Dodaj do ulubionych

Upiorny nastolatek

    • ichi51e Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 07:04
      ukrywanie bez sensu. nic dziwnego ze chamidło wyrosło jeśli nie było konsekwencji.
      • princesswhitewolf Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 14:43
        wiesz nie wiadomo jaka prawda. to jeden prawdopodobnie " z tych postow" co to z igly ktos zrobil widly i z pol godziny zrobilo sie 2 godz itd
    • nangaparbat3 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 07:19
      Okupowanie łazienki i niekończące się kąpiele są w tym wieku powszechne. Dziwi mnie, że mają tylko jedną wielofunkcyjną łazienkę, trochę mi trudno uwierzyć.
      Przyszło mi do głowy, że to zamykanie się w łazience może wynikać z nieszanowania jego prywatności przez rodziców, nadmiernej kontroli czy zwyczaju odrywania go w każdej dowolnej chwili, kiedy rodzice uznają za stosowne. Bo trochę to wygląda jakby się przed nimi ukrywał. Myślę, że możesz zapytać, po co on to robi, może kolezanka coś wymyśli i ewentualnie zmieni we własnym postępowaniu? Przepychanka z zabieraniem korka jest pocieszna.
      • naszastruga Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 07:33
        Zgadzam się, moje starsze dzieci potrafią stać pod prysznicem pół godziny i wyczerpać gorącą wodę w 150litrowym zasobniku wink Na szczęście mamy dwie łazienki, a młodzież już na studiach smile
        • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 07:36
          No a potem się słyszy, że taka susza w Europie tongue_out
          • princesswhitewolf Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 10:21
            dlatego od dawna mowie ze trzeba odsalac wode morska. Jakos na biednej Malcie potrafia.
        • tifa_lockhart Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 20:55
          No nie do konca. Oluś jeszcze za młody na studiowanie. Komunie miał w 2016.
      • daniela34 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:06
        nangaparbat3 napisała:

        Dziwi
        > mnie, że mają tylko jedną wielofunkcyjną łazienkę, trochę mi trudno uwierzyć.


        Ale dziwi cię, bo bohaterowie historii mieszkają w Anglii czy w ogóle cię dziwi? Bo jeśli w ogóle to mnie z kolei dziwi twoje zdziwienie- takich mieszkań w polskich blokach jest mnóstwo. I to wcale nie tylko w tych z PRL. Część ludzi sobie też w pewnym momencie łączyła malutkie WC z łazienkami. Ale to już zostawmy. W każdym razie w Polsce to jest dość standardowe a nie powód zdziwienia.
        • nangaparbat3 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 09:07
          Dziwi mnie, że w Anglii, ale może masz rację, nie znam w końcu wielu angielskich domów..
          W ogóle to sama połączyłam wc z łazienką, bo się dusiłam w każym z osobna wink
          • triss_merigold6 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 09:10
            Przed czy po wyprowadzce córki?
            • nangaparbat3 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 10:00
              Przed, nie miałyśmy problemu z dogadaniem się w tej sprawie, dwie osoby to nie taki tłum znowu.
              • nangaparbat3 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 10:55
                Myślę, że nie zamykała się przede mną w łazience, bo szanowałam jej potrzebę prywatności,
                a nawet odizolowania się od mamusi big_grin.
          • daniela34 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 09:14
            nangaparbat3 napisała:

            > Dziwi mnie, że w Anglii, ale może masz rację, nie znam w końcu wielu angielskic
            > h domów..


            Aaa, ok.
          • leyla76 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 10:09
            My tez mieliśmy w mieszkaniu w Polsce osobna łazienkę i wc. W wc nie było zlewu.
            Rodzice tez postanowili połączyć i tak tez zrobili, ale zamiast wanny wstawili kabinę prysznicowa.
            Teraz juz wiem dlaczego😁 Tez potrafiłam siedzieć godzinami w wannie, co rusz dolewając gorącej wody.
            • tt-tka Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 10:38
              leyla76 napisała:

              > 😁 Tez potrafiłam siedzieć godzinami w wannie, co rusz d
              > olewając gorącej wody.

              I ja tak robilam... nie zapomnial wol, jak cielecem bul smile
              Skonczylo sie, jak mi rodzice pokazali rachunek (woda byla wtedy placona ryczaltem, ale za gaz od zuzycia) i powiedzieli, czego nie kupia mi/nie oplaca, bo nie wystarczy pieniedzy. Jak swoje przyjemnosci wylalam z kapiela, to sie zreflektowalam.
              • leyla76 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 10:49
                Ja nie pamietam jak to z opłatami było, ale chyba woda zarówno ciepła jak i zimna to jakaś stała opłata wtedy była. Nie było jeszcze wtedy liczników . Ciepła woda jak i kaloryfery z kotłowni na osiedlu mieszkaniowym szło. Nie mieliśmy nigdy piecyka gazowego.
                • tt-tka Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 12:12
                  leyla76 napisała:

                  > Ja nie pamietam jak to z opłatami było, ale chyba woda zarówno ciepła jak i zim
                  > na to jakaś stała opłata wtedy była.

                  Bylo roczne podliczenie, ile wody cieplej i zimnej poszlo na budynek i kwote dzielilo sie na mieszkania albo mieszkancow (nie pamietam, czy to od lokali, czy od osob sie naliczalo) po rowno. Czyli jesli byla w bloku jedna kapiaca sie nastolatka, wszystkim w nastepnym roku oplata wzrastala nieznacznie, a jesli wiecej, to wszystkim znacznie smile
                  No, ale to raz do roku. A rachunek za gaz - mysmy mieli piecyk gazowy - przychodzil co miesiac albo co dwa i czarno na bialym bylo, ile wiecej tego gazu poszlo i w jakim czasie.

    • gaskama Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 07:40
      Upiorny nastolatek. Historia na krótkie opowiadanie a jedyne, co jest w nim upiornego, to to, że lubi czytać w wannie????????? To mam upiornego męża.
      Historia z doopy.
      • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 07:47
        Upiorne w nim jest to, że odmawia swoim rodzicom prawa do załatwiania potrzeb fizjologicznych. Czytać można wszędzie...
        • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 07:49
          Naprawdę tak ciężko skumać, że przy jednej łazience, okupowanie jej godzinami może stanowić duży problem dla współmieszkających? No ale jeśli dorośli nie ogarniają, to co się dziwić nastolatkom...
          • gaskama Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 07:57
            Rodzice są niepełnosprawni? Jak młody idzie się kąpać godzinę, to na serio nie są w stanie wytrzymać tak długo bez kibla? Przecież wiedzą, że będzie długo leżał w wannie. Mój osobisty chłop idzie na godzinę do wanny. Więc wiem, o czym mówię. Aczkolwiek my problem rozwiązaliśmy. Mamy dwie, w pełni wyposażone łazienki.
            • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:01
              No skoro mają z tym problem to raczej nie są. Niekoniecznie musi to być związane z niepełnosprawnością.
              • gaskama Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:03
                A z czym? Jak mają nadwrażliwość jelit, to niech się przeleczą. Wyjdzie im to na dobre.
                • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:05
                  Nie sądzisz, że jednak w tej sytuacji potrzeby innych domowników są ważniejsze niż kaprys czytania w wannie? Wanna służy do mycia. Szczególnie w sytuacji gdy jest jedna łazienka w domu.
                  • gaskama Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:13
                    Sądzę, że problemu nie ma. Masz 17 latka albo 17 latkę na stanie??? Jestem pewna, że miliony rodziców chciałby, by ich jedynym problemem z nastolatkami było to, że się długo kapią czytając (!) i będąc niemal pełnoletnimi wola w weekend mieć wolną chatę niż nudzić się z dziadkami. Co to w ogóle za pomysł? Cały opisany problem wymyśliła sobie założycielka wątku.
                    • triss_merigold6 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:25
                      Dokładnie.
                      Nie znam 17-latka, który wolałby być zaopiekowany u dziadków niż spędzić weekend w wolnej chacie.
            • iuscogens Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 17:54
              Chyba trzeba dostosować cały plan dnia do kąpieli bombelka. Można np. nie pić wieczorem, bo przecież bombelek zaczął drugi tom i musi dokończyć tongue_out o rany, nie sądziłam że ktoś na poważnie może pisać takie rzeczy.
              Pozostaje tylko współczuć stanu pęcherza na starość, po dostosowaniu swoich potrzeb fizjologicznych do pasji czytelniczych bombelka.
        • gaskama Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 07:55
          Błagam ... zaraz się popłaczę. Masz nastoletnie dzieci?
          • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 07:57
            I rozumiem chodzisz za potrzebą do sąsiadów?
            • gaskama Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 07:58
              Nie, ale nie jestem niepełnosprawna. Jak nie mam akurat biegunki, to jestem w stanie godzinę wytrzymać bez kibla.
              • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:02
                Gorzej jak będziesz kiedyś miał tongue_out
                • gaskama Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:06
                  Gorzej to jest, jak historia opowiedziana koleżance z pracy, zapewne jako zabawna historyjka albo w formie zwykłego mędzenia na nastolatka, urosła na forum do opowiadania o psychopacie .... który lubił z książką w wannie poleżeć. Główny problem, to ma tu założycielka wątku i panie, które dały się ponieść tej historii z doopy.
                  • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:09

                    Hhehe, śmiechowate. Matka i ojciec godzinami nie mogą skorzystać z toalety. Dziubdziuś moczy dupę. Boki zrywać.
                    • gaskama Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:11
                      Nie, nie ... iść z nim do psychiatry albo oddać do poprawczaka. Nauczy się na gwizd kąpać.
                      • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:14
                        Może zwyczajnie nauczy się zwracać uwagę na potrzeby innych. Mogłoby mu to wyjść na dobre...I ludziom, którzy w przyszłości będą dzielić z nim życie.
                        • gaskama Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:17
                          Już się tak nie jaraj. To ty jesteś tą koleżanką? Bo problem jest naprawdę z doopy i raczej potwierdzi ci to każdy, kto ma nastoletnie dzieci.
                          • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:24
                            Jeśli ktoś mówi mi, że ma problem., zakładam, że ma problem, Rozumiem, że ty z tych co mówią - "Ale jaki ty w ogóle masz problem? Mój problem jest większy niż twój"

                            Mnie zwyczajnie razi EGOIZM tego dzieciaka.

                            Co do dziadków - nie wiemy o co poszło, ale zgadzam się, że 17-latek może spokojnie spędzać weekendy sam. I niech sobie wtedy czyta do woli.
                          • doubledoublejoyandtrouble Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 15:12
                            gaskama napisała:

                            > Już się tak nie jaraj. To ty jesteś tą koleżanką? Bo problem jest naprawdę z do
                            > opy i raczej potwierdzi ci to każdy, kto ma nastoletnie dzieci.

                            Oczywiście, że problem "nastolatek okupuje łazienkę" jest trywialny i powszechny. Sposób jego rozwiązywania zwykle dużo mówi o rodzinie, a o wychowujących nastolatka w szczególności. Koleżanka powyżej rzeczywiście jakoś się nadmiernie ekscytuje, osobliwe emocje w temacie, raczej mało zdrowe wink
                            >
                            • magdallenac Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 16:56
                              doubledoublejoyandtrouble napisała:

                              > gaskama napisała:
                              >
                              > > Już się tak nie jaraj. To ty jesteś tą koleżanką? Bo problem jest naprawd
                              > ę z do
                              > > opy i raczej potwierdzi ci to każdy, kto ma nastoletnie dzieci.
                              >
                              > Oczywiście, że problem "nastolatek okupuje łazienkę" jest trywialny i powszechn
                              > y.

                              Przyznam, że z opadem szczęki czytam ten wątek i rady od wydawałoby się rozsądnych ematek:
                              - dać mu solidnego kopa
                              - do odstrzału
                              - poczekać do 18 i kopa w dupę
                              - wystawić walizki
                              - oddać mocz w pokoju tego socjopaty
                              To tylko kilka pierwszych wpisów...
                              • doubledoublejoyandtrouble Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 17:56
                                magdallenac napisała:


                                > Przyznam, że z opadem szczęki czytam ten wątek i rady od wydawałoby się rozsądn
                                > ych ematek:

                                Noo, z podejrzewaniem o rozsądek tej, co rekomenduje używanie pokoju nastolatka jako toalety - to ja bym się wstrzymala jednak wink
                                Pozostałe raczej nie podejrzewam o posiadanie dzieci w realu. A jeżeli jednak - to wiele wyjaśnia.
                                • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 18:51
                                  No co cię tak szokuje? Zwykła fizjolpgia. Małolat nie wpuszcza do łazieniki, a ty musisz i co? Pampers, somsiad po prośbie. No słucham? Tak wiem, tobie się nie zdarza mieć takowych potrzeb. Tylko jakieś chore ułomy mogą śmiec chcieć skorzystać z toalety we własnym domu.
                                  • iwles Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 18:57

                                    Mój syn jest tak wychowany, że wyjdzie. Ale i ja wyjdę, gdy syn ma potrzebę.
                                    Ale do tego trzeba umieć ze sobą rozmawiać, a nie tylko rozkazywać, zakazywać, nakazywać i stawiać warunki "bo ja tak chce"
                                    • doubledoublejoyandtrouble Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 19:05
                                      iwles napisała:

                                      >
                                      > Mój syn jest tak wychowany, że wyjdzie. Ale i ja wyjdę, gdy syn ma potrzebę.
                                      > Ale do tego trzeba umieć ze sobą rozmawiać, a nie tylko rozkazywać, zakazywać,
                                      > nakazywać i stawiać warunki "bo ja tak chce"

                                      No co Ty, przecież możesz - zamiast rozmawiać, komunikować swoje potrzeby, rozumieć potrzeby nastolatka i przede wszystkim wychowywać dziecko - wystawić mu walizki, albo użyć jego pokoju jako toalety. Widzisz, to jest tylko taka alternatywa: "somsiad" albo to, co wyżej wink
                                      >
                                      >
                                      >
                                      • iwles Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 19:13

                                        Kurde, najgorsze, że i somsiedzi 🙃 w takiej sytuacji by pomogli. Ja to mam szczęście do ludzi.
                                        • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 19:16
                                          Ja tam aż tak blisko ze swoimi nie jestem tongue_out
                                  • magdallenac Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 18:57
                                    manala napisała:

                                    > somsiad po prośbie.

                                    Ok. Ja juz wszystko rozumiem🤦‍♀️
                                    • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 19:02
                                      Nie eydsje mi sìę abyś cokolwiek rozumiała...a na pewno nie rozumiesz sarkazmu...
                                      • magdallenac Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 19:05
                                        manala napisała:

                                        > Nie eydsje mi sìę abyś cokolwiek rozumiała...a na pewno nie rozumiesz sarkazmu.
                                        > ..
                                        Manala nadchodzi taki czas, kiedy nalezy zlozyc bron i sie poddac, aby zachowac resztki godnosci. Twoj czas nadszedl jakies 3 posty temu. Pisze Ci to z zyczliwosci.🙂
                                        • doubledoublejoyandtrouble Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 19:09
                                          magdallenac napisała:

                                          > manala napisała:
                                          >
                                          > > Nie eydsje mi sìę abyś cokolwiek rozumiała...a na pewno nie rozumiesz sar
                                          > kazmu.
                                          > > ..
                                          > Manala nadchodzi taki czas, kiedy nalezy zlozyc bron i sie poddac, aby zachowac
                                          > resztki godnosci. Twoj czas nadszedl jakies 3 posty temu. Pisze Ci to z zyczli
                                          > wosci.🙂

                                          Dobry z Ciebie człowiek, ale tam na oko są o trzy mocne drinki za daleko wink "eydsje mi" się tak wink
                                          • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 19:13
                                            Jeszcze dziś nie piłam. Winko się dopiero chłodzi tongue_out Odpisywałam z telefonu, a jak już ustaliłaś sama z sobą to z powodów trzęsących się rąk nie zawsze trafiam we właściwe przyciski tongue_out
                                            • doubledoublejoyandtrouble Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 19:19
                                              manala napisała:

                                              > Jeszcze dziś nie piłam. Winko się dopiero chłodzi tongue_out Odpisywałam z telefonu, a
                                              > jak już ustaliłaś sama z sobą to z powodów trzęsących się rąk nie zawsze trafia
                                              > m we właściwe przyciski tongue_out

                                              Oj, nie tłumacz mi się, to mnie bardzo krępuje.
                                        • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 19:10
                                          Cóż, jeśli nie ogarniasz żartobliwej pisowni tego słowa (miliony memów), to może sama skończ upajać się swoją błyskotliwością intelektualną ; )
                                          • doubledoublejoyandtrouble Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 19:12
                                            manala napisała:

                                            > Cóż, jeśli nie ogarniasz żartobliwej pisowni tego słowa (miliony memów), to moż
                                            > e sama skończ upajać się swoją błyskotliwością intelektualną ; )

                                            Nie mogę. Przy Tobie błyszczy zbyt jasno wink
                                    • doubledoublejoyandtrouble Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 19:03
                                      magdallenac napisała:

                                      > manala napisała:
                                      >
                                      > > somsiad po prośbie.
                                      >
                                      > Ok. Ja juz wszystko rozumiem🤦‍♀️

                                      Prawda? big_grin
                                  • doubledoublejoyandtrouble Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 19:02
                                    manala napisała:

                                    > No co cię tak szokuje?

                                    Jak powinnaś zauważyć - nie tylko mnie wink

                                    Zwykła fizjolpgia.

                                    Twój język i prostactwo mnie szokują.

                                    Małolat nie wpuszcza do łazieniki

                                    Naprawdę trzęsą ci się ręce...

                                    , a
                                    > ty musisz i co? Pampers, somsiad po prośbie.

                                    To się pisze "sąsiad", wiesz?


                                    No słucham? Tak wiem, tobie się ni
                                    > e zdarza mieć takowych potrzeb. Tylko jakieś chore ułomy mogą śmiec chcieć skor
                                    > zystać z toalety we własnym domu.

