beata985
14.01.21, 16:10
Od zawsze śpię jak zając pod miedzą....budzi mnie wszystko...najmniejszy hałas...dopóki nie musze wstawać o 4 i jest szansa odespać to dramatu nie ma...
Ale właśnie teraz muszę wstawać rano i muszę być wyspana i wypoczęta...kolejna nieprzespana noc zaczyna irytować...Jak sobie pomóc, przespać noc i usłyszeć budzik ?
Stopery...? Raczej nie sprawdzą się w moim przypadku Ale wypróbuję którejś nocy...
Melatonina?
Coś innego?