Dodaj do ulubionych

Wiecznie głodny kot

21.11.20, 12:34
Kocur roczny, zabrany ze schroniska. W dobrym stanie, duży, umiesniony. Przyzwyczajony do suchej karmy. Podawalam mu najpierw karme z 25% miesa. Po kilku dniach lekki katar i biegunka. Pobrana probka kalu z odbytu, brak pasozytow. Podane leki plus probiotyk. Odrobaczony profilaktycznie lekiem o szerokim spektrum działania. Karma dla alergikow. Poprawilo sie, ale kot glodny, kupy smierdzace.
Zbiorka kalu, pasozytow brak. Stawiamy na alergie.
Je teraz karmę 70%wolowiny, bezzbozowa. Kupa 1 na dobe, lekki zapaszek. Ale kot ciagle glodny. Przybral na wadze. Wedlug mnie za mocno.
Probowalam podawac surowa wolowine. Liże, ale nie je. To samo z mokra karmą.
Duzo sie z nim bawimy, jest bardzo aktywny, ale strasznie placze o zarcie.
Zaraz bede miala futrzasta kule. Co robic?
Obserwuj wątek
    • magdallenac Re: Wiecznie głodny kot 21.11.20, 14:28
      Nie pomogę, bo mam ten sam problem- kot ciągle płacze o żarcie. Do tego tak się wycwanił, że normalnie kłamie w żywe oczy wink Wstaję zawsze pierwsza, (kot od piątej rano siedzi przez godzinę na mojej szafce nocnej intensywnie się we mnie wpatrując) karmię kota, ten leci do miski potykając się o sprzęty domowe, zjada wszystko, a kiedy chwile później wstaje mąż kot idzie do niego przejmująco zawodzi, jęczy, łasi się, płacze, więc ZAWSZE, ale to zawsze mąż pyta czy nakarmiłam kota. A ja już kruwicy dostaję kiedy słyszę to pytanie- tak nakarmiłam godzinę temu, a on wciąż głodny... Kot dostaje bardzo dobrej jakości karmę, jest z nami od dziecka, więc to nie jest jakaś trauma głodzonego w przeszłości kota. Kot wybawiony na maksa, badany regularnie, nawet skonsultowałam problem z kocim behawiorystą- po prostu taki urok mojego, lekko już otyłego futrzakasmile
      • kadfael Re: Wiecznie głodny kot 21.11.20, 14:36
        Mój futrzak potrafi 5 minut po zjedzeniu pełnej michy przylecieć do kuchni - dej pani, dej umieram z głodu! - jeśli tylko zbliżę się nieopacznie do szafki z kocim żarciem.
      • mrs.solis Re: Wiecznie głodny kot 21.11.20, 14:53
        Moj kot ma dokladnie te same zagrania. Jakby mogl to zarlby caly czas.
      • igge Re: Wiecznie głodny kot 23.11.20, 19:13
        Zdaje się, że mamy tego samego kota tfu mężabig_grin
        • igge Re: Wiecznie głodny kot 23.11.20, 19:36
          W Animal Planet behawiorysta z kociegi programu gżodomorom ekstremalnym polecał mięso surowe.
          Ja swoim 3 daję mięso surowe ale nawet mięcha musi być strasznie dużo, żeby przez moment trochę syte były aczkolwiek wtedy co najwyżej nie zjedzą więcej mięsa za to i tak bez głodu kradną, do lodówki wskakują, na nas na plecy w kuchni, melinują się pod szafkami w kuchni i nie chcą wyjść z tego pomieszczenia, wyją, molestują o żarcie jak nienormalne. Tylko nie połkną co tam zajumają, np suchy chleb tylko czekają z jedzeniem jak im uczucie nasycenia miniewink
          Jak jemy cokolwiek zawsze próbują zwinąć z widelca, z talerza itd. Zamykamy je na czas posiłków by mieć spokój. Wkurzają się jeden na drugiego przy jedzeniu ( naszym) i leją.
          Jedzą puszki głównie czasem surowe mięso. Serduszka.
          Suchego w zasadzie nie, tylko parę kulek do wywabienia drani z kuchni czy sypialni.
          Gdybym dała dostęp do suchego ( suchego nie daję, nie chcę struwitów) żarłyby do ostatniego chrupka zawsze. I bylyby otyłe. Na razie hmm nie są otyłe ale chude też nie. Nigdy wcześniej nie miałam zwierząt, którym groziłaby otyłość. Te chcą. Podobno na puszkach i surowiźnie kot nie powinien tyć. Na chrupach pewnie już byłyby otyłe. One nie odróżniają co jest jadalne, a co nie. Kradną tortille, pierogi wege, pierniczki z choinki, każde węgle i tłuszcz.
          Tylko warzywa suche i owoce są bezpieczne. Jedna tylko lubi gotowane warzywa z wody.
          Nie dajemy nic z twgo ale kradną wytrwale mimo pilnowania ludzkiego i psiego.
          • igge Re: Wiecznie głodny kot 23.11.20, 19:40
            Puszki kupuję feringę, maca, animondę plus smillę, której starszej nie daję.
    • mamtrzykotyidwa Re: Wiecznie głodny kot 21.11.20, 14:51
      Skoro liże, to może zacznie jeść.
      Jak woła o żarcie, to daj łyżeczkę mokrej karmy rozgniecioną na papkę na płaskim talerzyku.
      Suche dawaj po łyżce dwa razy dziennie.
      Wołowinę nie wszystkie koty lubią, lepszy jest indyk i dla liżącego kota lepiej na początek zmielony.
      • bazia8 Re: Wiecznie głodny kot 21.11.20, 15:28
        Jest uczulony na dróbuncertain
        • mamtrzykotyidwa Re: Wiecznie głodny kot 21.11.20, 17:24
          To gorzej, a skąd wiesz? Co mu było?
        • mysiulek08 Re: Wiecznie głodny kot 21.11.20, 17:48
          podepne sie do pytania, skad wiesz? bo to, ze mial biegunke i smierdzace kupy moglo oznaczac reakcje na zmiane karmy i zmiane zycie w ogole