                                    Postaraj się uspokoić, bo sobie zaszkodzisz. Jak się uspokoisz, to możesz mi spróbować wyjaśnić, co miałaś na myśli, pisząc: "chore ułomy mogą śmiec chcieć" wink

                                    Dzieckiem zajmuje się od podstaw, od małego. Od małego uczy się je komunikacji i szacunku do współmieszkańców. Czasem ta komunikacja się nie udaje, z najróżniejszych przyczyn wtedy się rozmawia ze sobą i próbuje rozwiązać konflikt. Polecane przez ciebie rozwiązanie konfliktu mnie szokuje. Jak powinnaś zauważyć wink - nie tylko mnie.
                                    • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 19:27
                                      Nie chce mi się szukać. Przypomnij sobie co tam o moich zwieraczach i chorobach pisałaś.

                                      Następna będzie się onanizować swoją błyskotliwością...Tak, wiem jak się pisze sąsiad. To był żartobliwy post i żartobliwa pisownia...Ale jak przez chwilę pomyślałaś, ze jesteś lepsza bo wiesz jak się to słowo pisze (a głupia manala nie) i jak to pozytywnie wpłynęło na ocenę twojej wspaniałości, to ok...na zdrowie smile

                                      Zawsze możesz mnie wygasić smile
                                      • doubledoublejoyandtrouble Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 19:29
                                        manala napisała:

                                        >astępna będzie się onanizować swoją błyskotliwością...Tak, wiem jak się pisze
                                        > sąsiad. To był żartobliwy post i żartobliwa pisownia...Ale jak przez chwilę pom
                                        > yślałaś, ze jesteś lepsza bo wiesz jak się to słowo pisze (a głupia manala nie)
                                        > i jak to pozytywnie wpłynęło na ocenę twojej wspaniałości, to ok...na zdrowie
                                        > smile
                                        >
                                        > Zawsze możesz mnie wygasić smile

                                        Widze, że się bardzo przejęłaś. Nie umiem ci pomóc, niestety smile Jeszcze raz proszę natomiast, żebyś mi sie nie tłumaczyła - to naprawdę krępujące i robi mi się ciebie żal. A to z kolei niewygodne uczucie smile
                                        • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 19:37
                                          Nie lubię jak się ktoś osobiście do mnie (szokujące słowo na p). Ale niektórzy już tak mają. Jedni piją winko, inni by się lepiej poczuć muszą komuś dowalić smile Cóż, jakiś wentyl trzeba mieć tongue_out
                                          • doubledoublejoyandtrouble Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 19:44
                                            manala napisała:

                                            > Nie lubię jak się ktoś osobiście do mnie (szokujące słowo na p). Ale niektórzy
                                            > już tak mają. Jedni piją winko, inni by się lepiej poczuć muszą komuś dowalić :
                                            > ) Cóż, jakiś wentyl trzeba mieć tongue_out

                                            Masz rację. Skoro więc potrzebujesz tego wentyla, wokabularza spod budki z piwem, tłumaczenia się ze swojego zachowania, a potem z alkoholu - śmiało smile
                      • manon.lescaut4 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 09:55
                        Tu nie chodzi o słabość zwieraczy rodziców ani o niezrozumianego dziubdziusia, świetego Graala i białego kruka w jednym, gdyż albowiem czyta książki, tylko o to, ze ten snowflake albo jest poniżej normy jeszcze dziecinny albo ma rys socjopatyczny. Jedna forumka użyła tego słowa gdzieś wyżej w dyskusji, ale i tak wszyscy skupili się na sra.niu w jego pokoju. Żarty żartami, ale albo ten chłopak faktycznie wyrośnie z wdupiemania potrzeb i to podstawowych innych ludzi, albo różnie może być w jego dorosłym życiu.
                        • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 10:03
                          Mnie dziwi ile osób uznaje takie zachowanie za normalne. I owszem rozumiem, że nastolatki bywają egocentryczne, ale tu mamy już prawie dorosłego faceta. To jest niepokojące.
                          • triss_merigold6 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 10:09
                            Nie uważam za normalne, ale zdecydowanie bardziej nienormalne jest oczekiwanie, że 17-latek będzie kompatybilny z dziadkami na weekend.
                        • lilia.z.doliny Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 10:59
                          Żarty żartami, ale albo ten chłopak faktycznie wyrośnie z wdupiemania potrzeb i to podstawowych innych ludzi, albo różnie może być w jego dorosłym życiu.

                          Wyrosnie
                          Z "upiornych" nastolatków wyrastają całkiem fajni dorośli, kuedy juz wszystko się chemicznie przekotluje
                    • little_fish Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:26
                      Jak się zawala sprawę komunikacji z członkami rodziny, to tak to wygląda.
                    • doubledoublejoyandtrouble Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 14:29
                      manala napisała:

                      >
                      > Hhehe, śmiechowate. Matka i ojciec godzinami nie mogą skorzystać z toalety. Dzi
                      > ubdziuś moczy dupę. Boki zrywać.

                      Twoja wulgarność i nieustające powtarzanie tego samego - w kółko jedno zdanie - mają jakiś związek z tym, że nie panujesz nad zwieraczami czy to odosobnione schorzenia? Mam nadzieję,ze twoja rodzina jakoś sobie radzi z faktem, że zwyklaś defekować w pokojach, ale to jednak musi być bardzo uciążliwe.
                      • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 14:52
                        Ty zaś spłodziłaś wielce kulturalny post atakujący mnie osobiście i insynuujący różne nieprawdziwe rzeczy. Ot pokazałaś klasę. Czapki z głów.
                      • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 15:02
                        A i rozumiem, że to słowa "srać i dupa" dały ci prawo atakować mnie w tak chamski sposób?
                        • doubledoublejoyandtrouble Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 15:05
                          manala napisała:

                          > A i rozumiem, że to słowa "srać i dupa" dały ci prawo atakować mnie w tak chams
                          > ki sposób?

                          Również wink Całokształt, po prostu.
                          • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 15:06
                            A, to stał cię pies tongue_out
                            • doubledoublejoyandtrouble Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 15:09
                              manala napisała:

                              > A, to stał cię pies tongue_out

                              Ręce ci się trzęsą. Czyli jednak jakieś schorzenie. Przykre. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia! Albo przynajmniej niech się nie pogarsza.
                          • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 15:07
                            Ups, defekował cię pies.
      • iuscogens Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 17:45
        Eeeee... Ja tam się nie znam na nastolatkach, ale hardkorem wydaje mi się to, że reszta rodziny ma dostosowywać swoje potrzeby fizjologiczne do widzimisię młodego faceta. Moja siostra też godzinami siedzi w wannie, ale przede wszystkim mamy oddzielny kibelek a po drugie jak komuś innemu łazienka jest potrzebna to wychodzi i tyle. Sama lubię czytać w wannie, niejedną książkę tak przeczytałam, ale w sytuacji gdy nie ma osobnego WC to czyta się w swoim pokoju. Nie wiem co w tym skomplikowanego??? Ale widzę, że jest tu mnóstwo emateczek które uważają, że trzeba ćwiczyć swój pęcherz, żeby bombelka nie zestresować.....OJP...
        Opieki dziadków nad 17-latkiem nie umiem sensownie skomentować.
        • little_fish Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 18:28
          Pęcherza ćwiczyć nie trzeba, wystarczy ustalić z nastolatkiem zasady. Nie trzeba też od razu zabraniać kąpieli czy wpadać z drzwiami do łazienki.
          • ritual2019 Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 18:31
            Naprawde little_fish sadzisz ze nie powiedziano mu jakie sa zasady albo nie zwrocono uwagi ze to nie jest akceptowanle? Poza tym 17-latek nie uposledzony umyslowo nie zdaje sobie sprawy z tego ze nalezy zwolnic lazienke po dlugiej (ponad godzinnej) kapieli gdy inni domownicy zglaszaja potrzebe fizjologiczna?
            • iwles Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 18:36

              Z pierwszego postu wynika, że oni w ogole ze sobą nie rozmawiają i ukrywają wszystko przed sobą.
              Rodzice raczej stawiają sprawę na ostrzu noża, zlośliwie, zamiast rozmawiać (zabranie korka).
              • little_fish Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 19:03
                Też mam takie wrażenie. W dodatku zabrali się za wychowywanie za późno. Może jak siedział w wannie godzinę to też się z tego "śmieli"?
          • iuscogens Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 18:53
            No ale chyba oni już na to wpadli wcześniej, ale bombelek tych zasad jakoś nie uznaje. Ja nawet założyłbym, że to troll, bo nie mieści mi się w głowie, że normalny, niezaburzony osobnik miałby problem z czymś takim. Ale potem czytam na forum, że to normalne, bo dzieci od roku są olewane przez dorosłych i jak nie ma biegunki to trzeba czekać. Więc jednak wierzę, że są osoby, które uważają za stosowne przetrzymywać mocz, żeby nastoletni bombelek był zadowolony i są zdzwione, że nie kazdy tak ma.
            Mam znajomą, która się chwaliła, że drogę z Wawy do Zakopanego przejechała z dziećmi bez zatrzymywania się. W ciągu dnia. Dzieci 5 i 8 lat. Przez jakieś 5-6 h nie mogły się wysikać. Nie wiem, pić im nie dawała czy jak, ale dla mnie to znęcanie się. Tylko po to, żeby przyjechać 20 minut wcześniej.
            • manala Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 18:55
              Albo sugerowanie, że ktoś ma problem ze zwieraczami i, żeby się leczył, bo przecież bombelek ma prawo rozwijać się czytelniczo...
              • zuleyka.z.talgaru Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 18:59
                Może warto po prostu nie kupować nor gdzie toaleta jest w jednym pomieszczeniu z łazienką.
                • iuscogens Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 19:03
                  No można, ale jak już się ma taką norę to trzeba jednak pomyśleć o tym, że inni też są w domu. Zresztą wystarczy pojechać np. do kogoś w odwiedziny kto ma inne warunki. Moja niepełnosprawna intelektualnie siostra jakoś załapała, że chociaż w domu może się kąpać długo to u babci, która ma razem łazienkę z WC nie można tak robić, bo ktoś może chcieć skorzystać z toalety.
              • iuscogens Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 19:00
                manala napisała:

                > Albo sugerowanie, że ktoś ma problem ze zwieraczami i, żeby się leczył, bo prze
                > cież bombelek ma prawo rozwijać się czytelniczo...

                No to też jest hardcore....
                Ja np. dużo piję i często sikam i jakby ktoś mi reglamentowal dostęp do WC to bym się wkur.... bardzo.
                • iwles Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 19:04

                  Częściej niż co 2 godziny?
                  • iuscogens Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 19:17
                    W ciągu dnia jak najbardziej się zdarza częściej. W ciągu nocy w ogóle się nie budzę.
                    • zuleyka.z.talgaru Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 19:21
                      to się leczy. Spróbuj.
                      • doubledoublejoyandtrouble Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 19:22
                        zuleyka.z.talgaru napisała:

                        > to się leczy. Spróbuj.

                        Chyba, że jest to właśnie skutek leczenia, wtedy ups wink
                      • iuscogens Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 19:40
                        Leczyć to się muszą niestety osoby, które wstrzymywały oddawanie moczu i czekają z sikaniem aż ich ciśnie.
    • 18lipcowa3 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:03
      asperger?
      • triss_merigold6 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:30
        Nie, ekscytacja bezdzietnych historią z dooopy.
        • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:52
          Moja 13-latka zapytana czy takie zachowanie jest ok, bez zastanowienia mówi, że nie. Jeszcze jakieś pytania?
          • fraudes Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:57
            poczekaj ze dwa lata smile
            • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 09:01
              Nie sądzę. Osiągnęła już pewien poziom nastoletniego egocentryzmu. Rozmawiam z nią jednak i kiedy trzeba uświadamiam, że inni też mają swoje potrzeby.
              • little_fish Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 09:04
                No, a tamci rodzice widocznie zapomnieli. I teraz zbierają to, co zasiali.
              • triss_merigold6 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 09:12
                Aha. No więc, szanujący potrzeby nastolatka rodzice nie wysyłają go w wieku 17 lat pod opiekę dziadków.
                • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 09:35
                  Nie wiemy co nimi powoduje. Jeśli nastolatek nie jest jakiś zaburzony (poza skrajnym egoizmem), to oczywiście nie powinni go zmuszać do spędzania weekendów z dziadkami.
                • manon.lescaut4 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 10:57
                  A nie przyszło Ci do głowy, skoro tak ciagle podnosisz kwestie tego nieszczęsnego weekendu u dziadków, ze był jakiś powód tej decyzji? Może rodzice zdają sobie sprawę z tego na co tego chłopaka stać i zostawianie go samego w domu mogłoby się złe skończyć? A może po prostu nie byłby w stanie przygotować sobie najprostszego posiłku, sadzać po jego łazienkowych akcjach, nie zdziwiłabym się, gdyż wszystko wskazuje na to, ze jest dziecinny albo leniwy, albo po prostu zaburzony. Nawiasem mówiąc, gdyby faktycznie miał jakaś odmianę ASD to raczej wycofałabys swoje wirtualne wsparcie, wszyscy znamy Twoja opinie na temat nie do końca (neuro)typowych dzieci...
                  • triss_merigold6 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 11:07
                    Autorka nie napisała, że nastolatek ma poważne dysfunkcje, które utrudniają mu codzienne funkcjonowanie. Jeśli ma, to doprawdy, długie kąpiele powinny być najmniejszym problemem dla rodziców.
                    • manon.lescaut4 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 11:24
                      Może i są. Weź pod uwagę, ze wątku nie założyła matka nastolatka, tylko jakaś koleżanka (plotkara?) z pracy, która albo coś podsłuchała w czasie przerwy na kawę, albo sama matka dziubdzisia nie czuła się zobowiązana dzielić się ze współpracownikami szczegółami medycznymi i nie tylko swoich domowników, podała najbardziej chwytne przykłady.
                  • iwles Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 12:39
                    manon.lescaut4 napisał(a):

                    > A może po prostu nie byłby w stanie przygotować sobie najpro
                    > stszego posiłku, sadzać po jego łazienkowych akcjach, nie zdziwiłabym się, gdyż
                    > wszystko wskazuje na to, ze jest dziecinny albo leniwy, albo po prostu zaburzo
                    > ny.


                    O cholera, ale pojechałaś.
                    Do matury i wszystkich egzaminów, najlepiej uczyło mi się w wannie.
                    Książki też bardzo lubiłam czytać w wannie.
                    • daniela34 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 12:46
                      iwles napisała:


                      > O cholera, ale pojechałaś.
                      > Do matury i wszystkich egzaminów, najlepiej uczyło mi się w wannie.
                      > Książki też bardzo lubiłam czytać w wannie.


                      Ja też lubię czytać w wannie. Ale nie na tym polega problem z dziecinnym nastolatkiem. Dziecinne podejście wyraża się w tym, że 17-latek, który za kilka miesięcy ma oddawać głos w wyborach, będzie się mógł wyprowadzić i podjąć zatrudnienie nie ogarnia, że rodzice mają potrzeby fizjologiczne (i że jakby nie zawsze można z ich realizacją poczekać godzinę) i wyjeżdża z tekstem o prawach człowieka jakby nie rozumiał, że prawem człowieka jest również realizacja potrzeb fizjologicznych.
                      Można i trzy godziny leżeć w wannie, ale zwalnia się jedyną łazienkę na prośbę domownika, który chce skorzystać z toalety.
                      • iwles Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 13:00

                        A ja myślę, że zależy jak rodzice się do niego zwracają. I czy faktycznie mają potrzebę skorzystania z wc, czy tylko profilaktycznie tak zrzędzą.
                        W wielu domach są takie nastolatki (sama mam syna w tym wieku) i jakoś dają radę ogarnąć temat tak, żeby obie strony były zadowolone.
                        Ale wiem też, że im bardziej próbuję coś narzucic, a dzieciak wyczuje, że jest to sztuka dla sztuki, nie prawdziwa potrzeba, tym bardziej się buntuje i próbuje postawić na swoim.
                        Osobiście nikt z domowników nie robi problemu, gdy korzystając długo z łazienki, musi na chwilę wyjść, bo kogoś baaaardzo nagle przypililo. Działa to w każda stronę, nie tylko młody ma zawsze ustępować starszym.
                        Swoją drogą ciekawa jestem, jak z tamtym nastolatkiem jest w innych kwestiach okolodomowych.
                      • daniela34 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 13:01
                        Dodam, że jako bezdzietna lambadziara co prawda kontakt z nastolatkami mam ograniczony, ale argumentum ad "prawum człowiekum" oraz rozmaitym innym "prawum konstytucyjnum" w postaci: "ja mam prawa człowieka jako dziecko ale ty jako rodzic ni cholery" jest domeną zdecydowanie młodszych nastolatków, stąd podejrzewam zarzut dziecinności.
                      • doubledoublejoyandtrouble Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 14:33
                        daniela34 napisała:

                        >
                        > Ja też lubię czytać w wannie. Ale nie na tym polega problem z dziecinnym nastol
                        > atkiem. Dziecinne podejście wyraża się w tym, że 17-latek, który za kilka miesi
                        > ęcy ma oddawać głos w wyborach, będzie się mógł wyprowadzić i podjąć zatrudnien
                        > ie nie ogarnia, że rodzice mają potrzeby fizjologiczne (i że jakby nie zawsze m
                        > ożna z ich realizacją poczekać godzinę) i wyjeżdża z tekstem o prawach człowie
                        > ka jakby nie rozumiał, że prawem człowieka jest również realizacja potrzeb fizj
                        > ologicznych.
                        > Można i trzy godziny leżeć w wannie, ale zwalnia się jedyną łazienkę na prośbę
                        > domownika, który chce skorzystać z toalety.


                        Wiesz, tak całkiem serio, to sądzę,,że wzmiankowany nastolatek ogarnia i rozumie doskonale, po prostu ma gdzieś. A to, że ma gdzieś i że mu wolno - to już efekt wieloletnich działań, dbania oraz zaniedbań wink
                        W co sie doskonale wpisuje zostawianie maluszka na weekend u dziadków, zamiast samego, z konkretnymi poleceniami wykonania prac w gospodarstwie domowym w zamian za wolną chatę wink
                        • daniela34 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 14:39

                          >
                          >
                          > Wiesz, tak całkiem serio, to sądzę,,że wzmiankowany nastolatek ogarnia i rozumi
                          > e doskonale, po prostu ma gdzieś.

                          No tak całkiem serio to zgoda, ma gdzieś. Co zasłania bzdurnym tłumaczeniem


                          A to, że ma gdzieś i że mu wolno - to już efe
                          > kt wieloletnich działań, dbania oraz zaniedbań wink

                          Owszem

                          > W co sie doskonale wpisuje zostawianie maluszka na weekend u dziadków, zamiast
                          > samego, z konkretnymi poleceniami wykonania prac w gospodarstwie domowym w zami
                          > an za wolną chatę wink

                          Pewnie racja, traktujemy jak maluszka to rzuca teksty jak maluszek.
                          • doubledoublejoyandtrouble Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 14:41
                            daniela34 napisała:

                            >
                            > No tak całkiem serio to zgoda, ma gdzieś. Co zasłania bzdurnym tłumaczeniem

                            To by mnie bardzo uraziło, zwykle komunikuję moim, że jak już się decydują mi ściemniać, to niech się choć przyłożą i szyją cienką nicią - nie to, że uwierzę, ale przynajmniej będzie przyjemnoóść z fabuły!
                            >
                            >

                            > Pewnie racja, traktujemy jak maluszka to rzuca teksty jak maluszek.

                            Otóż, tłumaczenie na poziomie przedszkola, nieudolne i na odklep big_grin
                            • daniela34 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 14:45
                              doubledoublejoyandtrouble
                              >
                              > To by mnie bardzo uraziło, zwykle komunikuję moim, że jak już się decydują mi ś
                              > ciemniać, to niech się choć przyłożą i szyją cienką nicią

                              Mnie też by uraziło. Jednak minimalne standardy poprawnego wnioskowania obowiązują smile
                              • doubledoublejoyandtrouble Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 14:47
                                daniela34 napisała:


                                > Mnie też by uraziło. Jednak minimalne standardy poprawnego wnioskowania obowią
                                > zują smile

                                Właśnie! I jakies, nie wiem, założenie, że rodzic umie w przyczyny i skutki oraz logikę i statystykę...?
                  • zuleyka.z.talgaru Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 19:01
                    Autorka nie napisała, że nastolatek jest niepełnosprawny
          • iwles Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 09:25

            Poczekaj jeszcze trochę, a zobaczysz, że też będzie się zachowywać w judkrorych sytuacjach zupełnie inaczej, niż ty byś chciała. Wiec juz dzis pracuj, aby nie stracić z córką dobrej komunikacji.
            • iwles Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 09:31
              ...niektórych sytuacjach...
              • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 09:34
                Pewnie tak, ale ja tu jestem od stawiania granic. Można negocjować, ale reguły wciąż chyba powinni ustalać rodzice.
                • little_fish Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 09:38
                  Powinni. Ale tego się nie zaczyna robić jak dziecko ma "naście" lat. A skoro rodzice się wcześniej "śmieli" z zachowania dziecka, no to cóż....
                  • doubledoublejoyandtrouble Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 20:59
                    little_fish napisała:

                    > Powinni. Ale tego się nie zaczyna robić jak dziecko ma "naście" lat. A skoro ro
                    > dzice się wcześniej "śmieli" z zachowania dziecka, no to cóż....

                    Otóż to.
                • iwles Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 09:40

                  W pewnym wieku jednak warto iść na ustępstwa, tylko ustalić zasady, niż upierać się "ja tu rządzę".
                  • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 09:41
                    Pisałam o negocjacjach.
                  • little_fish Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 09:42
                    Oczywiście. Ja jestem zwolennikiem równouprawnienia mieszkańców i uzgadnianie sposobu realizacji pewnych potrzeb czy zachcianek.
                    • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 09:46
                      Pewnie. Można uprzedzać, że zajmie się łazienkę, można ograniczyć kąpiele do godziny, można wybierać taki czas, który będzie łatwiejszy do przełknięcia dla innych domowników.
                      Mnie to wszystko poruszyło, bo po metforminie mam często biegunki. Nie wyobrażam sobie więc, że dzieciak blokuje dostęp do toalety przez parę godzin. Na szczęście mam oddzielną łazienkę i problem mnie nie dotyczy.
                      • little_fish Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 10:36
                        Jasne, że spełniając swoje zachcianki należy uwzględnić również potrzeby i możliwości (w tym zdrowotne rodziny). U nas nikt przewlekłych problemów gastrycznych nie ma. Dziecko uprzedza, że ładuje się do wanny, kto chce skorzysta "profilaktycznie". W sytuacji nagłej wystarcza hasło "synu musisz wyjść". I jakoś się daje wszystko pogodzić. A ja osobiście wolę, kiedy młody korzysta z wanny kiedy ktoś jest w domu - sama mniej więcej w tym wieku po długotrwałej kąpieli zemdlałam waląc głową w kaloryfer. Byłam sama w domu. Zatem idziemy na kompromis.
                        • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 10:43
                          I to jest w porządku. Pamiętam jak kiedyś synowie mojej siostry kłócili się o komputer. To było sporo lat temu - kilka komputerów w domu nie było standardem. Ona wtedy zdecydowała się na zakup drugiego (a dla samotnej matki nie był to finansowy pikuś). Wtedy tego nie rozumiałam. Teraz wiem, że za sumę wydaną na komputer kupiła sobie spokój i zdrowie psychiczne. Obaj synowie pracują w IT, dodam wink
                          • iwles Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 10:51
                            O. I super 🙂
    • droch Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:05
      Długa kąpiel... well, naprawdę, żadna emama nie mieszkała w akademiku z koleżanką, dla której 90 minut ablucji to było "absolutne minimum" wink
    • scarlett74 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:11
      Upiorny? Spodziewałam się bókwiczego 😉, a tu prawie dorosły chłop, siedzi se w łazience zbyt długo. I na nieobecność rodziców, wpychany jest do dziadków. Serio, 17 latek potrzebuje czujnego oka babci?
    • waleria_s Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:33
      Tylko to nie jest takie nastoletnie siano w głowie. Chłopak z opisu brzmi jak rozkapryszone dziecko, które nie wyszło z fazy egocentryzmu. Jest taki tylko w domu? Czy też w szkole/w stosunku do kolegów?
      • triss_merigold6 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:38
        Z opisu brzmi jak małolat, którego rodzice są od roku non stop w domu i łazienka to jedyny azyl, w którym może pobyć sam.

        Btw, otoczenie dorosłych ludzi od roku pokazuje jak bardzo ma wyebane na podstawowe potrzeby młodych, niech więc nie oczekują empatii i liczenia się z ich potrzebami.
        • iuscogens Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 18:11
          Eee i dlatego rodzice nie mogą się normalnie wysikać w swoim domu? Bo rząd zrobił zdalną szkołę? Jakbyś miała w domu jeden kibelek w łazience to byś w ramach wspierania nastolatka w życiowej traumie sikała kiedy Ci dziecko pozwoli????????
          • zuleyka.z.talgaru Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 19:02
            po co kupili norę z toaletą i łazienką w jednym a potem nie nauczyli dziecka małego, że kąpiel to max 10min bo matka z ojcem mają nietrzymanie moczu/stolca.
            • manala Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 19:06
              No ale żaden problem. Nastolatek się wyprowadzi, kupi willę z 3 łazienkami i będzie mógł leżeć w wannie ile zechce. Tymczasem ma rodziców, którym się nie przelewa i jedną łazienkę. Serio, odmawianie ojcu i matce możliwości skorzystania z niej w potrzebie jest zachowaniem skandalicznym.
            • ritual2019 Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 19:07
              Moze dlatego ze w wielu norach nie ma dodatkowej toalety. A jakbys czytala uwaznie to wiedzialabys ze chodzi o kapiele wielogodzinne a nie 10 minutowe.
              Toaleta w lazience nie jest czyms nienormalnym, natomiast jedna toaleta w mieszkaniu gdzie jest wiecej niz 1-2 osoby owszem jest.
            • iuscogens Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 19:08
              Co do nory to ich się zapytaj nie mnie. Ja mam osobne WC i innej opcji sobie nie wyobrażam. I nikt nie mówi o nietrzymaniu moczu ani o kąpieli 10 minut. Czytaj lepiej że zrozumieniem. Chyba, że ty też z opcji, że załatwiasz się wtedy kiedy Ci ktoś pozwoli?
              • zuleyka.z.talgaru Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 19:22
                Nie, ja nie mieszkam w norze i serdecznie wspólczuje ludziom, którzy w takich spartańskich warunkach żyją - ale wtedy chyba sie uczy od małego swojego patodzieciaka, że kąpiel krótko, bo siusiu/kupa
                • iuscogens Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 19:42
                  Ja tez współczuję i byłby to dla mnie koszmar ale co to wnosi do wątku?
                  • zuleyka.z.talgaru Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 19:45
                    To, że rodzice mają pretensje a sami zawalili.
                    • iuscogens Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 19:57
                      Znaczy, że skoro nie kupili większego mieszkania to nie mogą się wysikać kiedy chcą? Naprawdę takie rzeczy jak wyjście z wanny gdy ktoś musi skorzystać z WC to jakieś podstawy normalnego funkcjonowania w rodzinie. Txn.tak mi się wydawało, bo jak widać dla niektórych zawsze winni są inni: jak nie za małe mieszkanie, to kiepskie pęcherze i zwieracze i na dodatek jeszcze pandemia i lockdown.
                      • zuleyka.z.talgaru Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 20:00
                        Nie, mogli nauczyć 4-5-6 latka podstawowych zasad koegzystencji. Serio to nie jest fizyka kwantowa.
    • jowita771 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:35
      Drzwi da się otworzyć od zewnątrz? Jak się nie da, to zmianiam zamek na taki, który się da i w czasie kąpieli dziubdziusia wchodzę i np. robię sobie maseczkę niespiesznie. Mąż może siąść na kibelek i zacząć czytać. Czyli robimy to, co lubimy, nie oglądając się na syna, dokładnie tak samo, jak on.
      • iwles Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:52

        Ale wiesz, że to działa w obie strony i kiedy ty się kąpiesz wchodzi nastolatek z książką i siada na kibelku.
      • iuscogens Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 18:13
        Nieeeeeeeee.....korzystanie z WC w sytuacji kiedy ktoś się kąpie albo w ogóle korzysta z łazienki jest wyjątkowo obleśne.
    • triss_merigold6 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:40
      Uważam, że trollujesz.

