Dodaj do ulubionych

Zafarbowany jedwab

22.12.20, 17:43
Da się odratować? Ręce mi opadły... ;/
Obserwuj wątek
    • aerra Re: Zafarbowany jedwab 22.12.20, 17:50
      Obawiam się, że chyba tylko zafarbować całościowo.
      • thank_you Re: Zafarbowany jedwab 22.12.20, 17:50
        Nie wchodzi w grę. ;/
    • sofia_87 Re: Zafarbowany jedwab 22.12.20, 17:51
      Mocno?
      Pomaga pranie w delikatnym szamponie, spróbuj namoczyć, może zejdzie.
      Jeśli to nic nie da to można dać do profesjonalnego farbowania, dzięki temu mam piękną, czekoladowa spodnice ☺
      • thank_you Re: Zafarbowany jedwab 22.12.20, 17:55
        Mocno. Trochę boję się moczyć jedwab, bo on powinien mieć jak najmniej kontaktu z wodą, ew. jak najkrócej. To ciemne plamy na jasnym. Fuck. ;/
        • sofia_87 Re: Zafarbowany jedwab 22.12.20, 18:01
          Nie
          Doczytalam, że chodzi o plamę od lamówki, to może być jeszcze gorzej.
          Takie rzeczy to chyba tylko do prania chemicznego.
          Duża jest ta plama?
          Może by krawcowa coś pokombinowala z lamówką żeby to zasłonić?
          To moczenie w szamponie to raczej na jedwabne powloczki , raz poplamilam preparatem z olejem z rokitnika 😕
          • srubokretka Re: Zafarbowany jedwab 22.12.20, 18:06
            <Może by krawcowa coś pokombinowala z lamówką żeby to zasłonić?

            Niech wyrzuci lamowke i zastapi materialem nie farbujacym. Jak nie duzo, to moze da sie ten fragment materialu wyciac.
            • sofia_87 Re: Zafarbowany jedwab 22.12.20, 18:08
              Świetny pomysł ☺
              • thank_you Re: Zafarbowany jedwab 22.12.20, 18:18
                Nie da rady. smile Bo sukienka jest cala poplamiona. Gdybym to odratowala to nosiłabym normalnie do pralni, jak zawsze, nie zależałoby mi na zastępowaniu materiałem który nie farbuje. Poza tym to dość wysokie krawiectwo i w ogóle. ;;/
          • thank_you Re: Zafarbowany jedwab 22.12.20, 18:10
            Oczywiście, że do prania chemicznego - nie wiem, gdzie miałam głowę, gdy wrzucałam sukienkę do pralki. Plamy są od lamówki, tzn. na jasnym materiale ciemne esy floresy od lamówki. ;///
            • sofia_87 Re: Zafarbowany jedwab 22.12.20, 18:13
              Może chemicznie da się to usunąć?
              Poszukaj dobrej pralni.
              Duże te esy floresy, nie da się zasłonić szerszą lamówką?
              • thank_you Re: Zafarbowany jedwab 22.12.20, 18:14
                Hahaha, piękne esy floresy big_grinbig_grinbig_grin Pokryły caaaala sukienkę big_grin
                • sofia_87 Re: Zafarbowany jedwab 22.12.20, 18:18
                  Ups
                  To czyszczenie chemiczne albo farbowanie całości.
                  Współczuję. Pocieszam, że więcej tego nie zrobisz, wiem po sobie...
                  • thank_you Re: Zafarbowany jedwab 22.12.20, 18:20
                    No nie zrobię i nigdy wcześniej nie zrobiłam, kurde, polowa mojej szafy to materiały z którymi obchodzę się jak z jajkiem i jestem stała klientka pralni. I to jeszcze tylko ją wrzuciłam!
                  • thank_you Re: Zafarbowany jedwab 22.12.20, 18:24
                    Ale czyszczenie chemiczne tych plam?
                    • sofia_87 Re: Zafarbowany jedwab 22.12.20, 18:28
                      Tak, nie wiem czy jest jakaś szansa, ale możesz zapytać w pralni
                      • thank_you Re: Zafarbowany jedwab 22.12.20, 18:30
                        Tak zrobię. Dzięki!
    • srubokretka Re: Zafarbowany jedwab 22.12.20, 17:51
      Zalezy czym i jak dlugo jest plama.
      • thank_you Re: Zafarbowany jedwab 22.12.20, 17:54
        Plama jest od godziny - to jasna sukienka z ciemną lamówką i ta lamówka "puściła".
        Sukienkę wrzuciłam do odświeżenia. To sobie odświeżyłam...
        • malia Re: Zafarbowany jedwab 22.12.20, 17:58
          to raczej nie zejdzie, pozostanie ci zafarbować całą, albo jakoś zasłonić, zależy jaka duża plama i gdzie
        • srubokretka Re: Zafarbowany jedwab 22.12.20, 17:59
          Przykro mi. Raczej sie nie da. crying
          • srubokretka Re: Zafarbowany jedwab 22.12.20, 18:08
            im bardziej bedziesz teraz moczyc, kombinowac to mozesz pogorszyc.
            • thank_you Re: Zafarbowany jedwab 22.12.20, 18:14
              Widziałam, ze dr Beckmann ma odbarwiasz który także do jedwabiu i wełny się nadaje... Kiedyś takim odbarwiaczem uratowałam cale pranie (z białego - wściekłe różowe) i dwie koszule Lnianie - ale prałam to w 60 st....
        • primula.alpicola Re: Zafarbowany jedwab 22.12.20, 18:00
          To się nadaje do reklamacji, myślę.
          Nie uratujesz.
          • thank_you Re: Zafarbowany jedwab 22.12.20, 18:12
            Nie nadaje się, bo na bank na metkach papierowych było ze do prania chemicznego.
        • agrypina6 Re: Zafarbowany jedwab 22.12.20, 18:03
          Ja mam granatowa jedwabna sukienkę w biale kropki. Nigdy nic nie puściło. Piore zwyczajnie w pralce, na programie dla delikatnych tkanin. Może zły program wybrałaś?
          • thank_you Re: Zafarbowany jedwab 22.12.20, 18:12
            20 stopni... 28 minut...
            • agrypina6 Re: Zafarbowany jedwab 22.12.20, 18:26
              No to pechowa ta Twoja suknia. Moja prałam kilka razy też w 20 stopniach i na gdy nic się nie stało. Nie chciało by mi się po pralniach chodzić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka