laurowylistek
22.03.21, 16:14
Dziewczyny, poradźcie mi, proszę. Od grudnia od razu po owulacji mam prawdopodobnie duży spadek progesteronu, który objawia się ogromnym zmęczeniem, opuchnięciem, mdłościami, mgłą umysłową. To są dwa tygodnie wyjęte z życiorysu, gdzie ledwie funkcjonuję. Wyjątkiem był cykl lutowy, gdzie wszystko było "normalnie". W tym miesiącu te objawy po owulacji wróciły. Przechodzą zawsze wraz z nadejściem miesiączki. Ginekolog zapisała mi Duphaston na 9dni w cyklu i stwierdziła, że w tym wieku (42 lata) to już tak może być (?). Nie zleciła mi żadnych badań... Ok, mogę brać ten Duphaston, ale mam wątpliwości związane z brakiem badań. Z tego, co czytam niski progesteron po owulacji może mieć wiele przyczyn, niekoniecznie od razu "wiek". Jakie badania mogłabym wykonać, żeby poznać przyczynę? Tarczycę badałam w styczniu i jest ok. Może prolaktyna?