Dodaj do ulubionych

Lockdown w Anglii.

04.01.21, 21:34
Właśnie czytam, że od jutra nauczanie zdalne, tylko żłobki otwarte.
Do mieszkających tam: co jeszcze Wam zamykają?
Obserwuj wątek
    • redwineiswhatilike Re: Lockdown w Anglii. 04.01.21, 22:03
      Nie mieszkam tam ale wiem, że dzieci medyków mogą przychodzić do szkoły. Będą dla nich lekcje. Reszta zdalnie. Od osoby, która mieszka tam od ponad 20 lat wiem, że jest naprawdę źle. A osoba nie jest naprawdę panikarą.
      • droch Re: Lockdown w Anglii. 04.01.21, 22:21
        Ale lekarstwo jest równie skuteczne, jak upuszczanie krwi. Nie zadziałało? no to widać za mało upuszczono.
        • redwineiswhatilike Re: Lockdown w Anglii. 04.01.21, 22:24
          Konkretnie o czym piszesz?
          • droch Re: Lockdown w Anglii. 04.01.21, 22:30
            O twardym lockdownie.
            • bovirag Re: Lockdown w Anglii. 04.01.21, 22:34
              Nie tylko żłobki, przedszkola również beda otwarte.
        • chococaffe Re: Lockdown w Anglii. 04.01.21, 23:33
          Twoje wpisy też już nie działają
          • droch Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 10:32
            W przeciwieństwie do ministrów rządu UK, podatnicy nie płacą mi za wygaszenie epidemii.
      • sol_13 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 00:02
        redwineiswhatilike napisał(a):

        > Nie mieszkam tam ale wiem, że dzieci medyków mogą przychodzić do szkoły. Będą d
        > la nich lekcje. Reszta zdalnie.

        To w zalozeniu i u nas tak miało być. I nie wiem, czy jakiekolwiek dzieci przychodzą i kto je tam uczy skoro nauczyciele w domu.
        • redwineiswhatilike Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 00:13
          Nie wiem. Tam nauczyciele mają dyżury i są w szkole. W każdej klasie są dzieci medyków. Pytałam ile. Mówi, że czasem 2, czasem 5.
          Nie łączy się ich w jedną dużą grupę.
          Taki mają przepis. Z tego co wiem to u nas nie ma ogólnopolskiego zarządzenia o tym. Tylko chyba umownie. To znaczy tak mi się wydaje.
          • zurekgirl Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 23:51
            Jako osoba pracujaca w szkole w UK napisze jak. U nas nauczyciele siedza w domach. W pracy jest dyrektor, zastepca, sekretarka, dinner ladies i pomocnicy nauczycieli (niektorzy). Przychodza dzieci ludzi, ktorzy musza isc do pracy i takie, w ktorych rodzinach jest na tyle nieapokojnie, ze lepiej im w szkole. U nas z 350 przychodzi 50. Dostaja laptopy, sa rozsadzani daleko od siebie i robia dokladnie to co dzieci w domach, czyli google classrooms. Dorosli pomagaja, ale nie ucza, nie ma lekcji, nie ma zbiorowego tlumaczenia. Potem dostaja lunch (podzieleni na grupy), wychodza na plac zabaw i znow do laptopow, a jak ktos skonczy, to dostaje ksiazke w reke. Mlodsze dzieci maja zabawki i wiecej czasu na zewnatrz. Jest ok. Dzis do pracy wrocila 76-letnia dinner lady, w szkole pracuje od 60 lat. Zaszczepila sie tydzien temu, jutro ma druga dawke i wrocila do zycia. Dzieci bez masek, nauczyciele wedle uznania, przed swietami nikt nic nie nosil, teraz wiekszosc ma maski lub przylbice.
            • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 07:45
              zurekgirl napisała:

              > Jako osoba pracujaca w szkole w UK napisze jak. U nas nauczyciele siedza w doma
              > ch. W pracy jest dyrektor, zastepca, sekretarka,

              Ciekawi mnie ta sekretarka, bo nie spotkalam sie z taka pozycja w szkole w uk? To Szkocja czy Walia? W Anglii w szkolach nie ma sekretarek.
              • notabelle Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 08:42
                Administratorka/recepcjonistka zapewne
                • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 09:22
                  notabelle napisała:

                  > Administratorka/recepcjonistka zapewne

                  Czyli nie sekretarka. Szkoly maja recepcje i w zaleznosci od wielkosci szkoly oraz rozwiazan jest to zazywczaj osoba pracujaca na front desk czyli nie sekretartka. Mozna to dokladnie okreslic. W polskich szkolach nie ma recepcji wiec pewnie jest ktos kto pracuje jako sekretarka ale to w uk inny zakres obowiazkow.
                  • notabelle Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 10:31
                    Moze zalezy od szkoly. W szkole sredniej moich dzieci w czesci recepcyjnej sa trzy czy cztery osoby. Pewnie pelnia rozne funkcje administracyjne, jedna z nich moze byc sekretarka dyrekcji, kto wie.
                    Zurek pewnie zastosowala skrot myslowy, albo moze dla ulatwienia uzywa sie tam potocznie slowa secretary na okreslenie pan/pani z recepcji - mysle, ze wiemy dokladnie o kogo chodzi i nie ma co kwestionowac, czy takie stanowisko istnieje czy nie.
                    • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 10:43
                      notabelle napisała:

                      > Moze zalezy od szkoly. W szkole sredniej moich dzieci w czesci recepcyjnej sa t
                      > rzy czy cztery osoby. Pewnie pelnia rozne funkcje administracyjne, jedna z nich
                      > moze byc sekretarka dyrekcji, kto wie.

                      Tak, pelnia inne funkcje, czesto jest to tak rozwiazane. Dyrektorzy szkol maja PA czyli personal assistant i te osoby maja office obok dyr, maja calkiem inny zakres obowiazkow.
                      W mojej szkole w tej chwili pracuje admin staff (m.in ja), oczywiscie recepcja oraz school principal i osoby z nim zwiazane. Nauczyciele i asystenci maja rota.

                      >albo moze dla ulatwienia uzywa sie tam
                      > potocznie slowa secretary na okreslenie pan/pani z recepcji -

                      Nie, tego slowa sie nie uzywa.


                      mysle, ze wiemy d
                      > okladnie o kogo chodzi i nie ma co kwestionowac, czy takie stanowisko istnieje
                      > czy nie.

                      Mysle ze jest to mylace
                      • little_fish Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 10:48
                        Powiem tak - dla mnie, jako osoby z Polski jest doskonale obojętne, czy pani przychodząca do szkoły to secretary, personal assistant, czy jakiś inny admin staff. Całkowicie wystarczy mi informacja, że są to pracownicy "obsługi i administracji" 😉
            • bovirag Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 09:02
              W mojej szkole jest zupełnie odwrotnie. Od września obowiązkowe byly przylbice/ maski dla każdego dorosłego, który opuszczał swoje miejsce pracy. Szlas do drukarki, toalety, zrobic sobie kawe- obowiązkowo maseczki/przylbica. Pracujemy 50/50. 50% godzin kontraktowych pracujemy z domu, 50% jestesmy w szkole. Co szkola to zasady.
        • smaczna_zupa Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 00:43
          Różnie to szkoły zorganizowały. U nas na przykład na lekcje online połączono R z Y1, Y2 z Y3, Y4 i Y5 w związku z tym mamy już wolnych nauczycieli. Nauczyciele, którzy są w szkole w ciągu dnia mają czas na połączenie się online w czasie dzieci w szkole mają zajęcia z asystentami (proste zajęcia typu czytanie, zajęcia plastyczne, gotowanie itp); nauczyciele wykorzystują też czas na uczenie online, gdy dzieci szkolne mają przerwę z play leaderami i zabawy na boisku, gry, itp i kolejną przerwę wykorzystują gdy dzieci pozostają pod opieką pań podczas lunchu. My, mimo małej szkoły, mamy sporą ilość nauczycieli, teraz uczą na pełen etat nauczyciele SENCO, uczą liderzy poszczególnych klas, terapeuci, pani dyrektor, zastępca, no każdy kto może i ma kwalifikacje. Do tego wszyscy dezynfekują wszystko, co chwilę. Nikogo już nie dziwi widok pani dyrektor, która czyści toalety, ani pani z kuchni wychylającej się z okienka i czytającej dzieciom podczas lunchu Małego Księcia żeby tylko trochę dłużej zostały w jadalni, bo ich klasy nauczyciele nie zdążyli jeszcze wydezynfekować.
          A dzieciaki są super w tym wszystkim, stają na przeciwko siebie, każde obejmuje siebie samego rękoma i w ten sposób pokazują przytulenie drugiej osoby. Nasze dzieciaki same to wymyśliły, a my personel podchwyciliśmy.
          • redwineiswhatilike Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 08:42
            O widzisz, dzięki że piszesz smile
            Czyli w sumie jak u nas, w każdej szkole, w każdym mieście może być zupełnie inaczej.
          • panpaniscus Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 11:10
            A u nas lekcje online do tej pory polegały na wyznaczaniu materiału na serwerze do prac domowych, teraz mają być niby zajęcia "równoczesne", ale dzieciaki mają mieć wyłączone kamery i mikrofony. W porównaniu ze szkołami rodziny w PL to chałowo.
            • yuka12 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 12:53
              Tak też jest u nas.
            • kaka-llina Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 13:39
              panpaniscus napisała:

              > A u nas lekcje online do tej pory polegały na wyznaczaniu materiału na serwerze
              > do prac domowych, teraz mają być niby zajęcia "równoczesne", ale dzieciaki maj
              > ą mieć wyłączone kamery i mikrofony. W porównaniu ze szkołami rodziny w PL to
              > chałowo.

              Ja wiem? Moja córka miała tydzień takich zajeć w grudniu. Brak włączonej kamery to dla mnie plus, po cholerę wszyscy maja sobie do domów zagladać? A mikrofony wyłaczone bo sie hałas robi, ale jesli nauczycielka o cos sie pytała to dany uczeń mikrofon włączał (lub odwrotnie, jeśli ktos sie chciał o cos zapytać nauczycielki to tez) Dzieci pisały tez na zywo na czacie (opowiadały szybko na pytania). Pisały "na zywo" jaies prace i wysyłały zdjecia, bardzo fajnie działało.(oczywiscie 100 razy bardziej wolałabym mieć dziecko w szkole, ale co robić)
              • kryzys_wieku_sredniego Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 16:29
                Ustawiasz tło i nie widać złota w pałacu czy też bidy.
                • bi_scotti Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 16:40
                  kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

                  > Ustawiasz tło i nie widać złota w pałacu czy też bidy.

                  big_grin W marcu i kwietniu wszyscy mieli plaze albo exotic sites typu Palenque, Machu Picchu etc. Teraz wydaje sie byc moda na fashionable office backgrounds - takie modern & sexy w chlodnych, "professional" kolorach big_grin Pandemic trwa, zobaczymy co bedzie nastepne wink Cheers.
                • katriel Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 13:06
                  > Ustawiasz tło

                  Ja mam jasne włosy i oprogramowanie do wideokonferencji nie odróżnia ich od ściany z tyłu. Jak sobie ustawię tło, to wyglądam jak płód z anencefalią, głowa mi się raptownie kończy kawałek nad oczami.
      • ultimate.strike Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 02:23
        wiem, że dzieci medyków mogą przychodzić do szkoły

        I tyle warte jest to cale bajdurzenie o Pandemii.
        • 3-mamuska Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 02:52
          ultimate.strike napisał:

          > wiem, że dzieci medyków mogą przychodzić do szkoły
          >
          > I tyle warte jest to cale bajdurzenie o Pandemii.
          >


          Jakby ich dzieci siedziały a oni razem z nimi w domu to kto by leczył ludzi 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️🤯

          I nie tylko medyków !!!!!!!!!
          • ultimate.strike Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 03:29
            A co z dziećmi strażaków? Kto będzie gasił pożary? A z dziećmi pracowników BBC? Kto będzie puszczał durne programy dla ludzi zamkniętych w lockdałnie?
            • redwineiswhatilike Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 08:45
              ultimate.strike napisał:

              > A co z dziećmi strażaków? Kto będzie gasił pożary? A z dziećmi pracowników BBC?
              > Kto będzie puszczał durne programy dla ludzi zamkniętych w lockdałnie?
              >


              Ok, z tego co mi napisała znajoma, to jest jasno określone w przepisach czyje dzieci mogą być w szkole. Medycy przede wszystkim. Ale też i inne kluczowe zawody są tam wymienione.