      Abstrahując od trollingu, dorośli mają wyrąbane na potrzeby małolata i oczekują, że będzie liczył się z ich potrzebami, zgłupieli?
    • danka88 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:41
      17 letni dziubdziuś pod opieką dziadków gdy rodzice wyjeżdżają ? Chyba wszystko jasne , wychuchany rozpieszczony gnojek
      • iwles Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:57

        Raczej nadopiekuńczy, kontrolujący rodzice.
      • fraudes Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:59
        Nie, to rodzice przewrażliwieni, że 17 latka oddają dziadkom, aby sie prawie dorosłym facetem opiekowali. Nic dziwnego, że ów sie buntuje. Normalny zdrowy objaw/
        • triss_merigold6 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 09:07
          Dokładnie.
          Jestem zwolennikiem zapobiegania eskalacji problemów, w tym wypadku przynajmniej od dwóch lat nastolatek nie powinien być zmuszany do spędzania weekendów z dziadkami + należało wygospodarować miejsce na osobne mini wc.
          • little_fish Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 09:40
            Albo wstawić wannę do pokoju nastolatka 😉
            • fraudes Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 10:17
              tez opcja smile
              • little_fish Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 10:39
                W wielu mieszkaniach bardziej realna niż dostawienie kibelka 😁
      • la_felicja Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 21:19
        Skończył niedawno 17 lat. Spędzał weekendy u dziadków, jak był młodszy. Raz, góra dwa razy w roku, jak rodzice dostali bilety na koncert albo uzbierali kasę na romantyczny weekend we dwoje. To nie są zamożni ludzie, nieczęsto ich stać na takie rozrywki.
        Teraz to by go może zostawili samego w domu, ale wtedy chodziło zapewne o to, żeby miał mu kto zrobić obiad, kolację itd. Zresztą, nie wiem, od kiedy można legalnie zostawićdziecko w domu na noc.
        • little_fish Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 22:19
          No to czemu go nie zostawili, skoro piszesz, że teraz to by go pewnie zostawili? Czy może to złe zachowanie wobec dziadków miało miejsce kilka lat temu?
          • zuleyka.z.talgaru Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 22:31
            Na ch** drążyć coś co było kilka lat temu? Jakaś forumowa psychoterapia?
            • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 22:43
              Na penisa chciałaś powiedzieć. Albo na członka. Tutaj są wysublimowane ematki, które razi taki język. Wyślą Cię pod budkę z piwem! A z takim nickiem to już w ogóle tongue_out
              • doubledoublejoyandtrouble Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 23:54
                manala napisała:

                > Na penisa chciałaś powiedzieć. Albo na członka. Tutaj są wysublimowane ematki,
                > które razi taki język. Wyślą Cię pod budkę z piwem! A z takim nickiem to już w
                > ogóle tongue_out

                Strasznie przeżywasz. Skoro cię tak ewidentnie boli wrażenie, jakie wywołujesz, to nie wiem, może się postaraj opanować? Albo nie rób dramy tongue_out
                • manala Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 23:57
                  Nudzi mi się. Od poniedziałku siedzę na kwarantannie smile A na dobranoc cmoknij mnie w pupencję smile
                  • doubledoublejoyandtrouble Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 01:17
                    manala napisała:

                    > Nudzi mi się. Od poniedziałku siedzę na kwarantannie smile A na dobranoc cmoknij m
                    > nie w pupencję smile

                    No ale czego ty właściwie oczekujesz? Mam ci napisać, że jesteś świetnie wychowaną damą z klasą? Może i jesteś, ale robisz zupełnie inne wrażenie wink Mam ci powiedzieć, że nie jesteś wulgarna i prostacka? Przykro mi, może i nie jesteś, ale na taką wyglądasz. Mam ci napisać, że widać iż przyszłaś tu pogadać i wymienić się doświadczeniami? Może i tak, ale wygląda, jakbyś przyszła sie popisać byciem najbardziej niepokornym żuczkiem w koszyczku wink Wyszło jak wyszło. Trochę śmiesznie, trochę żałośnie. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego tak desperacko próbujesz uzyskać aprobatę. Ja bym zlekceważyła i radowała się byciem sobą. Spróbuj, bo w sumie nic innego ci nie pozostaje wink
                    • manala Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 08:23
                      A co każe ci dokonywać oceny mojej osoby??? Może po prostu wypowiadaj się w temacie? Nie potrzebuję twojej aprobaty. Atakujesz mnie to się bronię. Taką mam naturę.
                      • doubledoublejoyandtrouble Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 18:18
                        manala napisała:

                        > A co każe ci dokonywać oceny mojej osoby???

                        To nie przymus, to możliwość big_grin Poza tym mnie to bawi. Nic nie poradzisz big_grin
                        • manala Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 18:25
                          A, to świetnie, że dobrze się bawisz moim kosztem. Pytanie z czego to wynika, że czujesz jednak taką właśnie potrzebę? Masz niską samoocenę i dokopywanie innym pozwala poczuć ci się lepiej? Zbadaj tarczycę może, albo przepracuj to na terapii.
                          • doubledoublejoyandtrouble Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 18:33
                            manala napisała:

                            > A, to świetnie, że dobrze się bawisz moim kosztem. Pytanie z czego to wynika, ż
                            > e czujesz jednak taką właśnie potrzebę?


                            Ciekawe pytanie big_grin (Rany boskie, ty chyba siedzisz przed komputerem od wczoraj i gryząc paznokcie czekasz, aż ci odpiszę big_grin)
                            Chyba z tego, że jesteś łatwym celem i bardzo zabawnie sie miotasz smile No i miło popatrzeć, jak nauka nie idzie w las, jak próbujesz porzucić styl wypowiedzi "na właścicielkę magla" i starasz się pisać, jak normalny człowiek wink Budujące wink
                            No, a zaczęło się oczywiście od tego, jak wpadłaś tu cała na biało i zaczęłaś opowiadać, jak to pójdziesz "stawiać klocka do somsiada", a przepraszam, nie, "klocka" miałaś stawiać w pokoju tego nastolatka od wanny wink Pozwolisz, że nie będę sprawdzać wink Jednocześnie sugerowałaś, że wszyscy są głupi i tylko ty jedna znasz właściwe odpowiedzi i rozwiązania wink Przekłuwanie takiego nadętego balonika jest strasznie zabawne, nie mogę się oprzeć big_grin A może moge, tylko nie chcę, kto wie wink
                            • manala Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 18:43
                              Za bardzo sobie pochlebiasz. Narcyzm?
                              Głupia krowo - nie wmawiaj mi rzeczy, którym nie napisałam. Staram się szanować ludzi - chyba, że na to nie zasługują (tak jak ty).


        • iwles Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 22:37
          "Skończył niedawno 17 lat. Spędzał weekendy u dziadków, jak był młodszy."

          A rodzice do dziś się zastanawiają, czy powtórzyć, co powiedzieli wtedy dziadkowie? 😲
          • little_fish Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 22:59
            No właśnie rozkminiam, kto tu tak naprawdę ma problem 🤔
          • la_felicja Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 18:16
            Nie.
            Może wyraziłam się nieprecyzyjnie.
            Zresztą, nie prowadzę dzienniczka wyjazdów koleżanki.
            Koleżance się ulało niedawno, powiedziała mi o korku do wanny i innych zagraniach syna.
            Wspomnała też, że chcieliby z mężem wyjechać tylko we dwoje na parę dni, kiedy już będzie można, że normalnie syn w czasie ich wyjazdów nocował u dziadków, no ale teraz nie będzie mógł, bo dziadkowie odmówili.
            Ale ona tego mu powiedzieć nie może, bo to by zraniło jego uczucia.
            Nie wiem, kiedy ten ostatni weekend u dziadków miał miejsce. Chłopiec nie miał pewnie jeszcze wtedy siedemnastu lat. Szesnaście pewnie tak.
            Wiem natomiast, że koleżanka wyjeżdża sama z mężem rzadko, bo ich po prostu na to nie stać, sama zresztą powiedziała, że już tak dawno nigdzie nie byli.

            I to mnie zastanowiło - dlaczego mu nie powie, skoro może to by na niego podziałało wychowawczo?

            I tylko o to mi chodziło, nie spodziewałam się, że ten wątek wzbudzi tyle negatywnych emocji. Może zatytułowałam przesadnie...
            • little_fish Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 18:31
              No skoro nie chce ranić jego uczuć... Dziadkowie chyba też nie chcieli. Efekty widoczne
            • ritual2019 Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 18:36
              Chlopiec...chlopcem to on juz od jakiegos czasu nie jest.
              A kolezance powiedzialabym ze 17-latek moze zostac sam w domu przez kilka dni, a ten konkretny nawet powinien, bedzie mogl lezec w wannie 24h.
    • lauren6 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:45
      Jakaś głupia ta twoja koleżanka. Nie ekscytuj się tak jej opowieściami.
    • m_incubo Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:47
      No chyba ona wie lepiej od ciebie, kim jest.
    • dziennikaktywnosci Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 08:48
      kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

      > Ćpa?
      > Kurwi się?
      > Znika z domu na dlugie dni?
      > Nie?
      > Czyli jest względnie kulturalny.
      > Na długie kąpiele wystarczy włam do wc, za pomocą noża.
      > Kiedy jak nie w wieku 17 lat ma mieć siano w głowie?


      Chyba sobie żartujesz? Przecież to jest bezczelny, chamski typ. Można mieć siano w głowie, ale być do tego empatyczno-sympatycznym.
    • ga-ti Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 09:20
      Moje nastolatki też w łazience potrafią długo siedzieć, nie wiem, czy 2 godziny, ale ponad godzinę to standard.
      Wbijam do głowy, żeby przed wejściem poinformowały rodzinkę, by skorzystała przed nimi. A jak nie informują to się dobijamy i grozimy wtargnięciem, czasem działa przyspieszająco, czasem nie, różnie bywa. No co poradzić, dobrze, że o higienę dbają wink
      A u dziadków pewnie miał focha, że musi być pod ich opieką, w sumie prawie dorosły człowiek. Oczywiście, że nie powinien się na dziadkach wyżywać. Dziadkowie powinni go ochrzanić, jeśli przegiął i tyle. Uważam, że rodzice powinni pogadać o zachowaniu w stosunku do dziadków albo i ochrzanić, jeśli trzeba. Chamstwo w stosunku do najbliższych, starszych, no nie.

      Wiem o co Ci chodzi, rozpieszczony, rozpuszczony, wychuchany i chamski, pewnie jeszcze w "białych rękawiczkach", inteligentnie chamski, brrr. No ale tak go rodzice wychowali zapewne.

      Na usprawiedliwienie, nastolatki mają teraz trudny czas, ja to im współczuję bardzo.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 09:38
      17 latka na weekend dawali do dziadków? No nie dziwie się, że zorganizował sobie wolność.
    • gama2003 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 09:51
      Znam podobnych sadystów. Też nastolatki, z róznych domów. Kąpią się nocami, hałasując niemożebnie. A to szur kabiną, łomot drzwi, szum wody bardzo długo i pomniejsze huki.
      Na koniec suszarka do włosów.
      Budzą wszystkich, zwłaszcza gupich starych co to rano do roboty wstają wczesnie.

      Dzieciątka przepraszają, przy świetle dziennym wyglądają jakby rozumialy starcze argumenty. A nocą to samo. Nic nie pomaga. Albo pomaga na chwilę.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 13:27
        A wystarczy sobie kupić słuchawki do spania BOSE big_grin
    • kira02 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 10:11
      Dzióbdziusia to trzeba było wychowywać, jak był na to czas (lata, dodajmy). Teraz należy z godnością ponosić konsekwencje swoich zaniedbań.
      • gama2003 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 13:04
        No to nie takie proste niestety.
        Mojemu słodkiemu i grzecznemu dzieciątku w czasie dojrzewania wyrastały sinusoidalnie takie rogi, że głowa mała. Raz czuł się zaniedbany, raz żyjący w ucisku troski i miłości. Sam chciał wszystko i mieliśmy się nie wtrącać, po czym miał pretensje, że nie służyliśmy światłą radą i coś tam skopał.
        Wydziedziczać planowałam co drugi dzień.

        Hamowało mnie wspomnienie uczynnego i grzecznego chłopaka chwilę, czy kilka lat wcześniej.
        • tt-tka Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 13:13
          Gama smile smile smile

          klasyka literacka "Kasia to juz nawet wiersze pisala i wrzucila pod lozko, mowie ci, jakie dolujace - a ta Kasia rzeczywiscie jest taka nieszczesliwa ? - Niee, ale wiersze pisze takie, jakby byla. To matka najpierw pol roku nie sprzatala pod lozkiem (u nastolatki ! tt), a jak juz wymiotla, to powiedziala, ze to pewnie Kasi, bo jej charakter pisma, i odlozyla na biurko nie czytajac".
    • alpepe Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 10:13
      U mnie w młodości pomysł czytania książki skończył się kąpielą tejże, więc nie, nie czytam. Co do reszty, ja z tego powodu mam dwa kibelki, jeden w łazience, drugi osobno. Starsza córka czterdzieści minut potrafiła się prysznicować. Nie wiem, co gorsze, bo młoda, to mam wrażenie, że myje się raz w tygodniu. W przypadku tego chłopaka na pewno pomógłby remont łazienki i prysznic jak u sportowców, trzy minuty wody, potem stop.
    • ritual2019 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 10:41
      Przede wszystkim to nie jest chlopiec a prawie dorosly facet. Druga sprawa to czy tam jest ojciec? Jesli tak to powinien mocnyn kopem otworzyc drzwi do lazienki i wyciagnac synalka z wanny. Co do dziadkow to nie rozumiem w jakim celu 17-latek musi tam jechac gdy rodzice wyjezdzaja, moze zostac sam w domu. A calosc to przyklad ze dzieci wychowuje sie od urodzenia a niektorzy rodzice to sa mieczaki
      • little_fish Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 12:48
        Ojciec otwierający kopem drzwi do łazienki to dopiero pedagogiczne postępowanie!
        A może wystarczy ustalić zasady. Jak mój syn się kąpie to nie zamyka drzwi od wewnątrz - musi się liczyć z tym, że w czasie kiedy on się moczy, ktoś może potrzebować czegoś z łazienki. Wychodzi też po komunikacie słownym, przemocy nie musimy stosować.
        • iuscogens Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 18:16
          Sorry, dla wielu osób korzystanie z WC z towarzystwem w wannie jest opcją nie do przejścia...
          • little_fish Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 18:35
            Nie chodzi o korzystanie z WC -, wtedy właśnie pada hasło "synu wychodź". Ale czasem trzeba wejść po coś - w łazience mamy szafkę z lekami, różną chemią, kosmetyki i przybory. Dlatego nie zamyka drzwi na zamek
      • magdallenac Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 13:21
        ritual2019 napisał(a):

        Jesli tak to powinien mocnyn kopem otworzyc drzwi do lazien
        > ki i wyciagnac synalka z wanny.

        JA pie🤬🤬🤬 tak kopem z półobrotu i jeszcze strzelić w japę, żeby mu wszystkie zęby do tej wanny wpadły.
        • mid.week Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 13:58
          Trzeba wezwać Freddy Krugera!

          https://i2.wp.com/www.gandalf.com.pl/blog/wp-content/uploads/2015/11/wanna.gif?resize=500%2C281&ssl=1
        • ritual2019 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 20:20
          magdallenac napisała:

          > ritual2019 napisał(a):
          >
          > Jesli tak to powinien mocnyn kopem otworzyc drzwi do lazien
          > > ki i wyciagnac synalka z wanny.
          >
          > JA pie🤬🤬🤬 tak kopem z półobrotu i jeszcze strzelić w japę, żeby mu wszystkie
          > zęby do tej wanny wpadły.

          To by pewnie gnojka nauczylo
      • gama2003 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 14:22
        Gdyby trafiło na pilną i nieodkładalną potrzebę skorzystania z toalety ( zdarza się najlepszym), chyba i ja weszłabym z drzwiami, jedną ręką wyławiając syneczka, drugą zamykając z nim drzwi.
        Ktoś proponował wyżej pokój dziecka jako awaryjną ubikację. No nie wiem, nie potrafiłabym, choć w takich pokojach zabałaganionych mogłby to nie uczynić różnicy.
        Generalnie uważam, że życie z nastolatkami to rodzaj survivalu czasami.
        Przetrwają najsilniejsi.
        • little_fish Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 14:53
          Jak dziecko ma choć cień intelektu to komunikat "synu, natychmiast muszę do łazienki" skutkuje wyskokiem z wanny i błyskawicznym zawinięciem w ręcznik z jednoczesnym opuszczeniem pomieszczenia. No sorry, żebym musiała drzwi rozwalać chcąc skorzystać z toalety???
          • ritual2019 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 20:23
            Jak widzisz nie skutkuje a skoro rodzice mieczaki nie potrafili wprowadzic zasad i egzekwowac ich przestrzegania kiedy byl czas czyli 16 lat temu to teraz niech sraja w gacie albo szukaja najblizszej toalety w okolicy. Dziadkowie z gnojkiem juz nie chca miec nic wspolnego.
            • little_fish Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 21:24
              Nigdzie nie było napisane, że on się w tej łazience rygluje, żeby trzeba było drzwi kopniakami wyważać. To niektóre e-matki tak poniosło.
              Tak, rodzice pewnie zawalili sprawę, nie wychowali dziecka odpowiednio. Ale trudno mieć o to pretensje do tego młodego człowieka. Dziadkowie też nie lepsi. Zamiast na bieżąco ustalać z wnukiem reguły i zwrócić uwagę, donoszą rodzicom, a ci nie wiedzą co z tym zrobić.
              • ritual2019 Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 17:27
                Wiesz, 17-latek powienien wiedziec jak sie odpowiednio zachowac, chodzi do szkoly, ma kolegow, widzial chyba jak zachowuja sie inni ludzie wiec owszem nie tylko mozna ale nalezy miec pretense do niego. Toz to dorosly czlowiek prawie, poza domem tak sie zacbowujac (przeciez nie tylko lazienka jest problemem) zapewne nie znajdzie tolerancji a ludzie beda kierowac krytyke do niego bezposrednio a nie rodzicow.
                Dziadkowie nie musza ani nie powinni niczego z nim negocjowac, on powinien wiedziec jak sie zachowac. Arogancki gnojek i tyle.
                • little_fish Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 18:38
                  Raczej kolegów szkolnych w kąpieli nie obserwuje, w każdym domu mogą panować inne warunki i zasady. Ustalenie zasad panujących w domu to rola rodziców.
                  Nie napisałam, że dziadkowie mają z nim coś negocjować, tylko ustalić reguły. I w razie potrzeby zwrócić uwagę wnukowi, a nie donosić rodzicom.
                  • ritual2019 Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 18:45
                    I serio uwazasz ze nie ustalili? Poza tym czy w ogole trzeba ustalac reguly? Czy 17-latek nie wie jak sie poprawnie zachowac zeby innych nie urazic? Ten nie wie bo jest arogantem.
                    I to nie jest kwestia tylko kapieli, tam sa inne nieakceptowalne zachowania, nie trzeba obserwowac kolegow w kapieli, ale bywajac poza domem w roznych okolicznosciach obserwuje sie zachowanie innych, stosuje sie do zasad (np w szkole) itp. Naprawde nie ogarniasz ze czyms normalnym jest uwzglenienie potrzeb innych np potrzeby skorzystania z toalety i do tego nie potrzeba ustalac zasad, to jest cos co nawet 5-latek rozumie.
                    • iwles Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 18:48
                      "tam sa inne nieakceptowalne zachowania"


                      Jakie?
                      • ritual2019 Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 18:55
                        iwles napisała:

                        > "tam sa inne nieakceptowalne zachowania"
                        >
                        >
                        > Jakie?
                        >
                        Spytaj dziadkow
                        • little_fish Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 19:08
                          No właśnie nie wiemy co i kiedy się u tych dziadków wydarzyło. I dlaczego nie poinformowali o tym wnukami tylko jego rodziców.
                          " Poza tym czy w ogole trzeba ustalac reguly? Czy 17-latek nie wie jak sie poprawnie zachowac" - tylko on nie zaczął bywać u dziadków jako siedemnastolatek, tylko wcześniej. Tak, uważam, że trzeba ustalać reguły i reagować na ich nieprzestrzeganie. Z tym, że wcześniej, niż gdy dziecko ma lat 17
                          • ritual2019 Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 19:12
                            To super ze w koncu doszlas do tego wniosku.
                          • tt-tka Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 19:13
                            little_fish napisała:

                            > No właśnie nie wiemy co i kiedy się u tych dziadków wydarzyło.

                            Ze my nie wiemy, to male miki. Pytalam, czy matka wie, czy sie tym w ogole zanteresowala. Czy tez przyjela opinie dziadkow "nie chcemy go tu samego i na dluzej, tylko z wami i na krotko" nie pytajac, a tylko postanowila nie ranic syneczka powtorzeniem mu powyzszego...
                  • ritual2019 Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 18:55
                    little_fish napisała:

                    > Raczej kolegów szkolnych w kąpieli nie obserwuje, w każdym domu mogą panować in
                    > ne warunki i zasady.

                    Rozumienie potrzeb fizjologicznych innych domownikow jest czym naturalnym do tego nie trzeba specjalnych zasad.
                    Tam jest jedna toaleta i jest w lazience wiec skoro np bedac godzinne w kapieli ktos z domownikow sygnalizuje potrzebe skorzystania z toalety to sie mowi jasne, juz wychodze. Wychodzi sie w ciagu kilku minut a nie spedza kolejne pol godziny albo 2-3.
                    • zuleyka.z.talgaru Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 19:05
                      A skąd wiadomo, że chłopak 3-4h spędzał w wannie?
    • canaille Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 12:52
      #teammanala
      oraz bardzo rozsądny wpis little_fish

      Nie wiem czy rodzic zbiera co zasiał czy to jednostka chorobowa, ale ja swoją dawkę narcyzów wyczerpałam i jakby mi dzieciak zabraniał skorzystać z łazienki to bym nie zabrała mu korka tylko drzwi wystawiła (za kolejne drzwi). Kąpać to ja się mogę jeszcze dłużej, nawet śpię w kąpieli, ale takich numerów nie odstawiam.
    • aguar Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 13:14
      Nie czytałam wszystkich wpisów, ale generalnie z nastolatkiem nie ma sensu walczyć na ostro, w stylu ma być, jak ja chcę, lepiej negocjować, szukać rozwiązań np. prosić, aby uprzedził rodziców zanim pójdzie się kąpać, żeby wcześniej skorzystali z ubikacji, ewentualnie limitować czas kąpieli albo potrącić z kieszonkowego za wodę, jeśli koszty są realnym problemem (ale nie robiłabym tego dla zasady). Nie mam nic przeciwko, aby dowiedział się o decyzji dziadków, ale niech dowie się od nich, nie bawiłabym się w pośrednika.
    • kozica111 Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 13:37
      Oklepać.... duchowo.
      Da sie , serio wink
    • mid.week Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 13:54
      ściema nad ściemami, nastolatki w wannie naparzają na messengerze z koleżankami albo grają w gry wink
    • milupaa Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 14:06
      Usunęła bym zamek z łazienki i zostawiala gówniarza samego a nie z dziadkami, za rok będzie dowod osobisty odbierał, wstyd. A tak poza tym to gorsze rzeczy nastolatki robia.
      • little_fish Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 14:57
        Ale liczysz się z tym, że usunięcie zamka może skutkować wizytą nastolatka w łazience podczas twojej kąpieli?
        • milupaa Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 17:40
          Tak na pewno, każdy nastolatek marzy aby matkę w kąpieli oglądać 🙂
          • milupaa Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 17:44
            A z ciekawostek u mnie w domu nie zamykało się drzwi do łazienki, wręcz był nakaz nie zamykania na zamek bo w razie omdlenia, zasłabnięcia nie dostaniesz się szybko z pomoca. Jak się widzi światli w łazience tzn ktos jest albo zapomniał zgasić. Jakichś problemów z tego powidu nie bylo i nikt nikomu nie właził a nawet jeśli to świat się nie zawalił, to rodzina a nie obcy ludzie.
          • iwles Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 18:10

            A ty marzysz o tym, żeby syna prawie dorosłego, w kąpieli oglądać?
            Chyba nie to jest powodem wejścia do łazienki.
            • milupaa Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 20:41
              Nie mam syna 🙂 Trzeba być głuchym i ślepym żeby nie zauważyć że ktoś jest w łazience we własnym domu. A jak się ma wątpliwości można zapukać. Ale widzę że najprostrze rzeczy są dla niektórych najtrudniejsze.
              • little_fish Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 21:27
                Oczywiście że, można zapukać. Ale w domu, w którym panuje zwyczaj zamykania łazienki od wewnątrz często się nie puka, tylko wchodzi.
                Oczywiście, że można nie zauważyć, że ktoś jest w łazience, przecież nikt nie pełni dyżurów pod drzwiami. Jak dziecko wyjdzie z pokoju udając się do łazienki, to skąd niby ma wiedzieć, że tam ktoś jest?
          • little_fish Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 18:18
            Zapewne rzadko który marzy. Możesz dziecku dodatkową traumę zafundować.
            Inaczej się funkcjonuje, jeśli się zamka w łazience nie używa (u nas na przykład bardzo sporadycznie), a inaczej, gdy rodzina przyzwyczajona do zamykania.
            A, no i my mamy łazienkę z oknem - brak zapalonego światła nie świadczy o braku człowieka w środku.
    • kokomaroko Re: Upiorny nastolatek 19.03.21, 17:01
      > Np - godzinami bierze kąpiel w wannie, bo lubi wtedy czytać. Jak mu woda wystygnie, to dolewa sobie ciepłej.

      Jesu, też tak robię. I czytam.
      Gorzej, uczę się. Jak mam podręcznik do przeczytania i egzamin do zdania, to małż wie, że wanna będzie okupowana kilka dni w tygodniu całymi godzinami big_grin
      • iuscogens Re: Upiorny nastolatek 20.03.21, 18:23
        I też nie macie osobnej toalety? Bo sorry ja też lubię czytać w wannie, tyle że mam osobne WC, więc jakby nie na tym polega problem. Twój mąż też ma godzinami wstrzymywać swoje potrzeby fizjologiczne czy jednak to nie ten przypadek?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka