Dodaj do ulubionych

a propos drinków

20.11.20, 20:51
A co lubicie pić na "ostrych" imprezach? Drinki? Ematkowa "lampka wina"? Piwo? U mnie najlepiej się sprawdza dobra zimna czysta. Na drugi dzień najmniejsze prawdopodobieństwo kaca wink
Obserwuj wątek
    • anika772 Re: a propos drinków 20.11.20, 20:57
      Na ostatniej "ostrej" imprezie faktycznie piłam wódkę- najpierw shoty a potem zimną czystą.
      Następny dzień to było zuo.
      • niemaznaczenia Re: a propos drinków 20.11.20, 21:01
        Co to są "shoty"?
        • anika772 Re: a propos drinków 20.11.20, 21:09
          Mini drinki (50 ml) w rozmaitych konfiguracjach, podstawą jest na ogół wódka. Barmani robią kolorowe warstwowe cuda; to co ja piłam, to były po prostu miksy wódki i soku ananasowego.
          • niemaznaczenia Re: a propos drinków 20.11.20, 21:24
            No to kac był do przewidzenia.

            Żadnych mieszanek, tylko czysta. U mnie się sprawdza kieliszek nie częściej niż 20 minut wink
      • akseinga1975 Re: a propos drinków 20.11.20, 21:01
        Tylko czysta popijana woda z duza iloscia soku z cytryny. Tylko po tym kac do przezycia.
    • magdallenac Re: a propos drinków 20.11.20, 21:14
      Moje najostrzejsze imprezy to winosmile W lecie prosecco lub sauvignon blanc, w zimie cabertnet sauvignon. Nie lubię wódki, piwa ani słodkich drinków.
      • niemaznaczenia Re: a propos drinków 20.11.20, 21:26
        U mnie wino co najwyżej do obiadu, albo do kominka wink Byliśmy 2 lata temu na święcie wina w Egerze. Przetestowaliśmy z 10 piwniczek. Na drugi dzień chciałam wzywać pogotowie wink
        • magdallenac Re: a propos drinków 20.11.20, 22:04
          niemaznaczenia napisał(a):

          > Przetestowaliśmy z 10 piwniczek. Na drugi dzień chciałam w
          > zywać pogotowie wink
          Po 10 piwniczkach, nie byłoby już sensu kogokolwiek do mnie wzywać😂
    • triismegistos Re: a propos drinków 20.11.20, 21:29
      Latem drinki, zimą wino. Kiedyś krafty.
    • lucadimontezemolo Re: a propos drinków 20.11.20, 21:30
      Albo czysta wódka albo białe, wytrawne wino. Drinków nie pijam.
    • solejrolia Re: a propos drinków 20.11.20, 21:32
      "ostre" imprezy za mną. od pewnego czasu na niemal każdej "ostrej" imprezie jestem nie zdarza się bym piła cokolwiek. wolę na takich być trzeźwa- to znacznie ciekawsze tongue_out i zabawniejsze tongue_out
    • majenkir Re: a propos drinków 20.11.20, 21:46
      Ja w ogôle nie pijam wina ani piwa. Znajomi już się nauczyli, że dla mnie zawsze musi być whiskey albo wódka, nawet na babskich imprezach.
      • bi_scotti Re: a propos drinków 20.11.20, 22:37
        majenkir napisała:

        > musi być whiskey albo wódka, nawet na babskich imprezach.
        >

        big_grin Irish-American, eh wink Ja z frakcji Scottish-Canadian choc uczciwym Bushmills nie pogardze smile Cheers.
    • nikita1907 Re: a propos drinków 20.11.20, 21:58
      wódka z tonikiem li i jedynie
    • grrruuuu Re: a propos drinków 20.11.20, 22:01
      Pewnie mi to ktoś kiedyś na forum wyciągnie, ale obecnie moim marzeniem jest dobrze zmrożona wódka. Ostatni raz piłam taką pięć lat temu. Drinki też lubię, ale akurat marzy mi się czysta.
      • pulcino3 Re: a propos drinków 20.11.20, 22:12
        Do dobrze zmrożonej wódki mrozi się też kieliszki.
        • grrruuuu Re: a propos drinków 20.11.20, 22:27
          Albo pije z kieliszków z lodu, fajny patent smile
    • simply_z Re: a propos drinków 20.11.20, 22:07
      nie znoszę czystej wódki i piłam ją może kilka razy w życiu. Lubię wino, drinki , drinki na bazie rumu, ewentualnie piwo ale raczej kraftowe typu tyskie czy okocim-są dla mnie ble.
      • padum Re: a propos drinków 21.11.20, 07:23
        Sprobuj np. luvki...
    • mikams75 Re: a propos drinków 20.11.20, 22:11
      wino, latem piwo, wodki nie lubie ani roznych mieszanek. Likiery niektore tez sa fajne.
      • homohominilupus Re: a propos drinków 20.11.20, 22:32
        piwo, wino, latem biale, zima czerwone. Nie lbie drinków poza gin and tonic
    • bi_scotti Re: a propos drinków 20.11.20, 22:33
      Od lat juz wielu jedyne true "ostre" parties zaliczam ze szkockimi znajomymi w styczniu z okazji urodzin Robert Burns smile Ergo - Scottish whisky single malt, preferably very smoky, np. z Islay lub Jura. Kaca w zyciu nie mialam i chyba juz miec nie bede. Jestem z tych (ponoc nielicznych), u ktorych ostre picie/przepicie powoduje straszny glod - mam poczucie, ze alcohol wyzera ze mnie wszystko wiec musze, no musze pronto to uzupelnic np. duza jajecznica z grubymi kromami chleba albo jakims wiaderkiem oatmeal z maple syrup wink Cheers.
    • mava Re: a propos drinków 20.11.20, 23:06
      ,mnie tam wszystko jedno byle nie mieszać...
      Lampka wina nie przeszkadza ale na ostrych imprezach to juz raczej bedzie butelka wina a po tym to strasznie łeb boli nastepnego dnia....
      Najlepiej, w sensie potencjalnego kaca, to wychodzi faktycznie wódeczność, z tym ze u mnie to raczej jakis whiskacz w drinkach bedzie bo czystej to ja niekoniecznie....
      No chyba że delikatnie szampana, ktorego preferuje, zawsze. Moge spokojnie 2 butelki wypić na jednej imprezie...
    • angazetka Re: a propos drinków 20.11.20, 23:14
      Białe wino. Półwytrawne. Więcej niż lampkę wink
    • mrs.solis Re: a propos drinków 21.11.20, 00:13
      W goracy dzien zimne piwo IPA, zawsze i wszedzie czerwone wino, a w zimie najlepsza tequila anejo zagryzana posolona cytryna. Z drinkow lubie mojito, Moscow mule i wodke z redbullem.
    • padum Re: a propos drinków 21.11.20, 07:21
      Jacka D.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka