ewa_2009
09.01.21, 22:47
Z 1,5 roku temu pisałam o chybionej inwestycji mojej ciotki Tekst linku Była u prawnika, który nic nie poradził (bo się nie zna na takich umowach). W międzyczasie rozpoczęła się pandemia i ciotka postanowiła czekać aż upłynie termin określony w papierach. Termin upłynął, kasy i kontaktu z firmą nie ma. Czy ciotka powinna zgłosić się na policję czy do prokuratora?