          jesli jest schrniskowy a wczesniej by bezdomniak to tez mozna brac od uwage tzw "syndrom obozowy' tzn kot je bo za chwile zarcia moze nie byc

          ameryki nie odkryje, bo my tez sie borykamy z ciagle glodnym kotem, na dodatek juz mocno otylym, ktory mimo diety i pilnowania porcji jedzenie nie chudnie (ale tez nie tyje co juz jest plusem)

          probuj mu dawac okreslone porcje karmy w okreslonych godzinach, tak zeby zalapal rytm

          co do naklonienia kota do mokrej karmy to probuj, nam sie z jedna nie udalo, ale reszta je

          sa fajne saszetki ze smakowitymi pastami w zooplusie (miamor my star), nie ma kota, ktore sie im oprze wiec to moze byc opcja, mieszasz taka smakowitosc z puszka i jest duza nadzieja, ze kot zalapie

          co do biegunek i innych przypadlosci gastrycznych czy karm bytowych (suche) to bazujac na wlasnych doswiadczeniach polecam virbaca, gastro doskonale reguluje jelita
          • bazia8 Re: Wiecznie głodny kot 21.11.20, 21:41
            Taka byla sugestia weta. Podanie odrobiny karmy, która zawiera drob lub tłuszcz drobiowy automatycznie oznacza luźną smierdzącą kupę 3, 4 razy dziennie.
            • mysiulek08 Re: Wiecznie głodny kot 21.11.20, 21:53
              mam dwa koty (rodzenstwo) z podejrzeniem IDB, podejrzeniem, bo zaden wet nie jest pewien i tez nie moga jesc kurczaka, a dokladniej to siostra nie moze, bo zaraz jest biegunka, brat po restrykcyjnej diecie jada juz surowego i jest ok, z tym, ze oboje dostaja virbaca digestive a to ma w skladzie bialko drobiowe i nic sie nie dzieje a jest to jedyna karma, po ktorej Mimi nie ma problemow kuwetowych, a te byly na tyle powazne, ze jeden z wetow sugerowal eutanazje

              sklaniam sie wiec bardziej ku temu, ze to nie tyle kurczak ile forma w jakiej jest w danej karmie, bezzbozowka bezzbozowce nierowna, sa takie, gdzie za wypelniacze robia rosliny motylkowe i to one moga czesto szkodzic jelitom
              • bazia8 Re: Wiecznie głodny kot 21.11.20, 23:49
                Dzieki Mysiulku
    • zwyczajnamatka Re: Wiecznie głodny kot 21.11.20, 14:58
      Też mam problem z wiecznie głodnym kotem. Zmieniłam karmę ale to nic nie dało. W naszej klinice mówią, żeby kotu poza posiłkami chować miski. Nasz kot zjada wszystko co jest w misce na raz, nigdy nic nie zostawia, nawet wody. Na razie niewiele to daje. Podobno też koty wołają o jedzenie z nudów.
    • kanna Re: Wiecznie głodny kot 21.11.20, 15:18
      Nasz (przygarnięty z dworu) kot był przyuczony, ze musi zjadać wszystko (bo inaczej inne koty go lały i mu wyżerały).

