borsuczyca.klusek
03.03.21, 16:56
Pamiętacie słynny wątek o niemieckim kocie, który przemocą próbował wedrzeć się do namiotu?
Otóż takie rzeczy dzieją się naprawdę, a nawet idą znacznie dalej:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,26844114,sudan-kot-zaatakowal-pilota-samolotu-maszyna-musiala-ladowac.html
Na specjalne wyróżnienie zasługuje ten fragment:
"W 2013 roku natomiast saudyjski lot z Rijadu do Hongkongu został odwołany w ostatnim momencie po tym, jak przestraszony kot przypadkowo uruchomił silnik samolotu i podrapał pilota. "