eliza2016
13.12.20, 14:36
Przed samymi świętami, wczoraj zmarł mój tata. Moja mama ma 52 lata. Ostatnie 4 lata spędziła na opiece nad ojcem, jednocześnie pracowała. W tym roku więcej czasu w domu, bo tata już nie funkcjonowal samodzielnie. Teraz gdy jego zabrakło mama jest strasznie samotna. Ja mieszkam 30 km dalej. Siedze z nią ile mogę, ale ona ciągle narzekań, że nie ma się do kogo odezwać. Ma dwóch synów, ale ich nigdy nie ma w domu. Ma z nimi więcej kłopotu niz porzytku. Długa Historia. Generalnie nie wiem jak mam jej umilić ten trudny czas, w końcu będzie musiala zostać sama. Czy był ktoś w podobnej sytuacji?