      Więc po wzięciu do domu też jadła wszystko, do ostatniego chrupka.
      Pilnowałam, żeby zawsze miała pełna miskę - oczywiście, przytyła (jeszcze bardziej, była grubym, puchatym kotem) . Ale z czasem nauczyła się, ze jest bezpieczna, jedzenie może stać w misce i nic się z nim się dzieje.

      Zaczęła jeść tyle, ile potrzebowała, schudła.
      O żarcie miałczy tylko wtedy, jak ma pusta miskę.

      Pilnuję, żeby w misce zawsze były chrupki.
      • bazia8 Re: Wiecznie głodny kot 21.11.20, 15:29
        No wlasnie o tym myslalam, bo on moze jest nauczony rywalizacji o jedzenie.
        • mirelka1 Re: Wiecznie głodny kot 21.11.20, 16:38
          To u mnie podobny problem. Pers z rodowodem, prawie 18 latek. Zawsze raczej drobny. Z uwagi na brak zębów je tylko mokrą karmę. Wiecznie głodny- rano budzi płaczem o jedzenie i gna do miski. Zje troszeczkę, idzie spać, za 2-3 godziny znowu rozpacz, znowu je troszeczkę i tak w kółko. Ostatnio trochę schudł, ale zawsze był raczej drobny. Odrobaczany być nie może, bo rzyga niemal po wszystkich środkach na robaki ( nawet tych wcieranych w skórę), wet powiedział, aby dać sobie spokój. Jakieś pomysły?
          • kanna Re: Wiecznie głodny kot 21.11.20, 17:24
            SKS
            sad
            • mirelka1 Re: Wiecznie głodny kot 21.11.20, 17:37
              kanna napisała:

              > SKS
              > sad
              >
              >
              Ale co to jest SKS u kota?
              • kanna Re: Wiecznie głodny kot 21.11.20, 17:38
                Starość
              • 3-mamuska Re: Wiecznie głodny kot 21.11.20, 17:40
                mirelka1 napisała:

                > kanna napisała:
                >
                > > SKS
                > > sad
                > >
                > >
                > Ale co to jest SKS u kota?

                Starość k.r wa starość. Tak samo jak u ludzi.
          • mamtrzykotyidwa Re: Wiecznie głodny kot 21.11.20, 17:26
            Ale to, ze kot je co 2-3 godziny, to przecież normalne, koty jedzą często, a mało.
          • berdebul Re: Wiecznie głodny kot 21.11.20, 22:45
            Jak chudnie to rozważ podawanie HMB, zapobiega starczej utracie mięśni, pozwala dłużej zachować sprawność.
            Robaki badaj w kupie, zbierasz próbki z trzech dni, raz na kwartał (albo pół roku, jak pies ma niskie ryzyko złapania nieproszonych gości).
    • mirkabella Re: Wiecznie głodny kot 21.11.20, 17:17
      Mam taki egzemplarz. Jest to dla mnie lekki szok, bo poprzednie koty jadły raczej normalnie.. Ale ponieważ kotka jest z nami od lata i jest wciąż szczupła, daje jej jeść ile chce. Może jej minie jak się naje?
    • 3-mamuska Re: Wiecznie głodny kot 21.11.20, 17:37
      Moje maja dostęp do suchej karmy całodobowo.
      Rano dostają mokre 70% mięsa. 150g na 2 koty. Applaws. Czasem inne ale generalnie właśnie z wysoka zawartością mięsa i bezzbożowe.
      O 16.30 trochę surowego mięsa z przygotowania obiadu (kocur) kotka je gotowane. I np. Lubi śmietanę ser biały jogurt.

      Suche to Wild Freedom.

      Może ugotuj wołowinę ostudź i pokrój. Może wtedy zje. Moje jedno je surowe, drugie gotowane mięso.
      • bazia8 Re: Wiecznie głodny kot 21.11.20, 21:42
        Spróbuję. Dzięki Dziewczyny ❤❤❤
    • irma223 Re: Wiecznie głodny kot 21.11.20, 23:33
      Roczny, czyli jeszcze się rozwija, nabiera masy. A na dodatek idzie zima.

      Karma nie leży stale w miseczce z opcją dosypywania, jak puste?

