18.03.21, 19:09
Kupiłam polecaną w wątku o kolorowych mascarach zieloną SinSkin i kura, nie polecam - suche toto, a dopilnowałam, żeby wziać z półki w zamkniętym opakowaniu, tekturka była zaklejona fabrycznie.
Zastanawiam się, czy nie spróbować dolać przezroczystego. Inaczej, nie CZY, tylko ILE. Przezroczysty mam, kiedyś mi młodsze koleżanki sprzedały taki patent na tusz do rzęs stemplujący skórę pod oczami: po umalowaniu maskarą pociągnąć odżywką albo transparentnym.
No to ile spróbować wcisnąć?
Obserwuj wątek
        • snakelilith Re: Mascara 18.03.21, 20:20
          Jeżu drogi, odradzam, w balsamie do ciała mogą być tłuszcze drażniące oczy. To już lepiej kroplę tego bezbarwnego. Więcej dodać zawsze możesz. Jak będzie funkcjonowało, bo niektóre składniki np. emulgatory mogą być niekompatybilne i tusz się zacznie ważyć. Nie dolewają jednak wody, bo to pożywka dla bakterii.
          Kropla oleju rycynowego też mogłaby działać, ale tusz może stać się przez to nietrwały.
          • mika_p Re: Mascara 18.03.21, 21:27
            Nie, nie, nie zamierzam. Ja się z moim balsamem lubie, ale nie aż tak.
            Tymi emulgatorami trochę mnie zmartwiłas, ale trudno, nie będę dokupowac kropli do oczu ani oleju rycynowego, żeby pokombinowac z tuszem za 3 dychy.

            Jeszcze tylko technikę pobierania i dodawania kropki muszę wykoncypować, własnie się okazalo, że już nie mam w domu słomek.
            • snakelilith Re: Mascara 18.03.21, 21:41
              Te emulgatory to tylko ryzyko, ale nie znaczy, że tak się stanie. Ale często kosmetyki konwencjonalne z bardzo długą listą składników, przeróżnymi tłuszczami i masą emulagtorów, by to wszystko połączyć nie lubią mieszania z innymi. Ta SinSkin bazuje na silikonie i w ogóle ma niespecjalny skład, ma nawet tensydy, ale nie będą misjonować. wink
    • kotejka Re: Mascara 18.03.21, 20:26
      Nie balsam, on może być drażniący
      Znowu olej rycynowy wpłynie na trwałość - oleje raczej rozpuszczają tusze
      Daj kropli do oczu , na wodnej bazie powinno zadziałać i będzie bezpiecznie
      • snakelilith Re: Mascara 18.03.21, 21:26
        Krople są albo wcale, w jednorazowych opakowaniach, albo mało konserwowane, do zużycia w ciągu co najwyżej 2 tygodni. W tuszu będą rozwijać się bakterie.
          • snakelilith Re: Mascara 18.03.21, 21:35
            Nie znam polskich reklam. Co daje kroplom na bazie wody tak długą trwałość?
            Mój ekologiczny tusz do rzęs ma trwałość najdłużej 6 miesiący po pierwszym odkręceniu, a osobom z wrażliwymi oczami poleca się wymianę tuszu nawet wcześniej.
              • snakelilith Re: Mascara 18.03.21, 21:48
                NIgdy nie udało mi zużyć całego tuszu po 6 miesiącach. Zawsze wyrzucam do kosza z zawartością, przy codziennym malowaniu oczu. Ale ja wolę subtelny efekt i nigdy nie poprawiam tuszu w ciągu dnia. I nie pompuję powietrza do maskary, to powoduje bowiem jej szybkie wysychanie i robi wrażenie, że nic w niej już nie ma.
                I nie ma co histeryzować, kosmetyki konwencjonalne są nawet tak mocno konserwowane, że dopuszczają użycie do 12 miesięcy. Na opakowaniu większości tuszów masz taką wskazówkę.
                • kotejka Re: Mascara 19.03.21, 21:08
                  no nie wiem
                  jakos pomysl rocznego tuszu wydaje mi sie mocno niezdrowy i niehigieniczny
                  i o ile takie cienie np, lubie zuzywac do pustego pudeleczka to maskara juz po 2 miesiacach wydaje mi sie nieswieza i wole otworzyc nową
                  • brenya78 Re: Mascara 07.04.21, 09:22
                    "no nie wiem
                    jakos pomysl rocznego tuszu wydaje mi sie mocno niezdrowy i niehigieniczny"

                    Nie wymieniam maskar obsesyjnie. Wrecz super rzadko, nigdy nie pamietam kiedy takowa kupilam, wiec nawet nie wiem kiedy wyrzucic. Mozliwe, ze niektore mam po 2 lata albo i wiecej. I nadal uzywam. I nic mi sie nie dzieje. Nie czuje, ze to "niezdrowe", problemow zoladkowych po tym nie mam big_grin
            • mika_p Re: Mascara 18.03.21, 21:45
              Nie mam pojęcia, nie używam kropli do oczu. Dzięki Bogu, mimo pracy przy komputerze i miłosci do internetu nie mam problemów wymagających nawilżania gałki ocznej.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka