.10.20, 15:06 To muszą robić zdjęcia, nie może im nauczyciel tego po lekcji udostępnić? I znowu, wszystko zależy od nauczyciela i jego zwyczajów. Dla mnie bez sensu jest robienie zdjęć, jak wszystko można zapisać w pliku. A jeżeli jest dużo braków do nadrobienia, to chyba lepiej żeby lekcja trwała 45 min. niż 30 (a o tym jest wątek), albo się te braki nadrobi, albo nie. Pamiętam, jak przed maturą siedziało się popołudniami w szkole, żeby braki nadrobić. Byliśmy zmęczeni, ale cieszyliśmy się, ze nie musimy robić tego sami. Odpowiedz Link Zgłoś
nocnamagia Re: Lekcje 30 min 27.10.20, 16:15 Matematyki nie nauczysz się zapisując w pliku, tylko robiac zadania. Akurat z matematyki mają dodatkowe lekcje poza programem w soboty rano i poniedziałki wieczorem po lekcjach, prowadzi ta sama nauczycielka, to jej własna inicjatywa. Braki wynikają ze zdalnego nauczania w ubiegłym roku, bo nie było na początku lekcji online, to nie jest wina uczniów. I nie porównuj 18 - latkow, którzy uczą się tylko wybranych przedmiotow do matury do 15- 16 latkow, którzy muszą być przygotowani ze wszystkiego i mają siedzieć przez osiem godzin w maksymalnym skupieniu, praktycznie bez odpoczynku, bo podczas 5- minutowej przerwy nie da się wypocząć Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: Lekcje 30 min 27.10.20, 19:51 nocnamagia napisał(a): do 15- 16 latkow, którzy muszą być prz > ygotowani ze wszystkiego i mają siedzieć przez osiem godzin w maksymalnym skupi > eniu, praktycznie bez odpoczynku, bo podczas 5- minutowej przerwy nie da się wy > począć Nikt z nas niestety nie ma wpływu na obecna sytuację. Wszyscy maja zaległości. Myślę, że tez pomoc może kompetentny i mądry nauczyciel. 45 minut przepisywania zadań z tablicy to trochę słaby pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Lekcje 30 min 27.10.20, 17:48 magata.d napisała: > Dobrze, ze wiesz jak wyglądają lekcje. Liceum to trochę co innego niż podstawó > wka. I akurat matematyka, to przedmiot gdzie jednak poza przepisywaniem z tabli > cy uczeń powinien też samodzielnie rozwiązywać zadania. Na lekcji zdalnej trzeba szybko przepisywac z tablicy, jednocześnie słuchając nauczyciela, który mówi, robiąc zadania i , uwaga, za chwilę je ściera. Dodatkowe zadania, utrwalające materiał, owszem, mozna zrobić po lekcjach, i dzieciaki, którym zależy, to robią. Poza tym, w obecnej syt > uacji przecież uczeń może skupić się na słuchaniu i zrozumieniu a przepisać moż > e później jak nie zdąży. Kiedy ma przepisać, gdy nauczyciel udostępnia widok na tablicę, z której za chwilę ściera zawartość, by napisac cos nowego? Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: Lekcje 30 min 27.10.20, 19:43 Szkoda, że ten nauczyciel nie pomaga uczniom, ale już napisałam wcześniej, zależy od nauczyciela. Wystarczy poprosić nauczyciela po lekcji o wytłumaczenie rozwiązania zadania, którego nie zdążyło się przepisać. I nie ma tu nic do rzeczy , czy lekcja trwa 30 czy 45 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Lekcje 30 min 28.10.20, 16:41 magata.d napisała: Wystarczy poprosić nauczyciela po lekcji o wytłumaczenie roz > wiązania zadania, którego nie zdążyło się przepisać. Po lekcji jest kolejna lekcja. A w LO, przy rozszerzanej matematyce, potrafią być 3 matematyki pod rząd. Nie zdążysz z czymś na początku , lub czegoś nie zrozumiesz, to leżysz. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Lekcje 30 min 27.10.20, 19:49 a nie można zrobić print screena i przepisać później? Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: Lekcje 30 min 27.10.20, 19:55 To tak jak w mojej szkole. Nauczyciel jedną ręką pisał a drugą ścierał😉 Trzeba było z tym żyć, teraz można zrobić screena. Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: Lekcje 30 min 27.10.20, 20:20 Kiedyś z wieloma rzeczami trzeba było żyć. Telefonów nie było, komunikacji mailowej itp. Pod drzwiami wykładowcy się co tydzień stało i zadania do rozwiązania przepisywało. Książki na noc z biblioteki się wypożyczało. Teraz problem, a wszystko na monitorze komputera w domu się dostaje Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Lekcje 30 min 27.10.20, 21:41 To te lekcje u was nie sa dostepne pozniej? U nas sa rejestrowane i jak kogos np nie bylo (albo ma taka potrzebe) moze sobie w kazdej chwili obejrzec Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: Lekcje 30 min 27.10.20, 22:30 Chyba nie wiedzą, ze jest taka możliwość. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Lekcje 30 min 26.10.20, 16:01 Zalezy gdzie, moje dzieci mają normalnej długości lekcje, wręcz czasem nauczyciele przedłużają. Co mnie wcale nie cieszy jakos specjalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
nena20 Re: Lekcje 30 min 26.10.20, 22:32 U nas lekcje 40-45 minut. Matematyk wymyślił 30 minut a 15 minut na pracę własną ucznia. Wolne żarty. Jak on planuje sprawdzać pracę własną ucznia? Czyżby na kolejnej lekcji? Po sprawdzeniu listy obecności zostaje 25 minut lekcji. Odpowiedz Link Zgłoś
redwineiswhatilike Re: Lekcje 30 min 26.10.20, 22:38 Na Teams można wygenerować listę obecności bez czytania. To jest duży plus. Można być 45 minut połączonym ale dać dzieciom po 25 minutach powiedzmy 10 minut na zadanie, aby robili sami a potem jeszcze sprawdzić. Przecież na lekcji nauczyciel nie prowadzi wykładu cały czas, dzieci często pracują same przez 10 minut a nauczyciel chodzi po sali i widzi co robią. Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: Lekcje 30 min 27.10.20, 09:52 redwineiswhatilike napisał(a): > Na Teams można wygenerować listę obecności bez czytania. To jest duży plus. Moż > na być 45 minut połączonym ale dać dzieciom po 25 minutach powiedzmy 10 minut n > a zadanie, aby robili sami a potem jeszcze sprawdzić. Przecież na lekcji nauczy > ciel nie prowadzi wykładu cały czas, dzieci często pracują same przez 10 minut > a nauczyciel chodzi po sali i widzi co robią. No i właśnie o to chodzi. O taki, rozsądny rozkład tych zajęć on-line. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Lekcje 30 min 27.10.20, 13:27 U nas wysyłają nauczycielowi zrobione zadania na platformę Odpowiedz Link Zgłoś