      I tak masz szczęście, że chce jeść karmę dla alergików. To wielka łaska i zaszczyt.
      • bazia8 Re: Wiecznie głodny kot 21.11.20, 23:51
        Po typowej karmie dla alergikow byl glodny 3x bardziej. 😎
        Teraz je zwykłą, ktora zawiera tylko wołowinkę.
        • mysiulek08 Re: Wiecznie głodny kot 21.11.20, 23:54
          a dokladnie co teraz je a po czym bylo zle? i jaka byla ta dla alergikow ?
      • mysiulek08 Re: Wiecznie głodny kot 21.11.20, 23:52
        pewnie to nie tyle karma dla alergikow co taka bez czynnika alergizujacego

        nasza Kicia.Yoda za swoja dermato virbac by sie dala pokroic 😁
        • bazia8 Re: Wiecznie głodny kot 22.11.20, 16:26
          Nie wiem, najpierq podawalismy Josere Catelux, potem Feringe, a nastepnie te dla alergikow: Royal Canin Gastrointestinal.
          • mysiulek08 Re: Wiecznie głodny kot 22.11.20, 17:14
            to teraz spojrz na sklady:

            Josera:
            suszone białko drobiowe (20% drobiu, 6% kaczki), kukurydza pełnoziarnista, skwarki, tłuszcz drobiowy, suszone ziemniaki, włókna buraczane, włókna roślinne, hydrolizowane białko drobiowe, składniki mineralne, suszone wątróbki drobiowe, łupiny nasion babki płesznik (psyllium)


            kukurydza skresla karme na starcie, skwarki sa dla smaku ale nic nie wnosza poza kalorycznoscia, zero dodatkow probiotykow

            Feringa (z indykiem)
            mięso indycze 37% (suszony i dokładnie mielony), płatki ziemniaczane, tłuszcz drobiowy 10% , dynia 5%, lignoceluloza, olej z łososia 2%, jajo 2% (suszone i dokładnie mielone), minerały, suszona żurawina 0,5%, kocimiętka 0,5%, fruktooligosacharydy (FOS), suszone borówki 0,25%

            tu jest ok

            no hit czyli royal

            Suszone białko drobiowe**, ryż**, tłuszcz zwierzęcy**, gluten pszenny**, włókna roślinne, gluten kukurydziany**, hydrolizat wątroby drobiowej, sole mineralne, jaja w proszku, suszone wysłodki buraczane, olej rybi**, olej sojowy**, produkty drożdżowe, łuski i nasiona babki płesznik (źródło substancji śluzowych), fruktooligosacharydy (0,48%), hydrolizat drożdży (źródło mannanooligosacharydów) (0,19%), ekstrakt z róży indyjskiej (źródło luteiny).

            jak kot po tym glutenie i kukurydzy nie mial byc glodny???
            to miala byc ta karma dla alegikow? uczulonych na kurczaka?

            nasze dwa wspomniane wyzej tez dostawaly tego royala... bylo gorzej niz zle (oboje nie moge jesc niczego z kukurydza)

            a tak wyglada virbac digestive

            Poddane dehydratacji białko wieprzowe i drobiowe(1), ryż(1), tłuszcze zwierzęce(1), minerały, hydrolizowane białko wieprzowe i drobiowe(1), wysłodki buraczane, lignoceluloza, siemię lniane, drożdże piwne (źródło betaglukanu i nukleotydów), olej z ryb(1), włókno psyllium (Plantago (L.) spp.), fruktooligosacharydy, hydrolizowane skorupiaki (źródło chitozanu), maślan wapnia, Lactobacillus acidophilus.

            nie mam pojecia co jest tak cudownego w tym zarciu ale wszystkie klopoty jelitowe sie skonczyly, zero biegunek, kupale zwarte, nieduze, malo smierdzace!

            ale jesli tylko Mimi zje surowego kurczaka albo mokre z kurczakiem zaraz mamy jazde kuwetowa
            • bazia8 Re: Wiecznie głodny kot 22.11.20, 21:05
              No teraz juz wiemy, ze to drob. Ale to wet zalecil royala.
              • mysiulek08 Re: Wiecznie głodny kot 22.11.20, 21:09
                no ba, przeciez mu za to royal placi tongue_out

                sprobuj virbaca, mimo, ze ma bialko drobiowe
      • mysiulek08 Re: Wiecznie głodny kot 21.11.20, 23:57
        ok, ale to juz nie rosnace kociatko wiec troche pilnowac juz trzeba, to tez kot schroniskowy, czyli jak wyzej pisalam w gre moga wchodzic kwestie psychiczne, duze je bo nue zawsze mogl sie najesc do syta

        przerabialam to juz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka