backup_lady
01.11.20, 17:12
Pomocy, bo już oszaleję. Od jakiegoś tygodnia swędzi mnie w uchu. Jednym, wewnątrz, ale tak jakby zaraz na wyjściu / wejściu. Nic nie boli, swędzenie nie cały czas, tylko raz / dwa razy na dzień. Myślałam, że może włosy podrażniają, ale nie, nawet jak starannie wszystkie zbiorę i upnę to i tak potrafi swędzieć. Nie mam tam żadnej rany, zadrapania itp. Upierdliwe to i wnerwiające. Już mam wizję, że mam jakiegoś robala w uchu, ale nic nie boli, nie gwiżdże, słyszę normalnie. Tylko to swędzenie. Na tle nerwowym?