              W sumie nie bardzo rozumiem z czym ty dyskutujesz. Ja opisuję to co wiem od znajomej z Londynu. Stan na wczoraj wieczorem. Czyste fakty a czy to się komuś podoba czy nie to jest zupełnie inna sprawa.
            • bovirag Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 09:01
              W mojej szkole dzieci strażaków tez przychodzą do szkoly. I tzn vulnerable dzieci tez. I dzieci, które mają indywidualne plany nauczania. Nie jest ich dużo, ale są. Na 535 dzieci w chwili obecnej mamy ich 18. Reszta uczy się online.
            • zurekgirl Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 23:57
              Wszystkie dzieci pracownikow sklepow, mcdonaldow, innych instytucji serwujacych jedzenie, strazakow, smieciarzy, autobusiarzy, pracownikow sklepow rowerowych (bo te sa otwarte), nauczycieli itd przychodza do szkoly i maja zapewniona podstawowa opieke, jedzenie i dostep do laptopow.
      • 3-mamuska Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 02:49
        redwineiswhatilike napisał(a):

        > Nie mieszkam tam ale wiem, że dzieci medyków mogą przychodzić do szkoły. Będą d
        > la nich lekcje. Reszta zdalnie. Od osoby, która mieszka tam od ponad 20 lat wie
        > m, że jest naprawdę źle. A osoba nie jest naprawdę panikarą.


        Jakich medyków? Hehehe słabo u ciebie z widza.
        Chodzą dzieci kluczowych pracowników. Czyli nie tylko medyków a i piekarza i kierowcy autobusów.
        Jak i dzieci które są potrzebujące z związku z sytuacja domowa.
        • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 09:11
          W szkolach jest garstka dzieci i glownie (99%) sa to dzieci vulnerable. Lekcji nie ma dla tych dzieci, robia tyle ile cala reszta ktora zostala w domu. Ja moglabym wyslac syna do szkoly ale wole zeby zostal w domu niz siedzial w szkole od 8.45 do 3.30 z grupa dzieci z problemami i tak robi wiekszosc rodzicow.
    • smaczna_zupa Re: Lockdown w Anglii. 04.01.21, 22:34
      Wszystko poza sklepami z koniecznym asortymentem (jedzenie, lekarstwa, chemia, itp) jest zamknięte. Akurat ja mieszkam w tej części Anglii, która już wcześniej była zamknięta, więc dla mnie nic specjalnie się nie zmieni.
      Szkoły otwarte dla dzieci, których rodzice muszą iść do pracy (lekarze, opiekunowie, nauczyciele, bankowcy, policjanci, itp). Ja pracuję w szkole, z kilkorgiem dzieci w mojej klasie. Własne dzieci zostawiłam w domu, nie skorzystałam z przywileju wysyłania ich do szkoły. Lekcje mają online, w każdym pokoju, w każdej sypialni i w kuchni też mam kogoś na komputerze, bo i mąż tak pracuje od roku.
      Dodam tylko, że u nas w szpitalach jest naprawdę tragicznie, moja siostra jest lekarzem i spora część wspólnych przyjaciół. Nie wiem, jak długo jeszcze pociągną.
      • lilia.z.doliny Re: Lockdown w Anglii. 04.01.21, 22:55
        No w ciągu 3 tyg nhs miałby paść na pysk, gdyby nie zadziałano radykalnie
        J3st dramatycznie
        • karme-lowa Re: Lockdown w Anglii. 04.01.21, 23:05
          lilia.z.doliny napisała:

          > No w ciągu 3 tyg nhs miałby paść na pysk, gdyby nie zadziałano radykalnie
          > J3st dramatycznie
          >
          Współczuję 😣
          • lilia.z.doliny Re: Lockdown w Anglii. 04.01.21, 23:08
            Najgorsze jest to wirus jakby zmienil target
            Teraz w szpitalach jest masa dzieci
            • mia_mia Re: Lockdown w Anglii. 04.01.21, 23:13
              No to słabouncertain
      • karme-lowa Re: Lockdown w Anglii. 04.01.21, 23:06
        smaczna_zupa napisała:
        >
        > Dodam tylko, że u nas w szpitalach jest naprawdę tragicznie, moja siostra jest
        > lekarzem i spora część wspólnych przyjaciół. Nie wiem, jak długo jeszcze pociąg
        > ną.

        Nie sądziłam, że jest aż tak źle.
    • marinette.wue Re: Lockdown w Anglii. 04.01.21, 22:59
      A hakie prignozy dla pl? Czy to ta 3 fala nadciąga ?
      • mia_mia Re: Lockdown w Anglii. 04.01.21, 23:07
        Polsce to nie grozi, przy 20.000 testów dziennie powyżej tych 10-12.000 przypadków dziennie nie wzrośnie.
        • marinette.wue Re: Lockdown w Anglii. 04.01.21, 23:10
          Fakt...uchroni nas pisi rząd
      • klaviatoorka1 Re: Lockdown w Anglii. 04.01.21, 23:11
        W telewizji mówili: my nadal wygrywamy z koronawirusem
        Nasz poprzedni minister zdrowia zawierzył nas Matce Boskiej, i proszę, jak podziałało- Europa dookoła ma zapchane krematoria, a my dziś mamy rekordowo mało zakażeń i covidowych zgonów.

        Zachód nam zazdrości...
    • clk Re: Lockdown w Anglii. 04.01.21, 23:10
      Witam w gronie. W Niemczech tak samo. 2 miesiąc lockdownu pełnego , 3 wersji light.
      Szlag mnie trafia
      • redwineiswhatilike Re: Lockdown w Anglii. 04.01.21, 23:30
        Co jest otwarte w Niemczech?
        • clk Re: Lockdown w Anglii. 04.01.21, 23:31
          Supermarkety / sklepu spożywcze / apteki / piekarnie
          Jutro na być decyzja co dalej , również szkoły
      • madami Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 15:06
        Jak widać rezultaty słabe, zamknięcie guano daje....
        • krecik Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 16:17
          Dla mnie to oczywiste, ze rezultatow nie ma, albo sa niezwykle krotkotrwale, ale w UK liczy sie pokazowka. Aby w zeszlym roku wymusic posluszenstwo przy wprowadzeniu pierwszego lockdownu zastosowano chwyty psychologiczne wprowadzajac generalnie poczucie wielkiego zagrozenia pandemia. Bylo to tak skuteczne, ze rzad byl sam zaskoczony - dlatego w sierpniu byla wielka akcja z odkrecaniem, zachecaniem aby ludzie wychodzili z domow.
          W miedzyczasie ludzie indywidualnie i cale kraje zaczeli sie nawzajem nakrecac poprzez media spolecznosciowe oraz srodki masowego przekazu, ktore rzucily sie na temat dajacy astronomiczna ogladalnosc.

          Rzadowi a raczej rzadom oraz mediom udalo sie wprowadzic spoleczenstwo w stan hiperhisterii. W chwili obecnej rzad UK nie ma wyjscia, musi wprowadzic lockdown, zeby zachowac twarz. Czy jest to uzasadnione - IMO nie, bo zachorowalnosc natyczmiast wroci do poprzedniego poziomu po zakonczeniu lockdownu, ale decyzja rzadu wynika z dotychczasowego przekazu. Jak sie caly czas chce zadowolic wszystkich, to trzeba kontynuowac.
          Spoleczenstwo nigdy nie bedzie patrzylo daleko w przyszlosc, nie bedzie sie zastanawialo, co wydarzy sie za rok, na jakim poziomie bedzie bezrobocie, jaka depresja nastapi w gospodarce. Kazdego czlowieka interesuje tu i teraz oraz zdrowie wlasnej rodziny. Ktore oczywiscie jest bardzo bardzo zagrozone tym niezwykle groznym wirusem....
        • snajper55 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 16:23
          madami napisała:

          > Jak widać rezultaty słabe, zamknięcie guano daje....

          Skąd wiesz, że guano daje? Wiesz jak by sytuacja wyglądała bez zamknięcia? Wiesz?

          S.
        • bi_scotti Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 16:45
          madami napisała:

          > zamknięcie guano daje....

          No jak nie daje, jak daje? Dziesiatki przykladow z calego swiata, c'mon - mieszkasz w chatce na kurzej stopce bez dostepu do news? Juz w koncu do wiekszosci dotarlo, ze 2 weeks to to minimum zeby zobaczyc results ale po 2 tygodniach faktycznie effects sa bardzo wyrazne. To jest raczej simple - wystarczy popatrzec na numery & wykresy. Cheers.
          • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 17:24
            Nic nie daje a wirus nie jest straszny ale widac jak radom na calym swiecie udall sie wprowadzic ludzi w poczucie strachu a co za tym idzie posluszenstwo. Rozkrecono ta spirale i widac jak jest skuteczna, ludzie nie widza cenzury internetu, klamstw ani braku logiki. Ci ktorzy widza sa skutecznie uciszani a przede wszystkim degradowani do poziomu zwolennikow conspiracy theories.
            • bi_scotti Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 17:31
              Najma, sorry, Ty zyjesz w swoim swiecie, do ktorego most of us nie ma i zapewne nigdy nie bedzie mialo wstepu. Musisz sama niesc swoj krzyz ... such is life, eh ... Cheers.
            • princesswhitewolf Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 15:35
              >k radom na calym swiecie udall sie wprowadzic ludzi w poczucie strachu a co za tym idzie posluszenstwo. Rozkrecono ta spirale i widac jak jest skuteczna, ludzie nie widza cenzury internetu, klamstw ani braku logiki.

              tzn sugerujesz lazenie bez maseczek i olewanie wirusa, nie przejmowanie sie ze ludzie umieraja?
              • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 16:07
                A ty sie przejmujesz wszystkimi ktorzy umieraja codziennie na calym swiecie? Co dla nich robilas przed covid?
                • princesswhitewolf Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 16:35
                  a wiele rzeczy np wprowadzalam na rynek sprzet do chemi analitycznej czyli sprzet laboratoryjny i medyczny
                  • princesswhitewolf Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 16:36
                    a ty co robilas? Bylas asystentka nauczyciela
                    • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 17:06
                      princesswhitewolf napisała:

                      > a ty co robilas? Bylas asystentka nauczyciela

                      A co ciebie to obchodzi? Ja nie mam problemu z umierajacymi, umieraja codziennie, a mogliby zyc ale ja na to wplywu nie mam. Na prwno maska na mojej twarzy ich nie uratuje.
                      • princesswhitewolf Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 17:08
                        >mogliby zyc ale ja na to wplywu nie mam. Na prwno maska na mojej twarzy ich nie uratuje.

                        powiedz to profesorom virologii i epidemiologom. Grazyna wszak wie lepiej



                        • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 17:23
                          princesswhitewolf napisała:

                          > >mogliby zyc ale ja na to wplywu nie mam. Na prwno maska na mojej twarzy ic
                          > h nie uratuje.
                          >
                          > powiedz to profesorom virologii i epidemiologom. Grazyna wszak wie lepiej

                          Tiaa, a ty wierzysz slepo we wszystko co Boris powie albo bbc.
                          • princesswhitewolf Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 17:29
                            >Tiaa, a ty wierzysz slepo we wszystko co Boris powie albo bbc.

                            a ty assystentka nauczyciela jestes wirusologiem i epidemiologiem i masz lepsze zrodlo informacji niz jacys naukowcy na etatach.
                          • zlota.ptaszyna Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 17:32
                            Czy Borys przed pandemia tez miał zawsze takie potargane i tluste włosy bo nie kojarzę go ?
                            • princesswhitewolf Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 17:46
                              >Czy Borys przed pandemia tez miał zawsze takie potargane i tluste włosy bo nie kojarzę go ?

                              zawsze. to nie jest wynik przejscia Covid a raczej kwestia dziwnego gustu i gatunku wlosa
                  • zlota.ptaszyna Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 16:39
                    Dziewczyny emigrantki a powiedzcie jak wyemigrowalyscie wiele lat temu do uk to spodziewałyscie się że tak skończycie w takim stylu I czy nie żałujecie że nie wybraliście jakiegoś innego państwa do życia ?
                    • princesswhitewolf Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 16:45
                      >skończycie w takim stylu

                      skonczylysmy co? W rynsztoku ktos lezy?


                      >I czy nie żałujecie że nie wybraliście jakiegoś innego państwa do życia ?

                      z pewnoscia uniknelybysmy w innym kraju covida hahahah


                      nie, przez moment nie zaluje i nie uwazam by moj styl zycia byl powodem do zalowania czegos
                  • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 17:05
                    princesswhitewolf napisała:

                    > a wiele rzeczy np wprowadzalam na rynek sprzet do chemi analitycznej czyli sprz
                    > et laboratoryjny i medyczny

                    To twoja praca. Ja pytam co ty konkretnie robisz poza praca zeby ratowac ludzi przed smiercia.
                    • princesswhitewolf Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 17:07
                      >Ja pytam co ty konkretnie robisz poza praca zeby ratowac ludzi przed smiercia

                      a ludzie sa ratowani przed smiercia przez ludzi hobbystycznie sie tym zajmujacych? Nawet w NHS sa zatrudnieni.

                      Pomagamy wszyscy noszac maseczke, przylbice i nie lazac niepotrzebnie w trakcie lockdowna

                      teraz ty powiedz co robisz chocby zawodowo ratujac ludzi lol
    • redwineiswhatilike Re: Lockdown w Anglii. 04.01.21, 23:36
      karme-lowa napisała:

      > Właśnie czytam, że od jutra nauczanie zdalne

      Aha, dopytałam jak jednocześnie uczą w szkole dzieci medyków oraz te w domu. Znajoma pracuje w szkole podstawowej. Nie ma lekcji online, zdalnych w czasie rzeczywistym. Umieszcza się na Google Classroom testy i różne zadania, tak tam rozumieją zdalnie.
      Teams czy zoom to ewentualnie w szkole średniej.
      • apallosa Re: Lockdown w Anglii. 04.01.21, 23:47
        Jestem w Surrey-niedaleko Heathrow. ..
        Pozamykane charity shops, knajpki też, za to w szpitalach na dyżurach padamy na pyski.Karetki jeżdżą w te i nazat-nie ma się kiedy wysiusiac za przeproszeniem.
        W chlodniach nie ma już miejsc-ciała są wozone do innych miejscowości, gdzie miejsca są.Latem mieliśmy przypadek, że ciało pacjenta leżało Domu Opieki w łóżku ok 7-8 godzin, po prostu wcześniej ludzie z zakładu nie wyrobili się, tyle było zgłoszeń.
        Dyzurow-a bierz pan/ i ile chcesz...Ale mi tam z nawiązką wystarczy to, co mam.
        • myelegans Re: Lockdown w Anglii. 04.01.21, 23:52
          Kurcze, wspolczuje, trzymaj sie. Szczepia Was przynajmniej?
          • bi_scotti Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 00:03
            A czy podobnie nie jest w California? Juz nie pamietam ktora stacja TV podawala wczoraj, ze sa miejsca, w ktorych brak trumien sad Teraz to chyba mozna tylko zazdroscic Izraelitom - wyglada na to, ze tam vaccinating idzie pelna para, eh ...
            • chococaffe Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 00:12
              I okazuje się, że nawet Afryka lepiej sobie od nas radzi

              www.franceculture.fr/emissions/le-reportage-de-la-redaction/covid-19-pourquoi-lafrique-a-t-elle-ete-plutot-epargnee?utm_medium=Social&utm_source=Facebook&fbclid=IwAR32Dh8Zi6F6AsK1dN_9R1i0Vkmz2D4D-AwprF2p7DH1X5zvgEUa2HOboUs#Echobox=1609505932

              Więcej pokory, dyscypliny i szczepić zaczeli wczesniej niż my
              • myelegans Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 01:06
                NO wiec, ciekawa sprawa z ta Afryka, bo rzeczywiscie sobie radzi. Czytalam gdzies felieton bo: od razu powaznie podeszli do pandemii, bo mieli wczesniejsze doswiadczenia z Ebola i inne, maja juz istniejaca infrastrukture z poprzednich epidemii, sa bardziej zdyscyplinowani i nad bombelkami sie nie uzalaja, dzieki temu bombelki sa juz w szkolach, no i spoleczestwo mlodsze, no i temperatury wyzsze i promienie UV czego wirus nie lubi.
                • mirkabella Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 01:59
                  Myślę, że Afryka radzi sobie podobnie jak Polska wg ematek: brakiem testów.
                  Argument o ich poprzednich doświadczeniach z ebola i reszta średnio trafiony. Afryka nie potrafi sobie poradzić nawet z malarią (poczytajcie sobie o umieralności wśród dzieci...) która jest łatwa i tania do wyleczenia.
                  Nad bombelkami się nie użalaja, do szkoły chodzą te, których stać i które mają świadomych rodziców.
                  Wspieram sierociniec w Kamerunie, więc trochę wiem..
                  Więc nie wierzę, że Afryka sobie radzi, sorry. Pewnie po prostu się nie mówi o tym.
                  • marinette.wue Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 08:56
                    Oni w Afryce mają inne probjemy niz bezobjawowe przeziębienie
                  • panpaniscus Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 11:11
                    Wow, powiedz to o malarii moim kolegom z labu...
                • shmu Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 14:04
                  trzeba wziac pod uwage tez to, ze srednia dlugosci zycia jest nizsza...
            • myelegans Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 01:03
              bi, nie tylko w CA, w wielu stanach szpitale pelne, morgues pelne, nie jest dobrze....
              • karme-lowa Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 10:00
                myelegans napisała:

                > bi, nie tylko w CA, w wielu stanach szpitale pelne, morgues pelne, nie jest dob
                > rze....
                😪
              • bi_scotti Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 16:57
                myelegans napisała:

                > bi, nie tylko w CA, w wielu stanach szpitale pelne, morgues pelne, nie jest dob
                > rze....

                Przynajmniej DT sie stara zeby tzw. narod skupial sie na czyms innym tongue_out Myslisz, ze dozyjemy, ze stanie przed jakimkolwiek sadem? Ja juz nawet nie musze go widziec in jail, mnie wystarczy, ze bedzie postawiony w stan oskarzenia, eh ...
                I tak moze malo-oryginalnie ale jak najbardziej timely na dzis ...

                Good luck! Cheers.
        • redwineiswhatilike Re: Lockdown w Anglii. 04.01.21, 23:59
          Boże, współczuję sad
      • bisiek10 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 00:06
        Moja córa ma trzy razy w ciągu dnia live meeting z nauczycielem w podstawówce więc to zależy od szkoły.
        • redwineiswhatilike Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 00:09
          Tak, znajoma mówi, że u nich nie ma live ale zdarza się gdzie indziej.
          • apallosa Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 00:17
            Dziękuję za wyrazy współczucia, Ale to nam nie jest potrzebne.Trzeba nam chociaż wolnych wstępów bez kolejek do niektórych sklepów czy nawet darmowej kawy/ śniadań w knajpkach, co się czasami zdarzało.
            Szczepienia sa owszem, W ten piątek mamy druga ture.U mnie na drugi dzień były zawroty głowy i bol-lekki , ale zawsze...Zobaczę, jak będzie teraz.
            • redwineiswhatilike Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 00:25
              A jak wygląda w Anglii testowanie? Wiem, że bezpłatnie testują uczniów szkół średnich i nauczycieli. A co z innymi osobami? Chodzi mi o osoby bez szczególnych objawów, które po prostu może miały z kimś chorym kontakt albo boją się, że mogą być chore. U nas podobno trzeba mieć 4 objawy, żeby lekarz mógł zlecić zrobienie testu.
              • apallosa Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 00:40
                Nie mam pojęcia. ...
                My jesteśmy służba zdrowia i co 5-6 dni po dyżurze sami robimy sobie testy i zapakowane zostawiamy do odbioru.
                Z tym, że wcześniej -latem były zalecenia od głównej managerki, aby nie nosić maseczek, bo cyt.,,pacjentów będziemy straszyc".Potem babsko w ramach oszczędności maseczki udostępniło, ale ze wskazaniem, aby używać oszczędnie, nawet jedna na dwa dyżury.Serio. Tak było jeszcze czerwcu zeszłego roku.
                Po czym, jak fala zgonów wyczyscila oddziały, babsko w ciągu 20 minut pożegnalo się definitywnie ze stolkiem, kariera zawodowa i prawem uprawiania zawodu.
                • bi_scotti Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 00:49
                  apallosa napisał:

                  > babsko w ciągu 20 minut pożegna
                  > lo się definitywnie ze stolkiem, kariera zawodowa i prawem uprawiania zawodu.

                  Zasluzona ofiara Covid - przynajmniej jeden plus, z tego co piszesz wink Aczkolwiek trzeba przyznac, ze obserwujac zza Oceanu gimanstyki BoJo et consortes, trudno sie dziwic, ze przynajmniej na poczatku pandemic rozni "szeregowi kaprale" (jak Twoja ex-boss) w poszczegolnych services robili kardynalne bledy skoro politicians na gorze promowali herd immunity i opozniali reakcje jak dlugo sie dalo. Przyklad idzie z gory uncertain Life.
                  • asqe Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 00:55
                    Ale jednak calkowity lockdown się rozpoczął w marcu i nikt już wtedy o herd immunity nie mówił a to o czym Apallosa pisze działo się w czerwcu. Aż trudno uwierzyć, ze ktoś może być tak beznadziejnie głupi, jak ta managerka.
                    Bardzo dobrze, ze babsko straciło prawo do wykonywania zawodu.
                    • yuka12 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 03:14
                      Wierz mi, to był niejeden szpital z brakiem ochrony personelu. W szpitalu męża na wiosnę kazano używać im zestawu ochroneego, który, jak się później okazało, przed covidem nie chronił. W ogóle pełny zestaw wprowadzono już po pierwszych przypadkach chorych na oddziale. W dodatku do końca sierpnia pracownicy przeprowadzony tylko 1 (słownie jeden) raz test na koronę, z krwi. Pewnie zarząd szpitala bał się, że przy pozytywnych wynikach zniknie na kwarantannie połowa załogi, a tego szpital by nie przeżył (i tak non stop brakuje ludzi. Ponoć). Dopiero od września testuje się bardziej regularnie. I to jest szpital, na którego wszystkich oddziałach leczeni są od kwietnia pacjenci zarażeni covid-19.
                • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 09:15
                  apallosa napisał:

                  > Nie mam pojęcia. ...
                  > My jesteśmy służba zdrowia i co 5-6 dni po dyżurze sami robimy sobie testy i z
                  > apakowane zostawiamy do odbioru.
                  > Z tym, że wcześniej -latem były zalecenia od głównej managerki, aby nie nosić
                  > maseczek, bo cyt.,,pacjentów będziemy straszyc".Potem babsko w ramach oszczędno
                  > ści maseczki udostępniło, ale ze wskazaniem, aby używać oszczędnie, nawet jedna
                  > na dwa dyżury.Serio. Tak było jeszcze czerwcu zeszłego roku.
                  > Po czym, jak fala zgonów wyczyscila oddziały, babsko w ciągu 20 minut pożegna
                  > lo się definitywnie ze stolkiem, kariera zawodowa i prawem uprawiania zawodu.

                  Ty jestes trollem.
                • jowita771 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 09:48
                  apallosa napisał:

                  > Po czym, jak fala zgonów wyczyscila oddziały, babsko w ciągu 20 minut pożegna
                  > lo się definitywnie ze stolkiem, kariera zawodowa i prawem uprawiania zawodu.


                  Szkoda, że nasz idiota od "nie każdy lubi, nie każdy chce" nie wyleciał.
              • smaczna_zupa Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 00:54
                W mojej okolicy mam cztery punkty testowania - dwa że przychodzisz na nogach i stoisz w kolejce czekając na swoją kolej i test robisz przy stoliku, dwa że podjeżdżasz samochodem i w samochodzie robisz test. Do żadnego z tych miejsc nie musisz się umawiać, ani nie musisz podawać powodu. Możesz przyjść sam, z rodziną. Bierzesz test, instrukcję, robisz samodzielnie, naklejasz kod na próbkę i swoją kartę, zostawiasz próbkę, wracasz do domu, rejestrujesz się online i do 48h masz wynik na @ i smsa.
                Druga możliwość - online umawiasz sobie wizytę i wtedy nie stoisz w kolejce.
                Kolejna możliwość - online umawiasz sobie wizytę, idziesz w konkretne miejsce i robią ci test.
                Następna - zamawiasz online i przychodzi ci do domu, odsyłasz pocztą.
                Jeszcze jakieś tam opcje są.
                Zawsze bezpłatnie, bez żadnego skierowania, bezobjawowi też. Wszystkie miejsca są na dworze, mega bezpieczne.
                • yuka12 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 03:25
                  U nas nie ma tak dobrze. Do listopada w całym hrabstwie był 1 punkt wykonujący testy, tylko dla samochodów. Późnie otworzyli 2, tymczasowy, przez 1 miesiąc, również drive in. Od niedawno działa jeszcze inny, na przecoiwległym krańcu hrabstwa, ale też nie można tam iść. Do wszystkich punktów w moim rejonie obowiązuje wcześniejsza rejestracja, bez kodu się nie dostanie na test.
                  Najbliższy walk-in i jedyny w całym rejonie jest w sąsiednim hrabstwie.
                  Dodam, że do listopada
                  na wszystkie 4 hrabstwa były tylko 2 punkty testowe ogółem.
                  • krecik Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 09:01
                    Mysle, ze to bardzo zalezy od tego, gdzie sie mieszka. U nas w okolicy mnostwo centrow, zarowno takich, gdzie mozna prosto z ulicy, jak i takich, gdzie trzeba sie wczesniej rejestrowac. Ale mysle, ze wkrotce uwolnia wszystkie punkty i beda otwierac nowe, bo beda chcieli monitorowac poziom zarazenia a im mniej punktow, tym wieksze kolejki.
              • smaczna_zupa Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 00:59
                Mieli wprowadzić testowanie w szkołach średnich raz w tyg, wojskowi mieli pomagać, ale że teraz szkoły zamknęli temat upadł. Przed świętami była masowa akcja testowania szkół - trzy dni szkoły podstawowe były grzecznie, aczkolwiek stanowczo, proszone o testowanie się, później średnie. My po tej akcji niemal wyludniliśmy szkołę, tyle nam pozytywnych testów spłynęło...
                Do mojej szkoły dzieci rodziców, którzy muszą iść do pracy, bez aktualnego testu negatywnego nie wpuścimy. Nie wiem, jak często dzieci muszą je robić, zapomniałam zapytać.
                Ja osobiście przed powrotem do pracy robiłam test dwa razy i chyba raz w tyg będę się testować.
                • myelegans Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 01:09
                  u nas testuja przesiewowo raz w tygodniu, po swietach wszystkich uczniow i personel, zeby wrocic na hybryde w przyszlym tygodniu i do zajec sportowych. Nie w UK
                • 3-mamuska Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 03:01
                  smaczna_zupa napisała:

                  > Mieli wprowadzić testowanie w szkołach średnich raz w tyg, wojskowi mieli pomag
                  > ać, ale że teraz szkoły zamknęli temat upadł. Przed świętami była masowa akcja
                  > testowania szkół - trzy dni szkoły podstawowe były grzecznie, aczkolwiek stanow
                  > czo, proszone o testowanie się, później średnie. My po tej akcji niemal wyludni
                  > liśmy szkołę, tyle nam pozytywnych testów spłynęło...
                  > Do mojej szkoły dzieci rodziców, którzy muszą iść do pracy, bez aktualnego test
                  > u negatywnego nie wpuścimy. Nie wiem, jak często dzieci muszą je robić, zapomni
                  > ałam zapytać.
                  > Ja osobiście przed powrotem do pracy robiłam test dwa razy i chyba raz w tyg bę
                  > dę się testować.



                  Najgorsze ze wśród matek polek histeria i nie pozwalają testować dzieci.
                  Uwaga bo test wyjdzie pozytywnie i uziemi je w domu. Ciekawe co od dzisiaj zrobią.
                  Nikt mojego dziecka nie dotknie. Jak i takie głosy ze to baza danych z DNA i będą dzieci na narządy porywać.

                  U nas testów nie było masowych testów , tylko dla tych z objawami jak i dzieci tak i personel, szkola specjalna Londyn.
              • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 09:17
                redwineiswhatilike napisał(a):

                > A jak wygląda w Anglii testowanie? Wiem, że bezpłatnie testują uczniów szkół śr
                > ednich i nauczycieli. A co z innymi osobami? Chodzi mi o osoby bez szczególnych
                > objawów, które po prostu może miały z kimś chorym kontakt albo boją się, że mo
                > gą być chore. U nas podobno trzeba mieć 4 objawy, żeby lekarz mógł zlecić zrobi
                > enie testu.

                W Anglii testy sa dostepne bez problemow, bez skierowan i bez objawowow i bezplatnie. Wyniki testow sa szybko, zazwyczaj mniej 24h. W szkolach chcieli wprowadzic masowe testowanie z szybkim wynikiem w ciagu 30 minut, jak zwykle rzad mial plan ale nie wyszlo (albo nigdy nie mialo wyjsc) wiec zamknieto szkoly.
                • asqe Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 09:46
                  Może tam gdzie ty mieszkasz. U mnie nie są łatwo dostępne a bez objawów to już w ogóle.
                  • redwineiswhatilike Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 10:03
                    asqe napisała:

                    > Może tam gdzie ty mieszkasz. U mnie nie są łatwo dostępne a bez objawów to już
                    > w ogóle.
                    >


                    Jaki rejon?
                    • asqe Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 17:36
                      Londyn
                  • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 10:23
                    asqe napisała:

                    > Może tam gdzie ty mieszkasz. U mnie nie są łatwo dostępne a bez objawów to już
                    > w ogóle.
                    >

                    Mieszkam w Anglii. Nie ma zadnego problemu z testowaniem.
                    • 3-mamuska Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 13:06
                      ritual2019 napisał(a):

                      > asqe napisała:
                      >
                      > > Może tam gdzie ty mieszkasz. U mnie nie są łatwo dostępne a bez objawów t
                      > o już
                      > > w ogóle.
                      > >
                      >
                      > Mieszkam w Anglii. Nie ma zadnego problemu z testowaniem.


                      😂😂😂😂 to znaczy ze wiesz jak jest w całej angli.
                    • cudko1 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 14:27
                      no ja tez mieszkam w Anglii,

                      I u mnie nie ma testow na zyczenie, nawet jezeli miales kontakt z osoba zarazona, o ile nie masz objawow (przy czym jeden nie wystarczy) - sytuacja z wlasnego podworka… znaczy z pracy

                      corka nie miala ani jednego testu w szkole
                      • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 14:59
                        cudko1 napisała:

                        > no ja tez mieszkam w Anglii,
                        >
                        > I u mnie nie ma testow na zyczenie, nawet jezeli miales kontakt z osoba zarazon
                        > a, o ile nie masz objawow (przy czym jeden nie wystarczy) - sytuacja z wlasnego
                        > podworka… znaczy z pracy

                        Zasady dla Anglii sa takie same.

                        > corka nie miala ani jednego testu w szkole

                        Bo to jest nowe. Szybkie testy z wynikime w 30 minut
                        • krecik Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 15:59
                          Szybkie czy nie, nie wszystkie szkoly planuja wprowadzenie testow. Nasza oznajmila, ze nie maja mozliwosci i nakazala robienie w punktach ogolnych.
                          • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 17:25
                            krecik napisała:

                            > Szybkie czy nie, nie wszystkie szkoly planuja wprowadzenie testow. Nasza oznajm
                            > ila, ze nie maja mozliwosci i nakazala robienie w punktach ogolnych.
                            >

                            Co nie zmienia faktu ze plany powstaly niedawno, jest to nowe wiec wiekszosc szkol jeszcze nie robila. Moja szkola zamierza od przyszlego tygodnia.
                          • princesswhitewolf Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 15:05
                            >Szybkie czy nie, nie wszystkie szkoly planuja wprowadzenie testow. Nasza oznajmila, ze nie maja mozliwosci i nakazala robienie w punktach ogolnych.

                            w grudniu byly w secondary schools w rejonach w T4.
                    • asqe Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 17:15
                      Ja tez.
              • bovirag Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 09:41
                Testować w centrach do testowania moze sie kazdy, za darmo ile razy tylko chce. My szkole mamy rapid tests wiec jeśli tylko ktoś z dorosłych poczuje się źle od razu jest testowany.
                • yuka12 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 13:00
                  U nas centrów jest mało, bo w domach opieki, szpitalach i szkołach i tak wykonują testy regularnie, w budynkach, a przypadków zakażeń w rejonie jest mało. Generalnie lockdown na całą Walię jest mocno krytykowany, bo tutaj na północy nigdy nie było takiego nasilenia zachorowań jak na południu.
            • shmu Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 14:06
              Statystycznie, z tego co czytalam w publikacji to raczej odpowiedz organizmu jest silniejsza, wiec moze byc troszke gorzej. Ale nie musi! Trzymaj sie!
        • little.girl.blue Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 14:05
          Dokladnie tak samo u mnie, syn sie wlasnie loguje 3 raz dzisiaj i jeszcze bedzie mial 2 spotkania przed koncem dnia. Corka ma tak samo, oboje w podstawowce.
      • kaka-llina Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 00:53
        Syn ma teams w podstawówce (Y3) ale na razie nie było zdalnego "na żywo" (no ale jego klasa była tylko tydzień na izolacji przed świetami, szkoła wczesniej była cały czas otwarta) . Teoretycznie po swietach mieli wrócić.. Nie wiem jak to będzie dalej wygladało ale teamsy są i nie słyszałam o szkole co teamsów nie ma.. Starsza w sredniej jak tydzień była szkoła zamknieta, były lekcje na zywo, jak półtora tygodnia moja młoda z racji kontaktu musiała sie izolować, miała tylko zadania do zrobienia, w tym tyg to w ogóle jakis absurd bo juz jakis czas temu powiedzieli, że y7,8,9,10,12 nie wróci do szkoły ale uczyć sie nie mają... Nauczyciele powysyłali ale na zywo nie ma, pewnie sie zacznie od przyszłego tygodnia.
      • bovirag Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 09:03
        To zależy od szkoly. Jak ucze angielskiego i matematyki codziennie live. Przymierzamy się do geografii i science.
        • krecik Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 09:24
          Ja sie ciesze, ze corka juz na poziomie A-Levels i ma tylko 4 przedmioty, w zwiazku z czym nie ma koniecznosci zonglowania kilkunastu lekcji online. Szkola juz w grudniu zapowiadala, ze pierwszy tydzien po nowym roku nie bedzie zajec w szkole, a w drugim tylko klasy egzaminacyjne (GCSE i A-Level). Jako wymog powrotu do szkoly zazadali, aby wszyscy uczniowie mieli zrobione testy tydzien przed. BoJo nie podal w ogole jak dlugo planuja utrzymywac stan lockdownu, czyli moze byc miesiac a rownie dobrze dwa, albo i trzy....

          Wiem, ze w okolicznych szkolach jest roznie, wszystko zalezy od zorganizowania i jakosci szkoly. Pelen przekroj od lekcji online po material na szkolnych stronach do przerabiania w domu. Generalnie im lepsza szkola, tym wiekszy nacisk na kontakt z nauczycielem i kontrola postepow w nauce.

