Dodaj do ulubionych

Nie ćwiczyć codziennie?

14.11.20, 09:09
Od 5 tygodni codziennie (z kilkudniową przerwą na okres) ćwiczę w domu. Jest to taka hm... polgodzinna "gimastyka" (chyba trudno ją nazwać treningiem, jestem bardzo zmęczona, ale nie spływam potem).
Ćwiczę głównie mięśnie brzucha, uda, biodra i pośladki, trochę ręce.

Czy powinnam robić przerwy czy mogę ćwiczyć codziennie?

Rutyna i regularnosc bardzo mi pasują, ale może powinnam jednak ćwiczyć rzadziej?
Obserwuj wątek
    • grey_delphinum Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 09:17
      Może jeszcze dodam, że ćwiczę wieczorami, a następnego dnia w odczuwam ból mięśni np. brzucha, więc ta moja gimnastyka to nie jest do końca takie mizianie, cos tam się dzieje i efekty tez juz jakies są.
      • nuta15 Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 09:42
        Możesz zmienić godziny treningów i ćwiczyć wcześniej? Przed południem albo pomiędzy 16 a 18, kiedy wydolność organizmu jest najwyższa? Późny wieczorny trening może powodować zmęczenie i problemy z zaśnięciem.
        • anika772 Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 10:10
          " Późny wieczorny trening może powodować zmęczenie i problemy z zaśnięciem."

          Potwierdzam. Parę dni temu zgłupiałam i zrobiłam półgodzinną ostrą tabatę o 20... Bylam potem tak nabuzowana, że nie zasnęłam do 2.
          Pilates, streching czy nawet Walk at Home, żaden problem, ale te ostrzejsze faktycznie lepiej robić wczesniej.
          • grey_delphinum Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 10:33
            Ćwiczę o 20.00, kładę się spać o północy, zasypiam.od razu - taki rytm na razie mi odpowiada.
    • alicia033 Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 09:19
      możesz codziennie.
    • laura.palmer Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 09:24
      Powinien być min. dzień przerwy na regenerację.
      • kornelia_sowa Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 13:43
        Mój trener też nie zalecał codziennych treningów.
    • lot_w_kosmos Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 09:37
      Ja chodzę na siłownię, 3-4 razy w tygodniu na około półtorej godziny.
      Trenerzy cały czas zwracają uwagę na to, żeby były jednodniowe przerwy ba regenerację oraz w trakcie ćwiczeń również- robić przerwy, dawać miesniom czas odpocząć.
      • grey_delphinum Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 09:43
        Rozumiem, ale ja nie robię takich długich i wyczerpujących treningów jak na siłowni.
        W czasie gimnastyki tez robię krotkie przerwy, pewnie efektywnych ćwiczeń mam 20-25 minut.
        Chyba na razie będę robiła przerwy w soboty.
        Sama juz nie wiem...
    • kiddy Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 09:45
      Przeplataj te ćwiczenia inną formą ruchu, np. spacerem, rowerem. Tak jest zdrowiej. Poza tym powinnaś mieć też czas na regenerację, a to niekoniecznie oznacza brak jakichkolwiek ćwiczeń, to mogą być ćwiczenia relaksacyjne lub rozciągające.
      • grey_delphinum Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 09:57
        Kiddy, A podalabys jakiś link do ćwiczeń rozciągających lub relaksujacych?
        Brzmi bardzo ciekawie.
        • anika772 Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 10:03
          Ja nie kiddy, ale zawsze polecam Olę Żelazo:
          www.youtube.com/results?search_query=ola+%C5%BCelazo+rozci%C4%85ganie+
          • tereso Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 10:21
            Mnie Ola bawi, też ją lubię, ale myślę, że ona akurat nie bardzo umie tak do głębi odpuścić i że to widać najbardziej właśnie w relaksujących ćwiczeniach. Ona ma mocno w głowie przekraczanie granic komfortu jako zadanie według mnie zbyt mocno.
            • anika772 Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 10:32
              Nigdy mi to nie przyszło do głowy... Że perfekcjonistka, to widać, ale w sumie co to nas obchodziwink
              A przekraczanie granicy komfortu jest nieuniknione w czasie treningów, co zrobić.
              • tereso Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 10:38
                No też prawda. W ćwiczeniach często perfekcjoniści rządzą, jasne, ale ten jej perfekcjonizm jakoś mnie boli, mam wrażenie że ona wkłada w swoje życie tyle wysiłku wbrew uśmiechowi na zewnątrz. To zabiera mi trochę przyjemność ćwiczenia z nią. Ale żeby nie było że tylko narzekam, polecam Idit Sporo.
                • tereso Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 10:38
                  Spiro
        • kiddy Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 10:36
          Zajrzyj na kanał Małgosi Mostowskiej. Ona ma tam różne propozyje z jogi, ale też relaksacji dla każdego.
    • saszanasza Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 09:53
      Aerobowo możesz codziennie, siłowo, co drugi dzień.
      • grey_delphinum Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 09:56
        Saszanasza, nie wiem, które cwiczenia są aerobowe, a które siłowe... nie wyglupiam się, poważnie nie umiem.odroznic.

        • anika772 Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 10:01
          Siłowe- czyli wzmacniające mięśnie, niekoniecznie z ciężarami czy gumami, może być bez niczego. Przysiady, wykroki, pompki, itp.
          Aerobowe to takie, kiedy przez min. 30 min. masz przyspieszony puls- bieganie, pływanie, taniec, szybki marsz.
          A jak to połączysz... i zrobisz przysiady i wykroki z wyskokiem czy burpees, to już masz hardcorewink
        • saszanasza Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 10:02
          grey_delphinum napisał(a):

          > Saszanasza, nie wiem, które cwiczenia są aerobowe, a które siłowe... nie wyglup
          > iam się, poważnie nie umiem.odroznic.
          >

          Aerobowe to skakanie, bieganie, jakieś interwały. Siłowe to te na poszczególne partie ciała z obciążniem.
          Szczerze mówiąc brzuszki i pośladki bardziej bym podciągnęła pod siłowe niż aerobowe, zwlaszcza, że bola cie te mięśnie po ćwiczeniu. To mikrourazy, te mięśnie muszą mieć czas żeby się zregenerować.
          • grey_delphinum Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 10:15
            A to aerobowowych chyba nie mam w ogóle, no trochę biegam w miejscu i robię pajacyki 😉
            • saszanasza Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 10:36
              grey_delphinum napisał(a):

              > A to aerobowowych chyba nie mam w ogóle, no trochę biegam w miejscu i robię paj
              > acyki 😉

              bieganie w miejscu i pajacyki to właśnie są aeroby😅
    • anika772 Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 09:58
      Możesz ćwiczyć codziennie, warto tylko zadbać o różnorodność. Wzmacniające, cardio, stretching, HIIT, itd.
      • grey_delphinum Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 10:12
        O matkozcórką juz mi się odechciało 😉

        Dziewczyny, popatrzmy realnie - mam 47 lat i po raz pierwszy w życiu zaczęłam ćwiczyć (jestem typem wybitnie kanapowym).
        Przeraża mnie ta różnorodność, wolę coś prostego, za to mogę zmusic się do systematycznosci.
        Chyba nie ma dla mnie ratunku.
        • grey_delphinum Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 10:13
          Dzięki za pomoc 🙂

          Dziś w takim razie przerwa, nie chcę sobie zaszkodzić.
        • laura.palmer Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 10:14
          To może jednego dnia ćwiczenia siłowe, a następnego stretching?
        • anika772 Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 10:19
          Dobrzesmile Za rok będziesz błagać o ostrą jazdę nowicjuszkobig_grin
          Wspaniale, że zaczęłaś.
          Zobacz ten kanał:

          www.youtube.com/results?search_query=mr+and+mrs+muscle+

          Na początek zrób te z "low impact" albo "beginner" w nazwie. Mają treningi o różnej długości, ma różne partie ciała. Czasami robię 6 pod rząd, razem 60 minut, na różne partie ciała.

          A jako "przerwy" możesz robić rozciągnie/Pilates/jogę z Olą Żelazo i Walk at Home:
          www.youtube.com/channel/UCVl6ZdslZz2Zj-34bMJFPbg
        • magdallenac Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 13:26
          Gratuluję! Już samo zmobilizowanie się do codziennego ruchu to bardzo dużo. Jeden dzień na zregenerowanie mięśni i porządne rozciąganie po każdym treningu i będzie świetnie. Ja też polecam Olę Żelazo.
    • 21mada Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 10:14
      He he, też miałam tę zagwozdkę i sama sobie odpowiedziałam. Jednego dnia ćwiczę brzuch, drugiego pośladki, i tak na zmianę.
      Aerobowych ćwiczyć nie muszę bo nie mam sadła do zrzucenia, chcę tylko wyrzeźbić mięśnie.
      Zresztą nie przesadzajmy, takie domowe ćwiczenia to nie jest trening na siłowni z 20kg sztangą, żeby aż musieć się po nim 48 godzin regenerować. 24 godziny wystarczą.
      A jeśli ktoś pracuje fizycznie to ma co drugi dzień pracować, bo za często mięśni używa? To bzdury.
      • grey_delphinum Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 10:18
        Nie jestem w stanie ćwiczyć jednej partii ciała dluzej niz 5 minut, muszę zmienić w trakcie ćwiczeń, bo mam wrażenie, że zemdleję z bólu 😉
        Tylko takie zmienianie w trakcie gimnastyki sprawia, że nie rzucam tego w diabły 😉
        • po-trafie Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 10:22
          Nie cwicz jednej partii miesni, tylko jedem region ale roznymi ruchami. Np przysiad, wymachy nog z tasmami w roznych plaszczyznach, wypychanie bioder w lezeniu, wspiecia na palce, sciskanie czegos udami, wykroki w bok z tasma - to sa cwiczenia na rozne miesnie, ale wszystkie w dole ciala
        • po-trafie Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 10:26
          Przykladowy zestaw - nogi/tylek, urozmaicony
      • po-trafie Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 10:19
        To samo mialam napisac. 200 przysiadow codziennie to niezbyt dobrze, bo miesien sie nie regeneruje (chyba ze mu pomagasz masazami, fizjo, sauna itp - jak sportowcy).
        Ale 200 przysiadow dzisiaj, po czym 50 podciagniec na drazku jutro i 500 brzuszkow pojutrze - to juz lepiej. dajesz odpoczac poszczegolnym partiom miesni. Stad koncepty dnia na nogi i dnia na gore ciala smile inne komplety cwiczen.
      • anika772 Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 10:20
        "Aerobowych ćwiczyć nie muszę bo nie mam sadła do zrzucenia"

        Za to masz wydolność układu krążeniowo- oddechowego poprawienia...
        • saszanasza Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 11:43
          anika772 napisała:

          > "Aerobowych ćwiczyć nie muszę bo nie mam sadła do zrzucenia"
          >
          > Za to masz wydolność układu krążeniowo- oddechowego poprawienia...

          Dokładnie tak, zwiększa się pojemność płuc i to dobrze wpływa na serce.
    • ichi51e Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 10:32
      Jak cwiczusz pol goszinki to jest to zwykla higiena i jak najbardziej mizna codziennie big_grin
      • grey_delphinum Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 10:42
        Ooo i ta odp mi się podoba 😉

        Bardzo Wam dziękuję za wszystkie rady/linki i zestawy cwiczen.
        • ichi51e Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 10:45
          Moge jeszcze dodac ze nak cwiczysz wieczorem i rano boli to rob dekikatne rozciaganie - pokrec glowa rekami klatka biodrami. Ja zaczelam od tego po 2 tygodniach regularnosci widze ze zeiekszyl mi sie zakres ruchu nie strzela mi w kosciach (barki!) i krzyz przestal bolec. Trzeba byc dla siebie dobrym.
    • andaba Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 10:55
      No przyznaj się, chciałaś się pochwalić, jaka jesteś systematyczna i fantastyczna smile

      • anika772 Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 10:59
        Yyyy, po 5 tygodniach? Nie sądzęwink
      • grey_delphinum Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 11:09
        No błagam - to inne dziewczyny mogą się chwalić, ja jestem bardzo małe miki w porównaniu do nich z tą moją gimnastyką.
        Przykro mi się zrobiło po Twoim wpisie...
        • andaba Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 11:15
          Rany, przepraszam, naprawdę nie chciałam ci dokuczyć.


          • grey_delphinum Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 11:23
            Ok 🙂 milego weekendu 🙂
            • andaba Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 11:32
              Nawzajem, nie gniewaj się, to był żart.
        • magdallenac Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 13:37
          Widzę, że andaba żartowała, ale tak poważnie zwleczenie lenia kanapowego z kanapy to wielki sukces (piszę tu o sobie) ja zaczęłam od 15 min ćwiczeń prawie trzy lata temu- teraz jadę z godzinnymi, bardzo intensywnymi i zaawansowanymi treningami prawie codziennie. To co kiedyś było okropnym obowiązkiem- stało się przyjemnością, stylem życia i moim wielkim hobby, a ćwiczę, tak jak Ty tylko w domu. Powodzenia!
    • czekoladazkremem Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 11:01
      Ja ćwiczę dwa razy dziennie - po godzinie. Nie wyobrażam sobie inaczej, za bardzo już się przyzwyczaiłam.
    • jehanette Re: Nie ćwiczyć codziennie? 14.11.20, 13:22
      Rób przerwy, ewnetualnie co 2 dni rób lekki dzień z rozciaganiem, yoga czy czymś takim. Miesnie potrzebują się zregenerować. Oczywscie spacerów, przejażdżek rowerem etc nie włączam w trening, także w dni wolne nie wliczam jako trening.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka