bywalec.hoteli Re: co na obiad wege? 15.01.21, 23:32 a nie możesz normalnego schaboszczaka usmażyć? Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: co na obiad wege? 15.01.21, 23:37 Ze schabowym porządnym strasznie dużo pieprzenia. U mnie schabowe robił praktycznie tylko ojciec raz na ruski rok i zawsze musiały się przeleżeć rozbite z przyprawami przynajmniej kilka h. Później babranie w panierkach itd. Syf się robi straszny. Schaboszczaki je się na stołówkach albo w mlecznych. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: co na obiad wege? 15.01.21, 23:49 Schabowy to pierwsze danie obiadowe jakie się nauczyłem, prościzna, nie wiem co w tym trudnego. Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: co na obiad wege? 16.01.21, 00:47 Nie jest trudno zrobić schaboszczaka. Trudno jest zrobić dobrego schaboszczaka. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: co na obiad wege? 16.01.21, 08:21 Najlepszy jakiego jadłam w życiu był z kostką, wielki, cieniuteńki i chyba smażony na smalcu. Niestety, z pewnej knajpy był i już go nie podają. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: co na obiad wege? 16.01.21, 10:52 bialeem napisał: > Nie jest trudno zrobić schaboszczaka. Trudno jest zrobić dobrego schaboszczaka. > Śp. Babcia zdradziła mi pewien sekret, dzięki któremu moje schaboszczaki były dobre, z miejsca lepsze niż w jakiejkolwiek gastronomii, gdzie się je robi masowo. Chodziło o podduszanie kotletów na końcu. Znam jeszcze patent polegający na obtoczenia schaboszczaka w musztardzie przed panierkowaniem. Ubogaca smak Odpowiedz Link Zgłoś
tokyocat Re: co na obiad wege? 16.01.21, 18:49 Moja babcia tez dusila na koniec. Dusze tez filety z kurczaka jak je faszeruje, zeby nie byly surowe w srodku. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: co na obiad wege? 16.01.21, 19:08 Tokyocat, dzięki takiemu podduszaniu były bardziej sovzyste schaboszczaki A z filetami z kurczaka to nie wiedziałem. Wiem, że nieraz zdarza się, że de vollaile jest surowy w środku - może trzeba by poddusić? Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: co na obiad wege? 16.01.21, 22:55 Dla mnie niestety sekretem dobrego schabowego jest panierka. Dobra panierka wymaga masy tłuszczu, a ja nawykowo w kuchni tłuszczu używam relatywnie mało i panierka mi się przypala i nie jest taka jak być powinna. Na szczęście Ago ma na stołówce jedne z lepszych schabowych w mieście i do tego fenomenalną zasmażaną kapustę (ale serio - genialna). Przez dekadę zaspokoiłam swoje schabowe zapędy. Do tego poza szynką parmeńską, boczkiem i (od święta) żeberkami lub pulled porkiem praktycznie nie jadam świni, więc stołówkowe schaby muszą wystarczyć. Pandemicznie mi tych schabowych trochę brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: co na obiad wege? 15.01.21, 23:51 Ja, gdy jadłam mięso, kupowałam schab w plastrach (zarówno tych o grubości centrymetra, jak i tych cieniutkich - minutowych). Rozbija się je przez torbę foliową, żeby nie pryskało, soli pieprzy i panierka. Nie taka ciężka robota - choć zachęcam do diety bez mięsa - gdy się jada czasem ryby i sery, niejedzenie mięsa nie jest prawie żadnym wyrzeczeniem, a jest pożyteczne dla świata i zdrowia (mięso jest produktem bardzo rakotwórczym). Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: co na obiad wege? 16.01.21, 00:46 Wiem, wszystko wiem. Nie, dziękuję. Jestem mięsożerna. Potrzebuję steków, hamburgerów, kurczaków, indyków, szynki parmeńskiej i sera w każdej odmianie żeby się dobrze czuć psychicznie Umiem gotować wegetariańsko (z wegańskim gorzej) i korzystam, ale moja prywatna spożywka wciąż będzie obfitowała w powyższe. Trzymam za was kciuki. Oby wegetarian było jak najwięcej żebym mogła w spokoju jeść bekające krowy kiedy martwicie się o dobro świata. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: co na obiad wege? 16.01.21, 08:19 Też jestem mięsożerna. Zawsze kochałam te boczusie i szyneczki. PS ograniczanie mięsa też jest dobre dla świata i zdrowia, nie trzeba całkiem rezygnować Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: co na obiad wege? 16.01.21, 16:17 tez lubie mieso, tatar z porzadnej wolowiny, mrauuuu ale przestalo mi sie chciec gotowac trzy rozne obiady i jakos tak samo przyszlo, ze bez miesa, ryby tez sa mocno kontrowersyjne i zdrowotnie i srodowiskowo jakby co, hodowla lososia to zlo wcielone Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: co na obiad wege? 16.01.21, 21:35 Tak, tatar z dobrej wołowiny to jest to, co mam zamiar zjeść raz na ruski rok, gdy moja matka zrobi - nie mam ambicji być świętą. Niemniej, mięsa nie kupuję i nie zamawiam z restauracji - to spora zmiana po szyneczkach, boczusiach, indyczkach, perliczkach, świnkach i innych polędwicach. Rybę za to czasem po prostu muszę (rzadko i tylko sprawdzone, bo nie akceptuję smrodu obrabianej termicznie ryby w mieszkaniu), nie dam rady inaczej i potrzebuję. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: co na obiad wege? 16.01.21, 22:11 uwielbiam ryby i wszelkie zyjatka morskie, na szczescie wybor mam duzy i wsio swieze 😀 a mieso kupowac musze, dla kociastych, z tym ze wiem ze zrodlo dobre, chów nie przemyslowy Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: co na obiad wege? 16.01.21, 22:55 Czytałam, że Jaś Kapela karmi psa roślinnie i twierdzi, że można. Ale, że koty już nie. I jest afera! Co myślisz? (ja nie mam zwierząt i nie będę miała) Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: co na obiad wege? 16.01.21, 23:31 Ja tam myślę, że dorosły człowiek nie nazywa się Jasiem o ile nie jest jednocześnie fasolą. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: co na obiad wege? 16.01.21, 23:36 Jeśli napiszę Jan Kapela 😂, to łatwiej będzie ci przeczytać co pisze? Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: co na obiad wege? 16.01.21, 23:32 Jestem zajęta jedzeniem mięsa (zapomniałam o tatarze, ale dziewczyny już wymieniły jako niezbędny do życia) Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: co na obiad wege? 15.01.21, 23:40 Oczywiście, że mogę, ale nie chcę. Kumasz? Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: co na obiad wege? 15.01.21, 23:59 Kumam. A ogólnie jesteś wege? Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: co na obiad wege? 16.01.21, 17:29 piataziuta napisała: > Tso? no czy przeszłaś na wegetarianizm? Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: co na obiad wege? 15.01.21, 23:34 Ja np bardzo lubię kotlety sojowe w sosie słodko kwaśnym. Nie wiem jak dzisiaj, ale kiedyś po prostu moczyłam kotlety, kroiłam na paski, podsmażałam, do tego warzywa (mogą być mrożone chińskie) i sos słodko-kwaśny domowy. Z kotlecich - kotlety jaglane z sosem pieczarkowym albo kotlety jajeczne. Same kotlety sojowe w panierce też są ok. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: co na obiad wege? 15.01.21, 23:53 po wyżej wspomnianym ramenie mam odrzut od produktów sojowych, oprócz tofu i parówek z tofu (mniam) Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: co na obiad wege? 16.01.21, 02:08 łazanki z kapusta (zwykla nie kiszona) tzw przez moja bacia eintopf, cos pomiedzy zupa a bigosem ze zwyklej kapusty z pyrami i koperkiem tarty wszelakie szpinak/pieczarki czy inne grzyby/cebula/buraki (pojedynczo nie razem kotlety z jajek kotlety z ziemniakow (ugotowanych) pyzy ze wszelkim nadzieniem omlety/fritaty zupa cebulowa jarmuz z kasza golabki z kasza gryczana i twarogiem (robie bez twarogu, za spoiwo robi jajko) wege burgery z platkow owsianych wege buergery z ryzu i szpinaku leczo pizza Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: co na obiad wege? 16.01.21, 02:30 kopytka z sosem z pieczarek/innych grzybow Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: co na obiad wege? 16.01.21, 02:35 i jeszcze w temacie plackow ziemniaczanych robilam wczoraj (tak jak lubie placki tak nie lubie zapachu smazenia w calej chalupie, ech te otwarte kuchnie), starlam pyry (mlode byly) tzn mum to zrobil, nie odlewalam wody, dodalam dwa jajka, sol i make , czyli to co zawsze, tylko maki mi sypnelo duzo za duzo i .. wyszly calkiem fajne, puchate kotlety ziemniaczane w piekarniku tez pewnie sie da upiec Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: co na obiad wege? 16.01.21, 10:03 Z takiej masy jak na placki ziemniaczane wychodzi genialny spod do tarty. Zapieka się sam, dorzuca dodatki, w czasie zapiekania nadzienia dochodzą ziemniaki pod spodem i są idealnie kremowe, podczas gdy boki są idealnie chrupiące i złote. Bardzo polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
tokyocat Re: co na obiad wege? 16.01.21, 18:51 Pyzy na parze z sosem. Kluski wszelakie. Kopytka. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: co na obiad wege? 16.01.21, 09:24 Kotlety ziemniaczano-szpinakowe z sosem czosnkowym i kotlety "ruskie" z sosem grzybowym Odpowiedz Link Zgłoś
sundace46 Re: co na obiad wege? 16.01.21, 18:27 Co za problem wejść na inne blogi, ervegan, vegannerd i kilka innych Mnóstwo pomysłów. Wystarczy poszukać. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: co na obiad wege? 16.01.21, 21:38 Żaden, ale wolę poszukać na ematce. Coś ci się nie podoba? Chcesz wpiendol? Odpowiedz Link Zgłoś
ren.s Re: co na obiad wege? 16.01.21, 22:45 Teraz? barszcz ukraiński Hortex podrasowany wywarem z buraków (suszonych gdy mi się spieszy)+ domowy zakwas (lub w wersji mniej eko trochę koncentratu z Krakusa) + kilka ziemniaczków w kostkę. Na drugie kasza gryczana z pieczarkami i smażoną cebulką (pycha). Zupa pomidorowa z lanymi kluskami plus frytki z piekarnika z jajkiem sadzonym i dowolną surówką Zupa brokułowa z czosnkowymi grzankami i pierogi (z kapustą, owocami) Zupa kalafiorowa(teraz z mrożonki) i leczo z ciecierzycą z Jadłonomii Zupa krem z kalafiora i risotto z borowikami itd... Odpowiedz Link Zgłoś
novembre Re: co na obiad wege? 16.01.21, 23:50 kuchnialidla.pl/przepisy/dania-glowne/dania-z-warzyw/kotlety-wegetarianskie www.mojegotowanie.pl/przepis/hreczniaki Uwielbiam. Do tego dowolne warzywa i/albo jajko sadzone i obiad jest. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: co na obiad wege? 17.01.21, 13:10 Zaglądam do lodówki jakie mam warzywa i puszczam wodze fantazji Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: co na obiad wege? 17.01.21, 13:23 ja zazwyczaj też ale przychodzi czasem taki moment, że patrzysz w tą lodówkę i wszystkie pomysły wydają się nudne Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: co na obiad wege? 17.01.21, 16:06 MOje ulubione wege kotlety to kotlety z kalafiora i brokuła. Ugotować na półtwardo (moga byc mrozonki), dodać ceule, czosnek, ja dodaje np starte warzywa z rosołu, to tego ugotowana kasza albo ryż ( u mnie najczesciej jaglana), jajo do sklejenia, płatki drożdzowe. Odpowiedz Link Zgłoś
riskylea Re: co na obiad wege? 17.01.21, 16:07 Naleśniki z farszem jak do ruskich pierogów. Odpowiedz Link Zgłoś