          Ha, wlasnie w radiu podali, ze najprawdopodobniej odwolaja GCSEs & A-Levels w tym roku rowniez. Mam nadzieje, ze czegos sie nauczyli na zeszlorocznym fiasku z wynikami i w tym roku zdaza opracowac schemat oceniania wczesniej niz przed wakacjami...
          • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 09:37
            Moja corka jest w year 13, A-levels nie bedzie co BoJo powiedzial wczoraj dosc jasno ale jak to BoJo dzis mowi jedno a jutro powie co innego. Corka ma predicted 4xA wiec nawet zadowolona ze uniknie stress z egzaminami. Syn w year 9, partner robi homeschooling, testuje, chlopak corki extra matematyke , ja geografie, corka historie, no i to co szkola daje. Syn bedzie ok ale niestety masa dzieci bez zaplecza w domu nie bedzie. No coz, jak widac obecnie, idiotami latwiej rzadzic.
            • bovirag Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 09:44
              Stres jest o tyle, że nie ma jednej linii oceny ucznia. Może go ocenić komisja panstwowa a może to zrobić szkola do której dziecko uczeszcza. Przynajmniej tak było przed wakacjami. Mój syn mial podejsc do A levels i cyrk sie zrobil z pandemia. Bylo tak, ze jeśli szkola syna dala mu grades, nie można było się od nich odwołać, można było na jesien podejść do egzaminu. Jeśli oceniała komisja państwowa, odwołanie było jak najbardziej możliwe. Stąd tyle osób miało zawyżane grades.
              • krecik Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 10:14
                No wlasnie o to mi chodzi - jasne wytyczne dla nauczycieli, co uczen musi zrobic/zaliczyc. Cala ta sytuacja powinna sie przyczynic do rozwoju systemow egzaminacyjnych online i usystematyzowania oceniania bardziej podobnego do tego w innych krajach, np w Polsce.
                • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 10:25
                  W Polsce jest usystamtyzowane cokolwiek wlaczajac w to ocenianie uczniow?
                  • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 10:27
                    Mam nadzieje ze corka dostanie A tak jak predicted i choc jedno dziecko bedzie mialo edukacje obowiazkowa za soba. Drugie miejmy nadzieje ze bedzie mialo normalne exams bo covidcyrcus nieco sie ustabilizuje.
                    • krecik Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 16:03
                      Zycze, zeby sie udalo. Mysle, ze przez nastepne kilka miesiecy szkoly beda zbieraly "evidence" wspierajace przewidywane oceny. Czyli prace pisemne, testy, wypowiedzi ustne itd.

                      Mnie bardziej interesuje, jak sie to wszystko przelozy na oplaty za studia. Jesli uniwersytety przeniosa nauke do sieci, trudno im bedzie obstawac przy ovecnej wysokosci oplat. Ludzie zaglosuja nogami ( raczej portfelami).
                      • bovirag Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 16:29
                        W tym roku akademickim nic się nie zmieniło. Opłaty sa takie same nad czym ogromnie ubolewamy, tym bardziej że syn studiuje kierunek techniczny i do tej pory (do grudnia) mial zajęcia w labach, teraz je odwołanosad
        • hanusinamama Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 10:46
          Uczysz angielskiego i matematyki?
          • bovirag Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 10:51
            Tak. I geografii, historii, science. W primary school wszyscy tak uczymy.
            • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 11:19
              bovirag napisała:

              > Tak. I geografii, historii, science. W primary school wszyscy tak uczymy.

              Ah, to primary...
              • princesswhitewolf Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 15:07
                w polsce tez jest odpowiednik early years teacher przeciez. wychowanie poczatkowe czy jakos tak sie to nazywa. Od wszystkiego praktycznie. U nas tylko muzyke i komputery prowadza inni
            • hanusinamama Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 14:01
              Aha... juz myślałam ze w starszych klasach.
    • yuka12 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 03:31
      W Walii otwarte apteki, markety, samochodowe i budowlane. W jednych sklepach działy ogrodnicze otwarte, w innych zamknięte, podobnie z działami/alejami z artykułami gosp. domowego/wyposażeniem domu. W każdej sieci inaczej 😀.
      Szkoły mają być w tym tygodniu otwarte dla dzieci tzw. key workers, z czego chętnie skorzystamy.
      • rosapulchra-0 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 17:56
        U mnie właśnie fryzjera zamknęli, dzwonił do mnie i przełożył wizytę na luty.
    • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 08:25
      Niestety, jeszcze nie wystarczjaco uszkodzono gospodarke, trzeba dokonczyc zanim wiosna przyjdzie. To zreszta nie koniec, bedziemy sie z wiekszymi i mniejszymi obostrzeniami bujac jeszcze cztery lata, beda nowe wersje wirusa itd, w kazdym razie new normal jeszcze nie gptowa.
      Rzygac mi sie chce, zaluje ze na taki goowniany swiat sprowadzilam dzieci i ze mnie sprowadzono. Wolalabyn byc naiwna i wierzyc w oficjalna wersje ale kupy sie to nie trzyma. No nic trzeba wstac i isc do pracy , w szkole 😀
      • kokosowy15 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 12:09
        Taka super rozwinięta Europejska (i Brytyjska) gospodarka, ciągły postęp, a tu nagle pewne ograniczenie i klęska, powszechne wymieranie, utrata wszystkiego i apokalipsa? Co by w takim razie było w gospodarce mniej rozwiniętej, w czasie wojny, walnięcia komety? Coś słaba ta kapitalistyczna gospodarka, bez zapasów, równomiernego rozdziel dóbr.
        • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 13:47
          Jak jest w gospodarce mniej rozwinietej to widac w Polsce.
          • kokosowy15 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 16:39
            Właśnie, jak jest? Podobno nie ma wzrostu bezrobocia, średnia płaca rosnie, co prawda w sektorze przedsiębiorstw ale to też coś, eksport kwitnie. Sklepy pełne towaru i nabywców.
            • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 17:27
              kokosowy15 napisał(a):

              > Właśnie, jak jest? Podobno nie ma wzrostu bezrobocia, średnia płaca rosnie, co
              > prawda w sektorze przedsiębiorstw ale to też coś, eksport kwitnie. Sklepy pełne
              > towaru i nabywców.

              ??? Jestes idiota?
              • kokosowy15 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 17:41
                Cytuje zbiorcze wypowiedzi czołowych polskich ekonomistów, co ciekawe i z programu I PR, i z audycji ekonomicznej w Tok FM.
              • alicia033 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 18:49
                ritual2019 napisał(a):


                > ??? Jestes idiota?

                jest.
                W kumulacji ze starym dziadem, którego cieszy wiadomość, że sąsiadowi krowa zdechła.
            • alicia033 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 18:48
              kokosowy15 napisał(a):

              > Sklepy pełne towaru i nabywców.

              taaaa, zwłaszcza te kolejny miesiąc zamknięte.

              Zapomniałeś też jakoś wspomnieć o restauracjach, knajpach i barach pełnych klientów, idącymi z kompletem publiczności koncertami, przedstawieniami teatralnymi, seansami kinowymi i hotelach z wysokim obłożeniem.
              • kokosowy15 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 19:27
                Widzisz, znów przeczytałaś i nic nie zrozumiałas. Widziałaś tam słówko "cytuje" i ironiczny ton?
        • hanusinamama Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 14:02
          A co by miało być? Ludzie mają pozamykane biznesy na niewiadomo ile...nie wazne czy Brytyjczycy, Polacy czy Niemcy...ludzi szkoda.
          • gryzelda71 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 15:46
            Tylko kompletny głupek będzie twierdził, że nic się nie stało.
            • yuka12 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 15:55
              Kilka dni temu dowiedzieliśmy się, że nasz ulubiony ośrodek wypoczynkowy w południowej Anglii padł. Szukają kupca. Oczywiście przez Covid. Ośrodek działał prawie 100 lat 😒.
              • kokosowy15 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 16:35
                No i? Odpowiem jak w powiedzeniu :padl, to się otworzy nowy gdy będzie potrzebny. Właściciel będzie głodował? Chyba dostanie zasiłek dla bezrobotnych. Jak wszyscy jego pracownicy.
                • yuka12 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 17:38
                  Nie będzie ten sam kokosowy. Ośrodek prowadziła fundacja. Nasi znajomi z ośrodka stracili nie tylko pracę ale i dach nad głową, na szczęście znaleźli już i jedno i drugie. Ośrodek ze 100 letnią tradycją to nie to samo co nowootwarty hotel dla kasiastych klientów, a tak prawdopodobnie ze względu na jego położenie się skończy. Dodam, że kolejny pobyt w jakimś miejscu najczęściej nie organizuje się tylko ze wzgl. na warunki pobytu czy piękno okolicy, ale i ludzi którzy tam pracują i znają nasze preferencje. W dodatku można liczyć na różne zniżki jako stali klienci.
                  I mała złośliwość na końcu - gdybyś jedził do takich miejsc, byś wiedział, o czym mówię.
                  • ichi51e Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 17:56
                    Nie trzeba za tak dorabiac ideologii. Duzy osrodek zyje wylacznie z gosci. Jak wynajmuje letni domek czy pokoje po dzieciakach to po prostu nie zarabiam jak gosci nie ma. A hotel nie dosc ze nie zarabia - on generuje realne straty.
                  • kokosowy15 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 18:08
                    Nie poczytuje tego jako złośliwość. Wyjazdy dokądkolwiek nie są obowiązkowe, a w czasach kryzysowych są na końcu listy potrzeb. Pomysl, dokąd i jak często jeździli na wczasy chłopi i robotnicy międzywojenną, powojenni aż do wyplat 500+. Według celebrytow dopiero wtedy zaczęli porządnym ludziom zajmować miejsca nad morzem, w górach. Wiem, że dla niektórych brak wyjazdu w Alpy na narty powoduje ciężka depresję, ale nie dotyczy to większości. Jednych nosi po świecie, innych nie. Jedni gotują w domu, inni muszą jeść w restauracji. Ludzie są różni, co nie znaczy że są lepsi i gorsi.
                    • bi_scotti Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 18:41
                      To sa bardzo sluszne uwagi, no contest. Niemniej zauwaz tez, ze do tzw. dobrego czlowiek sie latwo przyzwyczaja (wyjazdy, wakacje, podroze, hotele, good food, time off, zakupy w shopping malls etc. etc. etc. cokolwiek tam kto nie uwaza za "dobre") i gdy przychodzi z tego zrezygnowac, no to boli. Nawet gdy ma sie very sober swiadomosc, ze tak trzeba. Wciaz boli. I wciaz ma sie ochote/potrzebe poskarzyc sie, ze "sie stracilo" - ludzka natura, eh. Ja tak czasem wracam do moim wspomnien z poczatkow emigracji gdy bylismy po prostu skrajnie biedni. Przezylismy, wrecz bylismy bardzo szczesliwi smile Mozna by wiec powiedziec, ze what's the problem - teoretycznie moglibysmy econre ... No niby tak ale w tzw. miedzyczasie zaznalismy "dobrego" i teraz byloby nieporownywalnie trudniej i duzo bardziej bolesnie zyc rownie ubogo jak tych kilka decades wstecz uncertain To samo z tymi robotnikami i chlopami sprzed lat - gdy juz raz zasmakowali, ze moze byc fajniej - ciezko zapomniec o tym smaku smile Life.
                    • yuka12 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 02:21
                      Nie obchodzi mnie, gdzie i czy wyjeżdżali gdzieś przedwojenni robotnicy czy biedni chłopi, zresztą i tak co nieco o tym wiem, bo pochodzę z robotniczo-chłopskiej rodziny (która przed wojną żyła w biedzie). Z resztą wypowiedzi też trafiłeś jak kulą w płot, bo akurat w Alpy nie jeździmy, nie stać nas. Do wspomnianego przez mnie ośrodka jeździliśmy, bo jako jeden z nielicznych miał dla nas przystępne ceny (mieliśmy spore zniżki) i dobre warunki. W tej chwili nie mamy innego takiego miejsca na wakacje w UK. A czasem przydałoby się gdzieś wybyć na kilka dni z dziećmi, zwłaszcza że rodziny na miejscu nie ma (czyli na Wyspach), a obozów letnich dla dzieci nikt tutaj nie organizuje.
                      I przestań wreszcie traktować gromadnie ematki jak siedzące na kasie wąskie specjalistki, których głównym problemem są wakacje w Zanzibarze.
                • gryzelda71 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 18:04
                  Typowe. Ja nie korzystam produkt zbędny.
                  • kokosowy15 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 18:27
                    Nie czytaj. To za trudne dla ciebie.
                    • gryzelda71 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 19:05
                      Mogę nie czytać, ale lubię się dziwić. Nie zmieni to faktu, że strasznie masz ograniczony swój swiat.
                      • kokosowy15 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 19:29
                        Ale to mój świat i nic ci do niego.
                        • gryzelda71 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 19:30
                          To niedziel się tym światem tak ochoczo.
                          • kokosowy15 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 19:57
                            Drażni cie? Jeżeli cie dziwi, to dobrze. Dowiesz się że poza twoim są jeszcze inne. Jeżeli nie możesz go pojąć, współczuję.
                            • gryzelda71 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 20:07
                              Współczujesz mi bo chcę coś więcej niż chleb z piekarni? Ja nie pokrzykuje, zebyś w chałupie siedział bo moje zdrowie zagrożone.
                              • kokosowy15 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 21:03
                                Ale dowiedziałaś się że są ludzie którzy chcą czegoś innego niż ty? Jeżeli to pojęłaś, to jestem szczęśliwy że dotarło.
                                • gryzelda71 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 22:19
                                  Dowiedziałam się, ze jest mnóstwo takich ludzi jak ty, sami nie korzystają i innym chcą zabronić. To coś innego niż posiadanie różnych potrzeb.
                                  • yuka12 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 02:34
                                    Eee, moja teściowa jest taka. Nie odwiedza nawet swojego rodzeństwa mieszkającego w tym samym mieście (sami uważają jej zachowanie za dziwne). I z jednej strony trochę im zazdrości wyjazdów do sanatorium czy na wczasy lecznice i mówi, że sama by chciała, a z drugiej strony stwierdza, że po co wyjeżdżać, szkoda pieniędzy, można przecież do lasu iść i w ogródku popracować i jej to niepotrzebne.
                                    Pisz-wymaluj kokosowy, nawet chyba rocznikowo pasuje 😁.
                                    Ps. Moja starsza od teściowej o całe pokolenie mama ma zupełnie inne podejście 😀.
                                  • kokosowy15 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 08:51
                                    Zabronić? Gdzie napisałem o zabranianiu, oczywiscie poza pandemia? Śmieszne są tylko te głosy pełne rozpaczy ze życie się rozpadnie gdy się nie wyjedzie na wczasy, wycieczkę, narty.
                                    • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 09:44
                                      Dlaczego sa smieszne? Ludzie potrzebuja takze odpoczynku, rozrywki a zeby to osiagnac potrzebuja wyjechac. Sa tacy ktorzy nie musza ale postrzeganie potrzeb innych jako smieszne jest dosc aroganckie.
                                      • kokosowy15 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 10:01
                                        Przy innej okazji, gdy napisałem że płacą minimalna powinna wystarczyć na mieszkanie w standardowych warunkach, urozmaicone jedzenie i rozrywki, w tym WYPOCZYNEK NA WCZASACH, to mnie wyśmiano i nazwano komuchem. Dla kogo więc te wyjazdy są niezbędne, a kto powinien się bez nich obejść? Kto ma prawo do depresji z powodu ograniczeń pandemicznych a kto tego prawa nie ma? Kto ma migrenę, a kogo po prostu łeb boli?
                                        • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 10:09
                                          kokosowy15 napisał(a):

