grey_delphinum
14.11.20, 09:09
Od 5 tygodni codziennie (z kilkudniową przerwą na okres) ćwiczę w domu. Jest to taka hm... polgodzinna "gimastyka" (chyba trudno ją nazwać treningiem, jestem bardzo zmęczona, ale nie spływam potem).
Ćwiczę głównie mięśnie brzucha, uda, biodra i pośladki, trochę ręce.
Czy powinnam robić przerwy czy mogę ćwiczyć codziennie?
Rutyna i regularnosc bardzo mi pasują, ale może powinnam jednak ćwiczyć rzadziej?