                                          > Przy innej okazji, gdy napisałem że płacą minimalna powinna wystarczyć na miesz
                                          > kanie w standardowych warunkach, urozmaicone jedzenie i rozrywki, w tym WYPOCZY
                                          > NEK NA WCZASACH, to mnie wyśmiano i nazwano komuchem.

                                          A co to ma do rzeczy? Nie ma czegos takiego jak powinna bo to na co wystarczy zalezy od indywidualnych osob i ich potrzeb.

                                          Dla kogo więc te wyjazdy są niezbędne, a kto powinien się bez nich obejść? Kto ma prawo do depresji z powodu ograniczeń pandemicznych a kto tego prawa nie ma? Kto ma migrenę, a kogo po prostu łeb boli?

                                          Ty pytasz serio? Kazdy jest inny, nie ma czegos takiego jak powinien. Sa osoby ktorym wyjazdy potrzebne nie sa, sa takie ktore tego potrzebuja. To jest kwestia indywidualna i nie ma w tym nic smiesznego. Sa osoby ktorym lockdown nie przeszkadza, a sa takie ktore nie potrafia tak zyc, spada im psychika, dostaja depresji.
                                        • redwineiswhatilike Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 10:19
                                          kokosowy15 napisał(a):

                                          > Kto ma prawo do depresji z po
                                          > wodu ograniczeń pandemicznych a kto tego prawa nie ma? Kto ma migrenę, a kogo p
                                          > o prostu łeb boli?

                                          Migrena i depresja to silne choroby. Miałeś kiedyś migrenę z aurą, z drętwieniem ręki, zaburzeniami mówienia i widzenia? Ja tak i na szczęście pomógł mi neurolog. Dzięki Bogu nie mam depresji, chyba, bo od dłuższego czasu mam wiele objawów sad
                                          Naprawdę nie wiesz o czym mówisz.
                                          • kokosowy15 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 10:23
                                            Nie wiesz, na co odpisujesz. To było stare powiedzenie, że PANI ma migrenę, a służąca łeb boli.
                                            • redwineiswhatilike Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 10:24
                                              Ok, ok, znam to powiedzenie. Mam tylko nadzieję, że teraz ludzie są bardziej światli.
                                              • kokosowy15 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 11:20
                                                Żartujesz. Feudalnej myślenie z ludzi nigdy nie wyszło. Kiedyś szlachcic był pewien że to on opiekuje się podludźmi - chpoami, pozwala im pracować na swojej ziemi, wychowuje batem bo inaczej by sobie w życiu nie dali rady. Później przeszło to na ziemian, nawet nie będących szlachta (pismo Kmiotek), następnie właścicieli fabryk z fabrycznymi mieszkaniami i fabrycznymi sklepami za talony. Teraz tzw klasa średnia ma plegs w d... uzej pogardzie, pracownicy przecież powinni być wdzięczni KE ktoś ich zatrudnia i nawet czasem płaci więcej niż minimum a oni tylko patrzą ja nie pracować, oszukać, okrasc dobrodzieja. Co się zmieniło od czasu Reja?
                                                • gryzelda71 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 11:31
                                                  To, że każdy może być tym właścicielem, a nie?
                                                  • kokosowy15 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 11:46
                                                    Nie.
                                                  • gryzelda71 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 12:42
                                                    Jak nie?
                                    • gryzelda71 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 09:50
                                      Śmieszne są te głosy, że nic się nie zmieniło. I że ta wycieczka, te narty ten basen zupełnie zbedny.
                                      • kokosowy15 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 10:02
                                        Nie jest zbędny. Warunki wymusiło czasową rezygnację z takich rozrywek, i nie jest to powód do depresji.
                                        • gryzelda71 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 10:09
                                          Nie jest to powód do depresji bo ty masz tak od lat i na co dzień?
                                          O przypomniał mi się wpis forumki jak pierwsze podejście było do zamknięcia basenów w październiku, że o co kaman ja się napływałam na cały rok latem.
                                        • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 10:10
                                          kokosowy15 napisał(a):

                                          > Nie jest zbędny. Warunki wymusiło czasową rezygnację z takich rozrywek, i nie j
                                          > est to powód do depresji.

                                          A kim ty jestes zeby autorytatywnie stwierdzac co jest dla kogo powodem do depresji?
                                          • kokosowy15 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 10:20
                                            A, przepraszam. Rozumiem, są ludzie dla których powodem depresji jest brak ulubionego sera w sklepie.
                                            • gryzelda71 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 10:25
                                              Tak, tak a dzieci miała zakaz wychodzenia żeby się uczyć, bo to ty takie brednie piszesz.
                                              Szkoda że ci forum nie odetną, moze byś załapał o co chodzi.
                                            • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 10:29
                                              kokosowy15 napisał(a):

                                              > A, przepraszam. Rozumiem, są ludzie dla których powodem depresji jest brak ulub
                                              > ionego sera w sklepie.

                                              I znowu, probujesz degradowac problemy innych bo to nie sa twoje problemy. To jest arogancja i ignorancja. Lockdown to nie brak ulubionego sera w sklepie, ale jak wyzej tobie ignorancja nie pozwala tego zauwazyc.
                                              • kokosowy15 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 11:51
                                                Zauważyłaś że potrzeby, m in podróży swojej grupy i swoje stawiasz wyżej niż podobne ale nigdy nie zrealizowane innych grup społecznych? Ty podlegasz chwilowym ograniczeniom, ekspedientka z piekarni stałym. Twoje chwilowe ograniczenie jest nie do zniesienia, jej właściwe i sprawiedliwe.
                                                • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 12:24
                                                  kokosowy15 napisał(a):

                                                  > Zauważyłaś że potrzeby, m in podróży swojej grupy i swoje stawiasz wyżej niż po
                                                  > dobne ale nigdy nie zrealizowane innych grup społecznych?

                                                  Nie, nie zauwazylam bo nic takiego nie zachodzi. Na jakiej podstawie ty wyciagasz takie wnioski? Moze to efekt lockdown?


                                                  Ty podlegasz chwilowym ograniczeniom, ekspedientka z piekarni stałym. Twoje chwilowe ograniczenie je st nie do zniesienia, jej właściwe i sprawiedliwe.

                                                  Znowu, na jakiej podstawie wyciagasz wniosek ze srzedawczyni z piekarni dotycza inne ograniczenia niz mnie? Zakladajac ze obie mamy ochote wyjechac na wakacje do tego samego osrodka, ona nie moze a ja moge? Ciekawe.
                                                • gryzelda71 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 12:44
                                                  Co ty pleciesz......
                                        • sumire Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 12:34
                                          kokosowy15 napisał(a):

                                          > Nie jest zbędny. Warunki wymusiło czasową rezygnację z takich rozrywek, i nie j
                                          > est to powód do depresji.

                                          Nie jest, bo ty tak mówisz?
                                          Ta "czasowa rezygnacja" trwa już prawie rok. I mogę cię zapewnić, że coraz więcej osób ma zrytą psychę przez to. Ludzie już przestali robić jakiekolwiek plany, żyją jak w "Dniu świstaka". To nie jest zdrowe.
                                          • kokosowy15 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 15:00
                                            Typowy objaw odstawienia. To się zdarza, ocy to od hazardu, czy od zakupów, czy od innych nałogów.
                                            • sumire Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 16:09
                                              Nie, to nie jest objaw odstawienia. A ty nie masz pojęcia, o czym piszesz.
                                              • kokosowy15 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 16:31
                                                Rzeczywiście, to argument.
                                                • sumire Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 16:53
                                                  Przypomnij mi proszę, jak często przed pandemią bywałeś w restauracji, w teatrze, w kinie albo na urlopie spędzonym inaczej niż w 4 ścianach.
                                                  • kokosowy15 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 19:35
                                                    Nareszcie trafiłaś! Jak więc widzisz, ludzie żyjący zwyczajnie, bez nadmiernej konsumpcji łatwiej przystosowują się do kataklizmów, pandemii, katastrof wymagających ograniczenia. Po prostu to, co dla ciebie jest nieszczęściem "ryjacym beret" jest dla nich normalnością. Nie znaczy to że chce Ci zabrać twój poziom życia na stałe. Ale chciałbym żeby zdecydowana większość także miała możliwość wyboru - żyje skromnie lub wystawnie (to taki skrót).
                                                  • szpil1 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 19:47
                                                    kokosowy15 napisał(a):

                                                    > Jak więc widzisz, ludzie żyjący zwyczajnie, bez nadmiernej
                                                    > konsumpcji

                                                    Jeszcze raz zdefiniuj nadmierną konsumpcję. Czy jest to wyjazd raz w roku na drugi koniec Polski, za granicę czy w ogóle jakikolwiek wyjazd, bo przecież można w domu siedzieć cały rok? Czy nadmierna konsumpcja to cotygodniowa wyprawa do kina, teatru czy restauracji? Czy może jak się w jeden wieczór obskoczy teatr i restaurację? A może nadmierna konsumpcja to wyjście gdzieś raz w miesiącu albo rzadziej, bo przecież można w domu zostać?




                                                  • little_fish Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 19:57
                                                    Możliwość chodzenia do szkoły to nadmierna konsumpcja? Korzystanie z basenu czy kina to nadmierna konsumpcja? Chodzenie do pracy na normalnych zasadach to nadmierna konsumpcja?
                                                  • kokosowy15 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 20:39
                                                    Oczywiście, nie. Szkoły nie biorę w ogóle pod uwagę. Czy zamknięcie było potrzebne czy nie - nie mnie o tym sądzić. Prawie wszyscy to zrobili, nie wiadomo co by było w innym przypadku. Korzystanie z basenu, kina, fitness, klubu to w czasie pandemii to nadmierna konsumpcja, w normalnym czasie - nie. Szkoda tylko, że nie wszyscy chętni mogą. Wielu wyboru nie ma.
                                        • yuka12 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 14:32
                                          A wiesz o tym, bo? Pracujesz jako psychiatra, zajmujesz się terapiami, siedzisz przy telefonie w organizacji pomocowej? Od osób, które zawodowo zajmują się pomocą psychologiczną, wiem, że nastąpił skokowy wzrost ludzi z problemami psychicznymi, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży. Ale przecież nic się stało, szczeniaki mają ci żreć i co na kark włożyć, po co im rozrywki, wyjścia i wyjazdy skoro 4 ściany wystarczą 🤦‍♀️🙁.
                                          Może jednak nadszedł czas rozszerzyć horyzonty myślowe, wystarczy dostęp do internetu 😉.
                                          • kokosowy15 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 15:07
                                            Ty wciąż o pewnej części społeczeństwa żyjącej na luzie, wyjeżdżającej, restauracyjno - klubowej. Ja natomiast o tych, których na tego rodzaju życie nie stać, bo firmy płacą mało, wydajność jest niska z powodu złej organizacji pracy, dochody przedsiębiorców wysokie. Oni raczej nie mają "zrytych beretów" z powodu zamknięcia granic czy hoteli, choć być może także chcieli by zobaczyć Kanary albo Kenię z bliska.
                                            • gryzelda71 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 15:13
                                              Znaczy ci których nie stać na Kenią teraz rozkwitają. Ich dzieci w chałupach tez.
                                            • szpil1 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 18:13
                                              kokosowy15 napisał(a):

                                              > Ty wciąż o pewnej części społeczeństwa żyjącej na luzie, wyjeżdżającej, restaur
                                              > acyjno - klubowej. Ja natomiast o tych, których na tego rodzaju życie nie stać,
                                              > bo firmy płacą mało, wydajność jest niska z powodu złej organizacji pracy, doc
                                              > hody przedsiębiorców wysokie.

                                              Aha, czyli jest super, bo teraz nie tylko ci, których nie stać nigdzie nie wyjeżdżają, ale i ci, którzy jeździli często albo choćby raz w roku. Ci, którzy lubili jadać w restauracjach nie mogą - tak jak i ci których nie było na takie wyjścia stać. Nareszcie jest sprawiedliwie.
                                              • princesswhitewolf Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 18:15
                                                > Ci, którzy lubili jadać w restauracjach nie mogą - tak jak i ci których nie było na takie wyjścia stać.

                                                w Uk malo kogo nie stac na wyjscie do tanszej restauracji.

                                                poza tym nadal restauracje dzialaja tylko ze zarcie jest na wynos.
                                                • szpil1 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 18:25
                                                  princesswhitewolf napisała:

                                                  >
                                                  > w Uk malo kogo nie stac na wyjscie do tanszej restauracji.
                                                  >
                                                  > poza tym nadal restauracje dzialaja tylko ze zarcie jest na wynos.

                                                  Wiem, bo mieszkam. Chodzi mi o podejście Kokosowego - mnie nie stać to i inni niech nie mają.
                                                  • kokosowy15 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 19:39
                                                    Akurat odwrotnie. Mnie stać więc niech innych też będzie. Ale nie dziwię się twoim wnioskom. Prezentujesz punkt widzenia człowieka zamoznego, który zazdrosny jest o to że inni też mogliby tacy być. Tak właśnie zachowali się nasi celebryci na wczasach gdy nagle spotkali tłumy wczasowiczów z dziećmi, dotychczas nie widzianych, bo mieli 500+
                                                  • szpil1 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 20:03
                                                    kokosowy15 napisał(a):

                                                    > Akurat odwrotnie. Mnie stać więc niech innych też będzie. Ale nie dziwię się tw
                                                    > oim wnioskom. Prezentujesz punkt widzenia człowieka zamoznego, który zazdrosny
                                                    > jest o to że inni też mogliby tacy być.

                                                    Jeśli to do mnie - to bzdury pan pleciesz. Na wiele rzeczy mnie nie stać. Ale nie uważam, ze ktoś kto np. co miesiąc gdzieś wjeżdżał a teraz z powodu pandemii nie może ma na to na co zasłuzył.

                                                    Tak właśnie zachowali się nasi celebryc
                                                    > i na wczasach gdy nagle spotkali tłumy wczasowiczów z dziećmi, dotychczas nie w
                                                    > idzianych, bo mieli 500+

                                                    No, ale jak to? To ten wyjazd za 500+ to nie jest nadmierna konsumpcja? Przecież na pewno gdzieś są ci, którzy 500+ dostali, a i tak na wyjazd ich nie stać.

                                                    Generalnie kojarzysz mi się z moją koleżanką, która nigdy nie robiła nadgodzin w pracy (nie chciała), ale uważała, że jest traktowana niesprawiedliwie, bo zarabia mniej niz ci, którzy nadgodziny robili i firma powinna jej zapłacić wyrównanie.
                                                  • kokosowy15 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 20:47
                                                    To nie o tobie. Przecież cie nie znam, nie mogę o tobie napisać. To ogólnie o ludziach którzy czują się lepiej, gdy widzą że są pod różnymi względami, finansowym, miejsca zamieszkania, pracy są wyżej w hierarchii społecznej i boją się że inni ich dogonia, szczególnie ci dotychczas pogardzani. Ja nigdzie nie wyjeżdżam i zauważyłem, że często jest to dla dyskutantek argument że jestem od nich głupszy, biedniejszy, nienormalny, w każdym razie odstaje.
                                                  • gryzelda71 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 21:39
                                                    Ale pierdaczysz. Goniłeś całe życie sąsiada i się nie udało, czy sąsiad dogonił ciebie?
                                                    Pilnuj siebie będziesz w niebie.
                                                • zlota.ptaszyna Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 21:41
                                                  A w Polsce nie stać ludzi ?
                                                  • kokosowy15 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 22:13
                                                    W Polsce wszystkich stać na wszystko. Oczywiście dzięki Partii i jej światłemu przywódcy.
                                          • bywalec.hoteli Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 15:08
                                            spodziewałem się, że tak może być.
              • 3-mamuska Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 22:10
                yuka12 napisała:

                > Kilka dni temu dowiedzieliśmy się, że nasz ulubiony ośrodek wypoczynkowy w połu
                > dniowej Anglii padł. Szukają kupca. Oczywiście przez Covid. Ośrodek działał pra
                > wie 100 lat 😒.
                >

                A wiesz czemu takie firmy opadaj?

                Bo latami oszukiwali państwo i zamiast dostać kasę na prawdziwe potrzeby, dostali tyle ile wykazywali na papierze.

                Znam 3 miejsca które padły i ta sama przyczyna.
    • redwineiswhatilike Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 08:52
      A ktoś może wie coś na temat Szkocji?
      • princesswhitewolf Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 12:16
        to samo co w Anglii
        To nationwide lockdown
    • 1maja1 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 12:50
      U nas jeszcze wczoraj T3😣 Corka year6 zalamana, nie znosi home schooling. Druga corka year1 zadowolona, ze nie wraca, dla niej szkola od kiedy wdrozyli wszystkie restrykcje jest nudna. Od poprzedniego lockdownu ucza sie poprzez Teams. Najstarszy syn year7, jego szkola bardzo profesjonalnie ma wdrozone zdalne nauczanie, byl raz na kwarantannie tuz przed swietami. Nawet uniform ma miec zalozony😉
      • newhabitat Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 13:44
        Serio uniform? Moj ledwo dresy ma wlozone😁
        • 1maja1 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 14:21
          Tez bylam zaskoczona jak mial kwarantanne, siedzi w calym tym rynsztunku od 8 do 16. W poprzedniej (gdzie corki wciaz sa) nie musza, moze primary schools sa bardziej wyluzowane pod tym wzgledem albo od szkoly zalezy.
          • kaka-llina Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 15:50
            Moja w sredniej siedzi w czym chce (zreszta maja nie włączac kamer, to po cholere sie ubierać?)
            • 1maja1 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 16:01
              Szkola ma kilkaset lat, bardzo tradycyjna, moze te typy tak maja😉
              • newhabitat Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 18:52
                Mojego dziecka szkola Jest najbardziej elitarna w hrabstwie, z dlugoletnimi tradycjami I nie wymysla takich glupot.
                • 1maja1 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 19:32
                  🤦‍♀️
                  • princesswhitewolf Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 15:02
                    a konkretnie co to za szkoly, jak sie nazywaja?
    • backup_lady Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 13:57
      Północ od Londynu, szkoła miała byc dziś normalnie otwarta, aż do wystąpienia BoJo. O 23:54 przyszedł mail od pani dyrektor. Y1, Google classroom, pani wrzuca zadania, większość na interaktywnych platformach. Szkoła podobno przygotowuje też już jakieś materiały, które będzie można odebrać ze szkoły. To nasze pierwsze zdalne nauczanie tutaj, więc nie wiem jak będzie to dalej wyglądać. Psychicznie będzie ciężko, i dla mnie i dla niej. Ja nie potrafię pracować normalnie z młodą za plecami, a pracę mam tylko zdalną i to jeszcze taką, gdzie może dzwonić często telefon.
      • sol_13 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 18:40
        Witamy. U nas tak od pazdziernika/listopada.
        • princesswhitewolf Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 12:46
          gdzies byly zamkniete szkoly w grudniu?
          • little_fish Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 12:48
            W Polsce.
    • bo_jestem_jedna Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 18:18
      My oboje key workers wiec dziecko do szkoly, pomimo ze pracuje z domu.
      I tak jak kiedys w szkole byla garstka, tym razem mnostwo rodzicow ubiegalo sie o miejsce.
      Efekt - wszystkie klasy otwarte tyle ze z okolo 30% dzieci. Klasy sie odciazylo, szkola dla wybranych w doslownych znaczeniu.
      • smaczna_zupa Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 18:55
        No ja dzisiaj w pracy lekki szok przeżyłam - 12 dzieci w klasie. W sąsiedniej Y4 - 17 czyli połowa, w Y5 - 14. To naprawdę nie ma sensu... dzisiaj u nas prawie 61 tys pozytywnych.
        • joana012 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 19:11
          No niestety ale wychodzi na to że spadek liczby zakażonych i zgonów jest skorelowana z zamknięciem szkół. W Niemczech szkoły też funkcjonowały i niestety mają tragiczne dane.
        • redwineiswhatilike Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 19:33
          U mojej znajomej, szkoła w Londynie, niezbyt dużo dzieci, średnio 5 na klasę.
          • smaczna_zupa Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 19:54
            Tak mieliśmy poprzednim razem. Bywały nawet dni, że mieliśmy 2 dzieci na całą szkołę. Kto mógł to zatrzymał dziecko w domu, a teraz kto może to wysyła dziecko do szkoły.
            • alicia033 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 20:12
              smaczna_zupa napisała:

              > a teraz kto może to wysyła dziecko do szkoły.

              i słusznie.
            • 3-mamuska Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 22:13
              smaczna_zupa napisała:

              > Tak mieliśmy poprzednim razem. Bywały nawet dni, że mieliśmy 2 dzieci na całą s
              > zkołę. Kto mógł to zatrzymał dziecko w domu, a teraz kto może to wysyła dziecko
              > do szkoły.


              U nas bywało od 7-14 osób ze szkoły około 100.
        • sol_13 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 19:45
          smaczna_zupa napisała:

          > No ja dzisiaj w pracy lekki szok przeżyłam - 12 dzieci w klasie. W sąsiedniej Y
          > 4 - 17 czyli połowa, w Y5 - 14. To naprawdę nie ma sensu... dzisiaj u nas prawi
          > e 61 tys pozytywnych.

          A jaka jest definicja key workers? Skoro powyzej ktos pracuje z domu i tez może posłać.
          • smaczna_zupa Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 19:52
            Health and social care - All NHS staff, including administrative and cleaning workers. Frontline health and social care staff such as doctors, nurses, midwives, paramedics, plus support and specialist staff in the health and social care sector.
            In addition it includes those working in supply chains including producers and distributors of medicines and personal protective equipment.

            Education and childcare - Nursery, teachers – including teaching assistants – and social workers.

            Food and other necessary goods - Food chain workers, including those involved in production, processing, distribution, sale and delivery of goods.

            Key public services - Postal workers, those required to run the justice system, religious staff, and those responsible for managing the deceased, and journalists providing public service broadcasting.

            Local and national government - Local and national government workers in admin roles “essential to the effective delivery” of the Covid-19 response or delivering essential public services, including payment of benefits.

            Utility workers - Staff needed to keep oil, gas, electricity, water and sewerage operations running. Staff in the civil nuclear, chemical and telecommunications sectors. Those in postal services and those working to provide essential financial services.

            Public safety and national security - Police and support staff, Ministry of Defence civilian staff and armed forces personnel, fire and rescue staff, and workers responsible for border security, prisons and probation.

            Transport - Those keeping air, water, road, and rail passenger and freight transport modes operating.
            • sol_13 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 19:59
              Dzięki. Sporo ich faktycznie.
            • redwineiswhatilike Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 20:09
              Sporo. Bardzo długa lista.
              • princesswhitewolf Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 14:51
                jest tez wiele zawodow nie ujetych na liscie a co ciekawe sa tez key workers.
        • mum2004 Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 22:34
          smaczna_zupa napisała:

          > dzisiaj u nas prawi
          > e 61 tys pozytywnych.

          A u nas 6 tys. Tylko zmarłych 350 osób- tyle co w Anglii. Ciekawostka taka.
          • redwineiswhatilike Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 22:38
            Dokładnie. U nas jest bardzo duża umieralność. Mało testów się robi to i mało zachorowań.
            W Anglii zrobisz test od ręki. Moja córka potrzebowała do lotu samolotem kilka dni temu. W Polsce. Zrobiła ale za 500 zł. Moja znajoma w Anglii bardzo zdziwiona czemu ja płacę, przecież testy są za darmo. Aha. Tam testują wiele osób i nie trzeba mieć tysiąca objawów. U nas testują ludzi naprawdę chorych.
            • h_albicilla Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 08:48
              redwineiswhatilike napisał(a):

              > Dokładnie. U nas jest bardzo duża umieralność. Mało testów się robi to i mało z
              > achorowań.
              > W Anglii zrobisz test od ręki. Moja córka potrzebowała do lotu samolotem kilka
              > dni temu. W Polsce. Zrobiła ale za 500 zł. Moja znajoma w Anglii bardzo zdziwio
              > na czemu ja płacę, przecież testy są za darmo. Aha. Tam testują wiele osób i ni
              > e trzeba mieć tysiąca objawów. U nas testują ludzi naprawdę chorych.

              Bzdura, bezpłatne testy NHS nie obejmują lotów samolotem. Jak chcesz sobie gdzieś lecieć to test robisz płatny. Polecam forum TripAdvisora - Angole sami wyleją na ciebie wiadro pomyj, że chcesz wykorzystywać NHS do wyjazdów turystycznych
              • h_albicilla Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 08:53
                sytuacje kiedy możesz zrobić darmowy test w UK: www.gov.uk/get-coronavirus-test

                Pokaż mi gdzie jest darmowy test na wyjazdy/wyloty
                • h_albicilla Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 09:00
                  i jeszcze jedno - prywatne testy PCR w UK to 150 funtów w górę w zależności jak szybko chcesz mieć wynik. W ciągu 24h - nawet 240 funtów, przykład w linku: abacustesting.co.uk/
                  • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 10:02
                    Co ma sens, skoro test jest wymagany jesli ktos wyjezdza to placi z wlasnej kieszeni. Natomiast jesli ktos nie ma symptomow to nadal moze zrobic test, moze poprostu napisac ze ma podczas rejestracji. Nie musi miec skierowania od lekarza jak w Polsce.
                    Inna rzecz to ze szkoly wprowadzaja (sa w trakcie) testowanie pracownikow (obecnie tylko staff) co tydzien z szybkim wynikiem w ciagu 30 minut i w tym przypadku nie trzeba miec symptomow. W mojej szkole zaczniemy w przyszlym tygodniu.
              • redwineiswhatilike Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 09:58
                h_albicilla napisała:


                > Bzdura, bezpłatne testy NHS nie obejmują lotów samolotem.


                O i bardzo Ci dziękuję za tą informację. Widzisz, tak twierdzi moja znajoma z Londynu. Czyli dokładnie tak jak w Polsce. U nas szybko i sprawnie, wynik córka miała w mniej niż 10 godzin, rejestracja online.
                • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 10:05
                  Czy w Polsce testy bezplatne sa bez skierowania od lekarza?
                  • h_albicilla Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 10:07
                    do latania samolotami - nie
                  • redwineiswhatilike Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 10:11
                    Tak. Miałam do wyboru z 6 różnych punktów w okolicy. Rejestrujesz online imię i nazwisko, zaznaczasz czy chcesz zaświadczenie po angielsku albo w innym języku, coś tam jeszcze zaznaczasz, czy masz objawy itp. Wybierasz dogodną godzinę i płacisz online.
                    Terminy są do wyboru, do koloru. Jedziesz na test, robią raz dwa, PCR. Wynik do 48 godzin ale córce od razu powiedzieli, że wynik będzie późno wieczorem. Faktycznie tak było. Wszystko idzie mailem. Ceny były od 400 do 800 zł, zależy gdzie, zależy czy z zaświadczeniem w języku obcym czy nie.
                    • redwineiswhatilike Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 10:13
                      W sensie. Nie potrzebujesz skierowania. Robisz test bo chcesz sprawdzić czy masz koronawirusa albo musisz bo potrzebujesz do lotu samolotem.
                      • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 10:36
                        Ale za to placisz, to jest wlasnie roznica. W uk jesli chcesz zrobic test nie musisz miec skierowania od lekarza. Rejestrujesz sie online, sa pytania o symptomy, mozesz wiec zaznaczyc ze masz np goraczke albo kaszel, tego nikt nie sprawdza. Jest informacja zeby nie bukowac testow jesli sie nie ma symotomow ale wybor ostatecznie nalzey do ciebie. Nie ma oplat. Wynik przychodzi jako sms i email. Nie wiem jakie zaswiadczenia sa wymagane do opuszczenia kraju, byc moze inne niz sms czy email i dlatego sie placi.
                        • little_fish Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 10:52
                          A te testy bezpłatne i te do samolotów się czymś różnią? W sensie jak zrobisz sobie bezpłatny test ( bo możesz, bez skierowania) i wyjdzie negatywny, to cię z nim do samolotu nie wpuszczą?
                          • h_albicilla Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 11:11
                            testy prywatne podają wszystkie dane jakie są potrzebne - np nr paszportu. NHS tego nie robi
                            • little_fish Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 11:51
                              Ok, dzięki.
                            • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 12:26
                              h_albicilla napisała:

                              > testy prywatne podają wszystkie dane jakie są potrzebne - np nr paszportu. NHS
                              > tego nie robi

                              Wlasnie zarejestrowalam sie na dwa komercyjne (prywatne) testy, bez placenia, wybralan opcje 'wyjazd z kraju' zadna nie wymagala podania nr paszportu.
                              • h_albicilla Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 12:41
                                nr paszportu to nie jest wymóg laboratorium czy kraju, z którego wyjeżdżasz, ale do którego wjedżasz więc jeśli nie sprawdziłaś i laboratorium nie przygotuje ci wyniku w takiej formie jaki jest wymagany przez kraj docelowy to możesz mieć problem

                                tu np warunki jakie musi spełniać test aby wjechać do Grecji: travel.gov.gr/#/

                                "Travellers should be laboratory tested with RT-PCR of oropharyngeal or nasopharyngeal swab.

                                Only travellers who carry a certificate of a negative RT-PCR test result will be allowed by the border authorities to enter the country. The certificates should be written in English and bear the name and passport/national ID number of the traveller."
                          • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 11:26
                            little_fish napisała:

                            > A te testy bezpłatne i te do samolotów się czymś różnią? W sensie jak zrobisz s
                            > obie bezpłatny test ( bo możesz, bez skierowania) i wyjdzie negatywny, to cię z
                            > nim do samolotu nie wpuszczą?

                            Napisalam przeciez ze resultat dostaje sie w formie sms i email wiec powinno wystarczyc do podrozy takze. Wiec tak, mozna zrobic bezplatny test i uzyc go np do wyjazdu z kraju
                            • ritual2019 Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 12:34
                              f you need to take a COVID-19 test to facilitate travelling to another country, you should not use the NHS testing service. Instead, you should arrange to take a private test

                              To z oficjalnej strony gov.
                              Nie powinno sie w tym celu uzywac NHS test bo chodzi o prywatny cel ale zabronic nikt nie moze. Wielu ludzi to poprostu zrobi, zeby uniknac kosztow. Jesli bedzie sie to nasilac to moga wprowadzic zasade ze NHS test nie bedzie akceptowany na lotniskach w uk, ale z drugiej strony ktos moze miec objawy np kaszel przed podroza wiec test na NHS mu sie nalezy tak czy owak.
                        • panpaniscus Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 12:55
                          do opuszczenia kraju musisz wykonac test płatny - bo inaczej nie jesteś w stanie uzyskać go w odpowiednim czasie. W akredytowanym rządowo do tego celu laboratorium. Znajomi z EU, którzy zdecydowali się na wyjazd na święta przez to przechodzili, poniżej 150 funtów za test nie bylo opcji. O tyle ironiczne, że wszyscy w pracy mieli co tydzień+ na żądanie robione testy RT PCR, w ramach wspierania NHS - dla szpitala ich testy były OK, ale do przekraczania granic już nie... A testy bukowane przez stronę rządową są albo "domowe" (samodzielny pobór materiału) albo wymaz pobierany przez w większości niewykwalifikowaną kadrę. Testy domowe zwłaszcza mają z tego powodu duży odsetek fałszywych negatywów.
                          Aha, to że nie trzeba skierowania od GP na test to dobrze. Natomiast paranoją jest, że GP NIE MOŻE skierowac na ten test, ani go pobrać.
                • princesswhitewolf Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 13:38
                  link ze strony rzadowej ponizej. testy przed wylotem sa odplatne.
              • princesswhitewolf Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 12:53
                www.gov.uk/get-coronavirus-test redwineiswhatilike, placa placa wyjezdzajacy
                • redwineiswhatilike Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 15:38
                  princesswhitewolf napisała:

                  > www.gov.uk/get-coronavirus-test redwineiswhatilike, placa placa wyjezdzajacy


                  Ok, już tu ktoś napisał. Inaczej mi mówiła osoba od 20 lat mieszkająca w UK, pewnie sama dokładnie nie wiedziała. Czyli jak w Polsce. U nas w sumie naprawdę sprawnie. Co do różnych informacji, u nas córka musiała mieć ze względu na kraj nie docelowy, ale na kraj w którym miała przesiadkę, 40 minut. Wszystkie wytyczne, jaki test, jakie dane mają tam być, otrzymała mailem od linii lotniczych.
                  • princesswhitewolf Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 15:43
                    pewno znajoma tak myslala bo ten sznur 300 ciezarowek mial za darmo. Ale to byla sytuacja wyjatkowa
    • redwineiswhatilike Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 20:08
      W Niemczech też lockdown. Do końca stycznia.
      • droch Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 22:14
        Naiwni znów łudzą się, że tym razem rząd powiedział prawdę. Nieodmiennie mnie to zdumiewa.
        • redwineiswhatilike Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 22:16
          A jaka jest prawda? Zdradzisz nam?
          • droch Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 23:09
            Mam za Ciebie poczekać? Sama zobaczysz smile
      • karme-lowa Re: Lockdown w Anglii. 05.01.21, 22:22
        redwineiswhatilike napisał(a):

        > W Niemczech też lockdown. Do końca stycznia.
        Masakra. Nawet nie ma już słów na to wszystko.
        • karme-lowa Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 12:49
          Czy w Anglii lub Niemczech wprowadzono stan wyjątkowy?
          • princesswhitewolf Re: Lockdown w Anglii. 06.01.21, 12:59
            >Czy w Anglii lub Niemczech wprowadzono stan wyjątkowy?

            Lockdown nie jest jako takim state of emergency ( nie ma az stanu kleski zywiolowej) ale jest to stan nadzwyczajny i wprowadzenie go jest zatwierdzone przez Parlament

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka